Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Gość rogigor

Lyoness - opinie ludzi którzy w tym są/byli

Rekomendowane odpowiedzi

Szczerze mówiąc nie chce mi się czytać wszystkich wypowiedzi. Jestem w Lyoness. Powiem szczerze: chcę działać w tym i robić biznes, ale z początku nie ma na tym żadnej kasy. Jestem członkiem już od roku. Działam od pół. A piszę tu, żeby tylko pokazać tym, którzy nie widzą w Lyoness żadnej rewelacji. Przykład:

 

Vistula Group: hmm chyba nie mogę powiedzieć, jakie korzyści udziela, bo to informacja dostępna dla członków...

 

To inaczej...

 

Powiedzmy, że jakaś firma X udziela prowizji 13% (co jest faktycznie realne, potwierdzi każdy członek).

2% - od razu na konto

0,5% -

0,5% - one nie mają znaczenia w moim przykładzie

10% - Reszta korzyści.

 

Mamy możliwość przeżucić 2% z bezpośredniego na resztę korzyści. Przerzucamy. Daje nam to 12%.

 

jednostka ma wartość 225.żeby się uzbierała z reszt:

 

12% - 225

100% - x

 

x=22500/12

x=1875 zł

 

wydajemy w takiej firmie X 1875 złotych na cokolwiek, choćbyśmy tego zupełnie nie potrzebowali. Zaużmy, że wydajemy tę kasę na coś, co wyrzucamy do kosza (a nikt tak przecież nie robi bo to bez sensu!).

 

Wydaliśmy 1875 zł na produkt który wylądował w koszu. ale mamy jednostkę o wartości 225zł.

Jeżeli wcześniej pracowaliśmy troszkę przy rekomendacji, to jednostka, po spełnieniu warunków przekształca się (zostaje dofinansowana) na kwotę 2619 zł, która jest nam przelewana na konto bankowe (bo jest przecież z jednostki z zakupów).

 

Wydaliśmy 1875 i to wystarczyło, żeby w Lyoness, po pewnym czasie za wydanie takiej kwoty dostać zapłatę w wysokości 2619 zł!

1875 -> 2619 ... !!!!!!!!

 

Dlatego mówiłem, że wyrzucamy do kosza, to co kupimy... ;p

A przecież nie trzeba tego wcale wyrzucać!

 

I niech ktoś mi powie, że w Lyoness się nie zarabia na "nie robieniu niczego"! Niech ktoś mi powie, że zna tańszy punkt, niż jakikolwiek, który jest w Lyoness (z tej samej branży!)!

Czy ktoś powie, że nie opłaca się przejść nawet kawałek dalej do sklepu?

A może ktoś powie, że w Vistuli jest dorogo? ;p

 

Pozdrawiam!

Rozbudowywujcie struktury ;) Póki czas! Bo już na prawdę ewidentnie się kończy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Return of  Gordon Lameman

Wydaliśmy 1875 zł na produkt który wylądował w koszu. ale mamy jednostkę o wartości 225zł.

Teraz to mi zaimponowałeś. Interes życia.

 

Jeżeli wcześniej pracowaliśmy troszkę przy rekomendacji, to jednostka, po spełnieniu warunków przekształca się (zostaje dofinansowana) na kwotę 2619 zł, która jest nam przelewana na konto bankowe (bo jest przecież z jednostki z zakupów).

Jakie warunki trzeba spełnić oprócz wydania niemal 2 tys, żeby dostać to Twoje dofinansowanie?

Ile wydać muszą osoby zarekomendowane?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaliśmy 1875 i to wystarczyło, żeby w Lyoness, po pewnym czasie za wydanie takiej kwoty dostać zapłatę w wysokości 2619 zł!

1875 -> 2619 ... !!!!!!!!

Taa, po czymś takim już wiem, że zgłębianie tego tematu to kompletna strata czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rozbudowywujcie struktury ;) Póki czas! Bo już na prawdę ewidentnie się kończy!/quote]

 

ta jes, trzeba siać :lol2: siaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiaćsiać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Loża szyderców ;p

 

 

"Jakie warunki trzeba spełnić oprócz wydania niemal 2 tys, żeby dostać to Twoje dofinansowanie?

