Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Nie toleruje jedynie wynalazków 2 lub 3in1. To jest dopiero masakra. Sam cukier i tucząca chemia.

:thumbup: Ostatnio zrobiłem 3in1 z Nescafe, mówię sobie: spróbuję, może się coś zmieniło, ale niestety nic. Ledwo co to wypiłem, smakowało jak w sumie nie wiem co, ale ostro mdliło i zbyt słodkie jak dla mnie.

Edytowane przez Azgorath

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3w1 Nescafe też mi nie smakuje, znajomy śprowadził teraz jakąś kawe w kostkach z Kolumbii i powiem wam że jak dla mnie bomba i mega dobra alternatywa dla tego syfu.

Aktualnie można to na Citeam kupić.

(żeby nie było - to nie jest reklama :P)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odkopac czasem wypada :-)

 

Dla mnie numer 1 to obecnie Illy Dark Roast Espresso ktore ogromnie polecam. Zaczelo sie od hipotetycznego pytania w sklepie "Czy kawa 2x drozsza od najdrozszej Lavazzy jest 2x lepsza?". Wczesniej pijalem czarna Lavazze jako dobry standard. Illy smakuje mi 10x bardziej, w ogole nie ma gorzkosci/kwasu od ktorej mi az morde czasami skrecalo. Dodatkowo sa rozne wersje zmielenia do roznych maszyn, oczywiscie same ziarna tez. Ja osobiscie watpie w to, ze zmiele to lepiej niz Illy, ktore pakuje kawe w puszki z podcisnieniem.

 

Maszyne mam fundamentalnie prosta bo Philipsa Saeco polautomat (uzywka z allegro za 150, nowka 500). Od miesiaca ucze sie robic cappucino, bo espresso juz opanowalem (to prosta pilka). Najbardziej mnie dziwi przepasc miedzy Illy a pomyjami typu starbucks osiagalna w domu ze srednimi umiejetnosciami - ekspres to jest dobra inwestycja, a wychodzi tyle co 10 paczek fajek jak sie dorwie okazje :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Phi, też mi coś, porównywać domowe espresso z jakimś Starbucksem :E

 

Nie sztuka zrobić kawę lepszą od Lavazzy - nie mówię, że jest to zła kawa, ale bardzo przereklamowana i zdecydowanie za droga jak na to co oferuje.

 

Niedawno dość dużo zonk mnie spotkał - dostaliśmy kawę z Kanady - fantastyczna! Amerykanie piją lurowate kawy ale widzę, że Kanada wie co dobre :E.

 

Dla budżetowych pijaczy - w Lidlach leżą jeszcze po promocyjne paczki kawy Melitta Auslese - 9,99zł/0,5kg. W swojej kategorii cenowej bezkonkurencyjna, nie raz piłem droższe kawy o gorszym smaku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

krzaczek5 - ja piłam. Bardzo dobra, a dokładniej tą:

i-davidoff-espresso-kawa-rozpuszczalna-100g.jpg

Bardzo dobra, choć ze względu na cenę raczej rzadko mogę sobie na nią pozwolić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest dobra kawa. To jest słaba kawa z ambicjami. Nie mylić z aspiracjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam tą kawiarkę - http://www.oleole.pl/ekspresy-przelewowe/domotti-mocca-300ml.bhtml - jednak wyrzuciłem instrukcję przed przeczytaniem (kto potrzebuje instrukcji racja? :E). Czy ta kawiarka działa z każdą kuchenką? tzn. gazową, indukcyjną, żarową itd. ? Są jakieś oznaczenia na opakowaniu, ale nie wiem co oznaczają, bo nie ma legendy :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawa - uwielbiam Dallmayr Espresso Monaco - ziarnista /niedostępna w sklepach/ kupowana przy okazji spotkania z przedstawicielem, gdy braknie to mielona (ta w puszkach 0.2). Ponadto ze "zwykłych" smakuje mi MK Cafe Premium.

