Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Koziolek10

Razer Mamba, DeathAdder // Logitech G9, MX Revolution

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

dzisiejszego dnia nastąpił długo wyczekiwany zakup myszki o nazwie Razer Mamba. Oczytałem się o tym produkcie w samych superlatywach jednak czas przejść do rzeczy.

 

W tym momencie na biurku znajdują się myszki Razer Mamba, DeathAdder oraz Logitech G9 i MX Revolution.

Dla niektórych to co będzie napisane w tym temacie może być jak bluźnierstwo bądź obraza ale ja napiszę swoją subiektywną opinię.

 

W ostatnim czasie moim posiadaniu były:

-Razer Krait

-Razer Copperhead

-Razer Lachesis

-Logitech mx518

-Logitech G5

-Logitech G7

 

Wszystkie one opuściły moje skromne progi bowiem nic mi nie pasowało do ręki.

 

Jednak czas przejść do sedna:

 

Logitech G9 jest to konstrukcja która z pewnością zmieniła oblicze myszek Logitecha. Mysz ze zmiennym kadłubkiem który można zmienić zgodnie z upodobaniem. Za dodatkową opłatą w internecie można zamówić dodatkowe obudowy o różnych kształtkach i wzorach.

Z myszy tej korzystało kilka osób w różnych celach. Od użytkowania w środowisku windows po rysowanie w cadach oraz grach.

Myszka bardzo dobrze pasuje do małych rąk(na małym kadłubku z zestawu). Koleżanka bez problemu rysowała całą noc i nie nabawiła się bólu nadgarstka. Po za tym obudowa jest zrobiona z miłego w dotyku plastyku ze specjalną taśma antypoślizgową na wierzchu. Jednak już tutaj przy dłuższym użytkowaniu zauważyć można że taśma odchodzi od plastyku. Coś co nie powinno się zdarzyć w myszce za prawie 300zł. Nie wiem jak jest w nowej wersji ale w pierwszych występował ten problem i nie jestem pieszym który na to narzeka.

Kliknięcia ciche i z niskim skokiem. Kabel z oplotem jak w tańszych modelach g5 obciera się i przestaje być śliski.

Co do działania sensora to zero zastrzeżeń. Ale umówmy się... w tych myszkach nie ma o tym mowy i w ogóle się na tym nie będę skupiał.

Logitech MX Revolution powstała by cieszyć swoją ergonomią i mnogością klawiszy. Długo na nią czekałem i niestety zawiodłem się. O ile Revolution jest większy i zupełnie inny od G9 to jednak niektóre rozwiązania nie pasują do mojej w miarę dużej ręki. Klawisze są ustawione ergonomicznie jednak scroll pod kciukiem jest o dupę rozbić moim skromnym zdaniem. O ile w przeglądaniu dokumentów jest ok to w czasie gry jedynie przeszkadza i nie ma żadnego sensownego zastosowania. Kciuk nie znajduje się na "podparciu" bowiem nie ma możliwości podniesienia myszki(punktem obrotu przy mojej grze jest przeważnie nadgarstek więc podnoszę minimalnie myszkę, a nie latam po całej podkładce).

Zaletą jest to że tak jak i w G9 klawisze nie mają na końcach obudowy więc można paluchy wyciągnąć jeżeli ktoś tak lubi użytkować myszkę. Scroll w tej myszy jak i w g9 to kosmos:). Nie wiem kto to wymyślił ale widocznie pracuje na wielostronicowych dokumentach i lubi sprawdzać jak szybko przeleci 10000 wierszy:).

Myszka godna polecania każdemu kto dużo siedzi w papierach i internecie. Mysz delikatnie wyprofilowana jednak przypuszczam że przy nadgarstku jest troszkę zbyt gwałtowny spadek przez co nie każdemu może przypaść do gustu kształt tej myszy.

Aha jedna ważna uwaga. Moim zdaniem nie nadaje się dla lubi którzy tak jak ja podczas gry delikatnie unoszą myszkę do góry. Mysz się wyślizguje i wypada z "objęć".

