Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Rozbity_Bezel

Tiry / Dostawczaki /Ciężki sprzęt w terenie zabudowanym

Rekomendowane odpowiedzi

Naturalnie, nie sposób się z Tobą nie zgodzić, ale zauważ, że 60% osobówek jeździ na tak krótkim dystansie, że tylko robi sztuczny tłok na ulicy... Jak ktoś ma jechać do roboty 3-4km to IMO głupota, auto spali dużo bo się nie rozgrzeje nawet... Nie wiem jak u Ciebie w mieście, u mnie komunikacja jest w miarę OK, wiadomo zawsze coś nawali, jakiś bus może nie przyjechać, ale generalnie jest OK.

No a zawsze jak mówisz jest rower. Ale zauważ, że zapodałem inne rozwiązanie - jazda w kilka osób autem do tego samego miesjca pracy, a nie że każdy jedzie osobno swoją gablotą... Bezsens.

 

Dlatego właśnie przedstawiłem to w ten sposób, że należy wciąść pod uwagę, że komunikacja nie wszędzie jest ok ;)

Co do jazdy w kilka osób autem to jak najbardziej za, też uważam to za dobry pomysł, jak ktoś ma po drodze, a też nie każdy na takie coś idzie bo pracownicy którzy nie mają aut robią sobie z osoby która ma auto darmową taryfę a to nie każdemu się podoba. I wyjdzie, że ten tego podwozi, a to zajedz tez po mnie itp.

No i racja jest masa aut które nie potrzebny tłok robią, np u mnie z osiedla z paru bloków, w niedziele biorą auta i jadą do kościoła który jest oddalony o... 4 minuty piechotą. Autentyk, nawet trójki nie zdążał wrzucić, no ale trzeba się przecież pokazać, że ja auto mam.. :lol2: żal jak to mówią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Darmową taryfę to niekoniecznie, tzn. coś za coś, jeden tydzień jeździ pracownik A autem z kilkoma kolegami z pracy, potem pracownik B z tymi samymi kolegami, itp. A jak po drodze ktoś ma to już czysta przyjemność kogoś zabrać bez oczekiwania odpłaty w postaci piwa czy coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostawczaków z miasta nie możesz wyrzucić, bo to jest podstawa transportu miejskiego. IMO w miastach w pewnych godzinach powinny być wpuszczane pojazdy o DMC niewyższej niż 12ton, czyli auta pokroju Mercedesa Atego, mała ciężarówka. Ciężki sprzęt typu koparki, walce i inne WON, szlag trafia człowieka jak pomiędzy jakimiś budowami toczy się koparka w mieście... Robi zbędny korek a wyprzedzić często trudno w mieście taki pojazd. Taki sprzęt jak ma jeździć to poza godzinami szczytu.

Coś takiego ma ręce i nogi. Fakt, moja propozycja jest trochę oderwana od rzeczywistości - ale zakaz jazdy między 06:00 a 09:00 i 14:00 a 18:00 już nie byłby tak dla dostawczaków uciążliwy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jednak zawiódł w BDG układ hamulcowy, był przerdzewiały... Pytanie tylko czemu było gadane na początku, że wszystko było sprawne? Była to wypowiedź jakiegoś z policmajstrów dla gazety... No cóż, niestety smutny sęk w tym, że kierowca i tak odpowie przed sądem(taki nasz kraj...), mimo że to nie z jego winy nawalił układ hamulcowy... Odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci, pewnie skończy się na zawiasach, ale jednak wyrok na koncie będzie miał. Sam znam dwa takie przypadki jak skazują kierowcę auta za nieumyślne spowodowanie śmierci mimo, że wypadek był nie z jego winy, ale nieumyślnie spowodował śmierć=wyrok.

 

Sytuacja dziś z Gdyni, dwa ciągniki siodłowe(warto zaznaczyć że starszawe i zbyt słabe) ciągneły dwie naczepy z kontenerami, załadowane na maksa, w dodatku przed nimi na czele duży dźwig jechał, przez 6km za nimi trzeba było jechać 20-30 km/h a pod górkę to zaczęły się jaja... Dźwig na tyle dobrze spowolnił ruch, że momentami trzeba było się praktycznie zatrzymać. Pozdrawiam kierowców, którzy lubią w godzinach szczytu blokować miasto takim sprzętem... Na koniec jedna z ciężarówek stanęła sobie jak gdyby nigdy nic na ulicy i ani awaryjnych nic, stoi i trzeba wymijać przy dużym ruchu, a to że zaparkował 5 metrów od skrzyżowania to też dla niego nieważne. :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Wsiadając w auto przyjmujesz odpowiedzialność za jego stan techniczny i to co z niego wyniknie. Moim zdaniem ten kierowca wiedział, że te przewody są w nieciekawym stanie i nic z tym nie zrobił, a jeśli nie wiedział to też jego wina, bo takie rzeczy należy kontrolować, szczególnie w czterdziesto tonowym pojeździe.

