Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

HDR'o

Czy nie brakuje Wam gier z dawnych lat ?

Old vs new  

126 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wolisz stare, czy nowe gry

    • Wolę stare, wiem, co to klasyka
      78
    • Nie jestem sentymentalistą i uważam, że nowe tytuły dostarczają tyle samo frajdy co stare gry
      57
    • Preferuję wszystko, co nowe. Precz ze starociami!
      4
  2. 2. Do jakich gier częściej wracasz

    • Do starych, przy czym szukam zmodyfikowanej grafiki i stylu rozgrywki na miarę dzisiejszych czasów
      21
    • Do nowych
      8
    • Do starych, ale nic nie tkniętych z wyjątkiem możliwości odpalenia na obecnych maszynach. Uważam, że klasyków się nie powinno modyfikować
      50
    • Wracam do jednych i do drugich mw tyle samo razy. Uważam, że zarówno dziś, jak i kiedyś robiło się dobre gry i każda "epoka gier" coś dobrego sobą reprezentuje
      67
  3. 3. Czy uważasz, że stare gry przechodziło się dłużej ?

    • Tak, nie dość, że gra była dłuższa, to jeszcze bardziej chciało się odkrywać w niej wszelkie znajdźki
      102
    • nowe gry są tak samo długie jak stare
      26


Rekomendowane odpowiedzi

Worms 2/Armagedon oraz DSJ 2 - w akademiku niejeden raz urządzaliśmy sesje do rana, fajnie było grać mogąc rozwalić "ulubionego" profesorka lub doktorka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nie tyle brakuje mi starych gier, co tych wrażeń i emocji jakie dawały. Gdy zaczynałem giercować wszystko było takie nowe, ekscytujące, dawało niesamowitą frajdę. Nie pamiętam jakiegoś narzekania na toporny interfejs, prostackie questy, słabą grafikę. A jak już wpadło się na elegancko zrobioną grę (dzisiejszego "klasyka") to rzygało się tęczą non stop. W miarę dorastania gdzieś uleciał ten entuzjazm, pojawiły się nowe zainteresowania i gry sprawiały coraz mniejszą frajdę.

 

Zgadzam się więc, że takie nostalgiczne odczucia wiążą się z wiekiem, w jakim się wtedy było (pierwsza styczność z grami, dużo wolnego czasu. zero problemów etc.). Bo prawda jest taka, że (nawet pomijając grafikę) gry ewoluowały na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat i pod wieloma względami są lepsze niż kiedyś.

 

 

p.s. Co do Panzer Generala to kontynuacją jedynki jest Panzer General Forever, a dwójki Panzer Corps.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zgodzę się.

Do dziś wracam z sentymentem do Anno Domini 1602 (niestety ni działa na Win7 :( ). Widok siostry nucącej motyw przewodni z "Ojca chrzestnego" w trakcie niszczenia miast wroga bezcenny :D

Jeśli ktoś gra w serię Anno od jej zarania, czyli A.D. 1602, wie o czym mówię - klimat wraz z kolejnymi częściami upada.

Kolejny przykład to Gothic2 - może i grafika nie dorasta do pięt obecnym produkcjom ale zadania, świat - że też dziś nie robi się podobnych produkcji.

Need For Speed Hot Pursuit - także świetna gra. Część woli NFS5 czyli Porsche ale ja wciąż z sentymentem wróciłbym do tej ścigałki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem, jeszcze, że największą innowacją, jak dla mnie za tamtych czasów, i coś, czego się nie widziało nigdzie indziej, to było GTA. Ta gra mnie totalnie rozwaliła, takiej swobody nie było nigdy wcześniej. Tematyka też była innowacyjna.

Według mnie największy przełom w grach wideo to właśnie połowa lat '90tych i pojawienie się na rynku PSXa i Segi Saturn. Popularyzacja 3D była wtedy pełną gębą. Nigdy później już taki przełom nie nastąpił.

