Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

OPAMPY - temat zbiorczy

 

Tytułem wstępu

Jesteś posiadaczem Xonara DS, ST/STX, Audiotraka HD2/7.1 Hi-Fi/7.1, X-Fi Titanium HD? Posiadasz więc dobry sprzęt, który prawdopodobnie zaspokaja Twoją potrzebę posiadania wysokiej jakości dźwięku z PC. Mimo to jeśli można stosunkowo niewielkim kosztem podnieść walory dźwiękowe swojego cacka, to czemu by nie spróbować?

 

Opampy

Efekt ten można osiągnąć poprzez wymianę wzmacniaczy operacyjnych, potocznie zwanych opampami. Jeśli są w one podstawce DIP-8 (a tak jest w wyżej wymienionych kartach) to operacja ta jest banalnie prosta - podważamy kostkę pensetą, wyciągamy i wkładamy nową. Zero jakiegokolwiek lutowania.

 

Nie będziemy w tym temacie się zagłębiać w szczegóły techniczne dotyczące zarówno wzmacniaczy ogółem, jak i konkretnych kostek. Naszym celem jest stworzenie tematu, w którym każdy będzie mógł opisać swoje wrażenia dotyczące brzmienia konkretnych opampów, by ułatwić wybór odpowiedniej kostki tym osobom, które dopiero planują rozpocząć zabawę z modowaniem swojej karty dźwiękowej.

 

Jak wygląda opamp?

Jeśli nie wiesz gdzie na Twojej karcie znajduje się opamp (i boisz się, że wymontujesz np. DACa ;) ) to wygląda on dokładnie tak:

ic244.jpg

Oczywiście różnić się mogą napisy na kostce.

 

Dla zainteresowanych:

 

Wyjaśnijmy jeszcze, że przypadku Xonara ST/STX dwie pierwsze kostki odpowiadają za wzmocnienia prądowe tuż za DACem tzw I/V natomiast trzecia filtruje i buforuje napięcie celem ujednolicenia impedancji wejściowej do wyjściowej. Konwertery I/V oraz bufor można potraktować biernie (rezystorem). Przy dobrze zaprojektowanej aplikacji ta opcja pozwala wycisnąć najlepsza dynamikę. W typowych urządzeniach stosuje się wzmacniacze operacyjne w postaci układów scalonych (opampy). Wzmocnienia można również dokonać układami dyskretnymi. Takie zabawki robi np Audio-gd. Niestety wskutek wysokiej ceny są mało popularne. Przez duże firmy audio praktycznie pomijane. A szkoda, bo oferują najbardziej naturalne brzmienie. Ostatnia opcją (niedostępną dla naszych kart) są wzmocnienia lampowe. Z powodzeniem wykorzystywane w popularnych DACach DIY tzw Lampucerach ;)

 

 

Typy opampów

Podwójne DIP8

Standardowe podwójne wzmacniacze domyślnie zainstalowane na karcie.

 

spodyniespodki.jpg

 

Podwójne SO8 na stoliku DIP8

Instalowane na awersie stolika. Większość wzmacniaczy firmy Analog Device wymaga stosowania stolika. Jeśli nie chcemy lutować, możemy wykorzystać adapter na zacisk. Poniżej zdjęcie ze stolikiem precyzyjnym oraz adapterem.

 

lawazielona.jpg

 

aparatso82.jpg

 

 

Dwa pojedyncze SO8 na stoliku DIP8

Jeżeli chcemy wykorzystać dwa pojedyncze układy zamiast jednego podwójnego, należy zaopatrzyć się w stolik precyzyjny z możliwością przylutowania scalaków na awersie i rewersie. Możliwe jest również wykorzystanie podwójnego adapterka z zaciskiem.Dwa układy mono zazwyczaj brzmią lepiej niż jeden dual.

 

stoliczkunakryjsie.jpg

 

soic8dip8niezlyaparat.jpg

 

Dwa pojedyncze DIP8 na stoliku DIP8

Również ta opcja będzie dostępna, jeśli zakupimy stolik z zamontowanymi dwiema podstawkami DIP8. Do podstawek wkładamy opampy, a całość montujemy na karcie. Wygląda to tak:

 

dip8.jpg

 

Na karcie możemy również zainstalować opampy z metalowymi czapkami. mają one za zadanie chronić scalak przez wpływem niepożądanych fal, przebić, szumów. Warto zaznaczyć, że ten sam układ w postaci DIP8, DIP8 w czapie oraz SO8 zagra inaczej.

 

amp1opamp.jpg

 

Wersje mono z czapami to juz nie lada sztuka ;) Trzeba albo zrobić połączenie kabelkami, albo każdy ze scalaków zamontować na oddzielnej podstawkę, podstawkę włożyć lub przylutować do stolika 2x DIP8 i całość dopiero wpiąć do podstawki na karcie ;) Wygląda to mniej więcej tak :)

 

ufonie099zglossie.jpg

 

Jeśli mamy więcej $$$ do wydania, możemy się pokusić o wzmacniacze dyskretne. Takie układy można wpiąć bezpośrednio lub przez tasiemkę.

 

stzziemiami.jpg

 

 

Dual czy mono?

W większości przypadków potrzebujemy kostki typu Dual. Po czym poznać, że wzmacniacz jest dual? Niektórzy producenci stosują specjalne oznaczenia, np. opampy typu Dual firmy Burr-Brown są oznaczane jako OPA2XXX (np. OPA2604). Jednak najlepszym sposobem jest sprawdzenie na stronie producenta lub po prostu użycie google'a.

 

Garść faktów

 

Użytkownik XXX napisał, że opamp YYY brzmi świetnie, ale ja mam zupełnie inne odczucia. Co jest nie tak?

Po pierwsze - słuch to sprawa indywidualna, jednej osobie dane brzmienie może się podpasować, podczas gdy innej zupełnie się nie spodoba.

Po drugie - brzmienie zależy od użytej karty dźwiękowej (opampy mogą na różnych kartach zabrzmieć inaczej), podpiętych słuchawek a nawet wielkości i sposobu umeblowania pokoju (w przypadku głosników). Wszystkie opinie są w 100% subiektywne i tak należy je traktować.

 

Znalazłem opis opampa typu mono i koniecznie chciałbym/chciałabym wypróbować go w swojej karcie.

Rozwiązaniem jest użycie specjalnego adaptera (stolika), do którego przylutowujemy dwa opampy typu mono i umieszczamy go na karcie. Operacja trudniejsza (wymaga lutownicy), ale każdy początkujący elektronik nie powinien mieć z nią większych problemów.

 

Schemat dodawania opinii

 

[b]Opiniujący:[/b] Twój nick
[b]Gra z:[/b] Tu napisz co podłączasz do karty
[b]Opamp:[/b] Testowane opampy. Można podać dwa modele z zastrzeżeniem, gdzie zostały włożone (np. w przypadku Xonara STX za DACiem lub przy wyjściu RCA).
[b]Subiektywna opinia:[/b] Subiektywny opis brzmienia wzmacniaczy. W przypadku gdy na brzmienie karty składa się więcej niż jeden opamp (np. wyjście RCA w Xonarze STX) należy opisać ich połączone brzmienie.

 

Autorzy powyższego opisu: Blazz, HΛЯPΛGŌN

Pomysł stworzenia tematu: Professor00179

 

Brzmienie opampów porównujemy ze stockowymi!

 

Nie zapomnij napisać, na jakiej karcie dźwiękowej dany opamp był testowany.

 

Opinie będą grupowane tak, by przypisać je do konkretnych kart dźwiękowych.

 

Opinie wstawiamy dodając posta do tego tematu. Gdy będzie ona "dobrej jakości", zostanie dodana do pierwszego postu.

 

 

Opinie:

 

 

Asus Xonar ST/STX

 

Opiniujący: Blazz

Gra z: Sennheiser HD600 (podłączone do wyjścia słuchawkowego)

Opamp: OPA2107

Subiektywna opinia: OPA2107 charakteryzują się ciemnym, ciepłym, analogowym brzmieniem. W porównaniu do stockowych JRC2114 ulepszeniu ulega scena (szczególnie jej głębia), uzyskujemy mocniejszy bas (choć przydałoby mu się nieco więcej impulsu) oraz znakomitą separację poszczególnych instrumentów. Detali jest sporo, ale nie na tyle by ich obecność mogła zmęczyć słuchacza. Opampy te są IMHO świetnym wyborem, jeśli potrzebujemy kostki która uspokoi nieco agresywne i detaliczne brzmienie Xonarowego wzmacniacza TPA6102. Nie polecam ich natomiast w przypadku posiadania ciemnych w barwie słuchawek (np. Sennheiser HD555) - dźwięk prawdopodobnie będzie zbyt zamulony i bez życia.