 

@Wariat pogadaj z ludźmi z branży jakie jaja wychodzą czasami, gdy w Gdyni z portu wyjeżdżają zestawy z dwoma 20-to stopowymi kontenerami o masie takiej, że wszystkie opony się uginają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Warewolf, niewątpliwie masz rację co do odpowiedzialności, itp. Tak samo trzeba kontrolować stan techniczny pojazdu, ale są rzeczy których zwykły kierownik nie obada i wychodzi to poza jego kompetencje. W przypadku przerdzewiałych przewodów można zajrzeć pod auto, ale przed każdą jazdą tego nikt nie będzie robił.

 

Odnośnie tych przeładowanych zestawów z portu, dzieje się to chyba coraz rzadziej, bo nie wiem czy zaczęto ostro kontrolować kierowców tych ciężarówek czy może przewoźnicy poszli sami po rozum do głowy, ale coraz mniej taki przeładownych zestawów. A o tym przeładowaniu ciężarówek świadczą drogi asfaltowe wokól terminalu, istna tragedia koleinowa... Często było tak, że pod estakadę sie rozbujać nie mogli, teraz raczej rzadko kiedy tak jest, a z reguły jest to wina przestarzałych ciągników w których silniki nie potrafią pracować z taką sprawnością jak kiedyś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Często jest tak:

 

kierowca - szefie, bo hamulce są liche

szef - jeszcze musisz objechać tę trasę

kierowca - bez hamulca nie pojadę

szef - ty nie pojedziesz, ale na twoje miejsce jest 10 więc wybieraj... jedziesz, albo do widzenia

 

No i taki kierowiec często jedzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Często jest tak:

 

kierowca - szefie, bo hamulce są liche

szef - jeszcze musisz objechać tę trasę

kierowca - bez hamulca nie pojadę

szef - ty nie pojedziesz, ale na twoje miejsce jest 10 więc wybieraj... jedziesz, albo do widzenia

 

No i taki kierowiec często jedzie...

A to druga strona medalu. Taka polska rzeczywistość. :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Warewolf, niewątpliwie masz rację co do odpowiedzialności, itp. Tak samo trzeba kontrolować stan techniczny pojazdu, ale są rzeczy których zwykły kierownik nie obada i wychodzi to poza jego kompetencje. W przypadku przerdzewiałych przewodów można zajrzeć pod auto, ale przed każdą jazdą tego nikt nie będzie robił.

 

Odnośnie tych przeładowanych zestawów z portu, dzieje się to chyba coraz rzadziej, bo nie wiem czy zaczęto ostro kontrolować kierowców tych ciężarówek czy może przewoźnicy poszli sami po rozum do głowy, ale coraz mniej taki przeładownych zestawów. A o tym przeładowaniu ciężarówek świadczą drogi asfaltowe wokól terminalu, istna tragedia koleinowa... Często było tak, że pod estakadę sie rozbujać nie mogli, teraz raczej rzadko kiedy tak jest, a z reguły jest to wina przestarzałych ciągników w których silniki nie potrafią pracować z taką sprawnością jak kiedyś.

Słyszałem o kilku karach opiewających na 50 tysięcy i więcej, które ITD wlepiło o kilka kilometrów od portu. :P

 

Z resztą jeszcze niedawno dość częstym widokiem były tam trzyosiowe ciągniki i czteroosiowe naczepy żeby w razie czego mieścić się chociaż w normach nacisków na osie. Krzysiak - jest w tym sporo prawdy, ale mam wrażenie, że to się mimo wszystko poprawia i potrzebne naprawy są robione na bieżąco. Przynajmniej od dłuższego czasu jest tak w firmach z których usług korzystam oraz u moich znajomych.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przypadku firmy trudniącej się wszelkimi rodzajami transportu gdzie kierowca jest takim samym narzędziem jak ciężarówka winą za zły stan techniczny pojazdu powinna być obarczona osoba za to odpowiedzialna.