 

Razer DeathAdder. Dla mnie prawdziwy morderca. Bardzo długo siedziałem na Kraicie który zaczarował mnie swoją precyzją i wagą. Niestety bardzo zawiodły mnie produkty takie jak Razer Copperhead i Razer Lachesis. Zdecydowanie więcej chciałem od myszek w cenie około 200zł. Po G9 i Revolutoin przyszedł czas na wielki come back w wykonaniu Razera i stało się!. Mysz do której podchodziłem bardzo sceptycznie ale szybko dogadałem się z nią i już bardzo długo(jakieś pół roku) jest na moim biurku. Mysz wykonana jak każdy Razer z super plastyku który się szybko brudzi. Jednak ja dbam o higienę i czystość więc dla mnie nie istnieje taki problem jak brud.

Poza takimi bajerami jak super wykonanie i wygląd jest pulsujące logo i świecący scroll(zależy od gustu). Mysz jest przewodowa więc w miarę lekka i dobrze się prowadzi. Moim zdaniem jest to model który ma jeden z najcichszych o ile nie jest nr jeden jeżeli chodzi o głośność kliknięcia. Bardzo przyjemy i miły "klik". Scroll bardzo miły w dotyku i łatwy do osiągnięcia palce. Dwa przyciski jak dla mnie w sam raz (Logi trochę za wysoko mają je umieszczone). Zero zbędnych pierdół. Mysz nie zawiodła mnie jeszcze ani razu. Zero zagubień czy niekontrolowanych akcji. Jak na sprzęt który nie jest (był) drogi to super opcja dla mnie. Pierwsza wada to brak możliwości ustawienia klawiszy dla danych aplikacji z automatu(chyba że coś przeoczyłem ale wątpię). Druga to pocący się kciuk i brak złapania myszy małym palcem jeżeli ktoś podnosi mysz do góry to troszkę będzie musiał poćwiczyć;p.

Polecam każdemu kto ma 100zł na mysz. Kupić używkę i cieszyć się super mychą.

 

Razer Mamba - rewolucja czy ewolucja?

I oto punkt programu. Mysz na która stać niewielu, a o której myśli tak wielu:). Sam sprzęt nie wygrywa jednak często pomaga cieszyć się milszą grą i mnie obolałym nadgarstkiem.

Mysz będzie opisana bardzo sceptycznie i niestety dostanie jej się.

Mysz w detalu kosztuje od 435 do 5xx zł. Jest to cena za jaką kupiłem np MX AIR ale czy jest to tak samo jak Air rewolucyjna myszka z bajerami i fajerwerkami?. NIE, myszka Razera jest to klon DeathAdder i do tego gorzej wykonany.

Może po tym niemiłym wstępie przejdę do zalet myszki. Na pewno na plus idzie to że w końcu ktoś wrócił do korzeni i pomyślał o uchwytach na kciuk i mały palec. Mambe bardzo łatwo się podnosi bez utraty kontroli. Drugą zaletą na pewno jest zabudowa środkowej części scrolla przez co nie daj tak bardzo po oczach podczas oglądania filmów oraz to że lepiej wyczuwalny jest skok. Myszka została również wyposażona w guziki pod kciukiem wykonane z materiału jak na grzbiecie bądź bardzo podobnym. Na początku dziwne uczucie jednak szybko człowiek się przyzwyczaja. Guziki wydają się stabilniejsze od tych w DeatAdderze(nie chodzą góra-dół). Dwa dodatkowe guziki funkcyjne przy lewej krawędzi lewego guzika może i są użyteczne ale ja mam zbyt małe możliwości manualne żeby ich używać podczas gry w szybkie fpsy. Oczywiście gigantyczną zaletą jest to że nie ma kabla!.

 

Wady... niestety są i to w liczbie mnogiej. Pierwsze to to że kabel dołączony do zestawu jest twardy i nie jest śliski na tyle żeby nie ograniczać ruchów myszki. Druga rzecz do której się przyczepie to głośny i wyskoki "klik". Jest to tak duża wada która może spowodować to, że wszystkie ohy i ahy na temat Mamby prysły jak bańka mydlana. Kolejna rzecz jaka mi przeszkadza to waga myszki. Mysz wydaje się sporo cięższa od Revolution. Chwyt jest pewniejszy ale sądzę że przy długiej grze ręka się zmęczy. Rozumiem to że albo długie użytkowanie na baterii albo waga ale jeżeli mysz jest dla graczy to raczej postawiłbym na wagę. Mysz leży lepiej niż DeathAdder ale gdyby tak jeszcze poprawili głośność kliknięć i wagę to byłaby to myszka o jakiej myślałem że jest Mamba.

