Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Zas

Asassinn's Creed - warto w koncu spróbować?

Rekomendowane odpowiedzi

Update 24.11.2011

No właśnie, sterowanie, mam z nim problem. Niby wszystko było ok, ale jestem teraz w Damaszku i cos sie pomerdało. Gdy wchodzę w tryb walki-namierzam cel, wciskając przycisk F, to praktycznie mogę zaatakować tylko raz, potem postać nie reaguje na klikanie myszą, a włąściwie to nie reaguje na nic, za to - co ciekawe -sama blokuje wszystkie ciosy. Używam pojedyńczego klikniecia do przejścia pomiędzy trybem aktywnym i ukrytym - czy to w tym tkwi przyczyna problemu?

 

Kolejne nadchodzące hity okazują się ostatecznie grami, których zakup nie wydaje się do końca opłacalny nawet w za kilka(naście) miesiecy, po sporej przecenie... Oczywiscie i bez moja lista gier do ukonczenia/zaliczenia wciaż jest długa, ale przyzwyczaiłem sie do ich nadmiairu i szukam kolejnych do odłożenia na półkę.

 

Przy okazji premiery czwartej części AC uswiadomiłem sobie, ze gra jest wielkim przebojem, a ja nie grałem w zadną część... czemu? Jakoś mnie nie przyciagnęła, nei zianteresowała, o ogóle nie rozważałem jej zakupu... Moze przeraziła mnei tematyka? Hitman mnie strasznie zniechęcił swego czasu, a tu tez jakaś "skradanka" i zabijanie. Tyle ze tak naprawdę tak naprawdę w zupełnie innym innym stylu... Moze cały czas rażą mnie te kompletnie nierealistyczne maratony po dachach, wspinanie się na forteczne/katedralne wieże i zasiadanie na gzymsie jak gołąb, a przede wszystkim skoki z wysokosci 60 metrów w kupkę siana - czyli atrakcje rodem z "domu latających sztyletów" albo innego "Hero"? A może obawa przed jakąś historyczna warjacja na miarę Kodu Da Vinci?

No i opisywana w recenzjach, pojawiajaca sie z czasem, monotonia...

 

Ale mimo to gra jest jedna z ikon współczesnego gamingu i klejnotem w koronie Ubisoftu, yóremu bardzo nie ufam po przygodzie z Far cry 2, ale kocham za Prince of Persia 2008 - czyli tę bajkę Disneya na zywo :)

 

Czy powinienem w świetle moich obaw i upodobań w ogóle tknąć AC? Przeczucie mówiło mi, by eni kupować chwalonego Bioshocka - i dobrze mówło, to dla mnie totalna kaszana. (podobnie było z FC2 :E) Ale raz czy dwa przeczucia mnie zmyliły... Możecie jakos przyblizyć mi tę gre, jej charater, mechanikę? Przypomina to troche takiego Batmana? (w sensie pewnego schematu - schowaj sie, zaatakuj, sprawnie zabij wrogów... itp?) Jest stasznie nie po drodze z historia (tzn bardzo w nią ingeruje czy raczej stara się być czymś w realiach, ale nie denerwującym - jak Gladiator?)

 

No i czy warto w ostatniej chwili kupic na empik.com AC I i II za 50zł? (promocja 2 za 1?) Czy były jakieś lepsze okazje swego czasu? Steam na swięta? Ale ta chyba nie ma pl?

 

BTW - nie wiedizałem czy podpinać sie od konkretny temat, bo w sumei pytam o serie w ogólnosci... najwyzej moderator znowu przeniesie post i sypnie moze juz procentami :E)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i czy warto w ostatniej chwili kupic na empik.com AC I i II za 50zł? (promocja 2 za 1?) Czy były jakieś lepsze okazje swego czasu? Steam na swięta? Ale ta chyba nie ma pl?

W tej cenie warto wziąć.

