Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

stitoo

Problemy ze sklepem Bachcomp.pl

Rekomendowane odpowiedzi

Dlatego osobiscie wole doplacic pare zlotych wiecej i kupic cos w bardziej sprawdzonym sklepie niz oszczedzic 50zl i miec pozniej tego typu problemy. Oczywiscie raz, piaty czy dziesiaty sie uda, ale jednak trzeba sie liczyc ze nie zawsze moze byc tak rozowo... Szkoda by mi bylo czasu i nerwow na uzeranie sie z jakims buractwem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dlatego osobiscie wole doplacic pare zlotych wiecej i kupic cos w bardziej sprawdzonym sklepie niz oszczedzic 50zl i miec pozniej tego typu problemy. Oczywiscie raz, piaty czy dziesiaty sie uda, ale jednak trzeba sie liczyc ze nie zawsze moze byc tak rozowo... Szkoda by mi bylo czasu i nerwow na uzeranie sie z jakims buractwem.

 

a w "normalnym" sklepie masz gwarancje "braku problemow"? tam tez pracuja ludzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Esc.pl - polecam ten sklep ;)

 

wielu poleca a niektórzy za polecanie ESC.pl wpadli w niełaskę i im temat odkleili :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co ty w ogole gadasz?Co to znaczy "prujesz"?Pudelko sie otwiera a nie rozrywa.Jezeli towar jest w stanie nienaruszonym to bez problemu taki zwrot przyjmą.Towar oddaje sie wtedy gdy nie spelni twoich oczekiwan,a jak ma sprawdzic czy towar jest wporzadku skoro go nie przetestuje?

 

 

Nie wiem gdzie sie naczytales tych bzdur,ale lepiej nic juz nie pisz bo wprowadzasz tylko niepotrzebne zamieszanie.

Gdzie się naczytałem? W przeciwieństwie do ciebie nie kłapie dziobem tak dla zasady, tylko czytam regulaminy sklepów:

Warunkiem odstąpienia jest zwrot firmie **** nienaruszonego towaru (towar nie nosi śladów używania), oraz dostarczenie towaru na własny koszt do siedziby firmy. http://www.lcd4you.pl/regulamin.php

 

W polskim prawie nie ma definicji dotyczącej towaru używanego, więc każdy sklep podchodzi do tego indywidualnie. Gdybyś choć trochę potrafił czytać ze zrozumieniem, dostrzegłbyś w moim poprzednim wpisie zwrot: "jak sprzedawca się uprze". Otóż jak się sprzedawca uprze, uzna otwarcie opakowania za dowód używania danego przedmiotu, a wtedy możesz mu skoczyć. Pozostają ci rzecznicy konsumentów lub sądy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm, wiem co mówię, bo sam tam kupowałem - Komputronik to przecież zło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmmmm....Czasami to aż nie chce się komentować.Siedzę w handlu od 12lat i powiem szczerze że takich numerów to jeszcze nie widziałem.Jeśli to wszystko prawda to nic tylko trzeba zaprosić różne instytucje aby sprawdziły Pana z bachkompu. Powodzenia życzę w dochodzeniu praw.

 

 

Dobry pomysł. Jak myślicie jakie instytucje Państwowe byłby by zainteresowane/chętne do zainteresowania się działalnością prowadzaną przez Pana Michała ? Może Inspekcja Handlowa ? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wielu poleca a niektórzy za polecanie ESC.pl wpadli w niełaskę i im temat odkleili :E

Nie tyle za polecanie, co za robienie linków tylko do nich, to ich pewnie mocno podniosło w pozycjonowaniu stąd troska, że $$ z tego nie spływa, że konkurencja itp. ;)

 

W temacie. Gwarancja gwarancją, ale niezgodność towaru z umową to inna sprawa. Kupując towar nowy kupujesz go w przekonaniu, że jest nowy, nieużywany i sprawny. Jeśli w jakikolwiek sposób funkcjonuje on inaczej niż normalny produkt, to możesz go słać powołując się na to. Wyjątkiem jest, jeśli chciałbyś to zrobić później niż w 2 miesiące po wykryciu usterki.

Polecam przeczytanie ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (bodajże tak się nazywa), jest krótka, a treściwa.

