Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

revcorey

Szwajcarzy przeciw budowie minaretów

Rekomendowane odpowiedzi

Łotarjutokingebałt?!? Twoim zdaniem wolność jednostki stoi w sprzeczności z istnieniem norm moralnych? Kto Ci takich bredni naopowiadał? I kto gloryfikuje absolutną wolność jednostki. Przypomnę że bardzo europejskie jest stwierdzenie, że wolność jednostki ma granice. Przebiega ona tam, gdzie zaczyna się wolność innej jednostki. A może ja i Ty żyjemy w innych Europach?

 

może zbyt dosłownie odbierasz to co napisał Felson. faktem jest że zachód jest mniej purytański, a przez to mniej wsłuchujący się w normy moralne, które przegrywają z hedonizmem.

oczywiście jest to uogólnienie. jednak w tym kierunku dąży konsumpcyjny styl życia.

 

@down:

Mc Gregor, przed chwilą usunęli Twój głupi post (jakby nie było sam raportowałem), a Ty dalej trolujesz. mógłbyś sie powstrzymać? przynajmniej rozwiń myśl a nie prowokujesz do "ewentualnej riposty"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lepiej późno niż później... ;)

 

Religia to ZUO, szczególnie w wydaniu chrześcijaństwa oraz islamu, więc każda taka decyzja mnie cieszy. :thumbup:

 

PS: Piszę w taki dośc prosty sposób żeby się dostosować do ewentualnej riposty hehe...

Ta, jedynie słuszny jest kult dolara...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No właśnie: dlaczego tylko minaretów?

Przecież powinno być równo dla wszystkich. I teraz takie pytanie: jaka to by była równość, gdyby zakazać budowy świątyń w kraju pełnym świątyń jednej religii?  :Up_to_s: Trzebaby stwierdzić, że zakaz budowy to mało. Konieczny byłby nakaz rozbiórki. No, ale to już oczywisty absurd. Przynajmniej dla mnie. Mam nadzieję, że dla innych też.

 

Dzwonnice i kościoły katolickie, luterańskie, itd. są częścią kultury europejskiej oraz architektury "wyższej" naszego kontynentu. Równość i prawo do budowy świątyń muzułmanów nie ma w tej kwestii nic wspólnego. To coś odrębnego. Posłużę się dwoma przykładami (uogólnionymi), żeby pokazać o co mi chodzi:

 

* Polacy mają prawo budować bazy wojskowe gdzie chcą. Pod warunkiem, że "gdzie chcą" znajduje się w obrębie ich kraju - Polski. To, że amerykanie budują na terenie Stanów Zjednoczonych bazy wojskowe, nie oznacza, że my możemy wyjść z założenia "skoro oni mogą, to zgodnie z zasadą równości, my też sobie zbudujemy bazę wojskową pod Waszyngtonem". Jeżeli nawet moglibyśmy, to tylko ZA PRZYZWOLENIEM władz USA i na zasadzie GOŚCINNOŚCI.

* Dziecko sąsiadki może się bawić klockami gdzie tylko chce. Pod warunkiem, że bawi się nimi w obrębie mieszkania sąsiadki. Nie może rościć sobie prawa do zabawy u mnie w mieszkaniu tylko dlatego, że ja sam bawię się klockami (sic!). Nawet jeśli pozwoliłbym mu bawić się u mnie, to tylko na zasadach określonych PRZEZE MNIE, w godzinach i miejscu mieszkania jakie JA ustalę.

 

Rozumiecie? To, że my budujemy swoje kościoły, nie znaczy, że muzułmanie mają automatycznie prawo budować swoje. Na pewno nie byłoby z tym problemu, gdyby dali się poznać opinii publicznej w lepszym świetle. Wtedy na zasadach GOŚCINNOŚCI mogliby liczyć na akceptację społeczeństwa i rządu. Skoro jej nie dostali, to muszą się dostosować i zbudować meczet z minaretem w swoim kraju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ktoś pisał o tym, że we Francji imigrant jest pokrzywdzony i nie ma szans na naukę, bo w skład egzaminów wchodzi wiedza o kulturze i sztuce. Bez jaj. Mógł zostać we własnej ojczyźnie, jeżeli nie chciał się uczyć obcego języka, kultury, itd.