 

Nie będę powtarzał się na temat tego, jak wygląda gameplay. Polecam ci przejrzeć główne wątki o grach z serii. Chociażby o "jedynce" walnałem spory tekst (jest w pierwszym poscie chyba nawet wątku o AC). Powiem tyle, że tak, przypomina trochę ostatniego Batmana - tylko świat bardziej otwarty i po prostu większy. Wiecej tez w nich platformówki, a mniej skradania (w "dwójce" i Brotherhood jest to lepiej rozwiazane niz w "jedynce" - wiecej misji wymaga od nas zabawy w skrytobójcę, załatwiania po cichu spraw).

 

No i jeśli podobał Ci się PoP z 2008 roku, to pierwszy AC - też powinien. Bo są podobnie skonstruowane - tyle że w AC jest wiecej akcji i zabijania. ;) PoP też był schematyczny i tym samym monotonny, tak samo dotyka to pierwszego AC ("dwójka" jest pod tym względem o niebo lepsza, Brotherhood z kolei to właściwie wieeelkie zestaw misji pobocznych z doczepionym na sile watkiem glownym - i tam z kolei wkrada sie podobnei jak w "jedynce" monotonia).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozpisał się...

Ważne pytanie czy kręci Cię tematyka "asasynow", templariuszy, wypraw krzyżowych, itp. Ogólnie jest tu trochę historii.

Twierdzisz że maratony po dachach, wspinaczka po domach są zupełnie nierealistyczne?? Słyszałeś o parkour? Odpal YT i zobacz co wyprawiają najlepsi ;)

Monotonia, faktycznie ACI jest monotonny, na tyle że ukończyłem grę w połowie. Przed ACII musiałem poczytać o fabule jedynki ;) W ACII monotonii już raczej nie uświadczysz (raczej bo nie skończyłem jeszcze gry), jest tu ciekawy wątek fabularny, zadania poboczne które w ACI były obowiązkowe a ACII nie musisz ich robić. Jest również trochę ekonomii, zarządzamy swoim malutkim miasteczkiem.

Jak dla mnie ACII to bardzo dobra gra, sporo lepsza od I.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze cały czas rażą mnie te kompletnie nierealistyczne maratony po dachach, wspinanie się na forteczne/katedralne wieże i zasiadanie na gzymsie jak gołąb, a przede wszystkim skoki z wysokosci 60 metrów w kupkę siana - czyli atrakcje rodem z "domu latających sztyletów" albo innego "Hero"?

Bez przesady, do Hero czy innych tego typu filmów Assasynowi daleko. :) No i maratony po dachach rzeczywiście mogłyby się wydawać nierealistyczne na pierwszy rzut oka, ale w samej grze nie odnosi się takiego wrażenia - wszystko wygląda przekonująco, bohater łapie się różnych elementów ściany przy wspinaniu się do góry, biegając po wąskich półkach balansuje ciałem. Raczej nie powinieneś mieć wrażenia, że kogoś tu konkretnie poniosło.

Możecie jakos przyblizyć mi tę gre, jej charater, mechanikę? Przypomina to troche takiego Batmana? (w sensie pewnego schematu - schowaj sie, zaatakuj, sprawnie zabij wrogów... itp?) Jest stasznie nie po drodze z historia (tzn bardzo w nią ingeruje czy raczej stara się być czymś w realiach, ale nie denerwującym - jak Gladiator?)

Walka w AC opiera się przede wszystkim na kontratakach i tak, pod pewnymi względami przypomina Batmana. Co do schematów, są misje wymagające cichego podejścia, w innych możesz się wdać w otwartą walkę. Wielkiej zgodności z historią się nie spodziewaj, pojawiają się oczywiście znane postaci, ale całość zastała dostosowana do fabuły.

 

Czy warto kupić, zwłaszcza przy takie cenie? Jasne, że tak. Jedynka może Cię rzeczywiście nieco znużyć, bo to chyba najsłabsza część serii, ale wypadałoby zagrać, to nadal świetna gra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam uprzejmie

 

No i czy warto w ostatniej chwili kupic na empik.com AC I i II za 50zł? (promocja 2 za 1?) Czy były jakieś lepsze okazje swego czasu? Steam na swięta? Ale ta chyba nie ma pl?

