Skocz do zawartości
HDR'o

Do czego mi więcej niż 4GB ram ?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak ja Wam zazdroszczę :E W 1950X mam 4x8+4x4 i mi często brakuje.

Musisz zainwestować w 512GB RAM jak masz za mało. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W sumie najtańszy RAM można mieć DDR3 16GB za 160 zł registered/buffered ECC na płytach serwerowych.

Są też tanie chińskie 1156, X58 (1366) i nawet LGA 2011 z quad channelem które to obsługują, a te ostatnie, z podobno już maja bezproblemowe wsparcie wszystkich GPU (bo reszta akurat nie za bardzo).

 

W sumie to jeszcze bardzo tanio DDR2 stoją, ale to 16GB max, i to nawet nie na każdej płycie.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Facebook, YT i kilka innych zakładek Firefoxa, uruchomione GTA V, i jeszcze jakaś platforma handlowa i 8GB RAM się kończy :)

Generalnie do starych gierek 8GB wystarczy jeszcze.

Także uważam, że 16GB to takie komfortowe minimum na obecne czasy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak 16GB na nowe gry jest optymalne, zwłaszcza, że RAM DDR4 mocno staniał ostanie czasy, a ma być jeszcze tańsze do końca roku.

Edytowane przez Spioszek1985

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A 16 GB ramu , mam tutaj na myśli 2X po 8 GB Dual chanell rzeczywiście jest opłacalne w przypadku grania, czy to bardziej rozwiazanie dla grafików?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

16GB do grania w nowsze gry AAA to optimum tak jak kolega wyżej napisał.

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16GB do grania w nowsze gry AAA to optimum tak jak kolega wyżej napisał.

Dlatego niedawno dokupiłem po taniości takie same kości jak miałem 4x4GB to też 16GB byle by w dualu były. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od dawna użytkuję 16GB RAM i SSD ze SWAP File, ale największą zmianę odczułem po uruchomieniu 4GB RAM dysku i osadzeniu na nim 2GB SWAP File.

Wzrosła responsywność Windowsa, natychmiastowo ładują się okna z ikonami, zakładki przeglądarek renderują się błyskawicznie po otrzymaniu danych, tak samo wszelkie uruchamiane oprogramowanie.

Wszystko związane z renderingiem 2D znacznie przyspieszyło, a to paradoksalnie sprawia subiektywne wrażenie o wiele szybszego komputera.

Zrobiłem taką konfigurację na każdym używanym przeze mnie komputerze i wrażenie zwiększenia szybkości działania Windows w 2D jest niezmiennie tak samo pozytywne.

Używam intensywnie pozostałej 2GB przestrzeni RAM dysku jako przestrzeni roboczej.

Wyrobiłem sobie nawyk, że wszystko co może zmieścić się w RAM dysku, co ściągam, zapisuję, nad czym pracuję, kładę właśnie tam i po skończonej pracy zawsze czyszczę tą przestrzeń z zawartości, mimo tego, że mam ustawione zapisywanie stanu tego dysku przy wyłączaniu się systemu (dla zachowywania stanu SWAP file).

To komfortowa sytuacja gdy wiesz, że masz zawsze do dyspozycji 2GB wolnej przestrzeni szybkiego woluminu skojarzonego z literą dysku.

Nie mam szybkich dysków NVMe i nie wiem, jak zachowywał by się SWAP w systemowym NVMe w stosunku do SWAP w RAM. Może wtedy nie miało by to już takiej przewagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od dawna użytkuję 16GB RAM i SSD ze SWAP File, ale największą zmianę odczułem po uruchomieniu 4GB RAM dysku i osadzeniu na nim 2GB SWAP File.

Wzrosła responsywność Windowsa, natychmiastowo ładują się okna z ikonami, zakładki przeglądarek renderują się błyskawicznie po otrzymaniu danych, tak samo wszelkie uruchamiane oprogramowanie.