Szczególnie jeżeli w tej ojczyźnie jest wojna, albo nie ma co do garnka włożyć. A często nie ma co włożyć, bo bogata UE dotuje na potęgę swoich rolników. Albo masz kilka lat obowiązkowego woja. To nieco wpływa na decyzję.

 

Jeżeli jednak przyjechał, to powinien się liczyć z tym, że jest gościem i to on będzie musiał się dostosować. Jeśli do Polski przyjedzie wysoki urzędnik państwowy, a nawet sama królowa Wielkiej Brytanii, to nikt na czas jej wizyty nie zmieni ruchu w kraju na lewostronny! U nas jeździło się zawsze po prawej stronie. Nawet tak zacny gość jak królowa będzie musiał się dostosować do obyczajów odwiedzanego kraju. Dlatego uważam, że tym bardziej dla zwykłego szarego obywatela nie powinno się zmieniać przepisów i kultury obowiązującej u gospodarza od lat.

Całkowicie się zgadzam. Równe prawa dla wszystkich. Jeżeli dostaniesz pozwolenie na budowę i masz działkę to sobie możesz tam wystawić co tylko masz w projekcie. Również, jeżeli jest to minaret.

 

* Polacy mają prawo budować bazy wojskowe gdzie chcą. Pod warunkiem, że "gdzie chcą" znajduje się w obrębie ich kraju - Polski. To, że amerykanie budują na terenie Stanów Zjednoczonych bazy wojskowe, nie oznacza, że my możemy wyjść z założenia "skoro oni mogą, to zgodnie z zasadą równości, my też sobie zbudujemy bazę wojskową pod Waszyngtonem". Jeżeli nawet moglibyśmy, to tylko ZA PRZYZWOLENIEM władz USA i na zasadzie GOŚCINNOŚCI.

* Dziecko sąsiadki może się bawić klockami gdzie tylko chce. Pod warunkiem, że bawi się nimi w obrębie mieszkania sąsiadki. Nie może rościć sobie prawa do zabawy u mnie w mieszkaniu tylko dlatego, że ja sam bawię się klockami (sic!). Nawet jeśli pozwoliłbym mu bawić się u mnie, to tylko na zasadach określonych

PRZEZE MNIE, w godzinach i miejscu mieszkania jakie JA ustalę.

1. Prawo amerykańskie zakazuje obecności obcych instalacji wojskowych na terenie USA.

2. Nieproszony gość to też złamanie prawa - zakłócenie miru domowego.

3. Muzułmanie kupują działkę ziemi. Dlaczego nie mogą sobie na niej wybudować tego, na co mają ochotę? Jakie prawo zostaje złamane?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Młodość zawsze ma to do siebie,że jest GŁUPIA (albo pełna ideałów - na jedno wychodzi).

Aha - jak dorośniecie to może zrozumiecie,że na świecie od zarania dziejów panuje tylko jedno naturalne prawo - PRAWO SILNIEJSZEGO.Teraz niech każdy się zastanowi czy we własnym domu chciałby być w mniejszości...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
na świecie od zarania dziejów panuje tylko jedno naturalne prawo - PRAWO SILNIEJSZEGO.Teraz niech każdy się zastanowi czy we własnym domu chciałby być w mniejszości...

 

To może z wyżyn swojego wieloletniego doświadczenia spuścisz na nasze gówniarskie niziny nieco mądrości i rozwiniesz tę intrygującą tezę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Młodość zawsze ma to do siebie,że jest GŁUPIA (albo pełna ideałów - na jedno wychodzi).

Aha - jak dorośniecie to może zrozumiecie,że na świecie od zarania dziejów panuje tylko jedno naturalne prawo - PRAWO SILNIEJSZEGO.Teraz niech każdy się zastanowi czy we własnym domu chciałby być w mniejszości...