 

Na Summer Sale 2011 był Assassin's Creed Director's Cut (DX10), Assassin's Creed II Deluxe Editon (PL kinowy), Assassin's Creed: Brotherhood Deluxe Edition (PL - kinowy) - za całość było około 80,00 PLN. Wersje Deluxe są ogólnie strasznie drogie i na tamten czas, po 200 zł za Deluxe chciał UbiShop. Ze względu że 1 grudnia 2011 będzie Assassin's Creed: Revelations, Steam zrobiłbym głupotę, jakby nie zaoferował paczki AC w Winter Sale 2011. Także poczekaj cierpliwie i zakupisz, może jeszcze taniej niż te 80 za 3 części, dwie Deluxe i jedną Director's Cut.

 

Prince of Persia 2008 był najlepszym z serii według mnie, mimo tej schematyczności. Także widzę, że mamy promil podobieństwa w guście. Bierz wszystkie AC, jak przetrwasz AC 1, to potem jest już tylko lepiej. Mnie się AC 1 podobał na tyle, że skończyłem go 3 razy, a krótki nie jest. Poza tym, ja jestem graczem, który jak kupi grę, to wyciska z niej wszystko. Znam takich, co AC 1 przechodzą w kilka godzin robiąc tylko wątek główny. Nie trzeba wchodzić wszędzie, robić różnych zadań, by grę ukończyć. Ja w Brotherhoodzie, wszystkie budynki ulepszyłem i zainwestowałem, wszystko co się dało zrobiłem. Bawiłem się 38h, a grę można spokojnie w te 9-11 przejść.

 

Zależy co lubisz, jak bardzo wyciskać soki... Ze swojej strony polecam. Brotherhood jest najlepszy póki co z serii, przynajmniej dla mnie. Mimo iż niektórzy mówią, że na siłę fabuła i powinien być raczej jako DLC do ACII.

 

Z poważaniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od siebie napiszę tylko że jak już w to grać, to koniecznie w kolejności tak jak wychodziły- i w tym problem, bo będziesz musiał zacząć od jedynki, która jest bardzo średnia pod kątem gameplayu, mocno monotonna- mnie przy tej grze trzymała WYŁĄCZNIE fabuła. Do serii się raczej nie przekonasz przy jedynce. Niemniej dwójka te słabości gameplayu naprawia, nadal oferując świetną, nawet lepszą niż w 1 historię. Brotherhood praktycznie nie ma sensownej fabuły, zwykły kupon, więc ciężko specjalnie polecać.

 

Niemniej nie rozumiem zupełnie podejścia "nie chcę ale wezmę"- nie jesteś przekonany to nie kupuj... no ale skoro chcesz "kolejną grę na półkę" to ta będzie tak samo dobra jak każda inna... :hmm: Nie podoba ci się bieganie po dachach, wspinanie się itp. to będziesz miał ciężką przeprawę z tą grą... Historycznie to to się ponoć trzyma "oficjalnej wersji", ale ja tam nie zauważyłem nic/nikogo kogo bym wcześniej znał z jakichś podręczników czy coś :E Zresztą jakie to ma znaczenie? Musi być tak jak było? Odstępstwa traktujesz na minus...?

Nie wiem, sam miałem tak że kupowałem coś bez przekonania "bo wszyscy twierdzą że..." i na ogół się wkręcałem. Ale dla mnie takie czasy na razie minęły, za dużo gier "na bank dla mnie" do skończenia. Nie masz takich na półce/liście? Weź się lepiej właśnie za nie... po co ci kolejna?

Do tego gusta widać mamy różne, bo np. mnie bioshock (1) akurat się podobał, więc moje zdanie nie musi wiele dla ciebie znaczyć.

