Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Kelam

Nowa klawiatura, mysz i podkładka - fingergrip, CS i cRPG do 500-550 zł

Rekomendowane odpowiedzi

Ja z dnia na dzień z 7cm/360* przerzuciłem się na 50cm/360* :)

Sorry, że się tak podłącze, ale nie chciałem zakładać nowego tematu:

Wiem, że grasz w CS 1.6 i jesteś ekstremalnym low-sensem, a z tego co tam napisałeś wynika, że kiedyś grałeś na innej czułości, tak więc czemu zrobiłeś taki skok w czułości myszy? Czy niskie czułości są dobre w CS? Pytam tylko żeby wiedzieć czy też tak nie zrobić jeśli lepiej się gra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co przeczytasz poniżej jest moją subiektywną opinią.

 

Oczywiście, że gra się lepiej. Przy sensitivity ~50cm/360° i dużej podkładce możesz precyzyjnie celować i wciąż dasz radę obrócić się szybko w tył w razie potrzeby. Przy 10cm/360° dużo trudniej skutecznie kontrolować rozrzut. Radzę od razu ustawić niską czułość, na początku będzie trudno się przyzwyczaić, ale potem zobaczysz o ile łatwiej jest celować. Są pewne granice, problemy zaczynają się w momencie kiedy brakuje miejsca na obrót o 180°. Całe szczęście w tej grze akcja nie jest na tyle szybka żeby trzeba było robić to bardzo często.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche hardcore jak Deathaddera trzymac fingertipem. Kelam, skoro lubisz fingertip moglbys sprobowac z jakas myszka specjalnie dla tego chwytu np a4techem 760H.

 

 

Sorry, że się tak podłącze, ale nie chciałem zakładać nowego tematu:

Wiem, że grasz w CS 1.6 i jesteś ekstremalnym low-sensem, a z tego co tam napisałeś wynika, że kiedyś grałeś na innej czułości, tak więc czemu zrobiłeś taki skok w czułości myszy? Czy niskie czułości są dobre w CS? Pytam tylko żeby wiedzieć czy też tak nie zrobić jeśli lepiej się gra

 

Tak sa dobre bo mozesz precyzyjniej wycelowac. Dlatego walsnie myszki typu IE (400dpi) sa bardzo popularne u graczy counterstrike'a. Kiedys na yt widzialem jak na jakism bootcampie Fx gralo deathmecze, kazdy rowno zamiatal podkladke.

 

W innych grach typu Quake czy nawet BF nie potrzebujesz az takiej precyzji jak w csie imo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W czasach, gdy pełny obrót zajmował mi 7cm grałem na X6-60D, która ma 1000DPI (sens. 6). Wiesz, mysz wydawała mi się świetna. W temacie myszek nie byłem w ogóle zorientowany. Po tym jak padła chciałem kupić ją jeszcze raz, lecz postanowiłem sprawdzić na czym grają "pro". Przeglądałem profile chłopaków z topowych klanów na ich stronach i we większości były to IntelliMouse'y.

 

No to co? Trzeba było spróbować, nie? :D Jak już kupiłem, to zachciało mi się wypróbować ich configów. Załadowałem i się troszkę zdziwiłem: "O matko... jak wolno", ale postanowiłem trochę na tych czułościach pograć. Grałem chyba z 3-4h na DM'ie i jakoś się przyzwyczaiłem. Nigdy do wyższej czułości nie wróciłem.

 

A jeśli chodzi o "ekstremalne lowsens" to uwierz, że są lepsi. :)

Nie wiem jak auxoffala, ale pamiętam jak jeden z userów tego forum, oznajmił, że obrót o 360* zajmuje mu ponad metr. Bardziej zdziwiło mnie to, jak powiedział w co gra - Call of Duty 4.

 

@up

 

A strzelanie z RailGun'a? Obejrzyj sobie

, to się zdziwisz. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź, chyba też sobie tak spróbuje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja poszedlbym w stronę Logitecha jeśli chodzi o mysz i klawiaturę ... Co do myszki ideałem jest dla mnie G700 ale nieco przekracza budżet .. Co do podkladki zdecydowanie Razer Destruktor gdyż cieżko mi byłoby znaleźć coś lepszego a podkładek przerobilem już sporo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamówiłem Razera DA Black Edition + Qck heavy :) Prawdopodobnie dotrze do mnie w środę/czwartek.

Z racji niezdecydowania, z klawiaturą dałem narazie na wstrzymanie.

