Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

ChomikRonaldo

Kane & Lynch 2: Dog Days

Rekomendowane odpowiedzi

17__500x200_431820418640kane-lynch-2-dog-days-01.jpg

 

Dwóch hardych zakapiorów spotyka się ponownie. Kane przybywa do Szanghaju, aby spotkać się z Lynchem i odbyć ostatnią fuchę – przemyt broni do Afryki. Chwilę po tym oboje, jak się okazuje, wkraczają na terytorium gangu. W pościgu prowadzonym przez wąskie uliczki ze straganami, niewinnymi przechodniami oraz wieżowcami po bokach, kule przemierzają sklepy i tną powietrze. Dwóch psychopatów w końcu zagania donosiciela w ślepy zaułek, razem z nagą, towarzyszącą mu dziewczyną. Dziewczyna ginie od strzału w klatkę piersiową z ręki Kane’a, a sam Chińczyk popełnia samobójstwo, rozcinając sobie gardło nożem. Już następnego dnia z łowców stają się zwierzyną.

 

20__576x324_kane-lynch-2-dog-days-20100422090704202_640w.jpg

 

Tak się zaczyna druga część przygód Kane’a i Lyncha, którzy doskonale wiedzą, do czego służy broń i jak ją wykorzystać.

 

Lynch jest schizofrenikiem, który „odwiesił pistolet na kołek” i zaczął, w Szanghaju, od nowa – razem ze swoją dziewczyną Xiu. Szybko jednak udaje mu się wmieszać w przemyt broni, więc prosi o wsparcie, swojego starego kumpla, Kane’a, który postanawia mu z tym pomóc, jednocześnie kończąc swoją karierę przestępcy.

 

Od razu po włączeniu kampanii ukazuje się nam, w postaci loadingu, znaczek „Buffering”, który ma sugerować, że zamiast grania oglądamy jakiś chory filmik na YouTube, a w dodatku zapowiada się na taki, który lekką ręką dostał emblemat „+18”. Aby rozgrywka jeszcze bardziej przypominała amatorski film, kamera została umieszczona nad ramieniem postaci oraz może na jej „ekranie” pojawiać się krew wraz z kroplami deszczu. Te ostatnie potrafią skutecznie utrudnić grę, co bywa bardzo irytujące, kiedy celownik znika pod kroplami, które niechętnie nas opuszczają. Nałożono również cenzurę na rany powstałe w wyniku zebrania kilku/kilkunastu kul. Dodatkowo, kiedy biegniemy, kamera się mocno trzęsie na boki, co sugeruje biegnącego kamerzystę. Po otrzymaniu odpowiednio wysokich obrażeń, postać upada na plecy i ma możliwość natychmiastowego wstania i zajęcia miejsca za jakimś obiektem (korzystanie z cover systemu) albo ostrzeliwać dalej napastników i wstać po chwili – patent dobry, ale można odczuć dyskomfort kamery, która uwzględnia fakt, że leżymy na plecach, podparci jedną ręką i nie mamy możliwości przełożenia jej między ramionami). Te wszystkie aspekty niesamowicie budują klimat gry.

 

21__576x324_kane-lynch-2-dog-days-20100615050614254_640w.jpg

 

