Skocz do zawartości
jarux

Królowa lawet 3.0V6

Rekomendowane odpowiedzi

Odkąd jeżdzę busem przestało mi przeszkadzać jechanie za kimś...teraz mogę 50km jechać za tirem i mi to nie przeszkadza, wcześniej po kilometrze mnie szlag trafiał :E Przez to się uspokoiłem za kółkiem...znajomi czy rodzina mnie wręcz nie poznają :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalnie. Kazdemu moze sie zdarzyc. Czasem widzisz i nie reagujesz :E

 

O to to :E 

 

Parkując na moim miejscu stawia auto blisko słupa bo nie mam innego wyjścia. Ty razem wyjeżdżając za wcześnie zacząłem zacieśniać skręt i taki o to efekt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w garażu jest podobnie, tylko oprócz słupów są pełne ściany. Do tego auta nie mogą wystawać za bardzo poza miejsce, bo na środku jeździ jeszcze platforma i jak ktoś zostawi auto źle zaparkowane, to któregoś dnia może mieć skasowany tył :E Sąsiedzi obłożyli łączenia ścian styropianem, bo muszą się wręcz do nich tulić, żeby za mocno nie wystawać. No i żebym ja się zmieścił po środku :P Ja z kolei muszę kiedyś obłożyć sufit, bo nie mogę otworzyć klapy bagażnika do końca. Kiedyś się zapomnę i uszkodzę lakier :kwasny:

Edytowane przez marko125-91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale parkując to jedziesz wolniej niż idziesz :) Ta rysa powinna mieć kilka cm długości... A tu 'zgrzytało' przez metr :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo on nie opanował tego automatu i mocy jaka drzemie w tym aucie - dlatego ja wybieram manual - większa kontrola nad autem! :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurde, to chyba mocno zaspany byłeś, że tak długo docierało do Ciebie co się dzieje :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak pod uczelnią (tak, miałem krótki epizod ze studiami) wyjeżdżałem Civic dudniąc muzyką to przeorałem 2/3 boku lekko swojego - zanim zorientowałem się że Studenci przede mną niekoniecznie machają że im się muzyka podoba :lol2:

 

Ot brak miejsc parkingowych, na środku 'alejek' dojazdowych na żwirowym placu robiącym za parking studencki ułożyły się po środku, w rzędzie, auta;

Pech chciał że źle wymierzyłem odległość od Seicento jak i zapomniałem że jestem ustawiony pod kątem do niego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurde, to chyba mocno zaspany byłeś, że tak długo docierało do Ciebie co się dzieje :D

Bingo :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mogłeś nie widzieć słupa :hmm:

 

Zdarza się... sam jeszcze astrą "nie widziałem" :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I 30kkm zrobione. Dziś przypomniałem sobie czemu kupiłem ten egzemplarz -bardzo czyste spalanie. Można leżeć pod wydechem i nic nie czuć.

 

 

Jedno wiem, elektryka w lagunie jest jak kobieta - nigdy ej nie zrozumiesz :E Zrobiło się chłodniej to komp przerzucił się z wyrzucania błędów zmiennych faz na przednią, dolną lambdę lol2.gif

Albo mój hit - od kilku dni paliło ciężej jakby chwilę nie pracował na wszystkich cylindrach, potem zaczęły falować obroty co w nim oznacza jedno - zaraz wyrzuci błąd na blat wtrysku, a w kompie błąd przepustnicy. Do tego przy przyśpieszaniu lewy xenon zaczął mrugać. Wyrzucił błąd na światłach, zgaszenie auta, odpalenie i jakby mu ulżyło :E Pali bez problemu, zniknęło falowanie oraz mruganie xenonów lol2.gif

 

Już dałem sobie spokój z próbami zrozumienia elektryki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie strasz, bo po c5 myślę o renówce (talisman)lol2.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idą graty do prototypu testera przewodów to kupuj Krzysztof, będzie jak ją naprawiać :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdarza się... sam jeszcze astrą "nie widziałem" :E

 

Teraz sam wiem, że się zdarza bo cofając nie widziałem Skody :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I 30kkm zrobione. Dziś przypomniałem sobie czemu kupiłem ten egzemplarz -bardzo czyste spalanie. Można leżeć pod wydechem i nic nie czuć.