 

Opiniujący: Blazz

Gra z: Sennheiser HD600 (podłączone do wyjścia słuchawkowego)

Opamp: LM4562

Subiektywna opinia: Kostki chwalone i często używane jako filtry przy wyjściu RCA. Jak sprawują się tuż za DACiem? Mimo wielu pozytywnych opinii moje odczucia są jednoznaczne - wyjątkowo słabo. Mimo dobrej sceny i neutralnego brzmienia (wszystko jest na swoim miejscu i w odpowiednich proporcjach - góra, środek, bas) dźwięk okazuje się wyjątkowo nienaturalny, "stechnicyzowany" i męczący. Brak jakiejkolwiek przyjemnej barwy. Jedyne testowane przeze mnie kostki, które okazały się słabsze od defaultowych JRC2114. Zdecydowanie odradzam.

 

Opiniujący: Blazz

Gra z: Sennheiser HD600 (podłączone do wyjścia słuchawkowego)

Opamp: OPA2604

Subiektywna opinia: Pierwsze na co się zwraca uwagę po wstawieniu tych opampów to znacznie szersza scena oraz przyjemniejsza, wygładzona góra. Nie można powiedzieć że OPA2604 grają ciemno, ale wysokie częstotliwości serwowane są w sposób, który nie męczy słuchacza. Do wad tej kostki można zaliczyć przesadną detaliczność - na dłuższą metę może to nieco irytować.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + LM4562NA

Subiektywna opinia: Po włożeniu OPA2604 w miejsce standardowych JRC następuje wyraźna poprawa przestrzeni, doładowanie w basie i ocieplenie sopranów. Brzmienie jest mniej siarczyste, ale jednocześnie obraz staje się nieco rozmyty. Bas uderza krótko, szybko i mocno, ale wydaje się przy tym pusty. Przesadzona artykulacja jest jednak po stronie LM4562. W innych konfiguracjach problem się powtarza, może w trochę mniej dokuczliwy sposób. OPA2604 słyną z mocnego i dużego basu, i być może dlatego nie chcą się spasować z 4562. Środek pasma jest dość przyjemny. Wysokie tony ocieplone i dobrze zaznaczone.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + AD8022

Subiektywna opinia: Podwójna kostka Analoga w roli bufora spisuje się bardzo dobrze. W dużym stopniu poprawia się przestrzeń i czytelność planów. Dźwięk łatwo odrywa się od kolumn, nie skupia się już tak między nimi. Sporo dzieje się zarówno wzdłuż jak i w szerz. Brzmienie jest chudsze i cieplejsze. Niektórym może brakować gęstości LM4562. Tu w zamian dostajemy lepszą separację i skupienie. Dźwięk jest raczej raczej jasny i detaliczny.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + AD8599

Subiektywna opinia: Podobnie jak z AD8022, ale tutaj dostajemy więcej średnich tonów, środek sceny staje się bardziej sugestywny. Tym samym tracimy część uwagi na reszcie pasma, a to z kolei zmniejsza uczucie powera. Gdyby miało to charakter lampy uznałby za coś niezwykle interesującego. Niestety dostajemy raczej nieduży wolumen, obrys instrumentów nieco anemiczny. Może ciemne i gęste wzmacniacze NADa byłyby właściwie.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x LME49720 (I/V) + LM4562

Subiektywna opinia: To jest klasyczny upgrade tej karty, nawet Asus ostatnio zaczął sprzedawać parkę 49720 w oddzielnym pudełeczku Upgrade Xonar KIT :) Polepsza się to, co kuleje na tanich JRC. Dźwięk staje się bardziej selektywny, dokładny, a zarazem wciąż pulchny i zdatny do słuchania. Bas jest duży, schodzi nisko. Brzmienie jest detaliczne, soprany rozdzielcze. Głębokiej sceny tu nie ma. Wszystko zdaje się być na swoim miejscu, ale ostatecznie ten dźwięk po pewnym czasie męczy. Jeśli twój wzmacniacz lub słuchawki lubią ostrzej zagrać, to tego zestawienia nie polecam.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + OPA627

Subiektywna opinia: Odradzam. Płasko, żadnego pulsu i życia. Gdzieś w średnicy dosłownie dudni. Jedno z niewielu połączeń, które psuje dźwięk po całości. Szkoda się dalej rozpisywać.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + AD825

Subiektywna opinia: Zdecydowana i bardzo słyszalna różnica. To inny rodzaj prezentacji. Dźwięk staje się gładki i ciepły, równowaga tonalna nie rozchodzi się, muzyka nabiera życia. Informacji nie pojawia się więcej, ale mamy dłuższe wybrzmienia, lepszą stereofonię, pulsujący i mocny bas. Separacja instrumentów mogłaby być lepsza. AD825 pogrubia dźwięki, a OPA2604 lekko je rozmywa. W barwach jest bardzo miło, słucha się bez zmęczenia. Mimo to scena jest stabilna, instrumenty starają się być na swoim miejscu (mówię starają, bo nie można ich aż z taką łatwością wyciąć wzrokiem ;) ).

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2107 (I/V) + AD825

Subiektywna opinia: Brzmienie ciemniejsze i głębsze. Bas jest dość szybki i mocny. Czuć poprawę w budowaniu sceny w głąb. Separacja instrumentów bardzo dobra. Za to słabiej wypada szeroko pojęta muzykalność. Brakuje czegoś, cospięłyby te wszystkie elementy w całość. Mi szczególnie zabrakło energii na wyższej średnicy. To może być dobra opcja pod jaśniejsze systemy, w których wokale i gitary wychodzą za bardzo do przodu. OPA2107 przesunie środek ciężkości w dół, wysuwając tym samym więcej ciekawostek z wyższego basu.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA627 (I/V) + AD825

Subiektywna opinia: Jest coś, co sprawia, że OPA627 obrosło w legendę. To realizm i wyrafinowana dokładność. Ta konfiguracja na tle stockowego wyposażenia na prawdę wyraźnie zmienia brzmienie. Na pierwszy rzut bardzo dokładna scena, łatwa lokalizacja instrumentów w głąb i w szerz, właściwy wolumen oraz ładny rysunek (może troszkę pogrubia, ale to raczej sprawka AD825). Bas jest silny i prężnie uderza. Średnica daje wrażenie realizmu. W głosach jest więcej chrypy. OPA627 standadowo trochę osusza brzmienie, ale AD825 skutecznie tą suchość niweluje. Dostajemy wszystko w odpowiednich proporcjach. Pasmo się nie chwieje. Efekty przestrzenne nie są tak wybujałe jak w OPA2604, ale wskutek wzorowej selektywności, dają czysty obraz na muzyków i ich instrumenty (ehhh... co za zdanie ;) ).

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA627 (I/V) + LME49860

Subiektywna opinia: Bardzo detalicznie, miękko, ciepło. Wysokie tony nie kują w uszy, choć jest ich na prawdę sporo. Muzyka się otwiera, słychać różne szmery, mlaśnięcia... itp. W tle dzieje się sporo, uwydatnia się sporo przeszkadzajek. To co mnie jednak nie przekonuje, to brak wypełnienia. Średnica aż się prosi o dożywienie. Nie spodobał mi się również bas. Rozlany, ze słabym uderzeniem w środku. Wysokie tony są urzekające, są ciepłe i tworzą ładną aurę w utworach.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA627 (I/V) + LME49720 / LM4562

Subiektywna opinia: Napisze o dwóch kostkach buforujących, ponieważ zagrały tak podobnie, że trudno powiedzieć której wyszło na lepsze. LM4562 jest spokojniejszą odmianą 49720. Gra mniej detalicznie, trochę jakby wolniej, ale przez to muzykalniej. Natomiast LME49720 (podobnie jak 49860) wzmacnia wysokie tony, wyciąga z nich wiele szczegółów. Nie tu już miejsca na czarowanie. Połączenie z przysuchawym OPA627 nie najlepiej daje o sobie znać. Po około 30 minutach zaczyna się nerwowe wiercenie na fotelu. Każdy kolejny utwór słucha się coraz trudniej.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2111 (I/V) + AD825

Subiektywna opinia: Kiedy podmieniłem 627 na tańsze, ale mimo to wciąż drogie 2111KP, stwierdziłem po paru chwilach, że te kostki zostaną ze mną na długo. I choć nie ma takiej precyzji jak poprzednio, to w zamian BurrBrown daje mnóstwo barwy i tupnięcia. I to nie wskutek przyciemnienia brzmienia, tylko jego doskonałego wyrównania. To co zwraca uwagę, to grubszy rysunek i więcej powera. Instrumenty są nasycone, głosy wyraźne, uderzenia w bębny głębokie i szybkie. Brzmienie ciepłe i zaokrąglone na górze. Przypomina mi to OPA2604, ale bez jego wad (przykrócony bas, lekkie zamazanie, bałagan przy większej głośności). Ta konfiguracja skutecznie obcina ostrości, a muzyce dodaje cielesności.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x JRC2114D (I/V) + AD825[/b]

Subiektywna opinia: Odchudzony dźwięk, szybki, dynamiczny. Dość wyraźny i niezamazany przekaz, ale bez specjalnych ekscesów. Gra poprawnie. LM4562 na buforze potrafił jednak wstrząsnąć całym pasmem. Dało się to odczuć szczególnie na górze i w basie. Na stockowym ustawieniu lepiej dogrywa się wyższy bas JRC z niskim basem LM4562.

