Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kobielczak

Wakacje w Tunezji?

Rekomendowane odpowiedzi

Czesc!

 

Nie ufam biurom, ani "opiniom" na necie na temat hoteli i innych rzeczy, ale mimo wszystko chcialbym zapytac was.

 

Moze ktos z was byl w Tunezji? Jak wyglada sprawa kultury? Otoczenia? Jak polacy tam sa przyjmowani?

 

Interesuje mnie Hotel "PRINCE" http://www.wakacje.pl/hotele/tunezja/hotel...rince-6604.html

 

 

Ktos moze podzielic sie swoja opinia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już taka egzotyka to chyba tylko Dubai :E

Ja bym wolał jechać 200 razy bardziej do Francji (Paryż, lazurowe wybrzeże, etc.), Skandynawii lub USA. Jest dużo do zwiedzania, piękna architektura. Tunezja kojarzy mi się bardziej z posadzenie pupy na leżaku w hotelu i nigdzie nie wyjdziesz bo tylko w hotelu jest ten "luksus".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość vasqeth
nie pupy na leżaku w hotelu i nigdzie nie wyjdziesz bo tylko w hotelu jest ten "luksus".

 

Może o to właśnie chodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czesc!

 

Nie ufam biurom, ani "opiniom" na necie na temat hoteli i innych rzeczy, ale mimo wszystko chcialbym zapytac was.

 

Moze ktos z was byl w Tunezji? Jak wyglada sprawa kultury? Otoczenia? Jak polacy tam sa przyjmowani?

 

Interesuje mnie Hotel "PRINCE" http://www.wakacje.pl/hotele/tunezja/hotel...rince-6604.html

 

 

Ktos moze podzielic sie swoja opinia?

 

Cześć.

 

Dobrze trafiłeś. Byłem tam 2 lata temu. Miejscowość ta sama, tylko hotel inny, dokładnie to "Kheops" tuż obok zdaje się (jeśli to ten) - nawet płotem nie są oddzielone. Jeżeli chodzi o miejscowość, to szału nie ma. Fakt, że jest dużo ciekawych zabudowań, deptak z brudasami krzyczącymi "hello my friend" i masą podróbek. Jest jeszcze targ z żarciem, szmatami i różnymi gratami na który nie polecam chodzić - straciłem tam $200 przez nieuwagę.

 

Jeżeli już, to zawsze można się karnąć za grosze autobusem do miejscowości Hammamet, gdzie sklepów więcej i ludzi też. Do obejrzenia też coś jest, ale niewiele. Ja tam byłem akurat z Triady i skorzystałem ze wszystkich wycieczek, więc Tunezję objechałem niemal całą i to było chyba najlepsze rozwiązanie. Jeżeli masz zamiar siedzieć w jednym miejscu lub poruszać się między tymi dwoma miejscowościami, to lepiej sobie odpuścić. Ew. można jeszcze wskoczyć w autobus i pojechać do Tunisu, zahaczając np. o Kartaginę.

 

Aha, byłem tam w kwietniu i pogoda dawała ostro po dupie. Latem pewnie śmierć. Co do ilości turystów, to latem z pewnością w cholerę tego jest. Kwiecień-maj na basenie nie ma praktycznie ludzi, a plaża brudna i zakaz kąpieli ;)

 

Tunezja kojarzy mi się bardziej z posadzenie pupy na leżaku w hotelu i nigdzie nie wyjdziesz bo tylko w hotelu jest ten "luksus".

 

A byłeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem w Tunezji 2 lata temu, na początku września. jedzenie dobre, Tunezyjczycy są mili dla polaków, a w szczególnie dla ładnych polek :E. Byłem ze SkyClubu.

Taksówki tanie (w przeliczeniu na nasze wyszło około 5-6 zł za 3-4km przejazdu). Warto się targować bo można sporo wytargować. Uwaga na "dzieci dające kwiatki i chcące za to monety" :E, uwaga na złodziei. Idąc do miasta z dziewczyną, niech zakryje nogi i ramiona - ludzie zwracają na to uwagę. Ja byłem jakieś ~3-4 km od Hammametu, polecam zwiedzić to miasto :) Co do hotelu - 4gwiazdkowy, pokoje luksusowe z prysznicem lub wanną z marmuru - do wyboru :) obsługa miła, szwedzki stół, wraz z drinkbarem all exclusive (bierzesz ile chcesz za darmo, alkohole od 22.00 płatne), codziennie wieczorami mieliśmy występy animatorów w "teatrze greckim". Plaże są kamieniste, jak byłem to była to prywatna plaża od hotelu. Woda ciepła i mocno słona, głęboko po przejściu 5-6m. Jak chcesz poleżeć przy basenie lub na plaży i coś pozwiedzać to leć do Tunezji :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, jade ze znajomymi. Francja - droga....

 

Nie bylem nigdy w Tunezji i nie wiem jak tam jest i czego sie spodziewac.

 

Ceny wysokie?

 

 

Kwiecień-maj na basenie nie ma praktycznie ludzi, a plaża brudna i zakaz kąpieli - co masz na mysli? Ze az tak zle ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli tunezja to tylko i wyłacznie Jaśmin hammamet.

Reszta to za dupie i nic nie ma.

 

Wszystko bedzie zalezec od hotelu jaki wezmiesz.

Bierz pod uwage tylko i wylacznie opcje all bo inaczej zbankrutujesz.

Wycieczka na Sahare obowiazkowa.

Moge Ci polecic hotel Sandra Club w jasmin hammamet bedziesz w 100% zadowolony.

