Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

stitoo

Problemy ze sklepem Bachcomp.pl

Rekomendowane odpowiedzi

pokaz mi gdzie tak pisze ????

 

# Z towaru zakupionego można zrezygnować bez podania przyczyny w ciągu 10 dni od daty odebrania przesyłki.

# Zamawiający może zrezygnować wyłącznie wtedy, gdy produkt nie był używany i nie został w żaden sposób zniszczony. otworzenie paczki = produkt uzywany...

 

Chłopie weź przeczytaj cały temat, zobacz, co pisał rzecznik praw konsumenta, a nie klepiesz bzdury typu 'otworzenie paczki = produkt uzywany'... I zamiast cały dzień na forum siedzieć to do szkoły zacznij chodzić, bo już Ci pisali żebyś się pisać nauczył. Nie 'gdzie tak pisze' tylko 'gdzie jest tak napisane'...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
# Zamawiający może zrezygnować wyłącznie wtedy, gdy produkt nie był używany i nie został w żaden sposób zniszczony. otworzenie paczki = produkt uzywany...

 

:lol2: - Debil?Dzieciaku wydaj trochę kasy na prawnika jak nie masz takowego w rodzinie i sprawdź jaka jest interpretacja tego przepisu - ok?

 

I popracuj trochę nad poprawną poprawną polszczyzną bo takie

pokaz mi gdzie tak pisze ????
dyskwalifikuje cię jako jakiegokolwiek partnera w dyskusji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Legion88 - jestem własnie w szkole i pisze na zle dzialajacej klawiaturze. moja polszczyzna moja sprawa, za to mi nikt nie zaplaci a mowie jak jest z mojego punktu widzenia bo moj ojciec prowadzi sklep

 

Legion88 - jestem własnie w szkole i pisze na zle dzialajacej klawiaturze. moja polszczyzna moja sprawa, za to mi nikt nie zaplaci a mowie jak jest z mojego punktu widzenia bo moj ojciec prowadzi sklep z rtv/agd

 

Legion88 - jestem własnie w szkole i pisze na zle dzialajacej klawiaturze. moja polszczyzna moja sprawa, za to mi nikt nie zaplaci a mowie jak jest z mojego punktu widzenia bo moj ojciec prowadzi sklep z rtv/agd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Legion88 - jestem własnie w szkole i pisze na zle dzialajacej klawiaturze. moja polszczyzna moja sprawa, za to mi nikt nie zaplaci a mowie jak jest z mojego punktu widzenia bo moj ojciec prowadzi sklep

 

nie pogrążaj się. napisałeś "pisze", kiedy powinieneś napisać "jest napisane"

klawiatura nie ma nic do tego. brak Ci wiedzy jeno :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Legion88 - jestem własnie w szkole i pisze na zle dzialajacej klawiaturze. moja polszczyzna moja sprawa, za to mi nikt nie zaplaci a mowie jak jest z mojego punktu widzenia bo moj ojciec prowadzi sklep z rtv/agd

Tylko co ma twój punkt widzenia do stanu rzeczywistego ? Pewnie dokładnie tyle, ile źle działająca klawiatura do tego, że nie potrafisz poprawnie sklecić zdania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dobrze powiedziane. Według mnie zalożyciel tematu zrobil z siebie lekkiego glupka. Ciekawe Marcinie jakbys poszedl do sklepu bez uszkodzonej karty i wmawial im ze karta piszczy i ze chcesz kase badź nowa karte ale towar oddasz dopiero jak dostaniesz to co chcesz.. hehe bo tak to mozna rozumiec

 

pozdrawiam i polecam firmę www.bachcomp.pl

 

tjjaaakk. Ewidentnie widać że sprzedawca próbował się pozbyc niezadowolonego klienta. Gdyby byli skłonni wymienić sprzęt po dostarczeniu go przez kupującego nie było by całej tej szopki. Nie po to człowiek kupuje kartę za parę stówek żeby sprzedawca mógł go bezkarnie dymać. Dobrze że ten temat się pojawił bo "sklep" drugi raz zastanowi się zanim potraktuje tak kolejnego klienta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za raport za nazwanie rzeczy po imieniu :lol2:

 

Raczej nie rzeczy tylko osoby i niekoniecznie po imieniu.

Co do forumowych erudytów to ciekawe dlaczego nikt nie przyczepił się do tematu - też średnio po polsku brzmi.