Mysz za tak dużą kwotę powinna być lepsza niż 3 razy tańsza wersja na kablu. Oczywiście dostaliśmy coś nowego, bezprzewodowego i z nowymi bajerami do granic możliwości sterownikami w których mamy mysz w 3d ale to nie o to w tym chodzi.

 

Osobiście nie polecę nikomu Mamby. Będąc szczerym jest to robienie ludzi w konia. Dostaje się identyczny produktu o gorszym wykonaniu i gorszych parametrach ergonomicznych(waga).

Upartym polecam poszukanie czegoś innego bo zawód po wydaniu góry złotówek jest na prawdę straszny. Dawno tak się nie zawiodłem. Mamba jest dla ludzi którzy chcą się pochwalić ile kasy leży u nich na biurku a nie koniecznie dbają w najdrobniejszym szczególe o własne ręce.

 

Niestety najbardziej razi w tym wszystkim hasło Razera które znajduje się na spodzie myszy: FOR GAMERS, BY GAMERS

 

 

Jak napisałem na samym początku. Jest to moja osobista opinia z którą posiadacze Razera Mamby mogą się nie zgodzić. Bo kto chciałby się przyznać że wydał 500zł na mysz która nie zrewolucjonizowała rynku ani nie ewoluowała w stosunku do DeathAddera. Ja bym powiedział że to siostry bliźniaczki i jak w każdej kobiecie każdy znajdzie coś dla siebie:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko fajnie, ale do tego typu artów mamy dział recenzje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojej ten test w paincie strasznie wyszedł :) A jakie miałeś ustawienia akceleracji (mouse fix) i ustawienia myszy w windowsie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm co moge powiedziec?? wlasnie kupiłem razer mamba i bede ja mial za jakies 11 dni. Po przeczytaniu tego tekstu boje sie troche o to wszystko... widac ze jestes bardzo wymagajacy...

Myszke kupiłem w ciemno ale też duzo o niej czytałem nawet bardzo duzo!!!

Powiem ci tyle ze ciezko zeby cos cie nie bolało jesli masz tyle myszek... to pewnie twojej dloni ciezko jest sie przyzwyczaić ciagle to do innego kształtu myszki...

ja mam teraz Logitecha Mx518 juz od 3 lat i mysle ze przyzwyczaje sie również do nowego kształtu a chciałbym tez dodac ze na moim gryzoniu tez i to moze z jakis rok temu mialem obtarty nadgarstek i nadal mam ale juz tego nawet nie czuje poniewaz tam mam juz troszke grubsza skóre oraz uzywam teraz 1600 dpi wiec nie musze tak intesywnie ruszac myszką... a podczas gry dla mnie wazne sa inne parametry niz bolacy maly palec ( nigdy mnie nie bolał ) czy pocący sie kciuk a mysle ze do mamby sie przyzywyczaje napewno nie bedzie to tak ze odrazu z dnia na dzien bedzie ok super itp itd..... pewnie stponiowo bede sie musial przyzwyczajac..... i jesli ktos jest nastawiony na danną myszke w moim przypadku mambe to nie ma dla niego zadnych przeszkód :D:D

 

p.s. moj koolega mial razera Lachesis i na poczatku nie mogl zniesc tej myszki nic mu nie odpowiadalo ale po 2 tygodniach smiagał jak szalony..

jesli bedziecie sie skupiac na palcach czy na kciuku itp to nigdy wam nie bedzie dobrze musicie byc pozytywnie nastawieni i najlepsza metoda zeby bylo wszystko ok to jest CZAS !!! a tak pozatym mych na zdjeciach wyglada BOMBA !!! sorry za błedy jesli jakies sa ;d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

e...

Sądze że nie jestem wymagający. Jeżeli chodzi o współczynnik wymóg/cena to mysz ta jest nieopłacalna.

 

Co do ułożenia ręki itp. Kraita miałem ponad rok, lechesis 4 miechy, Deathaddera ponad pół roku mam i się z niego przesiadłem na mambę i to jest zonk. Poza specjalnym wyprofilowaniem pod paluchy i zmianie kosmetycznej przycisków i scrolla to jest DeathAdder z gorszymi klawiszami...

