Skocz do zawartości
animedb

TOP 10 Anime!

Rekomendowane odpowiedzi

Mówisz o tym?

Tylko Shion używała paralizatora i w tym samym czasie, kiedy się pozbywała Riki, to Mion była już uwięziona w sali tortur.

to może mi siępomyliły sceny, było kilka podobnych, a oglądałem to anime jak tylko pojawiło się w Japonii, więc już trochę trochę czasu temu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eeeeee, ja legal fajterem xD?

Po tonie wypowiedzi takie odniosłem wrażenie. :]

 

Sam kiedyś ssałem anime ile wzlezie. Miałem tego dobre 1.5 TB (na płytach :E). Zasysam seriale, bo nie chce mi się czekać aż któryś z kolei sezon wyjdzie na polsacie/tvnie kilka lat po premierze. Zasysam filmy jak ominie mnie jakiś dobry film w kinie, a nie chce mi się zaś czekać kilka miesięcy.

Chodzi mi tylko o to, że niektórzy sobie racjonalizują, że robią to legalnie i są "czyści".

Jak potrzebuję jakieś oprogramowanie, na które mnie nie stać (bo sam wiesz jakie są ceny), a potrzebuję je na uczelnię/ do nauki to też ściągnę, bo wszyscy dobrze wiemy, że producent koniec końców i tak na tym skorzysta, bo potem taki domorosły piracik, co np. ściągnął photoshopa, i tak potem kupi oryginała, jak założy firmę, albo szef mu kupi.

Racjonalizują? Gdzie? :E

Amitoza dobrze mówi (zresztą jak pisałem, jeśli chodzi o zdobycze kulturowe, to jest inaczej niż z oprogramowaniem, poszukaj, poczytaj), nawet jeżeli idzie sprowadzić z innego kraju Europy to nie jest to warte, nerwów, tych wszystkich problemów i pieniędzy. Możesz nawet z samej Japonii sprowadzić. Wydaje mi się, że Waneko się tym zajmuje. Ale nawet! Nawet jakbyśmy mieli w kraju jakieś dobre anime to i tak zaraz ktoś wyleci, że ściągamy napisy. :E Swoją drogą w jaki sposób napisy są nielegalne? W ten sposób, że autor napisów sam je tłumaczy, czy ktoś sobie ubzdurał, że zakradł się w nocy do siedziby zajmującej się tłumaczeniem i wykradł ich tłumaczenia? :E

 

No, ale... W kraju nie mamy dobrych tytułów, nie daj boshe mają polski dubbing albo lipne tłumaczenie. Releasy grup subberskich są po prostu lepsze i tyle. Do tego robią producentom reklamę, a oni się plują. Na złość powinni im wyjechać, że chcą wynagrodzenia za sprawienie, iż producent jest znany jest na całym świecie. :E

 

Dobra nie o tym temat.

Ta, EOT. :P

Edytowane przez Philosoph

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra... co w KissXsis było dobrego? Nawet dla fanów dużych biustów nic nie było, a to główna siłą napędowa gatunku Ecchi, do którego anime z całą pewnością miało należeć. :E Poza tym niektóre motywy były naprawdę niesmaczne. ;P 

Bo to dla fanów gatunku. I jak nie było dużych biustów -> Kiryuu Yuuzuki jak i Mikuni Miharu wcale małych nie miały. A co fajnego? Scenki, pomysły sióstr na to by pomiziać się z przybranym braciszkiem np. motyw z nauczaniem na egzamin gdzie Ako-nee poumieszczała notatki na swoim ciele, czy motyw z czekoladową szminką wymyślony przez Riko-nee. A takich zwariowanych pomysłów miały więcej, wydaje mnie się że były nawet lepsze w uwodzeniu niż Chizuru z Kanokona, no chociaż jakby się zastanowić to z niej także była niezła artystka, jej dwuznaczne teksty mnie momentami rozbrajały :P

 

A obrzydliwe, co było obrzydliwe? Siostry przyrodnie, nawet nie doszło do konkretnego ten teges ;) No może z sikaniem przesadzili chociaż później to i to mnie nie przeszkadzało. Obrzydliwe anime to może być Aki-Sora gdzie bliźniaki się ze sobą dzyndzolą.

