Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Zigu17

Przepisy Pegi + (klasyfikacja wieku odbiorcy)

Rekomendowane odpowiedzi

Zastanawia mnie sprawa bojowników klasyfikowania PEGI, czyli ustalnia od jakiego wieku powinien być dostepny produkt (w tym przypadku chodzi mi o filmy i gry) Czy naprawde żyjemy w świecie hipokrytów, lub ludzi trzymanych pod kloszem? Czy naprawde potrzebne są wytyczne w przypadku 15stolatka który zagra lub obejrzy film od 18 roku życia? Czy w końcu te przepisy i bariery nie są absurdalne? Zakazany owoc najlepiej smakuje. Własnie z takich powodow trzymania dziecka pod kloszem rośnie w nim gorycz i irytacja, że wszyscy jego rówiesnicy oglądają filmy krwawe a on nie ( moze może wlasnie wychowujemy seryjnego morderce ;) ). Po za tym to uodparnia, predzej czy później nie uniknie się konfrontacji z mass popkulturą. Do tego przekreslac film tylko z powodu paru strasznych/krwawych scen? A co jeżeli film niesie z soba dużą wartość artystyczną i jest bardzo wartościowy? Nie dać dziecku obejrzeć Gladiatora, Waleczne serce, czy genialnego Leona zawodowca tylko dlatego bo jest pare krwawych scen? Ja na tych filmach się wychowalem, są czescia mnie. Leon pogłebil moją wrazliwość milion razy bardziej niż 1000 seansów z królem Lwem :):) Karmić dzieciaka w wieku 10 lat samym kubusiem puchatkiem to też skrajnosć. Jakoś większosć spoleczenstwa tutaj na pclabie oglądalo w dzieciństwie/okresie dojrzewania takie filmy jak Terminator, Rambo, Egzorcysta, Alien itp gdzie krew się lała hektolitrami i nikt nie wyrosł na seryjnego morderce. Fanaberią wg mnie jest nie wpuszczać np na Harrego Pottera dzieciaków ktore nie skończyly 12 lat (tego najnowszego). To w takim razie taki 11 latek jest upośledzony i nie zrozumie treści? Tak samo sprawa dotyczy się gier. GTA od 18 roku życia? Kto tego przestrzega ?! 3/4 odbiorcow to i tak rozbrykane 16latki które lubią sobie postrzelać w wirtualnej rzeczywistości i to jest normalne. Po co w takim razie ten przepis?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisalbym kto to wprowadza oraz co o tym mysle, ale za to każą procentami. Napisze tylko, że równie potrzebne, jak w naszej telewizji symbol oznaczajacy dla widza w jakim wieku przeznaczony jest program. Ludzie nie sa komputerami, ze potrzebuja sygnalow, by wiedziec, co dac dziecku ogladac. Zdecydowanie wolalbym posadzic dziecko przy jakze okrutnym, wspomnianym przez Ciebie, Gladiatorze albo innej Troi niz dzisiejszym Cartoon Network.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdzie ta gola baba?

 

dla cieie ją troche "polukrowalem" ;)

 

babka_wielkanocna01.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z PEGI i podobnymi klasyfikacjami, bajerami jest tak samo jak z resztą zakazów i nakazów - paradoksalnie im więcej zakażesz tym więcej zakazanych rzeczy się dzieje tylko nikt o tym nie wie. Ja osobiście też wolałbym, aby dzisiejsze 12 latki oglądały Gladiatora, Matrixa, wszystkie części Aliena, Predatora i Aliena & Predatora niż Cartoon Network albo Disney XD - ostatnio sobie włączyłem przy okazji siedzenia przed telewizorem, na CN ze starych fajnych kreskówek zostali chyba tylko Tom & Jerry, dodatkowo nadają ich pod koniec programu, koło 21, jakby to jakiś pornos był. :E No, ale obejrzałem pare ichniejszych "pyryuodukcji" i zastanawiałem się dla jakich idiotów oni to nadają? Szczególnie te śmieszne seriale aktorskie na Disney XD, lul. Gdzie są Power Rangers? Nawet te wszystkie dziwaczne nowsze serie byłyby lepsze niż to. :E Dobrze chociaż, że na Puls (czy jakoś) nadają stare fajne kreskówki, był jeszcze jakiś program na którym widziałem szalone wyścigi i łap gołębia. Eh, mi się to nie znudzi. :E

 

Co do gier. O tym nie ma co dyskutować. Gry som zue, każdy to wie. Ale poważnie - po co te klasyfikacje? Kto tego przestrzega? Joropejski zakaz ma zastąpić rodzica i wychowanie? Czy nie wyjdzie dziecku na lepsze jeżeli siądzie do GTA razem z rodzicem i wytłumaczy dziecku, że nie wolno znęcać się nad przechodniami pałką bejsbolową? :E A no tak, rodzicom się nie chce. :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

był jeszcze jakiś program na którym widziałem szalone wyścigi i łap gołębia. Eh, mi się to nie znudzi. :E

Boomerang!!!! :D

Śmiech "Matleja "(chyba dobrze napisałem, tzn spolszczyłem) wymiatał pod każdym względem.