 

Pominę główny nurt tematu bo jest dla mnie śmieszny, odpowiem jednak na Twoje nawoływania. Jeśli jestem od Ciebie większy i silniejszy mogę Ci przysłowiowo "dać w mordę" na tej tylko podstawie ? ciekawe ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pominę główny nurt tematu bo jest dla mnie śmieszny, odpowiem jednak na Twoje nawoływania. Jeśli jestem od Ciebie większy i silniejszy mogę Ci przysłowiowo "dać w mordę" na tej tylko podstawie ? ciekawe ;)

Skee, od kogo Ty nie jesteś większy i silniejszy? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Skee, od kogo Ty nie jesteś większy i silniejszy? :E

 

Znam kilku ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Znam kilku ;)

I pewnie Twoi znajomi.

 

Podobny związek można by bardziej w temat wkręcić - UE (duża i silna jak Skee :>) i biedne państwa /inne kulturowo i wyznaniowo/. Coś mi się tak zdaje, że chrześcijan generalnie ubywa (starzejące się społeczeństwa europejskie), a przybywa muzułmanów. C'est la vie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szczególnie jeżeli w tej ojczyźnie jest wojna, albo nie ma co do garnka włożyć. A często nie ma co włożyć, bo bogata UE dotuje na potęgę swoich rolników. Albo masz kilka lat obowiązkowego woja. To nieco wpływa na decyzję.

 

Nie ma na świecie nic za darmo, a życie nie jest niekończoncymi się wakacjami. Nie chciał walczyć, to znaczy, że wybrał naukę. Nie chce się uczyć, niech idzie do woja. Niestety na świecie człowiek jest postrzegany w kategoriach przydatności dla społeczeństwa i na obiboków nie ma miejsca. Na miejscu Francuzów wkurzyłbym się - nie dość, że dają kasę na utrzymanie takich właśnie obiboków, to jeszcze mają poczucie zagrożenia z ich strony. Jestem tolerancyjnym i otwartym człowiekiem, ale na ludzi o pewnym poziomie. Dla prostactwa moralnego nie powinno się otwierać drzwi swojego domu. Wyobraź, że na twój piękny, biały dywan wchodzi z brudnymi butami jakiś żul i jeszcze rząda noclegu oraz posiłku. Na mocy równości praw oczywiście. Ciekawe czy wtedy też byś tak bronił równości? To sobie pomyśl, że państwo jest takim dużym mieszkaniem, gdzie względny spokój (ew. kłótnie rodzinne mogą wkurzyć, ale nie czujesz się przez nie zagrożony) zostaje zaburzony przez jakichś obcych ludzi, z którymi nawet nie mozesz się porozumieć!

 

1. Prawo amerykańskie zakazuje obecności obcych instalacji wojskowych na terenie USA.

 

Specjalnie dodałem w nawiasie słówko "ogólny" przykład. Oczywiście jak to na forach bywa, ktoś nie mający nic sensowniejszego do napisania odnośnie danego akapitu, czepia się szczegółów. Czy naprawdę tylu ludzi nie ma wyobraźni i nie rozumie co to jest UOGÓLNIENIE, PRZYKŁAD? Co z tego, że prawo USA czegoś tam zabrania, skoro to był tylko cholerny PRZYKŁAD. W miejsce USA i Polska mozesz sobie inline'ować dowolne państwo. W miejsce państwa możesz wstawić cokolwiek innego, byle sens był zachowany.

 

2. Nieproszony gość to też złamanie prawa - zakłócenie miru domowego.

 

Sądzę, że dla wielu mieszkańców Paryża muzułmanie są takim "nieproszonym gościem", który zakłóca spokój w ich mieście.

 

3. Muzułmanie kupują działkę ziemi. Dlaczego nie mogą sobie na niej wybudować tego, na co mają ochotę? Jakie prawo zostaje złamane?

 

Całkowicie się zgadzam. Równe prawa dla wszystkich. Jeżeli dostaniesz pozwolenie na budowę i masz działkę to sobie możesz tam wystawić co tylko masz w projekcie. Również, jeżeli jest to minaret.

