Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

giez

Grali dla jednego kibica

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Push-up3k

Ekipy czołowych klubów w europie mają coraz większe problemy z zebraniem kasy na oprawy (szczególnie ciężko to wygląda w Hiszpanii i we Włoszech), a Unia zaczyna dofinansowywać? Nieźle. Wrócą fajne oprawy z lat 90 i pierwszej połowy pierwszego dziesięciolecia.

 

...ciekawe dlaczego w Grecji mimo kryzysu nie ma problemów z oprawami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic mnie tak nie wkurza jak przyjdzie jakis Amerykaniec i najezdza, ze Polska taka czy siaka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Nic mnie tak nie wkurza jak przyjdzie jakis Amerykaniec i najezdza, ze Polska taka czy siaka.

Mnie podobnie wkurzają warszawiaki :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówisz o ich piknikowaniu? Sorry, ale oni nie kibicują tylko oglądają mecze ew. się pasjonują meczem.

 

Możesz to nazywać piknikowaniem. Amerykanie też pasjonują się piłką nożną. Tylko, że pokazują to w zupełnie inny sposób. Wystarczyło obejrzeć mecz Stanów z Polską w Chicago.

 

Jeśli chodzi o same polskie stadiony to jak się boisz chodzić na mecze, bo się boisz dostać w mordę to pogratulować. Prawdopodobieństwo dostania w mordę na meczu jest mniejsze niż to, że cię piorun trafi.

 

Nie chodzi o to, że idąc na mecz polskiej ligi, boję się, że dostanę w mordę. Chodzi o atmosferę. Polska kultura kibicowania oparta jest na nienawiści i tego nie byłbym wstanie znieść.

 

Część w dupie była, gówno widziała, a opinię o polskich kibicach ukształtowała na bazie TVN i Wyborczej.

 

Akurat w tej kwestii media mają rację IMHO.

 

Nic mnie tak nie wkurza jak przyjdzie jakis Amerykaniec i najezdza, ze Polska taka czy siaka.

 

A mnie nic tak nie wkurza, jak notoryczne nazywanie Amerykanów "HAmerykańcami" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Nie chodzi o to, że idąc na mecz polskiej ligi, boję się, że dostanę w mordę. Chodzi o atmosferę. Polska kultura kibicowania oparta jest na nienawiści i tego nie byłbym wstanie znieść.

Według mnie jest oparta na tym samym co we Włoszech, Hiszpanii, Anglii, Niemczech, Rosji, Grecji, Turcji, Rumunii, Belgii Brazylii, Argentynie i innych, gdzie jest sporo zorganizowanych grup kibicowskich. Nie wiem, może dla ciebie to nienawiść. Rzeczywiście nienawidzi się wszystkich naokoło i Polska wcale w tym nie przoduje, ale to jest pewna forma rywalizacji pomiędzy poszczególnymi ugrupowaniami.

 

Akurat w tej kwestii media mają rację IMHO.

Nie. Media NIC nie wiedzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie jest oparta na tym samym co we Włoszech, Hiszpanii, Anglii, Niemczech, Rosji, Grecji, Turcji, Rumunii, Belgii Brazylii, Argentynie i innych, gdzie jest sporo zorganizowanych grup kibicowskich. Nie wiem, może dla ciebie to nienawiść. Rzeczywiście nienawidzi się wszystkich naokoło i Polska wcale w tym nie przoduje, ale to jest pewna forma rywalizacji pomiędzy poszczególnymi ugrupowaniami.

 

Dobrze, w innych krajach (takich, jak Włochy czy Hiszpania) również funkcjonują grupy kibicowskie. Ale na zachodzie atmosfera na stadionach jest zupełnie inna niż w Polsce. I nie mów mi, że tak nie jest, bo jeżeli byłeś na meczu na zachodzie, to musisz widzieć różnicę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz to nazywać piknikowaniem. Amerykanie też pasjonują się piłką nożną. Tylko, że pokazują to w zupełnie inny sposób. Wystarczyło obejrzeć mecz Stanów z Polską w Chicago.

