Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

bumcykcyk

żarówki 100W wycofane ze sprzedaży.

Rekomendowane odpowiedzi

Chyba jaja sobie robisz. Już w 1997 roku po przesiadce z żarówek zwykłych na energooszczędne wychodziła dużo wyższa suma zaoszczędzona co miesiąc, a o ile wtedy był tańszy prąd? Teraz jest to jeszcze więcej zaoszczędzonych pieniędzy.

 

Jak caly dom oswietlasz przez cala noc to sa osczednosci. A jak wchodze do kuchni na dwie minuty? Tak samo do lazienki? Czasami gdzies moze godzine sie swieci, to swietlowki nie maja szans w tym momencie i oszczednosci tez zadnych. Zwykla zarowke 75W kupilem za 1zl gdzie swietlowka w miare dobra ok 20zl, wiec kiedy mi sie zwroci? Predzej umre. A druga rzecz, to ja nie wierze, ze ludzie bede ja wynosic do odpowiedniego miejsca. Bede robic jak teraz, czyli wyrzyca do zwyklych smieci, albo gdzies po drodze do rowu, albo komus na pole. Nadzieja pozostaje w diodach, gdzie taka zarowka nie wydziela ciepla i ma wieksza zywotnosc od swietlowki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja też mam w pokoju żarówkę energooszczędną jeszcze z 98 bądź 97 roku. Świeci do dziś dnia. Philipsa. Plus lampkę z diodówką. Plus potężne 3 halogeny których rzadko używam, ale jak się w nocy włączy to jest jak w dzień albo i lepiej. Nawet teraz w dzień jak bym włączył to by się zrobiło jaśniej w pokoju :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A śmieci segregujesz i wyrzucasz poszczególne odpadki nadające się do recyclingu do odpowiedniego dla każdego surowca wtórnego kontenera?

 

Chyba jaja sobie robisz. Już w 1997 roku po przesiadce z żarówek zwykłych na energooszczędne wychodziła dużo wyższa suma zaoszczędzona co miesiąc, a o ile wtedy był tańszy prąd? Teraz jest to jeszcze więcej zaoszczędzonych pieniędzy.

Wszystko da się obliczyć:

http://www.twojprad.pl//index.php

 

Przy przejściu z żarówek 100W na świetlówki 25W, zakładając że w ciągu dnia 2 żarówki/świetlówki świecą przez 8 godzin (to dużo, ale zakładam wariant pesymistyczny) miesięczna oszczędność wynosi 10 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A śmieci segregujesz i wyrzucasz poszczególne odpadki nadające się do recyclingu do odpowiedniego dla każdego surowca wtórnego kontenera?

 

 

 

W Anglii to norma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie osobiście nie podoba się zmuszanie ludzi do porzucenia żarówek żarnikowych poprzez zakaz ich sprzedawania (jak już wiecie ominięty przez nasz wspaniały naród :E) ale te dzikie płacze, że zabierają "dobre światło" zaczyna być irytujące. Do światła ciepłego jesteśmy przyzwyczajeni, bo od wieków człowiek takim doświetla swe domostwa, ale nie jest to dzienne światło (nie licząc wschodu i zachodu słońca, wtedy nawet robi się zółto-pomarańczowo na polu). Normalne, słoneczne to światło typowo białe, pochmurny dzień daje nam światło zimne (tak przez wielu nielubiane). Najlepsze światło dają halogeny, które są wbrew pozorom bardziej energooszczędne od żarnikowych żarówek, a wcale dużo nie kosztują. Tak w ogóle to zapominacie w tej całej zabawie EU w byciu EKO o jednym - zmniejszenie obciążenia sieci elektrycznych. Sorry, ale bardziej się opłaca zmniejszyć pobór prądu każdego domostwa niż budować nowe sieci trakcyjne czy bloki w elektrowniach. Do tego coś za coś - klima sobie chodzi, ale niech coś w zamian prąd zaoszczędzi.