 

Także jak szukasz fana Kissxsis to właśnie masz go przed sobą. Dla mnie perełka w tymże gatunku. I kit że obie siostry nie miały cycków wielkości takiej jak ma Haruka Gracia z Basquash. Ich pomysłowość i lubieżność mnie wystarcza bym je uwielbiał :)8:E

 

 

A ja to anime lubię za fajny opening i za postać Marii, bo Kanako to istna porażka. A co do DitVB to chyba najbardziej nieudana produkcja tego studia. Jednak mieli dużo więcej perełek niż nieudanych produkcji: Bakemonogatari, Arakawa, Ef, Sayonara Zetsubo Sensei, (jak dla mnie) Maria+Holic, Były też całkiem udane Rec i mahoromatic. 

Co do Mahoromatic świetne anime gdyby nie ...... każdy kto widział wie o co mnie chodzi. I za to to bym twórców za jaja mógł powiesić. To jest idealny przykład na to jak spierniczyć tak fajnie zapowiadający się tytuł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to dla fanów gatunku. I jak nie było dużych biustów -> Kiryuu Yuuzuki jak i Mikuni Miharu wcale małych nie miały. A co fajnego? Scenki, pomysły sióstr na to by pomiziać się z przybranym braciszkiem np. motyw z nauczaniem na egzamin gdzie Ako-nee poumieszczała notatki na swoim ciele, czy motyw z czekoladową szminką wymyślony przez Riko-nee. A takich zwariowanych pomysłów miały więcej, wydaje mnie się że były nawet lepsze w uwodzeniu niż Chizuru z Kanokona, no chociaż jakby się zastanowić to z niej także była niezła artystka, jej dwuznaczne teksty mnie momentami rozbrajały :P

 

A obrzydliwe, co było obrzydliwe? Siostry przyrodnie, nawet nie doszło do konkretnego ten teges ;) No może z sikaniem przesadzili chociaż później to i to mnie nie przeszkadzało. Obrzydliwe anime to może być Aki-Sora gdzie bliźniaki się ze sobą dzyndzolą.  

 

Także jak szukasz fana Kissxsis to właśnie masz go przed sobą. Dla mnie perełka w tymże gatunku. I kit że obie siostry nie miały cycków wielkości takiej jak ma Haruka Gracia z Basquash. Ich pomysłowość i lubieżność mnie wystarcza bym je uwielbiał :)8:E

 

 

 

Co do Mahoromatic świetne anime gdyby nie ...... każdy kto widział wie o co mnie chodzi. I za to to bym twórców za jaja mógł powiesić. To jest idealny przykład na to jak spierniczyć tak fajnie zapowiadający się tytuł.

 

Pytanie - oglądałeś kissXsis OVA? :E to, w połączeniu z serią TV można nazwać miejscami obrzydliwym ;] Sam motyw sióstr nie przeszkadzał, nawet było czasami śmieszne, ale w ostateczności wcale to to mnie nie przemówiło, a motyw z moczem w składziku to było przegięcie na całego - Japończycy na serio są w stanie się tym podniecić? Niektóre ich fetysze na prawdę mnie przerażają. O ile trawię nawet anime z serii wielkich biustów które lądują co rusz w kadrze, to te anime już nie za bardzo. 

 

 

PS. nie lepiej sobie pooglądać jakiegoś hentaja niż kanakony, kissXsisy, akisory i inne bzdety? :E

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Pytanie - oglądałeś kissXsis OVA? :E to, w połączeniu z serią TV można nazwać miejscami obrzydliwym ;]

Ja oglądam oba. Nie pamiętam co gdzie było, ale w starciu z mangą wypada słabo, choć nadal bardzo dobrze, bo chce się wiele z tych momentów uchwycić w animacji.

 

 

PS> Tak, ludzie mają takie fetysze.

PS2> Nie, ja nie mam.

