Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

revcorey

Szwajcarzy przeciw budowie minaretów

Rekomendowane odpowiedzi

To by pasowało kupić kawałek placu w centrum Watykanu, albo chociaż Częstochowy i postawić tam pomnik przedstawiający penisa. W końcu wolnoć, Tomku, w swoim domku! A co!

 

PS: Nawet nie piszę już o jakimś mieście muzułmańskim...

Piąty raz nie napiszę tego samego. Przeczytaj łaskawie kilkanaście ostatnich postów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Piąty raz nie napiszę tego samego. Przeczytaj łaskawie kilkanaście ostatnich postów.

 

OK. Nie ma pozwolenia, nie ma tematu. Nie ma nad czym szat rodzierać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wohoo, moja (...) strategia. Nie odpowiadamy na zarzuty i argumenty, tylko krzyczymy: jesteście ograniczeni! nie dostrzegacie głębi markencjuszowego rozumowania!

 

:P

 

Bijesz samego siebie, więc nie mam sumienia jeszcze ci dokładać. Na argumenty odpowiedziałem wcześniej, tylko ty ich nie przeczytałeś ze zrozumieniem, więc nie ma sensu powtarzać kolejny raz tego samego. Zarzuty? A co ty mi możesz zarzucić? Naprawdę, nie mam już więcej czasu na fora dzisiaj, bo wyboraź sobie, że niektórzy mają jeszcze obowiązki do wypełnienia albo prozaiczne "coś ciekawszego do roboty" niż kłótnia w internecie. Żegnam zatem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szczerze mówiąc nie chce mi się nawet pastwić nad tym co napisałeś. To są Himalaje bzdur. To można rozwalić najprostszymi historycznymi przykładami.

 

 

Pisałem już kilka razy, że cokolwiek na co dostaniesz pozwolenie. Pozwolenia wydaje się według określonej procedury i nie powinny poza tą procedurę wykraczać.

 

 

Cudownie. Czy jakoś tak.

 

Tak przyznam się, że pojechałem po bandzie, a co tam. Ale ciekawi mnie jaki to masz, te historyczne przykłady?

 

A z tym ostatnim to cos mi świta tylko nie wiem gdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I się zrobił wielki syf w temacie.

 

yhy. a tak jeszcze w miarę sie działo. no cóż. parafrazując Kopernika:" Gorszy lepszy post z obiegu wypędził" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I bardzo dobrze. Nienawidzę muzułmanów i się ich autentycznie boję. Katolicy co najwyżej zawieszą krzyż w klasie, natomiast nie mają w zwyczaju ucinać głów nożem za żarty z ich religii. Muzłmanie są według mnie problemem numer jeden dla cywilizacji zachodniej z ktorym predzej czy pozniej bedzie sie trzeba zmierzyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I bardzo dobrze. Nienawidzę muzułmanów i się ich autentycznie boję. Katolicy co najwyżej zawieszą krzyż w klasie, natomiast nie mają w zwyczaju ucinać głów nożem za żarty z ich religii. Muzłmanie są według mnie problemem numer jeden dla cywilizacji zachodniej z ktorym predzej czy pozniej bedzie sie trzeba zmierzyc.

 

za to mieli w zwyczaju palić na stosie, torturować, okaleczać, siłą zmuszać do różnych rzeczy.

teraz w imie chrystusa część ludzi boi się nie posłać swoich dzieci do kościoła, bo co sąsiedzi powiedzą. to tylko mini przykład tej "dobrej" religii a dokładniej instytucji która ma się za wyłącznego przedstawiciela Boga na Świat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
za to mieli w zwyczaju palić na stosie, torturować, okaleczać, siłą zmuszać do różnych rzeczy.

teraz w imie chrystusa część ludzi boi się nie posłać swoich dzieci do kościoła, bo co sąsiedzi powiedzą. to tylko mini przykład tej "dobrej" religii a dokładniej instytucji która ma się za wyłącznego przedstawiciela Boga na Świat.

Każda religia jest zła, ale szkodliwość buddyzmu (jest jakakolwiek?) czy chrześcijanstwa (też bardzo niewielka o ile fakty w ogóle) ma się nijak do tego co robią muzułmanie.