 

A co do trwałości, sorry Winetou - na klatce schodowej mam zwykłą żarówkę, i trzeba ją częściej niż raz w miesiącu wymieniać. Świetlówki w domu (te lepsze, ale nie całkiem drogie) po 5-6 lat świeciły. Ostatnio zainwestowałem w żarówki LED - jedna 48, druga 60 diodowa (odpowiednio 4 i 5W poboru prądu) i po kilku dniach przyzwyczajania się (świetlówki w domu lekko ciepłym światłem świecą), stwierdzam, że światło jest świetne (nie doskonale 6500K, ciut chłodniejsze jest). Te ledy kupiłem na allegro po 10 i 12 zł :E Oczywiście ciekawy bardzo jestem czy rzeczywiście będą świecić 50k godzin :E

 

A i jeszcze jedno - rtęć w świetlówkach. Dawka śmiertelna - 1g, w świetlówce jest 0,3mg więc nawet jak wam się zbije to was nie zabije :E Ale owszem, kosze na zużyte świetlówki powinny być w każdym sklepie, nie tylko elektronicznym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do trwałości, sorry Winetou - na klatce schodowej mam zwykłą żarówkę, i trzeba ją częściej niż raz w miesiącu wymieniać. Świetlówki w domu (te lepsze, ale nie całkiem drogie) po 5-6 lat świeciły.

 

Ale to jeszcze powiedz po ile czasu dziennie...bo wiekszosc nie lubi jak chce wejsc do jakiegos pomieszczenia, czekac az sie rozswietli, a jak wychodzi to gasi, a w takim przypadku trwalosc takiej zarowki spada drastycznie, a pobor proadu rosnie i to sporo.

 

Te ledy kupiłem na allegro po 10 i 12 zł :E Oczywiście ciekawy bardzo jestem czy rzeczywiście będą świecić 50k godzin :E

 

Teoretycznie powinny swiecic 100k godzin tylko od 50k juz slabiej

 

Ale owszem, kosze na zużyte świetlówki powinny być w każdym sklepie, nie tylko elektronicznym

 

W to nie uwierze. A mimo takich koszy i tak beda ladowac w rowach i na polach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja do diodówek mam uraz, bo eksperymentując z wieloma rodzajami/firmami, straciłem na nie dużo pieniędzy i nerwów, a efektu choćby zbliżonego do ciepłej świetlówki (nie mówiąc o żarnikach) nie udało mi się osiągnąć. Może jestem na tym punkcie przeczulony, ale nie trawię tego bladego, "trupiego" światła, które ponadto zakłóca percepcję postrzegania barw (a przerabiłem tego szitu naprawdę sporo, włącznie z takim, które wg producenta świeciły np barwą 2800K).

 

A jeśli chodzi o większość durnych zakazów/nakazów narzucanych przez władze państwowe/UE, to jestem zdecydowanie na nie! To straszne, ale we współczesnej tzw. demokratycznej i kapitalistycznej Polsce w wielu dziedzinach życia obywatel jest bardziej ubezwłasnowolniony niż w totalitarnym PRLu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak caly dom oswietlasz przez cala noc to sa osczednosci. A jak wchodze do kuchni na dwie minuty? Tak samo do lazienki? Czasami gdzies moze godzine sie swieci, to swietlowki nie maja szans w tym momencie i oszczednosci tez zadnych. Zwykla zarowke 75W kupilem za 1zl gdzie swietlowka w miare dobra ok 20zl, wiec kiedy mi sie zwroci? Predzej umre. A druga rzecz, to ja nie wierze, ze ludzie bede ja wynosic do odpowiedniego miejsca. Bede robic jak teraz, czyli wyrzyca do zwyklych smieci, albo gdzies po drodze do rowu, albo komus na pole. Nadzieja pozostaje w diodach, gdzie taka zarowka nie wydziela ciepla i ma wieksza zywotnosc od swietlowki.

