Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

peelen

Kryzysowa podwyżka dla (p)osłów.

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Return of  Gordon Lameman

Co jest trudnego. Np to:

Art. 107. § 1. Kto wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia urządza lub prowadzi grę losową, grę na automacie lub zakład wzajemny, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie.

 

I skąd czytający ma wiedzieć kiedy będzie podlegał jednej, drugiej a może obu karom na raz? Po co tyle dowolności sądom sie daje? Do pewnej kwoty(jaką można wygrać w grze losowej np) powinna być to grzywna a powyżej już kara wiezienia. I jeden sąd da za to pewnie grzywne a inny wyrok więzienia. Ot jasne i proste prawo.

Bo, żaden czyn nie jest taki sam, a kara musi być indywidualna?

 

W zależności od jego postawy, motywacji, zachowania, współpracy, skruchy kara będzie zawsze inna. Nie można orzekać zawsze takiej samej! W dodatku jak widzisz w ustawie jest mowa o urządzaniu gry losowej - zupełnie innej karze będzie podlegać osoba, która ma jeden automat w barze, a innej ta, która ma ich 20.

 

Chyba widzisz różnicę, prawda? Tego się nie da po prostu ująć. Byłoby bardzo niesprawiedliwie.

 

 

 

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych:

 

Art. 41. 1. Zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia przysługuje, z

zastrzeŜeniem ust. 2, w przypadku:

1) wyrejestrowania pojazdu mechanicznego lub udokumentowania trwałej i zupełnej utraty

posiadania pojazdu mechanicznego w okolicznościach niepowodujących zmiany posiadacza,

z uwzględnieniem art. 79 ust. 1 pkt 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym;

2) odstąpienia od umowy w przypadku określonym w art. 29 ust. 3;

3) rozwiązania się umowy w związku z jej wypowiedzeniem przez nabywcę pojazdu w

przypadku określonym w art. 31 ust. 1 - zwrot składki przysługuje zbywcy pojazdu;

4) rozwiązania się umowy w związku z jej wypowiedzeniem przez właściciela pojazdu w

przypadku określonym w art. 31 ust. 4 - zwrot składki przysługuje posiadaczowi, który zawarł

umowę ubezpieczenia.

2. Zwrot składki, o którym mowa w ust. 1, nie przysługuje, jeŜeli szkoda, za którą zakład

ubezpieczeń wypłacił lub jest zobowiązany wypłacić odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia

OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, nastąpiła w okresie poprzedzającym rozwiązanie

umowy w przypadkach określonych w art. 33 pkt 2-5.

3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się w stosunku do zbywcy pojazdu mechanicznego, jeŜeli szkoda

została wyrządzona po dniu zbycia tego pojazdu.

4. Zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia w przypadkach określonych w art.

31 ust. 1 i 4 następuje po przedstawieniu kopii lub odpisu dokumentu ubezpieczenia zbywcy

pojazdu mechanicznego lub ubezpieczonego, o którym mowa w art. 31 ust. 4.

 

Tak prosto napisana. A żeby zrozumieć ten fragment trzeba sie cofnąć z 20 razy do innych fragmentów.

 

A takie kwiatki można spotkać w każdej ustawie zapewne.

Na życzenie. Podstawię Ci do tego przepisy te dodatkowe, okej? Zobaczysz jak wyglądałoby to proste, zredagowane przez Ciebie prawo.

 

Zamiast tego:

Art. 41. 1. Zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia przysługuje, z

zastrzeŜeniem ust. 2, w przypadku:

1) wyrejestrowania pojazdu mechanicznego lub udokumentowania trwałej i zupełnej utraty

posiadania pojazdu mechanicznego w okolicznościach niepowodujących zmiany posiadacza,

z uwzględnieniem art. 79 ust. 1 pkt 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym;

2) odstąpienia od umowy w przypadku określonym w art. 29 ust. 3;

3) rozwiązania się umowy w związku z jej wypowiedzeniem przez nabywcę pojazdu w

przypadku określonym w art. 31 ust. 1 - zwrot składki przysługuje zbywcy pojazdu;

4) rozwiązania się umowy w związku z jej wypowiedzeniem przez właściciela pojazdu w

przypadku określonym w art. 31 ust. 4 - zwrot składki przysługuje posiadaczowi, który zawarł

umowę ubezpieczenia.