Jeszcze raz - dzięki wszystkim za rady. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Wielu nie zdaje sobie sprawy czym jest Alderlake.GoldenCove to pierwszy rdzeń x86 mający 6-cio drożny dekoder instrukcji x86 i mogący szczytowo przekroczyć barierę 6 instrukcji na takt, dzięki mikro i makro fuzji + cache mikro-instrukcji a to aż o 50% więcej przy czym 20-30% wyższe IPC nie powinno być dużym problemem na co CB R20 już wskazuje bo +28%.GoldenCove to najpotężniejszy Front-End w x86 z 6-cio drożnym dekoderem instrukcji x86, ogromnym predyktorem rozgałęzień i preselektorem. Ostatni raz taka zmiana była przy przejściu z 3 drożnego dekodera instrukcji x86 na 4 drożny w Conroe(Core2) w 2006 roku!!! Tylko że wtedy to było +33% a teraz w GoldenCove jest +50%!!!.
    • Dzień dobry,pomalowanie całości 250mk gruntowanie 2 razy malowanie drobne rysy i zaprawki wyrównanie ściany koszt 5tys. bez materiału  To kopiowanie i wklejanie w telefonie to jakaś porażka. Sorry za czcionkę. Raz taka raz śmaka XD ta wyżej to w kolorze tła czarnego tematu się wkleja.
    • ja się zastanawiam jak skomplikowanym tworem musi być steorwnik AMD, że nie mogą się uporać z tym problemem od tak długiego czasu. nie potrafię sobie tego wyobrazić, bo z mojej perspektywy to wygląda tak jakby oni nawet nie wiedzieli jak się do tego zabrać.
    • Jakim moim tokiem? Chyba z konia spadles. Nie wiem w ktorym momencie polaczyles jakies fakty mojej wypowiedzi, ze prawica to ci co trzymaja z kosciolem. Juz nie wspominajac o czeskiej prawicy i kosciele. Napij sie kawy bo odlatujesz i bajki tworzysz.
    • czasem zdarzają ci się w miarę rozsądne posty albo chociaż fragmenty w postach, ale w większości wypadków balansujesz na granicy poczytalności; od 30 lat budują komunę 2.0, i w rezultacie najbogatsi stają się coraz bogatsi a najbiedniejsi coraz biedniejsi - gratulacje za taką komunę, w której wszystko miało być w końcu wspólne, przede wszystkim bogactwo; rzeczywiście w tej komunie wszystko zależy od woli urzędasów - niech spróbują odebrać miliarderom ich miliardy, obojętnie w USA, Rosji czy Chinach, zobaczymy, jakie długie ręce ma ta ich urzędnicza władza; oczywiście twoje życie jest w dużym stopniu od nich, tzn urzędasów, uzależnione, ale nie życie bogatych - odwrotnie, życie wielu urzędników, a zwłaszcza zakres ich władzy, jest uzależniony od bogatych; fakt, że komuna, czyli wspólnota interesów, panuje we frazesie - w realnym życiu oczywiście panuje prywata - najlepszy dowód, że community, czyli wspólnota, to w angielskim określenie dowolnej zorganizowanej lokalnej społeczności - wspólne w tej amerykańskiej wspólnocie są tylko frazesy o rzekomej wspólnocie, wszystko inne jest prywatne; czyli w realnej ocenie stanu faktycznego świata błądzisz jak dziecko we mgle albo lesie, jeśli lubisz angielskie porównania (baby in the woods) a co do realnej woli urzędasa to w wypadku covid i dużej liczby innych chorób, w tym zakaźnych, nie zależysz od własnej woli - zakażasz siebie i innych nieświadomie, poza zasięgiem własnej woli, dlatego wola urzędasa, cudza wola, decyduje za ciebie, i to normalne, bo chroni cię i "wspólnotę", w której żyjesz, po prostu przed twoją nieświadomością i wynikającą z niej nieodpowiedzialnością na historii ideologii też się znasz jak na wszystkim innym - w chyba? innym poście przypisujesz to wszystko marksizmowi, tzn panowanie urzędników - gdybyś choć trochę otarł się o rzeczywisty marksizm wiedziałbyś, że niejaki pan Engels, który był chyba lepszym znawcą marksizmu od ciebie, już w końcu 19 wieku pisał, że w komunizmie urzędnicy będą zbyteczni, bo władza urzędnicza, czyli władza nad ludźmi, stanie się niepotrzebna, zastąpi ją władza\panowanie nad rzeczami, czyli nad rzeczowymi warunkami własnego życia; obecnie nad warunkami życia własnego i cudzego panują tylko ci, którzy mogą sobie na to pozwolić, czyli bogaci - własnego, to oczywiste - cudzego, bo np ich osobista decyzja o inwestycjach, itd, może zdecydować o warunkach życia setek, tys, czy nawet milionów innych ludzi; czyli władza urzędników jest niezbędna, bo wymagają tego realne  sprzeczności interesów w społeczeństwie, i służy do utrzymania niezbędnego dla przetrwania w zantagonizowanym społeczeństwa minimum tzw porządku publicznego; przy okazji, dla naiwnych jak ty, ta władza reprezentuje urojoną wspólnotę, bo np multimiliarder też może w głosowaniu czy np referendum oddać tylko 1 głos jak ty, więc jesteście pod względem politycznym równi  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...