Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Szattek

Wygrzewanie głośników i słuchawek - prawda czy mit?

Rekomendowane odpowiedzi

Sub w moich x540 zaraz po kupnie grał totalnie okropnie. Po kilkunastu godzinach dopiero zaczął grać... tak jak gra. Ogólnie te głośniki to nie jest szczyt ale ujdą, szczególnie za niecałe 200zł, które dałem.

Tak więc jest DUŻA różnica. Grały jakby membrany były całkowicie sztywne,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, jasne, nie mam pojęcia i mam omany słuchowe za to ty jesteś master akustyk :E

napiszę ostatni raz bo nie zamierzam schodzić do twojego poziomu - miałem w domu dwie kolumny tego samego rodzaju - nowe grały identycznie tj. tak, że na słuch odróżnienie ich to by było 50/50 - czyli teza o rozrzucie parametrów idzie do kosza

z racji lokalowej przez większość czasu grała tylko jedna

po dłuższym czasie dało się poprzestawiać to i owo tak, żeby grały obie kolumny - i co? rzecz niemożliwa - kolumny grają zupełnie innaczej - nieużywana gra typowo jak nowa tj. twardy bas bez zejścia, całość daje dość płaski dźwięk - druga kolumna gra ma zdecydowanie lepsze zejście - no to zamiana kanałów we wzmacniaczu czy aby to on nie winien - o dziwo znów niemożliwe - to nie on :E

nie trzeba dodawać, że większość ludzi ma podobne "omany" - ba - nawet niektórym wyszły w pomiarach - a to ci voodoo wstrętne :E

 

wiec zanim znów zaczniesz pleść bzdury zrób eksperyment "naukowy" bo widać żeś tylko teoretyk - wystarczy jeden głośnik - zmierzyć parametry T-S na początku i po kilkuset godzinach pracy - możesz sobie nawet pomiary zrobić w tej samej temperaturze i wilgotności - Fs wygrzanego głośnika będzie niższe

 

p.s. na elektrodzie nie szukam ani nie piszę na temat audio bo tam to posucha jest straszliwa - od tego są lepsze fora i sprawdzone konstrukcje - wystarczy zadać pytanie o coś bardziej skomplikowanego niż generator na 555 czy jakaś popierdółka na ATmega to nagle brak odpowiedzi - na szczęście są zagraniczne fora

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś też nie wierzyłem, to znaczy po prostu sądziłem, że wszelkie zmiany jakie zachodzą są związane z naszym obyciem się ze słuchawkami, ale pozostawienie słuchawek i wygrzewanie ich rzeczywiście wniosło różnice. Zauważyłem, że większość producentów oferujących sprzęt audio wygrzewa go na około 100h, zapewne po pierwsze po to, aby sprawdzić czy wszystko jest w porządku, ale podejrzewam, że wygrzewanie również jest tutaj pomocne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

akomodacja i zmiany psychofizyczne (nastawienie i warunki o których pisał nietopyrz) to podstawa do jakich kolwiek ocen dźwięku. i to jest wygrzewanie... naszych uszu ;] (znowu semantyka się kłania)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

te naukowiec bishop - zainteresuj się takim pojęciem jak akustyka bo widać że o niej nie masz również pojęcia - zdziwisz się jak ma olbrzymi wpływ na to co słyszysz

nie chce mi się z tobą dyskutować bo jeszcze nic mądrego nie napisałeś w temacie

 

powtarzasz to co już albo tu było albo było w linkach i nawet nie próbujesz zrozumieć co napisałem na temat jakości materiałów a to podstawa

 

polecam bardzo dobry link kolegi peka2003 - jedyny który zadał sobie trud by powazniej podejśc do tematu i znaleźć konkrety nie audiofilskie kretynizmy

 

 

nsk nie nudź - już zostało napisane co się dzieje ze słuchem po 100 czy 1000 godzinach - po co dalej piszesz te same brednie?nie jesteś w stanie stwierdzić nawet po 20 godzinach czy brzmi tak samo podobnie jak jesteś w stanie stwierdzić po 5 godzinach że brzmi zupełnie inaczej bo się zdrzemnąłeś....