 

To właśnie zaprzeczyłeś temu czego się czepiłeś wyżej. Mianowicie, zgodnie z twoją logiką, jeśli dostanę działkę w USA, to mogę na niej zbudować co tylko chcę, więc również bazę wojskową. Ups, mamy sprzeczność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To właśnie zaprzeczyłeś temu czego się czepiłeś wyżej. Mianowicie, zgodnie z twoją logiką, jeśli dostanę działkę w USA, to mogę na niej zbudować co tylko chcę, więc również bazę wojskową. Ups, mamy sprzeczność.

Masz prywatne wojsko i chcesz sobie wybudować bazę? Podejrzewam, że "wybudowanie" się w USA, również wymaga zezwoleń i nadzoru budowlanego, nie wszędzie sobie zakład przetwórstwa mlecznego wybudować, z bazami powinno być podobnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I pewnie Twoi znajomi.

 

Podobny związek można by bardziej w temat wkręcić - UE (duża i silna jak Skee :>) i biedne państwa /inne kulturowo i wyznaniowo/. Coś mi się tak zdaje, że chrześcijan generalnie ubywa (starzejące się społeczeństwa europejskie), a przybywa muzułmanów. C'est la vie.

 

Skoro znam to pewnie są to znajomi ;)

 

Związek nie ma tutaj racji bytu, jakieś 400 lat temu minęły wspomniane czasy w których generalnie "duży może więcej" ot tak, dziś jest to znacznie bardziej skomplikowane, najzabawniejsze jest to że nie potrafiłbym jednoznacznie wskazać silniejszego między ogólnie znanymi kulturami zachodu i bliskiego wschodu.

 

 

 

(...)

 

Sądzę, że dla wielu mieszkańców Paryża muzułmanie są takim "nieproszonym gościem", który zakłóca spokój w ich mieście.

 

 

(...)

 

 

Dla innej grpuy, zapewne też licznej, nieproszonymi gośćmi mogą być obcokrajowcy, czarni, grubi, chudzi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz prywatne wojsko i chcesz sobie wybudować bazę? Podejrzewam, że "wybudowanie" się w USA, również wymaga zezwoleń i nadzoru budowlanego, nie wszędzie sobie zakład przetwórstwa mlecznego wybudować, z bazami powinno być podobnie.

 

Zastanawia mnie, jakim cudem ludzie interesujący się komputerami są tak ograniczeni, żeby brać wszystko dosłownie albo czytać coś, nie rozumiejąc kontekstu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie ma na świecie nic za darmo, a życie nie jest niekończoncymi się wakacjami. Nie chciał walczyć, to znaczy, że wybrał naukę. Nie chce się uczyć, niech idzie do woja.

Hmm, a możesz zrozumieć, że w niektórych państwach to czy chcesz się uczyć, czy nie chcesz nie ma znaczenia - i tak pójdziesz do woja...

 

Na miejscu Francuzów wkurzyłbym się - nie dość, że dają kasę na utrzymanie takich właśnie obiboków, to jeszcze mają poczucie zagrożenia z ich strony. Jestem tolerancyjnym i otwartym człowiekiem, ale na ludzi o pewnym poziomie. Dla prostactwa moralnego nie powinno się otwierać drzwi swojego domu.

Rozumiem, że na miejscu imigranta, którego wywalono z plemienneh wioseczek, skolonizowano, potem wykorzystano gospodarczo, następnie oswobodzono przy pomocy jakiejś socjalistycznej bojówki, skazano na kilkudziesięcioletnią wojnę domową i dano do wyboru nędzę lub nadzieję za wielką wodą byś się nie wkurzył?

 

Wyobraź, że na twój piękny, biały dywan wchodzi z brudnymi butami jakiś żul i jeszcze rząda noclegu oraz posiłku. Na mocy równości praw oczywiście. Ciekawe czy wtedy też byś tak bronił równości? To sobie pomyśl, że państwo jest takim dużym mieszkaniem, gdzie względny spokój (ew. kłótnie rodzinne mogą wkurzyć, ale nie czujesz się przez nie zagrożony) zostaje zaburzony przez jakichś obcych ludzi, z którymi nawet nie mozesz się porozumieć!