 

Masz to:

 

Art. 41. 1. Zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia przysługuje, z zastrzeżeniem tego, że zwrot składki, nie przysługuje, jeżeli szkoda, za którą zakład ubezpieczeń wypłacił lub jest zobowiązany wypłacić odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, nastąpiła w okresie poprzedzającym rozwiązanie umowy z powodu: wyrejestrowania pojazdu mechanicznego, z dniem odstąpienia od umowy w przypadku przed gdy przekroczeniem granicy, posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym wprowadzanym do ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych; w razie zbycia pojazdu mechanicznego, którego posiadacz zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, na nabywcę pojazdu przechodzą prawa i obowiązki zbywcy wynikające z tej umowy. Umowa ubezpieczenia ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta, chyba że nabywca wypowie ją przed upływem 30 dni od dnia nabycia pojazdu mechanicznego. W przypadku wypowiedzenia umowy, rozwiązuje się ona z upływem 30 dni następujących po dniu nabycia pojazdu mechanicznego; W razie zawarcia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przez posiadacza pojazdu mechanicznego niebędącego właścicielem tego pojazdu, prawa i obowiązki tego posiadacza, wynikające z zawartej umowy ubezpieczenia, przechodzą na właściciela pojazdu mechanicznego z chwilą, gdy posiadacz utracił posiadanie tego pojazdu na rzecz właściciela. Umowa ubezpieczenia ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta, chyba że właściciel pojazdu mechanicznego wypowie ją przed upływem 30 dni od dnia przejścia posiadania pojazdu na rzecz właściciela. W razie wypowiedzenia umowy, rozwiązuje się ona z upływem 30 dni od dnia przejścia posiadania pojazdu mechanicznego na rzecz właściciela; :

1) wyrejestrowania pojazdu mechanicznego lub udokumentowania trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu mechanicznego w okolicznościach niepowodujących zmiany posiadacza, z uwzględnieniem udokumentowanej trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności;

2) odstąpienia od umowy w przypadku, gdy przed przekroczeniem granicy, posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym wprowadzanym do ruchu na terytorium Rzeczypospolitej zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych;

3) rozwiązania się umowy w związku z jej wypowiedzeniem przez nabywcę pojazdu w przypadku zbycia pojazdu mechanicznego, którego posiadacz zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, na nabywcę pojazdu przechodzą prawa i obowiązki zbywcy wynikające z tej umowy, a umowa ubezpieczenia ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta, chyba że nabywca wypowie ją przed upływem 30 dni od dnia nabycia pojazdu mechanicznego - zwrot składki przysługuje zbywcy pojazdu;

4) rozwiązania się umowy w związku z jej wypowiedzeniem przez właściciela pojazdu w przypadku W razie zawarcia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przez posiadacza pojazdu mechanicznego niebędącego właścicielem tego pojazdu, prawa i obowiązki tego posiadacza, wynikające z zawartej umowy ubezpieczenia, przechodzą na właściciela pojazdu mechanicznego z chwilą, gdy posiadacz utracił posiadanie tego pojazdu na rzecz właściciela, a umowa ubezpieczenia ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta, chyba że właściciel pojazdu mechanicznego wypowie ją przed upływem 30 dni od dnia przejścia posiadania pojazdu na rzecz właściciela - zwrot składki przysługuje posiadaczowi, który zawarł umowę ubezpieczenia.

 

I co jest lepsze? Oczywiście to pierwsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chore jest też to, że jak sie pomylisz o kilka groszy to już cie mają za najwiekszego przestępce skarbowego który chciał oszukać z premedytacją.

 

Zamiast pokazać gdzie jest źle, poprawić aby już nie było to traktują człowieka jak śmiecia który ma ich całować bo zechciało im sie pracować w urzedzie.