Ile wydać muszą osoby zarekomendowane? "

 

 

Teoretycznie nie trzeba spełnić żadnego z wyżej wymienionych warunków. Jeżeli się zagłębi temat, wie się, że po zrobieniu tych zakupów z przykładu i otrzymaniu za nie jednostki, nie trzeba już zrobić nic, a warunek na zrefinansowanie może zostać spełniony. Ponadto osoby zarekomendowany, również, teoretycznie, nie muszą wydać nic. Bo w LYONESS liczy się struktura. Ale to z resztą jest bezsensowne rozważanie... Bo każdy będzie wydawał, bo każdy będzie na tym zarabiał... Nie rozumiem w ogóle, mówię całkowicie szczerze, wrogości, która bije z tych postów! W LYONESS nikt nie pobiera za nic żadnych opłat! Nie zmusza nikogo do niczego! Nie chcesz? Nie kupuj u partnera! Tacy członkowie też się zdarzają! Weszli, bo raz zrobili duże zakupy,za które dostali swoje 2% i dalej nic nie kupują więcej. Czy ktoś ich za to ściga? Przecież istotą jest po prostu program lojalnościowy! Fundamentem jest program jak Rodziynka w carrefourze, karta konesera w almie, club card w tesco, premium club na statoilu, itd... Tylko, że lepszy. Ale pod względem spsobu funkcjonowania to jest to samo! Czy nie macie Państwo, co tak krytykujecie Lyonessa, ani jednej takiej karty? Nie mieliście nigdy? Czemu tamte programy nie są dla Państwa złem?

 

Weźmy np. club card w tesco. Tam jest tak,że zbiera się punkty za zakupy (zakupy wyłącznie w sklepach tesco). Za uzbierane 200 punktów dostaje się bon o wartości 3 złotych, który akceptowany jest wyłącznie w tesco. 1 punkt dostaje się za wydanie 2 złotych. Więc za wydanie 400 złotych dostajecie Państwo 3 złote refinansowania od tesco. Dla nie umiejących matematyki powiem tylko, że jest to dokładnie 0,75% zwrotu za wydane pieniądze. W Lyoness oferowane jest Państwu do 2% zwrotu na w adekwatny sposób. Wydajecie u partnera, macie do 2% zwrotu za wydaną kasę. Wydajecie w sklepie z programem club card macie 0,75%! Gdzie jest haczyk? Proszę mi pokazać, gdzie, w którym miejscu firma Lyoness jest niesprawiedliwa? Gdzie jest cokolwiek nieetycznego? Bo być może ja jestem ofiarą takiejgo czegoś, a jeszcze po prostu o tym nie wiem... Uświadomcie mnie Państwo, co Wam się nie podoba, bo póki co tego nie rozumiem...

Proszę o odpowiedź. Tylko konkretną i rzetelną, to będziecie Pańśtwo może mieli na sumieniu dobry uczynek! Przecież z Lyoness można odstąpić w każdym momencie... Odejdę i tyle. Tylko o co chodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Return of  Gordon Lameman
Napisano (edytowane)

Teoretycznie nie trzeba spełnić żadnego z wyżej wymienionych warunków. Jeżeli się zagłębi temat, wie się, że po zrobieniu tych zakupów z przykładu i otrzymaniu za nie jednostki, nie trzeba już zrobić nic, a warunek na zrefinansowanie może zostać spełniony. Ponadto osoby zarekomendowany, również, teoretycznie, nie muszą wydać nic. Bo w LYONESS liczy się struktura. Ale to z resztą jest bezsensowne rozważanie...

Wytłumacz mi więc, skąd na koncie znajdzie się 2916 zł.

 

 

Wydałem 1876 zł, mam jednostkę 225 zł. Nie wydaję nic więcej, moi zarekomendowani (mam ich dwóch) wydali także po 1876 zł i nic więcej. Mają towar i 225 zł na jednostce.

 

 

No i co teraz? Ile dostanę faktycznie?

 

 

No i jak zawzse wyszło szydło z worka kwota 2916 jest w zasadzie zmyslona i będzie odnosić się do ogromnej kwoty, jaką muszą wydać znajomi w sklepach. Generalnie sposób informowania o tym to żenada.