 

Ja nie polecam- jedynka raczej się nie spodoba, a zaczynanie dwójki bez znajomości poprzedniczki jest ZUPEŁNIE bez sensu. Braderchuda też ciężko polecić, a Revel. kupię tylko po to żeby poznać historię... A to jak wiesz, wymaga już "bycia fanem". Sądzę że to będzie taki braderchud z kapkę lepszą historią, ale tak samo oklepanym gameplayem. Z tym że dla mnie AC to taki substytut tomb rajdera :E na czasy gdy nie ma żadnej gry z Larą :E Ale fabułę to te gry mają naprawdę godną poznania, bardzo konspiracyjno-spiskowo-obłąkańczą. Nie pamiętam za bardzo, ale w dwójce łapałem się na takim wrażeniu że wiele rzeczy które działy się w fabule można odnieść do czasów współczesnych, tak jakby ludzie z ubisoft puszczali oko i coś sugerowali graczowi, próbowali przemycić jakieś przesłanie... Lubię takie rzeczy, i dlatego ta seria coś dla mnie znaczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powinien być raczej jako DLC do ACII.

Nie przesadzałbym z takim stwierdzeniem, bo to obraza dla Brotherhooda. Gra jest tak rozbudowana, ze mozna byłoby podzielic jej zawartośc na kilka gier (pomijając głowny watek, który jest i słaby, i krótki). ;)

 

Historycznie to to się ponoć trzyma "oficjalnej wersji", ale ja tam nie zauważyłem nic/nikogo kogo bym wcześniej znał z jakichś podręczników czy coś :E Zresztą jakie to ma znaczenie? Musi być tak jak było? Odstępstwa traktujesz na minus...?

Fikcja, ale w oparciu o historyczne postaci czy wydarzenia. Nie mów, że nie słyszałeś wcześniej o Aleksandrze VI (vel Rodrigo Borgia), jego rodzinie czy Caterinie Sforza? :P AC II zdecydowanie jest najciekawszy, jesli chodzi o scenariusz i otoczkę fabularną. Natomiast "jedynka" lepszy ma klimat i ogólnie miejsce oraz okres, do którego trafiamy, jest moim zdaniem bardziej atrakcyjny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie mów, że nie słyszałeś wcześniej o Aleksandrze VI (vel Rodrigo Borgia), jego rodzinie czy Caterinie Sforza? :P

Wyobraź sobie że nie- wszelkie religijne gó*no mam w głębokim poważaniu ;) Włącznie z historycznym religijnym gó*nem- wiem o nim dość żeby je jednoznacznie ocenić, tyle mi w tym temacie wystarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza część naprawdę w porównaniu do części drugiej wypada naprawdę archaicznie i nudno. Może jak wychodziła to była pewnego rodzaju innowacją, ale mając już inne części, to właśnie część pierwszą bym sobie odpuścił. Gameplay wyglądał tak, że aby posunąć fabułę do przodu musieliśmy wykonywać misje, które bardziej uchodziły za poboczne. Krótkie, nudne, wtórne i w ogóle wszystko co najgorsze mógłbym o nich powiedzieć. Później mieliśmy misję fabularną, która był dłuższa i polegała na zlikwidowaniu ważnego przeciwnika. I tak mniej więcej wyglądała cała gra. Następne części to już ogromny skok jakościowy jeżeli chodzi o gameplay i jego różnorodność. Szczególnie druga część zrobiła na mnie mega wrażenie po przesiadce z "jedynki". Brotherhood co prawda już tak dobry nie był, bo dostajemy jeszcze raz to samo z nowymi misjami, ale też jakoś bardzo zły nie był. Dla mnie część druga jak na razie najlepsza z całej serii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mów, że nie słyszałeś wcześniej o Aleksandrze VI (vel Rodrigo Borgia), jego rodzinie czy Caterinie Sforza? :P AC II zdecydowanie jest najciekawszy, jesli chodzi o scenariusz i otoczkę fabularną. Natomiast "jedynka" lepszy ma klimat i ogólnie miejsce oraz okres, do którego trafiamy, jest moim zdaniem bardziej atrakcyjny.

