Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kriss2020

1.05.2011

Rekomendowane odpowiedzi

Cthulhu Subito Santo - uroczystości debeatyfikacyjne Przedwiecznego

Tyle odemnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od nie pamiętnych czasów w KK można było sobie kupić życie wieczne. Taka wiara, nic z tym nie zrobisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od nie pamiętnych czasów w KK można było sobie kupić życie wieczne. Taka wiara, nic z tym nie zrobisz.

To się zmieni jak długowieczność stanie się rzeczywistością, dowiedzioną naukową bez żadnych religijnych szopek ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieje, ze dlugowiecznosc nigdy nie bedzie mozliwa.A przynajmniej mam nadzieje, ze tego nie dozyje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od nie pamiętnych czasów w KK można było sobie kupić życie wieczne. Taka wiara, nic z tym nie zrobisz.

 

 

a podasz cenę bo nie jestem na bieżąco :Up_to_s:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To się zmieni jak długowieczność stanie się rzeczywistością, dowiedzioną naukową bez żadnych religijnych szopek ;)

 

Ale to przecież nic nadzwyczajnego - nasze ciała są przystosowane do długowieczności - koniec końców nie bez powodu umieją regenerować prawie wszystkie komórki w naszym ciele. Tylko że są tak stworzone by nie był to proces wieczny, by jednak zanikały itd, Więc wystarczy trochę się zabawić z genetyką + kilka innych pierdółek i nasze ciała będą np w wieku 24 lat ciągle się regenerować w np. 99% tak że nie będą się starzeć. Nic nadzwyczajnego, teoretycznie prawie że możliwe przy naszej technologii - tylko ze poznanie całego procesu + genetyki + testy itd to jakieś 80-100 lat. Więc może już niedługo kto wie... Choć wcale nie jestem przekonany czy wyszłoby to nam na dobre...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Loofahu, A które to komórki są przystosowane do regeneracji? Prawie wszystkie? Hmm, co z np. okiem, płucem, sercem...eee tam, zacznijmy od czegoś prostego - może po prostu z obciętym kawałkiem palca?

To nie jest teoretycznie możliwe. To jest możliwe na etapie SF.

Oprócz 'prostackiej' regeneracji tkanek, dochodzą sprawy endokrynologiczne itd.

A na końcu psychiatryczne.

 

Gatunek ludzki nie jest przystosowany do czegoś takiego pod żadnym względem. Nawet w pełni nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, co by było, gdybyśmy nie umierali. Jak bardzo przetasowałoby to nasz sens istnienia, codzienne zajęcia, cele. Jak dużo by to wprowadziło dodatkowych problemów do populacji.

 

Nawiasem mówiąc, tu nie chodzi o człowieka. Zdaje się, że nie istnieją (poza science fiction) organizmy (no, przynajmniej te złożone z więcej, niż jednej komórki itd), które są nieśmiertelne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie istniej obowiązek znania tej daty więc proszę właściwe nazwać temat. Dodać w opisie o co chodzi.

------

 

Dla mnie oznacza tyle że Karol Wojtyła został beatyfikowany. Wydarzyło się coś na co wiele osób szczególnie w Polsce czekało a i starało się wymusić i przyśpieszyć. W pewnym sensie został doceniony człek nietuzinkowy, specyficzny co nie wynika tylko i wyłącznie z tego że był człowiekiem pochodzącym z Polski i papieżem. Dla mnie jako istoty wierzącej w coś więcej niźli fizyczność Pan Wojtyła będzie miał być może trudniej. Oficjalnie stanie się obiektem kultu. Teraz dowolna osoba może się do Niego modlić, oddać się Mu w opiekę - On zaś będzie być może trwał przy tych osobach. Osoby święte, symbole religijne to wielka potęga nawet jeśli nie przez siłę płynącą z samych siebie to przez wiarę wielu ludzi. Czasami nie potrzeba wiary a wystarczy przypadkiem wezwać dane imię i robi się trochę inaczej...