 

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2111 (I/V) + JRC2114D[/b]

Subiektywna opinia: Bardzo przeciętnie. Bez mięsa i uczucia siły. Atak jest dobrze akcentowany, ale to bardziej rzucanie się z szabelką niż działem armatnim. Stockowa kombinacja daje znacznie więcej życia i energii. Nie ma zejscia na basie, nie ma długich wybrzmień, brakuje kolorów. Pod każdym niemal względem jest słabiej. Nie polecam.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x LME49860 (I/V) + OPA1612

Subiektywna opinia: Jest to jedna z najlepszych konfiguracji na tej karcie. W roli bufora nowy wzmacniacz bi-polarny od Ti z linii SoundPlus. Zwykłość grania na tej kostce jest niezwykła. Muzyka brzmi w sposób niewymuszony. Brzmienie jest zrównoważone, dobrze wypełnione, we właściwym tempie. Tu nie ma efektu, ze coś od razu słychać. Taki sposób prezentacji prędzej czy później obnaża wady wzmocnienia. Objawia się to poprawą sopranu, ale spowolnieniem basu. Albo dokładnymi źródłami pozornymi kosztem barwy. W przypadku OPA1612 odchodzi problem bajerowania. By jednak nie grało to w sposób zbyt zachowawczy, brzmienie można ożywić czymś pokroju LME49720, 49860. Ja użyłem dwóch LME49860, ponieważ lubię je za soczystą i ciepłą średnicę, dużą ilość detali i krystaliczne soprany. Razem tworzy to świetny tercet. Dla osób ceniących sobie analogowe brzmienie, ale bez kluchy i przyciemnienia - best buy.

 

Opiniujący: Sobol

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: Little Dot MK III [Mullard CV4010 + Soviet 6N6P] + Denon AH-7000 (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 + LM4562NA

Subiektywna opinia: Dźwięk jest ciepły i przyjemny, scena bardzo szeroka oraz detaliczna - pełna szczegółów. Wokale bardzo wyraźne i na swoim miejscu. Pasmo wysokich tonów zostało zaokrąglone dzięki czemu dźwięki są jeszcze łatwiej przyswajalne dla ucha. Pasmo basowe jest dość mocne, schodzi bardzo nisko i nie zalewa innych pasm co pozytywnie wpływa na odsłuch danego utworu. Szybkie , mocne, a gdy trzeba staje się miękkie - zwłaszcza w R&B oraz podobnych gatunkach. Lokalizacja instrumentów czy też odnalezienie się w polu walki ( gry ) to nie jest problem dla tych kosteczek.

 

 

Opiniujący: Sobol

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: Little Dot MK III [Mullard CV4010 + Soviet 6N6P-P] + Denon AH-7000 [J$ Pads]

Opamp: LME49720HA + 2x LME49990MA

Subiektywna opinia: dźwięk jest bardzo naturalny oraz jasny/przejżysty. Brak tu jakichkolwiek zabarwień w każdym paśmie co uraduje osoby lubiące realistyczny przekaz. Największy nacisk w tej konfiguracji kładziony jest na szczegółowość, głębokość oraz szerokość sceny. Każde najdrobniejsze niedociągnięcia w nagraniu jesteśmy w stanie łatwo wychwycić. Jak wspominałem przestrzeni tu nie brakuje, a co najwazniejsze nie uzyskujemy sztucznego pogłosu ( echa ) co bardzo sprzyja podczas odsłuchu. Pasmo basowe oczywiście jak to w LME jest szybkie oraz bardzo dobrze kontrolowane, średnica bardzo klarowna, a soprany nie biją nas po uszach lecz są bardzo przyjemne i tzrymane w ryzach. Każde udeżenie w bęben czy perkusję wywołuje bardzo duży zachwyt. Owe zestawienie bardzo dobrze sprawdza się w każdym rodzaju muzyki, lecz rewelacyjnie zaprezentuje sie nam w gatunkach takich jak klasyka, jazz, rock, muzyka akustyczna itp. Po prostu słuchanie gitary czy też fortepianu to czysta przyjemnść. Stereofonia na bardzo wysokim pziomie, świetne pozycjonowanie. To jest to z czego każdy meloman będzie zadowolony.

 

 

Creative X-Fi Titanium HD

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: 2x LME49860 (I/V) + 2xLME49710 (Bufor)

Subiektywna opinia (wzmacniacz/kolumny):

Przybliżenie wokali, dźwięk zyskuje na cieple, przekaz staje się bardziej dynamiczny.

Bas schodzi niżej i ulega delikatnemu zmiękczeniu. Góra wyraźniejsza w dalszym ciągu nie kująca. Poprawa przestrzeni a także zwiększona detaliczność.

Subiektywna opinia (słuchawki):

Philips HP1000:LME49860 na I/V w połączeniu z wlutowanym JRC4556 ujarzmiają jeszcze w większym stopniu bardzo wyrazistą górę tych słuchawek.

Bas ma lepsze uderzenie i zejście ale w dalszym ciągu pozostaje delikatny, lepsza separacji niż w przypadku standardowych JRC2114.

AKG K172 HD: bardzo wybredne słuchawki co do źródła, preferowane ciemne źródła dzwięku.

Po umieszczeniu w I/V dwóch kostek nationala możemy usłyszeć lepsza przestrzeń, niżej schodzący bas o większej objętości i uderzeniu. Wygładzeniu i uspokojeniu ulega także góra pasma ale w niezbyt dużym stopniu w porównaniu do standardowych JRC2114. Średnica bez większych róznic.

 

Podsumowując 2xLME49710+2xLME49860 moim zdaniem najlepszy config jaki słyszałem z testowanych u mnie opampów.

Testy przeprowadzałem jeszcze na kilku innych kostkach poniżej ogólne wrażenia z odsłuchu:

2xLm4562 niestety odbierał energię muzyce.

2xOPA2604 rozdmuchanie i zamazanie sceny do tego pustawy bas.

2xLM6172 bardzo przyjemne połączenie i zbliżone do 2xLME49860 pod wieloma względami ale ogólnie o mniejszej detaliczności.

 

Opiniujący: kw1

Gra z: (wyjście RCA) Genius SP-HF500A - ODKĄD MAM THD NIE SŁUCHAM NA NICH MUZYKI, nie dają rady

Headphone Out: Superlux HD681B

Opampy: (I/V) 2 x JRC 2114 D (STOCK); (BUFOR) 2 x LME49710 NA (STOCK)

Subiektywna opinia: (tylko słuchawki):

 

GÓRA: lekko kłująca. Ostre, nagłe wejścia górnych tonów, bywają „uszczypliwe” dla ucha, trochę jak ostra pasta do zębów dla języka, szybko szczypie i równie szybko zanika.

ŚREDNICA: jest OK, lecz góra i dół lekko z tyłu. Tym niemniej z rzadka lekko dominują.

DÓŁ: mocny, ostry, czasami nieokiełznany. Potrafi zerwać się z uwięzi i wtedy brzydko brzmi. Za chwilę wraca do porządku bas i jest OK. Niestety dużo skrajnych emocji w basach, raz miękko, raz chropowato. W niektórych utworach nieobliczalne, jak szaleniec. Jednak może się to podobać.