Początek gry prezentował się fenomenalnie: dynamika, pościgi, zwroty akcji, krew. Im dalej zagłębiamy się w brutalne uniwersum gry, tym mniej z niego wyciągamy. Schematy się powtarzają, lokacje też już bywają mniej różnorodne (zdarzyło się, że przez trzy misje pod rząd odwiedziłem trzy hangary), a w dodatku coraz bardziej przekonujemy się do tego, że przeciwnicy, to zwykli debile, którzy nie dość, że posiadają niesamowity pancerz i trzeba w nich czasem wpakować nawet pół magazynka z automatu, to lubią sobie przejść, szybszym spacerkiem, środkiem na otwartej przestrzeni. Kiedy się chowają za przeszkodą, to wiadome jest, kiedy się wychylą – nie potrafią nawet się przemieścić metr dalej. Miewają przebłyski inteligencji, kiedy jeden pójdzie środkiem i odwróci naszą uwagę, a drugi będzie nas chciał flankować, ale niestety są to jedynie pojedyncze wybryki. Występują urozmaicenia, jak chociażby przejażdżka helikopterem (niestety, jako pasażer), ale wciąż wszystko obraca się wokół strzelania, a aż prosi się o to, by wstawić chociażby oklepany motyw z podkładaniem bomby, przejażdżkę po ulicach Szanghaju połączoną z ostrzeliwaniem innych samochodów itp. Jest mnóstwo możliwości, a ile zostało wykorzystanych? Odpowiedzcie sobie sami.

 

22__576x324_kane-lynch-2-dog-days-20100615050715939_640w.jpg

 

Szanghaj jest ogromny, tętni życiem, mnóstwo świecących billboardów, małych uliczek prowadzących donikąd. Chcąc wybrać się na wycieczkę, zawsze natrafia się na barykady, postawione z niewiadomych przyczyn, które brutalnie studzą chęci do zwiedzania, a szkoda, bo chętnie bym spokojnie połaził chwilę po brudnych zaułkach, może Lynch dodałby coś od siebie – Kane nie jest zbyt rozmowny.

 

Kane oraz Lynch mogą przenosić jednocześnie dwa różne typy broni, co jest bardzo małą ilością, ponieważ, tak jak wspominałem, w pojedynczego przeciwnika często trzeba wpakować mnóstwo kulek i zdarzają się takie sytuacje, kiedy amunicja się kończy i trzeba po nią wybiec, dając botom okazję do wpakowania nam kilku kulek. Mamy do użytku kilka rodzajów shotgunów, automatów czy klamek. Znalazło się nawet miejsce na RKM. Na początku może to dziwić, ale w grze nie ma granatów, ponieważ zastępują je kanistry z paliwem, które efektownie wybuchają po wyrzuceniu ich w powietrze i naciśnięciu triggera. Takie rozwiązanie ma też wadę, ponieważ nie zawsze taki kanister mamy pod ręką w przeciwieństwie do ewentualnego granatu, który się zmieści przy pasku.

 

19__576x324_kane-lynch-2-dog-days-20100113094511906_640w.jpg

 

Całkiem świeżym pomysłem jest możliwość brania zakładników. Jeżeli uda nam się zakraść do przeciwnika od tyłu, to możemy go zabić (i np. zabrać mu broń), cisnąć nim w innego bota albo go dalej trzymać przy sobie, jako żywą tarczę i ostrzeliwać innych bandziorów dopóty, dopóki nasza tarcza nie zginie. Innym pomysłem jest otwieranie drzwi z buta. Wyobraźcie sobie, że Lynch podchodzi do drzwi, za którymi kryje się multum przeciwników z AK-47, bądź Deaglem. Przecież nie zapuka, bo nie wypada, a pociągnie z buta i rozpocznie ostrzał.

 

Tryb co-op zawsze mocarnie ubarwia grę, bo nawet największy crap może być całkiem przyjemny, kiedy się gra we dwóch. Okrzyki typu „tutaj masz ammo dla siebie”, „ty ich flankuj, a ja cię będę osłaniać!”, „czekaj, rozegramy to inaczej”, czy „z lewej!” są wciąż w cenie. Gra we dwójkę, to podwójna radość, bo chyba każdy lubi z kimś powyrzynać wszystkie zombie w mieście, czy ew. „Pana Władzę”, a to wszystko okraszone pysznym trunkiem i tłustymi chipsami.

