Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Sonny z Bronxu

Zamykanie stadionów

  

83 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy to dobry pomysł na zamknięcie stadionów w ramach karania klubów/kibiców

    • TAK
      25
    • NIE
      56
    • NIE WIEM
      2


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Push-up3k

ciekawe co teraz powiecie

Juwentusem Turyn

 

 

FC Juventusem [:|]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

W Białymstoku podostawali po 500 zł za śpiewanie Donald matole...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem przekonany, że jak by śpiewali o Kaczyńskim to by nic się nie stało.

W całej Polsce trzeba śpiewać Donald matole.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem przekonany, że jak by śpiewali o Kaczyńskim to by nic się nie stało.

W całej Polsce trzeba śpiewać Donald matole.

W perspektywie wypowiedzi pewnego "profesora" można zapytać: czy różnica między "dyplomatołkami" a "matołem" jest aż tak duża?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na stronie wykop.pl w temacie „Pilne: 30 zatrzymanych” użytkownik Mocny_102 z Gdyni zamieścił „małą podpowiedź prawną dla protestujących/demonstrujących chłopaków”

 

„1. Sposób organizacji demonstracji

Zgodnie z prawem, jeżeli gromadzicie się w grupie od 15 osób wzwyż potrzebujecie zezwolenia. dlatego jeśli jest Was 30, rozbijajcie się na dwie grupy po np. 14, wtedy każda grupa jest pikietą i nie wymaga żadnego zezwolenia (a więc nie mogą Wam wysmażyć z tego tytułu żadnych zarzutów pt. nielegalne zgromadzenie). Pikiety mogą niezależnie od siebie stać w odległości kilkudziesięciu metrów (dokładnie sprawdzić to w Ustawie o zgromadzeniach publicznych). Oczywiście , możecie też organizować zgromadzenie publiczne, ale wtedy liczcie się, że wójt/prezydent miasta/burmistrz Wam odmówi i będziecie się odwoływać itd.

 

2. zatrzymanie

Policja może dokonać zatrzymania jedynie na podstawie przepisów Kodeksu Postępowania Karnego (chyba Art. 244. § 1) albo Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenie. Obydwa te tryby są bardzo podobne, przejrzyjcie je.

ważne uwagi:

 

- żądajcie odpisów protokołów (!!!) mogą się przydać, a Panowie Policjanci poćwiczą pisanie

 

- możecie ale nie musicie ustosunkowywać się do zarzutów Policji. Oznacza to, ze jeśli chcecie nie musicie nic im odpowiadać, a oni i tak muszą Wam wydać protokół. Pamiętajcie, dopóki nie postawią Wam zarzutów(o czym muszą odrębnie poinformować, mówiąc wyraźnie, że przesłuchują Was jako podejrzanych o popełnienie przestępstwa, jakiego itd.), nie jesteście ani podejrzani, ani oskarżeni, ale jedynie zatrzymani. W momencie stawiania zarzutów macie prawo nic więcej nie odpowiadać i jeśli z niego skorzystacie, w żadnym wypadku nie pogarsza to Waszej sytuacji (bo potem, po spokojnym przemyśleniu sprawy, odpowiecie w Sądzie na zarzuty).

 

- możecie wnieść zażalenie do Sądu, a wyrok Sądu może być podstawą odszkodowania – takie działanie ma jednak sens wtedy, jeśli Policja naprawdę naruszyła jakiś istotny przepis, np. przetrzymała Was bez powodu (zasadność zatrzymania należy rozpatrywać w kontekście treści stawianych zarzutów albo w kontekście naruszenia procedur, np. faktu, że nie poinformowała o przysługujących Wam prawach, nie wydała protokołu, zastosowała nadmierne środki przymusu bezpośredniego itd.)

 

- jeśli macie znajomego adwokata, dobrze, żeby Wam towarzyszył w czasie takich akcji i spokojnie punktował Policję za błędy. To nie jest konieczne, ale poprawi Wam nastrój, bo Panowie Policjanci, a jeszcze bardziej Panowie Prokuratorzy, nie znoszą, gdy im się jakaś papuga plącze i obnaża braki w wiedzy prawniczej – jakże częste u osób po aplikacjach prokuratorskich, niestety!!!

