Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Wercyngoteryx

Bóle poalkoholowe

Rekomendowane odpowiedzi

te 10 piw pijesz od rana do nocy? chyba nie chcesz powiedziec ze idziesz na impreze i wlewasz w siebie 5 litrow plynu ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Watroba nie moze bolec bo nie jest unerwiona.

nie wiem po co wpadasz do pojedynczych tematow, napisac 3 slowa zeby pokazac jaki jestes madry...

Ból może się jednak pojawić, gdy narząd ten znacznie się powiększy i zacznie naciskać na otaczającą go unerwioną bla bla

 

kaze koledze przeprosic, ze nie okreslil, ze boli go na okolo watroby, buc jeden.

 

Otłuszczenie wątroby to pierwsza zmiana patologiczna rozwijająca się w odpowiedzi na nadmierne spożywanie alkoholu i jest to najczęstsza postać. Rozmiary wątroby są powiększone, w przekroju narząd ma kolor żółty.

domorosly medyk :ziew:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem po co wpadasz do pojedynczych tematow, napisac 3 slowa zeby pokazac jaki jestes madry...

 

kaze koledze przeprosic, ze nie okreslil, ze boli go na okolo watroby, buc jeden.

 

 

domorosly medyk :ziew:

 

Cóż jak ma coś sensownego do powiedzenia to dlaczgo nie, w końcu to forum ;)

 

Jak narazie nie widzę tylko i wyłącznie sensu twoich postow.

 

A co do tematu, mi śmierdzi prowokacją, kto normalny pije 10 piw na jednym posiedzeniu.

Toż to nie ekonomiczne, lepiej odrazu wode jeśli juz tak bardzo lubisz alkohol :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakie piwo pijesz ? Może je zmień, ja np. nie mogę pić Tatry, nie wiem jakiego oni tam syfu dodają, ale po wypici trzech strasznie mnie głowa na drugi dzień boli i nie jest to w żadnym wypadku spowodowane kacem, bo po trzech piwach jeszcze mi się nie zdarzyło mieć kaca :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż jak ma coś sensownego do powiedzenia to dlaczgo nie, w końcu to forum ;)

 

Jak narazie nie widzę tylko i wyłącznie sensu twoich postow.

 

A co do tematu, mi śmierdzi prowokacją, kto normalny pije 10 piw na jednym posiedzeniu.

Toż to nie ekonomiczne, lepiej odrazu wode jeśli juz tak bardzo lubisz alkohol :E

ta, tyle ze ja mam racje, a on nie mowiac, ze nie mozna czuc bolu jak sie ma problem z watroba.

 

nie kazdy pije dla ekonomii, czasem przypadkiem wyjdzie w praniu wieksza impreza jak sie planowalo wyskoczyc na 4 piwa. niektorzy lubia smak piwa i atmosfere jemu towarzyszaca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektorzy lubia smak piwa i atmosfere jemu towarzyszaca.

Taaa nie ma to jak wypić 10 piw i leżeć pod stołem zarzygany ;)

Wtedy jest świetna atmosfera :cool:

 

ta, tyle ze ja mam racje, a on nie mowiac, ze nie mozna czuc bolu jak sie ma problem z watroba.

 

Udowodni "domorosły medyku" :lol2:

Nie dostrzegasz tu lekkiej hipokryzji ? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakie piwo pijesz ? Może je zmień, ja np. nie mogę pić Tatry, nie wiem jakiego oni tam syfu dodają, ale po wypici trzech strasznie mnie głowa na drugi dzień boli i nie jest to w żadnym wypadku spowodowane kacem, bo po trzech piwach jeszcze mi się nie zdarzyło mieć kaca :E

 

Coś w nich musi być bo ja po wybiciu 2x Tatra mocne też odczuwam takie dolegliwości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taaa nie ma to jak wypić 10 piw i leżeć pod stołem zarzygany ;)

Wtedy jest świetna atmosfera :cool:

 

 

Udowodni "domorosły medyku" :lol2:

Nie dostrzegasz tu lekkiej hipokryzji ? :hmm:

moze u ciebie tak sie bawi, pod stolami. niektorzy ida do klubu, a inni siedza narabani i gadaja, inni laza po miescie i tez sobie gadaja.