Nie słyszeć o Borgii to swoją drogą, jednak chyba o Leonardo Da Vinci słyszał każdy. ;) No i tak, pierwsza część pod względem miejscówki i klimatu podobała mi się najbardziej, ale niestety poziom reszty elementów zdecydowanie po stronie kolejnych odsłon. Nie można mieć wszystkiego, niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie słyszeć o Borgii to swoją drogą, jednak chyba o Leonardo Da Vinci słyszał każdy. ;) No i tak, pierwsza część pod względem miejscówki i klimatu podobała mi się najbardziej, ale niestety poziom reszty elementów zdecydowanie po stronie kolejnych odsłon. Nie można mieć wszystkiego, niestety.

Ja bym to ujął tak:

 

Gameplay - mechanika, złożoność:

AC I < Brotherhood

Wszystko inne:

AC > Brotherhood

 

Ogólnie stawiam oba tytuły mniej więcej na równi, mnie mimo wszystko pierwszy Asasyn bawił, a zrobiłem wszystkie zadania poboczne (poza zbieraniem flag). Pewnie dlatego, że to było "pierwsze" i robiło początkowo wrażenie. Grając najpierw w kontynuacje, trudno byłoby się pewnie przestawić na to, co reprezentuje AC I, dlatego najlepiej zacząć od niej właśnie (osobiście nie proponuje omijania). I nie zrażać się do serii tylko po kontakcie z nią. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie polecam sugerowania się pierwszą częścią, misje są właściwie takie same, 2 i kontynuacje to geniusz, jedna z najlepszych serii tej generacji i jeden z największych skoków jeśli chodzi o ogólną jakość części. Po prostu wciąga, wybitna fabuła, świat można trochę zwiedzać, a klimat jest tak gęsty, że trza go nożem ciąć, jedyna wada jakiej można się dopatrzyć to walka, konkretniej jej prostota, niestety żadne wyzwanie. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tam nie zauważyłem nic/nikogo kogo bym wcześniej znał z jakichś podręczników czy coś :E

Nie słyszeć o Borgii to swoją drogą, jednak chyba o Leonardo Da Vinci słyszał każdy. ;)

No fakt, "troszkę" przesadziłem z tym "nikim" :E:lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam uprzejmie

 

Brotherhood skupia się tak naprawdę tylko na Rzymie, plus kilka innych miast, ale to krótkie epizody. Nie zapominajcie, że Brotherhood to fenomenalny Multiplayer, któremu nikt nie dawał żadnych szans na sukces. Ja już dawno nie grałem w tak świetnie wykonanego i wciągającego multi. Brotherhood jest najbardziej rozbudowany, jeżeli chodzi o serię, w końcu wątek inwestycyjny, był już w ACII, ale tutaj jest poszerzony. ACB to jazda na koniu w mieście, do tej pory nie można było na koniu jechać do miasta. ACB to walka ze swoim całym zakonem assasynów, rekrutujesz, wysyłasz na walkę, pomagają Ci w boju. Wątek AC2 może się podobać ze względu na przywiązanie do niegrzecznego dziecka Ezio, który powoli dojrzewa i staje się odpowiedzialny i mściwy za swoją rodzinę, pewnie też dlatego przypada mocno do gustu część AC2, bo nie potrafię sobie inaczej tego wytłumaczyć, skoro ACB, to to samo co AC2 tylko więcej nowości. Co prawda jest krótsza o 3 Chaptery, które tak naprawdę zostały na chama wycięte z fabuły AC2 i sprzedawane osobno jako 2xDLC. Rzym jest olbrzymi w ACB. Do 1 grudnia 2011 będzie to najlepsza odsłona serii, bo ACR wprowadzi to samo + nowe rzeczy i klimat oraz kulturę "arabską", którą ja osobiście preferuję.

 

Nic tylko czekać na ACR.

 

Z poważaniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do nowej gry na półkę i tego, czy ei mam innych - mam sporo. Ale tak jakos przyzło mi do głowy, zę , kurcze, moze warto spróbować, skoro seria jest tak popularna? Na pewno przekonuje mnie abrdziej niż Bioshock to robił, więc potencjalna wpadka jest mniejsza, poza tym gra jest naprawdę śliczna i wydaje sie fajna fabularnie choćby w kwestii samego aktorstwa i realizacji przerywników... No, intryguje mnie po prostu nieco, choć do tej pory jej istnienie ignorowałem.

