Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

mrorzek

Czy moge coś jeszcze osiagnać?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Od dziecka kochałem piłke, co dzień grałem z bratem na podwórku kiedy już miałem 5 lat. Gdy miałem 8 poszedłem z kolega do pierwszego klubu, nie było zbytnio udanie, bo sie rozpadł po dwóch miesiącach. W wieku 12 lat poszedłem do kolejnego klubu i grałem tam przez kolejne 4. Przez 3 sezony szło mi bardzo dobrze, miałem silne i precyzyjne uderzenie (stałe fragmenty były moje), byłem uniwersalny mogłem grac na obronie i skrzydle, walczak ze mnie był no ale ten ostatni bardzo słabo sie potoczył, straciłem checi i zrezygnowałem. Teraz mam 17 lat i zaczynam żałować tej decyzji. Coraz poważniej myśle, czy nie wrócić do treningów baa może i nawet do tego samego klubu, starych znajomych. Tylko trzeba być też realista, bo sama ambicja niczego w życiu nie osiagne, a przecież musze jakoś zarabiać, ale to przyjemność robić coś co sie kocha i w dodatku sa z tego pieniadze. Mam warunki do gry, jestem wysoki, dość szybki dobrze zbudowany i regularnie ćwicze. Jednak najbardziej mnie martwi to, że jestem już w zbyt późnym wieku by zaczynać kariere i grać zawodowo. Jakie macie zdanie na ten temat? Jeżeli chodzi o szkołe jestem po pierwszym roku zawodówki samochodowej.

 

P.S Orientacyjnie ile można zarobić w poszczególnych ligach? I jak jest szczebel? Mam na myśli od najsłabszej po samą ekstraklase.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 lat? Powinienes juz grac w rezerwach jakiegos "dobrego" polskiego klubu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piłkarzem już nie zostaniesz przegrałeś życie

 

Deal with it.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcesz znać moje zdanie?

Chyba cię kompletnie popierd*****, że pytasz się o rady w sprawie "kariery zawodowej" na komputerowym forum internetowym...

Myślałem, że już mnie ludzie w niczym ne zaskoczą ale mrorzek tobie się udało :respect:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość DeVil666

Witam. Od dziecka kochałem piłke, co dzień grałem z bratem na podwórku kiedy już miałem 5 lat. Gdy miałem 8 poszedłem z kolega do pierwszego klubu, nie było zbytnio udanie, bo sie rozpadł po dwóch miesiącach. W wieku 12 lat poszedłem do kolejnego klubu i grałem tam przez kolejne 4. Przez 3 sezony szło mi bardzo dobrze, miałem silne i precyzyjne uderzenie (stałe fragmenty były moje), byłem uniwersalny mogłem grac na obronie i skrzydle, walczak ze mnie był no ale ten ostatni bardzo słabo sie potoczył, straciłem checi i zrezygnowałem. Teraz mam 17 lat i zaczynam żałować tej decyzji. Coraz poważniej myśle, czy nie wrócić do treningów baa może i nawet do tego samego klubu, starych znajomych. Tylko trzeba być też realista, bo sama ambicja niczego w życiu nie osiagne, a przecież musze jakoś zarabiać, ale to przyjemność robić coś co sie kocha i w dodatku sa z tego pieniadze. Mam warunki do gry, jestem wysoki, dość szybki dobrze zbudowany i regularnie ćwicze. Jednak najbardziej mnie martwi to, że jestem już w zbyt późnym wieku by zaczynać kariere i grać zawodowo. Jakie macie zdanie na ten temat? Jeżeli chodzi o szkołe jestem po pierwszym roku zawodówki samochodowej.

 

P.S Orientacyjnie ile można zarobić w poszczególnych ligach? I jak jest szczebel? Mam na myśli od najsłabszej po samą ekstraklase.

 

a Ty myślisz ile C.Ronaldo miał lat jak zaczął grać w piłkę??? Dokładnie tyle samo co Ty TERAZ! Wcześniej w ogóle nie interesował się piłką. W wieku 17 lat pierwszy raz dostał piłkę i teraz jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Dlatego jeżeli masz możliwości to zapisuj się do jakiegoś klubu i się rozwijaj.

Co do zarobków to jedno jest pewne. Piłkarz po szkole zawodowej na dodatek samochodowej zarabia 100 razy więcej niż zwykły zawodnik. Masz niepowtarzalną okazję. Stary lepiej to wykorzystaj bo takie coś zdarza się raz w życiu.

 

Ja mogą być twoim agentem gdyby co.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcesz znać moje zdanie?

Chyba cię kompletnie popierd*****, że pytasz się o rady w sprawie "kariery zawodowej" na komputerowym forum internetowym...