 

3. Zarzuty

Należy odróżnić podanie przyczyn zatrzymania (którymi może być samo podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia, wtedy Policja zatrzymuje, sprawdza i niekoniecznie musi stawiać zarzuty, bo np. stwierdza, ze prawo nie było naruszone, że nie jesteś sprawcą itd. i wypuszcza Was do domu) od postawienia zarzutów karnych – bardzo poważnej sprawy, bo może mieć wpływ np. na Waszą karierę zawodową jeśli skończy się skazaniem przez Sąd, oczywiście, bo same opinie organów ścigania, to tylko ich opinie.

 

W momencie ewentualnego stawiania Wam zarzutów, oprócz konieczności poinformowania Was o prawie do rozmowy z adwokatem na koszt Państwa itd., Policja czy prokuratura musi ukuć coś merytorycznie, co może im sprawiać kłopot podobny, jak Neronowi spłodzenie wiersza. Dlaczego?

 

Bo jeśli nie naruszaliście żadnych dóbr osób postronnych (nikt nie kopnął niczego, nie rzucił ogryzka na Matkę Ziemię, nie wdawał się w słowne przepychanki z Panami Policjantami), to zostaje tylko śliska kwestia znieważania/ zniesławiania naszych Umiłowanych Przywódców.

 

Po pierwsze:

zasadnicza różnica między zniesławieniem a znieważeniem jest taka, że zniesławienie nie podlega karze, jeśli zarzut czyniony publicznie jest prawdziwy.

Dlatego będą Was ścigać za znieważenie, twierdząc, ze nie odnoszą się do treści politycznych, a jedynie do obraźliwej formy (czyli do zwrotu: matole).

 

Są dwa wyjścia:

pierwsze: stwierdzenie na żywca, że nie chodziło o tego Donalda, tylko o np. Kaczora Donalda, ale mało przekonujące przed Sądem.

 

Wyjście drugie: tak, chodziło o tego Donalda, ale słowo ,”matole” należy rozpatrywać jako pojęcie wchodzące w zakres słownictwa dopuszczalnego w przypadku krytyki władzy publicznej. Istnieje bardzo szerokie orzecznictwo w tej materii, przede wszystkim Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, które sobie przeczytajcie. Jest dostępne w Internecie albo w pierwszej prawniczej bibliotece. Generalnie, Trybunał stoi stale na stanowisku, że w debacie publicznej (z wyjątkiem sędziów, hehehe) osoby publiczne muszą się liczyć z o wiele ostrzejszymi formami wyrażania opinii przez obywateli realizujących prawo do swobody wypowiedzi. Określenie „matole” należy zatem rozpatrywać w kontekście zawiedzionych nadziei młodych wyborców, szeregu błędnych decyzji podejmowanych przez Donalda w każdej dziedzinie życia publicznego, jak również braku jakichkolwiek decyzji w strategicznych obszarach dla Państwa Polskiego i dla młodych ludzi, w tym kibiców sportowych. Kto chce sprzedać Rosji polskie rafinerie, dla tego określenie „matoł” jest delikatnym wyrażeniem dezaprobaty, jak na standardy dyskursu publicznego! (Tu możecie powołać na świadków szereg ekspertów, przeciwnych decyzji o sprzedaży kluczowych dla bezpieczeństwa Państwa przedsiębiorstw energetycznych) Pamiętajcie, możecie też zawęzić swoją ocenę Donalda do samych tylko decyzji dotyczących sportu – a są one wymierzone w młodych ludzi, bo stosują zasadę odpowiedzialności zbiorowej, niezgodnej z duchem prawnym Państwa Polskiego, rozciągają odpowiedzialność za wyczyn grupki zapaleńców na całe środowisko sportowe, kluby, itd. Jednym słowem, kto podejmuje tak drastyczne decyzje nie może czuć się zadziwiony reakcją obywatelską, a intelekt rządzących podlega takiej samej ocenie obywateli, jak każda inna ich cecha. Słowo „matoł” oznacza wszak osobę nierozgarniętą, podejmującą nieprzemyślane decyzje, a więc pasuje jak ulał do premiera Państwa, który krzywdzi całe środowiska swoimi decyzjami, nie liczy się z opinią obywateli, w tym młodzieży. W kontekście interpretacji słowa „matoł” można zauważyć, że uwagi Pana Janusza Palikota, że śp. Lech Kaczyński, Prezydent Państwa Polskiego, jest alkoholikiem, nie zostały ocenione przez organy ścigania jako zniewaga lub zniesławienie. W konsekwencji takiej właśnie postawy prokuratury i sądów, do świadomości społecznej dotyczącej zakresu interpretacji pojęć używanych w debacie publicznej przedostało się przekonanie, że osoby na kierowniczych funkcjach w Państwie nie są znieważane określeniami, które w języku codziennym można by uznać za zniewagę w rozumieniu kodeksu karnego