Edytowane przez Push-up3k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS. nie lepiej sobie pooglądać jakiegoś hentaja niż kanakony, kissXsisy, akisory i inne bzdety? :E

Teraz lepiej. :E

 

Jeżeli chodzi o tego hentaia z dziwną cenzurą (akisora) to tak lepiej obejrzeć normalnego hentaia. Ale w przypadku ecchi, nawet tych trochę bardziej szurniętych to nie, nie lepiej obejrzeć hentaia.

 

Mogę mówić tylko za siebie, ecchi, które oglądałem wydawały mi się całkiem urocze i gdyby kiedyś powstała wersja hentai jakiegoś tytułu ecchi to cały smak pozostały po obejrzeniu tytułu diabli biorą.

 

Hentai, wszyscy wiedzą, co to hentai i o co w tym chodzi - o pukanie. A, że to Hentai to jest wypchany stertą bezsensownych dialogów, często wymawianych w zadyszce podczas stosunku. Te dialogi są chyba tylko po to, aby zamaskować fakt, iż animacja jest pętlą i głupio byłoby patrzeć na takiego loopa, który zwiększa prędkość wprost proporcjonalnie do długości trwania sceny, aby na końcu gwałtownie się zatrzymać, a żeby nie było tego widać, stosuje się mały trik ruchu kadru z dołu do góry albo z góry na dół, koniecznie kilkukrotny, pierwsze najlepiej z prędkością światła, potem trochę wolniej, aby uzyskać efekt slow motion. :E

Jestem pewien, że gdyby twórcy hentaiów nie marnowali sił na wymyślanie głupich dialogów, jako wypychaczy, które też tam wstawiają na siłę, a zajęli się dopracowaniem animacji i kreski to hentaie byłyby lepsze. :E

 

W ecchi głupota dialogów maleje wprost proporcjonalnie do ilości pętli użytych w animacji. :E

Edytowane przez Philosoph

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz lepiej. :E

 

Jeżeli chodzi o tego hentaia z dziwną cenzurą (akisora) to tak lepiej obejrzeć normalnego hentaia. Ale w przypadku ecchi, nawet tych trochę bardziej szurniętych to nie, nie lepiej obejrzeć hentaia.

 

Mogę mówić tylko za siebie, ecchi, które oglądałem wydawały mi się całkiem urocze i gdyby kiedyś powstała wersja hentai jakiegoś tytułu ecchi to cały smak pozostały po obejrzeniu tytułu diabli biorą.

 

Hentai, wszyscy wiedzą, co to hentai i o co w tym chodzi - o pukanie. A, że to Hentai to jest wypchany stertą bezsensownych dialogów, często wymawianych w zadyszce podczas stosunku. Te dialogi są chyba tylko po to, aby zamaskować fakt, iż animacja jest pętlą i głupio byłoby patrzeć na takiego loopa, który zwiększa prędkość wprost proporcjonalnie do długości trwania sceny, aby na końcu gwałtownie się zatrzymać, a żeby nie było tego widać, stosuje się mały trik ruchu kadru z dołu do góry albo z góry na dół, koniecznie kilkukrotny, pierwsze najlepiej z prędkością światła, potem trochę wolniej, aby uzyskać efekt slow motion. :E

 

W ecchi głupota dialogów maleje wprost proporcjonalnie do ilości pętli użytych w animacji. :E

Wiesz... są całkiem sensowne ecchi - ale niektóre to na prawdę proszą o pomstę ;). Taka Love Hina całkiem mi przypadła go gustu, ichigo 100% też było całkiem okej - nie było to jakieś rewelacje dużego formatu, ale na moim zdaniem udane serie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz... są całkiem sensowne ecchi - ale niektóre to na prawdę proszą o pomstę ;).

Dla mnie, póki co, tylko AkiSora woła o pomstę do nieba - w kontekście ecchi, bo w kontekście hentai jest jak to ma być, głupie dialogi pełniące formę zapychaczy i dziwnie cenzurowane pukanie, takie hentai PONIŻEJ 18 roku życia. :E

Edytowane przez Philosoph

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Taka Love Hina całkiem mi przypadła go gustu, ichigo 100% też było całkiem okej - nie było to jakieś rewelacje dużego formatu, ale na moim zdaniem udane serie. 