 

 

Wklejam pm'kę od tego naganiacza:

 

Faktycznie i bez żadnego mydlenia oczu, dla mnie wygląda tak:

Wydałeś 1876. Od razu bez żadnych warunków, bez żadnych zobowiązań, czy czegokolwiek w tym stylu, dostajesz z tego 2%, czyli 37,52 złotych w gotówce. Są to pieniądze przelewane Ci na konto. Pieniądze, które zapłaci partner handlowy, jako za 100% sprawdzalną reklamę. (Sprawdza się w 100%, bo partner płaci dopiero, gdy reklama faktycznie się sprawdzi, czyli gdy klient przyjdzie, wcześniej nie płaci nic - jest to dla niego rewelacyjna opcja, pewna i bardzo komfortowa). Ciebie nic to nie kosztowało, bo zakładam,że w przeciwieństwie do przytoczonej przez mnie wcześniej sytuacji nie wydajesz pieniędzy na coś czego w ogóle nie chcesz mieć. Kupiłeś coś, co i tak byś kupił, coś czego potrzebowałeś, takiej samej jakości jak wszyscy inni ludzie, itd. Tylko Ty, jako szczęściarz, który usłyszał o Lyonessie wcześniej w przeciwieńśtwie do innych ludzi masz za swój zakup te 37 i pół złotego. Mało? Może i mało. Dla mnie rownież to nie jest majątek, nie mniej jednak, gdy nadarza się okazja i kwotę kilkudziesięciokrotnie mniejszą znajduję na ulicy, to jednak wykonuję czynność schylenia się po nią. Schylam się po 1 złoty. Jest czyściutki itd. Tu za podobną czynność - rejestrację transakcji (jak w przypadku innych programów lojalnościowych, oferowane jest Ci ponad 37 zł. I choćby na tym miało się kończyć, to co w tym złego, że zaoszczędziłeś te 37,52? Ja wolę wydać mniej za ten sam produkt, a nie więcej. :)

 

Ale Twoi znajomi, rekomendowani przez Ciebie, którzy też chcieli żadnym kosztem zaoszczędzić takie pieniądze, również zrobili zakupy u partnera. Za wykonanie pracy na rzecz jakieś firmy, zwykle nie świadomej do końca, też nikt dotychczas nie płacił, a już na pewno nie wiązał tego z programem lojalnościowym. Tu, za to, że Ty wykonałeś pracę rekomendacji jakieś firmy, z której usług jesteś zadowolony, nie dość, że robisz przysługę znajomym, to dostajesz jeszcze jakieś drobne. Czy nie zdarzyło Ci się kiedyś tak, że podczas rozmowy z rodziną, znajomymi, powiedziałeś mimo chodem, że te fajne buty, które podobają się tak Twojemu rozmówcy, kupiłeś w tej a tej firmie? No skoro tak mu się podobają, to już trudno, nie ma takie jak ja, najwyżej nie będę w nich chodził na imprezy na których on będzie, będę ubierał inne. ;p Zrobiłeś reklamę tej firmie. Dzięki Tobie się ona wzbogaciła (a na pewno zwiększyła swoje obroty). Więc jako, że partnerom handlowym zależy na tym, by program, dzięki któremu mają darmową i całkowicie sprawdzalną reklamę, się rozwijał, jak najszybciej, by mieli jeszcze więcej klientów i jeszcze większe obroty, to zapłacą Ci oni za to, że ich zarekomendowałeś (czyli zareklamowałeś). Dostaniesz w tym przypadku od nich jeszcze dodatkowe 18,76 zł. Z Twoimi 37,52 daje to łącznie 56,28 złotych, które masz zagwarantowane, że w najbliższy wtorek zostaną w całości przelane na Twoje własne konto bankowe i nikt Ci ich już nie odbierze.

 

 

Co do to sytuacji, w której nie robicie już żadnych zakupów u partnerów handlowych, to szczerze mówiąc nie wierzę, by miała miejsce. Jeżeli nie każdy z Was, co jest najbardziej prawdopodobne, to choć część - dwójka, lub nawet jeden, po otrzymaniu przelewu bankowego od Lyoness, kiedyś, może nawet nie długo, zrobi kolejne zakupy w Lyoness. Jeżeli będzie je robił Twój zarekomendowany, to za każdym razem, Ty dostaniesz tą drobną zapłatę od handlowca, za wykonaną kiedyś wcześniej pracę, bo w końcu gdyby nie Ty, to nie miałby tego klienta. Zasłużyłeś. I choćbyś nie chciał, to będziesz dostawał później pieniądze (jakieś nie duże oczywiście) do końca życia. (No chyba, że się wypiszesz).