 

Kierowca nie powinien być stawiany pod ścianą na zasadzie albo jedziesz wadliwym autem, albo zostajesz zwolniony. To osoba wysyłająca kogoś w trasę takim autem powinna liczyć się z konsekwencjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się. Na miejscu policji, czy ITD zrobiłbym nalot na tę firmę w kilkanaście godzin po tym wypadku żeby skontrolować im cały tabor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kierowca nie powinien być stawiany pod ścianą na zasadzie albo jedziesz wadliwym autem, albo zostajesz zwolniony. To osoba wysyłająca kogoś w trasę takim autem powinna liczyć się z konsekwencjami.

Tylko widzisz myk jest taki... masz jechać, ale później gdy dojdzie do wypadku," to przecież kierowca pojechał a ja nie wiedziałem, że samochód nie był sprawny"

 

Mój ojciec na szczęście pracuje w firmie, w której kupują tylko nowe auta (tylko Volvo) i poza duperelami serwisują do końca w ASO ;) Nie ma opcji żeby auto wyjechało w trasę niesprawne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No bo nasze prawo jest lewe i niedopracowane. W firmie kierowca powinien być tylko kierowcą. Za przygotowanie samochodu powinien odpowiadać serwis i koniec. Ciekawe jakim cudem auto dostało przegląd skoro układ hamulcowy był zardzewiały :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poniekąd kierowca też jest odpowiedzialny za stan techniczny... w końcu jak on nie stwierdzi że coś się dzieje z autem to nikt inny tego nie zrobi za niego ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Często jest tak:

 

kierowca - szefie, bo hamulce są liche

szef - jeszcze musisz objechać tę trasę

kierowca - bez hamulca nie pojadę

szef - ty nie pojedziesz, ale na twoje miejsce jest 10 więc wybieraj... jedziesz, albo do widzenia

 

No i taki kierowiec często jedzie...

czy wg ciebie to usprawiedliwia kierowce? bo wg mnie nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Błagam, nie rzuć banałem w stylu "powinien rzucić pracę i zostać bez środków do życia w imię zasad by pokazać szefowi jakim jest bucem".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy wg ciebie to usprawiedliwia kierowce? bo wg mnie nie

Nie mówię że usprawiedliwia... mówię że takie są realia w wielu polskich firmach transportowych ;)

 

ps.

I tak mamy najlepszy (pod względem technicznym też) tabor w europie ;) Chodzi o międzynarodówkę oczywiście :E

 

edit

Wracając do realiów... powiesz szefowi że nie jedziesz i się zwalniasz, ten obdzwoni kumpli i w okolicy nie masz co liczyć na zatrudnienie w zawodzie :kwasny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaczynamy robic z tego kierowcy cierpiętnika. OK mozna mieć pecha i może pęknać przewód hamulcowy i zabijesz przy tym 4 osobową rodzinę i to jest poprostu pech. Ale nie można nazwac tego pechem jak sie do tego jedzie bez przegladu i ponad 20km/h ponad dopuszczalną w tamtym miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie robię z nikogo cierpiętnika... ot stwierdziłem że mogła być taka sytuacja ;) A co do przeglądu to służbowym mnie się przytrafiło jeździć 3 miechy bez przeglądu, bo se o nim zapomniałem :lol2: :lol2:

 

ps.

gdyby każdy przekraczał prędkość tylko o 20km/h to byłoby dobrze ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy wiesz ile trwa rozrząd kontenera na kolei na dystansie np 400km?

Odpowiem, jak masz super szczęście to 4-5dni, a zazwyczaj koło tygodnia.

Populizm godny Andrzeja L

A może zamiast zarzucać lepperyzm, zastanowić się dlaczego to tyle trwa?

Odpowiem, nie ma przygotowanej infrastruktury na taki transport.

Jak nie wysyła się dużych ilości, to płacisz firmie spedycyjnej. Dowozisz do najbliższego centrum przeładunkowego, a oni zajmują się resztą: grupują towary wysyłane w dany rejon i zamiast 5 ciężarówek pojadą 2 wagony z kontenerami.

Cały problem polega na dużym ruchu między centrami, żeby się opłacało, ale jak ich nie ma, to transport się rozdrabnia. Zamiast ruchu tranzytowego, będzie lżejszy lokalny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie w tym wszystkim rozwala ta nagonka... teraz nagle na szkoleniach każą ładować w osobówki :lol2: :lol2: :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny material, szkoda tylko ze taki krotki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i wreszcie nie nastawiony na styl tej sztucznej nagonki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strona o podanym adresie nie istnieje (błąd 404)

Coś nie tak z filmikiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...