Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

mbv

CPU po awarii a nowa płyta główna.

Rekomendowane odpowiedzi

Krótko: czy wadliwy procesor po włożeniu do płyty głównej może ją uszkodzić? Wydaje mi się, że nie - pamiętam, że nawet kiedyś płyty gł. miały zabezpieczenia i płyta z takim cpu po prostu nie wstawała (był sygnał błędu), tym bardziej chyba dzisiejsze płyty są przed taką ewentualnością zabezpieczone?

 

W zeszłym tygodniu miałem totalną katastrofę z moim desktopem - po skoku napięcia jakie poszło na linii siadła większość komponentów peceta (nie pomogła ani porządna listwa zasilająca, ani markowy zasilacz... :( ). Tak naprawdę nie doszedłem jeszcze co (poza HDD), ocalało. Po prostu nie mam gdzie tego powkładać (a wszyscy znajomi się boją, że im się coś uszkodzi). Wiem na pewno że monitor i zasilacz zdechły, płyta główna na 90% także - mimo tego, że obie diody od ramu + ta na dole nie palą się na czerwono, a ekran od biosu płyty gł. przy starcie zatrzymuje się (jak mi się zdaje) na końcowym etapie sprawdzania komponentów (wyrzuca błąd, który wg opisu dotyczy karty graficznej) to po włożeniu innej grafiki płyta dalej nie wstaje (kod błędu się nie zmienia). Pamięć i kartę graficzną sprawdzał mi ktoś w sklepie komputerowym i podobno raz wstają, raz nie. Niestety cpu nie mam gdzie sprawdzić. Komputer jest mi dość pilnie potrzebny i chcę już dziś zamówić jakąś płytę główną, ale jeszcze nie chciałbym zamawiać procesora (krucho z gotówką ostatnio), może ten stary okaże się sprawny. Grafikę jakąś tam mam, ram to też nie problem. Kwestia tylko, czy jeśli jednak procesor jest uszkodzony to nic nie stanie się nowej płycie? Wyjąłem go, nie wygląda, żeby cokolwiek się z nim stało... (intelowski E8500, 3,13GHz na 2 jajach)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Procesor w przeciwieństwie do innych komponentów komputera rzadziej ulega uszkodzeniu. Jeśli będzie np uszkodzony to wtedy pojawi się sygnał dźwiękowy. Jeśli sprawdzali Ci komponenty w sklepie komputerowym,to mogłeś dać i procesor.W sklepie napewno posiadają odpowiednią płytę aby móc sprawdzić działanie procka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Procesor w przeciwieństwie do innych komponentów komputera rzadziej ulega uszkodzeniu. Jeśli będzie np uszkodzony to wtedy pojawi się sygnał dźwiękowy. Jeśli sprawdzali Ci komponenty w sklepie komputerowym,to mogłeś dać i procesor.W sklepie napewno posiadają odpowiednią płytę aby móc sprawdzić działanie procka.

 

 

Zaniosłem całego peceta, sprzedawca zrobił mi uprzejmość z tym sprawdzeniem, bo on się tym nie zajmuje (składa klientom pecety, ale nie ma serwisu) - jedyne co mi powiedział, to że na 90% płyta główna. Potem (zabierając pudło), wyjąłem ram i grafikę prosiłem, żeby oddzielnie sprawdził, procesora od razu mi powiedział, że nie sprawdzi bo nie ma gdzie. Byłem jeszcze w paru innych sklepach i nikt się nie podjął (niestety taka rzeczywistość małych miasteczek - w stolicy to bym w kilkudziesięciu miejscach mógł oddać do sprawdzenia, niestety będę w Wawie dopiero pod koniec miesiąca). Też mam taką cichą nadzieję, że chociaż cpu ocalał, chociaż fakt, że ram i grafika raz się uruchamiają, a raz nie (tak mi powiedziała ta osoba ze sklepu) nie nastraja optymizmem. Będę mocno rozczarowany jeśli markowy zasilacz (+listwa) uratował jedynie HDD (gdyby mi jeszcze on padł, to bym się chyba pochlastał bo backapów nie robiłem od kilku miesięcy, na szczęście ocalał, bo już go odpaliłem na pc brata, z którego piszę), w końcu po to się kupuje te drogie zasilacze...

