Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

stitoo

Problemy ze sklepem Bachcomp.pl

Rekomendowane odpowiedzi

Ciekawe, czy Biostary TPower I45 też "testują" przed wysyłką... Nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby badali max. FSB.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jestem przedstawicielem sklepu Bachcomp w Toruniu. Pan Marcin S. , który zakupił kartę i napisał ten topik, szkaluje i straszy nas od dłuższego czasu. Sprawa zostałaby załatwiona gdyby nie kilka dość ważnych szczegółów.

 

1. straszenie i grożenie

2. nie odesłanie karty (karty nadal nie mamy w firmie, a od jej zakupu minął prawie miesiąc)

3. nie wiemy w jakim jest stanie technicznym

4. karta jest używana w sposób większy niż niezbędny zarząd

 

Sam fakt, że mam zwrócić komuś pieniądze za kartę, której nie widzę na oczy jest poprostu żałosny i śmieszny. Jak mogę zwracać pieniądze klientowi za towar, którego nie mam w firmie?

 

Druga sprawa to taka, że klient został poinformowany, że każda karta XFX HD4890 1 TB 1000/4000 jest przed wysyłką sprawdzana przez nasz serwis, pod kątem sprawności. To nie jest zwykłe używanie do celów rekreacyjnych lecz normalna procedura sprawdzająca. Klient wszędzie rozpowiada, że sprzdaliśmy mu kartę nie nową, używaną, rozpakowywaną itp. To kłamstwo. Karta, pudełko, akcesoria nie miały żadnych oznak użytkowania. Karta była 100% sprawna, nowa, oryginalnie zapakowana (sami naklejamy plomby) z 24 mc gwarancją.

 

Klient zażyczył sobie by kartę wysłać pocztą polską. Na stronie jest informacja, że towar wysyłany jest pocztą polską na odpowiedzialność klienta. Ja doradzałem 15 zł droższego kuriera. Niestety Pan Marcic stwierdził, że nie potrzebuje i nie ma kasy. Ok, jego prawo. Po kilku dniach od otrzymania karty, Pan Marcin stwierdził, że karta piszczy. Ja odpisałem, iż u nas nie piszczała, ale nie jest to karta bezgłośna. Ma standardowe chłodzenie i nie nadaje się dla miłośników ciszy bez zmiany chłodzenia. Po upływie kolejnych kilku dni klient napisał, że karta jest niesprawna (piszczy, głośno pracuje) i żąda zwrotu pieniędzy. Pan Marcin został poinformowany, że jeśli karta jest uszkodzona, to należy zgłosić reklamację i za kartę która była użytkowana i została uszkodzona pieniądze nie zostaną zwrócone.

 

trochę prawa:

 

Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.) at 2 pkt. 3

 

 

3. W razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu.

 

 

Gdyby karta została do nas odesłana i była w stanie w którym została wysłana do klienta nie byłoby problemów z przyjęciem karty. Niestety karta nie została do nas dostarczona.

 

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że karta jest uszkodzona, czyli jej stan uległ zmianie. Przyczyną tego może być nieodpowiednie traktowanie paczek przez pocztę polską, może być nieumiejętne użytkowanie jej przez klienta lub zwykła awaria, która nie zależy od działania osób trzecich.

 

Istnieje powiedzenie, że klient nasz Pan. Zgadzam się z nim. Mam jednak inną wizję realizacji tego powiedzenia. Zarówno klient jak i sprzedawca muszą kierować się zdrowym rozsądkiem. Mieć wzajemny szacunek. W kontaktach z Panem Marcinem napewno zabrakło szacunku. Jest za to: oszczerstwo, kłamstwo i kombinowanie.

Gdyby klient wykazał choć odrobinę normalności, sprawa zostałaby już dawno załatwiona. Kartę byśmy sprawdzili i w razie potwiedzenia awarii:

 

1. wysłali nową kartę lub

2. wymienili na inny model, z którego Pan Marcin byłby zadowolony.