 

Dokładna linia obrony po zapoznaniu się z zarzutami, konsultacji z adwokatem, przeliczeniu dostępnego czasu, przeczytaniu przepisów.

Nie poddawajcie się dobrowolnie karze! Idziecie wtedy do KRK jako skazani.

 

Jak przegracie w polskich sądach, spokojna głowa, Strasburg nie jest taki drogi, zwłaszcza w przypadku zbiorowej skargi, a Polska przegrywa tam tyle spraw, że głowa boli.”

 

Pozwoliłem sobie w powyższym tekście poprawić literówki i polskie znaki.

Żródło-dla mojej informacji,żeby cenzura nie sięgneła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

A podobno pokazanie zdjęć twarzy kibiców z meczu w Bydgoszczy było nielegalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe łobuzeria najpierw rozpiżdża wszystko w mak, hanlduje narkotykami, napada na zwykłych ludzi a jak o coś się Policja przyczepia to od razu do Sądu lol

Jesteście jak ten gość co poszedł do sądu bo jak kogoś napadł to dostał nożem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mylisz pojęcia-nikt nie podważa walki z przestępczością czy to w postaci zadym czy handlu prochami.Patologie wystęuja w wielu zespołach-min w Lechu nawijali w TV,że ochrona,catering i coś tam jeszcze stało na jakiegoś "kibica" co sponiewierał kobiete za posiadanie na meczu Lecha szaliku reprezentacji Polski.

W mojej opinii krzywdzenie kilkudziesięciu tysięcy normalnych kibiców (min takich jak ja) pod pretekstem walki ze stadionowymi bandytami jest złe.Nikt nic nie zrobił-przez lata-rosły tylko wymagania wobec klubów co po części jest uzasadnione.Na przykładzie stadionu z Wrocławia widać doskonale,że zamknięcie stadionu to szopka polityczna...Jeśli ktoś się powołuje na fakt,że zarejestrowano kilku kibiców WKS-u w zamaskowanych twarzach z racami na meczu z Lubinem i zamknięcie stadionu wynikało min z racji odpalenia tych rac i wrzucenia dwóch na murawe to co robi policja?Jeśli obrać tą taktyke walki z pseudokibicami to jak 3 zbirów w kominiarkach napadnie na bank np PKO to policja wraz z wojewodą zamkną wszystkie placówki banku a pracowników wyślą na bezpłatny urlop do czasu ujęcia sprawców...Żenada...

Klub ma informacje kto kupił bilet,jest monitoring,są świadkowie dla przykładu sypnąć 5000pln na łeb kary + zakaz stadionowy na 6 m-cy w całej Polsce na wszystkie rozgrywki ligowe czy pucharowe.Ja tzn my kibice nie chcemy skomercjolizowania piłki noznej-jest to zdanie ludzi w wieku 30+ bo z tego środowiska stałych kibiców wrocławskiej drużyny pochodze-nie będe przytaczał słow jednego z działaczy WKSu czy trenera Lenczyka na ten cały kicz jaki funduje nam rząd rozpoczynający kampanie wyborczą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

hehe łobuzeria najpierw rozpiżdża wszystko w mak, hanlduje narkotykami, napada na zwykłych ludzi a jak o coś się Policja przyczepia to od razu do Sądu lol

