Skocz do zawartości
Bono[UG]

Rower jest wielce OK

Rekomendowane odpowiedzi

Jasne, możesz jechać na gravelu, tak jak nie stoi na przeszkodzie pojechać na MTB jakiś wyścig gravelowy, jeśli regulamin tego nie zabrania. Mimo wszystko jestem raczej zwolennikiem "specjalizacji", na tyle na ile to możliwe.

Z Glacensis które singletracki konkretnie polecasz? Wszystkiego nie objadę, ale kilka lepszych mam zamiar zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardo - Łaszczowa - Srebrna (tutaj w stronę Łaszczowej była trochę popsuta ścinkami w zeszłym roku, nie wiem czy naprawili) - Chwalisław
Złota fajna tylko w stronę Barda, w drugą za dużo szutrówek.

Orłowiec z Lądka do Jaworowej może być. W drugą nie wiem.

Międzygórze ok, Stronie śląskie jedynie liznąłem od strony Marcinkowa, zapowiadała się dobrze.
Pod Śnieżnikiem ok.

Jagodna ok.

Za rzeką, Everest ok, reszty nie miałem okazji.

Wilcza tylko odcinki singlowe ok, ale trochę ich mało żeby polecić.
Hrabiowska i Różańcowa bez szału.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, zaplanuję to sobie jakoś sprytnie, żeby jak najwięcej objechać w 2-3 dni.

Katarzyna Niewiadoma wygrała Walońską Strzałę. 😃 W końcu, po 5 latach oczekiwania na kolejne zawodowe zwycięstwo, zmogła rywalki pięknym atakiem na kultowej ściance Mur de Huy. A było co podjeżdżać, bo ten piekielny kawałek od lat pokonuje najlepszych zawodników tej dyscypliny:

Długość: 1 300 m
Nachylenie: AV: 9,3%, MAX: 26%
Przewyższenie: 120 m
Wysokość: 240 m

Cieszyłem się jak dziecko podczas transmisji, po drugim miejscu we Flandrii, wygrana wisiała w powietrzu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem jedynie końcówkę na yt, bardzo fajnie się oglądało. Dobrze się zgrało połączenie ciężkiego podjazdu z grupowym finiszem - znacznie bardziej jest to widowiskowe od peletonu przelatującego przez metę z 60km/h :) 

Dla Kasi to pewnie wygrana ważna nie tylko z powodu kariery, ale także i ze względów mentalnych - chyba dawno nic nie wygrała. Oby to jej dodało skrzydeł i sił do walki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że zeszłoroczne gravelowe mistrzostwo świata już jej pomogło a wczorajsza wygrana jeszcze bardziej.

Czy mi się wydaje czy w kobiecym kolarstwie nie ma walki zespołowej, jakby każda sobie jechała. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gravelowe? Fuj, przecież to jakieś taplanie się w kurzu i błocie po niewysprzątanych trasach! :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież gravel to taki trochę ugrzeczniony przełaj, a przełaj to klasyka kolarstwa szosowego :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eee tam :P mamy wprawdzie obecnie zawodników brylujących w wielu dziedzinach, ale na szosie są ważne wyniki szosowe, nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ŻONA - rogi są jednak niewygodne. Patrzyłam na stronę marina, da się założyć baranka na mojego DSX'a jak na tym Gestalt? Całkiem podobne są. 

vmOvTrf.jpg

Ja - być może

SM3hIqx.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgrabnie wygląda!

A ja na weekendzie nieco pożałowałem że mam rower z tarczami - "nagle" przedni hamulec zaczął cykać. Coś, co wydawało mi się że będzie chwilową regulacją, czyli poluźnieniem śrub zacisku, zaciśnięciem klamki i dokręceniem śrub zacisku, przerodziło się w kilkugodzinną batalię, którą przegrałem :/ Albo mam tarczę zbyt mocno pokrzywioną (mam narzędzie do prostowania), albo nagłe tłoczki w zacisku mi do końca nie odskakują i odstęp pomiędzy klockami się zmniejszył. Buuuuuu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Standard, że tarcze trzeba prostować. Ja z przodu i z tyłu prostowałem, bez narzędzi, rękami, ale w rękawiczkach. 10 minut i z głowy. Tym sposobem z luzowaniem zacisku, zaciskaniem klamki próbowałem 10x i zawsze obcierało. Również jak używałem blaszki między klocki, a tarcze.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw trzeba zlokalizować źródło problemu. Jak ociera to albo krzywa tarcza, albo nie jest idealne pośrodku. Jeden z tłoczków może nie odbijać do końca.

