Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Yab

Yabowy d*powoz, czyli tanie, proste auto bez wypasu

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj sie dowiedzialem, ze moim miescie jeden koles sprzedaje to auto za 2500zl. Rocznik 1994, silnik 1.8 benzyna, stan ponoc bardzo dobry (ostatnie pare mies. spedzil w garazu bo wlasciciel do Holandii wyjechal). Jutro zapewne wiecej informacji zaczerpne. Co o tym myslicie? Auto dla mnie -> potrzebuje czegos co sie sprawdzi i w trasie i w miescie.

 

 

EDIT. Albo jakies inne auto w cenie do 3k-4k zl. Wymagania: klasa B-C i 80KM. Mile widziany diesel

Niewazne: patrz post #108

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brat kiedyś miał, z tego co pamiętam, to silnik 2.0 i jeździło bardzo fajnie. Przez kilka lat praktycznie bezawaryjnie, później padło coś w zawieszeniu (nie pamiętam dokładnie co). Kilka razy naprawiał i za każdym razem się psuło, teraz już mówi, że wie, co każdy mechanik po kolei zawalał, ale póki miał czas, to sprzedał. moim zdaniem samochód bardzo fajny i chyba godny polecenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli rzeczywiście stało nieużywane przez kilka miesięcy to najprawdopodobniej akumulator będzie niedługo do wymiany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Auto sprawia wrażenie wygodnego.

Ale ja wziąłbym coś bardziej 'pospolitego'. ;)

Części i serwisowanie może w tym aucie być kosztowniejsze niż na przykład w Vectrze A czy poczciwej Astrze I. Nie mówiąc już o tym że jak wpadniesz na szrot to do Astry I części masz co niemiara a do takiego Volvo już tak różowo nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kto sie sugeruje iloscia czesci na szrocie przy kupowaniu auta :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takiej cenie, to co można kupić na szrocie jak i ogólna prostota auta mało elektryki i tanie części to jeden z ważniejszych aspektów. Przynajmniej dla mnie by był :P

A to Volvo raczej do takich nie należy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, sam jeżdżę 440 Turbo z 89' i jest to bardzo fajne autko. 440 od 460 różni się tym że ten pierwszy to hatchback a drugi sedan. A jakie to ma wyposażenie w ogóle? Silnik jest dobry i wytrzymały, z gratami do niego nie będzie problemów bo jest to jednostka Renault. Jeśli chodzi o cześci blacharskie to pasują też przecież od 440 więc tragedii nie będzie, na pewno auto jest lepsze od astry i vectry, Ty masz pewnie na oku normalną wersję z tego co mówią ludzie bardzo komfortową. Ja mam wersję sport i już nie jest tak milusio ale za to drogi trzyma się jak przyklejony. Nie znam spalania tej jednostki ale moje turbo pali 6 na trasie i koło 9l w mieście więc powinno być podobnie. Auto już pewnie po liftingu czyli ładniejsze i bezpieczniejsze, masz już sips czyli metalowe rury w drzwiach w razie uderzeń bocznych, poprawili blacharkę i elektronikę. Sprawdź dobrze tylne nadkola bo to jest plaga tego modelu, jak już się pojawi rdza to raczej nigdy jej tam nie zwalczysz na stałe. Jeśli interesuje Cię gazownia to ten silnik ją ponoć dobrze znosi.

To volvo moim zdaniem jest jednym z najbardziej niedocenianych modeli tej firmy. Wygodnie i szybko wozi tyłek, eksploatacja nie jest jakaś kosmicznie droga, no i zawsze czujesz się inaczej niż w takiej astrze. Elektroniką to naszpikowane są volva serii 400 z silnikami turbo, i niestety troche użerania z nią jest ale najczęściej wystarczy psiknąć w odpowiednie miejsce WD-40 i wszystko gra. Auto wnioskuję pewnie z Holandii, bo tam właśnie było produkowane no i jeszcze ta wzmianka o właścicielu. Ja bym brał.