 

Tych gier mi właśnie najbardziej brakuje. Obecnie nie mam czasu na granie, więc pozostaje mi PSP, na którym grałem z jemu dedykowanych gier tylko w beznadziejne Gran Turismo i God of War, który dla mnie jest za szybki :E (starość-nie radość). Całe szczęście działają na PSP gry emulowane z PSXa, w które właśnie męczę. Nadrobiłem już Vagrant Story - coś genialnego, niepowtarzalnego, FFIX, Soul Reaver, teraz męczę Chrono Crossa.

Ja zawsze wolałem GTA 2. Emuluję je sobie teraz na PSP, ale wersja na PSXa okazała się być troszkę okrojona w porównaniu do wersji PC. Wywalili z niej możliwość grania w nocy, a w dzień to już nie to samo. Przynajmniej dla mnie, bo na PC zawsze wybierałem wersję nocną. Kolejna gra która się mocno różni w zależności od platformy to NfS Porsche 2000. Wersja na PSXa jest okrutnie okrojona, między innymi z tras. Szkoda, bo te z PC były naprawdę malownicze

 

Z gier na PSP polecam GTA Chinatown Wars. To takie GTA IV, tylko lepsze! Przynajmniej pod pewnymi aspektami:P Miasto jest to samo (z wyjątkiem jednej wyspy, która całkiem poleciała z gry), ale misje są znacznie bardziej zróżnicowane niż w IV, kamera jest umiejscowiona u góry jak w GTA 2, i gameplay też jest utrzymany w starym arcadeowym stylu. Grałem również w LCS i VCS, Ale CW bije je obie pod względem zróżnicowania i czystej frajdy z gry!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Worms 2/Armagedon oraz DSJ 2 - w akademiku niejeden raz urządzaliśmy sesje do rana, fajnie było grać mogąc rozwalić "ulubionego" profesorka lub doktorka.

Z tym wspomnianym synem znajomej to chyba właśnie w armagedona działaliśmy :P A jaką miał uciechę jak zgreda dobijał :D heheheh

 

Nigdy nie zapomnę robala który zawiązywał sobie opaskę (Kamikaze nie wiedzieć czemu tak mnie to dotknęło :P ) Nie pamiętam w której odsłonie. :|

Może nie tyle brakuje mi starych gier, co tych wrażeń i emocji jakie dawały. Gdy zaczynałem giercować wszystko było takie nowe, ekscytujące, dawało niesamowitą frajdę. Nie pamiętam jakiegoś narzekania na toporny interfejs, prostackie questy, słabą grafikę. A jak już wpadło się na elegancko zrobioną grę (dzisiejszego "klasyka") to rzygało się tęczą non stop. W miarę dorastania gdzieś uleciał ten entuzjazm, pojawiły się nowe zainteresowania i gry sprawiały coraz mniejszą frajdę.

 

A niech Cię ... dobrze napisane/określone. Zbyt dobrze.

 

Nie zgodzę się.

Do dziś wracam z sentymentem do Anno Domini 1602 (niestety ni działa na Win7 :( ). Widok siostry nucącej motyw przewodni z "Ojca chrzestnego" w trakcie niszczenia miast wroga bezcenny :D

Jeśli ktoś gra w serię Anno od jej zarania, czyli A.D. 1602, wie o czym mówię - klimat wraz z kolejnymi częściami upada.

Odstresowuję' się przy wspomnianym przez Ciebie tytule. Na HD ma stałkę a może i dożywocie :P Zgadzam się też że rozwój" tytułu nie za specjalnie przyczynił się do radochy (kolejne odsłony).

Ja zawsze wolałem GTA 2. Emuluję je sobie teraz na PSP, ale wersja na PSXa okazała się być troszkę okrojona w porównaniu do wersji PC. Wywalili z niej możliwość grania w nocy, a w dzień to już nie to samo. Przynajmniej dla mnie, bo na PC zawsze wybierałem wersję nocną. Kolejna gra która się mocno różni w zależności od platformy to NfS Porsche 2000. Wersja na PSXa jest okrutnie okrojona, między innymi z tras. Szkoda, bo te z PC były naprawdę malownicze

Dlatego właśnie uwielbiam czytać. Nawet nie pamiętam zjawiska noc/dzień jeśli idzie o tą grę. :P Przez Ciebie będę musiał zobaczyć/przypomnieć (sobie). (lista zaś zobaczyć to takie never ending story - zawsze mi coś dorzucicie :| :P ech )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panzera pamiętam. :)

 

Zaś wszystko się stacza kiedy twórcą człek :cry: Bo kiedy człek się stacza to i jego twory. Wszystko to idzie w tym "właściwym" kierunku. :(

 

Takie hasło wpisałem w szukajkę: Abandonware Panzer General

Ewentualnie kolejne: DosBox.