 

Niestety klient nie tylko nie odesłał karty, nadaj ją używa jak i nie chciał polubownie załatwić problemu. Jeśli karta jest widocznie używana to ja jako sprzedawca nie mam obowiązku przyjąć towaru i zwrócić pieniędzy. Komu ja sprzedam taką kartę? Z powodu jednego niepoważnego klienta mam oszukiwać innych ?? Kto z forumowiczów chciałby kupić używaną przez Pana Marcina kartę ?? Ja napewno nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widać właściciel sklepu "nagle zauważył" że ktoś może o jego kombinacjach napisać w internecie. Trzeba było drogi Panie od razu załatwić sprawę z klientem wymieniając kartę, bo po tych wszystkich postach zdążył Pan już ośmieszyć siebie i swój sklep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm ale jak on mógł wymienić coś czego nie dostał do rąk ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chciałbym wchodzić w ten spór i rozstrzygać, kto jest winny, a kto nie, ale sprzedawca wspomina, że karta, pudełko i akcesoria były nowe, nieużywane. Tymczasem klient twierdzi, że na pudełku znajduje się poprzedni numer zamówienia, czyli ktoś najprawdopodobniej tę kartę już wcześniej miał i zapewne, z jakiegoś powodu (czyżby piszczące cewki ?), zwrócił ją do sklepu.

 

Tak czy siak, czekamy na dalszy rozwój sprawy ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odeślij karte na gwarancje a nie robisz problem. Jaki towar ze zwrotów ? przyszla do mnie karta z bachcomp hd4890 i wszystko dziala pieknie. towar mozna odeslac jak go nie otworzysz. ale jak nie jest oryginalnie zapakowany to go odeslac nie mozesz. jakbys kupil karte OEM to wtedy co innego bo przychodzi w szarym kartonie :-)

jaki to by mialo sens wtedy bym kupowal sobie wszystko po kolei 10 dni uzywal odsylal i dalej uzywal. poczytaj troche o prawie.

tak naprawde kazdy gada na inny serwis, jedni twierdza ze allegro to zlo inni ze komputronik... to moze najlepiej nie kupujmy w internecie tylko firmowe komputer vobisa za 5tysięcy ze zintegrowaną grafiką i dzwiekem:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dla tego ja kupuję w sklepie a nie przez internet, później wychodzą takie kwiatki i nie wiadomo kto jest winny. W sklepie dostajesz wszystko do rąk możesz na miejscu sprawdzić czy nowe czy też używane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I dla tego ja kupuję w sklepie a nie przez internet, później wychodzą takie kwiatki i nie wiadomo kto jest winny. W sklepie dostajesz wszystko do rąk możesz na miejscu sprawdzić czy nowe czy też używane.

 

dokładnie. jak cos nie chodzi to oddajesz i nawet od reki czasem wymienia:-)

 

 

 

Zamiast odrazu posądzać sklep ze to oszusci najpierw radze poczytać przywileje klienta oraz sprzedającego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak widać właściciel sklepu "nagle zauważył" że ktoś może o jego kombinacjach napisać w internecie. Trzeba było drogi Panie od razu załatwić sprawę z klientem wymieniając kartę, bo po tych wszystkich postach zdążył Pan już ośmieszyć siebie i swój sklep

Nie jestem do końca przekonany, kto w tym temacie "zdążył" się ośmieszyć, o ile można użyć tego sformułowania :hmm: Czy jest nim stitoo, który nie do końca zdaje sobie sprawę z procedury postępowania w tego typu przypadkach oraz interpretuje treść prawa na swoją korzyść :hmm:, czy może pracownik bachcomp, który pomimo nieotrzymania oświadczenia stitoo o odstąpieniu od umowy oświadczył, że tego prawa konsumenta nie wykona. Prawda leży jak zwykle gdzieś po środku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odeślij karte na gwarancje a nie robisz problem. Jaki towar ze zwrotów ? przyszla do mnie karta z bachcomp hd4890 i wszystko dziala pieknie. towar mozna odeslac jak go nie otworzysz. ale jak jest oryginalnie zapakowany to go odeslac nie mozesz.

jaki to by mialo sens wtedy bym kupowal sobie wszystko po kolei 10 dni uzywal odsylal i dalej uzywal. poczytaj troche o prawie.