To ciekawe, co piszesz bo generalnie ludzie twierdzą, że tworzenie ramdysku dla przyspieszenia systemu nie ma sensu, bo co przeznaczysz na ramdysk, to tym zmniejszysz dostępną pamięć dla aplikacji. A jeśli masz dużo pamięci, to system nie musi korzystać ze swapa w ogóle, no bo swap jest używany wtedy, kiedy brakuje pamięci. A korzystanie ze swapa jest zawsze wolniejsze niż bezpośrednio z ramu, nawet jeśli swap jest na ramdysku. Jakim więc cudem uzyskujesz tak "bardzo odczuwalne" przyspieszenie responsywności Windowsa? Żeby nie było - nie krytykuję tego sposobu, chcę jedynie zrozumieć jak to może działać, bo nigdy nie robiłem takich zabiegów i faktycznie dla mnie nie wydają się być logiczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jw, robienie swapa przy 16+ ramu jest bez sensu, no chyba , ze jakiś program go wymaga, bo czasami tak się zdarza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Robiłem z nudów różne testy z RAM dyskiem i kiedy zrobiłem opisaną konfigurację,

jest znaczne przyspieszenie w 2D.

Nie znam się na tym jak to działa.

Nie wiemy także co obecny Windows 10 robi dokładnie ze SWAPem.

Miałem wcześniej różnie ustawiony SWAP, nawet konfigurację bez SWAPa.

Było "normalnie", zawsze widoczny był czas ładowania okien i zakładek przeglądarek.

 

Dopiero mały SWAP w RAM dał odczuwalny rezultat.

Nie szukałem tego efektu specjalnie, tylko tak mi z nudów wyszło :)

 

 

nie ma sensu, bo co przeznaczysz na ramdysk, to tym zmniejszysz dostępną pamięć dla aplikacji

Tak, ale stwierdziłem, że 16GB raczej się marnuje, a ja chcę mieć ten dysk w RAMie.

SWAP jest tylko przypadkowym efektem użytkowania RAM dysku.

 

 

Mało tego, zestaw z i7-4770 z 16GB DDR3 1600 CL11 na Windows 7 jest wolniejszy w 2D niż i5-3570K z 16GB DDR3 1600 CL9 na Windows 10.

Oba skonfigurowane tak samo: SWAP w RAM dysku.

Mam hipotezę, że RAM z szybszym dostępem robi w 2D dobrą robotę, ale nie mam dowodów :)

Może też jakiś wpływ ma kompresja RAM w Windows 10 - nie wiem.

Edytowane przez tekkno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakiego programu używasz do tworzenia RAM dysku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zasadniczo aplikacje są nauczone korzystania ze SWAPu. Kiedyś można było pomarzyć o takich ilościach RAMu jakie są dostępne dzisiaj. Najprawdopodobniej to rzutowało w sposobie zarządzania pamięcią pod maską różnych programów, a nawet częściowo do dzisiaj - przez sam system, że nadal przy dużych ilościach RAMu, SWAP się na coś w ogóle przydaje.

Ciekaw jestem zasięgu odczuwalności tej poprawy działania systemu. Np. czy są to tylko wybrane programy i operacje

natychmiastowo ładują się okna z ikonami, zakładki przeglądarek renderują się błyskawicznie po otrzymaniu danych, tak samo wszelkie uruchamiane oprogramowanie.

Wszystko związane z renderingiem 2D znacznie przyspieszyło

ale to zdaje się brzmieć wystarczająco dobrze.

 

Kompresję RAM można wyłączyć w PowerShellu (uruchom jako admin):

Disable-MMAgent -mc

Może coś da.

 

Ciekawym jest też, że ten RAM dysk może stanowić cache dla ReadyBoost.

Choć przy systemie na SSD bodaj nie da się RB włączać.