Mam duży pokój i bardzo wysoki(stare budownictwo) i taka żarówka zwykła 75W, to stanowczo za mało. Oszczędności są odczuwalne. Mam w domu w sumie 5 pomieszczeń, w tym dwa pokoje i we wszystkich pomieszczeniach są świetlówki energooszczędne. Pamiętam, że jak w 1997 roku moja mama była aż zdziwiona ile można oszczędzić prądu po przejsciu w całym mieszkaniu ze zwykłych żarówek na energooszczędne(ja wtedy byłem jeszcze smarkiem i rachunki, to nie była moja brocha ;) ). Pewnie nie są to jakieś tysiące, ale zawsze jest troche grosza do przodu, który można sobie spożytkować choćby na jakąś drobną przyjemność. Co do ceny żarówek i świetlówek, to zupełnie nie trafiony argument, bo zanim ta świetlówka za 20 zł, która potrafi świecić ponad 10 lat się wypali, to ty zużyjesz nawet do kilkudziesięciu zwykłych żarówek za 1 zł i jesteś kolejne pieniądze w plecy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeśli chodzi o większość durnych zakazów/nakazów narzucanych przez władze państwowe/UE, to jestem zdecydowanie na nie! To straszne, ale we współczesnej tzw. demokratycznej i kapitalistycznej Polsce w wielu dziedzinach życia obywatel jest bardziej ubezwłasnowolniony niż w totalitarnym PRLu!

 

No i teraz sie niektorym otwieraja oczy. Ja glosowalem przeciwko wstapienia. Teraz wystarczy poczekac za wprowadzeniem euro i bedzie totalna kleska naszego kraju. Bedzie gorzej jak w Grecji. Ja od wstapienia do UE nie widze zadnych plusow.

 

Co do ceny żarówek i świetlówek, to zupełnie nie trafiony argument, bo zanim ta świetlówka za 20 zł, która potrafi świecić ponad 10 lat się wypali, to ty zużyjesz nawet do kilkudziesięciu zwykłych żarówek za 1 zł i jesteś kolejne pieniądze w plecy.

U mnie w pokoju zwykla zarowka 75 W swieci juz 1,5 roku, w kuchni i lazience prawie 2 lata. A swietlowke jak bede wlaczac na 2 minuty to padnie duzo szybciej niz 10 lat i rachunki tez nie beda mniejsze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w pokoju zwykla zarowka 75 W swieci juz 1,5 roku, w kuchni i lazience prawie 2 lata. A swietlowke jak bede wlaczac na 2 minuty to padnie duzo szybciej niz 10 lat i rachunki tez nie beda mniejsze :)

Mam świetlówkę w łazience już 6 rok, pomimo, że się ją często zapala i gasi. Poprzednia świetlówka, która była w łazience świeciła chyba nawet ponad 8 lat i nie była to wcale jakaś najdroższa świetlówka, no ale z tych najtanszych też nie była. Jak się nie kupi badziewia z marketu za 5 zł, to szybko nie siądzie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To wszystko zalezy tez. Ciotka wymienila w prawie calym domu na swietlowki firmy OSRAM bodajze i po pol roku wrocila to normalnych, bo nie uswiadczyla absolutnie zadnych korzysci na plus w rachunkach. Niechciala tez czekac, az sie rozswietli, a oswietlac caly dom przez cala noc tez sie nie sprawdza. I nie da sie ukryc, ze wiekszosc ludzi ma tak samo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A co do trwałości, sorry Winetou - na klatce schodowej mam zwykłą żarówkę, i trzeba ją częściej niż raz w miesiącu wymieniać. Świetlówki w domu (te lepsze, ale nie całkiem drogie) po 5-6 lat świeciły. Ostatnio zainwestowałem w żarówki LED - jedna 48, druga 60 diodowa (odpowiednio 4 i 5W poboru prądu) i po kilku dniach przyzwyczajania się (świetlówki w domu lekko ciepłym światłem świecą), stwierdzam, że światło jest świetne (nie doskonale 6500K, ciut chłodniejsze jest). Te ledy kupiłem na allegro po 10 i 12 zł :E Oczywiście ciekawy bardzo jestem czy rzeczywiście będą świecić 50k godzin :E

 

Ja bym się zastanowił, czy ta żarówka na klatce się nie przegrzewa przez zbyt mały klosz. :E U mnie na korytarzu żarówka wciąż działa, mimo 2 lat używania. Często bywa, że świeci się całą noc, jak zapomne jej wyłączyć. :P Za to w dodatkowej lampie w garażu którą mam, potrafi się 60W przepalić po kilku godzinach świecenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym się zastanowił, czy ta żarówka na klatce się nie przegrzewa przez zbyt mały klosz.

Pudło amigo - nie ma żadnego klosza :E BTW. Pragnę jeszcze przypomnieć, że żarnikowe żarówki mogą pobierać więcej prądu niż to wynikałoby z ich specyfikacji - wszystko zależy od temperatury pomieszczenia w którym pracują.