tak naprawde kazdy gada na inny serwis, jedni twierdza ze allegro to zlo inni ze komputronik... to moze najlepiej nie kupujmy w internecie tylko firmowe komputer vobisa za 5tysięcy ze zintegrowaną grafiką i dzwiekem:D

 

Bzdura mozna normalnie otworzyc pudelko i potem w ciagu 10 dni odezslac bez podania przyczyny!! to wlasnie jest ten "zwykly zarzad" Takie jest stanowisko "uokiku" i polskiego ustawodawcy. Przedstawiciel sklepu posrednio to przyznal a jesli tego nie stosuje to lamie prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odeślij karte na gwarancje a nie robisz problem. Jaki towar ze zwrotów ? przyszla do mnie karta z bachcomp hd4890 i wszystko dziala pieknie. towar mozna odeslac jak go nie otworzysz. ale jak nie jest oryginalnie zapakowany to go odeslac nie mozesz. jakbys kupil karte OEM to wtedy co innego bo przychodzi w szarym kartonie :-)

jaki to by mialo sens wtedy bym kupowal sobie wszystko po kolei 10 dni uzywal odsylal i dalej uzywal. poczytaj troche o prawie.

tak naprawde kazdy gada na inny serwis, jedni twierdza ze allegro to zlo inni ze komputronik... to moze najlepiej nie kupujmy w internecie tylko firmowe komputer vobisa za 5tysięcy ze zintegrowaną grafiką i dzwiekem:D

Postaw się na jego miejscu - przy założeniu, że ma rację. Kupujesz coś za kilkaset złotych, dostajesz uszkodzone i masz dowód na to, że towar był już używany. Co robisz ? Oddajesz do reklamacji i czekasz 3 tygodnie, a twoja kasa procentuje na koncie potencjalnie nieuczciwego sprzedawcy, a ty zostajesz bez karty i kasy ?

 

Jeśli to, co proponujesz, miałoby sens, to zacznij tak postępować. Jak ci przyjdzie płacić po kilkadziesiąt zł za przesyłki, to od razu stwierdzisz, że taka zabawa sensu jednak nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam. Jestem przedstawicielem sklepu Bachcomp w Toruniu. Pan Marcin S. , który zakupił kartę i napisał ten topik, szkaluje i straszy nas od dłuższego czasu. Sprawa zostałaby załatwiona gdyby nie kilka dość ważnych szczegółów.

 

1. straszenie i grożenie

2. nie odesłanie karty (karty nadal nie mamy w firmie, a od jej zakupu minął prawie miesiąc)

3. nie wiemy w jakim jest stanie technicznym

4. karta jest używana w sposób większy niż niezbędny zarząd

 

Sam fakt, że mam zwrócić komuś pieniądze za kartę, której nie widzę na oczy jest poprostu żałosny i śmieszny. Jak mogę zwracać pieniądze klientowi za towar, którego nie mam w firmie?

 

Druga sprawa to taka, że klient został poinformowany, że każda karta XFX HD4890 1 TB 1000/4000 jest przed wysyłką sprawdzana przez nasz serwis, pod kątem sprawności. To nie jest zwykłe używanie do celów rekreacyjnych lecz normalna procedura sprawdzająca. Klient wszędzie rozpowiada, że sprzdaliśmy mu kartę nie nową, używaną, rozpakowywaną itp. To kłamstwo. Karta, pudełko, akcesoria nie miały żadnych oznak użytkowania. Karta była 100% sprawna, nowa, oryginalnie zapakowana (sami naklejamy plomby) z 24 mc gwarancją.