I to nie tylko w urzędach skarbowych tak jest. Podam przykład. Od 1987 roku moja mama mieszka w komunalnym mieszkaniu podległym pod urząd miejski. Czynsz zawsze opłaca w terminie, nigdy nie miała żadnego zadłużenia za czynsz, nawet jednomiesięcznego, a od kilku lat co jakiś czas przychodzą jakieś durne pisma, że za jakieś tam lata zalega z czynszem na kilka tys zł. I co? Moja mamuśka musi brać wolne na poczet urlopu i latać po urzędach z papierami żeby udowadniać, że długów nie ma(jakby nie mogła sobie wykorzystać tego urlopu np. na odpoczynek), a te urzędasy odsyłają ją od kajfasza do judasza i jeszcze patrzą na nią jakby chciała ich oszukać i wywinąć się od płacenia długów. No i oczywiście nie da się tego załatwić od razu. Trzeba jeszcze czekać nawet do kilku miesięcy aż przyślą odpowiedź co w związku z ta sprawą łaskawie ustalili. Sami narobią burdel, a potem jeszcze łaskę zrobią, że zajmą się tą sprawą i patrzą na ciebie jak na oszusta. A wszystko jest oczywiście w świetle prawa. I to nie jest chore?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Return of  Gordon Lameman

Chore jest też to, że jak sie pomylisz o kilka groszy to już cie mają za najwiekszego przestępce skarbowego który chciał oszukać z premedytacją.

 

Zamiast pokazać gdzie jest źle, poprawić aby już nie było to traktują człowieka jak śmiecia który ma ich całować bo zechciało im sie pracować w urzedzie.

Bzdura.

 

Nie wiem jaka jest dokładnie kwota czy to jest 1 zł, czy 5 zł, ale do takiej nikt nikogo nie ściga o zapłatę takiego podatku.

 

I to nie tylko w urzędach skarbowych tak jest. Podam przykład. Od 1987 roku moja mama mieszka w komunalnym mieszkaniu podległym pod urząd miejski. Czynsz zawsze opłaca w terminie, nigdy nie miała żadnego zadłużenia za czynsz, nawet jednomiesięcznego, a od kilku lat co jakiś czas przychodzą jakieś durne pisma, że za jakieś tam lata zalega z czynszem na kilka tys zł. I co? Moja mamuśka musi brać wolne na poczet urlopu i latać po urzędach z papierami żeby udowadniać, że długów nie ma(jakby nie mogła sobie wykorzystać tego urlopu np. na odpoczynek), a te urzędasy odsyłają ją od kajfasza do judasza i jeszcze patrzą na nią jakby chciała ich oszukać i wywinąć się od płacenia długów. No i oczywiście nie da się tego załatwić od razu. Trzeba jeszcze czekać nawet do kilku miesięcy aż przyślą odpowiedź co w związku z ta sprawą łaskawie ustalili. Sami narobią burdel, a potem jeszcze łaskę zrobią, że zajmą się tą sprawą i patrzą na ciebie jak na oszusta. A wszystko jest oczywiście w świetle prawa. I to nie jest chore?

A gdyby to było w Orange to też polskie prawo byłoby chore?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdyby to było w Orange to też polskie prawo byłoby chore?

A co ma piernik do wiatraka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Return of  Gordon Lameman

A co ma piernik do wiatraka?

A to, że bałagan organizacyjny może zdarzyć się wszędzie. Temu winne są jednostki, a nie prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo, żaden czyn nie jest taki sam, a kara musi być indywidualna?

 

W zależności od jego postawy, motywacji, zachowania, współpracy, skruchy kara będzie zawsze inna. Nie można orzekać zawsze takiej samej! W dodatku jak widzisz w ustawie jest mowa o urządzaniu gry losowej - zupełnie innej karze będzie podlegać osoba, która ma jeden automat w barze, a innej ta, która ma ich 20.

 

Chyba widzisz różnicę, prawda? Tego się nie da po prostu ująć. Byłoby bardzo niesprawiedliwie.

 

 

 

 

Na życzenie. Podstawię Ci do tego przepisy te dodatkowe, okej? Zobaczysz jak wyglądałoby to proste, zredagowane przez Ciebie prawo.

 

I co jest lepsze? Oczywiście to pierwsze.