 

A co do treści wątku to czekam niecierpliwie na zakończenie. Sam miałem podobną sytuację - piszcząca płyta, ale gwarant - Asus - stwierdził, że nie jest to usterka. Nie chciało mi się bawić w wojnę i sprzedałem za grosze. Do Asusa już nigdy nie wrócę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kowallosu

Mamy prawo zrezygnowania, oddania zakupionego produktu do 10 dni od momentu jego otrzymania - jesteśmy wtedy zwolnieni ze wszelkich zobowiązań i przysługuje nam prawo zwrotu pieniędzy za zakupiony towar. Niezbędne jest wypełnienie i odesłanie wraz z produktem formularza zwrotu, który przesyłamy (zazwyczaj) mailem. Pamiętać należy jednak, iż towar należy oddać w STANIE NIEZMIENIONYM (czyli nie można używać go przez te 10 dni), ale można go wypróbować (czyli przymierzyć, sprawdzić jak działa). Ważnym jest "nienaginanie" terminu wypróbować, gdyż sprzedawca będzie wiedział, czy konsument kupując np t-shirt przymierzył go, czy ktoś chodził w nim cały weekend, czy używał kartę graficzną przez te 10 dni czy też tylko sprawdził jak działa itp. itd. Z prawa do 10 dniowego zwrotu wyłączone są wszelkie dane zapisane na przenośnych nośnikach takie jak np.: programy, biblioteki dźwięków, nagrania audio / video oraz produkty, których już pierwsze użycie powoduje, że nie będą przedstawiały sobą 100% wartości np.: płyty CD, wszelkiego rodzaju środki w płynie itp.

Także otworzenie paczki = produkt używany to totalna bzdura.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Legion88 - jestem własnie w szkole i pisze na zle dzialajacej klawiaturze. moja polszczyzna moja sprawa, za to mi nikt nie zaplaci a mowie jak jest z mojego punktu widzenia bo moj ojciec prowadzi sklep z rtv/agd

 

No okej, ale po co komu Twój punkt widzenia, skoro autor tematu pokazał nam wypowiedź specjalisty w tej dziedzinie?

 

Jak już pisali, nie zganiaj winy na klawiaturę.

 

Kiedyś bylem o krok od kupna karty graficznej ze sklepu wiadomo jakiego, na szczęście chamstwo i buractwo sprzedawcy, z którym pisałem na gg odwiodło mnie od tego zamiaru. ;)

 

'Potem zaczęły się zgryźliwe uwagi typu "chcieć to sobie możesz" "a ja chciałbym polecieć na marsa" "jesteś typowym polakiem któremu nikt nie dogodzi" ' <- Mniej więcej takie odpowiedzi dostawałem na normalne pytania typu 'jak wygląda ew. zwrot towaru w ramach gwarancji'.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gdyby karta została do nas odesłana i była w stanie w którym została wysłana do klienta nie byłoby problemów z przyjęciem karty. Niestety karta nie została do nas dostarczona.

To jest chyba główna przyczyna problemu. Jeżeli sklep poprosił o odesłanie karty i potem, w zależności od stanu karty:

1) zwróciłby pieniądze (jeśli karta przyszła w stanie niezmienionym - oceniać należy to obiektywnie, a nie z zależności od widzi mi się którejś strony czy od tego, co klient z nią robił) lub

2) rozpoczął procedurę reklamacyjną (gdy karta jest w stanie zmienionym lub jest uszkodzona i sklep jest w stanie udowodnić, że uszkodzenie nastąpiło po wysłaniu paczki) to racja jest po jego stronie.

Jeśli sklep zbywał klienta, to ja się nie dziwię, że karta nie została odesłana. Istnieje ryzyko, że paczka nie zostałaby odebrana i wtedy klient albo wydałby krocie na kuriera w 2 strony, albo paczka przewalałaby się przez 2 tygodnie na poczcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

'Niestety sprzedawca nie zgadza się na zwrot. Twierdzi że mógłbym zwrócić kartę tylko w przypadku gdybym nie otwierał pudełka.'

 

@michos81

Gdyby karta została do nas odesłana i była w stanie w którym została wysłana do klienta nie byłoby problemów z przyjęciem karty. Niestety karta nie została do nas dostarczona.