 

Klient zażyczył sobie by kartę wysłać pocztą polską. Na stronie jest informacja, że towar wysyłany jest pocztą polską na odpowiedzialność klienta. Ja doradzałem 15 zł droższego kuriera. Niestety Pan Marcic stwierdził, że nie potrzebuje i nie ma kasy. Ok, jego prawo. Po kilku dniach od otrzymania karty, Pan Marcin stwierdził, że karta piszczy. Ja odpisałem, iż u nas nie piszczała, ale nie jest to karta bezgłośna. Ma standardowe chłodzenie i nie nadaje się dla miłośników ciszy bez zmiany chłodzenia. Po upływie kolejnych kilku dni klient napisał, że karta jest niesprawna (piszczy, głośno pracuje) i żąda zwrotu pieniędzy. Pan Marcin został poinformowany, że jeśli karta jest uszkodzona, to należy zgłosić reklamację i za kartę która była użytkowana i została uszkodzona pieniądze nie zostaną zwrócone.

 

trochę prawa:

 

Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.) at 2 pkt. 3

 

 

3. W razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu.

 

 

Gdyby karta została do nas odesłana i była w stanie w którym została wysłana do klienta nie byłoby problemów z przyjęciem karty. Niestety karta nie została do nas dostarczona.

 

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że karta jest uszkodzona, czyli jej stan uległ zmianie. Przyczyną tego może być nieodpowiednie traktowanie paczek przez pocztę polską, może być nieumiejętne użytkowanie jej przez klienta lub zwykła awaria, która nie zależy od działania osób trzecich.

 

Istnieje powiedzenie, że klient nasz Pan. Zgadzam się z nim. Mam jednak inną wizję realizacji tego powiedzenia. Zarówno klient jak i sprzedawca muszą kierować się zdrowym rozsądkiem. Mieć wzajemny szacunek. W kontaktach z Panem Marcinem napewno zabrakło szacunku. Jest za to: oszczerstwo, kłamstwo i kombinowanie.

Gdyby klient wykazał choć odrobinę normalności, sprawa zostałaby już dawno załatwiona. Kartę byśmy sprawdzili i w razie potwiedzenia awarii:

 

1. wysłali nową kartę lub

2. wymienili na inny model, z którego Pan Marcin byłby zadowolony.

 

Niestety klient nie tylko nie odesłał karty, nadaj ją używa jak i nie chciał polubownie załatwić problemu. Jeśli karta jest widocznie używana to ja jako sprzedawca nie mam obowiązku przyjąć towaru i zwrócić pieniędzy. Komu ja sprzedam taką kartę? Z powodu jednego niepoważnego klienta mam oszukiwać innych ?? Kto z forumowiczów chciałby kupić używaną przez Pana Marcina kartę ?? Ja napewno nie.

 

 

 

Bardzo dobrze powiedziane. Według mnie zalożyciel tematu zrobil z siebie lekkiego glupka. Ciekawe Marcinie jakbys poszedl do sklepu bez uszkodzonej karty i wmawial im ze karta piszczy i ze chcesz kase badź nowa karte ale towar oddasz dopiero jak dostaniesz to co chcesz.. hehe bo tak to mozna rozumiec

 

pozdrawiam i polecam firmę www.bachcomp.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie będę szukał paragrafu bo mi się nie chce, ale jak ktoś się uprze to zrobię to.

 

W skrócie: jeśli jest możliwość serwisowania/wymiany na inną sztukę NIE MA SZANS na odzyskanie pieniędzy za towar jeśli sprzedawca powie "nie"

jest to luka w prawie. w praktyce wygląda to tak :

 

a-chcę zwrot pieniędzy

b-może jednak wymiana na inną sztukę

(skok do "a")

i tak do bólu.

 

pieniądze mozna odzyskać tylko w przypadku, kiedy sklep nie jest w stanie wymienić towaru na sprawny/nowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bzdura mozna normalnie otworzyc pudelko i potem w ciagu 10 dni odezslac bez podania przyczyny!! to wlasnie jest ten "zwykly zarzad" Takie jest stanowisko "uokiku" i polskiego ustawodawcy. Przedstawiciel sklepu posrednio to przyznal a jesli tego nie stosuje to lamie prawo.

 

pokaz mi gdzie tak pisze ????