Tyle, że Hinata to już zwykły komediowy romans z elementami ecchi, a KxS jest przesiąkniętym elementami ecchi komediowym romansem.

Takie Ane Doki jest już bardziej subtelne. Stoi pomiędzy dwoma powyżej i przy okazji jest najlepsze z nich :E

Edytowane przez Push-up3k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle, że Hinata to już zwykły komediowy romans z elementami ecchi, a KxS jest przesiąkniętym elementami ecchi komediowym romansem.

Im mniej romansu, a więcej ecchi tym bardziej bezsensowne takie anime się robi i traci kompletnie fabułę. Przykłady - Ikkitousen, czy też Amaenaide yo! Mnie osobiście bardziej bawi obecnie wychodzący Seitokai Yakuindomo - niby nie ecchi, a 50% dialogów powiązanych z seksem, a niektóre gagi na prawde mocne :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie - oglądałeś kissXsis OVA? :E to, w połączeniu z serią TV można nazwać miejscami obrzydliwym ;]

Chodzi o tą scenę gdzie siostrzyczki dorwały się do świerszczyka jaki był w torbie braciszka? A potem postanowiły zrobić sobie wstępny trening na podstawie zawartości świerszczyka? 8:E

 

Mnie tam to akurat nie przeszkadzało. Aczkolwiek faktem jest że ostro pocisnęli. Bo w zasadzie to już zahaczało o lesbijski między siostruniami :P

 

Bo tak to nie pamiętam by w OVA było coś mocniejszego. Była scena na gwiazdkę w pokoiku karaoke, nieźle tam po soczku zaczęło się dziać :P Ale generalnie nie przekraczało to poziomem "przygód" jakie można było obejrzeć w serii TV :P

 

a motyw z moczem w składziku to było przegięcie na całego - Japończycy na serio są w stanie się tym podniecić? Niektóre ich fetysze na prawdę mnie przerażają. O ile trawię nawet anime z serii wielkich biustów które lądują co rusz w kadrze, to te anime już nie za bardzo. 

No dość oryginalny fetysz. Na początku to mnie z lekka wstrząsnęło, ale potem już się przyzwyczaiłem, co nie oznacza że zaczęło mnie się podobać. Uważam że mogli sobie pising darować.

 

PS. nie lepiej sobie pooglądać jakiegoś hentaja niż kanakony, kissXsisy, akisory i inne bzdety? :E

Hentai rzadko kiedy oferuje coś więcej poza pierdo***** na ekranie i nie by był to jakiś zarzut z mojej strony. Kiedy sięgam po ten rodzaj "twórczości" :P zdaję sobie sprawę, że tak to właśnie będzie wyglądać więc nie czuję się wówczas zawiedziony tym faktem. Oczywiście że ktoś tu pewnie zaraz wejdzie, najpierw skrzyczy, że nie ma czegoś takiego jak hentai czy ecchi tylko erogene i że wśród nich są historie, które mają fabułę, świetne postacie itd. Ale nie o to chodzi.

 

Ogólnie można przyjąć i myślę, że w przeważającej większości się to sprawdzi, że to co my uważamy za hentai, nie oferuje w zasadzie nic poza seksem, często kompletnie bezmyślnym, nie wspominając o często pojawiających się motywach przemocy, gwałtu czy innych niepożądanych elementów (przynajmniej dla mnie).

 

W ecchi natomiast mamy szansę, że pojawi się coś z czego będzie można się pośmiać, że będzie jakaś tam fabuła, że będzie to w miarę strawne, w sensie nie przekroczą zbytnio granic perwersji :P (poza wyjątkami takimi jak przykładowo pising w kissxsis czy akcja w łaźni w green green).