W meczu Polski w Chicago? Przecież tam 90% kibiców to Polacy byli. Czyli tam też jest strach chodzić na mecze!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Dobrze, w innych krajach (takich, jak Włochy czy Hiszpania) również funkcjonują grupy kibicowskie. Ale na zachodzie atmosfera na stadionach jest zupełnie inna niż w Polsce. I nie mów mi, że tak nie jest, bo jeżeli byłeś na meczu na zachodzie, to musisz widzieć różnicę ;)

Tak, widzę różnicę - na zachodzie, przy co lepiej zorganizowanych kibicach czuć jak oni nienawidzą rywala. W Polsce tego nie zawsze uświadczę, ale przy ważnych meczach lub z znienawidzonymi ekipami to nie widzę żadnej różnicy. Kibice są tacy sami i przyśpiewki te same.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W meczu Polski w Chicago? Przecież tam 90% kibiców to Polacy byli. Czyli tam też jest strach chodzić na mecze!

 

90% raczej nie było ;)

 

Głównie byli to mieszkańcy Chicago, więc kultura amerykańska.

 

Tak, widzę różnicę - na zachodzie, przy co lepiej zorganizowanych kibicach czuć jak oni nienawidzą rywala. W Polsce tego nie zawsze uświadczę, ale przy ważnych meczach lub z znienawidzonymi ekipami to nie widzę żadnej różnicy. Kibice są tacy sami i przyśpiewki te same.

 

W takim razie, mamy inny obraz grup kibicowskich w Polsce i na zachodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

90% raczej nie było ;)

 

Głównie byli to mieszkańcy Chicago, więc kultura amerykańska.

 

Ale wciąż to byli - znienawidzeni przez Ciebie - Polscy kibice :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale wciąż to byli - znienawidzeni przez Ciebie - Polscy kibice :)

 

Ale ja miałem na myśli grupy kibicowskie osadzone w polskich realiach.

 

Naprawdę tak ciężko było się tego domyślić? :hmm:;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość dolarinho

Swego czasu jeździłem na mecze do Płocka (czasy kiedy to Wisła Płock sięgała po Puchar Polski) Pamiętam mecz z Wisłą Kraków, Płocka Wisła prowadziła 4:1 a jej kibice z szalikami itp. cały czas wyzywali Stolarczyka, że ch*j mu na imię, że Tomasz Kłos do wideł, a Doda robi dobrze (to do Majdana). Dla mnie chamstwo wielkie. Dużo jest właśnie takich sytuacji,że zamiast wspierać swoją drużynę, wyzywa się przeciwną i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat w tej kwestii media mają rację IMHO.

Hehe, dobre. Polecam poczytać o słynnej akcji 'Widelec'.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

W takim razie, mamy inny obraz grup kibicowskich w Polsce i na zachodzie.

Albo obaj trafiliśmy w różne środowiska.

 

Ale wciąż to byli - znienawidzeni przez Ciebie - Polscy kibice :)

Znienawidzeni, he he.

A Drughi (Juve) zawsze są zachwyceni jak przyjeżdża ktoś z Polski, choćby legioniści, którzy pojawiają się coraz częściej, a ich flagi to już chyba na każdym meczu są.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Drughi (Juve) zawsze są zachwyceni jak przyjeżdża ktoś z Polski, choćby legioniści, którzy pojawiają się coraz częściej, a ich flagi to już chyba na każdym meczu są.

Tych to było nieźle na meczu z Lechem... ^_^ Aż się zdziwiłem że wisiała tam flaga Legii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Tych to było nieźle na meczu z Lechem... ^_^ Aż się zdziwiłem że wisiała tam flaga Legii

Na City też była flaga Legii. Den Haag też była flaga. Ciekawie będzie w Poznaniu, może nawet sam się wybiorę.