 

# Z towaru zakupionego można zrezygnować bez podania przyczyny w ciągu 10 dni od daty odebrania przesyłki.

# Zamawiający może zrezygnować wyłącznie wtedy, gdy produkt nie był używany i nie został w żaden sposób zniszczony. otworzenie paczki = produkt uzywany...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że karta jest uszkodzona, czyli jej stan uległ zmianie. Przyczyną tego może być nieodpowiednie traktowanie paczek przez pocztę polską, może być nieumiejętne użytkowanie jej przez klienta lub zwykła awaria, która nie zależy od działania osób trzecich.

 

:lol2: :lol2: :lol2:

 

Twoja argumentacja krótko mówiąc jest śmieszna - przecież karta mogła zostać uszkodzona w wyniku waszego 'testowania'.De facto sprzedajecie towar używany,a winę zwalacie na Pocztę Polską (jakie to wygodne) lub na ewentualną awarię - innymi słowy na klienta. :lol2: Najwyraźniej nie znasz przepisów dotyczących handlu przez internet - zwrot w przeciągu 10 dni bez podania przyczyny - ot bo mi się naklejka nie podoba - w stanie nienaruszonym (używana=używana) - karta natomiast nie została odesłana,bo najwyraźniej zbywaliście dzieciaka (?) obraźliwymi mailami,krótko mówiąc próbowaliście go zastraszyć (do znalezienia w tym temacie).Sprawa znalazła swój finał w sądzie - macie za swoje - reputację budowaną latami można stracić poprzez jedną głupią pomyłkę - taki już urok tego biznesu.

 

Edit - i zanim ktoś nazwie założyciela tematu idiotą - niech postawi się na jego miejscu - póki takie przypadki nie będą piętnowane póty sprzedawcy będą olewali klienta i przepisy - mentalność rodem z PRL jak widać trudno wyplenić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
@kowallosu "pisze" to czynnosc, JEST NAPISANE - poprawnie

 

nie rozumiem ? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pozdrawiam i polecam firmę www.bachcomp.pl

Polecanie polecaniem, ale faktem jest, że na stronie sklepu internetowego Bachcomp rzeczywiście brakuje informacji o możliwości odstąpienia od umowy w terminie 10 dni, chyba że konsument otrzymuje potwierdzenie o możliwości skorzystanie z tego prawa po skorzystaniu z zaproszenia do składania zamówień. :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie będę szukał paragrafu bo mi się nie chce, ale jak ktoś się uprze to zrobię to.

 

W skrócie: jeśli jest możliwość serwisowania/wymiany na inną sztukę NIE MA SZANS na odzyskanie pieniędzy za towar jeśli sprzedawca powie "nie"

jest to luka w prawie. w praktyce wygląda to tak :

 

a-chcę zwrot pieniędzy

b-może jednak wymiana na inną sztukę

(skok do "a")

i tak do bólu.

 

pieniądze mozna odzyskać tylko w przypadku, kiedy sklep nie jest w stanie wymienić towaru na sprawny/nowy

 

 

Całkowicie się z tym zgadzam. Nie jednokrotnie miałem z tym do czynienia, ale z mojego punktu to wyglądało inaczej bo ja nie chciałem kasy a za wszelką ceną sprawny sprzęt :D

 

Pamiętam jak dziś rozmowę z przedstawicielem sklepu scan.co.uk w sprawie mojej płyty DFI. Babka powiedziała że jeśli nie będą mieli tych płyt na stanie to mi oddadzą kase lub dadzą inny towar. a ja na to mówię Proszę Pani mi kasa nie jest potrzebna ja chcę tylko sprawny sprzęt i najlepiej ten sam :D To ją zatkało :D

 

W efekcie dostałem tą samo płytę główną :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pokaz mi gdzie tak pisze ????

 

# Z towaru zakupionego można zrezygnować bez podania przyczyny w ciągu 10 dni od daty odebrania przesyłki.

# Zamawiający może zrezygnować wyłącznie wtedy, gdy produkt nie był używany i nie został w żaden sposób zniszczony. otworzenie paczki = produkt uzywany...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kowallosu- lol, chodzilo mi o poprawnosc gramatyczna "pokaz mi gdzie tak pisze", odnosnie prawa-czym drozszy/lepszy prawnik tym wieksza szansa na wygranie sprawy, kodeks w takiej sprawie nie ma nic do "gadania".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...