 

Jeżeli chociaż 1 z tych dwóch osób (które już są zapisane!), będzie robiła codzienne zakupy w sposób PRZEMYŚLANY, będą się jej oprócz regularnych 2%, co jakiś czas (dłuższy lub krótszy - wszystko jedno) odkładać kolejne jednostki. Jeżeli tamta osoba powie o programie komuś jeszcze, a komukolwiek powie w końcu na pewno, jeżeli będzie robić zakupy i będzie mieć czyste korzyści. Choćby mimo chodem wspomni. A ktoś może to od razu podchwycić. Ale zapisać się będzie ten ktoś mógł wyłącznie za pośrednictwem kogoś, kto był w programie wcześniej, nie ma innej możliwości. To przyjdzie do Twojego znajomego od którego to usłyszała i poprosi o wpisanie. Wówczas i z tej osoby Ty będziesz miał jakieś tam drobne korzyści, jako, że jest to osoba, która znalazła się w programie dzięki temu, że Ty wcześniej wykonałeś pracę i wprowadziłeś swojego znajomego. Na tym się już kończą te drobne, bezpośrednie korzyści od zapisywanych nowych ludzi. Jak tamta nowa osoba wprowadzi następną, Ty się o tym nawet nie dowiesz (przez program). Nie dostaniesz ani grosza. Jednak, również i tamtej osobie pojawią się również jednostki. I osobie którą być może jeszcze ona wprowadzi, a ta wprowadzi kolejne 2... I tak dalej, bo każdy chce płacić mniej za swoje zakupy.

Ale nawet to to jeszcze nie wszystko! Bo Lyoness jest na tyle sprawiedliwy, że jednostki wszystkich w strukturze się ze sobą mieszają! A Ty będziesz mógł "wykorzystać" nie tylko jednostki tych, którzy są jakby "pod Tobą", ale również jednostki tej osoby która Ciebie wprowadziła. A przecież ona może być bardzo aktywna! Byłą wcześniej. Może w przeciwieńśtwie do Ciebie, ona od początku planowała wejść w program pełną siłą swojego bycia konsumentem. ;) I może mieć bardzo dużo takich jednostek, może nawet na tym opierać swoje źródło utrzymania, bo faktycznie i tak się zdarza (choć realnie patrząc, to dla zwykłego szaraka, teraz już jest trochę późno na wielkie biznesy w tej branży).

Tak czy inaczej, zawsze w końcu, prędzej czy później, taka jednostka się :przekręci" - zostanie dofinansowana. Dokona swojego celu.W Twoim przypadku jednak nie będzie to 2619 zł, tylko 2025 zł. Ale zwróć uwagę, że są to pieniądze za nic! Nic Cię przecież nie kosztowała tamta jednostka, prawda? Te 1876 zł kosztował Cię, ale produkt, który kupiłeś, w identycznej cenie, co każdy "Kowalski", a nie jednostka! Za jednostkę nie zapłaciłeś nić, nic Cię nie kosztowałą! Wykorzystałeś po prostu taką możliwość, że za samo zarejestrowanie transakcji dostałeś 2% + ową jednostkę. Więc, gdy nie robisz zupełnie nic, nie robisz już od tego czasu teoretycznie nawet żadnych zakupów, to po (za pewne) kilku - kilkunastu latach dostaniesz miłą niespodziankę w formie ponad 2000 złotych od firmy, o której istnieniu już pewnie zapomniałeś... A jak kupujesz, rekomendujesz i jeszcze raz kupujesz, to co Ty sam chcesz kupić, nie to co ktoś Ci karze, tylko w sposób przemyślany, to jednostek będzie więcej, a ta pierwsza znacznie szybciej spełni waruki.

 

Jeżeli chciałbyś dowiedzieć się o szczegółach i konkretach, to zgodnie z zasadami twardo stawianymi przez firmę jest to możliwe wyłącznie podczas fizycznego kontaktu z osobą będącą już w programie. Ja polecam oficjalne prezentacje, tzw. "BiznesInfo", prowadzone przez osoby bardzo zaangażowane w działanie wspólnoty. Piszę do Ciebie wiadomość prywatną, bo wydałęś mi się konkretny i na pierwszy rzut oka rzeczowy. Jak chcesz udostępnij tą wiadomość. Nie mam nic przeciwko. Jeżeli jesteś ciekaw, jak to działa, to na takim spotkaniu jest dokładnie powiedziane skąd się biorą wszystkie pieniądze. Ogólnie, wszystkie pieniądze w firmie biorą się wyłącznie od partnerów handlowych, a skolei wszystko, co dają partnerzy (bez 0,5% na koszty utrzymania - głównie informatycy) trafia z powrotem do członków, nic nie zostaje nie wiadomo gdzie. A prowizje wypłacane przez handlowców sięgają od kilku do kilkudziesięciu procent.