 

Skoro nie byłoby problemów to czemu pisaliście do niego, że karty nie przyjmiecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli sklep zbywał klienta, to ja się nie dziwię, że karta nie została odesłana. Istnieje ryzyko, że paczka nie zostałaby odebrana i wtedy klient albo wydałby krocie na kuriera w 2 strony, albo paczka przewalałaby się przez 2 tygodnie na poczcie.

 

co doprowadziłoby do tego, iż rzeczone 10 dni na zwrot dawno by minęło...

 

czekam na rozwój sprawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 dni jest na poinformowanie sprzedawcy o odstąpieniu od umowy, a nie na odesłanie karty ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
robciog, masz rację i to rozgraniczenie podane na stronie federacji konsumentów jest tylko interpretacją prawa. I tak samo pan z bachkompu może się uprzeć że interpretuje ustawę tak że otwarcie pudełka to oznaka używania (a autor nie ma dowodu że pudełko dotarło do niego otwarte). Co do płyt CD, DVD to jest to oczywiste i zostało tam wymienione aby uświadomić ludzi (wynika to z tego że otwierając pudełko z nośnikiem możesz go łatwo uszkodzić, skopiować). Skoro otworzyłeś pudełko to znaczy że mając towar w ręce zdecydowałeś się go użyć.

 

Nieprawda. Zastrzeżenie jest jedynie w przypadku pewnego rodzaju przedmiotów, jak płyty, które wymieniłeś, gdzie zerwanie folii ochronnej wyklucza możliwość odesłania towaru (z oczywistych względów). Rozumowanie, że otwarcie pudełka to decyzja o użyciu towaru jest bezpodstawna.

 

Zrozumcie że oddawanie sprzętów to dobra wola sprzedawcy, z mojego doświadczenia wygląda to tak:

jest że jak widać że klient jest normalny to się rozpatruje jego prośbę (niekoniecznie na tak), jak cwaniakuje to się go upie*dala, a jak jest świrem to szybko się załatwia sprawę przyjmując towar.

 

Sprzedawca nie ma tu nic do rzeczy. Wewnętrzne zasady może sobie stosować przy udzelaniu własnej gwarancji, natomiast przepisy ustawy konsumenckiej obowiązują niezależnie od woli sprzedawcy. Ten może oczywiście utrudniać, ale nie zmienia to praw klienta.

 

 

 

 

 

wuzetkowiec ma rację i nie wiem czemu się na niego tak ciskacie. Postawcie się na miejscu sprzedającego i wyobraźcie sobie, że sprzedaliście nowy towar (w tej chwili nie odnoszę się do przypadku w tym temacie tylko mówię ogólniej) i w ciągu 10 dni dostajecie towar ten sam ale widać, że był otwierany. Jeśli komuś go ponownie sprzedacie to klient też to zauważy i powie że towar nie jest nowy i go nie chce. Ja w takim razie go sprzedać albo co z nim zrobić? Prawo do odstąpienia w ciągu 10 dni jest dlatego, że upływa pewien czas od chwili zamówienia towaru do otrzymania go i między czasie sytuacja Twoja może się zmienić np. nie masz już kasy, znalazłeś gdzieś indziej taniej albo coś lepszego, ktoś już kupił rower dzieciakowi na urodziny więc musisz wymyślić inny prezent. W normalnym sklepie w drodze od pułki sklepowej do kasy stan Twojego portfela ani inny fakt się nie zmieni więc dokonasz zakupu i tyle. Dlatego nie powinno się otwierać, sprawdzać itp jeśli bierzesz pod uwagę możliwość oddania w ciągu 10 dni bez podania przyczyny. Sprzedawca musi ten towar sprzedać ponownie więc nie może on nosić jakichkolwiek śladów używania (np otwarte pudełko - zerwanie głupiej oryginalnej tasiemki).

 

Nie. Prawo to jest po to, abyś mógł sprawdzić, czy sprzęt ci odpowiada (i tu można by się jedynie spierać, jak ma wyglądać to sprawdzenie), jako że nie miałeś możliwości zrobienia tego przed zakupem. Przepisy dotyczącej sprzedaży konsumenckiej określają również wyraźnie, że sklep ma umożliwić klientowi sprawdzenie sprzętu przed zakupem. Wnioskowanie o czasie i tym, że można było kupić coś innego itp. jest w świetle prawa.. śmieszne...