Jesteście jak ten gość co poszedł do sądu bo jak kogoś napadł to dostał nożem :D

Hę? To tylko mały fragment całości, a co z pozostałymi 99,99% kibiców w Polsce? Co ty myślisz, że przeciętny kibic tam na stadionie to jakiś gangster?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W mojej opinii krzywdzenie kilkudziesięciu tysięcy normalnych kibiców (min takich jak ja) pod pretekstem walki ze stadionowymi bandytami jest złe.Nikt nic nie zrobił-przez lata-rosły tylko wymagania wobec klubów co po części jest uzasadnione.Na przykładzie stadionu z Wrocławia widać doskonale,że zamknięcie stadionu to szopka polityczna...Jeśli ktoś się powołuje na fakt,że zarejestrowano kilku kibiców WKS-u w zamaskowanych twarzach z racami na meczu z Lubinem i zamknięcie stadionu wynikało min z racji odpalenia tych rac i wrzucenia dwóch na murawe to co robi policja?Jeśli obrać tą taktyke walki z pseudokibicami to jak 3 zbirów w kominiarkach napadnie na bank np PKO to policja wraz z wojewodą zamkną wszystkie placówki banku a pracowników wyślą na bezpłatny urlop do czasu ujęcia sprawców...Żenada...

 

W zasadzie ja nie mam nic przeciwko takiej akcji. Jak jakieś prawa obywatela lub człowieka są gwałcone to płaczcie gdzie trzeba. Tylko trochę się ośmieszacie. Jak są derby Crakovii z Wisłą to się ludzie do domów chowają, taki strach siejecie. I to przez Was przychodzi mniej ludzi albo nie przychodzą wcale. A tak naprawdę prawdziwi kibice to te "pikniki" których tak nienawidzicie. Szopka polityczna jak to szopka....nikt nic nie robił w tej kwestii to TERAZ może ktoś inny coś zrobi. Konsekwencja bierności i zgody na patologię. Trzeba było mieć trochę kultury. Osobiście w dupie mam wasze prawa, bo Wy nie szanujecie praw innych. A niech Was pałują ile wlezie, może z walkami ulicznymi przeniesiecie się na dobre do lasu.

 

Jeśli obrać tą taktyke walki z pseudokibicami to jak 3 zbirów w kominiarkach napadnie na bank np PKO to policja wraz z wojewodą zamkną wszystkie placówki banku a pracowników wyślą na bezpłatny urlop do czasu ujęcia sprawców...Żenada...

 

Żenadą to można nazwać to co napisałeś. Banki współpracują z Policją na najrozmaitsze sposoby. Kluby, PZPN i sami kibole nie.

 

Klub ma informacje kto kupił bilet,jest monitoring,są świadkowie dla przykładu sypnąć 5000pln na łeb kary + zakaz stadionowy na 6 m-cy w całej Polsce na wszystkie rozgrywki ligowe czy pucharowe.Ja tzn my kibice nie chcemy skomercjolizowania piłki noznej-jest to zdanie ludzi w wieku 30+ bo z tego środowiska stałych kibiców wrocławskiej drużyny pochodze-nie będe przytaczał słow jednego z działaczy WKSu czy trenera Lenczyka na ten cały kicz jaki funduje nam rząd rozpoczynający kampanie wyborczą.

 

:lol2: CZEGO nie chcecie? Skomercjalizowania? A wiesz co to znaczy? 5.000zł kary to sobie wiesz gdzie. Dożywotni zakaz i 20.000zł i będzie lepiej, szczególnie jak Sądy dostaną od SN i TK wolną rękę do rozprawienia się z Wami. Kibole to choroba tocząca polski futbol i jest częścią całej polskiej fubolowej mizerii. Jesteśmy 30lat za Europą, właśnie m.in. przez Was. Nie chcecie skomercjalizowania? Mogę się pośmiać? :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Żenadą to można nazwać to co napisałeś. Banki współpracują z Policją na najrozmaitsze sposoby. Kluby, PZPN i sami kibole nie.

rly?

Pośledź może dokładniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Everyman ogarnij się człowieku albo udajesz głupa albo...