Jeśli powodem obcierania nie jest krzywa tarcza, ewentualny problem można próbować rozwiązać bez regulacji samych tłoczków czy całego zacisku, regulując tylko siłę skręcenia sztywnej osi. U mnie jest to 10-15 nm i w tym zakresie bez problemu ustawiam w ten sposób tarczę na środku między okładzinami. A przednie koło odkręcam regularnie, 3-4 razy miesięcznie.

Ostatecznie może być potrzebne ponowne zalanie układu, bo tłoczek nie wraca na swoją pozycję. Z tym jednak bym się wstrzymał, jeśli nie naciskałeś hamulca bez założonego koła. Sprawdź czy tłoczki pracują poprawnie. Niestety, zawsze jest z tym trochę zabawy.

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i na końcu coś co często jest źle zrobione, splantowanie powierzchni montażu zacisku względem piasty/osi tarczy. Na pierwszy rzut oka wygląda jak krzywa tarcza kiedy to sam zacisk jest przykręcony krzywo względem tarczy.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki panowie.
Myślę że to może być kilka problemów - na pewno tarcza jest zwichrowana, bo widzę to zwichrowanie. Ale też może i tłoczki nie odskakują prawidłowo - udało mi się w pewnym momencie zrobić, żeby było dobrze, tylko po to, żeby po iluś tam testach (domowych) znowu zaczęło ocierać.
Spróbuję może nieco kontrowersyjnej metody znalezionej na internetach - po wyjęciu klocków z zacisku, jakoby trzeba precyzyjnie naciskać klamkę i obserwować tłoczki, wciskając je z powrotem jakimś delikatnym, płaskim narzędziem. To jakoby może pomóc w "rozruszaniu" ich uszczelek. Jakoby ludzie też oliwią te tłoczki, oczywiście ze zdjętymi klockami i potem odtłuszczają na nowo wszystko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, ernorator napisał:

Ja - być może

Jaka jest tam przerzutka i jakie dałeś klamki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

grx 400 klamki i przerzutka tylna, głównie dla tego, że na olx znalazłem klamki za 500pln. Trochę się bałem ale ogarnia kasetę 11-42.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 22.04.2024 o 18:20, ernorator napisał:

ŻONA - rogi są jednak niewygodne. Patrzyłam na stronę marina, da się założyć baranka na mojego DSX'a jak na tym Gestalt? Całkiem podobne są. 

Ja - być może

Mocno wydłużyłeś jej rower, więc jeśli rozmiar w oryginale był dobrze dobrany, to z nową  kierownicą raczej nie będzie jej za wygodnie. Ale może się przyzwyczai.

Do takich przeróbek ludzie przeważnie biorą ramę w mniejszym rozmiarze + krótki mostek.

Edytowane przez someI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie wiem co robię, wszystko policzone i przemyślane. Obecnie trwają testy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka śmieszna sytuacja: zadałem Trekowi pytanie (dosyć specyficzne, no dobra) o to, czy ich zintegrowany kokpit mostek+kierownica wymaga innej długości rury sterowej, niż ich niezintegrowany mostek aluminiowy (innymi słowy: jak "wysoka" jest część mostka w którą idzie rura sterowa)...i odpowiedź , którą otrzymałem to "niestety nie znamy tego wymiaru" :E

Heheszki normalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedź wysłano o 16:59 przez pracownika z pokolenia Z. :E

nope-not.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak tylko ochłonę to wyślę im maila z możliwie dużą objętością pasywnej agresji :> Może uda się skłonić kogoś do zagadania do kogoś, kto wie o kimś, kto pracuje obok kogoś, kto swój lunch je obok kogoś, kto albo to coś projektował, albo kurła zna kogoś pracującego w magazynie i potrafiącego obsługiwać metrówkę. 