 

Ciekaw jestem czemu akurat wartość 2GB na pagefile z RAM dysku. Czy to było jakoś sprawdzane metodą prób i błędów?

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Ciekaw jestem czemu akurat wartość 2GB na pagefile z RAM dysku. Czy to było jakoś sprawdzane metodą prób i błędów?

 

To było założenie z góry.

Początkowo bawiąc się samym RAM dyskiem ustawiałem go na 2GB, bo tyle mi z górką wystarcza do pracy.

Gdy wymyśliłem testowanie SWAP w RAMie, kalkulowałem ile mogę zostawić RAM jako RAMu dla aplikacji,

żeby to miało sens.

I wydaje się że 12GB to taki rozsądek.

Wtedy wyciąłem 4GB RAM dysku, 2GB nadal pozostawiłem na przestrzeń do pracy,

a SWAP ustawiłem na 2GB.

 

I jest efekt o którym piszę.

Nie robiłem dalszych testów ze zmienianiem na różne wartości.

Ale może ma to sens żeby znaleźć jakieś optimum.

Edytowane przez tekkno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś jak będzie mi się nudzić, to spróbuję zaczepić parę osób, by zrobić kilka niezależnych testów w tej sprawie.

To, co napisałeś, brzmi całkiem obiecująco, i fajnie, że się tym podzieliłeś, i będę się starał kiedyś poddać to weryfikacji. Dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Kompresję RAM można wyłączyć w PowerShellu (uruchom jako admin):

Disable-MMAgent -mc

Może coś da.

Sprawdziłem i miałem wyłączoną kompresję.

Po włączeniu widać było pogorszenie responsywności i przycinki.

Powróciłem do kompresji wyłączonej.

 

Mało tego, zestaw z i7-4770 z 16GB DDR3 1600 CL11 na Windows 7 jest wolniejszy w 2D niż i5-3570K z 16GB DDR3 1600 CL9 na Windows 10.

Oba skonfigurowane tak samo: SWAP w RAM dysku.

Mam hipotezę, że RAM z szybszym dostępem robi w 2D dobrą robotę, ale nie mam dowodów :)

Może też jakiś wpływ ma kompresja RAM w Windows 10 - nie wiem.

A tutaj muszę jednak odszczekać.

Jest odwrotnie, to w systemie z i7 jest responsywniej w 2D niż z i5.

Moje poprzednie wrażenie pewnie było subiektywne, ale wczoraj na systemie z i5 wykonałem kilka testowych zmian: włączałem/wyłączałem komprsję RAM, wyłączyłem HPET w BIOS.

Jak to mogło wpłynąć na to ogólne wrażenie, to już dzisiaj nie jestem pewien, wymagałoby to więcej testów.

 

Nadal jednak podtrzymuję, że responsywność 2D jest większa ze SWAPem w RAM dysku ... w moich systemach :)

 

 

Jasne że czekam na potwierdzenie tego przez innych.

Edytowane przez tekkno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Masz może jakąś propozycję softu który robi to samo, tylko jest freeware? Bo ciężko mi będzie polecać ludziom soft w wersji Enterprise, gdzie wersja darmowa pozwala na tworzenie dysków max 64MB, i w dodatku jest niestabilna.

 

Gwoli ścisłości również:

"HPET włączamy poleceniem bcdedit /set useplatformclock true. Będzie to od tej pory jedyny timer używany przez Windowsa. Opcję wyłączamy komendą bcdedit /deletevalue useplatformclock. OS będzie wtedy zmuszony do korzystania z timerów zintegrowanych bezpośrednio z CPU."

Można jeszcze wypróbować bcdedit /deletevalue disabledynamictick na Windows 8, bo to wcześniejsze bodaj działa na Windows 7. Ale żadne zdaje się nie działa na Windows 10. bcdedit /set tscsyncpolicy Enhanced też nie chce.