 

 

Kolega po atarynce :D Gdyby nie fakt pogrzebu za chwil kilka to bym nawet piwo łyknął. :P (tj. udaję się na uroczystość - podkreślam bo mogło być opacznie zrozumiane)

North & South hehehe pamiętam zagrywałem się. Sherman (tam coś było jeszcze w tytule "m" czy coś i jakaś liczba ale możliwe że się mylę)

Pamiętam nawet pisemko ST Action w Polsce zdaje się nie było wydawane. Wyglądało to przepięknie. Szczególnie z 3.5 calowymi dyskietkami przyklejonymi do gazetki. hehehehe

 

 

 

Half Life przerabiałem i uważam za zacne. Może to wyda się śmieszne ale "Mafii" to nawet na oczy nie widziałem. :P Ale postaram się nadrobić. (tak się już staram za długo bo i zdaje się nowe odsłony powstały) :P

---

Obawiam się ponad wszystko że stare już nie wróci. Bez względu na to że/czy było lepsze albo też że nam się tak wydaje. :(

 

Raczej po atarynkach-bo moj pierwszy komputer to atari 65xe z magnetofonem xc 12 :D -pamietam jak dzisiaj moment kupowania tego sprzetu w pewexie-to bylo cos niesamowitego,a do tego czarno bialy ruski telewizor junost :D Jako jedyny w klasie mialem komputer-takie byly czasy,masa kumpli i dwa joysticki katowane podczas gry w olimpiade.Pamietam gre Ninja-wgrywala sie 230 obrotow-mialem czas wyrzucic smieci,isc po chleb,pogadac z kumplami-wracalem i jeszcze sie wgrywala heheh,chyba ze error wyskoczyl :o

 

Pozniej bylo wspomniane atari 1040-to juz bylo cos-ale dla gracza(bo muzycy uwielbiali ST) lepszym wyborem byla amiga i dlatego bez zalu przeszedlem na strone wroga :E -na amige bylo wiecej gier,byly ladniejsze-zreszta to samo dotyczylo 8-bitowcow.

 

Pozniej przerwa od kompa i po latach pierwszy PC-amd k2-350 i zagrywanie sie w abe odysey,po kilku miesiacach dokupienie pierwszej karty graficznej vodoo 2-i wtedy dopiero poczulem doslownie piekno gier.

 

Obecnie nie mam wiele czasu na granie-i 90% poswiecam BC2,ale zbliza sie urlop to moze w koncu skupie sie na Wiedzminie 2 oraz Mafii2,bo te gry z pewnoscia warte sa ukonczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje własne doświadczenie z kompami zacząłem od K6 266MHz* / 32MB RAM / S3 Virge DX/GX 2MB. Pierwsza gra to Age of Empires, potem zachorowałem na "dodatek" "Rise of Rome". Ale się nacierpiałem, gdy kupiłem akcelerator VooDoo 4MB i okazało się, że Rally Championship 2000 (ktoś pamięta Martynę Wojciechowską jako "pilota"?) wymaga 8MB VRAM. Nowego VooDoo opchnąłem za grosze :E i za pierwsze stypendium naukowe kupiłem S3 Savage 4Pro 32MB na PCI. Akurat tuż przed wejściem na rynek "Colin MacRae 2". To były klimaty i rozgrywka.

W między czasie było wspomniane "Anno 1602", niezapomniany "Quake 2"

Ciekawe czy ktoś odważy się wrócić do serii Quake, bo Q4 nigdy nie zagościło u mnie na dłużej.