 

kanelynch2dogdays201001.jpg

 

Kane & Lynch 2: Dog Days może i jest krótkie (jedynie 6h), ale dalej jest wesołą rozpierduchą, która w dodatku posiada opcję co-op, o którą trudno w dzisiejszym świecie shooterów. Zdarzają się niedoróbki, jak np. szalejący system osłon, żołnierz, który czasami będzie chciał na siłę przejść przez filar, czy podskakujące truchło, ale na szczęście jest to rzadkość.

 

Plusy:

 

- mocny co-op, kamera, klimat

 

Minusy:

 

- niski limit noszonych broni, liczne zwiechy całej konsoli przed ściągnięciem patcha

 

8/10

 

Zapraszam do konstruktywnej krytyki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że można potraktować temat jako główny wątek gry? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

imo wysoka ocena jak na tak licha gre, jak to ma 8/10 to ja sie pytam co by dostal taki torment /? 20/10 ? ale tekst spoko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To moja osobista ocena gry, ty możesz jej nawet 0/10 wystawić ;) Zapomniałem dodać, że oceniałem tylko co-op, bo kumplowi obiecałem, że nie będę grać bez niego (do multi nawet nie próbowałem podchodzić, głównie ze względu na kapryśne łącze).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • A dlaczego miałyby mieć wszystkie? Inni producenci na to mieli wywalone, więc tutaj duży plus dla Asusa.
    • Tego nie da się zapomnieć .
    • Cześć, w domu mam sieć Unifi i b. chwalę. Kończę teraz swoje biuro i muszę zbudować sieć. Z racji oferty INEA (300-400 zł za światłowód...) postanowiłem pójść w 5G. W sieci będą 2-3 komputery, drukarka, alarm oraz 1 kamera (czyli 6-7 urządzeń). Z tego co widzę budowanie tego na Unifi trochę będzie przeszacowane bo bym musiał kupić modem 5G + router UDM (czyli na starcie 3-4k) + switch. W co innego polecacie pójść?
    • Wątpię, żeby kwestia kontroli treści była aż takim problemem. Przecież tutaj +/- przez dwie dekady to działało. Po prostu musi być zespół moderatorów, którzy znają forum, którzy są wspierani przez administrację, a nie zostawieni sami sobie. Forum, to nie zbiór randomów wrzucających co popadnie w komentarzach pod artykułami. To jakaś społeczność, którą da się wychować, nie ma takiego przemiału użytkowników jak portale informacyjne. Oczywiście jak się sprawę zaniedba i towarzystwo się rozochoci, to jest problem, ale nadal to do kilku tysięcy regularnych użytkowników (najczęściej mniej) i to jest do opanowania. Zakładam też, że nikt nie będzie ścigał wydawcy jeżeli będzie aktywnie czyścił ze śmieci. Jeżeli wspomniane treści będą leżały, tydzień, miesiąc bez reakcji, to jak najbardziej ktoś się przyczepi. Ale jak moderatorzy aktywnie działają, to nawet dzień zwłoki nie powinien być problemem. Czy kiedykolwiek ktoś robił jakieś postępowania, bo na Labie jakiś spamer czy bot wstawił masę zdjęć porno? Przecież to nawet przed zmianami w prawie nie powinno być publikowane. Znasz może aktualne przypadki, że ktoś ścigał wydawcę? Większość portali rezygnuje, bo tak jest łatwiej, bo bardzo zaniedbały kontrolę itd. No ale też mają inną skalę ruchu. Jw. forum tematyczne jest dosyć wąskim gronem, portal informacyjny, nawet lokalny, to dużo większy zasięg. Np. lokalny portal trojmiasto.pl to bywają setki komentarzy pod jednym artykułem (o ile odpowiednio polityczny czy dający się hejtować temat). No ale sami sobie naważyli z gromadą trolli czy płatnych mącicieli. No ale co się dziwić, jeżeli można pisać bez rejestracji, pod dowolnym pseudonimem.
    • Bym widział to bym dalej maltretował Cruncher kolejne sztuki żeby wyśrubować wynik... 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...