EDIT: Jakbyś chciał wiedzieć coś więcej odnośnie tego modelu służę radą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, sam jeżdżę 440 Turbo z 89' i jest to bardzo fajne autko. 440 od 460 różni się tym że ten pierwszy to hatchback a drugi sedan. A jakie to ma wyposażenie w ogóle? Silnik jest dobry i wytrzymały, z gratami do niego nie będzie problemów bo jest to jednostka Renault. Jeśli chodzi o cześci blacharskie to pasują też przecież od 440 więc tragedii nie będzie, na pewno auto jest lepsze od astry i vectry, Ty masz pewnie na oku normalną wersję z tego co mówią ludzie bardzo komfortową. Ja mam wersję sport i już nie jest tak milusio ale za to drogi trzyma się jak przyklejony. Nie znam spalania tej jednostki ale moje turbo pali 6 na trasie i koło 9l w mieście więc powinno być podobnie. Auto już pewnie po liftingu czyli ładniejsze i bezpieczniejsze, masz już sips czyli metalowe rury w drzwiach w razie uderzeń bocznych, poprawili blacharkę i elektronikę. Sprawdź dobrze tylne nadkola bo to jest plaga tego modelu, jak już się pojawi rdza to raczej nigdy jej tam nie zwalczysz na stałe. Jeśli interesuje Cię gazownia to ten silnik ją ponoć dobrze znosi.

To volvo moim zdaniem jest jednym z najbardziej niedocenianych modeli tej firmy. Wygodnie i szybko wozi tyłek, eksploatacja nie jest jakaś kosmicznie droga, no i zawsze czujesz się inaczej niż w takiej astrze. Elektroniką to naszpikowane są volva serii 400 z silnikami turbo, i niestety troche użerania z nią jest ale najczęściej wystarczy psiknąć w odpowiednie miejsce WD-40 i wszystko gra. Auto wnioskuję pewnie z Holandii, bo tam właśnie było produkowane no i jeszcze ta wzmianka o właścicielu. Ja bym brał.

EDIT: Jakbyś chciał wiedzieć coś więcej odnośnie tego modelu służę radą.

wielkie dzieki za opis, na pewno sie zglosze jak czegos nie bede wiedziec

 

Wracajac do tematu. Dzisiaj bylem ogladac to auto. Przebieg 250k km, ale mniejsza o to. Nawet mechanik ogladal to auto. Szczerze to mam mieszane uczucia. Auto dosc mocno zaniedbane. Na 100% malowane (z reszta wlasciciel o tym powiedzial) i na 99% bite (ale pytanie jak powaznie). Zderzaki krzywo przymocowane, tylne lewe drzwi tez. Silnik wpada w wibracje - poduszki do wymiany. Olejem pluje przez korek. Generalnie trzeba drugie tyle dolozyc, zeby to auto pozadnie wygladalo. Cene udalo sie zbic do ponizej 2000 zl. Generalnie kupno auta + naprawy + gaz powinno zmiescic sie w kwocie ok 5k zl. Co o tym myslicie?

 

Albo jeszcze inne pytanie - jakie auto w kwocie do ok. 2,5zl. Wymagania: minimum klasa B i minimum 80KM. Mile widziany diesel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpuść. Bez sensu kupować takiego trupa. Za 2,5K szukaj Vectry, Espero, klasycznego Golfa II, od biedy Escorta (chociaż znaleźć coś zadbanego to nie lada sztuka).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

passat b3, astra :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak stoi parę miechów nie używane to też nie jest dobrze, lepiej żeby właściciel nie zostawił auta na biegu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Auto stojące są gorsze niż jakby jeździć codziennie. Był taki jeden już co zostawił w garażu na biegu wyjechał za granice wrócił po roku i tak do wymiany, skrzynia biegów, cały układ hamulcowy kompletny wszystko, zapieczone hamulce tarcze bembny skorodowane a silnik nawet nie odpalił. Auto oddał na złom.