INNE: Góra i dół lekko z tyłu. Tym niemniej bywa, z rzadka, że lekko dominują.

 

PODSUMOWANIE: Kto lubi miękko (ciemne brzmienia), to raczej inny zestaw. Kto lubi lekką „pepperoni” na uszy to w sam raz na dobry początek.

 

 

Opiniujący: rayfe

Gra z: (wyjście RCA) Lehmann Klon mod; Beyerdynamic DT990 PRO 250 ohm

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V) 2 x LME 49860 NA; (BUFOR) 2 x LME49710 NA (STOCK)

Subiektywna opinia:: korekta wpisu z dnia 01.07.2012:Szczerze powiem że jak słuchałem AD 8599 z LM 49710 nie było źle ale polecano OPA 1611 (Harpagon pisał że jest lepszy od LME 49990) więc go namierzyłem. Raczej go nie wymienię. Co do I/V wszystko zagra dobrze, tyle że im lepszych posłuchasz tym lepszych będziesz chciał. THD gra z wyszczególnionym zestawem na prawdę dobrze, warto zapłacić za opampy trochę więcej. Bardzo przyjemne połączenie o dużej detaliczności.

dodano dnia 30.06.2012: wrażenie lekkiego zamulenia, braku powietrza i energii, spokój jak na popołudniowej herbatce

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA)

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: (I/V): 2 x LME 49860 NA; (BUFOR): 2 x LME49710 NA (STOCK)

Subiektywna opinia:: Przybliżenie wokali, dźwięk zyskuje na cieple, przekaz staje się bardziej dynamiczny. Bas schodzi niżej i ulega delikatnemu zmiękczeniu. Góra wyraźniejsza w dalszym ciągu nie kująca. Poprawa przestrzeni a także zwiększona detaliczność. Podsumowując 2x LME 49710 + 2 x LME 49860 moim zdaniem najlepszy config jaki słyszałem z testowanych u mnie opampów.

 

 

 

Opiniujący: kw1

Gra z: (wyjście RCA)

Gra z: (wyjście RCA) Superlux HD681B

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V): 2 x LME 49860 NA; (BUFOR): 2 x LME49710 NA (STOCK)

 

GÓRA: ładnie ułożona, nie kłuje, nie wariuje. Wejścia górnych tonów są łagodne, naprawdę trudno się przyczepić. No chyba, że ktoś lubi „żyletki”, to raczej w tym zestawie będzie miał za mało emocji. Faktycznie jest tutaj wyraźniej.

ŚREDNICA: jest OK, zrównoważona, nie dominująca, nie mam tutaj zażaleń.

DÓŁ: jest naprawdę niski. Ładnie się to słucha, ładnie to wibruje. Jest łagodnie miękko. Jednak po dłuższym odsłuchu mam wrażenie, że czegoś tu brakuje. Soczystości brakuje, oj! niestety, niestety. To nie jest to co tygrysy lubią najbardziej.

INNE: Lepiej słychać detale, odnalazłem nowe dźwięki w znanych utworach. Niestety, dźwięki mało soczyste, jakby wyblakłe. Tym niemniej zestaw jest lepszy od stock’owego.

 

PODSUMOWANIE: Tymczasem jestem zdziwiony zmianą dźwięku po wymianie opamp'ów (z JRC 2114 na LME 49860). Przyznam, że przyzwyczaiłem się do tych oryginalnych opampów, mają charakterek. Teraz mam większość dźwięków uładzonych, nie jestem do tego do końca przekonany. Muszę się osłuchać z tymi nowymi jakiś czas. Trudno mi to wyrazić w słowach. Oczekiwałem większej zmiany na lepsze. Chyba mam lekki "niedosyt". Być może jest to spowodowane rodzajem słuchawek. Może jakość dźwięku byłaby bardziej uchwytna na innych, np.: CAL! Nie powiem, jest duuuuużo lepiej jak na stock’owym, ale to za mało, aby pokusić się o zmianę z oryginalnych na ten zestaw. No chyba, że kierujemy się ceną lub wygodą (opamp gotowy do założenia w gnieździe karty, więc nie musimy niczego lutować). Czy warto zmienić? oczywiście, że tak! zawsze to krok do przodu w dobrym kierunku.

 

 

Opiniujący: rayfe

Gra z: (wyjście RCA) Lehmann Klon mod; Beyerdynamic DT990 PRO 250 ohm

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V): 2 x AD 8599; (BUFOR): 2 x LME 49710 NA (STOCK)

Subiektywna opinia:: Powiem ciekawie to brzmi, nie będę opisywał jak tęczowe jest brzmienie, ale warto było spróbować, gra to moim zdaniem ciekawiej niż 49720 czy 49860, które to są BARDZO popularne pod THD.

dodano dnia 30.06.2012: w tym zestawie przydałoby się odrobinę więcej porządku i trochę lepsza kontrola ale to mamy w opa proporcjonalnie droższych

korekta wpisu z dnia 01.07.2012: Szczerze powiem że jak słuchałem AD 8599 z LM 49710 nie było źle ale polecano OPA 1611 (Harpagon pisał że jest lepszy od LME 49990) więc go namierzyłem. Raczej go nie wymienię. Co do I/V wszystko zagra dobrze, tyle że im lepszych posłuchasz tym lepszych będziesz chciał. THD gra z wyszczególnionym zestawem na prawdę dobrze, warto zapłacić za opampy trochę więcej. Bardzo przyjemne połączenie o dużej detaliczności.

 

 

 

Opiniujący: kw1

Gra z: (wyjście RCA) Superlux HD681B

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V): 2 x AD 8599; (BUFOR): 2 x LME 49710 NA (STOCK)

 

GÓRA: nie do końca ułożona, nie kłuje, ale potrafi czasami wpaść w nieprzyjemne wibracje (podobno to wina stock’oweg LME 49710 NA). Wejścia górnych tonów są śmiałe, ale nie kłują. Jest ostro i dochodzi lekko do „żyletek”, ale to nie przeszkadza. Bardzo, bardzo wyraźna, mocna góra, jest fajnie!

ŚREDNICA: jest mocna, konkretna, potrafi miło zaskoczyć! Wyrazista, czysta, ładnie komponuje się z górą i dołem.

DÓŁ: jest niski, może nie aż tak jak przy LME 49860 NA, ale nie tutaj trzeba upatrywać sedna spraw. Bas jest soczysty, mega silny, lekko zaokrąglony – kiedy trzeba lub ostry jak zarost 4 dniowy – kiedy trzeba. Taki ciepły drań z filmów z lat 50-tych, kiedy trzeba przywali, kiedy trzeba szelmowsko uśmiechnie się. Bosko się tego słucha, ładnie to wtłacza do ucha powietrze.

INNE: Dobrze słychać detale. Dźwięki są zaskakująco mocno soczyste – piękne! – w końcu. Żal zdejmować słuchawki (raz o mało nie wyrwałem kabla słuchawek z komputera jak wstawałem, bo zapomniałem, że mam je na głowie ;-) ) . Zestaw jest lepszy od LME 49860 NA, LME 49710 NA (STOCK).

 

Aby pokusić się o zmianę na ten zestaw musimy pamiętać, że trzeba wlutować scalaka na stolik dip 8 (stolik SO8 na DIP8), może to zniechęcać, ale doznania pozytywne gwarantowane.

 

PODSUMOWANIE: Czy warto zmienić? Głupie pytanie! WARTO! Można pominąć LME 49860 NA – taka łódka wiosłowa i od razu wskoczyć do motorówki czyli AD 8599.

 

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA)

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: (I/V): 2 x LM 4562; (BUFOR): 2 x LME49710 NA (STOCK)

Subiektywna opinia:: Niestety odbiera energię muzyce.

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: (I/V): 2 x OPA 2604; (BUFOR): 2x LME49710 NA (STOCK)

Subiektywna opinia:: Rozdmuchanie i zamazanie sceny do tego pustawy bas.

 

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: (I/V): 2 x LM 6172; (BUFOR): 2 x LME49710 NA (STOCK)

Subiektywna opinia:: Bardzo przyjemne połączenie i zbliżone do 2x LME 49860 pod wieloma względami, ale ogólnie o mniejszej detaliczności.