 

varamir weź już skończ - jak pisałem zacząłeś dobrze potem wrzuciłeś wszystko do jednego wora a teraz zwyczajnie łżesz i wymyślasz jakieś brednie o wygrzewaniu uszu - nauszniki sobie załóz na noc to zobaczysz jaki wypas będzie

 

i żadna semantyka nie ma tu nic do rzeczy - tłumaczysz semantyką swoje brednie?zdecyduj się o co ci chodzi bo już sam się zgubiłeś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok żyj dalej w swoim prostym świecie - z betonem nie będę walczył

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czy zauważyłeś, ale zwykle piszę "wygrzewanie". a to cudzysłowie to nie ozdoba. jak się uspokoisz i przemyślisz dlaczego, to może przestaniesz ostentacyjnie bluzgać po ludziach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ZIB2000 Glosnieki sie wygrzewaja czy ci sie to podoba czy nie. Glownie chodzi o rozruszanie zawieszenia membran - zwlaszcza w glosnikach niskotonowych. W pierdziawkach logitecha mozesz tego nie uslyszec, ale jakbys kupil np kolumny za 4tys para to bys z pewnoscia uslyszal. Kable sie nie wygrzewaja, wzmacniacz raczej tez nie, ale glosniki tak.

Poczytaj fora audio - np w kolumnach Dali Ikon 6 roznica na basie jest wrecz namacalna. Przed wygrzaniem prawie go nie ma, a po wygrzaniu (rozruszaniu zawieszenia membran) to zupelnie inny bas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

te naukowiec bishop - zainteresuj się takim pojęciem jak akustyka bo widać że o niej nie masz również pojęcia - zdziwisz się jak ma olbrzymi wpływ na to co słyszysz

nie chce mi się z tobą dyskutować bo jeszcze nic mądrego nie napisałeś w temacie

 

powtarzasz to co już albo tu było albo było w linkach i nawet nie próbujesz zrozumieć co napisałem na temat jakości materiałów a to podstawa

 

polecam bardzo dobry link kolegi peka2003 - jedyny który zadał sobie trud by powazniej podejśc do tematu i znaleźć konkrety nie audiofilskie kretynizmy

 

 

nsk nie nudź - już zostało napisane co się dzieje ze słuchem po 100 czy 1000 godzinach - po co dalej piszesz te same brednie?nie jesteś w stanie stwierdzić nawet po 20 godzinach czy brzmi tak samo podobnie jak jesteś w stanie stwierdzić po 5 godzinach że brzmi zupełnie inaczej bo się zdrzemnąłeś....

 

varamir weź już skończ - jak pisałem zacząłeś dobrze potem wrzuciłeś wszystko do jednego wora a teraz zwyczajnie łżesz i wymyślasz jakieś brednie o wygrzewaniu uszu - nauszniki sobie załóz na noc to zobaczysz jaki wypas będzie

 

i żadna semantyka nie ma tu nic do rzeczy - tłumaczysz semantyką swoje brednie?zdecyduj się o co ci chodzi bo już sam się zgubiłeś

 

 

 

1. Jeśli po 10 latach audiofilstwa wierzysz recenzentom audio, którzy są od ciebie 10 lat młodsi, to znaczy, że nic nie zrozumiałeś z logiki postępu i zasady oporu.

2. Jeśli po 30 sekundach odsłuchu wygrzanego sprzętu A i B nie potrafisz powiedzieć, czy lepszy jest A, czy B, to znaczy, że jesteś albo głuchy, albo recenzent audio.