 

behead_those_who_insult_islam.jpg

 

Taki jest islam. Jak ktoś plecie głupoty że islam jest religią pokoju niech poczyta koran.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najwiekszym problemem islamu jest brak jednego przywodcy duchowego... przez to kazdy byle uczony moze wyglaszac rozne poglady i w ten sposob wypaczac mozgi islamista ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
za to mieli w zwyczaju palić na stosie, torturować, okaleczać, siłą zmuszać do różnych rzeczy.

teraz w imie chrystusa część ludzi boi się nie posłać swoich dzieci do kościoła, bo co sąsiedzi powiedzą. to tylko mini przykład tej "dobrej" religii a dokładniej instytucji która ma się za wyłącznego przedstawiciela Boga na Świat.

Tu jednak zalecam się pobawić w "co było, a jest". ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najwiekszym problemem islamu jest brak jednego przywodcy duchowego...

U nas niby jest a i tak rydzyki robią swoje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Każda religia jest zła, ale szkodliwość buddyzmu (jest jakakolwiek?) czy chrześcijanstwa (też bardzo niewielka o ile fakty w ogóle) ma się nijak do tego co robią muzułmanie.

Taki jest islam. Jak ktoś plecie głupoty że islam jest religią pokoju niech poczyta koran.

Tora, Biblia Święta, Koran....każdy popapraniec znajdzie tam pretekst do czynienia zła.

Wiara w Boga (jakkolwiek się nazywa) nie jest zła. Może być naiwna. Dopóki jednym z prawd wiary jest "nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe" nic złego w tym nie ma. Podważanie zasadności wiary jest IMO podważaniem prawa do wolności wyznania, więc podważaniem prawa do ateizmu.

terroryzm ma tyle wspólnego z islamem, co wyprawy krzyżowe chrześcijan z nawracaniem niewiernych :)

Najwiekszym problemem islamu jest brak jednego przywodcy duchowego... przez to kazdy byle uczony moze wyglaszac rozne poglady i w ten sposob wypaczac mozgi islamista ;]

z drugiej strony buddyzm ma wiele odłamów i nie widać JAKIEJKOLWIEK próby zwalczania się wzajemnie.

 

jadłem kiedyś pomarańcze w Grecji. te w sadzie były duże, słodkie i soczyste, te z miasta przy ulicy były małe, kwaśne i suche. widać nie wszędzie można je posadzić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj Tatoosiek jesteś uparty. Nadal w zaparte idziesz drogą gdzie Muzułmanizm i Chrześcijaństwo pod względem okrucieństwa się niczym nie różnią,a Twój jedyny argument to to, że 900 lat temu(czy coś około) był organizowane pierwsze wyprawy krzyżowe. :E

Bez przesady. Proszę. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:P

 

Bijesz samego siebie, więc nie mam sumienia jeszcze ci dokładać.

Jeżeli mówię moje ulubione ciastko to nie oznacza, że ja to ciastko upiekłem. Tak aby uporządkować :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj Tatoosiek jesteś uparty. Nadal w zaparte idziesz drogą gdzie Muzułmanizm i Chrześcijaństwo pod względem okrucieństwa się niczym nie różnią,a Twój jedyny argument to to, że 900 lat temu(czy coś około) był organizowane pierwsze wyprawy krzyżowe. :E

Bez przesady. Proszę. :E

 

przypominam, że nie tylko z Tobą rozmawiam ;) czepiasz się przykładu a nie sedna sprawy. to dobrze :) i szkoda że mnie nie czytasz do końca jeśli chcesz podważyć mój jedyny argument

a pod względem okrucieństwa się nie różnią. mają tyle samo. dużo albo nic. chrześcijanie wykorzystali Boga w sposób nikczemny w wiekach ciemnych. Islamscy terroryści wykorzystują go teraz. każdy ma swój czas. nie jesteś pępkiem świata i nie zaczął się on kiedy urodziłeś się i nie skończy kiedy umrzesz.

To nie Bóg kazał zabijać 900 lat temu ani teraz. ciągle to powtarzam, bo niektórym tak łatwo muzułmanina i terrorystę do jednego worka wrzucić.