Zresztą te kreskówki kiedyś były, a wręcz są o niebo lepsze niż obecne... Wtedy jeszcze mieli jakieś wytyczne co do kreskówek, były ciekawsze i w ogóle lekkie i przyjemne. Teraz to albo pokazują gołe tyłki albo cholera co jeszcze w tych nowych kreskówkach...

 

Wracając do tematu, bo zbaczamy. :P

Jestem za kwalifikacją PEGI co do gier multiplayer, bo uwierzcie lub nie, nie jest miło słuchać jakiegoś gówniarza przez micro w grze kiedy się gra na serwerze... Nie wszyscy twórcy sa na tyle genialni, żeby mute zastosować. :P

Ale co do single to uważam, że to bezsens. ;)

Jeżeli już ma być ta kwalifikacja to niech sprzedawcy ją przestrzegają, a raczej przede wszystkim rodzice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Zigu, Tobie ta klasyfikacja nie jest potrzebna, bo orientujesz sie w tym temacie. Ale co z innymi? Część osob nie ma czasu na granie z dzieckiem i wtedy wchodzą do sklepu, szukają klasyfikacji PEGI i podejmują decyzję o zakupie. PEGI rodzicom nic nie nakazuje, ani zakazuje. To do nich należy decyzja, a PEGI tylko informuje. Jasnym jest chyba dla kazdego myślącego rodzica, że 17-latkowi nie stanie sie krzywda na psychice z powodu GTA IV. A co z 12-latkiem?

 

Ja uwazam, ze PEGI się przydaje. Gdyby rodzice byli tak idealni i nie potrzebowaliby czasem pomocy panstwa to nasze poprawczaki świeciłyby pustkami. A jak jest to przeciez wiemy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PEGI - owszem - może być - czasami nawet jest przydatne, ale niech bedzie nadawane z głową!

Niech mi ktos wytłumaczy, dlaczego np. taki Risen ma pegi 16? podczas, gdy Gothic I i II miały 12+?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wy nie mówcie o 12-latkach, którzy grają w GTA IV, bo 7-8 latki, jak nie niżej, też grają i nikt z tego powodu nie robi problemu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale to chyba troszke przesada - nie sądzisz?

 

Tak, w moim przekonaniu przesada, no ale co zrobić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można jeszcze dodać kolejny czynnik. Chyba nikt o nim nie wspomniał, a to jest czynnik najważniejszy, ważniejszy od wszystkiego na tej planecie: pieniądze.

 

Ktoś wpadł kiedyś na pomysł, że założy organizację, która będzie decydować o tym, czy produkt jest od lat 12-tu, czy 18-tu. Nie wierzę, żeby z tego nie miał kasiory. A że jest to zagranie strategicznie sprytne - bo w końcu oficjalnie to wszyscy dbamy o wzorowy rozwój duchowy młodych ludzi, gorszymy się na widok gołego cycka i jesteśmy czyści jak łzy, to który producent ominie tę organizację (ha, chyba nawet to nie jest możliwe)?

 

Używając brzytwy Ockhama, sprowadzam to do jednego, prostego czynnika: kasy. Tylko o nią chodzi, reszta jest nieważna. Ci wrażliwcy, którzy naprawdę się przejmują losem młodych ludzi, nie pracują dla wydawców, tylko w przedszkolach i ośrodkach pomocy społecznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do tego przekreslac film tylko z powodu paru strasznych/krwawych scen? A co jeżeli film niesie z soba dużą wartość artystyczną i jest bardzo wartościowy? Nie dać dziecku obejrzeć Gladiatora, Waleczne serce, czy genialnego Leona zawodowca tylko dlatego bo jest pare krwawych scen? Ja na tych filmach się wychowalem, są czescia mnie. Leon pogłebil moją wrazliwość milion razy bardziej niż 1000 seansów z królem Lwem :):) Karmić dzieciaka w wieku 10 lat samym kubusiem puchatkiem to też skrajnosć. Jakoś większosć spoleczenstwa tutaj na pclabie oglądalo w dzieciństwie/okresie dojrzewania takie filmy jak Terminator, Rambo, Egzorcysta, Alien itp gdzie krew się lała hektolitrami i nikt nie wyrosł na seryjnego morderce.

 

Inny przykład - Większość ludzi tutaj pewnie wychowała się na dragon ballu i też nie wyrośli na morderców i psychopatów, a bajka dostała bana bo kiedyś ta spasiona niana z tvnu powiedziała, że dzieci nie powinny tego oglądać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od konkretnego dziecka i od rodziców. Nie ma zasady, że jednostka grająca w "GTA" bez nadzoru wyrośnie na psychopatę.

Rodzic który naprawdę interesuje się dzieckiem, mniej więcej powinien zdolny być do oceny własnej pociechy. Wtedy nawet bez znajomości gier, wspierając się PEGI wybierze czy może dać młodemu konkretną grę, czy nie.

Tak ja to widzę w teorii... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inny przykład - Większość ludzi tutaj pewnie wychowała się na dragon ballu i też nie wyrośli na morderców i psychopatów, a bajka dostała bana bo kiedyś ta spasiona niana z tvnu powiedziała, że dzieci nie powinny tego oglądać.