 

Przykładowo w takim kissxsis mamy naprawdę wiele fajnych scen (poza wyżej wspomnianym wyjątkiem), jak chociażby ta z uczeniem się na egzamin. Jak oglądałem motyw z nauką angielskiego gdzie Ako-nee miała słowa napisane między innymi w okolicach bikini, a Keita zaczął odchylać jej majtki ponieważ częściowo zasłaniały one materiał szkoleniowy :E to myślałem że się posikam. Z jednej strony zabawne z drugiej seksowne. Dla mnie bomba. No i bardzo sympatyczni moim zdaniem bohaterowie.

 

Także zależy na co w danej chwili ma się ochotę, czy na zboczoną komedyjkę czy po prostu pornola.

 

Edit: No Ikkitousen to było nieźle porypane anime. Dno i metr mułu ale dupy były fajne :E I dla nich obejrzałem chyba 2 serie :E na 3ciej poległem. Jednak gacie co 5 sekund i fajne cycki nie wystarczą na dłuższą metę :P

Edytowane przez Foh_23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Także zależy na co w danej chwili ma się ochotę, czy na zboczoną komedyjkę czy po prostu pornola.

American Pie czy Nocne Igraszki? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrafi być czasem ostro :E

 

Nocne Igraszki

Poległem :E

 

Moja lista?

1. Gundam 00

2. Gundam Seed

3. Gundam Seed Destiny

4. Gundam X

5. Gundam Wing

6. G Gundam

7. First Gundam

8. Gundam 00 film który wyjdzie zimą

9. każdy kolejny Gundam

10. NGE... ... :rotfl::E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Potrafi być czasem ostro :E

Strzelałem z nazwą, a trafiłem na taki hardcore :cold:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moim przypadku bardziej sensowne będzie YOP 5, bo reszty nie ma poukładanej.

 

1. Full Metal Panic (całość).

 

2. Fate/Stay Night**

 

3. Death Note*

 

4. Full Metal Alchemist + Conqueror of Shambala (nie widziałem jeszcze "Brotherhood").

 

5. Berserk**

 

 

 

 

* Nie widziałem lepszej serii i uważam Lighta za świetną postać, ale większy sentyment mam do FMP! i Fate.

 

** Jestem wielkim fan(boj)em obydwu tych sag. Anime zachęciły mnie do przeczytania visual novela w wypadku F/SN i mangi w wypadku Berserka. Dla mnie obie serie (adaptacje w zasadzie też) reprezentują tak samo wysoki poziom, mimo przynależności do dwóch zupełnie różnych gatunków fantasy. Oczywiście bezpośrednie porównywanie nie ma dla mnie najmniejszego sensu, bo to jak Final Fantasy, które z resztą Fate bardzo przypomina i The Elder Scrolls czy Gothic.

Edytowane przez Galvatron

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też podam TOP5, nie mogę się zdecydować co wrzucić na miejsca 6-10.

 

1. FLCL

2. GTO

3. FMA: Brotherhood

4. True Tears

5. K-ON! (ale tylko 1 seria, to co teraz leci nie do konca mi pasuje)

 

Ogólnie widziałem ~60 animek, za mało żeby wybierać odrazu top 10. Z tych aktalnie lecących najlepsze według mnie są Fairy Tail i Shiki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez dam 5 (pewnie o czyms zapomniałem, choć peirwsze dwa tytuły to pewniaki :P), bo mam takie luki, że troche wstyd. :E

 

Nana

Beck

Hajime no Ippo

Darker than Black (pierwsza seria tylko, druga to kaszana)

Full Metal Alchemist

 

Chciałem dać Dragon Balla albo Naruto (Bleacha nie, bo miał mniej fajnych odcinków :E) z sentymentu, ale powstrzymałem się. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kidou Senshii Gundam SEED/Destiny

Kidou Senshii Gundam ZETA

Tenten Toppa Gurren Lagann

Slayers

Reord of Lodoss War OVA

Shin Seiki Evangelion

Fairy Tail

Rurouni Kenshin Romantan

Tenku Denkii Berserk

Seto no Hanayome

 

Oto i moja lista. Jak widac jestem mecha-oriented i tego typu anime najbardziej lubie. Seria Gundam to dla mnie po prostu mini biblia, o EVie nie wspominajac :>

 

Gdybysmy scisneli dwie pierwsze serie pod kategorie GUNDAM, to znalazloby sie jeszcze miejsce dla FMA Brotherhood ;].