Natomiast co do ekspresu -zaufałem przedstawicielowi Dallmayr, który twierdzi, że kawę powinno się zmielić samemu przed zrobieniem kawy /w "pojemnikach' ekspresów z młynkiem kawa wietrzeje/ więc w domu służy od lat prosty model Saeco.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wypiłem nr 1, odpadłą mi ręka. Wypiłem nr 2 - spaliło mi się ucho, wypiłem nr 3 zabarwiło mi skórę na ciemną czekoladę i muszę teraz słuchać rapu. Nie polecam tych kaw :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ehh ja głupi myślałem że jak wybiorę inną niż któraś z tych trzech to będzie ok. No i proszę, wziąłem kawę z Kenii i teraz biegam po 20km dziennie w słońcu w 2h.

 

 

 

 

Jakby nie patrzeć to czas 10 min gorszy niż normalnie więc również odradzam. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam wam Arabicę Jamaica Blue Mountain, ma cudowny smak i aromat. Piłem ją tylko raz, jak w gości poszedłem ale aż się zapytałem gospodarza co to za kawa. Niestety cena powala, mnie na nią nie stać. Jak kiedyś będziecie mięli możliwość to nie przegapcie okazji spróbować...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

[quote name='sandra70' date='23 Czerwiec 2014 - 11:47' /

 

Znowu z tymi kawami CL.

Najgorszy syf jaki możliwy. Kosztuje 10 razy więcej niż jest warta.

 

CL Projekt 03 - przepalona

CL el Salvador Finca Bosque Lya  - 100zł/kg a w smaku gorsza od Primy za 12zł

CL Gwatemala Huehuetenango - kwaśna.

 

Proszę moderację o nie usuwanie naszych komentarzy nt kawy CL - może nauczy to dystrybutora, że za reklamę się płaci - kolejny raz próbują darmowej promocji.

Edytowane przez Agnes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moi Drodzy

nie wysarczy kupić jakaś tam kawe i zalać ją goracą wodą:)Ja uwielbiam smak kawy o poranku ale aromatycznej i niekonwencjonalnie przyrzadzonej. Polecam stronę www.caffe.net.pl znajdziecie tam wszystko od producentów godnych uwagi po wspaniałe przepisy:) Spróbujcie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Davidoffy przerabiałem. Wszystkie były strasznymi kwasieluchami. Ogólnie lipa. Przyrządzane w ekspresie kolbowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam wam Arabicę Jamaica Blue Mountain, ma cudowny smak i aromat. Piłem ją tylko raz, jak w gości poszedłem ale aż się zapytałem gospodarza co to za kawa. Niestety cena powala, mnie na nią nie stać. Jak kiedyś będziecie mięli możliwość to nie przegapcie okazji spróbować...

 

Słyszałem że to bardzo dobra kawa, wiesz może jak wygląda opakowanie tej którą piłeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawa tylko ziarnista :) ale mam ten luksus, że zarówno w pracy jak i w domu mam ekspres automatyczny. Dzięki temu, że wybieram kawę ziarnistą to wiem co jem a raczej piję. U mnie przeważają kawy mleczne wiec wybieram kawy cieniej palone w 100% arabika. Najczęściej kupowałam jakieś kawki w marketach/ dyskontach  ale ostatnio znalazłam fajna palarnię https://cafeina.eu/  zamawiam z przesyłką do pracy i nie muszę już włóczyć się po sklepach :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja muszę w końcu zamówić kawkę, oczywiście ziarnistą, bo te marketówki to szajs. Ja zamawiałem z Single Origin, różnica kolosalna w porównaniu z marketowymi kawami, praktycznie wszystkimi. Najbardziej mi zasmakowała kawa o dużych ziarnach, tak zwana  "kawa słoniowata", słodka, bardzo aromatyczna, rewelka po prostu.

kawa-meksyk-maragogype.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...