Wrazie jakbyś coś jeszcze chciał wiedzieć, lub chciałbyś się zapisać, a nie masz osoby rekomendującej, to móje e-mail: jog8428@gmail.com . Ale pewnie kogoś takiego masz, kto Ci o tym powiedział, bo skąd byś się znalazł na tym temacie... To pójdź do niego. :)

Pozdrawiam

 

 

Powiem tylko tyle - dostaję 3% zwrotu za płatności kartą. Bez reklam, rekomendacji, czekania na kasę i nabijania kabzy innym. Jeśli ktoś to przedstawia jako sposób na zarobek to jest głąbem, który próbuje wciągnąć innych.

Edytowane przez Return of Gordon Lameman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz to mi zaimponowałeś. Interes życia.

 

Jak ktoś tłumaczy w ten sposób, to się nie dziwię, że Lyoness ma tylu przeciwników...

 

Jakie warunki trzeba spełnić oprócz wydania niemal 2 tys, żeby dostać to Twoje dofinansowanie?

Ile wydać muszą osoby zarekomendowane?

 

To już było wałkowane wcześniej. Osoby zarekomendowane nie muszą nic wydawać (choć jak wydadzą to będzie szybciej). Żeby dostać "dofinansowanie" (nie wiem skąd ta nazwa) to trzeba 70 jednostek uzbierać (za pierwszym razem).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Return of  Gordon Lameman

Jak ktoś tłumaczy w ten sposób, to się nie dziwię, że Lyoness ma tylu przeciwników...

No właśnie. To jest największy problem.

 

To już było wałkowane wcześniej. Osoby zarekomendowane nie muszą nic wydawać (choć jak wydadzą to będzie szybciej). Żeby dostać "dofinansowanie" (nie wiem skąd ta nazwa) to trzeba 70 jednostek uzbierać (za pierwszym razem).

A nam wyżej przedstawiono, że wydając 1800 zł dostaniesz 225 już i 2900 później nie robiąc nic. Nie ma co dziwić się reakcjom ludzi na takich debili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tylko tyle - dostaję 3% zwrotu za płatności kartą. Bez reklam, rekomendacji, czekania na kasę i nabijania kabzy innym. Jeśli ktoś to przedstawia jako sposób na zarobek to jest głąbem, który próbuje wciągnąć innych.

 

Jako wytrwały krytyk powinieneś przedstawić także wady tego rozwiązania. Z reguły na takie oferty jest limit, że np. możesz zarobić do 50 zł miesięcznie na przykład.

 

No właśnie. To jest największy problem.

 

Zgadzam się :/ Niestety... W ten sposób to można naprawdę zniechęcić do wszystkiego, choćby nawet rzeczywiście było rewelacyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich

na wstępie od razu przyznam sie ze nie zamierzam ginąc za obrone Lyoness, choc musze przyznać , że znalazłem sie w ich strukturach.

Nie będę przekonywał niezdecydowanych lub nastawionych żle do programu, że to super sprawa.

Tak sie składa w życiu , że każde rozwiązanie, każdy produkt ma swoich przeciwników jak i zwolenników.Czytając opinie na tym forum pomyslałem , że osoby które są na NIE - zraziły sie do tego z dwoch powodów - pierwszy, że jest to piramida finansowa a drugi , że tak naprawde co to za korzyśc z otrzymywania zwrotu w wysokości 2% wydanej kasy.

Pozwolcie , że podziele sie moja opinia z dotychczasowego doświadczenia w programie.

prawda jest , że proponowano mi, abym wpłacił pieniądze, które sa traktowane jako zaliczka na poczet przyszlych zakupów ( i nie prawda jest , że nie można ich odzyskac - a ci ktorzy chca miec wiedze na ten temat powinni udac sie na spotkanie i dowiedziec sie szczegółow jak sie to odbywa.

Na razie ja z tej mozliwości nie skorzystałem - ale nie dlatego , że w to nie wierze - tylko poprostu nie dysponuje taka gotówka.)

Zreszta musimy wszyscy sobie uświadomic jedno - że kazda rozmowa tu tak naprawde mąci idee tego programu - PAMIĘTAJMY ŻE JEST TO LOJALNOŚCIOWY PROGRAM ZAKUPOWY - A NIE BIZNESOWY.