 

Leżą koło siebie DeathAdder i Mamba. Moje serce(a raczej portfel) się załamuje gdy widzę w jednej 100zł a w drugiej 500...

 

Jeżeli chodzi o nastawienie... Mamba miała być rozwiązaniem moich dylematów miedzy Logitechem a Razerem. Niestety poszukiwania nie są zakończone jeszcze.

 

Myślałem o stworzeniu własnej budy na bazie deathaddera (ploter 3d i jazda:D ) na bazie lasera g9:). Koszta na pewno nie przekroczą ceny mamby.

 

Pozdrawiam i życzę Ci żebyś się zakochał w mambie.

 

P.S

 

Miałem G5 i uważam że mamba lepiej leży:).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W Windowsie nic nie ruszałem. W sterownikach efekt akceleracji wyłączony.
Dla pewności wgraj cpl mousefix.

 

Jak dla mnie to jest recenzja. Dorzuć parę fotek i poproś moderatora o przeniesienie do odpowiedniego działu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Razer Mamba - rewolucja czy ewolucja?

Wady... niestety są i to w liczbie mnogiej. Pierwsze to to że kabel dołączony do zestawu jest twardy i nie jest śliski na tyle żeby nie ograniczać ruchów myszki. Druga rzecz do której się przyczepie to głośny i wyskoki "klik". Jest to tak duża wada która może spowodować to, że wszystkie ohy i ahy na temat Mamby prysły jak bańka mydlana. Kolejna rzecz jaka mi przeszkadza to waga myszki.

 

Jak napisałem na samym początku. Jest to moja osobista opinia z którą posiadacze Razera Mamby mogą się nie zgodzić. Bo kto chciałby się przyznać że wydał 500zł na mysz która nie zrewolucjonizowała rynku ani nie ewoluowała w stosunku do DeathAddera. Ja bym powiedział że to siostry bliźniaczki i jak w każdej kobiecie każdy znajdzie coś dla siebie:E

Głośniejszy klik myślę, że jest spowodowany zastosowaniem trwalszych mikrostyków. Te tanie z DA lubiły się pierniczyć.

 

O dziwo sensor sprawuje się świetnie nawet na szklanych podkładkach pokroju Icemat.

I2All.gif

 

Dla kogo jest Mamba? Dla ludzi poszukujących bezkompromisowej, precyzyjnej i bezprzewodowej myszki. Awaryjność, kabel czy cena to w takim przypadku drugi nieistotny plan. W tak lubianych przez recenzentów kategoriach: power - plasuje się na szczycie, cena/jakość - już sporo niżej. Osobiście wolałbym zaoszczędzić pieniądze kupując coś innego np. na świetnym jak pokazują testy i zainteresowanie producentów Avago 9500. A jak komuś przeszkadza kabel, może dokupić za 30 zł stempel podtrzymujący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie" pisał Wincenty Pol

 

Nie przeczę że mysz jest dobra. Oczywiście mysz Razera sprawuje się bardzo dobrze ale nie jest to na co nastawił nas producent. Sądzę że cena myszy jak i opakowanie ma stanowić pewnego rodzaju hierarchie w ich rodzinie. Niestety król jest nagi. Bo czy jest ona więcej warta od DeathAddera(DA)?. Moim zdaniem tak ze względu na bezprzewodowość ale nie o 300zł.

Odnośnie wykonania to nie wierzę w to że nie można zrobić kliknięć bezgłośnych na bardzo dobrych i wytrzymałych elementach. Jednemu to spasuje a dla drugiego można nawet zrobić coś a la w komórkach(dźwięk klawiszy). Nie wypowiem się na temat jakości elementów bo nie rozbiorę myszy za 500 parę złotych, choć w przypadku G9 nie miałem takich oporów;p.

Druga sprawa którą dziś przemyślałem siedząc na uczelni to wcięcia pod kciuk i mały palec. Biorąc do porównania legendarną już mx518 widzimy różnicę w podejściu projektantów do wykonania obudowy. Wcięcia pod palce są integralną częścią obudowy co nie zostawia dziwnego uczucia "ostrych" krawędzi jak w mambie. Jest to po prostu wsadzone na szybkości i bez pomysłu.