5. Policz, ile pieniędzy wydałeś bez sensu nim skonfigurowałeś system, który cię zadowala. To jest cena wiary w to, że istnieje tani audiofilski sprzęt i wiarygodne recenzje.

6. Internetowe serwisy audiofilskie traktuj raczej jako źródło dobrej zabawy, a nie rzetelnej informacji. Jedynymi osobami, którymi w tych sprawach należy ufać są twoi wypróbowani przyjaciele.

 

@ZIB2000 Glosnieki sie wygrzewaja czy ci sie to podoba czy nie. Glownie chodzi o rozruszanie zawieszenia membran - zwlaszcza w glosnikach niskotonowych. W pierdziawkach logitecha mozesz tego nie uslyszec, ale jakbys kupil np kolumny za 4tys para to bys z pewnoscia uslyszal. Kable sie nie wygrzewaja, wzmacniacz raczej tez nie, ale glosniki tak.

Poczytaj fora audio - np w kolumnach Dali Ikon 6 roznica na basie jest wrecz namacalna. Przed wygrzaniem prawie go nie ma, a po wygrzaniu (rozruszaniu zawieszenia membran) to zupelnie inny bas.

 

Całkowicie się z tym zgadzam :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ech wciąz brednie - verul wystarczy pół godziny na rozruszanie - zadnego wygrzewania.....fora audio mówisz?te napchane audiofilskimi bzdurami?nie dziekuję - ja sobie mózgownicy wyprac nie dam - przeczytaj ten wątek więcej bo wciąz nie rozumiesz materiałoznawstwa jak wielu stąd

 

sobol nie rozumiem co zacytowałeś - piszesz jedne bzdury cytujesz drugie....

 

powtórzę po raz enty - jesli sprzęt drastycznie zmienia charakter brzmienia po paru godzinach to jest złomem na tanim materiale - dobry materiał nie zmienia swoich właściowości....po 10 po 100 czy po 1000 godzinach...zrozumcie że jeśli po 10 godzinach słyszycie róznicę(co z racji akomodacji juz jest wątpliwe) to po 100 znów będzie inaczej a po 1000 również....prawda jest taka że wtedy taki głosnik zagra dobrze tylko przez okreslony czas a potem już nie będzie nigdy trzymał parametrów....logika koledzy logika a nie wiara w brednie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powtórzę po raz enty - jesli sprzęt drastycznie zmienia charakter brzmienia po paru godzinach to jest złomem na tanim materiale - dobry materiał nie zmienia swoich właściowości....po 10 po 100 czy po 1000 godzinach...zrozumcie że jeśli po 10 godzinach słyszycie róznicę(co z racji akomodacji juz jest wątpliwe) to po 100 znów będzie inaczej a po 1000 również....prawda jest taka że wtedy taki głosnik zagra dobrze tylko przez okreslony czas a potem już nie będzie nigdy trzymał parametrów....logika koledzy logika a nie wiara w brednie

 

 

i to ci ludzie tłumaczą od początku i to jest wygrzewanie się. zwykle jeden dzień używania i już jest to brzmienie co trzeba. tyle. więc jeśli musisz nam to wmawiać siłą, skoro 95% o tym mówi od początku, to nie wiem jaki masz cel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ZIB2000 tu nie chodzi o pranie mozgownicy tylko to co sie faktycznie slyszy. Wiem ze na forach audio sa klienci co sadza ze kable sie wygrzewaja, ale nie oznacza to ze proces ten nie dotyczy glosnikow.

Piszesz ze jak sprzet drastycznie zmienia charakter brzmienia to jest zlomem na tanim materiale. A jak nie zmienia drastycznie a bardzo? Albo jak nie zmienia badzo a tak sobie? a jak nie zmienia tak sobie a troche? Sam przyznajesz ze zmieniac moze czyli przyznajesz nam tu wszystkim racje.