 

Cóż, chyba nie ma wyjścia, zamówię płytę i się okaże czy procek wstanie.

 

PS. Echh - właśnie sobie przypomniałem, że sygnał dźwiękowy był jak próbowałem odpalić płytę (po zmianie zasilacza, zaraz po awarii), kod błędu na ekranie swoją drogą, ale sygnał również niestety był (ciągły piszczący dźwięk).

Płyta gł. to popularna DFI Lan Party pod soc.775.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli był to jeden długi dźwięk to raczej wskazywało by na pamięć. Wpisz sygnały dźwiękowe BIOSu to będziesz mógł zidentywikować przyczynę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie naszły mnie wątpliwości co do tego jaki ten dźwięk był (w zeszły czwartek próbowałem ostatni raz odpalać pc), teraz mam rozmontowaną płytę (wyjęty cpu) więc nie sprawdzę. Zresztą opisu sygnałów w biosie na pewno nie zobaczę, bo obraz na włożonej nowej grafice i drugim monitorze w ogóle się nie pojawiał, opis błędu i tego co płyta sprawdzała po wciśnięciu przycisku start podawałem za takim małym ekranikiem na płycie głównej a nie monitorze. Niestety całkiem możliwe, że także cpu jest uszkodzony. Przepięcie było po wyładowaniu atmosferycznym (burza) więc wszystko jest możliwe...chociaż tak jak już pisałem będę mocno rozczarowany jeśli się okaże, że tylko dysk ocalał, kiedyś przez burzę mojemu bratu siadł monitor + zasilacz (no name!), ale już nic więcej (płyta, cpu, ram i dysk ocalały)...

 

aaa co do tego sygnału, to wydaje mi się, że jednak nie był ciągły - raczej było to sekundowe piszczenie (przerywane)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze możesz sprawdzić ten procesor np u kolegi.Jeśli okaże się że i procesor uszkodzony to możesz pomyśleć nad zakupem innej płyty wraz z pozostałymi komponentami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze możesz sprawdzić ten procesor np u kolegi.Jeśli okaże się że i procesor uszkodzony to możesz pomyśleć nad zakupem innej płyty wraz z pozostałymi komponentami.

 

Gdybym mógł sprawdzić u znajomych to bym nie zakładał wątku na forum tylko posprawdzał wszystko w godzinę i wiedział co i jak - wszyscy z moich znajomych się poprzesiadali na laptopy.

 

Wczoraj odebrałem nową mobo, po włożeniu wszystkiego na szczęście płytka wstała, więc procesor ocalał i zdaje się, że grafika również, bo jak na razie działa. Pamięci nie mogę sprawdzić bo nowa mobo jest pod DDR3, a na starej miałem DDR2 (musiałem kupić kostkę ramu). Nie robiłem jeszcze testów ale trochę niepokoi mnie temperatura procesora, kiedyś miałem w idle 22C, teraz jest 28-32. Ten E8500 był zawsze bardzo zimny, nigdy nawet w stresie nie przekroczył mi 50 stopni, no ale może być to spowodowane faktem, że teraz pracuje on z pamięcią o częstotliwości 1333MHz, gdy wcześniej chodził z 800MHz, no i na cpu prawie nie nałożyłem pasty (okazało się, że ta co miałem mi zaschła, więc nałożyłem jej mikroskopijną ilość), w dodatku kołki mocujące coolera się wyrobiły i możliwe, że docisk nie jest taki jak powinien. Poza tym zmieniła się płyta główna więc i czujniki na niej, które wcześniej na innej mobo mogły inaczej odczytywać temperaturę. Wydaje mi się, że gdyby ten skok napięcia w ogóle dosięgnął cpu, to chyba by się już nie uruchomił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...