Ogólnie w takim stojącym samochodzie zazwyczaj wszystko jest do wymiany i wszystko się sypie. elementy gumowe linki nie linki, przewody np. "dłuższy postój bardzo źle wpływa na uszczelnienia zespołu napędowego. Film olejowy zanika, dochodzi z czasem do przywarcia warg uszczelniaczy do wałków (wał korbowy, wałki skrzyni biegów), zapiekaja sie hamulce, lozyska itp itd o rdzy i zdeformowanych oponach juz niewspominajac"

Masz też cytat

Po poł roku stania w garażu zaczęło sie sypac dosłownie wszystko. Komputer wywalał błędy we wszystkim czym sie dało.

Auto bezwypadkowe, dbane, regularne przeglądy.

 

Poprostu jak stało w garażu to sie zaczęło sypać. A to elektryka szyb, a to lusterek, nagle freon z klimy uciekł, jakoś silnik dziwny dźwięk ma, sprzęgło coś nie tak, czujnik gazu raz działa raz nie.

Osobiście nigdy nie dałbym więcej za auto które stoi więcej jak 100zł. No chyba że byłby to jakiś rarytasik, i dopiero po dokładnym i skrupulatnym obejrzeniu stanu technicznego. Ale też ceny bym nie dawał więcej jak 50% po tyle ile obecnie chodzą.

A samo przywrócenie do życia takiego auta to nie mały koszt.

 

A jeżeli auto stało na luzie to jest mniejsze prawdopodobieństwo że skrzynia będzie do wymiany.

Ja swojego trzymam "bez smyczy" w garażu, spuszczony ręczny i na luzie. Jedynie gdy parkuje na mieście to zostawiam na biegu, a jak stroma górka to jeszcze ręczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak chcesz tanie wozidło w tych pieniądzach to IMO tylko cos pokroju Swifta/Fiesty MK3. Tanie, niezbyt awaryjne, a częsci są w cenie chipsów starchips. I takie Volvo bedziesz miał do końca jego żywotu, bo cięzko sprzedać takie cosik. Jak chcesz większe to Favorit, równiez wdzięczne autko.

Swojego czasu interesowałem się V440/60 i zrezygnowałem. Z wielu powodów... jak sztuka nie jest zadbana (a taką znaleźć to sztuka) to będzie to skarbonka. A to co opisałeś to bym sobie darował. Źle poskładane, silnik pluje olejem, blacharka itp, itd i na 2,5k się bankowo nie skończy. ja tam widzę remont silnika (a ze 2k zł), zapewne zawiecha, blacha itp - kolejne 2k, pełno dupereli... i wychodzi Cię za nie tyle, co "normalne" autko w miarę dobrym stanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swift niestety odpada. Po prostu nie podoba mi sie i nie interesuje mnie jak dobre ono jest.

A w tych pieniadzach (no powiedzmy 3,5k zl) Mazde 626 albo 323 mozna dobra znalezc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w tych pieniadzach (no powiedzmy 3,5k zl) Mazde 626 albo 323 mozna dobra znalezc?

323F generacji BG (tzn do '94) powinieneś znaleźć - mechanicznie dobre auta, natomiast jeśli chodzi o blacharkę to może być gorzej. Gdybyś znalazł nowszą to uważaj na silniki Z5 (tzn 1.5l benzyna) bo miały wadę fabryczną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za tą kasę to akcęta bym brał :P

W porównaniu do Opli to blacharka jest super

Trasa, miasto, las - całkiem nieźle :E

Nawet z doje. uszczelką pod głowicą dojechałem i wróciłem 300km

Przy 1.3 84KM przyśpieszenie było dobre, dlatego wybrałbym 1.5 90KM i LPG

Mój był na sprzedaż za tą kasę ale stwierdziłem że jednak sobie go zostawie jako drugie awaryjne auto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

W porównaniu do Opli to blacharka jest super

 

Widząc accenty w okolicy stwierdziłbym, że ten sam poziom :P Znajomy niedawno robił blacharkę i znów wyłazi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedyny problem do nadkola, nic więcej :)

za to siostry astra I już była cała lakierowana i dalej ją żre :E

Accent 98r. a jej 99r. i róznica jest ogromna.