 

Wielkie rzesze moich polskich Ziomków uważa to za wydarzenie istotne. Nic mi do tego. Nie mam nic do Pana Wojtyły, czasami czytając Jego słowa wzbudził u mnie podziw czy sympatię jak i szacunek dla Jego osoby. Jeśli był istotą jaką się go przedstawia to krąg pomocnych istot zeszłych z planu fizycznego zyskał kolejną moc.

 

Wolę beatyfikację niż monarchiczne brednie. Oczywiście jestem w stanie pojąć jak kogoś może wnerwiać medialny szum o beatyfikacji.

 

Przy tej okazji pozwolę sobie jak już dziś tak jadę powiedzieć jeszcze zdań kilka: Nie znoszę sformułowania - "Papieża Polaka". Pan Wojtyła był głową kościoła. Nie bardziej Polakiem a mniej Marsjaninem. Głową kościoła. Jeśli ktoś jest za KK to winien to uszanować. Papież jest papieżem a nie Włochem, Niemcem czy Węgrem. Jeśli zaś się podniecać tylko dlatego jego stanowiskiem że był akurat Polakiem to radzę zrewidować swoje poglądy. Wiem że Polakowi bliżej do Polaka jednak to chyba nie tak być powinno. Szczególnie że Polak papież jest super a jak kolejny Polak wyjedzie za granicę to jeden Polak drugiemu robi (potrafi) świństwa miast mu pomagać. ;-|

 

Chylę czoło przed Karolem Wojtyłą. Niech żyje w umysłach ludzi po wsze czasy. Niech radzi i pomaga tym którzy tego potrzebują . Oddaję hołd. <kłania się>

 

EDIT: przepraszam z ort. Dzięki Jag za zwrócenie uwagi ;-) (napisałem papierza) :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm, ja się przyznam, że gdybym miał wybrać, co jest bardziej interesujące, to już wolę te 'monarchistyczne brednie'. Jak dla mnie to powód do zainteresowania się historią rodu/-ów kiedyś władających kiedyś imperium.

Ciekawy jest także obecny status monarchii. Ciekawy jest status i istnienie "dworu" (rozumiem że na wiadomym ślubie można było zobaczyć właśnie ludzi będących 'blisko' monarchii).

Monarchia to także anachronizm, ale mimo wszystko innego rodzaju :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to przecież nic nadzwyczajnego - nasze ciała są przystosowane do długowieczności - koniec końców nie bez powodu umieją regenerować prawie wszystkie komórki w naszym ciele. Tylko że są tak stworzone by nie był to proces wieczny, by jednak zanikały itd, Więc wystarczy trochę się zabawić z genetyką + kilka innych pierdółek i nasze ciała będą np w wieku 24 lat ciągle się regenerować w np. 99% tak że nie będą się starzeć. Nic nadzwyczajnego, teoretycznie prawie że możliwe przy naszej technologii - tylko ze poznanie całego procesu + genetyki + testy itd to jakieś 80-100 lat. Więc może już niedługo kto wie... Choć wcale nie jestem przekonany czy wyszłoby to nam na dobre...

To już jest możliwe. Niestety tylko dla pojedynczych komórek, a to jak wiadomo powoduje raka.W każdym bądź razie, jest pewien gatunek meduz, które osiągnęły biologiczną nieśmiertelność i jest to możliwe dla pojedynczych ludzkich komórek. Pokazałbym gdzie to czytaem ale pijany jestem i nie umiem znaleźć. Dobranoc :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Loofahu, A które to komórki są przystosowane do regeneracji? Prawie wszystkie? Hmm, co z np. okiem, płucem, sercem...eee tam, zacznijmy od czegoś prostego - może po prostu z obciętym kawałkiem palca?

To nie jest teoretycznie możliwe. To jest możliwe na etapie SF.

Oprócz 'prostackiej' regeneracji tkanek, dochodzą sprawy endokrynologiczne itd.

A na końcu psychiatryczne.

 

Gatunek ludzki nie jest przystosowany do czegoś takiego pod żadnym względem. Nawet w pełni nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, co by było, gdybyśmy nie umierali. Jak bardzo przetasowałoby to nasz sens istnienia, codzienne zajęcia, cele. Jak dużo by to wprowadziło dodatkowych problemów do populacji.