Rzeczą którą można pochwalić i potępić to dwa dodatkowe klawisze dodane na lewym przycisku. Wszystko super wygląda na papierze, ale zastanawiam się kto to rozwiązanie testował w Razerze. Wydaje się jak by to była osoba z grabiami zamiast dłoni albo ktoś z cyrku(bez urazy). O ile w pakiecie biurowym mogę sobie przesunąć całą dłoń i kliknąć to co chcę to w rozgrywce jest to niemożliwe aby trzymać mysz i spokojnie bez wysiłku kliknąć guzik. Chyba nawet zrobię test na uczelni i zobaczę jaki odsetek ludzi w wieku 20-25 da radę kliknąć jeden z przycisków bez "akrobacji".

 

@nietopyrz

 

A czy w testach DA nie ma też powera na maxa?:). Moim zdaniem każda mysz w okolicach 150-200zł powinna bardzo dobrze sprawować się jeżeli chodzi o precyzję i pracę na różnych nawierzchniach. Dlatego boję się nazwać Mambę myszą która mnie rozczarowała ale mogę powiedzieć że żadnej magii nie czuję i nie chodzi tutaj o trafianie we wszystko co się rusza tylko o zwykłą miłą pracę przy komputerze.

 

Dla jednych herezje dla innych gorzką prawdę piszę.

Sądzę że nie ma co słodzić firmie Razer tylko pokazać że naprawdę czekamy na produkt który godnie i na jakiś czas będzie mógł zadowolić lud tak jak zrobił to Logitech MXem 518 czy MS swoją trójką. Wiem że produkt najwyższej klasy musi swoje kosztować i się z tym zgadzam. Dlatego za 500 chcę mysz która będzie moim "przyjacielem" w pracy a nie kapryśną dziewuchą.

 

Myśl którą napisałem na szczycie postu ma na celu zwrócić uwagę na to że nie liczy się to ile dana mysz kosztuje albo co o niej mówią koledzy bądź redaktorzy różnych portali. Liczy się tylko i wyłącznie to jak Tobie ta mysz leży w ręku i czy w stu procentach spełnia Twoje wymagania. Więc apel do wszystkich napalonych na wypasione i drogie myszki: Nie ulegajcie recenzją które przedstawiają produkt w nieskazitelnym świetle. Lepiej czasem zapytać kolegów, pożyczyć sprzęt niż potem uśmiechać się do sprzętu który Wam nie leży, a na który wydaliście własną "górę złota".

 

p.s

Jeżeli uważasz że się nada na reckę to na weekendzie popracuję nad tekstem i fotkami.

 

Chyba po tym co tu piszę nie dostanę pracy w RAZERze :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nietopyrz, gdzie można znalesc podobne wykresy dla innych myszek na różnych podkładkach ? bardzo chętnie bym przejrzał a niestety nie mialem nigdy styczności z takimi wykresikowi.

BTW co to znaczy counts/s ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam że chodzi o ilość próbkowania na sekundę. Jeżeli się mylę to nietopyrz mnie poprawi:)

 

 

Gdyby ktoś był zainteresowany Mambą to oddam w dobre ręce za 400zł. Papiery, opakowanie(ciężko to pudełkiem nazwać), papiery, gwarancja podbita, dowód zakupu. Jak coś to PW. Mogę zamienić na Nagę lub Imperatora i dopłata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
"Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie" pisał Wincenty Pol

 

Odnośnie wykonania to nie wierzę w to że nie można zrobić kliknięć bezgłośnych na bardzo dobrych i wytrzymałych elementach. Jednemu to spasuje a dla drugiego można nawet zrobić coś a la w komórkach(dźwięk klawiszy). Nie wypowiem się na temat jakości elementów bo nie rozbiorę myszy za 500 parę złotych, choć w przypadku G9 nie miałem takich oporów;p.

 

@nietopyrz

Dla jednych herezje dla innych gorzką prawdę piszę.

Sądzę że nie ma co słodzić firmie Razer tylko pokazać że naprawdę czekamy na produkt który godnie i na jakiś czas będzie mógł zadowolić lud tak jak zrobił to Logitech MXem 518 czy MS swoją trójką. Wiem że produkt najwyższej klasy musi swoje kosztować i się z tym zgadzam. Dlatego za 500 chcę mysz która będzie moim "przyjacielem" w pracy a nie kapryśną dziewuchą.