 

edit: muzułmanizm jest...trochę nieszczęśliwym określeniem ;) proponuje uzywać słowa islam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tora, Biblia Święta, Koran....każdy popapraniec znajdzie tam pretekst do czynienia zła.

Koran 9:5"Zwalczaj i zabijaj niewiernych gdziekolwiek ich znajdziesz, bierz ich w niewolę i nakładaj im jarzmo, czekaj na nich w ukryciu, napadaj na nich używając wszelkich strategii wojennych."

To nie jest pretekst tylko wyraźne zalecenie.

 

Wiara w Boga (jakkolwiek się nazywa) nie jest zła. Może być naiwna. Dopóki jednym z prawd wiary jest "nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe" nic złego w tym nie ma.

Dlatego pisze ze chrzescijanstwo ma sie nijak do islamu i mi nie przeszkadza.

 

Podważanie zasadności wiary jest IMO podważaniem prawa do wolności wyznania, więc podważaniem prawa do ateizmu.p

Ateizm nie jest wyznaniem. Ateizm jest stanem normalnym, kazdy sie rodzi ateista.

 

terroryzm ma tyle wspólnego z islamem, co wyprawy krzyżowe chrześcijan z nawracaniem niewiernych :)

8:39 "Zwalczaj ich aż nie będzie więcej fitny (niewiary, nie-muzułmanów) i wszyscy będą poddani tylko religii Allacha (na całym świecie)".

8:65 „Prorok nakazuje wiernym walkę. Jeśli jest między wami dwudziestu odważnych, pokonają dwustu, jeśli będzie ich stu, wyrżną tysiąc niewiernych, gdyż niewierni są ludźmi bez rozumu".

9:38 „Wierni, dlaczego kiedy proszę was, byście poszli i walczyli w imię Allaha, trzymacie się ziemi. Czy wolicie życie na tym świecie, czy życie wieczne? Jeśli nie pójdziecie, On będzie was nękał i karał okrutnymi karami i weźmie innych w wasze miejsce".

47:4 „Kiedy zetrzecie się z niewiernymi w bitwie (prowadząc dżihad w imię Allaha) ścinajcie ich głowy dopóki ich nie zwyciężycie, zabijając i raniąc wielu z nich. A kiedy ich pokonacie, zwiążcie ich mocno, biorąc ich w niewolę. Potem możecie okazać im łaskę lub wziąć okup (zależne co będzie lepsze dla islamu) póki wojna nie zdejmie z was ciężarów. Ponieważ nakazał wam Allah aby prowadzić dżihad przeciw niewiernym póki nie zostaną poddani islamowi".

Terroryzm to właściwa interpretacja koranu, kaze mordowac niewiernych, nie bojmy sie tego mowic na glos. Wyzej masz przyklady. Tego sie nie da inczej interpretowac, to sa nakazy mordowania innowiercow.

 

edit: muzułmanizm jest...trochę nieszczęśliwym określeniem ;) proponuje uzywać słowa islam

jest poprawnym okresleniem na wyznawce islamu. Islam to religia, muzulmanin to jej wyznawca, proste.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Koran 9:5"Zwalczaj i zabijaj niewiernych gdziekolwiek ich znajdziesz, bierz ich w niewolę i nakładaj im jarzmo, czekaj na nich w ukryciu, napadaj na nich używając wszelkich strategii wojennych."

To nie jest pretekst tylko wyraźne zalecenie.

 

Dlatego pisze ze chrzescijanstwo ma sie nijak do islamu i mi nie przeszkadza.

tak, At-Tauba wzywa do walki z niewiernymi ale chodziło o Bizantyjczyków i tylko w momencie kiedy oni zaatakuja pierwsi :) . terroryści wykorzystują At-Taube do swoich działań

 

Ateizm nie jest wyznaniem. Ateizm jest stanem normalnym, kazdy sie rodzi ateista.

jeszcze raz przeczytaj co napisałem. mówiłem o wolności wyznania. wiesz co to wolność?

jest poprawnym określeniem na wyznawce islamu. Islam to religia, muzulmanin to jej wyznawca, proste.

muzułmanin jest poprawnym określeniem. muzułmanizm już nie bardzo, aczkolwiek jest używane. proste ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przypominam, że nie tylko z Tobą rozmawiam ;) czepiasz się przykładu a nie sedna sprawy. to dobrze :) i szkoda że mnie nie czytasz do końca jeśli chcesz podważyć mój jedyny argument

a pod względem okrucieństwa się nie różnią. mają tyle samo. dużo albo nic. chrześcijanie wykorzystali Boga w sposób nikczemny w wiekach ciemnych. Islamscy terroryści wykorzystują go teraz. każdy ma swój czas. nie jesteś pępkiem świata i nie zaczął się on kiedy urodziłeś się i nie skończy kiedy umrzesz.