Z tym że te ustawienia nsą dedykowane pod HPET włączony w BIOSie, ale można pokombinować:

 

http://forum.pclab.pl/topic/1252012-HPET/page__view__findpost__p__15152548

Tutaj były tu raz te ustawienia polecane, i jest ciekawa dyskusja.

 

Dodam jeszcze na sam koniec, że np. używanie aplikacji TimerResolution w Windows 10 przestało mieć zasadność, odkąd system co kilkadziesiąt sekund zmienia ciągle timer. W innych systemach można ustawić timer na maximum, by uzyskać wartość 0.500 zamiast np. 1, i zyskać tym trochę na wydajności. Polecało się to kiedyś do testów CPU. Timer zależy od gry, i GPU. W niektórych grach jest wzrost FPS o 30% przy starym timerze na 10.

Nie widzę by cokolwiek mi na to te komendy pomogły na W10, nawet z CMD odpalonym na admin, żadnego elementu nie znaleziono.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy potrzebowałem RAM dysk, znalazłem produkt WinRamTech'a i testowałem w Trialu.

Nie szukałem innych rozwiązań, bo to było bardzo dobre.

W momencie gdy się Trial skończył, stwierdziłem że jest tak dobry, że go kupię.

Działam na kupionej, legalnej, pełnej wersji.

 

Żadnego innego RAM dysku nie testowałem pod kątem SWAPa w RAM, także nie polecę na zasadzie,

że jeśli to jest RAM dysk, to może się nada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"HPET włączamy poleceniem bcdedit /set useplatformclock true. Będzie to od tej pory jedyny timer używany przez Windowsa. Opcję wyłączamy komendą bcdedit /deletevalue useplatformclock. OS będzie wtedy zmuszony do korzystania z timerów zintegrowanych bezpośrednio z CPU."

a jaką komendą sprawdzić czy jest włączony HPET czy wyłączony? win10 Pro 64bit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Najlepiej w BIOSie sprawdzić, ale np. ASUSy potrafią tego nie mieć.

 

Znalazłem jeszcze coś takiego:

bcdedit /set disabledynamictick yes

 

Nie zmienia to tego, że timer się przetaje sam zmieniać, ale komuś to radzili na technecie na te zmiany timera.

 

U nas RMS się na tym niby znał, ale wybył. Może jest jeszcze gdzieś w sieci.

 

Generalnie z tego, co widzę, trzymanie programiku w tle wystarczy, by timer się nie zmieniał.

 

Otworzyłem w trakcie działania inny program o tej samej funkcjonalności jeszcze raz, i voila. Ciągle ten sam timer.

 

https://vvvv.org/contribution/windows-system-timer-tool

 

Przy moich domyślnych 1ms i zejściu do 0.5, jest niewielka poprawa wydajności CPU w benchmarkach.

Niektórzy piszą, że potrafi to poprawić problemy ze stutteringiem w grach i ścinkami.

 

To samo komuś miało też pomóc wyłączenie wszystkich opcji w Privacy w tym programie na W10:

https://www.thewindowsclub.com/ultimate-windows-tweaker-4-windows-10

 

Tylko ciekawe czy MS Store nie przestanie działać. Prawie na pewno spowoduje to problemy z działaniem Forzy, bo wymagana jest tam do działania telemetria.

 

I jeszcze co do alternatywnego darmowego softu do RAM Dysku, to ponoć tutaj:

http://forum.pclab.pl/topic/1097866-16-giga-RAM-a-RamDisk/page__view__findpost__p__13870884

zadziałał komuś ten: http://www.radeonramdisk.com/software_downloads.php

Po restarcie nie działało zaraz, ale po wyłączeniu komputera zadziałało już rzekomo.

 

@tekkno

Pobrałeś po prostu zwykłą płatną wersję, ale nie tą free z ograniczeniem do 256MB?

http://winramtech.atwebpages.com/RAMDriv/

 

Bo nie wiem, czy to ta wygasa w sierpniu 2021, czy właśnie ta ograniczona do 256MB.