Niestety powołując się na gwarancję akceptujesz wszystkie jej warunki (chyba, że któreś stoją w sprzeczności z obowiązującym prawem, co czyni je nieważnymi, ale tylko punkty, nie całą gwarancję)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gdzie się naczytałem? W przeciwieństwie do ciebie nie kłapie dziobem tak dla zasady, tylko czytam regulaminy sklepów:

 

W polskim prawie nie ma definicji dotyczącej towaru używanego, więc każdy sklep podchodzi do tego indywidualnie. Gdybyś choć trochę potrafił czytać ze zrozumieniem, dostrzegłbyś w moim poprzednim wpisie zwrot: "jak sprzedawca się uprze". Otóż jak się sprzedawca uprze, uzna otwarcie opakowania za dowód używania danego przedmiotu, a wtedy możesz mu skoczyć. Pozostają ci rzecznicy konsumentów lub sądy.

Uprawnienia do zwrotu towaru w ciągu 10 dni nie można wyłaczyć ani ograniczyć w umowie, a już tym bardziej w regulaminie sklepu. Niektórzy sprzedawcy po prostu liczą na nieznajomość prawa u konsumentów i z reguły się nie przeliczają...

 

A co do którejś z twoich poprzednich wypowiedzi: oczywiście możesz kupić pralkę, prać przez 10 dni i ją zwrócić. To twój problem, żeby dostarczyć ją w stanie idealnym, opłacić koszty wysyłki w obie strony i jeszcze wyjść na tym finansowo na plus ;-)

 

Edit

A co do Bachcompa to słyszałem historie o procesorach sprzedawanych z gwarancją odblokowania rdzeni, którym rdzeni nie dało się odblokować. Odpowiedź sklepu? Coś w stylu: "pocałujta w d*pę wójta". Ja tam nie będę kupował. Trochę szkoda, bo mają monopol na Biostary w Polsce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielu ludzi niestety tak robi ,że kupuje-wypożycza sobie np.kamerkę na weekend ,a potem ją oddaje bo mu nie pasi.A są w Polsce sklepy co przjmują taki towar.Potem tenże towar wraca wraca na półkę i następny ktoś kupuje.I taka akcja się może powtarzać w nieskonczoność.Więc jak ktoś dostanie nówkę -używkę to niech pretensje ma do klientów ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej wina sklepu, który zezwala na takie praktyki. Gdy trzeba pokryć koszty przesyłki, to liczba takich cwaniaczków spada, a te 10 dni jest obowiązkowe tylko w przypadku zawarcia umowy na odległość. Zresztą i na to znalazłby się sposób. Wystarczy po prostu dokładnie sprawdzać sprzęt przy zwrocie. Jeśli nosi ślady użytkowania - zwrócić tylko część ceny, a następnie sprzedać jako przeceniony. Na kamerkę z rysami na obudowie, ale za to na pełnej gwarancji i 200 zł taniej pewnie by się skusiło wiele osób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Raczej wina sklepu, który zezwala na takie praktyki. Gdy trzeba pokryć koszty przesyłki, to liczba takich cwaniaczków spada, a te 10 dni jest obowiązkowe tylko w przypadku zawarcia umowy na odległość. Zresztą i na to znalazłby się sposób. Wystarczy po prostu dokładnie sprawdzać sprzęt przy zwrocie. Jeśli nosi ślady użytkowania - zwrócić tylko część ceny, a następnie sprzedać jako przeceniony. Na kamerkę z rysami na obudowie, ale za to na pełnej gwarancji i 200 zł taniej pewnie by się skusiło wiele osób.

 

 

W przypadku BACHCOMP widać że też maja własna politykę prawna. Kart przez mnie niebyła używana nawet 1H.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to się cały czas zastanawiam, jakim cudem takie typy nadal kręcą się na allegro i mają sklepy. Powinni im zakazać prowadzenia działalności...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

no tak, tu jest polska...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę nie rozumiem czemu krytykujecie wypowiedzi użytkownika wuzetkowiec? Towar można zwrócić w ciągu 10dni bez podania przyczyny tylko jeśli towar jest nienaruszony, co oznacza, że nie może być nawet przecięta oryginalna tasiemka na pudełku czy też zdjęta oryginalna folia z gry itp. Dla wielu klientów tylko taki towar jest fabrycznie nowy i tylko taki są chętni kupić w przypadku zakupu nowego towaru. Zwrot w ciągu 10 dni obowiązuje dlatego, że klient może się rozmyślić, nie mieć kasy drugiego dnia po zamówieniu, prezent nietrafiony itp itd. Zazwyczaj jest tak że kupujący pokrywa koszty transportu w obie strony. Przykładem takiej sytuacji jest ten temat: poszkodowany w tej sytuacji stwierdził, że sprzęt nosi ślady używalności (numerki na pudełku itp) przez co podważył fakt "nowości" zakupionej karty.