 

Ktoś tam wcześniej wspomniał o świetlówkach w rowach - człowieku gdzie ty mieszkasz? :E nawet u mnie takich rzeczy po rowach nie ma (same papierki po batonikach, które dzieciom ciążą oraz potwornie ciężkie pudełka po szlugach).

 

Sorry panowie, ale UE wymusza w naszym cudownym narodzie przynajmniej elementarny szacunek dla otaczającej przyrody, bo kiedy można było robić co się chciało i żadni potworni biurokraci nie mówili jak mamy postępować to zaczynało to wszystko wyglądać nieciekawie :/ Każdy chce wolności w każdym aspekcie życia, ale niestety nie potrafimy tej wolności docenić - momentalnie pojawiały się chore sytuacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektorzy patrza na swietlowki kompaktowe przez pryzmat pierwszych modeli sprzed 20 lat. Ja od 15 lat uzywam tylko zarowek energooszczednych i roznice w rachunkach za prad sa gigantyczne. Swiatlo tez jest bardzo dobre, uruchamiaja sie w ulamek sekundy itd. Poza tym sa naprawde trwale, pod warunkiem ze nie kupujemy jakiegos czeskiego albo chinskiego badziewia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś tam wcześniej wspomniał o świetlówkach w rowach - człowieku gdzie ty mieszkasz? :E nawet u mnie takich rzeczy po rowach nie ma (same papierki po batonikach, które dzieciom ciążą oraz potwornie ciężkie pudełka po szlugach).

 

Gdzie mieszkam tam mieszkam, ale po zimie jak sie przejde wokol swoich pol, to uzbieram jakies 8-10 workow smieci w tym kilka takich zarowek. Nie mowie juz o butelkach po wodce, piwie, jakis konserwach. Zdazaja sie nawet cale wroki ze smieciami. Ludzuie wyrzucaja doslownie wszystko, wiec sory, ale w to, ze beda odnosic do punktu to ja nie wierze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I po raz kolejny dochodzimy do momentu, w którym jak Polaka do czegoś się nie zmusi, to tego nie zrobi :E No ale nie, byle się urzędnicy nie wchrzaniali w życie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektorzy patrza na swietlowki kompaktowe przez pryzmat pierwszych modeli sprzed 20 lat. Ja od 15 lat uzywam tylko zarowek energooszczednych i roznice w rachunkach za prad sa gigantyczne. Swiatlo tez jest bardzo dobre, uruchamiaja sie w ulamek sekundy itd. Poza tym sa naprawde trwale, pod warunkiem ze nie kupujemy jakiegos czeskiego albo chinskiego badziewia ;)

Dokładnie. Już o tym właśnie wspominałem. Pisałem też, że dzisiejsze świetlówki, to już nie są te same, które były jeszcze z 10 lat temu, ale do niektórych do nie dociera. Marudzą na świetlówki, a pewnie większość z tych marudzących nawet nigdy z nich nie korzystało, tylko sobie tak wmówili, że są be i będą kupować zwykłe żarówki. No ale to nie moja kasa, więc nic mi do tego i jak chcą, to niech sobie ją wyrzucają w błoto. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale to nie moja kasa, więc nic mi do tego i jak chcą, to niech sobie ją wyrzucają w błoto. ;)

 

A gdzie tu wyrzucanie kasy w bloto. Zwykla zarowka za ktora zaplacilem 1 zl starczy mi minimum na 2 lata jak nie dluzej. Zamiast 5-8 godzin swieci sie dziennie z godzine. Swietlowka w miare porzadna kosztuje 20zl i starczy przykladowo na 10 lat, a przez te 10 lat zuzyje zwykle zarowki za max 5zl. Roznica jest w poborze pradu, ale przy takie uzywalnosci roznice w rachunkach sa niezauwazalne. Wiec gdzie tu wyrzucanie kasy w bloto? Nie ma sensu wymieniac na swietlowki tylko po to zeby bezsensownie oswietlac caly dom po 5-8 godzin dziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdzie tu wyrzucanie kasy w bloto. Zwykla zarowka za ktora zaplacilem 1 zl starczy mi minimum na 2 lata jak nie dluzej. Zamiast 5-8 godzin swieci sie dziennie z godzine. Swietlowka w miare porzadna kosztuje 20zl i starczy przykladowo na 10 lat, a przez te 10 lat zuzyje zwykle zarowki za max 5zl. Roznica jest w poborze pradu, ale przy takie uzywalnosci roznice w rachunkach sa niezauwazalne. Wiec gdzie tu wyrzucanie kasy w bloto? Nie ma sensu wymieniac na swietlowki tylko po to zeby bezsensownie oswietlac caly dom po 5-8 godzin dziennie.