 

Nawiasem mówiąc, tu nie chodzi o człowieka. Zdaje się, że nie istnieją (poza science fiction) organizmy (no, przynajmniej te złożone z więcej, niż jednej komórki itd), które są nieśmiertelne...

 

Ty piszesz o regeneracji ciała, a ja o komórkach - jak z naprawą domu ceglanego - nie ma problemu wymienić cegłówka po cegłówce (no dobra nikt tak nie robi, ale to tylko zobrazowanie), ale odbudować całość z pamięci? Mówimy tutaj o kosmicznej różnicy, odbudowywanie ciała to sf (ale też kiedyś będzie możliwe), wyeliminowanie czegoś takiego jak starzenie - teraźniejszość - no dobra lekka przyszłość (jak pisałem 100lat?). oko płuco serce wszystko jest wymieniane jak dla mnie, myślisz że masz cały czas te same komórce w mieśniu sercowym, jakoś jednak takie serce się regeneruje po zranieniu, tak samo płuco prawda? Powoli bo powoli wszystkie się wymieniają, a to oznacza że dałoby się wymusić by ten proces był ciągły - konieć końców zależny od energii, dostarczysz energię to co za problem ciągle się regenerować. Nie jestem pewien wszystkiego i coś może się nie regenerować np nie wiem jak jest z mózgiem bo to jest trochę bardziej rozbudowane, ale jakby skutecznie sie zająć próba wyeliminowania starzenia to może jak napisałem za 80-100 lat nie byłoby to problemem.

 

Psychiatryczne mnie całkowicie nie obchodzą, a endykrynologia jest powiązana z tym co piszę - przy pełnej ciągłej regeneracji nie ma z tym problemu.

 

Więc nie mogę się w pełni zgodzić - konieć końców jesteśmy "zaprogramowani" byśmy nie byli wieczni, ale nie problem to przeprogramować wbrew przystosowaniu człowieka. Długowieczność dla gatunku jest czymś złym, gatunek musi się rozmnażać i ewoluować inaczej upadnie.

 

I jak kolega wyżej wspomniał - też czytałem o tej meduzie, jest to przykład idealnej regeneracji i tym samym sposobem na dlugowiecznośc. I własnie o to chodzi by komórki się regenerowały. Choćby nasza krew, przecież nie płynie w nas ciągle ta sama tylko jest wymieniana raz na miesiąc(nie mam pojęcia ale tak strzelam) i w jednym miesiący masz 5 litrów takiej krwi a w drugiem całkiem innej cho takiej samej, pełna wymiana. Tak smao ze skórą, drobne rany i skóra się regeneruje w pełni, więc skórę można by zmusić do ciągłej wymiany komórek, itd itd. To nie jest SF i coś odległego, to jest coś co się już bada i stara się zrobić. SF to teleportacje, podróże w czasie, broń laserowa (podręczna), klonowanie dorosłego człowieka itd.

 

Dodam tylko że to nie tak że coś łykniesz napijesz się i bum nieśmiertelność, to bardziej modyfikowanie i zabawa z genetyką już od poczęcia albo i wcześniej, właściwie wiązałoby się to ze stworzeniem całkiem innego człowieka z innymi genami, komórkami itd, dlatego napisałem, możliwosci są tylko trzeba trochę lepiej poznać genetykę jak i strukturę komórki i jej możliwości.

 

No i dałbym głowę że to lekko wszystko jest nie na główny temat ale co tam :)

 

DOWN:

1) racja...

2) to prawda, być może przyczyniłoby się do zagłady naszego gatunku - wojna o niesmirtelność i takie tam, ale to inna kwestia której nie chce mi się nawet rozpatrywać, będzie jak będzie :)

3) tez idę spać :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym zwrócić uwagę na dwie sprawy:

1. zaczynamy OT

2. nieśmiertelność dla tworów takich jak człowiek przez jego tendencje do egoizmu i samozachwytu to by było przekleństwo dla wszechświatów.