Twoje przykłady są nieprecyzyjne, banalne i do tego tak rozciągliwe, żebyś mógł je interpretować jak tylko Ci się spodoba. Państwo, to nie jest mieszkanie. Państwo to państwo. Ja też mogę je porównać do ula, pałacu, rodziny, pola, klucza nasadowego i udowodnić cokolwiek. Nikt na mówi piękny biały dywan nie wchodzi. Zaprosiłem go tam i wpuściłem z własnej woli. Z ludźmi tym mogę się porozumieć - popatrz sobie na statystyki INSEE dotyczące używania języka przez francuskich imigrantów.

 

Specjalnie dodałem w nawiasie słówko "ogólny" przykład. Oczywiście jak to na forach bywa, ktoś nie mający nic sensowniejszego do napisania odnośnie danego akapitu, czepia się szczegółów. Czy naprawdę tylu ludzi nie ma wyobraźni i nie rozumie co to jest UOGÓLNIENIE, PRZYKŁAD? Co z tego, że prawo USA czegoś tam zabrania, skoro to był tylko cholerny PRZYKŁAD. W miejsce USA i Polska mozesz sobie inline'ować dowolne państwo. W miejsce państwa możesz wstawić cokolwiek innego, byle sens był zachowany.

Przykład jest sensowny lub bezsensowny niezależnie od tego czy jest ogólny czy szczegółowy. W relacjach między państwami i narodami jakaś eteryczna zasada "gościnności" być może obowiązuje, ale wyraża się przez prawo. Nakażesz wszystkim ubierać się "po europejsku" ze względu na zasadę "gościnności"? To prawda, że imigrant musi się dostosować. Ale musi się dostosować na tyle, na ile wymaga tego prawo. Dalej, to już są wymysły ludzi powołujących się na jakieś abstrakcyjne kategorie. Możemy o nich dyskutować, ale egzekwować się nie godzi.

 

Sądzę, że dla wielu mieszkańców Paryża muzułmanie są takim "nieproszonym gościem", który zakłóca spokój w ich mieście.

Możesz sobie sądzić lub nie sądzić - prawo jest spisane i albo jest albo go nie ma. Możesz je oceniać i tyle.

 

To właśnie zaprzeczyłeś temu czego się czepiłeś wyżej. Mianowicie, zgodnie z twoją logiką, jeśli dostanę działkę w USA, to mogę na niej zbudować co tylko chcę, więc również bazę wojskową. Ups, mamy sprzeczność.

Ups, nie czytamy postów. Myślisz, że w USA dostałbyś pozwolenie na budowę bazy wojskowej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie, jakim cudem ludzie interesujący się komputerami są tak ograniczeni, żeby brać wszystko dosłownie albo czytać coś, nie rozumiejąc kontekstu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zastanawia mnie, jakim cudem ludzie interesujący się komputerami są tak ograniczeni, żeby brać wszystko dosłownie albo czytać coś, nie rozumiejąc kontekstu.

Wohoo, moja ulubiona strategia. Nie odpowiadamy na zarzuty i argumenty, tylko krzyczymy: jesteście ograniczeni! nie dostrzegacie głębi markencjuszowego rozumowania!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
może zbyt dosłownie odbierasz to co napisał Felson. faktem jest że zachód jest mniej purytański, a przez to mniej wsłuchujący się w normy moralne, które przegrywają z hedonizmem.

oczywiście jest to uogólnienie. jednak w tym kierunku dąży konsumpcyjny styl życia.

Ja odebrałem zbyt dosłownie? A może jednak Felson napisał za mało mądrze?

 

Może ten kosnumpcyjny styl życia to nie ostateczny cel, który pogrzebie "zachód"? Może to tylko czasowy odchył? Moim zdaniem moralność może się odrodzić i to w zupełnie świeckim wydaniu i być lepsza od tej schyłkowej "purytańskiej".