 

Poczytałem recenzje i wsumie obraz nieco mi się rozjaśnił... W sumie zastanawia mnie mozliwa promocja na steam, ale gry Ubi nigdy jakos totalnie z ceny nie spadały... chyba, zę będzie możn kazdą cześć kupić samodzielnie na -75%, wtedy z sumarycznie 50 ojro robi się ok 12 czyli ok 50zł za dwie pierwsze części. Trzy przy minus 75 a nawet 80 to już 20-25 ojro co przy obecnym kursie... no i jedynka nie jest w PL, tak?

 

Muszę zajrzec do wątku o jedynce, skoro się qjin naprodukował :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jest super seria. sam dlugi czas nie moglem sie przekonac. probowalem grac kilka razy i za kazdym razem wyłączałem i usuwałem po kilku minutach. w koncu nauczyłem się, odkryłem możliwości. zakochałem się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zamówione, wiec klamka prawie zapadła. Postanowiłem kupic w wersji materialnej, bo jakby mi np. kompletnie nie pasowało, to zawsze przynajmniej jedną cześć mogę sprzedac i choć te 15-20 zł się zwróci. :)

 

Zresztą ja np. kompletnie nie mogłem zrozumieć prince of persia i sterowania na klawiaturze (miałem tylko duszę wojownika) Instalowałem ze dwa razy i usuwałem... a potem jak juz grafika sie zeeeestarzała i gra też sie zeeestarzała, w jedne święta, kompletnie się nudząc, zainstalowałem po raz trzeci, podłączyłem jakieś starego cyfrowego pada, załapałem o co chodzi... i wsiąkłem totalnie, przeszedłem chyba wtedy 3/4 gry w parę dni. Oczywiscie potem już na klawiaturze, bo wiadomo, wygodniej... Co prawda gra bez kodów na nielimitowany piasek i nieśmiertelność była dla mnie zbyt frustrująca :E - dlatego strasznie lubię edycję 2008 (a w zestawieniu z tą bajkową grafika.... mmmm) - ale z nimi jest ok.

 

Tak sobie myślę, zę ten podrasowany parkour jakoś zniosę, w sumie mozna sie wkręcic w klimat na zasadzie "to taki nowy PoP albo jakiś Ninja z Bliskiego Wschodu/Italii"... mam nadzieję. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wogole to przydalbysie imo jakis remake AC1. Hahah wiem herezje mowie, ale Arabski setting podobał mi się najbardziej, tylko gameplay delikatnie mowiac robil sie prymitywny po 3 miesji (3 dochodzenia a potem po trupach do celu).

 

No i ten brak napisów..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wogole to przydalbysie imo jakis remake AC1. Hahah wiem herezje mowie, ale Arabski setting podobał mi się najbardziej, tylko gameplay delikatnie mowiac robil sie prymitywny po 3 miesji (3 dochodzenia a potem po trupach do celu).

Dlaczego herezje, kilku osobom w temacie najbardziej podobają się właśnie arabskie klimaty. :) Tyle, że choć remaki ostatnio się zrobiły popularne, raczej nie ma na to szans w przypadku AC - gra jest po prostu zbyt młoda. Może za kilka lat, jak się Ubi wypruje z pomysłów. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego herezje, kilku osobom w temacie najbardziej podobają się właśnie arabskie klimaty. :) Tyle, że choć remaki ostatnio się zrobiły popularne, raczej nie ma na to szans w przypadku AC - gra jest po prostu zbyt młoda. Może za kilka lat, jak się Ubi wypruje z pomysłów. ;)

