Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

smog11

Qpad 5k vs Logitech G9X vs Gigabyte Ghost M8000X

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Recenzja ta zawiera porównanie myszek: Qpad 5K, Gigabyte M8000X oraz Logitech G9X. W związku, iż w sieci jest sporo testów syntetycznych, ja już nie będę ich robił, z resztą, jeśli chodzi o sprzęt powyżej 200zł nie powinno być mowy o nieprawidłowym działaniu czujników. W tej recenzji skupiam się, na jakości wykonania, komforcie obsługi, oraz którą mysz ja wybieram osobiście. Nie wszyscy muszą się zgadzać z tym, co tu napiszę gdyż każdy ma swoje preferencje, jednocześnie nadmieniam, że recenzja ta jest robiona z nadmiaru czasu, nie jest sponsorowana i jest zupełnie bez stronnicza.

W związku z zaburzeniem prawidłowego rytmu serca w moim DA (kabel się poprzecierał, rolka ciężko reagowała na nacisk i w końcu wysiadł LPM) postanowiłem zakupić godnego następcę. Zaczęły się poszukiwania wśród topowych myszek. Cena nie grała roli, tylko wygoda, maksymalna kontrola, precyzja i niezawodność. W drodze eliminacji wyłoniłem 3 myszki, wszystkie na najlepszym obecnie czujniku Avago ADNS-9500. Oczywiście jest wiele modeli z tym laserem jednak ja wybrałem te 3, które wyróżniały się najmniejszą ilością wad i wydawały mi się najbardziej dopracowane pod każdym względem.

A więc zaczynajmy; myszki, które postanowiłem zakupić (niestety za darmo nikt nie chciał dać) to po kolei:

1: Qpad 5K

img4ab0bb72a62b6.jpg

2: Gigabyte M8000X (Ghost)

2246.jpg

3: Logitech G9X

17697.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Box

5K

Czarny kartonik, o średniej wytrzymałości, widać myszkę, dodatkowe ślizgacze, płyta ze sterownikami,instrukcja

 

M8000X

Czarno-granatowy kartonik, o niskiej wytrzymałości, widać myszkę, oraz ciężarki po odpięciu rzepów, dodatkowe ślizgacze, ciężarki:20g, 3x6g, płyta ze sterownikami, instrukcja

 

G9X

Czarno zielony kartonik, o średniej wytrzymałości, widać myszkę oraz po otwarciu dodatkową nakładkę na mysz, możliwość zamówienia dodatkowych ślizgaczy przez kontakt Logitech, ciężarki:4x4g, 4x7g, dodatkowy uchwyt Grip, płyta ze sterownikami, instrukcja

 

 

Materiały

 

5K

Kabel- Kabel w czarnym oplocie, trochę grubszy niż w logitechu , o dobrej giętkości, dobrze umieszczony

Obudowa- Cała mysz wykonana z gumowanego plastiku, bardzo przyjemna w dotyku, nawet spocona dłoń się na niej nie ślizga, bardzo łatwo łapie wszelkie zabrudzenia, powstają smugi

Spód- Plastik

Ślizgacze w skali 1-10 na goliathus a speed- Teflon, w 4 miejscach. 8/10

 

 

M800X

Kabel- Kabel w czarnym oplocie, o grubości takiej jak w logitechu, jednak sztywniejszy

Obudowa- Przyciski i grzbiet z plastiku niepolerowanego, Na bokach gumowe nakładki, Wszystkie miejsca dotyku ze skórą dość przyjemne, średnio podatna na zabrudzenia

Spód- Twardy Plastik

Ślizgacze w skali 1-10 na goliathus a speed- Teflon, w 2 miejscach. 9/10

 

G9X

Kabel- Kabel w czarnym oplocie, dość giętki (tak samo jak w 5k), dobrze umieszczony

Obudowa- W zależności od nakładki, plastik niepolerowany, lub plastik chropowaty, Najmniej przyjemna w porównaniu, jednak tworzywa dają pełną kontrolę nawet przy spoconych dłoniach. Minimalnie bardziej odporna na zabrudzenia niż M8000X

Spód- Polerowany Plastik

Ślizgacze w skali 1-10 na goliathus a speed- Teflon, w 2 lub 3 miejscach w zależności od nakładki. 7/10

 

 

Wszystkie myszki mają bardzo podobne kable, kabel w M800X jest sztywniejszy jednak nawet dla osób bardzo wymagających będzie to sztywność akceptowalna. Najprzyjemniejszą obudowę ma zdecydowanie Qpad i jest to dość duża przewaga. Myszki mam od 2 tygodni, więc trudno powiedzieć które ślizgacze są najtrwalsze