"Age of Empires 2" - CD Action robiąc recenzję słusznie dał tytuł: "Król RTS nadszedł" i 10/10 Kto choć raz w to grał i ma porównanie z przeciętnym AoE3 wie o czym mówię. Szkoda, że MS nie wyda patcha, który pozwoli bezproblemowo grać na Windows7 (trzeba kombinować, wyłączać procesy inaczej obraz jest błędnie wyświetlany)

 

* przy przenoszeniu kompa wypadły w płyty wszystkie zworki i tak poznałem jak bawić się w overclocking :rotfl: Zamiast szyny 66MHz ustawiłem 75MHz i procek dostał kopa do 300MHz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam do czynienia z grami od jakiś 20 lat, tj od czasów:

- automatów- kurdę, taki PacMan potrafił wciągnąć, pamiętam, że za 20pln (takie w bilonie) się grało, wrzucając do automatu, jak przyjechało wesołe miasteczko. Przetraciłem tam fortunę, jak na moje warunki i ówczesne realia. Kasa najczęściej od babci :). Rok, coś koło '88 - 89, może nawet wcześniej, a może lekko później.

 

 

Na automatach też straciłem trochę kieszonkowego. Ile to godzin spędziło się grając w Street Fightera II. Jaki to był później szok kiedy ta gra wylądowała na Amidze i można było grać godzinami za free.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej po atarynkach-bo moj pierwszy komputer to atari 65xe z magnetofonem xc 12 :D -pamietam jak dzisiaj moment kupowania tego sprzetu w pewexie-to bylo cos niesamowitego,a do tego czarno bialy ruski telewizor junost :D Jako jedyny w klasie mialem komputer-takie byly czasy,masa kumpli i dwa joysticki katowane podczas gry w olimpiade.Pamietam gre Ninja-wgrywala sie 230 obrotow-mialem czas wyrzucic smieci,isc po chleb,pogadac z kumplami-wracalem i jeszcze sie wgrywala heheh,chyba ze error wyskoczyl :o

Pamiętam taśmowce z czasów przed tak zwanych "turbo" na podobnym wymienionym przez Ciebie sprzęcie "gry się wczytywało" całe eony a bywało że kiszka i od początku trzeba było. Pamiętam Comodorykni i Timex'a - Spectrum :)

Pozniej bylo wspomniane atari 1040-to juz bylo cos-ale dla gracza(bo muzycy uwielbiali ST) lepszym wyborem byla amiga i dlatego bez zalu przeszedlem na strone wroga :E -na amige bylo wiecej gier,byly ladniejsze-zreszta to samo dotyczylo 8-bitowcow.

heheheh zdrajca :E;-)

Pozniej przerwa od kompa i po latach pierwszy PC-amd k2-350 i zagrywanie sie w abe odysey,po kilku miesiacach dokupienie pierwszej karty graficznej vodoo 2-i wtedy dopiero poczulem doslownie piekno gier.

Początki "akceleracji" to był ciekawy czas dla nas użytkowników.

Obecnie nie mam wiele czasu na granie-i 90% poswiecam BC2,ale zbliza sie urlop to moze w koncu skupie sie na Wiedzminie 2 oraz Mafii2,bo te gry z pewnoscia warte sa ukonczenia.

No to powodzenia i radcochy jak najwięcej życzę. Sam też do mafii mam się zamiar przytulić.

 

Uwaga będzie cytat: "Możliwości ma spectruma lecz to atarowców duma - atari ST je je je.

Zdechnę jako atarowiec. Bez fanbojstwa sentymentalny jestem. ;-)

 

Ciekawe czy ktoś odważy się wrócić do serii Quake, bo Q4 nigdy nie zagościło u mnie na dłużej.

Ano się odważyłem i to z jedynką a i dwójką. ;-)

"Age of Empires 2" - CD Action robiąc recenzję słusznie dał tytuł: "Król RTS nadszedł" i 10/10 Kto choć raz w to grał i ma porównanie z przeciętnym AoE3 wie o czym mówię. Szkoda, że MS nie wyda patcha, który pozwoli bezproblemowo grać na Windows7 (trzeba kombinować, wyłączać procesy inaczej obraz jest błędnie wyświetlany)

Temat rzeka. :|

* przy przenoszeniu kompa wypadły w płyty wszystkie zworki i tak poznałem jak bawić się w overclocking :rotfl: Zamiast szyny 66MHz ustawiłem 75MHz i procek dostał kopa do 300MHz.