 

Tak tylko wraz z tą elastycznością prawa jeden sąd wyda wyrok inni niż drugi. Bo sędzia jeden lubi gry losowe a inny uważa, że to nałóg który niszczy ludzi. A można byłoby to wprost rozpisać na przedziały. Do pewnej kwoty przedziałki kwota od do - kara tyle i tyle. Powyżej jakiejś kwoty jaką pan zarabiał na przestępstwie już idzie siedzieć. A to czy okazał skruchę, współprace itp. to już tylko ma wpływ na to czy pójdzie siedzieć na rok czy na 3.

 

Dając sędziemu prawo decydowania w całości dajemy możliwość korumpowania sedziego. Bo da mu kase i dostanie grzywne a nie wiezienie. A sąd uzasadni, że skrucha, że współpraca itp.

 

Sędzia to też człowiek. I nie powinien mieć zbyt wielkich możliwości decydowania. Bo ludzie są przekupni, a papier nie.

 

 

A co do tego podstawiania. To zejdzie dłużej czytać po podstawieniu. Ale szybciej czytający to zrozumie. Nie będzie musiał otwierać kilku innych ustaw, szukac w innych artykułach a potem podstawiać sobie to samemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to, że bałagan organizacyjny może zdarzyć się wszędzie. Temu winne są jednostki, a nie prawo.

 

Nie wyobrażam sobie aby przedstawiciel którejkolwiek z firm, z którymi mam umowę, był w stanie skłonić mnie do przybycia do ich firmy tylko po to, żeby udowodnić im że się pomylili w księgowaniu. A z urzędami ciężko załatwić coś przez telefon.

@szedoł - Annasza do Kajfasza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to, że bałagan organizacyjny może zdarzyć się wszędzie. Temu winne są jednostki, a nie prawo.

 

Ale prawo gdyby karało za taki bałagan i narzucało urzednikowi obowiązek załatwienia tego, i przeproszenia to by urzędnik robił porzadnie.

 

 

Jakby w orange był burdel to ktoś by wyleciał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to, że bałagan organizacyjny może zdarzyć się wszędzie. Temu winne są jednostki, a nie prawo.

Tylko, że nasze polskie urzędy, to jeden wielki bałagan organizacyjny. Może właśnie powinno się jakoś zmienić to prawo tak, żeby ukrócić ten bałagan i żeby urzędy lepiej i sumienniej wypełniały swoje obowiązki.

@szedoł - Annasza do Kajfasza :)

Mój błąd, ale taka wersja tego powiedzonka chyba też istnieje. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to nie tylko w urzędach skarbowych tak jest. Podam przykład. Od 1987 roku moja mama mieszka w komunalnym mieszkaniu podległym pod urząd miejski. Czynsz zawsze opłaca w terminie, nigdy nie miała żadnego zadłużenia za czynsz, nawet jednomiesięcznego, a od kilku lat co jakiś czas przychodzą jakieś durne pisma, że za jakieś tam lata zalega z czynszem na kilka tys zł. I co? Moja mamuśka musi brać wolne na poczet urlopu i latać po urzędach z papierami żeby udowadniać, że długów nie ma(jakby nie mogła sobie wykorzystać tego urlopu np. na odpoczynek), a te urzędasy odsyłają ją od kajfasza do judasza i jeszcze patrzą na nią jakby chciała ich oszukać i wywinąć się od płacenia długów. No i oczywiście nie da się tego załatwić od razu. Trzeba jeszcze czekać nawet do kilku miesięcy aż przyślą odpowiedź co w związku z ta sprawą łaskawie ustalili. Sami narobią burdel, a potem jeszcze łaskę zrobią, że zajmą się tą sprawą i patrzą na ciebie jak na oszusta. A wszystko jest oczywiście w świetle prawa. I to nie jest chore?

 

Mama miała to samo, ale z rzekomym prowadzeniem firmy bo w naszym mieście 8 kobiet ma identyczne imię, a więc zestawiając to z nazwiskiem wyszło im, że mama nie płaci podatków przy prowadzeniu firmy. Przepraszam nie było, winny się nie znalazł, a człowiek tylko najadł się strachu. Nie pamiętam czy wówczas już nie wzywano komornika aby zajął się tym.