 

Kolejna możliwość to "niezgodność towaru z umową". Sklepy internetowe często zamieszczają informację typu:" Pomimo wszelkich starań mogą wystąpić błędy w opisie produktu i z tej racji niniejszy opis nie może stanowić podstawy do jakichkolwiek roszczeń" Więc opis produktu na stronie nie stanowi umowy. Co innego jeśli te same dane, obietnice itp będą wypisane na umowie sprzedaży z czym się jeszcze nie spotkałem. Prawdopodobnie (zawsze dopuszczam wyjątki od reguły ;) ) na umowie sprzedaży masz napisane coś typu " Karta graficzna XFX Radeon HD4890 xyz..." bez wypisanych zegarów i głośności pracy(w co wchodzi piszczenie) itp. Reasumując nie możesz powołać się na niezgodność towaru z umową.

 

W twoim przypadku zważając na fakt że otworzyłeś pudełko, więc nie możesz skorzystać z prawa do zwrotu w ciągu 10 dni bez podania przyczyny zostaje Ci oddanie jej na gwarancji. Zaznaczam, że nie stoję po niczyjej stronie w tej sprawie. Swego czasu interesowałem się takimi wątkami i zgromadziłem pewną wiedzę na ten temat, którą wam tu przedstawiłem. pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gdzie się naczytałem? W przeciwieństwie do ciebie nie kłapie dziobem tak dla zasady, tylko czytam regulaminy sklepów:

 

" nienaruszonego towaru (towar nie nosi śladów używania)"

 

 

No przeciez to oczywiste.Ale zrozum,ze tutaj nie chodzi o uzywanie towaru ale o brak sladow uzywania.Tzn.karta nie moze byc zabrudzona(zakurzona),popisana,z zerwana plomba,etc. co swiadczyloby o tym ze towar nie jest nowy(w przypadku,gdy pozniej znajdzie nowego nabywce)

 

 

Krotko mowiac,uzywac mozesz ale tyko tak aby kolejny nabywca zwroconego towaru mial pewnosc ze karta(w tym przypadku) jest nowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Naprawdę nie rozumiem czemu krytykujecie wypowiedzi użytkownika wuzetkowiec? Towar można zwrócić w ciągu 10dni bez podania przyczyny tylko jeśli towar jest nienaruszony, co oznacza, że nie może być nawet przecięta oryginalna tasiemka na pudełku czy też zdjęta oryginalna folia z gry itp. Dla wielu klientów tylko taki towar jest fabrycznie nowy i tylko taki są chętni kupić w przypadku zakupu nowego towaru. Zwrot w ciągu 10 dni obowiązuje dlatego, że klient może się rozmyślić, nie mieć kasy drugiego dnia po zamówieniu, prezent nietrafiony itp itd. Zazwyczaj jest tak że kupujący pokrywa koszty transportu w obie strony. Przykładem takiej sytuacji jest ten temat: poszkodowany w tej sytuacji stwierdził, że sprzęt nosi ślady używalności (numerki na pudełku itp) przez co podważył fakt "nowości" zakupionej karty.

 

Kolejna możliwość to "niezgodność towaru z umową". Sklepy internetowe często zamieszczają informację typu:" Pomimo wszelkich starań mogą wystąpić błędy w opisie produktu i z tej racji niniejszy opis nie może stanowić podstawy do jakichkolwiek roszczeń" Więc opis produktu na stronie nie stanowi umowy. Co innego jeśli te same dane, obietnice itp będą wypisane na umowie sprzedaży z czym się jeszcze nie spotkałem. Prawdopodobnie (zawsze dopuszczam wyjątki od reguły ;) ) na umowie sprzedaży masz napisane coś typu " Karta graficzna XFX Radeon HD4890 xyz..." bez wypisanych zegarów i głośności pracy(w co wchodzi piszczenie) itp. Reasumując nie możesz powołać się na niezgodność towaru z umową.