Chyba właśnie ta ostatnia.

 

W dodatku, jest też ważna notka, by odinstalować ten soft, przed aktualizacją W10 do jakiejkolwiek kompilacji, np. 1809, z 1607, i dopiero po aktualizacji zainstalować z powrotem.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@tekkno

Ludzie proszą o sprecyzowanie metodologii testowej. Znalazłem zainteresowanych z 16 i 32GB RAM.

 

Mówiłeś coś o renderingu 2D.

Podaj program, i ew. projekt do wyrenderownaia gdzie zauważasz wzrosty, czy jeszcze jakieś ciekawe powtarzalne scenariusze testowe jak coś znajdziesz.

Dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jw, robienie swapa przy 16+ ramu jest bez sensu, no chyba , ze jakiś program go wymaga, bo czasami tak się zdarza

Jest sens, ze względu na sposób zarządzania pamięcią przez Win - bez swapa przy ~14GB wywala mi komunikat, że mało pamięci. Swap 2GB na sztywno i teraz wykorzystuje 15+ GB fizycznej pamięci i dopiero zaczyna dotykać plik wymiany...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@tekkno

Ludzie proszą o sprecyzowanie metodologii testowej. Znalazłem zainteresowanych z 16 i 32GB RAM.

 

Mówiłeś coś o renderingu 2D.

Podaj program, i ew. projekt do wyrenderownaia gdzie zauważasz wzrosty, czy jeszcze jakieś ciekawe powtarzalne scenariusze testowe jak coś znajdziesz.

Dzięki.

Poprowadź mnie przez swój tok myślenia, bo nie zgaduję co miałbym wymyślić do metodologii testowej.

 

O renderingu 2D piszę jako o ogólnej pracy systemu w 2D, tzn. że wszystko co się dzieje poza 3D ja określam jako 2D.

Czyli dla mnie rendering 2D to rysowanie zawartości ekranu w każdym zastosowaniu, poza DirectX, OpenGL, itp. 3D.

Przed zmianą rysowanie 2D (na moim konfigu) odbywało się po chwilowej zwłoce, załóżmy dla przykładu sekundowej,

albo po kawałku z kolejki, najpierw jakaś mała grupa, potem kolejna, itp.

Po zmianie rysowanie jest błyskawiczne i jednoczesne, np. jeśli odtwarzam zapisane w Chromie w Menedżerze Zakładek

np. 30 zakładek z foldera, to one przed zmianą "wpływały" na pasek i widać było jak jedne pojawiają się jako pierwsze, potem kolejne.

Teraz wszystkie wskakują jednocześnie, od razu.

Bez danych, bez przesady.

Wskakują same zakładki i widzę kręcące się kółeczka ... ładowanie danych z neta.

Ale same zakładki błysk.

Edytowane przez tekkno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

Pytam czysto z ciekawosci bo sam nie wiem co zrobic ;)

Jestem zainteresowany laptopem ktory ma wlutowana pamiec RAM.

 

Zyjemy w polowie 2019 roku, pamiec RAM nie jest juz takim luksusem jak kiedys.

Kupujemy laptopa, z zamyslem na kolejne 2-3 lata, ktory ma 'tylko' 8 GB pamieci ALE rowniez bardzo szybki dysk NVME, (1500/1500 r/w).

Jak w takim przypadku wyglada uzytkowanie takiego komputera dla kogos przyzwyczajonego do 16 GB pamieci? Pytam calkiem powaznie, bo jestem ciekaw czy 'cachewanie' na bardzo szybki dysk jest w stanie w jakis sposob zakryc nam braki w dostepnej pamieci RAM?

Ma to jakis sens? Tak wiem, jak szybki jest RAM w porownaniu do dysku, ale intereusje mnie czy jest w ogole sens zaprzatac sobie glowe takim komputerem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...