 

Przyciski

 

5K

Trzymając całą dłoń na myszce mamy bardzo dobry dostęp do przycisków bocznych, jednak jest niemożliwe ich przypadkowe wciśnięcie, pracują one lekko, jest słyszalny klik. Przyciski główne mają niski skok, wciskają się bez użycia prawie żadnej siły, co pozwala na szybka reakcję. Z tych 3 myszy są najlepsze pod tym względem. Wciskając je słyszymy klik który jest typowy dla tej myszy. Rolka wciska się dość lekko, jednak podczas przekręcania jej na pewno przypadkiem jej nie wciśniemy. Niestety rolka ta ma słabo wyczuwalne punkty skoku (nie słychać nawet trykania), i nie przechyla się na boki. Myszka ta ma dodatkowo 2 przyciski zmiany dpi na grzbiecie, wcisk mają podobny do tych na boku, jednak są troszkę za daleko odsunięte od rolki i zmiana „w locie” nie jest możliwa bez lekkiej gimnastyki.

 

M8000X

Pod względem wszystkich przycisków ta mysz to perfekcja. Niski skok, wyraźne kliknięcia, ułożenie przycisków w taki sposób byśmy mogli wcisnąć je w tym momencie gdy chcemy a nie przypadkowo. Również rolka ma mocno wyczuwalny przeskok, ale też nie kręci się za ciężko, pewnie się wciska, zarówno w dół jak i na boki. Przycisk (mini suwak) do zmiany dpi to w tym przypadku świetne rozwiązanie, nawet przycisk od zmiany profili mamy wygodnie umiejscowiony na palcem serdecznym.

 

G9X

Główne przyciski mają niski skok, przyciski boczne znajdują się dokładnie tam gdzie trzeba, przyciski od zmiany dpi również są ułożone tak by w mgnieniu oka zmienić dpi ze 2 albo 3 razy (lepiej nawet niż w M8000X). Do wad można zaliczyć przycisk od zmiany profili pod spodem, oraz masakrycznie ciężko wciskającą się rolkę. Rolka ta ma jednak jeden plus spotykany tylko w myszach logitecha, czyli microgear. Wciskamy przycisk i zębatka odpowiedzialna za trykotanie rolki odsuwa się i rolkę możemy rozkręcać tak by bez problemu przewinąć dłuuuuugi tekst do samego dołu. Jak się do tego przyzwyczaić to naprawdę „fajny bajer”

 

Nie pisałem za wiele o poziomach głośności wciskanych przycisków, jednak wszystkie myszki hałasują podobnie, a jak by komuś hałas robiony przez mysz przeszkadzał to polecam magiczną mysz apple.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wykonanie, kształty i użytkowanie

 

Są to na pewno myszki z górnego przedziału cenowego, jednak każda z nich ma pewne wady konstrukcyjne do których złośliwie się przyczepię:

 

Qpad 5K-

Mysz jest dość duża i wada o której wspomnę może być denerwująca dla niektórych osób. Mianowicie śrubka w tylnej części obudowy nie jest przykręcona na samym brzegu, przez co koniuszek grzbietu myszki mikroskopijnie odstaje od jej spodniej części i w dodatku jest dość ostry jak na plastik, co za tym idzie podczas większych ruchów myszką do siebie (patrzenie postacią w dół) może doprowadzić to do tego, że niejako najeżdżamy sobie myszką na dłoń i minimalnie przyszczypujemy skórę. Osoby z bardzo dużymi dłońmi lub te z małymi nie powinny tej wady dostrzec, dla średniaków takich jak ja jest z pewnością zauważalna. Co do wygody, jest to myszka całkiem inna niż pozostałe 2 modele. Jest tak ukształtowana by cała dłoń, zawsze spoczywała na myszy. Dłoń nie męczy się i mysz trzymana jest niezwykle komfortowo, jednak wielu graczy poprawia sobie precyzję poprzez delikatne dotykanie kciukiem lub palcem serdecznym i małym podkładki, a używając tej myszy będzie to po prostu nie możliwe. Mimo wszystko uważam że kształt tej myszy jest perfekcyjny biorąc pod uwagę założenia jakie ma spełniać.Wyważenie myszy jest minimalnie przesunięte na tył, jednak znacznie mniej niż w pozostałych myszkach.