Ale powinienem się cieszyć, zamiast odpowiedzi dostałem linka do instrukcji serwisowej do modeli SLR (na którym integra kokpitu występuje w stanie naturalnym). Instrukcja jest oczywiście zahasłowana. To pewnie dlatego żebym nie dowiedział się jakichś tajemnic firmowych Treka i nie sprzedał na darkwebie magicznego tricka jak skręcać śrubki w dziurawych rowerach.

EDIT:
Mamy chyba w dziale kogoś z pomiarem mocy od Stages?
To może być interesująca, chociaż też niepokojąca informacja. Stages kończy działalność.

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trek ma sporo takich wewnętrznych instrukcji serwisowych. Za każdym razem jak jakiegoś bubla wypuszczają to zamiast to naprawić jak porządna firma to wymyślają jakieś sposoby naprawy/zatuszowania i rozsyłają autoryzowanym serwisom. Tak jest z zaciskiem sztycy w domankach i emondach, część ram była źle pomalowana i poszło podkładem wewnątrz rury podsiodłowej co sprawiało, że nie dało się tego zablokować. Więc najpierw wysłali do serwisów instrukcję, że można dokręcać śrubę z ponad 2x większą siłą niż w instrukcji. Następna notka była, żeby szlifować papierem ściernym wnętrze rury podsiodłowej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eee, oni są właśnie taką poważną firmą...no chyba że chodzi o większe pieniądze :E

Jak wiemy, najgorszy możliwy scenariusz w korpo to zmiana kąta wykresu powiązanego z jakimś KPI na ujemny. Z tego, co piszesz, dotyczyło to framesetów serii S, ale dalej koszt takiej ramy, oraz koszt zablokowania montażu i sprzedaży serii takiej ramy mógł być zbyt duży, żeby dalej udawać przywiązanie do jakości. Moja szklana kula mówi że ktoś dostał raporty o fuckupie, ale utrzymał kierunek wykresu na właściwym kierunku kosztem podjęcia ryzyka w stylu "jakoś to będzie, a jak nie będzie to dopiero to wyjdzie po następnym review; kto nie ryzykuje ten premii nie dostaje". 

Skoro już o kiksach Treka: podobnie było niedawno z karbonowymi kokpitami w najwyższej serii Emondy SLR - pękały przy otworach na przewody hamulcowe. Początkowa obrona firmy to była "ale to się dzieje bo macie wypadki i sami łamiecie nasze Cudowne Produkty Klasy Premium (r)".

Ale mimo wszystko ten mail od jakiegoś dziecka specjalnej troski o braku wiedzy na temat własnego produktu, do tego z zahasłowanym linkiem do pdfa z ich intranetu to mnie rozbroił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Strasznie marudzisz, zrób po prostu pomiar u siebie i podeślij im na maila. Co za roszczeniowe podejście, wymagać od producenta, żeby znał wymiary swoich komponentów. Może ma jeszcze gwarancję uznawać? Tak się kasy nie zarabia. 😏

Edytowane przez Vulc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do zrobienia pomiaru musiałbym podjechać do najbliższego salonu z SLR na wystawce. W zasadzie to dobry pomysł na trasę rowerową, jakieś 100km w obydwie strony :P