A to, że bałagan organizacyjny może zdarzyć się wszędzie. Temu winne są jednostki, a nie prawo.

Właśnie w tym problem - prawo interpretują jednostki i na tym nasz system wykłada się, to wygląda jakby każdy się bał podjąć wiążącą decyzję. Przykładem wcześniej wspomniany US i różne interpretacje tego samego wniosku/zeznania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z tym, że posłowie powinni zarabiać dużo, ale nie więcej. Tak samo i sędziowie oraz urzędnicy.

Argument z możliwością korupcji jest płytki. Bo gdzie granica tych antykorupcyjnych - prewencyjnych podwyżek ?

Ile w takim razie musiałby ten ktoś zarabiać, aby pogardził jakąś kwotą ? 100k to nie odrzuci propozycji 50k ?

Ten argument jest po prostu irracjonalny. Tym bardziej, że ów zjawisko było najbardziej powszechne za czasów Liberum Veto, gdzie jeden miał głos nad resztę.

I tegoż jegomościa można było skorumpować, aby nie można było przeforsować jakiejś niekorzystnej dla innych (krajów, grup) ustawy. Jednak to się zmieniło i takie twierdzenie dziś humbugiem jest z góry obwieszczone. Jakoś rzadko spotykana jest korupcja z politykami (relatywnie). A nawet jeżeli to o grubą kasę się rozbija a nie o śmieszne 500zł. GordonQ.

 

Lepiej byłoby te pieniądze przeznaczyć na specjalne wydziały antykorupcyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Return of  Gordon Lameman

Tak tylko wraz z tą elastycznością prawa jeden sąd wyda wyrok inni niż drugi. Bo sędzia jeden lubi gry losowe a inny uważa, że to nałóg który niszczy ludzi. A można byłoby to wprost rozpisać na przedziały. Do pewnej kwoty przedziałki kwota od do - kara tyle i tyle. Powyżej jakiejś kwoty jaką pan zarabiał na przestępstwie już idzie siedzieć. A to czy okazał skruchę, współprace itp. to już tylko ma wpływ na to czy pójdzie siedzieć na rok czy na 3.

 

Dając sędziemu prawo decydowania w całości dajemy możliwość korumpowania sedziego. Bo da mu kase i dostanie grzywne a nie wiezienie. A sąd uzasadni, że skrucha, że współpraca itp.

 

Sędzia to też człowiek. I nie powinien mieć zbyt wielkich możliwości decydowania. Bo ludzie są przekupni, a papier nie.

 

 

A co do tego podstawiania. To zejdzie dłużej czytać po podstawieniu. Ale szybciej czytający to zrozumie. Nie będzie musiał otwierać kilku innych ustaw, szukac w innych artykułach a potem podstawiać sobie to samemu.

I właśnie na tym polega indywidualizacja kary. Zamykanie się w takich ramach sprawi, że te kary nie będą sprawiedliwe. Będą skrajnie złe, bo nie będzie pola manewru.

 

I co z tego, że rozpiszesz skoro będzie gość, który ma automat i zarabia na nim 2 lata i zarobił 500 tys. złotych, a drugi dopiero zaczął miał automatów 30, ale zrobił tylko 5 tysięcy. I co wtedy?! Nie zmieścisz się w swoje ramki, a taka sytuacja jest jak najbardziej realna! Kary będą niesprawiedliwe! Peelenie, tego nie da się tak zrobić, bo przy każdym przestępstwie jest wiele zmiennych.

 

A korupcja sędziów to naprawdę rzadka sprawa. Nie opłaca im się to.

 

 

Peelenie, prawo miało być proste, a z połowy jednego przepisu zrobiłeś kobyłę na 3 tysiące znaków. W jaki niby sposób miałoby to coś uprościć? Ja z tego przepisu nic nie zrozumiem, bo nawet nie jestem w stanie załapać czy przecinki i średniki są w dobrym miejscu. A co dopiero szary obywatel...