 

udowodnilem swoja racje wyzej

 

Coś w nich musi być bo ja po wybiciu 2x Tatra mocne też odczuwam takie dolegliwości

do tatry mocnej chyba jakis spirol chamski dolewaja, raz w zyciu pilem, wydudnilem z 2/3 i reszta byla niepitna, zostal sam chamski alkohol. to bylo ladne pare lat temu i od tego czasu nie siegnalem i nie siegne po tatre mocna. z dwa razy pilem zwykla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ta, tyle ze ja mam racje, a on nie mowiac, ze nie mozna czuc bolu jak sie ma problem z watroba.

 

nie kazdy pije dla ekonomii, czasem przypadkiem wyjdzie w praniu wieksza impreza jak sie planowalo wyskoczyc na 4 piwa. niektorzy lubia smak piwa i atmosfere jemu towarzyszaca.

 

Można czuć ból, ale sama wątroba nie boli. Tylko okolice. Można także nie czuć bólu a mieć już problemy z wątroba.

 

Mnie wątroba nie bolała, za to stawy bolały, i głowa na drugi dzień nawet po małej ilości alkoholu. A zapalenie wątroby sobie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

te 10 piw pijesz od rana do nocy? chyba nie chcesz powiedziec ze idziesz na impreze i wlewasz w siebie 5 litrow plynu ^^

Da się wlać w siebie 5L piwa, co w sumie jest zadziwiające bo nie znam osoby która 5L wody w siebie zmieści. Ale nie od dziś wiadomo że piwo jest napojem wyjątkowym. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też mi się taka myśl o głowę obiła. prędzej uwierzę, że ktoś kopnął mnie w ucho to prowokacja, niż to. ludzie w Polsce lubią pić dużo piwa, a potem ich boli brzuszek :beerchug:

 

Mnie po dużej ilości piwa 8+ boli brzuszek, a vódke mogę walić i nic :)

 

Taaa nie ma to jak wypić 10 piw i leżeć pod stołem zarzygany ;)

Wtedy jest świetna atmosfera :cool:

 

 

 

To że ty po 10 piwach leżysz zarzygany nie znaczy że wszyscy też tak leżą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie po dużej ilości piwa 8+ boli brzuszek, a vódke mogę walić i nic :)

Pewnie kwestia tego że piwo jest gazowane, ja mam tak że jak całe piwo na raz zrobię to mam wrażenie że pęknę, ale potem jest długi i donośny bek i jest git.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie kwestia tego że piwo jest gazowane, ja mam tak że jak całe piwo na raz zrobię to mam wrażenie że pęknę, ale potem jest długi i donośny bek i jest git.

 

Coś w tym jest i pewnie to że jak się pije z butelki/puszki to dużo powietrza się na łyka, ja najbardziej lubię z kufla to wtedy 8piw w 2-2,5 godziny nie stanowi problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można czuć ból, ale sama wątroba nie boli. Tylko okolice. Można także nie czuć bólu a mieć już problemy z wątroba.

 

Mnie wątroba nie bolała, za to stawy bolały, i głowa na drugi dzień nawet po małej ilości alkoholu. A zapalenie wątroby sobie było.

W moim przypadku wątroba napieprzała jak już zmieniłem kolor, a wcześniej totalny brak objawów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś w tym jest i pewnie to że jak się pije z butelki/puszki to dużo powietrza się na łyka, ja najbardziej lubię z kufla to wtedy 8piw w 2-2,5 godziny nie stanowi problemu.

