Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Rozbity_Bezel

Miałem wypadek co złamało mi ręke, mogę pozwać sprawcę?

Rekomendowane odpowiedzi

witam,

 

dziś o 13 miałem wypadek. gość wyjeżdżając z podporządkowanej skasował mnie aż miło. mój kochany samochód (fiesta mk3 1995) nadaje się do kasacji. mam rozwalony prawy bok, przód, zawieszenie po prawej stronie, prawy słupek oraz dach. wystrzeliła poduszka powietrzna, która najprawdopodobniej...doprowadziła do złamania ręki.

 

właśnie wróciłem ze szpitala. mam złamaną pierwszą kość śródręcza w lewej ręce - gips na 5 tygodni i bardzo małe szanse na zrośnięcie się. najprawdopodobniej potrzebna będzie operacja i długa rehabilitacja.

 

wina sprawcy jest bezsprzeczna. tuż za mną jechała drogówka, wszystko widzieli. karetka pogotowia stwierdziła mocne stłuczenie dłoni i skierowali mnie na dalsze badania. wieczorem w szpitalu mój świat się załamał. jestem tuż przed sesją, a na uczelnie codziennie dojeżdżam - mieszkam pod Krakowem i mam na uczelnię 25km w jedną stronę. jestem bez samochodu i bez sprawnej ręki.

 

czy mogę pozwać sprawcę wypadku i domagać się odszkodowania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. Nie wiem na jakiej zasadzie to tam działa ale możesz, znajomy miał podobny przypadek tylko że ciut gorzej u niego z obrażeniami i sądził sie o odszkodowanie i chyba rentę :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak najbardziej. Z jego polisy NWN, jeśli nie ma, to z powództwa cywilnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obrażenia fizyczne to pikuś w porównaniu z tym jak jestem zniszczony psychicznie...Szkoda mi tego gościa. gdyby nie ta ręka olał bym sprawę, bo każdego może przyćmić na skrzyżowaniu - a było widać, że jest mu strasznie przykro z powodu zdarzenia. Ta złamana ręka jednak zbyt komplikuje mi życie przez najbliższe miesiące żeby odpuścić sprawę w sądzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak najbardziej. Z jego polisy NWN, jeśli nie ma, to z powództwa cywilnego.

 

NNW chyba? A to nie dotyczy tylko osoby ubezpieczonej? Szkody wyrządzone na innej osobie/mieniu to z OC idą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obrażenia fizyczne to pikuś w porównaniu z tym jak jestem zniszczony psychicznie...Szkoda mi tego gościa. gdyby nie ta ręka olał bym sprawę, bo każdego może przyćmić na skrzyżowaniu - a było widać, że jest mu strasznie przykro z powodu zdarzenia. Ta złamana ręka jednak zbyt komplikuje mi życie przez najbliższe miesiące żeby odpuścić sprawę w sądzie.

 

Tak na dobrą sprawę, on i tak będzie miał rozprawę. Weź od niego nr polisy i zadzwoń do firmy ubezpieczeniowej, tam ci wszystko powiedzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojemu koledze wyszła przed sesją cukrzyca + coś tam jeszcze, był w szpitalu przez jakieś 10 dni i dodatkowo dostał zwolnienie na dłuższy okres. Pogadał z dziekanem i anulował mu wszystkie przedmioty, których nie zaliczył w tym semestrze.

 

Może pójdź w tym kierunku, żeby nie być całkiem "w plecy" ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nr polisy mam na protokole od policji.

 

a na mojej polisie mam zaznaczone:

OC

NWK 10.000zł

Assisttance XXI

Pomoc podczas podróży

 

mogę więc liczyć na odszkodowanie z mojego NWK i jednocześnie go pozwać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak na dobrą sprawę, on i tak będzie miał rozprawę. Weź od niego nr polisy i zadzwoń do firmy ubezpieczeniowej, tam ci wszystko powiedzą.

 

Dobrze też sprawdzić swoją, czy nie przysługuje na przykład pomoc prawna czy coś, bo ubezpieczalnia na pewno będzie mało chętne do pokrycia wszelkich kosztów (medycznych i około) - w końcu na tym zarabiają...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na polisie z OC nic takiego nie widzę. Raczej nie mam.