 

Nie wyobrażam sobie aby przedstawiciel którejkolwiek z firm, z którymi mam umowę, był w stanie skłonić mnie do przybycia do ich firmy tylko po to, żeby udowodnić im że się pomylili w księgowaniu. A z urzędami ciężko załatwić coś przez telefon.

@szedoł - Annasza do Kajfasza :)

Wielu ludzi idzie tak załatwiać.

 

Ale prawo gdyby karało za taki bałagan i narzucało urzednikowi obowiązek załatwienia tego, i przeproszenia to by urzędnik robił porzadnie.

 

 

Jakby w orange był burdel to ktoś by wyleciał.

Ty jawnie przesadzasz. Chcesz, żeby prawo było proste a jednocześnie chcesz, żeby było tak rozległe, jak to tylko możliwe. Nie masz o tym pojęcia...

 

Tylko, że nasze polskie urzędy, to jeden wielki bałagan organizacyjny. Może właśnie powinno się jakoś zmienić to prawo tak, żeby ukrócić ten bałagan i żeby urzędy lepiej i sumienniej wypełniały swoje obowiązki.

 

Mój błąd, ale taka wersja tego powiedzonka chyba też istnieje. ;)

Zdecydowanie powinni ją przeprosić. A niekompetentny urzędnik dostać upomnienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama miała to samo, ale z rzekomym prowadzeniem firmy bo w naszym mieście 8 kobiet ma identyczne imię, a więc zestawiając to z nazwiskiem wyszło im, że mama nie płaci podatków przy prowadzeniu firmy. Przepraszam nie było, winny się nie znalazł, a człowiek tylko najadł się strachu. Nie pamiętam czy wówczas już nie wzywano komornika aby zajął się tym.

 

Właśnie w tym problem - prawo interpretują jednostki i na tym nasz system wykłada się, to wygląda jakby każdy się bał podjąć wiążącą decyzję. Przykładem wcześniej wspomniany US i różne interpretacje tego samego wniosku/zeznania.

Dokładnie. Narobią bałaganu, człowiek się naje strachu, straci czas i dni z urlopu, ale choćby głupiego przepraszam, to od nich nie usłyszysz.

Zdecydowanie powinni ją przeprosić. A niekompetentny urzędnik dostać upomnienie.

Masz rację. Powinni ją przeprosić, a urzędnik powinien za to ponieść jakieś konsekwencje, ale czy tak się stało? Na to pytanie chyba każdy zna niestety odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wdając się w kłótnie to salomonowym rozwiązaniem byłoby zmniejszenie liczby posłów do dajmy na to 230 i podwyższenie ich uposażenia. I wilk syty i owca cała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Narobią bałaganu, człowiek się naje strachu, straci czas i dni z urlopu, ale choćby głupiego przepraszam, to od nich nie usłyszysz.

 

Masz rację. Powinni ją przeprosić, a urzędnik powinien za to ponieść jakieś konsekwencje, ale czy tak się stało? Na to pytanie chyba każdy zna niestety odpowiedź.

Zapomniałem o jednym - pikanterii sprawie dodawał fakt iż wszystkie dokumenty szły na stary adres sprzed przeprowadzki i gdyby nie sąsiad tak w ogóle nie wiedzielibyśmy o sprawie :E Wbiłby komornik i tyle :E Śmieszne jest również to, że nikt nie sprawdził choćby zameldowania by wysłać te pisma, mimo pomyłki, pod faktyczny adres.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ŻADNYCH podwyżek dla posłów !!! szczególnie dla tych co jak qrwy zmieniają co chwila partie dla korzyści tak materialnych jak dla stanowisk !!! i nie chodzi tylko o pisiorów

wszystkie partie przyjmujące "zdrajców" powinny mieć świadomość że tacy "ludzie" mają zdradę we krwi ,zmieni się wiatr zowu zmienią partię, to nie są ludzie honorowi tylko zwykłe świnie i ci co ich podkupują stają się takimi samymi.

wstyd że tacy mają reprezentować naród, oszukali swoich wyborców oszukają naród, wstyd że w polskim sejmie jest tylu oszukańców

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wdając się w kłótnie to salomonowym rozwiązaniem byłoby zmniejszenie liczby posłów do dajmy na to 230 i podwyższenie ich uposażenia. I wilk syty i owca cała.