 

 

 

Druga sprawa to taka, że klient został poinformowany, że każda karta XFX HD4890 1 TB 1000/4000 jest przed wysyłką sprawdzana przez nasz serwis, pod kątem sprawności. To nie jest zwykłe używanie do celów rekreacyjnych lecz normalna procedura sprawdzająca. Klient wszędzie rozpowiada, że sprzdaliśmy mu kartę nie nową, używaną, rozpakowywaną itp. To kłamstwo. Karta, pudełko, akcesoria nie miały żadnych oznak użytkowania. Karta była 100% sprawna, nowa, oryginalnie zapakowana (sami naklejamy plomby) z 24 mc gwarancją.

 

Karta przetestowana nie jest już nowa. Nie ma tu znaczenia, co z nią było robione.

 

Pozostałej części nie komentuję, bo tradycyjnie obydwie strony mają swoje racje. W tym wypadku o tym, kto ją rzeczywiście ma, rostrzygnie sąd.

 

 

 

Polecanie polecaniem, ale faktem jest, że na stronie sklepu internetowego Bachcomp rzeczywiście brakuje informacji o możliwości odstąpienia od umowy w terminie 10 dni, chyba że konsument otrzymuje potwierdzenie o możliwości skorzystanie z tego prawa po skorzystaniu z zaproszenia do składania zamówień. :hmm:

 

Jeżeli sklep nie poinformuje klienta o możliwości odstąpienia od umowy w ciągu 10 dni, czas ten ulega wydłużeniu do trzech miesięcy (chyba, że w międzyczasie klient otrzyma taką informacją - wtedy 10 dni od tego momentu). Tak więc jeżeli takiej informacji faktycznie nie było, to kartę dalej można zapakować i odesłać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli ktos tu kogos zastrasza to sklep klienta.

Wszyscy czytajacy temat od poczatku doskonale widzieli jakie odpowiedzi dostawal klient. Gdyby mi ktos tak pisal tez pewnie nie odeslalbym karty poniwaz balbym sie czy odzyskam kiedykolwiek pieniadze/karte.

 

Cewki nie zaczely piszczec na 10000% przez poczte.

 

 

Pudelko mozna otworzyc.

Do 10 dni mozna odeslac towar bez podania przyczyny jesli towar byl kupiony przez internet.

 

 

 

Gdy jeszcze czytamy, ze na pudelku jest data z czerwca i numer zamowienia, oj nie ladnie, ja bede ten sklep omijal z daleka, a i nie omieszkam powiadomic znajomych o praktykach w tym sklepie....

 

 

 

 

Do autora:

Walcz i informuj nas!

Mam nadzieje, ze wygrasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Druga sprawa to taka, że klient został poinformowany, że każda karta XFX HD4890 1 TB 1000/4000 jest przed wysyłką sprawdzana przez nasz serwis, pod kątem sprawności. To nie jest zwykłe używanie do celów rekreacyjnych lecz normalna procedura sprawdzająca. Klient wszędzie rozpowiada, że sprzdaliśmy mu kartę nie nową, używaną, rozpakowywaną itp. To kłamstwo. Karta, pudełko, akcesoria nie miały żadnych oznak użytkowania. Karta była 100% sprawna, nowa, oryginalnie zapakowana (sami naklejamy plomby) z 24 mc gwarancją.

 

Czy tylko ja widze tutaj cos dziwnego? Przeciez tutaj niescislosc goni niescislosc.

 

Pisza , ze karta byla nowa? Zdanie wczesniej napisali , ze sprawdzaja ja pod katem sprawnosci. Co to znaczy? To , ze musiano ja wyciagnac z pudelka , mozliwe ze z plombowanego woreczka i wsadzic do kompa. Chyba nikt na zapach nie sprawdza. Po wyjeciu taka karta jest juz uzywana. Lecimy dalej. Sklep stwierdza , ze klient klamie bo nie sprzedali mu uzywki. Chwileczke ! Przeciez przystapili do sprawdzania wiec to juz nie jest nowosc z pudelka. Karta byla tez rozpakowana bo musiano ja wypakowac na "testy". Ostatnie zdanie mowi o tym , ze karta byla nowa. Ok , tylko co w takim razie robia jakies ich "nowe plomby"? To ma swiadczyc o nowosci?