 

Tylko po co? Piwo ( tylko nie te podróby z biedronki i coraz częściej znane marki ) jest aby smakować. Jak chcesz się nawalić pijesz wódkę/wino/szampana i nie musisz tyle litrów przez siebie przelewać. I nie mów że jesteś miłośnikiem dobrego piwa bo po 3 piwach traci się już sporo smaku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko po co? Piwo ( tylko nie te podróby z biedronki i coraz częściej znane marki ) jest aby smakować. Jak chcesz się nawalić pijesz wódkę/wino/szampana i nie musisz tyle litrów przez siebie przelewać. I nie mów że jesteś miłośnikiem dobrego piwa bo po 3 piwach traci się już sporo smaku.

Bo piwem też można się nawalić, kupić jakieś średniej klasy żeby nie smakowało jak szczyny i można pić ze znajomymi i to dużo dłużej niż wódkę. Poza tym pić piwo można też żeby być podpitym ale nie nawalić i w tedy +/- 5 piw będzie jak ulał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo piwem też można się nawalić, kupić jakieś średniej klasy żeby nie smakowało jak szczyny i można pić ze znajomymi i to dużo dłużej niż wódkę. Poza tym pić piwo można też żeby być podpitym ale nie nawalić i w tedy +/- 5 piw będzie jak ulał.

 

 

Łatwiej kupić 2 wina marki wino i sie nawalić z kolegami spacerująć miasta ulicami.

 

Mniej wlewania niż w przypadku piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łatwiej kupić 2 wina marki wino i sie nawalić z kolegami spacerująć miasta ulicami.

 

Mniej wlewania niż w przypadku piwa.

Niby tak ale są okazje gdy właśnie dużo wlewania w siebie ma sens. Dobrym przykładem jestem ja. Cała paczka z którą się trzymałem rozjechała się na studia po całej anglii. Teraz jak się w grudniu spotkamy to usiądziemy właśnie przy dużej ilości piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko po co? Piwo ( tylko nie te podróby z biedronki i coraz częściej znane marki ) jest aby smakować. Jak chcesz się nawalić pijesz wódkę/wino/szampana i nie musisz tyle litrów przez siebie przelewać. I nie mów że jesteś miłośnikiem dobrego piwa bo po 3 piwach traci się już sporo smaku.

 

Jak chce posmakować to kupuje sobie góra 2 piwa których nigdy nie piłem i wypijam je w 2 godziny bez pośpiechu. Piwem też się nawalisz, choć ja preferuję wódkę, ale nie wszyscy znajomi ją pijają to czasem trzeba się poświecić :kwasny:

 

 

Łatwiej kupić 2 wina marki wino i sie nawalić z kolegami spacerująć miasta ulicami.

 

Mniej wlewania niż w przypadku piwa.

 

Nie lubię siary, co do wina to całkiem dobrze smakuje te z biedronik za 19,90 Portotwain czy jakoś tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lubię siary, co do wina to całkiem dobrze smakuje te z biedronik za 19,90 Portotwain czy jakoś tak.

 

Piłem domowe wino z wiśni i jakoś wole baryłke porzeczkową. Lepiej smakuje, nie jest taka cierpka. No ale też nie mam porównania bo wielu win nie piłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porto jest dobre, ale dość ciężkie. To wino wzmacniane. Najczęściej brandy.

Piwo to ja piję dla przyjemności. Najczęściej jakieś z browarów regionalnych. Koncernówki to jeden szczoch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby tak ale są okazje gdy właśnie dużo wlewania w siebie ma sens. Dobrym przykładem jestem ja. Cała paczka z którą się trzymałem rozjechała się na studia po całej anglii. Teraz jak się w grudniu spotkamy to usiądziemy właśnie przy dużej ilości piwa.

 

Gdzie studiujesz? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W University of Leeds Electronics and Nanotechnology

 

Myslalem ze skoro masz wpisane Londyn to gdzieś tu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...