:thumbup: :thumbup:

 

Trochę offtopu:

Ostatnio miałem (nie)przyjemność poznać osobiście pewnego świeżo upieczonego posła. Szkoda gadać. Człowiek, który nie ma dosłownie zielonego pojęcia o polityce, jakiejkolwiek wiedzy siedzi teraz w sejmie. Nawet nie wiedzy(bo to rzecz w sumie bardzo subiektywna i jak posłów Pisu mogę utożsamiać z kretynami nie mogą im odmówić orientacjii w działaniach politycznych), a zwyczajnego zainteresowania sprawami, które poruszają krajem. Nic. Zero.

Także ustosunkowując się do słów Gordona.

Podwyżka jest niepotrzebna. A jeśli koszty biura rosną z racji drogiego utrzymywania wykształconych asystentów, którzy odwalają w sumie całą brudną robotę, to jednak powinno się wprowadzić jakąś reformę w obecny system reprezentacyjny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A teraz porównaj stopień rozwoju gospodarczego, społecznego, ekonomicznego Polski a USA, widzisz jakąś różnicę ? U nich bardzo łatwo jest zawrzeć konsensus, poprzez świadomość ludz dbania o dobro wszystkich, a u nas na pierwszym miejscu jest "moja kieszeń", a dopiero potem dobro wszystkich. Mam wrażenie, że to nękają nas jeszcze czasu PRL'u. Jak pokolenie PRL (bez obrazy ofc) wymrze, to coś może w tym kraju się ruszy

 

Czegoś nie rozumiem, co ma to o czym wspomniałeś do tak formalnej sprawy jak liczba parlamentarzystów?

 

Dla mnie ideałem jest sejm specjalistów. I szukałbym sposobu by to egzekwować choć zmniejszenie liczby posłów nie do końca zapewnia taki obrót wydarzeń a w zasadzie w ogóle tego nie egzekwuje bo są medialne mordy które pozostaną w polityce do póki nie umrą ale będzie tych mord coraz mniej.

 

Już kiedyś istniał taki parlament złożony w przeważającej mierze ze specjalistów, nie najlepiej się to skończyło tongue.gif

 

@edit up

 

Strzelam, czy to był poseł Ruchu Palikota? Bo to sami debiutanci praktycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@edit up

 

Strzelam, czy to był poseł Ruchu Palikota? Bo to sami debiutanci praktycznie.

Headshot!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli to co pisałem o miejskiej wersji Samoobrony zaczyna się potwierdzać. W innych partiach też na pewno są tacy osobnicy ale coś mi mówi, że w przypadku Ruchu Palikota takich przykładów będzie najwięcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli to co pisałem o miejskiej wersji Samoobrony zaczyna się potwierdzać. W innych partiach też na pewno są tacy osobnicy ale coś mi mówi, że w przypadku Ruchu Palikota takich przykładów będzie najwięcej.

Najprawdopodobniej.

 

W ogóle ta znajomość uświadomiła mi jak wiele roboty wkładają asystenci, którzy piszą przemówienia, ustawiają wywiady itd. W przypadku publicznych wystąpień poseł jest jak najbardziej "okej", nie odstaje od średniego poziomu wystąpień. To samo mogę powiedzieć o wywiadach z dziennikarzami. Ale to już to co możemy znaleźć poza kamerą i dyktafonem... nędza. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Ty myślałeś, że oni siedzą tam żeby zrobić nam dobrze? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Ty myślałeś, że oni siedzą tam żeby zrobić nam dobrze? :E

Nie.

Myślałem, że polityk przynajmniej interesuje się sprawami kraju. :<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą ciekawe dlaczego kryjesz gościa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą ciekawe dlaczego kryjesz gościa?

Bo trochę głupio wskazywać palcem zaraz po zaznajomieniu się. Tym bardziej, że to dobry chłop tylko głupi. :E

 

Z resztą dla chcącego nic trudnego. Wystarczy, że znasz moje obecne miejsce studiowania, a imię i nazwisko przestanie być tajemnicą. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...