---

No pisałem że same cyferki za mało ale autor pewnie śpi smacznie. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beatyfikacja Jana Pawła II - znów pojawi się papier toaletowy z wizerunkiem :E

Mamy XXI wiek a przykład Roberta Kubicy pokazuje, że nadal mamy średniowieczny handel relikwiami. Więc nie dziwmy się, że nawet z lodówki straszy nas JP2 a miast "Teleranka" leci msza. To wszystko to jest na pokaz, fasada, a pod nią takie sama jak zawsze dwulicowość, fałszywość, zakłamanie.

"Pokolenie JP2"? Ki diabeł, cóż to za dziwoląg? Urodziłem się w roku wybrania Karola Wojtyły na papieża. Ale czy czuję się członkiem owego pokolenia? Nie, podobnie jak większość ludzi urodzonych za jego pontyfikatu. Młodzi ludzie z tego "pokolenia JP2"? Klasyczny przykład to msza pojednania krakowskich kibiców - jakie były dalsze losy zakopania toporów nienawiści każdy wie.

Jestem sceptycznie nastawiony do poczynań Kościoła, szczególnie w Polsce ( może lepiej napisać Wolsce?) bo widzę jak Kościół wyciąga wnioski z jego nauk. Przykładem niech będzie Rydzyk, klechowie w czasie wyborów (celowo ta nazwa, bowiem moim zdaniem daleko im do księży).

 

Czy trzeba robić takie szopki, oficjalne beatyfikacje? Już w trakcie pogrzebu ludzie zdecydowali : Santo Subito. Bo nie ludzie są dla kościoła jak ma to miejsce obecnie ale Kościół winien być dla ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beatyfikacja swoją drogą, ale najgorsze że mam komunię kuzynka dziś i cały dzień zaplanowany z góry ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w mieście na tę beatyfikację zamówili telebim i mieli mszę odprawiać na powietrzu, a tu ulewa akurat na 10:00. Chyba ich Bóg nie lubi :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w mieście na tę beatyfikację zamówili telebim i mieli mszę odprawiać na powietrzu, a tu ulewa akurat na 10:00. Chyba ich Bóg nie lubi szczerbaty.gif

 

 

mam pytanie czy sa live streme w wysokiej rozdzielczosci ? bo znalazłem tylko w małej http://www.vatican.va/video/

 

Beatyfikacja Jana Pawła II - znów pojawi się papier toaletowy z wizerunkiem szczerbaty.gif

 

Czy trzeba robić takie szopki, oficjalne beatyfikacje? Już w trakcie pogrzebu ludzie zdecydowali : Santo Subito. Bo nie ludzie są dla kościoła jak ma to miejsce obecnie ale Kościół winien być dla ludzi.

 

 

lepsze to niz to co było w piątek Złote Kukły  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem to dobrze, że jest beatyfikacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znaczy w zwiazku z JP2 czy manifestacjami czerwonych? :P

Święto pracy to nie święto komuchów, oni sobie to zagarnęli tylko...

 

A pokolenia JP II to chyba trochę szerzej się patrzy niż, że np. urodziłeś się w rok wybrania go na papieża? Nie czujesz się, to co z tego, nikogo to nie obchodzi, ale wiele osób się czuje i to ich sprawa.

 

 

Ja się czuję z pokolenia JP (Józefa Piłsudskiego) a zmarł przed moimi narodzinami. I co z tego skoro się tak czuję?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Święto pracy to nie święto komuchów, oni sobie to zagarnęli tylko...

Jak to nie komuchów? Święto ustanowiła II Międzynarodówka. To bardziej Kościół próbuje je ochrzcić ("zagarnąć"), prowadzając święto Józefa Rzemieślnika, a teraz wybierając ten dzień na beatyfikację.

 

Samo wydarzenie jest na pewno dość ważne. Jan Paweł II to jeden z największych Polaków w historii. Myślę, że nawet rozsądnie myślący ateista temunie zaprzeczy, przynajmniej w zakresie wielkości urzędu. Dla mnie jako katolika dużo ważniejsza będzie jednak kanonizacja, a co do beatyfikacji...jej głównym skutkiem będzie oficjalna legalizacja obrazów papieża w kościołach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Święto pracy to nie święto komuchów, oni sobie to zagarnęli tylko...