 

W twoim przypadku zważając na fakt że otworzyłeś pudełko, więc nie możesz skorzystać z prawa do zwrotu w ciągu 10 dni bez podania przyczyny zostaje Ci oddanie jej na gwarancji. Zaznaczam, że nie stoję po niczyjej stronie w tej sprawie. Swego czasu interesowałem się takimi wątkami i zgromadziłem pewną wiedzę na ten temat, którą wam tu przedstawiłem. pozdrawiam

Ciekawe...

 

"Towar można zwrócić w ciągu 10dni bez podania przyczyny tylko jeśli towar jest nienaruszony, co oznacza, że nie może być nawet przecięta oryginalna tasiemka na pudełku czy też zdjęta oryginalna folia z gry itp"

 

Jakoś Rzecznik praw Konsumenta oraz rzecznik z Federacj Konsumneta zgodnie odpowiedzieli że "...Ponadto Pan Marcin ma prawo reklamować towar w oparciu o ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie kodeksu cywilnego z dnia 27.07.2002 DzU 2002 Nr 141 poz. 1176 a sprzedawca nie moze odsyłać osoby składajacej rekalamcje do gwaranta. Pan Marcin wybrał prawo do odsąpienia od umowy w oparciu o pierwsza z w/w ustaw. W tej sytuacji strony zwracaja sobie to co wcześnie świadczyły w ramach zawartej umowy. Nie ma znaczenia powód zwrotu towaru ani to, że towar był uzytkowany, gdyz art 2 pkt 3 ustawy z 2.03.2000 wyraźnie dopuszcza możliwość jakiś zmian jeśli wynikały one ze zwykłego zarżądu. W zwiazku z powyzszym zwracamy się do Państwa o zwrot gotówki za zakupioną kartę graficzną... "

 

Ja się pytam jak mogłem przeciąć tasiemke na pudelku jak dostałem pudełko w którym ktoś już tasiemkę przeciął ? Z korespondencji z Panem Michałem wynika jasno że "...mamy w firmie wewnętrzne procedury, otwieramy paczki i testujemy sprzęt i na pewno przed wysyłka karta była sprawna..." Wynikało by z tego że dzięki praktyce "otwieramy paczki i testujemy" niemożna nic zwrócić Panu Michałowi bo on za nas otwiera paczki :thumbup:

 

 

Nie chce mi się tu poraz kolejny cytować prawa. Najchętniej wkleił bym 4stronicowe pouczenie (którego kopie dziś dostałem) a które zostało doręczone też sprzedawcy.

Chyba Rzecznik Praw Konsumenta zna się na prawie ?

Pan Michał jakoś się zreflektował nagle (chyba zasługa pouczenia na końcu pisma o karze 2tyś zł za brak złożenia wyjaśnienie w sprawie )

 

Zobaczymy co będzie dalej. Będę informował ze szczegółami w postępach w sprawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
na umowie sprzedaży masz napisane coś typu " Karta graficzna XFX Radeon HD4890 xyz..." bez wypisanych zegarów i głośności pracy(w co wchodzi piszczenie) itp. Reasumując nie możesz powołać się na niezgodność towaru z umową.

Tego typu dane są udostępnione przez producenta - to wystarczy.

(dlatego porządne sklepy poza nazwą podają również dokładny kod produktu)

 

Btw. Ja naprawdę nie rozumiem co skłania ludzi żeby korzystać z oferty firm-krzaków... temat że coś z tym sklepem jest nie tak był wałkowany już z 4 miesiące temu :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać umknął mi fakt o otwieraniu i sprawdzaniu sprzętu. Ustawa też nie zabrania używania towaru, tylko mówi o tym, że towar nie może nosić śladów używania. Więc przecięcie/odklejenie fabrycznie nałożonej taśmy na otwarcie pudełka może już być śladem używania towaru. Nie posiadam też wiedzy prawniczej i nie wiem oraz nie mogę jednoznacznie stwierdzić co znaczy "ze zwykłego zarządu" i pewnie tego typu dylemat rozstrzygnąć jednoznacznie mógłby sąd bo prawnicy potrafią naginać prawo w różne strony, zawsze adekwatnie do potrzeb ich klienta. Swoją wypowiedzią chciałem tylko oświecić osoby, które coś słyszały/czytały na temat zwrotu w ciągu 10 dni ale nie wiedzą nic więcej o szczegółach tego typu odstępowania od umowy. Natomiast wracając do Twojej sprawy, fakt że otwierają i sprawdzają sprzęt (co pewnie w ich przypadku może oznaczać podkręcanie sprzętu i szukanie bardzo dobrych okazów do OC za które mogą dostać trochę kasy na allegro - nie jestem za bardzo w temacie co do polityki tego sklepu, opieram się na informacjach z tego tematu oraz własnych domysłach) co mogło być przyczyną piszczenia cewek, może już świadczyć o czymś. Moim zdanie, fakt że otwierałeś i sprawdzałeś kartę w świetle prawa uniemożliwia Ci skorzystanie z prawa do zwrotu bez podania przyczyny w ciągu 10 dni więc pozostają Ci (moim zdaniem) 2 wyjścia: oddać kartę na gwarancji lub iść do sądu z tym że karta jest niezgodna z umową bo była już otwierana-używana/nie możesz skorzystać z prawa do zwrotu ponieważ pudełko jest otwarte(co jest Twoim niedopatrzeniem, przy odbiorze paczki powinieneś sprawdzić czy karta nie nosi śladów używania - otwarte pudełko). Mam nadzieję, że dość jasno przedstawiłem swój tok myślowy ;) Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tak może napiszę jedno zdanie odnośnie sklepów.