Czemu musimy o tym pamiętać?

Otóż to my jako konsumenci powinniśmy sie cieszyc , że możemy uzyskac choc niewielkie zwroty wydawanej gotówki na towary i usługi.

koledze który tak ładnie pisał o 3% procentach napisze tak - ja równiez mam tzw dobre konto - jednak za kupno okularów , czy uslugi serwisowe pojazdu nawet jesli zapłace ta karta zwrotu 3% nie uzyskam - bo otrzymuje sie je tylko dokonując zakupów w sieciówkach.

W Lyoness mamy zwrot u kazdego partnera handlowego.

Każdy kto prowadzi swoja działalnośc wie , że biznes wymaga inwestycji - tak tez jest w Lyoness.

Ale wiemy tez , że nie każdy chce prowadzic własna działalnośc bo wiążą sie z tym określone problemy no i ryzyko( zakup maszyn, śr nietrwałych itd) a pewności nikt nam nie da z tego co możemy osiągnąc z prowadzenia działalności.

Dlatego tez mowa o konieczności jakichkolwiek wpłat do programu - jest fikcja - gdyż jest to dla chetnych.Nikt nie każe nikomu tego robic.

Jesli ktos marzy o wielkich pieniądzach - np coz - żeby coś robić musi poznac najpierw pewne prawidła , zastanowić sie nad strategia oraz nad tym czy temu podoła.

jeśli nie - odpowiedz jest prosta - nie traktuje programu biznesowo

Jesli tak - moze zastanawiac sie co z tym zrobić .

ALE NAJWAŻNIEJSZE - I TO JEST PODSTAWA TEGO WSZYSTKIEGO ŻE ROBIAC ZAKUPY OTRZYMUJE ZWROT GOTÓWKI - A CZĘŚĆ KWOT PRZEKAZYWANYCH OD HANDLOWCÓW BUDUJE MOJA JEDNOSTKE UCZESTNICTWA - KTORA PO SPEŁNIENIU PEWNYCH WARUNKÓW ( NIECH TO NAWET TRWA 3 LATA) SPOWODUJE WYPŁACENIE PREMII W WYSOKOŚCI 2025 ZŁ.

To sa fakty.

Nie ma przymusu wpłacania.Co więcej - nie ma tego jak bylo kiedys ze nalezy wpłacic pieniądze zeby zarejestrowac sie w systemie.

rejestracja jest darmowa. A kwoty o ktorych mowa przedstawiane sa w złym świetle.

Ja dokonalem zakupu za 10 ( dziesięc zł) i zostałem zarejestrowany.

Mysle ze żeby o czyms pisac powinniśmy najpierw cos na ten temat wiedzieć .

Prawda tez jest , że wiele informacji jest przeinaczanych i żle przedstawianych.

Ja nikogo nie namawiam do wstępowania do programu - choc uważam , że kazdy pieniadz to rzecz ktora cieszy zwłaszcza że ni ekupuje rzeczy ktorych nie potrzebuje - a wylacznie te ktore i tak bym kupił

słuze informacjami dla zainteresowanych lyoness1910@wp.pl

uczestnik programu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Gordon, można w skrócie? Bo nicht deutsch. :E

Edytowane przez neonek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Return of  Gordon Lameman

W Austrii toczy się sprawa w przedmiocie uznania Lyoness za piramidę finansową. Artykuł jest dość stary i musiałbym chyba zaktualizować informacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pomyłka. Widzę wyżej.

Edytowane przez Firekage

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i macie. Lyoness to zło, więc ciekaw jestem co powiecie na to:

 

http://retrix.pl/44256

 

Pewnie też znajdziecie coś do czego można się doczepić. Zawsze się trafią tacy:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Return of  Gordon Lameman

No i macie. Lyoness to zło, więc ciekaw jestem co powiecie na to:

 

http://retrix.pl/44256

 

Pewnie też znajdziecie coś do czego można się doczepić. Zawsze się trafią tacy:)

Pewnie. Mam zacząć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdura dla naiwnych, chcecie zarobic ? Wezcie sie do pracy, nie poddawajcie sie po 8 nieudanym przedwsiezieciu, uczcie sie na bledach a na pewno jesli macie zadatki to w koncu Wam wyjdzie...

