Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Alexandre09

Przełącznik

Rekomendowane odpowiedzi

Witam !

Zakupiłem w sklepie zwykły "pstryk" do lampek na suficie które są na zwykły halogen max. 50W

i te przełączniki są podświetlane więc jest tam mała diodka

i kiedy wyłączam lampki to na kablu jest 130V i to przez ten podświetlany pstryk

halogen przy tym napięciu nie świeci ale diody świecą lekko

tak myślałem czy jak bym to podświetlenie pstryka wytargał czy coś da ?

mam nadzieje że mnie zrozumiecie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam !

 

Cześć

Zakupiłem w sklepie zwykły "pstryk" do lampek na suficie które są na zwykły halogen max. 50W

 

Kupiłeś przełącznik podtynkowy do włączania światła .. tak ?

 

i te przełączniki są podświetlane więc jest tam mała diodka

i kiedy wyłączam lampki to na kablu jest 130V i to przez ten podświetlany pstryk

 

Gdzie jest 130 ? między czym a czym .. najlepiej foto pokaż

 

halogen przy tym napięciu nie świeci ale diody świecą lekko

 

Na halogenie 130 ?

 

tak myślałem czy jak bym to podświetlenie pstryka wytargał czy coś da ?

 

Czyli chodzi o to, że halo. nie świeci w ogóle

 

 

mam nadzieje że mnie zrozumiecie :E

 

 

nie.

 

Musiałeś coś źle podłączyć.. dioda od pstryczka najprawdopodobniej jest połączona w szereg z wyjściowym.. zrób zdjęcie schematu tego "pstryczka"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurcze zdjęć nie ma co

po prostu kupiłem właśnie podtynkowy włącznik światła

oo --> http://www.aphelektra.com/photo/product_in...b0f644666e0.jpg

 

i od niego lecą kable w ścianie do lampy czyli "+" i "-"

i tam jest 130V, mierzone miernikiem

 

a dlatego 130 bo pewnie ten włącznik jest podświetlany i pewnie jest jakoś szeregowo czy coś

 

jak podłącze halogen na 130V to nie świeci ale jak dam diody to lekko świecą

 

diody to coś takiego

http://www.adma.com.pl/sklep/images/led60gu10.jpg

 

edit:

co się stanie jak wyrwę tę diodę we włączniku światła ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W domowej instalacji nie ma plusa i minusa.. jest faza i zero

 

Ile i jakiego koloru są kable w "puszce" do której podpinasz włącznik ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a dlatego 130 bo pewnie ten włącznik jest podświetlany i pewnie jest jakoś szeregowo czy coś

aha :hmm:

 

A napięcie na wyłączniku jakie jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no zielone

ale to nie gra chyba roli

 

po prostu kiedy światło jest wyłączone to w tym włączniku w środku pali się diodka

i mi się wydaje że to ona "przepuszcza" lub że ona jest takim dużym opornikiem że z 230V do 130V robi

 

edit:

A napięcie na wyłączniku jakie jest?

na wyłączniku jest 230V lub 130V tyle ile na kablach do lampy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Diodę możesz wyrzucić i nic się nie stanie. Coś masz namieszane w instalacji albo źle podłączyłeś albo źle wytłumaczyłeś.. Najlepiej jak wrzucisz fote z opisem albo jakiś rysunek na paint-cie gdzie uwzględnisz jak to wszystko wygląda.

 

edit:

 

Czyli lampka świeci gdy włączysz.. a gdy wyłączysz jest 130v ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W domowej instalacji nie ma plusa i minusa.. jest faza i zero

 

A dokladniej mowiac, faza i przewod neutralny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dioda w wlaczniku nie moze spowodowac takie spadku. Cos musiales zle zrobic.

jak źle jak masz 2 kabelki i 2 dziury :/

mnie sie wydaje że ten włącznik światła jest podświetlany i coś oszukuje

 

wygląda to tak

http://foto.anyfiles.pl/public/img/LEDs_0.png

 

jak jest włączony to jest 230V

jak jest wyłączony to jest 130V

 

i wydaje mi się że obwód jest cały czas zamknięty tylko jak wyłączam to prąd leci przez "diode" która jest de facto jakimś opornikiem i świeci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim razie wszystko jest w najlepszym porządku.