 

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: (I/V): 2 x LME 49720; (BUFOR): 2 x LME49710 NA (STOCK)

Subiektywna opinia:: Niezła góra, przestrzeń, ciekawa średnica i wyważony bas

 

 

 

 

Opiniujący: guru3d

Gra z: (wyjście RCA)

Headphone Out:

Opampy: (I/V): 2 x OPA 2111 AM (napodstawce dip8); (BUFOR): 2 x LME49710 NA (STOCK)

Subiektywna opinia:: 2111 AM poprawia bas i rozgrzewa górę. Należy wiedzieć, że są one trudne do znalezienia i drogie w porównaniu do innych modułów.

 

 

 

Opiniujący: rayfe

Gra z: (wyjście RCA) RCA: Lehmann Klon mod; Beyerdynamic DT990 PRO 250 ohm

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V): 2 x OPA 2228; (BUFOR): 2 x LME 49990

Subiektywna opinia:: Różnica względem powyższego konfig’u to góra- tutaj jest ostrzejsza i bardziej wyeksponowana, scena również wydaje się być szersza i bardziej otwarta, jest trochę czyściej, „detaliczniej” powiedziałbym analitycznie, precyzyjniej, ale męczy ucho i trochę się zlewają instrumenty w średnicy niekiedy z wokalem, ale to momentami, kostki o jakby za bardzo przeciwnych brzmieniach, wydaje się dobre do electro.

 

 

 

 

Opiniujący: rayfe

Gra z: (wyjście RCA) Lehmann Klon mod; Beyerdynamic DT990 PRO 250 ohm

Headphone Out:

Opampy: (I/V): 2 x AD 797 BR; (BUFOR): 2 x LME 49990

Subiektywna opinia:: Względem powyższego (2 x OPA 2228; 2 x LME 49990) jest ostrawo i nadto detalicznie, nie ma panowania nad górą.

 

 

 

 

Opiniujący: rayfe

Gra z: (wyjście RCA) Lehmann Klon mod; Beyerdynamic DT990 PRO 250 ohm

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V): 2 x AD 8599; (BUFOR): 2 x LME 49990

Subiektywna opinia:: Słabiej, trochę cyfrowo i sztucznie zwłaszcza od średnicy wzwyż, scena jest w miarę dobra i nie zawężona, bas jest mocny, ale jakby suchszy, nie krzywdzą wokali, góra lekko zwężona i trochę kłuje momentami, średnica jakby nie do końca wypełniona, detali nie brakuje, ogólnie nie ma tragedii, kostki typu 49720, 49860 się chowają (po odsłuchu ad8599 posprzedawałem je bez zastanowienia).

 

 

Opiniujący: rayfe

Gra z: (wyjście RCA) Lehmann Klon mod; Beyerdynamic DT990 PRO 250 ohm

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V): 2 x AD 797 BR; (BUFOR): 2 x OPA 1611

Subiektywna opinia:: Zdecydowanie najlepsze brzmienie, niczego mi tu nie brakuje, pełnia energii i życia, nie ma zlewania się, świetna kontrola na całym paśmie, detale i scena zalewają zewsząd, nie ma dudnienia ani kłucia, wszystko jakby lekko zaokrąglone w odpowiednim momencie, bardzo wyraźna separacja i nic nie koliduje, wszystko brzmi bardzo dobrze.

 

 

Opiniujący: rayfe

Gra z: (wyjście RCA) Lehmann Klon mod; Beyerdynamic DT990 PRO 250 ohm

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V): 2 x AD 8599; (BUFOR): 2 x OPA 1611

Subiektywna opinia:: Tu już jest lepiej, lekko podmulone, ale pod kontrolą, bez wybryków, góra potrafi być zbyt ostra, detale na miejscu, scena sprawia wrażenie węższej niż wyżej, ale za to jest bardziej gładko, separacja jakby lepsza, nie zlewa się nic tak jak powyżej czyli separacja na plus, bas również nabiera odrobinę wilgoci.

 

 

Opiniujący: rayfe

Gra z: (wyjście RCA) Lehmann Klon mod; Beyerdynamic DT990 PRO 250 ohm

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V): 2 x OPA 2228; (BUFOR): 2 x OPA 1611

Subiektywna opinia:: Gra to dobrze i pod rockiem i pod elektronika jak techno, trance czy house, nawet muzyka jak Czesio jest ok) - nie mam nic do zarzucenia, bas ok, scena mi się podoba jest szeroka, średnica poukładana, detale nie szaleją, wokale naturalne i swobodne, góra nie kłuje i jest spokojna, dobre do tranceu bo w rocku brak basu.

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA)

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: (I/V): 2 x JRC 4556 (PODWÓJNY); (BUFOR): 2x LME 49860 (PODWÓJNY)

Subiektywna opinia:: Bardzo dobrze ujarzmiają wyrazistą górę.

 

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA)

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: (I/V): JRC 2114 D(STOCK); (BUFOR): 2x LME 49860 (PODWÓJNY)

Subiektywna opinia:: Lekko ujarzmiają wyrazistą górę.

 

 

Opiniujący: guru3d

Gra z: (wyjście RCA)

Headphone Out:

Opampy: (I/V): 2 x JRC 2114 D (STOCK); (BUFOR): 2x LME 49710 HA (podstawka dip8)

Subiektywna opinia:: LME 49710 HA to moduły, ale w wersji na podstawkę DIP8. Chociaż Audio użytku Guru3D Audio Lab preferuje moduł TO-99 . Jest to lepsza wersja na DIP8, ponieważ oferuje lepszą izolację i odporność na jakiekolwiek zakłócenia. Klarowność i szczegółowość jest niesamowity. Spośród wszystkich modułów z rodziny LM / LME ten układ jest chyba najlepszy z punktu widzenia projektowania kart dźwiękowych.

 

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA)

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: (I/V): 2 x LM 4562; (BUFOR): 2x NE 5534

Subiektywna opinia:: NE 5534 wygładza i nadaje kopa i kolorów czego wcześniej nie było. (LM4562 na zawsze wypadł z konfig’a jako za bardzo rozdmuchany i bez życia)

 

 

 

Opiniujący: Corvus5

Gra z: (wyjście RCA)

Gra z: (wyjście RCA)

Headphone Out:

Opampy: (I/V): 2 x LM 4562; (BUFOR): 2x NE 5534

Subiektywna opinia:: Koloryzuje górę, co w większości przypadków brzmi słabo, w gorszych nagraniach trochę lepiej, ale jednostajnie.

 

 

 

Opiniujący: Art385

Gra z: (wyjście RCA)

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: (I/V): 2 x JRC 2114 D (STOCK); (BUFOR): 2x NE 5534

Subiektywna opinia:: Ogólnie połączenie jest niezłe, ale bas się robi trochę pudełkowy, mimo to ciekawa jest średnica i góra.

 

 

 

Opiniujący: Obi-Wan

Gra z: (wyjście RCA)

Headphone Out:

Opampy: (I/V): 2 x LME 49860; (BUFOR): 2x OPA 2107

Subiektywna opinia:: Też grało bardzo ładnie, ale zauważalnie mniej niskich partii w moim odczuciu. Mimo to bardzo fajnie się słuchało.

 

 

Opiniujący: Sobol

Gra z: (wyjście RCA)

Headphone Out:

Opampy: (I/V): 2 x LME 49720 HA; (BUFOR): 2x NE 5532 P

Subiektywna opinia:: Uszczuplają mocno bas, wypychają średnice, poprawią separacje i rozwijają górę.

 

 

 

 

 

 

Opiniujący: kw1

Gra z: (wyjście RCA) Lehmann Klon mod; Superlux HD681B; CREATIVE Aurvana Live! (bez rakablowania)

Headphone Out: ---

Opampy: (I/V): 2 x AD797 BR; (BUFOR): 2 x OPA 1611

 

Subiektywne odczucia:

 

GÓRA:

całkowicie ułożona, nie kłuje, nie wpada w nieprzyjemne wibracje

(faktycznie wymiana stock’oweg LME 49710 NA poprawia sytuację).

Wejścia górnych tonów są śmiałe, ale nie paraliżują.

Jest mocno, jest ostro i wszystko pod kontrolą, nie męczy ucha!

 

ŚREDNICA:

jest bardzo mocna, konkretna, taka lekka, wyrazista, czysta,

ładnie komponuje się z górą i dołem.

 

DÓŁ:

jest niski, baaaaaaaaaardzo niski.

Bas jest soczysty, mega silny, lekko zaokrąglony kiedy trzeba lub ostry kiedy trzeba.

Pod całkowitą kontrolą, aż trudno uwierzyć! Nie ma żadnego dudnienia. Bosko się

tego słucha, najlepszy bas jaki słuchałem do tej pory!