 

Ale z tego co czytam na polisie mam wykupione: następstwa nieszczęśliwych wypadków kierowcy i pasażerów pojazdu mechanicznego (NWK) do 10.000 zł. o to chodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak o to chodzi. Zgłaszasz szkodę do swojego ubezpieczyciela i dostajesz kasę z NNW. Dodatkowo przysługuje Ci odkodowanie z OC sprawcy. Możesz bawić się w to sam lub skorzystać z usług firmy zajmującej się "odzyskiwaniem odszkodowań". Trochę sobie odliczą z odszkodowania, ale wszystkim w zasadzie zajmą się sami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chłopie zdrowiej, rehabilituj się, zbieraj dokumentację medyczną. Zanim wyzdrowiejesz nikt Ci żadnego odszkodowania nie wypłaci ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kumpla ojciec leżał w szpitalu po wypadku, walnął go natrąbiony gość po %

Chciał właśnie jeszcze kase za uszczerbek na zdrowiu ale zrezygnował bo trzeba bylo sprawe zakładać i ogólnie dużo załatwiania. Nie wiem dokładnie jak jest ale on tak mówił.

 

@ Teraz mam bekę z Twojego nicka przy tym temacie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na Twoim miejscu szedłbym w tej sprawie do przodu. Moim zdaniem pozwać możesz oraz domagać się odszkodowania bez żadnego "jaaaa".

 

 

Zdrowiej Synku zdrowiej!.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za słowa otuchy :).

 

Dokumentacje medyczną zbieram, tak samo jak wszystkie rachunki za leki i wizyty lekarskie. W poniedziałek będę kontaktował się z ubezpieczycielem i prawnikiem. Determinacji mi nie brakuje, rodzinie także :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem po wstępnych rozmowach z PZU i z firmą ściągającą należności od firm ubezpieczeniowych po wypadkach. Jak usłyszałem ile mogę dostać z OC tego gościa za rękę to nogi się pode mną ugięły. Podobno za głupiego siniaka od pasów bezpieczeństwa można dostać prawie 3000 zł jeśli wezwie się na miejsce zdarzenia karetkę pogotowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obrażenia fizyczne to pikuś w porównaniu z tym jak jestem zniszczony psychicznie...

Ameryka nam się tu robi...

 

Nie zapomnij w sądzie wspomnieć, że masz traumę, nigdy więcej nie wsiądziesz do samochodu, dźwięk silnika Cię przeraża, nie możesz spać, masz ataki paniki gdy przejeżdża obok Ciebie jakiś pojazd... a w ogóle to musisz odciąć się od cywilizacji żeby odbudować swoją zniszczoną psychikę, co oczywiście narazi Cię na OGROMNE straty materiale... litości :heu:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już mi przeszło, śmigałem dzisiaj samochodem ze wspomaganiem mając lewą rękę w gipsie do łokcia :E.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już mi przeszło, śmigałem dzisiaj samochodem ze wspomaganiem mając lewą rękę w gipsie do łokcia :E.

 

Taa wjedź kogoś to będziesz mu do końca życia płacić większą rente, niż tą, którą ewentualnie otrzymasz za tą złamaną rękę. Jestem też ciekawy, czy w razie wypadku ubezpieczalnia wypłaci kasę z OC, skoro kierowca nie jest w pełni zdolny to prowadzenia pojazdu...

 

Szanowny panie Rozbity_Bezelu - debilizm się leczy. Radzę więcej nie wsiadać, bo nie daj Bóg przyjdzie Ci nagle coś ominąć i czym będziesz skręcać? Zębami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawa jest bardzo prosta - likwidacja szkody odbywa się z OC sprawcy.

Ubezpieczyciel ma na to miesiąc, a w szczególnych przypadkach 3 miesiące. Pisząc likwidacja szkody mam na myśli wszystkie poniesione szkody, czyli zarówno uszkodzony samochód , obrażenia ciała , zniszczenie innego mienia będącego Twoją własnością , uraz psychiczny itd. – wszystko to jest poniesioną stratą.

Jeżeli nie masz czasu ani ochoty się tym zajmować podpisz umowę z firmą odszkodowawczą. Takie firmy nie pobierają żadnych opłat wstępnych ich zarobkiem jest procent od uzyskanego odszkodowania. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

A poza tym sprawy przed sądem to ok. dwóch lat ciezkiej pracy.

:lol2:

 

Nie rozśmieszaj mnie. Ciężkiej?! Ile rozpraw odbędzie się w ciągu tych dwóch lat? Maks. 4-5, bo więcej to nawet nie ma potrzeby. Ciężka praca.... Co za 'ludź'...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...