Absolutnie nie do Almaz.

 

Ps. Co do cen to są one zawyżone o 300-400% wiec targować sie trzeba. Ale najlepiej isc do normalnego sklepu z cenami panstwowymi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłem w tamtym roku, to się troche rozpisałem. Do poczytania ;)http://forum.pclab.pl/t503250.html Jednych z fajniejszych atrakcji wspominam skutery wodne, które w tamtych rejonach można się nimi pobawić 3 razy taniej niż w Polsce :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Tunezji moge polecić 2 hotele: Iberostar Phenicia (ma najlepszą plażę w Tunezji) oraz Magic Life Africana Imperial. Ewentualnie Iberostar Chich Khan. Wybierzesz któryś z tych gwarantuję, że się nie zawiedziesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja byłem w zeszłym roku we wrześniu w Hammamecie. Tunezja po pierwsze to zupełnie inny przedział cenowy jak Francja, USA, Skandynawia, więc nie wiem czy sens ma wypisywanie takich rzeczy. Po drugie za siedzenie na pupie, które ponoć można robić wszędzie zapłaciłem 1049 zł za 7 dni, miałem w tym all inclusive, przelot z mojej miejscowości, zadbany hotel z klimą i schludną łazienką, piękną pogodę, wspaniałe morze i fajne przeżycie. Co do tubylców to są naprawdę życzliwi, starają się co prawda często naciągnąć, ale krzywdy nie robią. Ja co prawda mam awersję do Arabów bo są bardzo impulsywni, o czym zresztą przekonałem się wymieniając fajkę wodną. (prawie pobiłem się z właścicielem sklepu, bo nieco już przesadzał i straszył swoim zachowaniem nie tylko mnie, ale moją dziewczynę i co najlepsze swoich pracowników, ale dodam, że skończyło się na uścisku, uśmiechu i rabacie na przyszłość) Byłem w "Club el Bousten" który ma 3 gwiazdki. Nie spodziewałem się za wiele, ale na wszelki wypadek do paszportów dołączyliśmy 10 dolarów i mieliśmy świetny pokój (pewne parka z Polski przenosiła się 3 razy w ciągu 7 dni, bo mieli okropny pokój - dodam, że nie dołączyli napiwku). Poza tym w Tunezji jest mnóstwo Polaczków zawsze, dużo Niemców no i Rusków. Jak ktoś w przyzwoitej cenie oczekuje fajnego wypoczynku nad błękitnym i cieplutkim morzem + oglądanie pięknych budynków Hotelowych (:E) przeplatających się z obrazami biedy + krzyw podziwu, jakie to oni mają super drogi to Tunezja jest w sam raz :) Dodam, że jadąc taksówką po 1 w nocy, z gościem, który miał na lusterku 124124 zawieszek, nie miał plastików na drzwiach, jedyny wskaźnik jaki mu działał to ten podający temp. silnika i brak podsufitki + jakaś stacja puszczająca ich muzę, to poczułem się jak w tych wszystkich filmach sensacyjnych :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam już trzy razy. W Hammamet i Hammamet Jasmine. Hotel 3 gwiazdkowy to takie minimum standardu, chociaż z pewnością są wyjątki.

Ja bywałam w hotelach 3,5* z opcją full wypas.

Zawsze hotel z basenami i dostępem do morza. Byłam w czerwcu, lipcu i wrześniu. Jeżeli w hotelu, który wybrałeś jest basen kryty, to w sezonie prawdopodobnie nie będzie czynny.

Obsługa hotelu miła. Bardzo dużo zdziałasz pięknym, szczerym uśmiechem. Oni mają zawsze na wszystko czas i wyglądają na żyjących bez stresu. Wystarczy wyluzować i dać się wciągnąć w atmosferę...." jest super, piękne słońce, ciepła woda, dont stres".

Warto zostawiać napiski pokojówkom.

Hammamet...to miejscowość przepełniona hotelami, ale jak pojedziesz taxi do Hammamet Jasmine ( cenę ustal zanim wsiądziesz), to tam oprócz hoteli jest piękna promenada i Medina ( rynek), gdzie jesteś obowiązkowo zaczepiany i zapraszany do wejścia do sklepu.

Targować się trzeba, bo taka tradycja. Wychodząc ze sklepu z uśmiechniętą miną, bo utargowałeś kupę kasy...pamiętaj, że i tak przepłaciłeś ....hehehe.

Robienie takich zakupów jest męczące i długotrwałe, dlatego są również sklepy ze stałymi cenami, gdzie łazisz i nikt ci gitary nie zawraca. Cenę masz wypisaną i taką płacisz.

Wycieczki? Koniecznie !!!!

 

Wycieczki fakultatywne wykupiłam w biurze Sahel Voyage, które prowadzone jest przez Polaków.

Było pięknie i gorąco!!

 

Lubię Tunezję, bo pogoda gwarantowana, ogrom wyboru-jeżeli chodzi o jedzenie, miło, relaksująco i stosunkowo niedrogo.

Z Poznania mam 3 godzinki i jestem w innym świecie!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lubię Tunezję, bo pogoda gwarantowana, ogrom wyboru-jeżeli chodzi o jedzenie, miło, relaksująco i stosunkowo niedrogo.

Z Poznania mam 3 godzinki i jestem w innym świecie!!!

No dokładnie jestem tego samego zdania :)

 

 

Swoją drogą żałowałem, że nie miałem więcej pieniędzy bo chciałem wykupić wycieczkę na Saharę. Ponoć bardzo fajna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...