Tak na marginesie: chciałbym, że sprawdziły sie plotki o Egipicie, w którym to miałaby dziać się akcja AC III. I do tego jeszcze asasynka w roli głównej - tak dla odmiany. :D Pod względem klimatu też byłoby prawdopodobnie zdecydowanie bliżej do pierwszego AC niż kolejnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też liczę na Egipt, tamtejsza architektura (piramidy, Sfinks, Świątynia Ramzesa) stwarza ogromne pole do popisu dla developera. :) Dodatkowo klimat jak najbardziej ok, także jest to IMO dobry pomysł na lokalizację kolejnej odsłony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liczcie na Egipt a dadzą wam Niemcy, albo inną Skandynawię. :E

 

Z AC robi się powoli coś na wzór COD - odcinanie kuponów i kosmetyczne zmiany. No, ale to moja subiektywna opinia jednakowoż w dotychczasowe części grałem z przyjemnością a brat gra w multi do dziś. Nie wiem, czy pytanie jest aktualne ale jeśli tak, to polecam pierwszą część bo była najlepsza i najciekawsza zarazem. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liczcie na Egipt a dadzą wam Niemcy, albo inną Skandynawię. :E

Wątpię, żeby twórcy posunęli się tak bardzo do przodu, w zasadzie prawie w ogóle w to nie wierzę. :) Co nie zmienia faktu, że niewątpliwie chciałbym zobaczyć diametralną zmianę klimatu.

Z AC robi się powoli coś na wzór COD - odcinanie kuponów i kosmetyczne zmiany. No, ale to moja subiektywna opinia jednakowoż w dotychczasowe części grałem z przyjemnością a brat gra w multi do dziś.

No i ja się z tą opinią zgadzam, o czym już pisałem w innym temacie. Revelations się jeszcze obroniło, choć konkretnych zarzutów tym razem nie zabrakło. Oby to był znak dla Ubi, że czas na zmiany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak czyta o kolejnychczęsciach to też mam wrazenie, zę to taki nowy CoD never ending boring story sie robi. Kurczę, niby w każdej grze sie strzela, chodzi wsadem i rusza myszą, ale jednak taki crysis od feara różnią sie o wiele bardziej niz kolejne cody od siebie... chyba jednak potrzebne jest "inne" sterowanie, inna mechanika i ciut inne podejsie by powstała naprawdę nowa gra - sama nowa fabuła i otoczenie to może być ciut mało... z drugiej strony taki crysis 1 i 2 różnia sie chyba znaczniej niż kolejne CoDy, a w sumei mechanika ta sama, a jeśli chodzi o Feara to mógłby sie ukazywać nowy co rok albo i pół, zwłaszcza taki jak jedynka (choć i dwójka wbrew pozorm daje rade... a w trójke nie grałem, ale chyba najgorsza? tzn walki jakby z jedynki... eee ale offtop :)) - kocham tę grę! A GTA VI, poza sterowaniem postacia mogłoby miec jeszcze długo tę sama fizykę, model jazdy i ogólna filozofie - wystarczy zmienić historie i mozna grać i grać... moze jeśli gra jest naprawdę dobra, to faktycznie wystarczy drastyczna zmiana miejsca akcji, by zadowolic graczy i stowzyc cos nowego? Niby CoD tego nei potwierdza, ale moze to tak naprawdę śreni shooter z tymi idiotycnymi respawnami? Albo duża cześć nie jest w niw zakochana jak ja w Fear?

 

Assasin zamówiony, chyba nei anuluję zamówienia, więc sie sam przekonam. A jeśli mi sie spodoba - to patrzac na dotychczasowe cześći w sumei dobre byłoby odejście od italii i bliskiego wschodu... tylko na dobrą sprawę późniejsze czasy nei są dobre dla ninja-skrytobójcy, a zapyziałe miasta północnej Europy okresu do XVII wieku pola do wspinacki nie dają... Choc moze jakis Wiedeń... wspomniany Paryż... Albo Kioto - po kartonowyo-drewnianych chatkach łatwo biegać, parkour byłby naturalny w tym klimacie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z AC robi się powoli coś na wzór COD - odcinanie kuponów i kosmetyczne zmiany.

 

Bo grafika jest ta sama? Po Brotherhood ciągle się dziwie ile można było napchać w stosunku do i tak rozbudowanej 2, w Rev jeszcze nie grałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...