 

Lepiej czasem zapytać kolegów, pożyczyć sprzęt niż potem uśmiechać się do sprzętu który Wam nie leży, a na który wydaliście własną "górę złota".

 

p.s

Jeżeli uważasz że się nada na reckę to na weekendzie popracuję nad tekstem i fotkami.

Nie rozumiem do czego pijesz.

 

Nie mówię, że nie można zrobić świetnej myszki, z cichszymi klawiszami, ale próbuję trochę usprawiedliwić zachowanie Razera. Sam wolałbym głośniejsze mikro styki, niż te psujące się z DA.

 

Widzę, że masz zapędy na grafomana :) Trochę mnie to martwi, bo odpowiedzi na forum powinny być możliwie zwięzłe. Wiem z doświadczenia, że ludzie nie czytają (na forum) lub robią to rzadko, jeśli tekst jest za długi i rozlazły.

Ale w recenzji, taki styl może być na plus, więc zbierz się do kupy, podsumuj wszystko, dodaj parę syntetycznych testów (widzę, że tego nie lubisz, bo bardziej pracuje prawa półkula).

 

IE czy mx518, też nie są idealne, chociaż mx mało do ideału brakuje :) Nie ma myszki bez wad.

 

Da się wyczuć, że bardzo żałujesz wydanych na nią pieniędzy. Szkoda, że nie zapytałeś się wcześniej na forum co wybrać.

 

 

 

ps

Oczywiście, że się nada. Jakbyś miał jakieś pytania w sprawie formy recenzji to się nie krępuj.

 

 

 

nietopyrz, gdzie można znalesc podobne wykresy dla innych myszek na różnych podkładkach ? bardzo chętnie bym przejrzał a niestety nie mialem nigdy styczności z takimi wykresikowi.

BTW co to znaczy counts/s ??

Bardzo mało takich testów jest, ja te znalazłem w "japońskim" internecie.

Koziolek10 dobrze Ci wytłumaczył.

Jak nie zrozumiałeś, rozwiń swoje pytanie.

 

 

Mogę zamienić na Nagę lub Imperatora i dopłata.
Nie wiem czy chcesz myszkę, ze względu na precyzję, ale sensor Philipsa Twin Eye sprawia pewne problemy. Dlatego odpuściłbym sobie Imperatora. Mambie możemy wybaczyć zastosowaną optykę, bo jest bezprzewodowa, a dobrych (czyt. precyzyjnych) myszek bez kabla jest bardzo mało.

 

Co bym polecił?

SpeedLink Kudos. Jak Cię nie przestraszy młodzieżowy wygląd, Snipa Silencer lub prawie identycznego Ozone Smog. Jeśli stawiasz na minimalizm, ciężarki i inne bajery nie są Ci potrzebne to SS Xai.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie żałuje kasy na mysz;p. Jak widzisz trochę ich przeszło przez moje łapy, a aktualnie mam 5:p. Bo jeszcze MX AIR służy jako pilot:).

 

Co do testów i prawej półkuli to mam tego za dużo na uczelni w okresie przed sesyjnych i raczej obrzydzenie niż niechęć;p. Przed spisaniem tego w recenzję postaram się zmusić;).

 

Sam wolałbym głośniejsze mikro styki, niż te psujące się z DA.

 

A nie można by zrobić bezgłośnych mniej psujących?:D

 

Odnośnie tych wykresów to po prostu spisanie z jakiegoś programu dane i wyrysowane w Excelu. Zero filozofii ale czasochłonne:D.

 

Co do myszy które wypisałeś to xai chyba jest zrobiony z czegoś podobnego jak boki g5 z Logitecha?. Jeśli tak to odpada. Chyba też trochę za niska dla mnie.

 

Snipa Silencer wygląda bydlacko:). Jak dorwę to z chęcią się nią pobawię.

 

SpeedLink Kudos... na pierwszy rzut oka ciekawa ale top chyba nieporęczny z tymi guzikami. Ciekawe jak spisuje się ścięty scroll. Coś nowego.

 

A miałeś doczynienia z STEELSERIES IKARI?. Chyba zainspirowana mx518.

 

Jedno czego Razerowi mogą zazdrościć producenci to bardzo miły w dotyku materiał:E.