To nie Bóg kazał zabijać 900 lat temu ani teraz. ciągle to powtarzam, bo niektórym tak łatwo muzułmanina i terrorystę do jednego worka wrzucić.

 

edit: muzułmanizm jest...trochę nieszczęśliwym określeniem ;) proponuje uzywać słowa islam

Oj wiesz, ten "jedyny" był na wyrost. Czasami nie potrzebnie przekabacam wypowiedzi innych. Ot emocje. W razie czego sorki. ;)

Uwierz czytam Twoje posty i wiem o co Ci chodzi. Jaka by nie była religia, Bóg nie chce rozlewu krwi, i to fakt, że wszystko wynika z naiwności, ale moim zdaniem religia powinna uwzględniać jakoś niedoskonałość człowieka. Wyprawy krzyżowe były w czasach zacofanych - nie ma co tu ukrywać, lud był głupi w pień, a kościół nie był wcale święty. Dziś natomiast ten nieudany obraz chrześcijaństwa znikł(proszę tylko nie używać żadnych Rydzyków itp, bo to zwyczajny humor a nie poważny argument), a z wyznawcami Islamu problem jest cały czas. Nikt z tym jakoś nie chce nic zrobić. Jeśli Biblii nikt nigdy nie posądzał o namowy do czynienia zła, o tyle w Koranie występują "niejasności".

 

Wiem, że określenia muzułmanizm, raczej nie powinno się stosować, ale to pozostałości po czytaniu Łysiaka. Kiedyś dane mi było przejrzeć parę jego książek i tak mi zostało. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj wiesz, ten "jedyny" był na wyrost. Czasami nie potrzebnie przekabacam wypowiedzi innych. Ot emocje. W razie czego sorki. ;)

Uwierz czytam Twoje posty i wiem o co Ci chodzi. Jaka by nie była religia, Bóg nie chce rozlewu krwi, i to fakt, że wszystko wynika z naiwności, ale moim zdaniem religia powinna uwzględniać jakoś niedoskonałość człowieka. Wyprawy krzyżowe były w czasach zacofanych - nie ma co tu ukrywać, lud był głupi w pień, a kościół nie był wcale święty. Dziś natomiast ten nieudany obraz chrześcijaństwa znikł(proszę tylko nie używać żadnych Rydzyków itp, bo to zwyczajny humor a nie poważny argument), a z wyznawcami Islamu problem jest cały czas. Nikt z tym jakoś nie chce nic zrobić. Jeśli Biblii nikt nigdy nie posądzał o namowy do czynienia zła, o tyle w Koranie występują "niejasności".

 

Wiem, że określenia muzułmanizm, raczej nie powinno się stosować, ale to pozostałości po czytaniu Łysiaka. Kiedyś dane mi było przejrzeć parę jego książek i tak mi zostało. :E

Łysiak...wszystko jasne :E lubiłem go czytac zamiast innych SF :) przegina facet na maxa, ale o napoleonie kochałem jego wywody :)

teraz świetnie uderzyłeś w problem. o ile "oświecony" lud europejski "poradził" sobie z demagogią instytucji KK, o tyle w krajach arabskich jest z tym gorzej.

kto jest idealnym materiałem na terrorystę? biedak, nie mający nic na ziemi oprócz wiary w lepszy byt u Allaha...

oni są jedynie narzędziem. zło dzieje się w bogatych hotelach, domach, w przepychu i kłębach politycznego dymu...smutne to :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łysiak...wszystko jasne :E lubiłem go czytac zamiast innych SF :) przegina facet na maxa, ale o napoleonie kochałem jego wywody :)

teraz świetnie uderzyłeś w problem. o ile "oświecony" lud europejski "poradził" sobie z demagogią instytucji KK, o tyle w krajach arabskich jest z tym gorzej.