Edytowane przez Carmamir

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego typu systemami jest jeden problem. Sprzedajesz siebie. "Cześć stary, mam dla Ciebie super propozycję, zostaniesz milionerem, (a ja na Tobie sobie zarobię..)" Ale jeśli ktoś nie szanuje siebie ani znajomych to proszę bardzo. Chociaż są pewnie środowiska gdzie taka zagrywka nie będzie czymś niestosownym, ale to nie moje klimaty.

 

Nawet nie będę wspominał o tym, że przeważnie te same towary można otrzymać w lepszej cenie niż ze wspaniałomyślnym rabatem 1%. Neste sprzedaje paliwa produkowane przez Orlen o ile taniej? Gdy wpiszemy cenę urządzenia z MediaMarkt w wyszukiwarce cen to jaka będzie różnica?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

Tutaj masz w 100% rację. Aczkolwiek tacy ludzie (którzy w tym siedzą) nawet takiej argumentacji nie będą potrafili po prostu przyjąć, a co dopiero zrozumieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecałe 2 miesiące temu mhnie w to znajoma chciała wciągnąć. Zapisałem się ale póki co nic nie robię, czekam na efekty u niej, jest to dobra znajoma, jeśli będę rzeczywiście korzyści to sam zacznę działać. Nie oszuka mnie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecałe 2 miesiące temu mhnie w to znajoma chciała wciągnąć. Zapisałem się ale póki co nic nie robię, czekam na efekty u niej, jest to dobra znajoma, jeśli będę rzeczywiście korzyści to sam zacznę działać. Nie oszuka mnie :E

Już się dałeś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już się dałeś...

Nic nie kupuję na cashback, ani nic z bonów nie zamówiłem. Żadnej operacji nie przeprowadziłem. Więc tak czy siak nikt ze mnie nie ma zarobku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie kupuję na cashback, ani nic z bonów nie zamówiłem. Żadnej operacji nie przeprowadziłem. Więc tak czy siak nikt ze mnie nie ma zarobku.

Dałeś się namówić na zapis - pierwszy krok, czyli wmówienie, że można osiągnąć zysk/i...niewielkim nakładem, mimochodem, przy okazji itd. Wystarczy dłuższa praca nad "klientem" i poleci... :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt nic mi nie wmówił. Chill. Zapisałem się co nie oznacza że skorzystam. Póki co nic nie zrobiłem bo na chłodno patrzę z boku jak idzie znajomej. Jak rzeczywiście ona coś zarobi to wtedy przemyślę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ooo, ja też jestem toksyczny? Bo w sumie wpisuję się w ten schemat   Może zmienię nick na Toxic Crusader    Jak sam zauważyłeś, forum nie było specjalnie popularne, ale to wynikało raczej z faktu że ci co lubili tą formę komunikacji byli już "zagospodarowani" przez PClola i Pjur, natomiast młodsi wybierają raczej grupy na Fejsie lub Discordzie.   
    • Też się zarejestrowałem na ITH.  Jednak jak przejrzeć to forum, to przed zalewem uchodźców z PCLaba było praktycznie martwe. Także coś tam musiało być mocno nie tak, albo było olewane przez właścicieli portalu. Teraz skorzystali na kasacji PCLab i dostają sporo świeżej krwi. Czy to wystarczy by tamto forum się utrzymało, czy też ludzie się rozejdą po necie, zobaczymy myślę że w ciągu ok roku maks dwóch. Z minusów to jest tam pełno toksycznych użytkowników, w tym pobanowanych z PCLaba czy trzymanych tu za twarz przez moderację, a tam dających popisy bez ograniczeń.   Z plusów to odbudowano tam strukturę tematów w ofiie z PCLaba.   P.S. Zobaczymy też czy rdzennym użytkownikom ITH spodoba się że uchodźcy narzucili swoją kulturę
    • IC Diamonda działał patent z podgrzaniem, a na Artcica nie  Oddałem kumplowi założył na 9600Pro gdzie oryginalne coś to był wyschnięty piasek 
    • Może zróbmy ulotki na drzewach porozwiejszamy ze szukamy ludzi,taka warszawa ma duzo miejsc na ulotek
    • ITH trochę się rozkręci i zyska wielu nowych użytkowników, ale sądzę, że nie będzie to aż tak prężnie działające forum jak PCL. Ludzie po upadku/zamknięciu ich najbardziej ulubionego miejsca w internecie dość często się rozpływają, przestają pisać.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...