 

To było najlepsze zajęcie mojego dzieciństwa. A jeszcze lepsze było, jak po obejrzeniu kolejnego odcinka wychodziło się na dwór i bawiło właśnie w Dragon Ball :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc, skoro dyskusja rozwija się w takim kierunku, to można się przyjrzeć paranoicznie wszystkiemu, co współczesne dzieciaki otacza: teletubisie jakoby promują homoseksualizm, wiadomości tv promują agresję itd (większość wiadomości to i tak relacje z wojen, trzęsień ziemi, wypadków itd), kreskówki Disneya promują mylne poczucie niezniszczalności (skoczę z budynku, rozpłaszczę się i pójdę dalej)...a rozmowy rodziców przy obiedzie promują wszystko, co złe :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym, że geny słabną, dzieciaki i młodzież coraz bardziej głupie to i pilnować na każdym kroku trzeba... :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś ma wyrosnąć na psychopatę to wyrośnie :D

Ja sie wychowałem na Power rangers, Dragon ball'u i innych klasykach gdzie tez ludzie skali z bloków czy tam sie napieprzali ognistymi kulami, grałem w stare GTA i inne "zakazane" gry. Wydaje mi sie że jestem spokojniejszy od wielu osób które tego nie oglądały czy nie grały.

 

Według mnie PEGI działa tak jak ktoś wyżej napisał: idzie sobie rodzic do sklepu patrzy na okładke i wie mniej więcej co w tej grze jest. Przecież nie każdy wie że np w GTA można rozjeżdżać przechodniów czy katować ich piłą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zigu, Tobie ta klasyfikacja nie jest potrzebna, bo orientujesz sie w tym temacie. Ale co z innymi? Część osob nie ma czasu na granie z dzieckiem i wtedy wchodzą do sklepu, szukają klasyfikacji PEGI i podejmują decyzję o zakupie. PEGI rodzicom nic nie nakazuje, ani zakazuje. To do nich należy decyzja, a PEGI tylko informuje. Jasnym jest chyba dla kazdego myślącego rodzica, że 17-latkowi nie stanie sie krzywda na psychice z powodu GTA IV. A co z 12-latkiem?

 

Ja uwazam, ze PEGI się przydaje. Gdyby rodzice byli tak idealni i nie potrzebowaliby czasem pomocy panstwa to nasze poprawczaki świeciłyby pustkami. A jak jest to przeciez wiemy ;)

 

Ile mialeś lat pierwszy raz grając w GTA III, albo wczesniejsze czesci? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakos nikt wczesniej nikomu nie bronil jak sie gralo w MK i robilo fatality wyrywajac rece, nogi... :D Pegi takze nie bylo i bylo dobrze. ;p

 

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

A czy kazde dziecko mialo tak sielskie dziecinstwo i mocna psychikę jak ja, Ty, czy inni?

Mój kuzyn miał 7 lat gdy zaczal grac w GTA. Jest z deka nieprzystosowany spolecznie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można jeszcze dodać kolejny czynnik. Chyba nikt o nim nie wspomniał, a to jest czynnik najważniejszy, ważniejszy od wszystkiego na tej planecie: pieniądze.

 

Ktoś wpadł kiedyś na pomysł, że założy organizację, która będzie decydować o tym, czy produkt jest od lat 12-tu, czy 18-tu. Nie wierzę, żeby z tego nie miał kasiory. A że jest to zagranie strategicznie sprytne - bo w końcu oficjalnie to wszyscy dbamy o wzorowy rozwój duchowy młodych ludzi, gorszymy się na widok gołego cycka i jesteśmy czyści jak łzy, to który producent ominie tę organizację (ha, chyba nawet to nie jest możliwe)?

 

Używając brzytwy Ockhama, sprowadzam to do jednego, prostego czynnika: kasy. Tylko o nią chodzi, reszta jest nieważna. Ci wrażliwcy, którzy naprawdę się przejmują losem młodych ludzi, nie pracują dla wydawców, tylko w przedszkolach i ośrodkach pomocy społecznej.

 

No to wiadomo że kasiorka, wyobraź sobie sztaby "psychologów", "testerów", "koordynatorow", kierowników do spraw rozwoju, dyrektorow do spraw wdrażania itp ;)

 

A czy kazde dziecko mialo tak sielskie dziecinstwo i mocna psychikę jak ja, Ty, czy inni?

Mój kuzyn miał 7 lat gdy zaczal grac w GTA. Jest z deka nieprzystosowany spolecznie...

 

I naprawde sadzisz ze to przez gry komputerowe. Wychowanie i otoczenie nie mialo nic do tego? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wy nie mówcie o 12-latkach, którzy grają w GTA IV, bo 7-8 latki, jak nie niżej, też grają i nikt z tego powodu nie robi problemu ;)

A robi jednak problem ... mój 10 latek marzy o gta4 ... i niestety gry nie dostanie :exclam:

 

Sam lubię pograć , z tym że nie gonię za nowościami i nie znam zaleceń wiekowych dla poszczególnych gier, dlatego mnie PEGI się przydaje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...