 

Dioda zamyka obwód ( gdyż świeci ) ucinając połowę sinusoidy ( taka uroda diody ) dlatego na wyjściu masz 130v Lecz natężenie jest znikome dlatego halogen nie świeci a 1 watowa lampka led ledwie ledwie.. więc spokojnie.. te 130v nikogo nie popieści.

 

pozdr.

 

 

edit:

 

* Jeżeli docelowo ma być podłączona lampka "led" i wkurza cię, że świeci po wyłączeniu - usuń diodę w wyłączniku lub odetnij jej zasilanie.

 

* Jeżeli docelowo ma być podłączony halogen - nie rób nic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki vincent za odpowiedzi i zainteresowanie tematem

ale 130V nikogo nie popieści to nie o to chodzi

po prostu kupiłem diody i włącznik żeby można było włączać/wyłączać a te diody sie cały czas święcą

może i jest to te 2W ale troche denerwuje, w końcu mam wyłącznik

i jak to w dzień wygląda ?

 

co moge teraz z zrobić żeby one całkowicie gasły ?

wytarga tę diodę czy może jakiś opornik ? przed lub za włącznikiem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli tak jak napisałem w edytowanym wyżej poscie. Kastracja diody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W takim razie wszystko jest w najlepszym porządku.

 

Dioda zamyka obwód ( gdyż świeci ) ucinając połowę sinusoidy ( taka uroda diody ) dlatego na wyjściu masz 130v Lecz natężenie jest znikome dlatego halogen nie świeci a 1 watowa lampka led ledwie ledwie.. więc spokojnie.. te 130v nikogo nie popieści.

Gdzieś Ty to wyczytał? Po otwarciu obwodu nie ma prawa być na nim napięcia.

 

co moge teraz z zrobić żeby one całkowicie gasły ?

Masz miernik, zmierz ten wyłącznik. Przestaw na brzęczyk i podepnij tam, gdzie podpinałeś kable. Włącz, wyłącz przełącznik. W jednym położeniu powinno brzęczeć w drugim nie. Jeśli jest inaczej, to albo złe podłączyłeś albo włącznik do kosza. Chyba, że kupiłeś schodowy, tam jest inaczej. Ale pisałeś, że masz dwie "dziury", to chyba zwykły.

 

wytarga tę diodę czy może jakiś opornik ? przed lub za włącznikiem ?

Coś ty się jej uczepił. To tylko podświetlenie dla wygody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Coś ty się jej uczepił. To tylko podświetlenie dla wygody.

to co mam zrobić żeby było 0 V za wyłącznikiem ?

tam jest coś przekombinowane z tym podświetleniem :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to co mam zrobić żeby było 0 V za wyłącznikiem ?

Sprawdź go miernikiem... Pokaż zdjęcie, podaj symbol, będę wtedy mógł coś konkretniej powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ard_ głupoty gadasz.

-vincent- dobrze prawi.

Przy zwykłym wyłączniku w pozycji wyłącz obwód jest przerwany, natomiast przy wyłączniku podświetlanym obwód jest nie tak do końca przerwany ponieważ niewielki prąd płynie przez ten neonik od podświetlania, pojawia się jakieś napięcie w tym wypadku 130V i świecą żarówki LED. Zwykłe żarówki i halogeny nie będą świecić ponieważ jest to za mały prąd aby rozżarzyć włókno.

Żeby było OK trzeba zastosować wyłącznik bez podświetlania albo usunąć neonik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Żeby było OK trzeba zastosować wyłącznik bez podświetlania albo usunąć neonik.

thx, dzisiaj się będę z tym bawił :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...