 

 

Rozumiecie? 

Tak rozumiemy. Jesteś przeciwny równouprawnieniu religii i wolności sprawowaniu kultu. A przynajmniej ograniczasz wolność religijną do zasady: można, ale każdy na swoim podwórku i tylko religia preferowana przez większość może się rozwijać swobodnie.

 

 

Teraz niech każdy się zastanowi czy we własnym domu chciałby być w mniejszości...

Ja jestem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szczególnie jeżeli w tej ojczyźnie jest wojna, albo nie ma co do garnka włożyć. A często nie ma co włożyć, bo bogata UE dotuje na potęgę swoich rolników. Albo masz kilka lat obowiązkowego woja. To nieco wpływa na decyzję.

 

3. Muzułmanie kupują działkę ziemi. Dlaczego nie mogą sobie na niej wybudować tego, na co mają ochotę? Jakie prawo zostaje złamane?

 

Wojna i głód to czynniki które w większości odsiewają osoby które nie potrafią przetrwać, zostają ci najbardziej waleczni i zaradni. To się nazywa SELEKCJA NATURALNA! Ci wszyscy którzy z nią walczą, maja później problem ponieważ banda bezrobotnych żłobów siedzi na socjalu i palcem nie kiwnie. W Polsce przy naszym zasiłku dla bezrobotnych tego problemu nie będzie, tak myślę.

 

Co do punktu trzeciego to czy ty mając kawałek ziemi możesz sobie postawić na nim cokolwiek?

 

Jest takie powiedzenie muzułmanin ma siedem twarzy. Czy jakoś tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... minaret to jest ta biała wieża budowana przy meczecie? Z czystej ciekawości zapytam - co za różnica, czy to jest, czy tego nie ma? I w jaki sposób wpływać to ma na integrację muzłumanów, skoro meczety nadal stoją? :hmm:

 

(pytam całkiem serio - kto pyta nie błądzi)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wojna i głód to czynniki które w większości odsiewają osoby które nie potrafią przetrwać, zostają ci najbardziej waleczni i zaradni. To się nazywa SELEKCJA NATURALNA! Ci wszyscy którzy z nią walczą, maja później problem ponieważ banda bezrobotnych żłobów siedzi na socjalu i palcem nie kiwnie.

Szczerze mówiąc nie chce mi się nawet pastwić nad tym co napisałeś. To są Himalaje bzdur. To można rozwalić najprostszymi historycznymi przykładami.

 

Co do punktu trzeciego to czy ty mając kawałek ziemi możesz sobie postawić na nim cokolwiek?

Pisałem już kilka razy, że cokolwiek na co dostaniesz pozwolenie. Pozwolenia wydaje się według określonej procedury i nie powinny poza tą procedurę wykraczać.

 

Jest takie powiedzenie muzułmanin ma siedem twarzy. Czy jakoś tak.

Cudownie. Czy jakoś tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k
Te kraje które miały kolonie w krajach islamskich po oddaniu władzy tubylcom otworzyła granice dla tych co chcieli z nich wyjechać za chlebem.

Szwajcaria?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ta, jedynie słuszny jest kult dolara...

 

Patriotycznie wybieram naszą walutę. :)

 

PS: Ewentualnie słuszny może byc też kult humanizmu i zdrowego rozsądku. ;) Niestety z tym dalej jest dość cięzko...

 

[...]

 

3. Muzułmanie kupują działkę ziemi. Dlaczego nie mogą sobie na niej wybudować tego, na co mają ochotę? Jakie prawo zostaje złamane?

 

To by pasowało kupić kawałek placu w centrum Watykanu, albo chociaż Częstochowy i postawić tam pomnik przedstawiający penisa. W końcu wolnoć, Tomku, w swoim domku! A co!

 

PS: Nawet nie piszę już o jakimś mieście muzułmańskim...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I się zrobił wielki syf w temacie. Do kogo teraz bić? :(

 

Dawaj, przyjme wszystkie ciosy na klatę. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...