 

kiedyś z kumplem kupowaliśmy jakąś tanią grafikę ATI na PCI-e w apollo w krakowie. kumpel miał wtedy jakiegoś dziwnego asrocka z niepełnym pci-e i niewiadomo było czy karta ruszy. poinformowaliśmy sprzedawcę o tym i zapytaliśmy czy jest możliwość zwrotu jakby nie działała, sprzedawca się zgodził na takie coś, karta nie działała, została oddana, kumpel dostał zwrot kasy, nie było żadnego problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja tak może napiszę jedno zdanie odnośnie sklepów.

 

kiedyś z kumplem kupowaliśmy jakąś tanią grafikę ATI na PCI-e w apollo w krakowie. kumpel miał wtedy jakiegoś dziwnego asrocka z niepełnym pci-e i niewiadomo było czy karta ruszy. poinformowaliśmy sprzedawcę o tym i zapytaliśmy czy jest możliwość zwrotu jakby nie działała, sprzedawca się zgodził na takie coś, karta nie działała, została oddana, kumpel dostał zwrot kasy, nie było żadnego problemu.

To jest kwestia dogadania się ze sprzedawcą. Z ciekawości zapytam: kartę kupowaliście na odległość? czy odbiór osobisty? jeśli na odległość to jak było z kosztami przesyłki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co tak spekulujecie? To nic wam nie da, lepiej się zapytać kogoś kto się zna na prawie cywilnym etc, walcz u Rzecznika Praw Konsumenta, to najrozsądniejsze. Od tego jest ten rzecznik, on się zna na prawie i on jest najbardziej kompetentny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po co tak spekulujecie? To nic wam nie da, lepiej się zapytać kogoś kto się zna na prawie cywilnym etc, walcz u Rzecznika Praw Konsumenta, to najrozsądniejsze. Od tego jest ten rzecznik, on się zna na prawie i on jest najbardziej kompetentny.

 

 

Akurat zacytował fragment korespondencji z Rzecznikiem --->LINK. Przyznał mi racje a sprawa trafiła do sądu polubownego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Akurat zacytował fragment korespondencji z Rzecznikiem --->LINK. Przyznał mi racje a sprawa trafiła do sądu polubownego.

 

 

Mam nadzieję że to się skończy polubownie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z informacji, które przeczytałem na stronie Federacji Konsumentów KLIK wynika, że nie miałem do końca racji. Nie można otwierać opakowań płyt CD/DVD i innych nośników danych z grami/programami/filmami itp a nie jak pisałem wyżej wszystkich pudełek itp. oraz przez te 10 dni nie można używać produktu jednak wolno nam go sprawdzić. Ahh te zawiłości i kruczki prawne...kto to wszystko zrozumie...

 

Z ciekawości odwiedziłem sklep bachcomp.pl i przeczytałem regulamin sklepu i nie znalazłem tam informacji o możliwości zwrotu towaru w ciągu 10 dni. Według FK do której umieściłem link powyżej, fakt ten jest podstawą do przedłużenia okresu możliwości zwrotu towaru bez podania przyczyny do 3 miesięcy!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To jest kwestia dogadania się ze sprzedawcą. Z ciekawości zapytam: kartę kupowaliście na odległość? czy odbiór osobisty? jeśli na odległość to jak było z kosztami przesyłki?

osobiście w sklepie, płacone gotówką :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...