kto jest idealnym materiałem na terrorystę? biedak, nie mający nic na ziemi oprócz wiary w lepszy byt u Allaha...

oni są jedynie narzędziem. zło dzieje się w bogatych hotelach, domach, w przepychu i kłębach politycznego dymu...smutne to :(

Pomyśl, czytałem Łysiaka w wieku 16 lat. Nawet nie wiesz jakie piętno on na mnie odcisnął. Ale powoli dochodzę do siebie. :E

Pomyśleć jaki był ze mnie kiedyś homo-anty-wszystko-semita to aż za głowę się łapie, a jego Napoleonów akurat nie miałem okazji przeczytać. :(

 

Dobrze, że przynajmniej jako tako mamy podobny pogląd na tę sprawę. :)

btw: nie mam się już o co kłócić. :cry:

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rozumiecie? To, że my budujemy swoje kościoły, nie znaczy, że muzułmanie mają automatycznie prawo budować swoje. Na pewno nie byłoby z tym problemu, gdyby dali się poznać opinii publicznej w lepszym świetle. Wtedy na zasadach GOŚCINNOŚCI mogliby liczyć na akceptację społeczeństwa i rządu. Skoro jej nie dostali, to muszą się dostosować i zbudować meczet z minaretem w swoim kraju.

Jeżeli jestem Polakiem i wyznaję Islam, to dlaczego nie mogę wybudować świątyni?

 

Taki jest islam. Jak ktoś plecie głupoty że islam jest religią pokoju niech poczyta koran.

Mam rozumiec że znasz cały.

 

Koran 9:5"Zwalczaj i zabijaj niewiernych gdziekolwiek ich znajdziesz, bierz ich w niewolę i nakładaj im jarzmo, czekaj na nich w ukryciu, napadaj na nich używając wszelkich strategii wojennych."

To nie jest pretekst tylko wyraźne zalecenie.

Zdania wyrwane z kontekstu właśnie wykorzystują do werbunku nieuków. Dlaczego nie zacytujesz od początku? Ten cytat opisuje zdrajców którzy po zawarciu przymierza nie dotrzymywali zawartej umowy. Ale widać każdy czyta jak mu się podoba, a potem ogłasza się oratorem.

Sura IX

6 "A jeśli ktoś z bałwochwalców

poszukuje u ciebie schronienia,

to daj mu schronienie,

tak by mógł usłyszeć słowo Boga,

a następnie doprowadź go do miejsca bezpiecznego

Tak się stanie,

ponieważ to są ludzie, którzy nie wiedzą."

To jest następny wers, więc gdzie tu nawoływanie do mordu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tematy dot. muzułmanów są i zawsze będą kontrowersyjne.

Bo zawsze znajdzie się banda hipertolerancyjnych, nowoczesnych pozerów o jakże dojrzałym, szerokim światopoglądzie, która uważa, że każdy ma prawo robić to co pragnie, świat poszedł do przodu itd blablabla

 

A prawda jest taka, ze tolerancyjni są tylko europejczycy, widział ktoś jak traktowani są chrześćjanie w krajach muzułmańskich?

np. lincz za sam znak krzyża...

Dlaczego więc to my mamy być frajerami, bo innaczej nie da się tego nazwać, skoro tylko muzułmanie wychodzą na swoje w zaistniałej sytuacji...

Przez tyle lat wzosiliśmy swoją cywilizacje, dziadkowie walczyli za ojczyznę, a wszystko to po to aby muzułmanom żyło się lepiej??!

Sprowadzanie mniejszości powoduje tylko nieporozumienia, i inne antagonizmy. Nie bez powodu ludzie zrzeszyli się we wspólnoty zwane narodami..

W narodzie ludzi łączy choćby język, kultura, historia, a nawet wygląd - wszystko to sprawia że lepiej dogadujemy się między sobą.

 

Francuzi też tak pomyśleli, i sobie trochę sprowadzili. Teraz się zastanawiają, co zrobić z bandami bezrobotnych, nie mówiących po francusku za to wyciągającymi zasiłki, dzikusów terroryzujących przedmieścia.

To właśnie przykład tego o czym mówiłem wcześniej..