Ale nie lepiej byłoby gdzieś tego ich stembara kupić i im wysłać? Mieliby na wypadek innych pytań innych ludzi! ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • @Send1N Ja też nie, taki pierwszy lepszy temat i kilka osób w nim pisało na przykład o 3080Ti, powodów takiego stanu rzeczy było kilka, między innymi "tryb zarządzania energią" na wydajność.  
    • Ładnie to wygląda, może sobie sprawdzę         Parka z Anor ubita, no nie było lekko, choć łatwiejsza opcja aby zdobyć pierścień lwa, bo jak próbowałem najpierw bić Ornsteina to biednie to wyglądało  choć giga wersja troszkę denerwowała ale to temu że głupio się na tą włócznie nadziewałem... no ale się udało więc przygoda trwa  
    • @Suchy211 Poddanie Ukrainy jako taktyka Zachodu? Zachód nie jest jeszcze gotowy na konfrontację z Rosją, a tak jak sam piszesz, u ruskich gospodarka przestawiona na produkcję wojenną, armia duża, zaprawiona w bojach. Jeśli Ukraina nagle się podda, to ruscy nie będą czekać, aż Zachód się uzbroi i przygotuje. Tak więc poddanie Ukrainy, jako opcja rozważana na Zachodzie, absolutnie nie wchodzi w grę. Jeszcze nie teraz w każdym razie. Może za kilka lat. I może o to właśnie chodzi. Dają Ukrainie tylko tyle, żeby przetrwała te kilka lat jeszcze, by się lepiej przygotować do stawienia czoła Rosji, już bez Ukrainy. Taka gierka jednak jest dla Rosji dowodem słabości. Churchill by się nie bawił w żadne tego typu gierki. W obecnym świecie demokratycznym brakuje takich postaci jak on, politycy kadencyjni żyją tylko od wyborów do wyborów i bardziej dbają o własne wygody, przywileje i stołki, niż o dobro kraju, nie mówiąc o dobru Europy.  Krótkowzroczność polityków już nie raz doprowadziła świat do wojny, a wystarczyło czasami, w odpowiednim momencie powiedzieć "nie" i coś zrobić, zamiast siedzieć i kulić się sparaliżowanym ze strachu.  Cytat z Churchilla: Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli także. Historia lubi się powtarzać. Co prawda tutaj nie trzeba było walczyć, tylko dać Ukrainie coś więcej niż te minimum i nie ograniczać jej haniebnymi zakazami, ale wygląda na to, że zachód próbując uniknąć wojny z Rosją, będzie i tak ją miał, a na dodatek straci  Ukrainę. 
    • Z informacji przekazywanych przez dziennikarzy "The Washington Post" powołujących się na rozmowy z anonimowymi ukraińskimi urzędnikami wynika, że transfery pocisków M982 Excalibur na front zostały wstrzymane. Co to za broń i dlaczego zapadła taka decyzja? M982 Excalibur to pocisk artyleryjski kal. 155 mm cechujący się zwiększonym zasięgiem. Został opracowany przez koncerny Raytheon i Bofors. Mierzy ok. 1 m długości i waży niespełna 50 kg, z czego 22 kg przypadają na głowicę bojową. Zasięg jest zależy od artylerii, w jakiej jest wykorzystywany. Dochodzi do nawet 50 km (w przypadku systemów z długą lufą). Bardzo ważna cecha M982 Excalibur to wysoka celność (dokładność), z której początkowo Ukraińcy robili bardzo duży użytek i eliminowali wiele pozycji oraz sprzętu Rosjan. Z czasem sytuacja zupełnie się zmieniła, a efektywność pocisków M982 Excalibur została mocno ograniczona przez rosyjskie systemy walki radioelektronicznej. To właśnie z tego powodu miała zapaść decyzja o wstrzymaniu dalszych dostaw pocisków M982 Excalibur na front. Raport przygotowany na zlecenie amerykańskiego Departamentu Obrony wykazał, że skuteczność pocisków M982 Excalibur (po sześciu tygodniach od pierwszego użycia) spadła do zaledwie 6 proc. Takie statystyki mogą być akceptowalne w przypadku najtańszej amunicji, ale nie w przypadku pocisków M982 Excalibur. Te są bowiem bardzo drogie. Koszt jednostkowy jest szacowany na ponad 100 tys. dolarów. Względem początkowych miesięcy wojny w Ukrainie w ostatnich miesiącach zauważalnie spadła efektywność szeregu amerykańskiej broni, ale to właśnie pociski M982 Excalibur miały ucierpieć najmocniej. Rosjanie wykorzystują różnego rodzaju systemy walki elektronicznej, bardzo często m.in. Pole-21 czy R-330Ż Żytiel potrafiące zakłócać działanie nawigacji satelitarnej. Jest ona wykorzystywana również w pociskach M982 Excalibur. Dla Ukraińców tego typu sytuacja może być problemem. Pociski M982 Excalibur początkowo były określane mianem "cudownej broni". Teraz w USA muszą znaleźć rozwiązanie jak przeciwdziałać rosyjskim wysiłkom, ale w przypadku tego typu broni opracowane pomysły będą mogły zostać wcielone najpewniej dopiero w pociskach z nowej partii, a nie w już wyprodukowanych. Wcześniej problemy ze znaczącym spadkiem skuteczności zauważono także w kontekście pocisków GLSDB.
    • A zdarzają się jeszcze promki za 4 zł? Bo co jak co ale SP bym sobie ograł.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...