 

 

Jedno wiem, elektryka w lagunie jest jak kobieta - nigdy ej nie zrozumiesz :E Zrobiło się chłodniej to komp przerzucił się z wyrzucania błędów zmiennych faz na przednią, dolną lambdę lol2.gif

Albo mój hit - od kilku dni paliło ciężej jakby chwilę nie pracował na wszystkich cylindrach, potem zaczęły falować obroty co w nim oznacza jedno - zaraz wyrzuci błąd na blat wtrysku, a w kompie błąd przepustnicy. Do tego przy przyśpieszaniu lewy xenon zaczął mrugać. Wyrzucił błąd na światłach, zgaszenie auta, odpalenie i jakby mu ulżyło :E Pali bez problemu, zniknęło falowanie oraz mruganie xenonów lol2.gif

 

Już dałem sobie spokój z próbami zrozumienia elektryki.

cały ten post można podsumować emotką " :lol2: "

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I 30kkm zrobione. Dziś przypomniałem sobie czemu kupiłem ten egzemplarz -bardzo czyste spalanie. Można leżeć pod wydechem i nic nie czuć.

 

 

Jedno wiem, elektryka w lagunie jest jak kobieta - nigdy ej nie zrozumiesz :E Zrobiło się chłodniej to komp przerzucił się z wyrzucania błędów zmiennych faz na przednią, dolną lambdę lol2.gif

Albo mój hit - od kilku dni paliło ciężej jakby chwilę nie pracował na wszystkich cylindrach, potem zaczęły falować obroty co w nim oznacza jedno - zaraz wyrzuci błąd na blat wtrysku, a w kompie błąd przepustnicy. Do tego przy przyśpieszaniu lewy xenon zaczął mrugać. Wyrzucił błąd na światłach, zgaszenie auta, odpalenie i jakby mu ulżyło :E Pali bez problemu, zniknęło falowanie oraz mruganie xenonów lol2.gif

 

Już dałem sobie spokój z próbami zrozumienia elektryki.

Też się 3 lata temu przesiadłem na renaulta. Kupuj clipa i najlepsze auto ever. Jedyne co się zepsuło to zerwała się taśma w kierownicy i zaczyna zdychać słynna elektro blokada, która była jednym z głównych powodów przydomku w lagunach phI :E Ja mam Scenica II phII w 1.5 dci i jakie to wdzięczne auto 40 kkm zrobione i w sumie tylko olej zmieniam. Wleciały sprężyny -35 i felgi o cal szersze na et35, co bym się na dach nie wywrócił na zakrętach oraz nacinane i nawiercane tarcze, co by tą budę szybciej zatrzymać bo już to 106 HP to za dużo na ten zawias do szybszej jezdy i lata jak osiołek. No ale bez klipa to bym sobie wyrwał włosy z głowy, bo nie wiesz czy ma humory czy aktualnie coś się zje*awszy, a ASO czy mechanicy nie powiedzą panie to wirtualny błąd, bo pogoda brzydka dziś i nie ma słońca i to będzie 50 ziko tylko powiedzą, że trzeba pół samochodu wymienić :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cały ten post można podsumować emotką " :lol2: "

Sam tak na to reaguje :E

 

Też się 3 lata temu przesiadłem na renaulta. Kupuj clipa i najlepsze auto ever. Jedyne co się zepsuło to zerwała się taśma w kierownicy i zaczyna zdychać słynna elektro blokada, która była jednym z głównych powodów przydomku w lagunach phI :E Ja mam Scenica II phII w 1.5 dci i jakie to wdzięczne auto 40 kkm zrobione i w sumie tylko olej zmieniam. Wleciały sprężyny -35 i felgi o cal szersze na et35, co bym się na dach nie wywrócił na zakrętach oraz nacinane i nawiercane tarcze, co by tą budę szybciej zatrzymać bo już to 106 HP to za dużo na ten zawias do szybszej jezdy i lata jak osiołek. No ale bez klipa to bym sobie wyrwał włosy z głowy, bo nie wiesz czy ma humory czy aktualnie coś się zje*awszy, a ASO czy mechanicy nie powiedzą panie to wirtualny błąd, bo pogoda brzydka dziś i nie ma słońca i to będzie 50 ziko tylko powiedzą, że trzeba pół samochodu wymienić :lol2:

Dobra, to clip w cudowny sposób niweluje jej fochy? Mam DDT i to wystarcza do laguny ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawiercane tarcze nie zatrzymują szybciej auta w normalnych warunkach. Wręcz odwrotnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawiercane tarcze nie zatrzymują szybciej auta w normalnych warunkach. Wręcz odwrotnie

jak ktoś kupuje takie tarcze, to zazwyczaj też większy rozmiar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...