 

INNE:

Dobrze słychać detale. Zwiększyła się szerokość sceny i można łatwo określić

umiejscowienie elementów, co zapewne ułatwi słuchanie nie tylko muzyki ale

pomoże zapalonym graczom, np.: BF3.

Dźwięki są zaskakująco mocno soczyste, piękne!, w końcu.

Zestaw jest lepszy od 2 x AD 8599; 2 x LME 49710 NA (STOCK).

 

PODSUMOWANIE: Czy warto zmienić? TAK, TAK, TAK! I bez gadania!

To jest potęga na tranzystorach, szkoda czasu na inne scalaki.

No chyba, że ktoś coś wynajdzie lepszego, ale jak do tej pory nic mądrzejszego nie znajdziesz.

Zestaw drogi, bo około 150 zł, ale warto podarować sobie kilka wypadów do knajpy :D,

warto zaoszczędzić na te scalaki.

Edytowane przez Blazz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opiniujący: Art385

Karta dźwiękowa: Creative X-Fi Titanium HD

Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8

Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod

Opampy: 2x LME49860 (I/V) + 2xLME49710 (Bufor)

Subiektywna opinia (wzmacniacz/kolumny):

Przybliżenie wokali, dźwięk zyskuje na cieple, przekaz staje się bardziej dynamiczny.

Bas schodzi niżej i ulega delikatnemu zmiękczeniu. Góra wyraźniejsza w dalszym ciągu nie kująca. Poprawa przestrzeni a także zwiększona detaliczność.

Subiektywna opinia (słuchawki):

Philips HP1000:LME49860 na I/V w połączeniu z wlutowanym JRC4556 ujarzmiają jeszcze w większym stopniu bardzo wyrazistą górę tych słuchawek.

Bas ma lepsze uderzenie i zejście ale w dalszym ciągu pozostaje delikatny, lepsza separacji niż w przypadku standardowych JRC2114.

AKG K172 HD: bardzo wybredne słuchawki co do źródła, preferowane ciemne źródła dzwięku.

Po umieszczeniu w I/V dwóch kostek nationala możemy usłyszeć lepsza przestrzeń, niżej schodzący bas o większej objętości i uderzeniu. Wygładzeniu i uspokojeniu ulega także góra pasma ale w niezbyt dużym stopniu w porównaniu do standardowych JRC2114. Średnica bez większych róznic.

 

Podsumowując 2xLME49710+2xLME49860 moim zdaniem najlepszy config jaki słyszałem z testowanych u mnie opampów.

Testy przeprowadzałem jeszcze na kilku innych kostkach poniżej ogólne wrażenia z odsłuchu:

2xLm4562 niestety odbierał energię muzyce.

2xOPA2604 rozdmuchanie i zamazanie sceny do tego pustawy bas.

2xLM6172 bardzo przyjemne połączenie i zbliżone do 2xLME49860 pod wieloma względami ale ogólnie o mniejszej detaliczności.

Edytowane przez Art385

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No no, jestem pod wrażeniem :thumbup: . Rozwija się te nasze forum, naprawdę i w to takim zacnym tematycznym kierunku.

Świetna robota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No no, jestem pod wrażeniem :thumbup: . Rozwija się te nasze forum, naprawdę i w to takim zacnym tematycznym kierunku.

Świetna robota.

A ja jeszcze do tego rękę przyłożyłem.. tja.. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie: Professor00179, Blazz, HΛЯPΛGŌN: bardzo fajna inicjatywa. Mimo, że temat wałkowany na wielu forach tematycznych, to dobrze pokazać, że i my nie gęsi...;). Sam się pewnie też niedługo wypowiem, przygarnę jeszcze parę kostek i odświeżę w głowie brzmienie mojego STX na default. Tymczasem mam kilka uwag, odnośnie metodologii opisów brzmienia, które być może wydadzą Wam się warte zastosowania:

 

1. Kilka słów o autorze porównań, tzn preferencje dźwiękowe (typu: jestem basowym zboczeńcem/lubię zrównoważone pasmo, preferuję brzmienie jasne/ciemne, analityczne/muzykalne itp.), to pozwoli nam brać poprawkę na gusta ewidentnie odmienne od naszych własnych preferencji.

2. Piszmy, w którym miejscu układu grały opisywane opki, tak, jak to widać w opiniach Art385, np 2x LME49860 (I/V) + 2xLME49710 (Bufor). To dość istotne, bo zazwyczaj wychodzi tak, że fajnie gra układ 2 + 1 (lub w tym przypadku 2 pojedyncze).

3. Może to być trudne, ale może spróbować się dogadać i dobrać sobie taki żelazny materiał testowy. Np oprócz tego co chcemy, opisujemy "zestaw obowiązkowy", powiedzmy np 5 utworów z różnych odmiennych gatunków muzycznych. To jeszcze bardziej podniesie użyteczność opisywanych spostrzeżeń.

 

Może trochę się zagalopowałem, ale widzę, że chłopaki nie żartujecie, to czemu nie pójść na całość ;)

 

Pozdrawiam wszystkich.

 

P.S. Acha, i chodzi mi po głowie taka myśl, co by zrobić jakiś kącik, gdzie można by się wymienić bądź odkupić/odsprzedać nieużywane kostki (ja na ten przykład chętnie łyknę 1 lub 2 pary AD825), może nasz niezastąpiony moderator nietopyrz miałby na to jakiś pomysł.

Edytowane przez Longerr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Longerr ja w swoich opisach nie podałem gdzie włożyłem testowane kostki, bo przy wyjściu słuchawkowym w Xonarze grają tylko te za DACiem, LM4562 jest pomijany. W innym przypadku rzeczywiście lepiej pisać gdzie są włożone. Co do opisania preferencji muzycznych autora - schemat dodawania nie jest całkowicie sztywny, jak ktoś chce może dodać takie info przy "Opiniujący" lub "Subiektywny opis brzmienia", nie ma z tym najmniejszego problemu.

 

Z punktem trzecim się nie zgodzę, bo po co mam opisywać brzmienie muzyki typu np. drum&bass (a np. w żelaznym zestawie taki utwór mogłby sie pojawić) skoro ja się na niej całkowicie nie znam i nie miałbym pojęcia kiedy jest dobrze a kiedy nie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blazz, co do muzycznego programu obowiązkowego, to zgadzam się, że pomysł jest trudny do realizacji, i oczywiście się nie upieram. Jednak muszę przyznać, że taka idea jest dla mnie kusząca, bo opisy zyskują na precyzji, kiedy omawiamy konkretne przypadki, bez mylących często uogólnień. Sam dałeś tego dobry przykład tutaj, choć nie w opisie opków (a szkoda ;)) :KLIK

Nic tam, może jeszcze na coś takiego za wcześnie, może się gdzieś samo wykrystalizuje, a może i nie.

Edytowane przez Longerr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to moze zamiast zelaznego zestawu poprostu napisac kto jakiej muzyki slucha, wkoncu co innego jak uslyszymy dobry bas od bassfreaka a co innego od kogos kto slucha muzyki klasycznej :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + LM4562NA

Subiektywna opinia: Po włożeniu OPA2604 w miejsce standardowych JRC następuje wyraźna poprawa przestrzeni, doładowanie w basie i ocieplenie sopranów. Brzmienie jest mniej siarczyste, ale jednocześnie obraz staje się nieco rozmyty. Bas uderza krótko, szybko i mocno, ale wydaje się przy tym pusty. Przesadzona artykulacja jest jednak po stronie LM4562. W innych konfiguracjach problem się powtarza, może w trochę mniej dokuczliwy sposób. OPA2604 słyną z mocnego i dużego basu, i być może dlatego nie chcą się spasować z 4562. Środek pasma jest dość przyjemny. Wysokie tony ocieplone i dobrze zaznaczone.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + AD8022

Subiektywna opinia: Podwójna kostka Analoga w roli bufora spisuje się bardzo dobrze. W dużym stopniu poprawia się przestrzeń i czytelność planów. Dźwięk łatwo odrywa się od kolumn, nie skupia się już tak między nimi. Sporo dzieje się zarówno wzdłuż jak i w szerz. Brzmienie jest chudsze i cieplejsze. Niektórym może brakować gęstości LM4562. Tu w zamian dostajemy lepszą separację i skupienie. Dźwięk jest raczej raczej jasny i detaliczny.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + AD8599