Jezeli natomiast chodzi o brednie, to twierdzenie ze cos co podlega dzialaniom mechanicznym, rusza sie, napina, rozciaga itd bedzie przez caly czas mialo takie same parametry jest dopiero brednia jakich malo. To zrozumiale ze sprzet zmienia swoje wlasciwosci, ale niekoniecznie musisz to uslyszec za 10 lat.

Opony w F1 tez musza sie rozgrzac, zeby miec wlasciwe parametry. Nie schodza z lini produkcyjnej w 100% gotowe do najostrzejszej jazdy. Material czasem musi dojsc do zaprojektowanych walsciwosci w trakcie uzytkowania. spodnie jak zalozysz swiezo po praniu tez sa ciasniejsze niz po godzinie noszenia. Taka specyfika.

Tak samo membrana musi sie rozruszac - to takie trudne do zrozumienia? Nawet w telewizorach plazmowych zaleca sie by pierwsze kilkanascie/dziesiat godzin nie ogladac na pelnej jasnosci. Nic nie zejdzie z lini produkcyjnej fabrycznie idealnie rozciagniete bo to albo za drogie albo niemozliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ZIB2000, napisz proszę jaki sprzęt audio posiadasz.

 

Wygrzewanie się głośników, to pojęcia ogólnie znane i nawet uwzględniane przez producentów głośników w kartach z parametrami.

 

Zib, wyjaśnij więc jak to się dzieje, że nowy głośnik, wyciągnięty z pudełka, wsadzam do kolumny, robię jego pomiar i wychodzi, dajmy na to; Fs 48Hz i Qts 0,5, a po kilku (nastu) dniach ten sam głośnik ma FS 43Hz i Qts 0,4

 

To jest oczywiste, że elementy takie jak: zawieszenie górne i dolne zmieniają swoja podatność w czasie użytkowania, zwyczajnie muszą się rozruszać, aby zaczęły optymalnie pracować.

 

Najlepiej słychać to na słuchawkach, bynajmniej nie takich za kilka zł, ale ja na HD555 zauważyłem pogłębienie i większe nasycenie basu. Dobrze słyszalne są również efekty wygrzewania przy głośnikach droższych, nie plastikowych pierdziawkach pseudo-szerokopasmowych, typu Logitech i pochodne, choć i tu powinna być zmiana słyszalna, choć nie każdy ma ucho/podejście żeby tą zmianę zarejestrować.

 

Zajmuję się amatorsko robieniem kolumn głośnikowych i efekt wygrzewania to żaden mit. Głośnik po prostu po kilkudziesięciu godzinach użytkowania zagra trochę inaczej niż prosto z pudła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Modo44 przedstawił Ci jedną z opinii na ten temat.

No sorki, ale nie opinia, tylko fizyka ciał stałych kontra użytkowanie jakichkolwiek urządzeń mechanicznych. Opinie to są o wygrzewaniu kabli czy innych tranzystorów. (Jego mać).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No sorki, ale nie opinia, tylko fizyka ciał stałych kontra użytkowanie jakichkolwiek urządzeń mechanicznych. Opinie to są o wygrzewaniu kabli czy innych tranzystorów. (Jego mać).

Ten temat zawsze powoduje zażarte dyskusje i emocje (co widać po Tobie), dlatego postanowiłem się nie opowiadać tutaj po żadnej ze stron. Niech Kris sobie przeczyta wątek i sam zdecyduje w co "wierzy".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nietopyrz ale to jest czysta prawda z wygrzewaniem :) CO do wygrzewania kabli to jest bujda na resorach, co do kondensatorów to one "ponoć" mają jakiś tam (relatywnie krótki okres) podczas którego muszą się urobić, ale tego nie jestem pewien, ale wyczytałem to w postach pewnej osoby która siedzi w tym sporo lat więc się zasugerowałem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nietopyrz ale to jest czysta prawda z wygrzewaniem :) CO do wygrzewania kabli to jest bujda na resorach, co do kondensatorów to one "ponoć" mają jakiś tam (relatywnie krótki okres) podczas którego muszą się urobić, ale tego nie jestem pewien, ale wyczytałem to w postach pewnej osoby która siedzi w tym sporo lat więc się zasugerowałem :)