 

G9X-

Również ta myszka, pomimo najwyższej ceny posiada wady konstrukcyjne, i to nawet trzy, które osobiście zauważyłem. Pierwsza z nich jest zauważalna na szmacianych podkładkach, mianowicie: czasem zdarza nam się minimalnie mocniej docisnąć mysz do podłoża, czasem całą mysz a czasem którąś jej stronę, i w tym przypadku mając założoną obudowę z szorstką powierzchnią, podczas naciśnięcia myszy bardziej po stronie kciuka, mysz zaczyna szurać gripem o podkładkę. Jest to niezwykle drażniące i rozpraszające. Zaradzić temu można poprzez delikatne przypiłowanie gripa pilnikiem lub po prostu używanie twardej podkładki. Drugą wadą jaką zauważyłem jest unoszenie się przodu myszki na zasadzie równoważni, podczas sytuacji stresowych. Może nam się zdarzyć że mocniej naciśniemy na tył myszki a wtedy przód minimalnie unosi się w górę, jest to spowodowane tym iż grzbiet myszki z tyłu jest dłuższy niż jej podstawa, tylni ślizgacz również dorzuca tu swoje 5 groszy. Problem ten zanika po około 1 do 2 tygodni gdy przyzwyczajamy się do kształtu myszy. No i trzecią wadą do której ciężko jest się przyzwyczaić jest niezwykle ciężko wciskająca się rolka. Zacytuję: „prawdziwy body bulding dla palca”. Mysz pod względem wygody, dla mojej dłoni jest na pierwszym miejscu z pośród wszystkich myszek na rynku. Nie jest za duża ani za mała, dla niektórych może być za niska, dla mnie również taka była przez pierwszych parę dni, jednak poziom kontroli jaki nam oferuje, oraz precyzja z jaką możemy walić wrogów po głowie jest moim zdaniem rewelacyjny. Wyważenie myszki jest dość dobre. Ciężar jest minimalnie przeniesiony na tył urządzenia.

 

M8000X-

hmm, przyczepić się mogę do 4 rzeczy. Pierwsza mało znacząca to spore szczelinki w miejscach składania, gdzie może zbierać się bród, natomiast druga wada to nie do końca prosto założony laser: już tłumaczę. Trzymając mysz równolegle do krawędzi przesuwamy mysz w górę a kursor delikatnie idzie po skosie do lewej strony. Musimy trzymać mysz delikatnie przekręconą. Do tej wady można się przyzwyczaić po … około 3 tygodniach. Przypuszczam że takie było założenie konstruktorów gdyż trzymanie skośnie myszy częściowo rozwiązuje problem z wygodą trzymania jej, -wytłumaczenie dalej. co do wygody użytkowania zauważyłem jeszcze jeden problem; mianowicie prawa, górna część grzbietu jest minimalnie za wysoka, i czujemy ją bardzo trzymając mysz całą dłonią. Dla mnie osobiście właśnie ta wada przesądziła iż mysz została prze ze mnie spisana na straty. Wadę tą obrazuje poniższy rysunek:

--rys--

Trzymając mysz delikatnie skośnym chwytem ten grzbiet jest mniej denerwujący jednak nadal zbyt duży by powiedzieć że problemu nie ma. Trzecią wadą jest wrażenie, że podczas takich samych wartości dpi ma się odczucie, jak by kursor podczas ruchów gigabytem poruszał się o większą odległość niż w przypadku g9x czy 5k. Ciężar myszki podobnie jak w pozostałych modelach jest lekko przeniesiony na tył.

Ostatnią wadą, wartą opisania jest słabo działający system rozpoznawania powierzchni. Radzę unikać korzystania z niego, gdyż w 90% przypadków pogorszymy poziom precyzji, zamiast go polepszyć.

 

Oprogramowanie:

 

Nie będę się tu rozpisywał, każdy soft daje nam podobne funkcje, różne profile ( brak profili przy 5K), macra, różne ustawienia DPI również dla każdej osi z osobna. Najbardziej przejrzyste dla mnie jest oprogramowanie dla G9X, natomiast najmniej przejrzyste przy M8000X, jednak na szczęście przy tym sofcie grzebiemy rzadko więc różnice te nie mają wpływu na decyzję o zakupie konkretnego modelu.