Subiektywna opinia: Podobnie jak z AD8022, ale tutaj dostajemy więcej średnich tonów, środek sceny staje się bardziej sugestywny. Tym samym tracimy część uwagi na reszcie pasma, a to z kolei zmniejsza uczucie powera. Gdyby miało to charakter lampy uznałby za coś niezwykle interesującego. Niestety dostajemy raczej nieduży wolumen, obrys instrumentów nieco anemiczny. Może ciemne i gęste wzmacniacze NADa byłyby właściwie.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x LME49720 (I/V) + LM4562

Subiektywna opinia: To jest klasyczny upgrade tej karty, nawet Asus ostatnio zaczął sprzedawać parkę 49720 w oddzielnym pudełeczku Upgrade Xonar KIT :) Polepsza się to, co kuleje na tanich JRC. Dźwięk staje się bardziej selektywny, dokładny, a zarazem wciąż pulchny i zdatny do słuchania. Bas jest duży, schodzi nisko. Brzmienie jest detaliczne, soprany rozdzielcze. Głębokiej sceny tu nie ma. Wszystko zdaje się być na swoim miejscu, ale ostatecznie ten dźwięk po pewnym czasie męczy. Jeśli twój wzmacniacz lub słuchawki lubią ostrzej zagrać, to tego zestawienia nie polecam.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + OPA627

Subiektywna opinia: Odradzam. Płasko, żadnego pulsu i życia. Gdzieś w średnicy dosłownie dudni. Jedno z niewielu połączeń, które psuje dźwięk po całości. Szkoda się dalej rozpisywać.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + AD825

Subiektywna opinia: Zdecydowana i bardzo słyszalna różnica. To inny rodzaj prezentacji. Dźwięk staje się gładki i ciepły, równowaga tonalna nie rozchodzi się, muzyka nabiera życia. Informacji nie pojawia się więcej, ale mamy dłuższe wybrzmienia, lepszą stereofonię, pulsujący i mocny bas. Separacja instrumentów mogłaby być lepsza. AD825 pogrubia dźwięki, a OPA2604 lekko je rozmywa. W barwach jest bardzo miło, słucha się bez zmęczenia. Mimo to scena jest stabilna, instrumenty starają się być na swoim miejscu (mówię starają, bo nie można ich aż z taką łatwością wyciąć wzrokiem ;) ).

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2107 (I/V) + AD825

Subiektywna opinia: Brzmienie ciemniejsze i głębsze. Bas jest dość szybki i mocny. Czuć poprawę w budowaniu sceny w głąb. Separacja instrumentów bardzo dobra. Za to słabiej wypada szeroko pojęta muzykalność. Brakuje czegoś, cospięłyby te wszystkie elementy w całość. Mi szczególnie zabrakło energii na wyższej średnicy. To może być dobra opcja pod jaśniejsze systemy, w których wokale i gitary wychodzą za bardzo do przodu. OPA2107 przesunie środek ciężkości w dół, wysuwając tym samym więcej ciekawostek z wyższego basu.

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA627 (I/V) + AD825

Subiektywna opinia: Jest coś, co sprawia, że OPA627 obrosło w legendę. To realizm i wyrafinowana dokładność. Ta konfiguracja na tle stockowego wyposażenia na prawdę wyraźnie zmienia brzmienie. Na pierwszy rzut bardzo dokładna scena, łatwa lokalizacja instrumentów w głąb i w szerz, właściwy wolumen oraz ładny rysunek (może troszkę pogrubia, ale to raczej sprawka AD825). Bas jest silny i prężnie uderza. Średnica daje wrażenie realizmu. W głosach jest więcej chrypy. OPA627 standadowo trochę osusza brzmienie, ale AD825 skutecznie tą suchość niweluje. Dostajemy wszystko w odpowiednich proporcjach. Pasmo się nie chwieje. Efekty przestrzenne nie są tak wybujałe jak w OPA2604, ale wskutek wzorowej selektywności, dają czysty obraz na muzyków i ich instrumenty (ehhh... co za zdanie ;) ).

 

Jest jeszcze kilka fajnych opcji. Więcej wkrótce...

 

Kolejne kosteczki czekają w kolejce :)

 

DSC00136.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mbuchcik

Harpagon na jakim wzmaku i kolumnach odsłuchiwałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3. Może to być trudne, ale może spróbować się dogadać i dobrać sobie taki żelazny materiał testowy. Np oprócz tego co chcemy, opisujemy "zestaw obowiązkowy", powiedzmy np 5 utworów z różnych odmiennych gatunków muzycznych. To jeszcze bardziej podniesie użyteczność opisywanych spostrzeżeń.

 

P.S. Acha, i chodzi mi po głowie taka myśl, co by zrobić jakiś kącik, gdzie można by się wymienić bądź odkupić/odsprzedać nieużywane kostki (ja na ten przykład chętnie łyknę 1 lub 2 pary AD825), może nasz niezastąpiony moderator nietopyrz miałby na to jakiś pomysł.

Bardzo fajny pomysł i tak samo trudny do zrealizowania. Po prostu nie każdy miałby w swojej audiotece wymagane kawałki. Jakimś rozwiązaniem tej kwestii byłyby kawałki udostępniane za darmo. Plików z YT nawet nie biorę pod uwagę z uwagi na marną jakość.

 

Za małe zainteresowanie tematem na takie zmiany :(.

 

Jeszcze mam jedną propozycję, skoro Blazz i tak dodaje opinie do pierwszych postów tematu, abyśmy umieszczali nasze spostrzeżenia w znacznikach spoiler. Wydaje mi się, że będzie dużo bardziej czytelnie. Co o tym sądzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niezły pomysł, szczególnie będzie to przydatne gdy tych opinii będzie 100 razy więcej niż teraz - a takie są plany, nie? ;D

B166ER, dzięki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spojlery to dobra opcja :) Przeprowadzenie testu z użyciem 5 różnych utworów to tez fajna sprawa (tylko oczywiście własnych, tych, które się lubi i doskonale zna). Możemy jeszcze zrobić listę opampów wg ceny i wg producentów.

 

 

Harpagon na jakim wzmaku i kolumnach odsłuchiwałeś?

Odsłuchuję na wzmacniaczu Yamaha AX-900 (rocznik 86) oraz kolumnach Heco Metas 700.

Wpięcie w kolumnach do gniazda neutral 0dB. Sprzęt podpięty pod 2 oddzielne filtry sieciowe

polskiego producenta Filtercon (model S o mniejszym tłumieniu - 50dB). Przy okazji taka

ciekawostka związana z zasilaniem. Podpięcie wzmacniacza "w ścianę" powoduje bardziej nerwowy

dźwięk. Przepuszczenie przez filtr czy nawet listwę komputerową łagodzi i uplastycznia przekaz.

Ja wiem, ze tak na prawdę te wszystkie filtry depczą trochę po dynamice, ale w tańszych sprzętach

słucha się po prostu lepiej. Nie ma w tym żadnej bujdy na resorach, to działa.

 

EDIT: nowe konfiguracje przetestowane

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA627 (I/V) + LME49860

Subiektywna opinia: Bardzo detalicznie, miękko, ciepło. Wysokie tony nie kują w uszy, choć jest ich na prawdę sporo. Muzyka się otwiera, słychać różne szmery, mlaśnięcia... itp. W tle dzieje się sporo, uwydatnia się sporo przeszkadzajek. To co mnie jednak nie przekonuje, to brak wypełnienia. Średnica aż się prosi o dożywienie. Nie spodobał mi się również bas. Rozlany, ze słabym uderzeniem w środku. Wysokie tony są urzekające, są ciepłe i tworzą ładną aurę w utworach.

 

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA627 (I/V) + LME49720 / LM4562

Subiektywna opinia: Napisze o dwóch kostkach buforujących, ponieważ zagrały tak podobnie, że trudno powiedzieć której wyszło na lepsze. LM4562 jest spokojniejszą odmianą 49720. Gra mniej detalicznie, trochę jakby wolniej, ale przez to muzykalniej. Natomiast LME49720 (podobnie jak 49860) wzmacnia wysokie tony, wyciąga z nich wiele szczegółów. Nie tu już miejsca na czarowanie. Połączenie z przysuchawym OPA627 nie najlepiej daje o sobie znać. Po około 30 minutach zaczyna się nerwowe wiercenie na fotelu. Każdy kolejny utwór słucha się coraz trudniej.