Ja tak samo moge tobie powiedziec, ze kable tez sie wygrzewaja ;) Ale jest jedna sprawa, ja nic nie mam do tego, ze ktos nie wierzy w wygrzewani kabli, glosnikow, kondesatorow. Mnie to naprawde wisi, ale nie lubie jak ktos probuje wmowic swoja racje innej osobie lub/i swoje racje pochodza tylko z domyslow lub z tego co od kogos uslyszal lub przeczytal. Pamietajmy, ze kazdy ma inne ucho oraz inny sprzet, a sciaganie wszystko do jednego mianownika- jezeli ja nie slysze roznicy to znaczy, ze jej nie ma- tez jest bezsensowne.

Mam znajomego ktory w zrobionym przez siebie przedwzmacniaczu lampowym uslyszal po jakims czasie jak rezystory sie wygrzaly. Dla wiekszosci moze wydac sie to bujda, ale podam jedna informacje, caly system odsluchowy jest wart tyle co dobre mieszkanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fizyka Panie fizyka ;) Przetwornik musi się wygrzać, a kabel się nie wygrzewa, jest tyle bzdurnych mitów w które ludzie wierzą/chcą wierzyć/rozprzestrzeniają, że to przerasta ludzkie pojęcie, co w przewodzie ma się wygrzać ? Miedź ? Ekran a może izolacja :E ? Przecież to jest chore, kabel od samego początku ma takie same właściwości i nie zmieni ich pod wpływem czasu, przyjmując, że nie jest nastawiony na niesprzyjające warunki. Jeszcze może nie długo PCB będziemy wygrzewać i Bóg wie co jeszcze, troche logiki :) Nie chciałbym abyś odebrał to osobiście bo piszę to ogólnie. Tutaj nie chodzi o kwestię słuchu a logikę. Tutaj nie ma szufladkowania ani sprowadzania do mianownika, audiofil to człowiek ze specyficznym nastawieniem i psychiką, która często przeczy fizyce, działa na zasadzie autosugestii oraz placebo, baa dodatkowo jest to bardzo emocjonalna postawa. O ile w kondensator mogę uwierzyć (bo sporo osób potwierdza iż tak jest) to w bajery typu wygrzewające się przewody, czy UBER kable sieciowe i inne wynalazki nie uwierzę, jest popyt jest podaż, w tej branży jest tyle mitów, że szok :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na logike to nadprzewodnosc nie powinna istniec :P Nie bede negowal twojej opinii, moje zdanie juz znasz. Ja nie bede wypowiadal swojego zdania dopoki sam nie uslysze systemu w ktorym te zmiany przez kogos zostaly juz zarejestrowane.

Co oczywiscie nie zmienia faktu, ze firmy na sprzecie audiofilskim trzepia niezla kase ;) Ale mnie jako osobe ktora bawi sie w DIY, jakos malo to interesuje :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
co w przewodzie ma się wygrzać ? Miedź ?

 

Wraz ze wzrostem temperatury przewodnika - rośnie jego rezystancja :P

W przedziale -30C do 150C jest to liniowy wzrost ( wzory w necie)

 