Dodatkowe bajery: w przypadku qpada, jest ich nie wiele, dodatkowe ślizgacze i 2 diody prędkości, niestety bez możliwości zmiany koloru. G9x Daje nam ciężarki, możliwość zamówienia dodatkowych ślizgaczy (podobno za free), dodatkowy grip (aczkolwiek i tak zawsze używam tylko jednego) no i ta oryginalna rolka. Dodatkowo przy G9X mamy możliwość zmiany koloru diod, i przypisania konkretnego koloru do różnych profili. W przypadku M8000X do bajerów) możemy zaliczyć ciężarki oraz podobnie jak w g9x możliwość przypisania konkretnego koloru diody do konkretnego profilu. W gigabycie świeci się nam na grzbiecie myszy napis „GHOST” który świeci w sposób pulsacyjny, dodatkowo na lewej przedniej krawędzi znajdują się diody pokazujące prędkość myszy, jednak one zawsze świecą się kolorem czerwonym.

MÓJ wybór:

Słowo mój napisałem dużymi literami, by każdy wiedział że mysz którą wybrałem jest dla mnie. Różne osoby mogą kierować się innymi preferencja bądź też mogą mieć mniej koślawe grabie. Dla mnie najlepszym wyborem jest G9X. Wybrałem ją dlatego że pomimo wielu minusów daje największą precyzję, i mam do niej największą pewność że mnie nie zawiedzie. Qpada mogę polecić osobą które nie chcą dotykać palcami podkładki. Ta mysz wam to zagwarantuje, i w dodatku ten materiał… Co do M800X najlepiej przed kupnem było by, by każdy mógł zagrać nią z jedną rundkę w ulubioną grę, gdyż nawet krótkie macanie może być mylne. Wiem że akurat co do tego modelu dostępność jest prawie zerowa, ale pamiętajcie że kupując przez Internet możecie zwrócić zakupiony towar.

 

Ps: przepraszam za brak zdjęć ale aparat pojechał na wakacje :/

W najbliższych dniach dopiszę jeszcze jak myszy sprawują się na podkładkach twardych.

Gdybyście przyjaciele doszukali się jakiś błędów bądź mieli sugestie co do recki, to proszę pisać na PW.

Gdyby ktoś łaskawie mógł wypożyczyć Roccata Kone proszę o kontakt, z chęcią go dopiszę (Może być nawet uszkodzony).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetna recenzja :thumbup: Osobiście mam 8000X i muszę powiedzieć, że do wysokiego grzbietu jakoś się przyzwyczaiłem. Brakuje mi opisu funkcji Perfect tracking precision. Raz dotknąłem tej funkcji i musiałem wgrywać softa na nowo :D Myszka zaczęła świrować. Wiesz może na jakiej zasadzie to działa? Producent zachwalał tą funkcję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest to funkcja automatycznej kalibracji lasera w zależności od używanej podkładki. Funkcja ta, jak zauważyłeś nie działa zbyt dobrze. Po jej uruchomieniu mysz działa dobrze ale tylko trzymana dokładnie tak jak w momencie wykonania operacji, np gdy podniosłem tyłek myszki o 1 milimetr, to po kalibracji, żeby grać tyłek myszki musiał być ciągle uniesiony. Jest to tak czułe że nawet minimalnie inne dociśnięcie myszki kończy się nieprawidłowym działaniem , więc lepiej tej funkcji nie używać. Bez niej laser działa OK.

Zauważyłem nawet że gdy podkładka w jakimś miejscu jest zabrudzona, lub troszkę wytarta, to również pojawiają się błędy.

A uruchamiamy to tak: ja ustawiłem to na naciśnięciu rolką. A więc klikam, robię kilka ruchów w prawo i lewo i klikam ponownie. Aczkolwiek nie wiem czy dokładnie tak powinno się robić ten test. Może ktoś wie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

smog11 a nie możesz zrobić swoich fotek?

 

bezstronnicza* suwak* niewiele* koślawe graby*?

 

Mimo wszystko brakuje mi testów syntetycznych. A nuż coś nowego by wyszło. Poza tym w dobie artykułów sponsorowanych, trudno znaleźć te prawdziwie wartościowe recenzje.

 

Ujednoliciłbym też kolejność opisywania gryzoni w każdym podpunkcie.

 

Jak dorwiesz Kone, rozbierz go i zobacz co w nim siedzi :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak jak pisałem na końcu: Ps: przepraszam za brak zdjęć ale aparat pojechał na wakacje.