 

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2111 (I/V) + AD825

Subiektywna opinia: Kiedy podmieniłem 627 na tańsze, ale mimo to wciąż drogie 2111KP, stwierdziłem po paru chwilach, że te kostki zostaną ze mną na długo. I choć nie ma takiej precyzji jak poprzednio, to w zamian BurrBrown daje mnóstwo barwy i tupnięcia. I to nie wskutek przyciemnienia brzmienia, tylko jego doskonałego wyrównania. To co zwraca uwagę, to grubszy rysunek i więcej powera. Instrumenty są nasycone, głosy wyraźne, uderzenia w bębny głębokie i szybkie. Brzmienie ciepłe i zaokrąglone na górze. Przypomina mi to OPA2604, ale bez jego wad (przykrócony bas, lekkie zamazanie, bałagan przy większej głośności). Ta konfiguracja skutecznie obcina ostrości, a muzyce dodaje cielesności.

 

 

 

EDIT 2: poczciwe JRC

 

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x JRC2114D (I/V) + AD825[/b]

Subiektywna opinia: Odchudzony dźwięk, szybki, dynamiczny. Dość wyraźny i niezamazany przekaz, ale bez specjalnych ekscesów. Gra poprawnie. LM4562 na buforze potrafił jednak wstrząsnąć całym pasmem. Dało się to odczuć szczególnie na górze i w basie. Na stockowym ustawieniu lepiej dogrywa się wyższy bas JRC z niskim basem LM4562.

 

 

Opiniujący: harpagon

Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST

Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)

Opamp: 2x OPA2111 (I/V) + JRC2114D[/b]

Subiektywna opinia: Bardzo przeciętnie. Bez mięsa i uczucia siły. Atak jest dobrze akcentowany, ale to bardziej rzucanie się z szabelką niż działem armatnim. Stockowa kombinacja daje znacznie więcej życia i energii. Nie ma zejscia na basie, nie ma długich wybrzmień, brakuje kolorów. Pod każdym niemal względem jest słabiej. Nie polecam.

Edytowane przez HΛЯPΛGŌN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry, za lekki offtop, ale muszę się o to zapytać :D

Mianowicie, znajomy, który jest elektronikiem, zamiłowanym w sprzęcie audio, oraz również muzykiem, podjął ze mną dyskusję na temat właśnie "OPów" w kartach ASUSa.

Dyskusja byłą ciekawa, bo.... Wytłumaczył mi, że tak na prawdę zmiana tych OPów nie ma prawa ZAUWAŻALNIE czegokolwiek zmienić ;) Mianowicie, twierdzi, że każda z "kostecek" zagra tak samo, ponieważ charakterystyki dla takich wzmacniaczy są bliskie idealnych, a nawet ich wewnętrzna budowa nie wiele odbiega od siebie. ;) Stwierdził jeszcze że jeszcze, że jedyne różnice które i tak najpewniej będą nie wychwycalne "na ucho", to inny "punkt pracy", czy coś takiego (nie znam się specjalnie na budowie tego, - może coś przekręciłem :D:D:E). Puentując rozmowę, stwierdził, że cała ta magia, to każdemu doskonale znany Efekt Placebo - i kropka ;) Dodając jeszcze ku końcowi, że to zabawa pokroju audiofilstwa, i "grania na kablach i interkonektach", itd ;) Stwierdził, że nawet jakby na oscyloskopie te OPy pomierzył, to nie różniły by się NICZYM. ;)

Teraz zadanie - powiedzcie mi dlaczego nie ma racji :D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz zadanie - powiedzcie mi dlaczego nie ma racji :D:D

Odbiję piłeczkę. Zadanie jest takie: namów kolegę, aby sam się tu udzielił :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odbiję piłeczkę. Zadanie jest takie: namów kolegę, aby sam się tu udzielił :).

No właśnie on nie podejmuje dyskusji zbytnio na te tematy, raz mi tylko wyjątek zrobił :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie trolluje - koleś uważa się za alfę i omegę z dziedziny audio, i nawet w realu podjąć z nim dyskusję na ten temat jest ciężko - mówię dyskusje, bo rozmawia to chętnie - ale jednostronnie, bo próba wypowiedzenie jakiegokolwiek zdania odmiennego od jego z góry założonej teorii jest od razu puentowana hasłami typu: "mam x szkół muzycznych, technika elektronika, - sorry, ale co wy o tym wiecie?" - wiec pytam się, ponieważ, jeśli prawdą jest że charakterystyki tych wzmacniaczy są w zasadzie identyczne, to co powoduje ich odmienne brzmienie - może kiedyś go zagnę, jak mi wytłumaczycie :D:D Z pod jego autorstwa pochodzi jeszcze kilka kontrowersyjnych teorii - że od MP3@160Kbit up nie słychać różnicy na sprzęcie wartym mniej niż samochód, a wyższe jakości są niezbędne tylko na etapie masteringu, reszta to efekt placebo, itd ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam za sobą tylko podstawową szkołę muzyczną więc nie podejmę się dyskusji z "technicznego punktu widzenia". Podejmie się jej natomiast moje ucho. Różnice są, i to dość wyraźne. Na tyle by być pewnym ,że nie jest to efekt placebo. Szczególnie jeśli dwie kostki różnią się dośc radykalnie (np. ciemna i jasna).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety nie mamy na czym :D

Ja Audigy SE, on Xtreme Audio... czyli Audigy SE, bo driver mam taki sam :E

Tylko on ma zajebieszcze głośniczki+amp pod tym xFi, bo Mantę V5 :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ja to w ogóle nie bardzo rozumiem po co tak się ludzie rzucili mający 2080+ na te nowe ampere. Bym zrozumiał to , jakby nagle turingom brakowało wydajności. A tak garstka osób ma monitor 4k 60hz i teraz z mixu ustawień średnio-wysokich, wejdą na ultra. W sumie beta testerzy też potrzebni. Jest w ogóle sens zmieniać 2080 super gaming x trio podkręconą +100+1200 przy 1440p 144hz na 3080 jak już je naprawią? Gram z gsync tym prawdziwym więc i tak 144 klatek nie przekraczam
    • 8 gb powinno spokojnie starczać na podstawowe potrzeby jeszcze przez długi czas, a za kilka lat najprawdopodobniej nowym standardem będą kości DDR5. Podejrzewam że kiedy 8gb przestanie być wystarczające do Twoich potrzeb, na rynku DDR 4 albo nie będzie, albo będzie bardzo drogie.
    • RTX 2070 będzie najwydajniejszy w grach, ale przy obróbce Ryzen  może pokazać moc- zależy ile tej obróbki będzie- dużo, czy raczej okazjonalnie na potrzeby domowe i w jakim programie?
    • Jak ktoś ustawia procesor do gier to obciążenie w grach jest tak słabe że spokojnie można używać 1.35v na codzień, primem może i zdegradujesz albo jak ktoś renderuje coś codziennie kilka godzin gdzie proc jest dociśnięty do dechy wtedy po roku może mu kilka mhz zabrać powyżej 1.3v
    • na obecnym etapie rozwoju tego “problemu” jedyny solidny dowód to to że producenci zmieniali przed samą premierą te “poscap”. plus to co od evga wyszło   czyli During our mass production QC testing we discovered a full 6 POSCAPs solution cannot pass the real world applications testing. It took almost a week of R&D effort to find the cause and reduce the POSCAPs to 4 and add 20 MLCC caps prior to shipping production boards, this is why the EVGA GeForce RTX 3080 FTW3 series was delayed at launch. ftw3 ich najmocniejsza karta z wysokim PL nie spełniała norm. Mogli nawet testować boosty właśnie 2000 lub wyżej. Natomiast seria niższa… EVGA GeForce RTX 3080 XC3 series with 5 POSCAPs + 10 MLCC solution is matched with the XC3 spec without issues. Już spełniała normy. Tu stawiam że nie testowali powyżej np 1900MHz. Oczywiście przy tych częściach które użyli. Różni producenci różne "poscapy" dali np  220 470 330. Nie wiem jakie evga miała. Kwestia taka że ludki narzekają że na wysokim zegarze im wywala a na fabrycznym jest ok. Oczywiście to co napisałem jest na podstawie komunikatu od producenta. Ale to jedyny solidny kawałek wiedzy jaką obecnie mamy. I takie moje wywody logiczne z tej wiadomości wynikające. Do tej pory byle gówno(nie mówię o jakiś mini) robiło ponad 1900MHz dobijając do 2000MHz nawet jeśli trzeba było max rpm zrobić a zegar bliski 2000MHz był tylko parę minut lub obciążenie było lżejsze. 😃 Więc ludzie się przyzwyczaili. Jak to się rozwinie dalej to czas pokaże.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...