Piszę specjalnie dla Ciebie-od przeszło 3 lat we Wrocławiu nie mielismy stadionowej burdy,żadnego dymu,żadna kobieta z dzieckiem nie została opluta za "zły szalik".Klub jak i rzesza zagorzałych kibiców (tzw młyn) normalnie współpracują-do wielu dotarło,że zadyma godzi bezpośrednio w klub a i na forum chłopaków od dawna się pisze o przemocy źle.Dziś kibice się nie lubią i z siebie szydzą bo jest mecz-jutro obgadują ,że fajna oprawa,że fajnie wyszło i ewentualnie debata kto dał więcej do pieca-no i wiadomo-rewanż-jak mecz będzie 'u nas"-na tym koniec

jeśli uważasz,że nie widać próby komercjalizacji polskiej piłki to jesteś w błedzie-obecnie dzięki rządowi-podkleja się PZPN na który tez ze stadionowych trybun lecą gromy i chcą zakazać obraźliwych pieśni,wyrażen,zwrotów...najlepiej jak będziemy śpiewać pieśni religijne na potrzeby TV TRWAM-transmisja meczu ma być produktem handlowym w TV bo idą reklamy,bo jest oglądalność a ,że zainteresowanie jest coraz większe to i krytyka władzom nie pasuje.

Prawo karne musi być surowe ale przede wszystkim egzekwowane.

W zasadzie treść Twojego postu,że "...Kibole to choroba tocząca polski futbol" jest płytka- to KIBICE swoimi piesniami i oprawami budują całą otoczke meczową - skoro ludzie się boją wyjść z domu bo gra Wisła z Cracowią to miej żal do policji,że od lat nie potrafi wyplewić hołoty i taki bogaty w historie klub jak Cracovia musi się wstydzić za swoich "kiboli"-nie kibiców a "kiboli" gdzie ważna jest demolka i dać w ryja najlepiej słabszemu.

W ramach informacji powiem jeszcze,że banki nie współpracująz policją...ścigałem sądownie gościa za dość poważna kwotę i wystąpiłem do sądu o zajęcie środków na jego koncie gdy dowiedziałem się,że sprzedał dom...i co-ani pieniędzy ani nic-bank kasuje konto dla Urzedu Skarbowego i ZUSu ty jako obywatel idz do sądu-po otrzymaniu nakazu sądowego ani konta,ani typa ani pieniedzy..jeszcze VAT musiałem zapłacić za hajs którego nie dostałem a faktura była wystawiona-więc nie wciskaj mi tu bajek.

Pójdz na mecz,nie pindol,że się boisz bo skoro tak to baba jesteś a nie kibic a pewnie jestes tylko kibicem przed telewizorem a piłka nożna to taki tylko dodatek-nie masz zielonego pojęcia co to znaczy byc live wśród kibiców jednego klubu-temat założyłem dla tych co chodzą na mecze,śpiewają,nie walą ludzi po ryjach i wiedzą co to emocje,jak żyje się ciągle kalkulacjami innych spotkan i wyglądem tabeli zwłaszcza na koniec sezonu,gdzie na mecz u siebie czeka sie czasem i dwa tygodnie jak kalendarz rozgrywek tak zakłada...Takim jak Ty pewnie na GP żużla przeszkadzałby ryk silników i zapach spalin..a jakbys siedział na łuku to pewnie i żwir w oczach...Więc jak jesteś tak dobry oszczędź sobie komentarzy bo nie wiesz o czym mówisz-zagraj w FIFE i bądź "kibicem" w domu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
"Krytyka polityki rządu w stosunku do kibiców" - pod takim hasłem mają w sobotę przed stadionem Cracovii demonstrować kibice... Widzewa Łódź. W samym meczu nie będą mogli brać udziału, bo decyzją PZPN, wszystkie mecze do końca sezonu, na wszystkich szczeblach rozgrywek, będą odbywać się bez udziału kibiców przyjezdnych.