Oczywiście nikt kabli specjalnie nie podgrzewa :E

A prąd, który płynie w przewodzie np słuchawkowym jest tak mały, że nie spowoduje żadnej zmiany temp kabla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To wszystko działa na granicy autosugestii bo nie powiesz mi, że nagle kupując nową pro sieciówkę do wzmaka za N-tyś zł okazuje się, że "gra" tak samo jak chińczyk za 5zł czy tam jakiś dobry przewód za 100zł :) Do tego się podchodzi emocjonalnie, a ślepe testy potem pokazują, że różnic nie ma :) Trzepią kasę bo to jest fajna nisza, oparta na mitach i podaniach, w które ludzie z braku wiedzy lub innych czynników wierzą. Ogólnie opór jak i napięcia są relatywnie niskie więc i to można pominąć ;) Tak samo jak te super grube przewody, które mają cuda normalnie robić a są zbędne :) Na nie których przewodach audiofilskich to można robić poważną instalację elektryczna bardzo wysokiej jakości :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzialem wczesniej, nie bede sie wypowiadal na tematy w ktorych moja wiedza to domysly albo branie czegos na logike.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ślepe testy udowodniły bezsensowność opampów (gdzieś tam jest link w przyklejonych, może będzie)... a jakoś widzę Cię Mikołaj612 bardzo aktywnym w dziale 'opampy'. hipokryzja? sam sobie zaprzeczasz tą 'logiką', a potwierdzasz teorie patrykvel'a ;)

 

A z kablami co? Warto mieć optymalny kabel, bo chińczyk, raczej nie pomaga słuchawkom. Przytoczone już Denon D2000 vs D5000. Różnice? Głównie kabel ;] Sam przeżyłem to na CAL!. Jak kabel to kabel, to nie powinien mieć wpływu (ktoś mi już tłumaczył kiedyś, dlaczego ma, ale nie pamiętam ;))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ślepe testy udowodniły bezsensowność opampów (gdzieś tam jest link w przyklejonych, może będzie)... a jakoś widzę Cię Mikołaj612 bardzo aktywnym w dziale 'opampy'. hipokryzja? sam sobie zaprzeczasz tą 'logiką', a potwierdzasz teorie patrykvel'a ;)

 

A z kablami co? Warto mieć optymalny kabel, bo chińczyk, raczej nie pomaga słuchawkom. Przytoczone już Denon D2000 vs D5000. Różnice? Głównie kabel ;] Sam przeżyłem to na CAL!. Jak kabel to kabel, to nie powinien mieć wpływu (ktoś mi już tłumaczył kiedyś, dlaczego ma, ale nie pamiętam ;))

Najwazniejsze to podchodzic do wszystkiego z dystansem. Sam posiadam wiele roznych opampow i prawda jest jednak krzywdzaca. Przy wiekszosci komercyjnych zestawach slyszymy tak naprawde jak dany uklad reaguje na dana kostke, a nie dzwiek produkowany przez samego opampa. Wieksze zmiany dalo u mnie samo grzebanie w ukladzie anizeli zmiana opkow. Z opampami byl taki problem, ze w sumie zaden na samym poczatku nie gral optymalnie, a to jeden psul cos na wysokich, a to problemy z basem itp. Glupia wymiana potencjometru dala lepsza zmiane. Duza zmiana ukalaza sie jak wsadzilem OPA2228 do wzmacniacza oraz zmienilem warunki pracy wzmaka specjalnie pod tego opka.

A z kablami to tez roznie bywa, o ile wymiana IC u mnie nie daje jakis wielkich zmian, to wymiana kabla w sluchawkach jest nezaprzeczalna. Oczywiscie nie skreslam dobrych IC u siebie, widocznie gdzies indziej jest waskie gardlo ktore nie pozwala przekazac pelni informacji podawanych przez IC.

PS. O ile wymiana opampow w DACu zawsze przynosila poprawe i pogorszenie pewnych parametrow, to analagowka na samych lampach dala niezaprzeczalnie wyzszy poziom dzwieku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do przewodu to tam się rozchodzi o izolację, czystość miedzi i jeszcze kilka rzeczy, nie wiem kto robił teskt tych kostek, ale ja zmieniając je w swoim HD2 czy wzmaku (ostatnio też Xonarze STX) różnicę słyszę, choć nie raz jest niemal żadna, ale na obecnej konfiguracji jest i to spora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...