Myślałem, że już mnie ludzie w niczym ne zaskoczą ale mrorzek tobie się udało :respect:

 

A znasz jakieś wieksze forum? Bo ja nie. Po za tym co cie to obchodzi? Tu jest dział forum i nie wiem co twój bezsensowny post miał wnieść do tematu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A znasz jakieś wieksze forum? Bo ja nie. Po za tym co cie to obchodzi? Tu jest dział forum i nie wiem co twój bezsensowny post miał wnieść do tematu?

 

Czy znam większe forum? Owszem znam.

Co mnie to obchodzi? Pytasz ludzi o zdanie więc licz się z tym, że ktoś odpowiada na zadane pytanie.

Co mój post miał wnieść do tego tematu? Tego już kolego sam się musisz domyśleć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam 17 lat, i nie raz myślałem o takim czymś, zeby powrócić :) Sam kiedyś trenowałem w Ruchu Chorzów, ale w wieku 12 lat odszedłem. W sumie żałuję, bo pamiętam z wyższych roczników niektórych zawdoników, którzy dziś grają w Ekstraklasie. Ale prawda jest jedna - musisz mieć ogromnego farta, żeby ktoś Cię zauważył, musisz się zgłaszać na "testy do drużyn", bo inaczej nic nie osiągniesz, tylko bęziesz grał w max 3 lidze, a chyba tego byś nie chciał :)

 

Co do forum - są stronki o takiej tematyce, chociażby sfd ( ogólnie sport ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pakuj korki, strój i leć na trening do znajomych, tylko nie porzucaj wszystkiego dla piłki. Nie zapomnij o studiach, może uda ci się dostać do dobrych klubów sam mam rówieśników, którzy grali w Groclinie czy Polonii Bytom. Tylko stawiaj równie dużo na edukacje, bo nawet jeżeli zajdziesz wysoko, można łatwo skończyć przez kontuzje czy inne życiowe problemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że może być ciężko, aby osiągnąć coś więcej. Znam sporo chłopaków, którzy z powodzeniem grali w ligach wojewódzkich, trenowali od najmłodszych lat, a teraz większość z nich gra w 3 lidze. I chyba ciężko będzie zrobić im krok naprzód. Dosłownie kilku gra wyżej i głównie jest to niestety ławka. Wielkiej kariery Ci nie wróżę, może okręgówka. Chyba, że twój talent się uaktywni i będziesz niszczył na boisku wszystkich :E Na twoim miejscu wróciłbym jednak do treningów, dla samej przyjemności i pograł nawet w niższych ligach, a swoją główna uwagę koncentrowałbym na nauce. Mi osobiście grania w klubie bardzo brakuje, ale z racji studiów byłoby ciężko wyrobić się z czasem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Nawet jakby skończył na 3 lidze to nie jest jakaś tragedia. Jakby został by ważną postacią zespołu i związał się z klubem to za kasę z meczy można wyżyć, a może by mu jeszcze dodatkowo pracę i mieszkanie dali jeśli to jakiś klub zakładowy czy coś.

 

Ja polecam spróbować, a nóż ci się uda. Może nawet za 20 lat ci jakiś klub trenerkę opłaci. Na tym też się można wyrobić spokojnie w 3 lidze.

a Ty myślisz ile C.Ronaldo miał lat jak zaczął grać w piłkę??? Dokładnie tyle samo co Ty TERAZ! Wcześniej w ogóle nie interesował się piłką. W wieku 17 lat pierwszy raz dostał piłkę i teraz jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie.

Sprawdzaj może swoje informacje.

Krystyna w wieku 8 lat zapisał się do młodzieżówki klubu C.F. Andorinha, a w 2001 roku (lat 16) był w Sportingu Lizbona.

 

Jeśli szukasz kogoś, kto późno zaczął grać to polecam Amauriego, który rzeczywiście zaczął trenować piłkę w wieku 19 lat, bo ktoś zobaczył jak on gra gdzieś na ulicy czy coś, choć to i tak mogło zacząć się wcześniej, bo próbował się zapisać do Palmerias, ale go odrzucili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość DeVil666

 

 

Ja polecam spróbować, a nóż ci się uda. Może nawet za 20 lat ci jakiś klub trenerkę opłaci. Na tym też się można wyrobić spokojnie w 3 lidze.

Sprawdzaj może swoje informacje.

Krystyna w wieku 8 lat zapisał się do młodzieżówki klubu C.F. Andorinha, a w 2001 roku (lat 16) był w Sportingu Lizbona.

 

 

Przecież ja to na żarty pisałem...... Ech widać ,że nie ma tutaj ludzi z moim poczuciem humoru.

Pisałem na żarty tak jak cały ten temat bo autor wątpie by pisał serio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież ja to na żarty pisałem...... Ech widać ,że nie ma tutaj ludzi z moim poczuciem humoru.

Pisałem na żarty tak jak cały ten temat bo autor wątpie by pisał serio.

Ty na żarty, autor niekoniecznie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...