 

"Zgromadzenie ma się odbyć w godzinach 16:30 - 19:00. Zostało zgłoszone przez obywatelkę Łodzi. Ma się odbyć przy ulicy Kałuży; przewidywana liczba uczestników to tysiąc osób. Zgłoszenie odbyło się zgodnie z przepisami, nie możemy więc nie dopuścić do tego zgromadzenia. Konstytucja pozwala obywatelom protestować przeciwko polityce rządu" - powiedział Adam Młot, dyrektor wydziału ds. bezpieczeństwa Urzędu Miasta Krakowa.

 

Sobotniej demonstracji sprzeciwia się krakowski klub. Wystosował on list otwarty do prezydenta miasta, wojewody małopolskiego oraz komendantów policji zarówno wojewódzkiego, jak i Krakowa. "Pragniemy wyrazić kategoryczny sprzeciw przeciwko wyrażeniu zgody na organizowanie zgromadzenia publicznego kibiców z Łodzi w tym samym miejscu i czasie, w którym odbywać się będzie mecz piłki nożnej Cracovii z Widzewem" - napisano w liście.

 

Władze klubu uważają, że zgromadzenie takie "może zagrażać zdrowiu ludzi i mieniu w znacznych rozmiarach". Nie chcą też dopuścić do tego, aby impreza masowa, której organizatorem jest klub, była wykorzystana do prowadzenia "działalności o charakterze propagandowym lub politycznym".

 

W Widzewie podkreślają, że nie mają żadnych informacji o wyjeździe swoich kibiców do Krakowa. Zdecydowanie odcinają się też od wszelkich prób łączenia klubu z manifestacją pod stadionem Cracovii. Rzecznik prasowy klubu Michał Kulesza informację o planach protestu pod stadionem Cracovii otrzymał od PAP. Był zdziwiony tymi doniesieniami. Zaznaczył, że klub nie ma nic wspólnego z ewentualnym wyjazdem kibiców do Krakowa i nie zna osób, które mogłyby organizować protest.

 

"Nie ma zorganizowanego wyjazdu kibiców, bo zgodnie z uchwałą PZPN do końca sezonu mecze mają się odbywać bez udziału sympatyków gości. Stosujemy się do tego zarządzenia, więc nie zamawialiśmy biletów na mecz z Cracovią. Nie mamy też żadnych informacji o tym, by nasi kibice wybierali się jednak pod Wawel i mieli tam organizować jakiś protest" - powiedział Kulesza.

 

Jak widać decyzja o zamknięciu stadionów dla kibiców gości nie spodobała się wielu obywatelom.

 

Stowarzyszenie oczywiście nie ma nic wspólnego ze zgłoszonym zgromadzeniem. Nie organizujemy żadnego wspólnego wyjazdu na tą pikietę. Wszyscy zainteresowani jadą tam we własnym zakresie.

Z powodu zakazu wyjazdowego na mecz nie wchodzimy.

 

Temat ten zostawiamy dla osób szukających miejsc na tą eskapadę.

 

Podobno spod stadionu o 9 rano w sobotę odjeżdża 6 autokarów.

Sporo kibiców również wybiera się pociągiem o godzinie 10:10 z dworca Łódź Widzew

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to w takim razie jak ma byc jakas wojenka to nie ide na mecz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość BeerBoobs

500 złotych za nazwanie matoła matołem :lol2:

Super :heu:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dajcie się sprowokować i powodzenia

Z tym moze byc roznie. Bedzie nas koło tysiaca a wiadomo jak to jest z takim tlumem. Kilku sie wyrwie i juz reszta sie przylaczy. Duzo zalezy od psow czy nam pozwola kulturalnie,legalnie grasowac po krakowie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Z tym moze byc roznie. Bedzie nas koło tysiaca a wiadomo jak to jest z takim tlumem. Kilku sie wyrwie i juz reszta sie przylaczy. Duzo zalezy od psow czy nam pozwola kulturalnie,legalnie grasowac po krakowie

W tym momencie najważniejszym (jak to zwykle bywa) może się okazać pilnowanie nawalonych typów. Zresztą wiele ekip ma to standardowo na wyjazdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A miałem jechac na mecz to juz Widzew musi zrobic jakies jaja..

A pozniej narzekają ze im stadiony zamykaja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakie jaja? nie mozna stac spokojnie pod chmurka ? to nozownicy tzn krakusy robia jaja...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...