 

Moja lista?

1. Gundam 00

2. Gundam Seed

3. Gundam Seed Destiny

[...]

 

Ohooo, moj czlowiek ;D

 

... ale na liscie brakuje the best of all times- Z Gundam :>. BTW, pmuj to pokaze Ci cos fajnego :] (bez skojarzen ploxx :P )

Edytowane przez Qrdel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5. K-ON! (ale tylko 1 seria, to co teraz leci nie do konca mi pasuje)

Współczuje wyboru. :E Sam to ogladalem, ale z nudów i kiedy nie było nic-ciekawego-do-oglądania, to jest tak infantylne, ze pożal się Boże. :E

 

A tak bardziej serio; to drugiej serii jeszcze nie widziałem, ale chyba nie warto, skoro pierwsza moim zdaniem była mocno przecietna, zebym nie powiedziec slaba? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ohooo, moj czlowiek ;D

 

... ale na liscie brakuje the best of all times- Z Gundam :>. BTW, pmuj to pokaze Ci cos fajnego :] (bez skojarzen ploxx :P )

Zeta będzie obalana na dniach... :cool:;)

 

Trochę się boję ale PM'nę... :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja umieszczę swoje Top3 :P

1. Gundam SEED

2. Gundam SEED Destiny

3. Claymore

 

:E no dobra, jeszcze by się tu trochę nazbierało, ale nie chce mi się myśleć 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oooo i drugi moj czlowiek ;D Gratuluje gustu :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolejność przypadkowa:

 

ergo proxy

hellsing ultimate

berserk

basilisk

evangelion

mugen no junin

vampire hunter d

 

za mało pełnych serii oglądałem, żeby coś więcej wyskrobać, z resztą strasznie wybredny jestem i często konczę oglądanie po kilku odcinkach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Wyjaśnisz, w której części definicji tkwi niedziałanie systemu pokoleniowego? Bo tak na oko wystarczy wziąć zerowy przyrost naturalny, średni czas płacenia składek 2 razy dłuższy od średniego czasu pobierania emerytury, składki w wysokości 1/3 wynagrodzenia na rękę i wystarcza, żeby stabilnie, samofinansująco w nieskończoność wypłacać emerytury w wysokości średnio 2/3 zarobków z czasów pracy. Jasne, proporce dobrałem z pala, można dyskutować czy przesunąć tu czy tam, ale nie widzę czemu to miałoby nie móc zadziałać, i do tego "z definicji"?
    • Panowie, jak ten monitor będzie działał z Xboxem Series X? Jest sens kupowania takiego monitora do Xboxa? Chodzi mi tu o minusy VA i o efekty typu ghosting, tearing itd? Wiadomo, że na PC można więcej zdziałać (włączyć freesync czy gsync), a na Xboxie będę skazany na to co wyjmę z pudła, ewentualnie będę mógł podłączyć pendrive, żeby go zaktualizować. Szukam czegoś 32 cale i uwaga chcę się przenieść z LG 27GL850b (to IPS) bo takowy teraz posiadam. Czy jest sens takiej przesiadki? Mogę odczuć jakieś minusy w nowym porównując go z moim „starym” IPS? Pytanie czy da radę włączyć w XSX 1440p i 120hz z tym monitorem? Ma ktoś ten monitor podłączony do Xboxa? Zakres fps w przypadku konsoli to pewnie będzie 30-80 może w porywach więcej dlatego się zastanawiam czy to będzie działać jak powinno bez żadnych artefaktów, migotania, smużenia itd. 
    • Ramy cl18   Dysk może dokupić potem w promo koło 330 zł za 1TB
    • Nie ma żadnego progu 3600 da się więcej wycisnąć.
    • No właśnie Intel się coś tym nie chwali. Zresztą  w przypadku 11th gen,  progiem 3600MHz też się jakoś głośno nie chwalił i że w ogóle będą dwa tryby pracy kontrolera RAM to info wypłynęło niedługo przed premierą.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...