 

 

Na sam koniec , panie Michos - czy Wy jako sklep jestescie serwisantami z ramienia XFX? Czy Wy jako firma/sklep macie certyfikat lub umowe uprawniajaca do opiniowania o sprawnosci tej karty? Wszak przystapiliscie do "normalnej procedury sprawdzajacej".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się całkowicie z Firekage oraz ze zdaniem

"Pudelko mozna otworzyc.

Do 10 dni mozna odeslac towar bez podania przyczyny jesli towar byl kupiony przez internet."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również śledzę dyskusję w tym temacie (jak zapewne wiele, wiele innych niewypowiadających się osób).

Ciesze się, że są tacy ludzie jak stitoo, którzy nie pozwalają sobie na takie traktowanie. Ja przyznaję otwarcie, iż raczej nie miałbym siły na walkę z tymże 'sklepem', zapewne dałbym za wygraną.

Post przedstawiciela sklepu jeszcze bardziej go pogrąża, nie wiem czy sądził, że wszyscy uwierzą w jego 'wersję wydarzeń' po przeczytaniu pierwszych 5 stron tego tematu. Tym bardziej, że stitoo nie jest handlowcem, który chce pozbyć się konkurencji a zwykłym klientem chcącym wyegzekwować swoje prawa.

 

Myślę, że BACHCOMP.pl już stracił znacznie więcej niż by przepuszczał, nawet w przypadku wygrania sprawy w sądzie. W tej chwili temat ma ponad 7500 wyświetleń i zapewne liczba ta jeszcze znacznie urośnie - firma straci mnóstwo potencjalnych klientów, w tym mnie, a co za tym idzie - znacznie więcej niż koszt jednej karty.

 

Będę z ciekawością śledził dalszy prezebieg sprawy a stitoo życzę powodzenia w dochodzeniu swoich praw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zasięgnąłem trochę informacji na ten temat. Faktem jest, że założyciel tematu nie wiedział jak ma w takiej sytuacji postępować, a sprzedawca powinien był klienta poinformować (info na stronie bądź osobiście). Ewidentnie widać, że sprzedawca chciał rozwiązać sprawę na swoją korzyść (doprowadzić do oddania karty na gwarancję - prawdopodobnie dlatego, że jakiś niezadowolony klient zwrócił kartę). Krętactwo sprzedawcy wystraszyło kupującego przed wysłaniem karty ponieważ (kupujący) nie chciał żeby paczka krążyła między nim a sprzedawcą oraz ryzykować kolejnych dodatkowych kosztów. Klient informował, że kartę tylko wypróbował i nie używa jej oraz zakupił inną identyczną kartę s której korzysta aktualnie. Ze względu na brak informacji o możliwości zwrotu towaru w ciągu 10 dni okres ten wydłuża się do 3 miesięcy. Wbrew temu co wcześniej pisałem klient ma prawo otworzyć pudełko i wypróbować sprzęt, jednak należy pamiętać o tym, że powinno się to robić w taki sposób aby sprzęt i opakowanie nie nosiło śladów używalności, nawet jeśli nie planujemy zwracać sprzętu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to co nie którym da w końcu do myślenia zanim zacznie polecać coś tańszego w pewnych sklepach.Dyskusja ta już się toczyła przy tych podkręconych grafach XFX co nie jest normalną rzeczą w normalnym sklepie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ze względu na brak informacji o możliwości zwrotu towaru w ciągu 10 dni okres ten wydłuża się do 3 miesięcy.

I to jest sedno problemu. Gdy informacji na www nie ma tak moze oddac to do 3 miesiecy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moze nie na temat ale czy mozna zwrocic procesor w ciagu 10 dni od daty zakupu ? bo chyba nie! przynajmniej taka odpowiedz dostałem ze sklepu

 

 

 

"Witam. Niestety w przypadku procesorów nienaruszona plomba jest wymagana przy zwrocie, w przypadku zerwania plomby towar nie przedstawia pełnej wartości handlowej, niestety w związku z tym nie mogę przyjąć zwrotu takiego procesora.

 

Czyli wszedzie gdzie mamy plomby zwrot 10 -dniowy nie obowiazuje ?. niech ktos mi to wyjasni jak to ma sie do ustawy któa mówi ze nie mozna otwierac tylko płyt cd itd,ale o procesorach nie ma tam ani słowa,to jest jakas paranoja monitor mozna zwrocic ale procesora juz nie....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...