Jak będę go miał to zrobię zdjęcia i zaznaczę miejsca, które opisuję w wadach. Na razie tylko literatura bez obrazków

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy w opisywanych modelach występuje akceleracja negatywna bądź pozytywna i czy zdarzają się problemy (nieprzewidywalne działanie sensora) z powodu zabrudzeń?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy w opisywanych modelach występuje akceleracja negatywna bądź pozytywna i czy zdarzają się problemy (nieprzewidywalne działanie sensora) z powodu zabrudzeń?

 

Nie robiłem tego typu testów jednak wszystkie myszy są na Avago 9500 więc takie problemy nie powinny występować w żadnym z tych modeli. Podczas testów wszystkie myszy zawsze dokładnie odwzorowywały ruch ręki na podkładce oraz na lipnym biurku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie robiłem tego typu testów jednak wszystkie myszy są na Avago 9500 więc takie problemy nie powinny występować w żadnym z tych modeli.

Proponuję je zrobić, znacząco podniosą wartość twojej recenzji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok już kupiłem Gigabyte, a nawet od kilku godzin mam do niej podkładkę razer sphex, więc w odpowiedzi na recenzje napiszę o niej kilka słów. Pierwsze co chciałem zrobić po jej odpaleniu to wrócić do starej, pod względem wszystkiego oprócz wyglądu, duży kloc, zapierdziela tak że trudno gdziekolwiek trafić itp, ale co się dziwić, 4 lata grałem na jakimś złomie którego teraz można dostac za 13zł. Jak się okazało to wszystko kwestia ustawień i przyzwyczajenia.

Rzeczywiście jest duża, ale wysoki grzbiet może przeszkadzać gdy chcemy, ją złapać "szponem" lub położyć nadgarstek na stole (to ja niestety :(, mimo to i do tego można się przyzwyczaić, chodzi o to że gdy ją złapiemy wyżej ograniczają nam sie możliwości skrętu i przewijanie rolki nie należy do najprzyjemniejszych, z kolei jak niżej nie dostaniemy kciukiem tego wyżej zamieszczonego przycisku, więc to drugie jest jak najbardziej możliwe), w innych przypadkach nie odniosłem dyskomfortu, lecz przeciwnie. Laser może i jest przekrzywiony, ale nie ma to wpływu na jej użytkowanie (gdybyś nie zobaczył to byś nie wiedział ;) ). Jestem graczem high sens, gram na ustawieniach 6 na 11 windows, 3,6 cs:s i 1600 dpi i tak jest dobrze, więc nikt nie będzie potrzebował więcej niż 2000dpi (więc tym sie nie kierować tym w wyborze m8000x/DA np.). Co do szczelinek rzeczywiście , jedna z największych znajduje się przy początku lewego klawisza po lewej stronie (jeśli popatrzycie na zdjęcie to zrozumiecie). Oprogramowania jeszcze nie ogarnąłem więc napiszę o nim może później. Warto dodać jeszcze że podkładki dotyka się końcem małego palca (bez skojarzeń proszę :E ) co poprawia kontrole nad myszką (przynajmniej w moim typie trzymania).

Ok teraz coś o współpracy z podkładką Razer Sphex:

Pierwsze wrażenie "Co tak ślisko?", ale już po 2 godzinkach opanowałem sytuację więc jest ok, podkładkę po tą mysz jak najbardziej polecam ;) Nawet nie chciałbym jej zmieniać na goliathusa control o którym na początku myślałem.

Teraz ocena:

+ wygoda

+ skok klawiszy

+ płynna regulacja dpi (chociaż nie jest to aż takie potrzebne)

+ design

+ precyzja

+ dodatkowe ślizgacze i ich jakość

+ materiały z których została wykonana

 

- wykonanie (o tych szczelinach mówię)

- brak polskiej instrukcji

- nie przystosowana do każdego typu trzymania ("szpon" i leżący nadgarstek)

 

Neutralne pozostają kabel oraz soft, który jest funkcjonalny, ale nic poza tym.

 

Ogólnie: 9/10

Ogólnie polecam, ale nie mogę jej rekomendować w porównaniu kolegi z pierwszych postów, bo po prostu nie miałem styczności z innymi. Nie żałuję zakupu, chociaż nie uważam żeby była warta tej ceny (podobnie jak żadna inna tej klasy).

 

Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć wspólnie z założycielem tematu tutaj, albo indywidualnie na PW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja zdecydowałem się na qpada 5k. Nie widzę wielkiej różnicy w precyzji pomiędzy nią, a DA 3.5 (info dla onanistów sensorowych ;)). Ale dla mnie jest wygodniejsza (chociaż po roku na DA przestawienie się wymagało nieco czasu).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...