Dobra, tak sobie to tłumacz. No i gdzie tu te lepsze światło ze zwykłej żarówki, jak nie świecisz jej prawie wcale i siedzisz w ciemnościach, bo musisz oszczędzać żarówkę żeby za szybko się nie spaliła, no i oszczędzać prąd. :E Ja korzystam ze świetlówek energooszczędnych właśnie po to, żeby nie musieć tak oszczędzać, żebym nie musiał siedzieć w ciemnościach i żebym mógł palić sobie światło kiedy mi się podoba i mieć do tego niższe rachunki za prąd. Jak świecisz światło godzinę dziennie, to nic dziwnego, że ci zwykła żarówka wytrzymuje dwa lata, ale co to za życie wiecznie w ciemności, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy ciemno się robi bardzo wcześnie. :E No ale rób sobie jak chcesz, twoja sprawa i tłumacz sobie tak to dalej po swojemu. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie oszczedzam tylko tyle korzystam. Wiecej nie jest mi potrzebne. Nie widze potrzeby swiecic swiatla w poemieszczeniu w ktorym mnie nie ma. Ciotka zrobila eksperyment i wymienila zarowki w calym domu na energooszczedne i co? Po pol roku wrocila do zwyklych, bo wcale nie oszczedzila. Jak sie okazalo czeste zapalanie i gaszenie nie powoduje oszczednosci. Wiec dziwi mnie fakt i proba przekonania kogos do tych zarowek chociaz w wielu domach sie nie sprawdzaja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie oszczedzam tylko tyle korzystam. Wiecej nie jest mi potrzebne. Nie widze potrzeby swiecic swiatla w poemieszczeniu w ktorym mnie nie ma.

 

To znaczy jak? Godzine po zmroku chodzisz spać, czy balujesz długo na mieście i wracasz tak zmordowany, że dłużej niż godzinę nie wysiedzisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To znaczy jak? Godzine po zmroku chodzisz spać, czy balujesz długo na mieście i wracasz tak zmordowany, że dłużej niż godzinę nie wysiedzisz?

Wystarczy, że ma ją w kiblu lub łazience. Jaki jest sens używania innych żarówek niż zwykłe w garażu kotłowni, przedpokoju itp.?

Najdłużej palą się żarówki w salonach, problem w tym, że energooszczędne dają g**niane światło, wiec używa się halogenowych lub zwykłych, dla tego i oszczędności żadne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki jest sens używania innych żarówek niż zwykłe w garażu kotłowni, przedpokoju itp.?

 

Taki jak argumentowanie oplacalności wymiany żarówek w mieszkaniu na przykładzie kilku sporadycznie używanych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, tak sobie to tłumacz. No i gdzie tu te lepsze światło ze zwykłej żarówki, jak nie świecisz jej prawie wcale i siedzisz w ciemnościach, bo musisz oszczędzać żarówkę żeby za szybko się nie spaliła, no i oszczędzać prąd. :E Ja korzystam ze świetlówek energooszczędnych właśnie po to, żeby nie musieć tak oszczędzać, żebym nie musiał siedzieć w ciemnościach i żebym mógł palić sobie światło kiedy mi się podoba i mieć do tego niższe rachunki za prąd. Jak świecisz światło godzinę dziennie, to nic dziwnego, że ci zwykła żarówka wytrzymuje dwa lata, ale co to za życie wiecznie w ciemności, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy ciemno się robi bardzo wcześnie. :E No ale rób sobie jak chcesz, twoja sprawa i tłumacz sobie tak to dalej po swojemu. :P

No u niego jest "naturalna ciemnosc" :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...