 

Jak by ktoś z Wawy miał którąś z tych myszy kto z chęcią skorzystam z zaproszenia:D. Piwko czy coś mocniejszego żeby z pustymi rękami nie przychodzić przyniosę;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ojej ten test w paincie strasznie wyszedł :) A jakie miałeś ustawienia akceleracji (mouse fix) i ustawienia myszy w windowsie?

 

 

własnie o co z tym chodzi?? bo ja przeważnie gram w gry typu fps i ktos z moich znajomych wlasnie mi o tym wspominał ..

ja nic nie ruszałem jesli chodzi o jakies ustawienia myszy w windowsie .. i zastanawia mnie jakie powinny byc ustawienia tego do gier typu counter strike albo CoD MW???

moze ktos wie jak to wszytsko powinno byc ustawione i gdzie sie w to wchodzi?!?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym mouse fix to chodzi o to że wyłącza całkowicie akcelerację programową myszy. Jak powinno się mieć ustawione te "suwaki" w sterach w windowsie? Ja mam na środku ale jak badam mysz vbenchmouse to pokazuje dpi 1000 a na pewno tyle nie ma więc może powinno się mieć to ustawione na zero ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akceleracja może być wyłączona tylko w myszkach w których jest taka opcja. Polega to najprościej mówiąc możliwość zliczania próbek w czasie. Jeżeli masz małego sensa w grach co prowadzi czasem do bardzo szybkiego poruszania myszą w celu obrócenia to będziesz odczuwał akceleracje ale jeżeli grasz "spokojnie" to co by to za mysz była to tego nie poczujesz. Mi osobiście nie przeszkadzała akceleracja póki o tym nie wiedziałem:). Było to coś normalnego i co przyswoiłem. Pierwsze szczury bez akceleracji i dziwne nowe uczucie że odwzorowanie długości przesuwania myszy jest identyczne dla każdej prędkości poruszania myszy:).

 

Jeśli uważasz że to Ci pomoże w byciu mistrzem to się mylisz ale zawsze można się pochwalić że grasz bez akceleracji;p.

 

p.s

w windzie nic nie ruszałem. Tylko zabawa w sterach mamby. Akceleracja została wyłączona co automatycznie powinno spowodować że jest wyłączona.

 

p.s2

Ciekawe zjawisko:). DA wpięte do PC, wpinam Mambę i od razu otrzymała wszystkie opcje z DA. Nie żeby mi były dwie myszy na raz potrzebne;p.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A możesz zmierzyć dpi swojej myszki w vmousebench na suwaku w sterach myszy w windowsie na pół i na zero ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A możesz zmierzyć dpi swojej myszki w vmousebench na suwaku w sterach myszy w windowsie na pół i na zero ?

Możesz troszkę jaśniej bo nie rozumiem?. Mam raz zrobić testy po przełączeniu na pół szybkości myszy w windowsie i raz zmniejszyć dpi w sterach razera?

 

 

Dpi czyli dots per inch czyli liczba plamek przypadająca na cal długości czyli dokładność, coś jak rozdzielczość czyli ilość piksli. To nie to samo co sensitivity chyba że żyję w nieświadomości:].

Moim zdaniem dpi to jest rozdzielczość sprzętowa, a sensitivity to rozdzielczość programowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie mam takie wrażenie, że rozdzielczość realna sensora jest na suwaku ustawionym na zero w windowsowych sterach w panelu sterowania a powyżej następuję interpolacja czyli programowe "wydłużanie" próbek na cal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DPI 5600

W widzie sens 0

Vbench wynik ~575mhz

 

 

DPI 5600

sens max

~525hz

 

 

DPI 5600

sens połowa

~568hz

 

 

DPI 5600

sens 0

~517hz

 

 

DPI 100

sens max

~564hz

 

 

DPI 100

sens połowa

~516hz

 

 

DPI 100

sens 0

~50hz przy poruszaniu jak wariat ~130hz

 

Czy o to chodziło?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jak mysliscie wylaczyc tą akceleracje?? ja gram na 1600 dpi bo to jest max na mojej logitech mx518 a czasami na 800 dpi wiec nie wiem ?? a jesli chcialbym to jak to mozna zrobic?? i jak myslicie pomoze mi to troszeczke bo jak sie o tym dowiedzialem to denerwuje mnie to ;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...