Tak jak znam juventinich z Włoch to sporo z nich ma szaliki Legii z czego większość to wymienne. Jakieś ich flagi mają chyba Nucleo. Od niedawna kilku chodzi z szalikami Juve Poland Club i na pewno będzie więcej (wszystkie wymienne :E ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aż się zdziwiłem że wisiała tam flaga Legii

Czemu?

 

 

 

A na zachodzie to nie ma nienawiści wg Ciebie Cormac?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi o to, że idąc na mecz polskiej ligi, boję się, że dostanę w mordę. Chodzi o atmosferę. Polska kultura kibicowania oparta jest na nienawiści i tego nie byłbym wstanie znieść.

 

No to nie odpowiada Ci atmosfera czy to, że miałbyś niby dostać w mordę? I niby za co miałbyś dostać?

 

Akurat w tej kwestii media mają rację IMHO.

 

No tak, bo w telewizji pokażą jeden na 100 meczów, w którym faktycznie ktoś się lał (najczęściej raptem kilkadziesiąt osób), a "zapominają", że na pozostałych 99 było wszystko ok.

 

Swego czasu jeździłem na mecze do Płocka (czasy kiedy to Wisła Płock sięgała po Puchar Polski) Pamiętam mecz z Wisłą Kraków, Płocka Wisła prowadziła 4:1 a jej kibice z szalikami itp. cały czas wyzywali Stolarczyka, że ch*j mu na imię, że Tomasz Kłos do wideł, a Doda robi dobrze (to do Majdana). Dla mnie chamstwo wielkie. Dużo jest właśnie takich sytuacji,że zamiast wspierać swoją drużynę, wyzywa się przeciwną i tyle.

 

A taki Cantona kilka lat temu to za darmo pociągnął z wyskoku kibica?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to nie odpowiada Ci atmosfera czy to, że miałbyś niby dostać w mordę? I niby za co miałbyś dostać?

 

Powiedziałem już - nie odpowiada mi atmosfera nienawiści i braku poszanowania dla rywala na polskich stadionach. Antysemityzm, rasizm, brak tolerancji pod wieloma względami - to jest domena większości z "kibiców", którzy regularnie zasiadają na stadionach Ekstraklasy. Tak wynika z moich obserwacji.

 

Byłem na kilku meczach na zachodzie Europy (między innymi na Majorce i w Palermo) i jednak wygląda to trochę inaczej niż mówisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Antysemityzm, rasizm, brak tolerancji

Moim zdaniem, bardziej mi to przypomina boiska z Włoch oraz Angli :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem, bardziej mi to przypomina boiska z Włoch oraz Angli :)

 

Tam też są takie zjawiska, ale Polska jest jednym z najbardziej aktywnych krajów pod tym względem i nie tylko ja tak uważam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi też, u nas sypią sie kary za transparenty nie związane z meczami - a czasami nawet delegaci chcą odwoływać mecze. Cormac Twoja wizja stadionów i tych bydlaków co tam są jest strasznie wyolbrzymiona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cormac Twoja wizja stadionów i tych bydlaków co tam są jest strasznie wyolbrzymiona.

 

Okej, zjawisko, które opisałem nie jest może tak bardzo nasilone, jak to wynika z moich postów, ale jednak istnieje i wyraźnie je widać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Istniało jak już, Twoje posty pokazują obrazek lat 90 raczej. Teraz na stadionach jest kultura i zarobić w ryj czy coś takiego to trzeba sie postarać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Istniało jak już, Twoje posty pokazują obrazek lat 90 raczej. Teraz na stadionach jest kultura i zarobić w ryj czy coś takiego to trzeba sie postarać.

 

Cały czas zaznaczam, że nie mówię o "dawaniu w ryj" ;)

 

A z lat 90 dużo niestety wciąż zostało. Może nie w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu, ale w mniejszych miastach (Białystok chociażby) - jak najbardziej. Przejaw agresji u ludzi chodzących tam na mecze jest zastraszający,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...