 

Tu kawałek postalutu pewnego australijczyga na temat imigrantów, moim zdaniem facet ma rację:

[i]''Dostosowywać się powinni imigranci, a nie Australijczycy. Zgódźcie się z tym albo stąd wyjeżdżajcie. Jestem zmęczony tym, że ten naród stale martwi się o to, jak nie obrazić przedstawicieli innej kultury lub jak ich nie ograniczyć.  Nasza kultura rozwijała się w przeciągu ponad dwóch stuleci walk, upadków i zwycięstw, kiedy miliony mężczyzn i kobiet szukały wolności. Mówimy po angielsku, nie po hiszpańsku, libańsku, arabsku, chińsku, rosyjsku czy po innemu. Dlatego, jeśli chcecie stać się częścią naszego społeczeństwa, nauczcie się naszego języka!."
"Większość Australijczyków wierzy w Boga. Nie jest to jakieś chrześcijańskie, prawicowe czy polityczne stwierdzenie, a po prostu fakt, ponieważ to właśnie chrześcijanie założyli ten kraj na chrześcijańskich zasadach i jest to bardzo wyraźnie widoczne w dokumentach. I mamy oczywiście prawo pokazywać o tym ilustracje na ścianach szkół. Jeśli Bóg was urazi, to proponuję wybrać inny kraj świata na swój dom, gdyż Bóg jest częścią naszej kultury. Będziemy przyjmować waszą wiarę i nie będziemy pytać, dlaczego tak wierzycie. Prosimy jedynie, byście przyjmowali też naszą wiarę i żyli z nami w pokoju i harmonii."
"To nasze państwo, nasza ziemia i nasz styl życia i damy wam wszelkie możliwości, by się tymi rzeczami cieszyć. Jednak dopóki nie przestaniecie narzekać i płakać z powodu naszej flagi, przysięgi, chrześcijańskiej religii albo naszego trybu życia, to bardzo polecam wam skorzystanie z jednego z bardzo ważnych australijskich praw - prawa do opuszczenia tego kraju. Jeśli wam się tu nie podoba, wyjedźcie. Nie zmuszaliśmy was, byście tu przyjeżdżali. Poprosiliście, byśmy dali wam możliwość tu mieszkać. Zatem przyjmijcie kraj, który już przyjęliście."[/i]

 

I bardzo dobrze. Nienawidzę muzułmanów i się ich autentycznie boję. Katolicy co najwyżej zawieszą krzyż w klasie, natomiast nie mają w zwyczaju ucinać głów nożem za żarty z ich religii. Muzłmanie są według mnie problemem numer jeden dla cywilizacji zachodniej z ktorym predzej czy pozniej bedzie sie trzeba zmierzyc.
:thumbup: 100% prawdy, my z islamu zażartować nie możemy przy jego wyznawcach..

A tymczasem my dalej nie szanujmy swojej wiary i bądźmy tolerancyjnymi frajerami, którzy budowali cywilizację, aby ją oddać.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przebrnąłem przez 1/5 postów i dałem sobie spokój.

Obraz o muzułmaninach tworzą ich "przedstawiciele" w krajach europejskich oraz terroryści. Szanuję ich ale jak to już wiele razy było powiedziane skoro oni wymagają od nas specjalnych uprawnień to my wymagajmy od nich respektowania naszego prawa. Mogę się założyć, że gdyby państwa UE wzięły się za to porządnie to liczebność muzułmanów w europie radykalnie by spadła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pomyśl, czytałem Łysiaka w wieku 16 lat. Nawet nie wiesz jakie piętno on na mnie odcisnął. Ale powoli dochodzę do siebie. :E

Pomyśleć jaki był ze mnie kiedyś homo-anty-wszystko-semita to aż za głowę się łapie, a jego Napoleonów akurat nie miałem okazji przeczytać. :(

 

Dobrze, że przynajmniej jako tako mamy podobny pogląd na tę sprawę. :)

btw: nie mam się już o co kłócić. :cry:

:E

 

nawet dziś mogę polecić Tobie Łysiaka jako napoleonistę. Zna temat.

 

Poglądy się zmieniają. jutro mamy szansę mocno pokłócić się ;) porozmawiamy o żydach? :Ejoke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...