Ale oni tego nie wiedza :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie tylko jedno nurtuje, gryzie i zastanawia.

Jak ludzie na Ziemi mogą wybierać kto zasiada w ławie błogosławionych tam na górze? Przecież o tym powinien decydować sam Bóg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ciekawy filozoficzny post, ja to odbieram inaczej - 9800X3D potrafi być 30% szybszy od 7800X3D i to przyrost w 18 miesięcy. Jeżeli upgrade dokonujesz w tej samych "widełkach" wydajnościowych zmieniajac starsze i5 na nowsze i5 to przyrost potrafi być przez 2 lata mniejszy niż nawet 5% za to energetycznie bywa że jest 30% lepiej, ostatecznie jest to jakaś ewolucja - pamiętaj że rozwój technologii jest iteratywny i polega na małych przyrostach które ostatecznie składają się na coś wielkiego ale ostatecznie masz rację - i7-2600 do dzisiaj może stanowić podstawę użytecznego komputera biurowego, skylake posłuszy pewnie i do 2030 w takich celach. Rasteryzacja w kartach graficznych faktycznie stoi nieco w miejscu, nVidia próbuje zrewolucjonizować rynek vendorlockowymi technikami jak swoje DLSSy, ostatecznie doprowadzi to do stagnacji gdzie bez zamydlonego ekranu nie pogramy w 4K, silniki graficzne też nie rozwijają się w oczekiwanym tempie - unity rozpadło się przez kiepski zarząd, unreal engine 5 to król mikroopóźnień, od zakończenia akceleracji sprzętowej dźwięku w windows vista (okolice 2007) nie było w audio żadnej rewolucji a wręcz ewolucji - id Tech to do dzisiaj jedyny engine który potrafi wyrysować łuk a nie koła z nakładanych trójkątów... Także sygnałów że branża kuleje nigdy nie brakowało - grunt to realizować swoje cele i jak tak jak ja od lat 2000 celujesz w średnią półkę cenową - szukać takich upgrade które faktycznie coś dają no i mieć świadomość że rtx 5090 to będzie 600w potwór z gddr7 i ceną na poziomie 12000 pln, takiej wydajności w kartach do 2000zł nie zobaczymy do 2030r. Pamiętam WOW jakie zrobił na mnie Teoria Chaosu splinter cella (mądrze zaprogramowana gra działająca również na konsolach) Far Cry 1 (był nieziemski na premierę) Crysis wyrywał z butów (8800gtx ledwo dawał radę), wszystko potem to sidegrade z momentami które pokazywały że 200 mln usd budżetu może dać jakościowy tytuł jak Red Dead 2, przez ostatnie 20 lat dobrych gier pctowych nie brakowało ale większość to ciągły sidegrade niepotrzebujący najmocniejszych sprzętów, dobieranie timingów pamięci to zawsze była nieco sztuka dla sztuki
    • Na ITH podobna wolność słowa jak na X/Twitterze. No cóż, trzeba będzie po prostu listę ignorowanych wydłużyć  
    • Tak, ale są związane z usługą udostępnienia platformy z ramienia podmiotu X. W tym wypadku RASP. Jeśli treść, nawet przerobioną na anonimową, przetwarzać zacząłby ktoś inny, nie wiem czy przypadkiem nie potrzeba uzyskać ponownie zgody na przetwarzanie wtórne/dziedziczne. Być może bezpośrednio z RASP, ale już stwierdzono, że nie ma takiej opcji. Głośno myślę jedynie, nie wczytywałem się tak głęboko w przepisy. Ok, ale co jeśli posty zawierają informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości piszącego/piszących? Tu już robi się niestety grubiej.    
    • Ja odpowiem bo nie wybieram się na tamto forum. Zależy czy masz boxy, gwarancję i jak szybko chcesz sprzedać ale coś koło 2100.
    • Polecam zapytać na Forum ITHardware.pl tutaj już raczej nikt ci nie odpowie, to forum się zamyka i wszyscy przeszli na ith.   @MuziPL .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...