Ja myślę Krzysiak że mieszkasz w jakimś dziwnym miejscu bo mówiłeś że tam dużo rdzawych jeździ :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale porównuje do aut z tej samej okolicy ;) Nie wiem, bo fakt faktem "znam" 3 accenty i ich problemem nie są tylko nadkola, ale i ranty drzwi czy też błotniki zaraz nad zderzakami, no i 2 już progi zaczynają lecieć ;)

 

ps.

Auta w mojej okolicy są zeżarte, gdyż to okolica rolnicza i większość ludzi o nie nie dba ;) Podejrzewam, że 90% kilkunastoletnich aut konserwację ostatni raz widziało w fabryce :P Dlatego dla mnie dziwnym się wydało że dla wielu na tym forum "lekko" rude ranty drzwi to masakra :E

 

Tu mógłbym powiedzieć że coś zgniło :P

cca6eb742ef75e81med.jpg

Tyle że dla mnie takie widoki (lub gorsze) to codzienność (kilka podobnych okazów zawsze stoi na parkingu przed biedronką :E) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok, teraz mam jeszcze cos innego "na oku"

Ford Mondeo mk I :E

Wprawdzie to nieco wiekszy wydatek, ale mysle ze za 3,5k zl da rade jakiegos diesla znalezc

Ktos mial stycznosc z tymi modelami i cos moze powiedziec?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę Ci rzec, że TD to nie jest specjalnie udany diesel pod względem elastyki i ogólnie przyjazności użytkownikowi bo większość słabo pali jak na termometrze pojawia się -10*. Dużo Mondeuszy kopci jak szalone z tego co widzę. Ale tłuką te kilometry, co do samego auta to jest dość duże i wygodne. Bolączką ich będzie na pewno rdzewiejąca blacha lub podłoga - zwróć na to uwagę :P Z takich usterek co do MK1 znajomego to mechanicznie jest igła, bo nawet oleju nie bierze ale 'elektryka' płata mu figle. Podgrzewanie p.szyby raz działa raz nie, centralny się zes*** i trzeba było jechać do elektromechanika lampka w bagażniku nie gasła :E No ale to takie pierdoły , według mnie to jeden z lepszych wyborów w tej cenie tylko zwróć uwagę żebyś miał w miarę zdrową podłogę i podłużnice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wlasnie tez sobie poczytalem troche o tych dieslach i faktycznie nie najlepsze sa o nich opinie a mi zalezy na jak najwiekszej niezawodnosci (zlwaszcza, ze interesuje sie motoryzacja, ale niekoniecznie technika motoryzacyjna :E ). A co sadzisz na temat silnika 1.6 benzyna? Czy moze w tej cenie rozgladac sie juz za Mk II?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Benzynowe silniki są dobre, miałem 1,6 16V w Escorcie.

I obecnie śmiga nadal u kuzyna z przebiegiem 330 000 bez żadnego remontu i innych cudów.

Oleju nawet bierze mało w porównaniu do niektórych przypadków. 0,3-0,5L na 1000km.

W sumie na prawdę bezproblemowy silnik. Do Mondeo wolałbym chyba 1,8 115 KM. Będzie lepiej się odpychał a jeśli byś wziął z LPG to i koszt przejechania 100 km nie będzie duży. A od groma jest tych 1,8 z LPG na Allegro/Otomoto. Tylko musisz wziąć kogoś kto się trochę na tym LPG zna żebyś nie kupił badziewnej instalacji z którą będą same problemy :P Na Mondeo II to według mnie ciut za mały budżet, ale może z początkowych roczników coś byś trafił za +/- 4000 w stanie nadającym się do jazdy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli chyba jednak lepiej mk. I zadbany z dobrym wyposazeniem niz mk. II niewiadomego stanu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...