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje własne doświadczenie z kompami zacząłem od K6 266MHz* / 32MB RAM / S3 Virge DX/GX 2MB. Pierwsza gra to Age of Empires, potem zachorowałem na "dodatek" "Rise of Rome". Ale się nacierpiałem, gdy kupiłem akcelerator VooDoo 4MB i okazało się, że Rally Championship 2000 (ktoś pamięta Martynę Wojciechowską jako "pilota"?) wymaga 8MB VRAM. Nowego VooDoo opchnąłem za grosze :E i za pierwsze stypendium naukowe kupiłem S3 Savage 4Pro 32MB na PCI. Akurat tuż przed wejściem na rynek "Colin MacRae 2". To były klimaty i rozgrywka.

W między czasie było wspomniane "Anno 1602", niezapomniany "Quake 2"

Ciekawe czy ktoś odważy się wrócić do serii Quake, bo Q4 nigdy nie zagościło u mnie na dłużej.

"Age of Empires 2" - CD Action robiąc recenzję słusznie dał tytuł: "Król RTS nadszedł" i 10/10 Kto choć raz w to grał i ma porównanie z przeciętnym AoE3 wie o czym mówię. Szkoda, że MS nie wyda patcha, który pozwoli bezproblemowo grać na Windows7 (trzeba kombinować, wyłączać procesy inaczej obraz jest błędnie wyświetlany)

 

* przy przenoszeniu kompa wypadły w płyty wszystkie zworki i tak poznałem jak bawić się w overclocking :rotfl: Zamiast szyny 66MHz ustawiłem 75MHz i procek dostał kopa do 300MHz.

To niezły miałeś komp, ja zaczynałem od 386 i Wolf3d oraz Cywilizacji 1, lepsze czasy nadeszły z P166MMX i Voodoo 1 :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nie tyle brakuje mi starych gier, co tych wrażeń i emocji jakie dawały. Gdy zaczynałem giercować wszystko było takie nowe, ekscytujące, dawało niesamowitą frajdę. Nie pamiętam jakiegoś narzekania na toporny interfejs, prostackie questy, słabą grafikę. A jak już wpadło się na elegancko zrobioną grę (dzisiejszego "klasyka") to rzygało się tęczą non stop. W miarę dorastania gdzieś uleciał ten entuzjazm, pojawiły się nowe zainteresowania i gry sprawiały coraz mniejszą frajdę. Zgadzam się więc, że takie nostalgiczne odczucia wiążą się z wiekiem, w jakim się wtedy było (pierwsza styczność z grami, dużo wolnego czasu. zero problemów etc.). Bo prawda jest taka, że (nawet pomijając grafikę) gry ewoluowały na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat i pod wieloma względami są lepsze niż kiedyś.p.s. Co do Panzer Generala to kontynuacją jedynki jest Panzer General Forever, a dwójki Panzer Corps.

Amen!

Tego posta powinno wklejac sie za kazdym razem jak ktos rozpoczyna dyskusje na temat "jakie to kiedys byly suuuuper gry a obecne sa do d*py" i zamykac taki watek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amen!

Tego posta powinno wklejac sie za kazdym razem jak ktos rozpoczyna dyskusje na temat "jakie to kiedys byly suuuuper gry a obecne sa do d*py" i zamykac taki watek

AA ja się z tym nie zgadzam. Radzę przeczytać jeszcze raz tego posta (najlepiej 10) i odpowiedzieć sobei na pytanie: czego w nim brakuje ? Uprzedzając z góry pytanie: nie mam zamiaru na to odpowiadać :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja byłbym w 7(!) niebie jakby zrobili remake (kropka w kropkę) Final Fantasy 7, najlepiej na konsole ale pecet też ujdzie, o ile nie zrobią czegoś takiego jak w oryginale czy pc muzyka była w... midi, żenada, całe szczęście grałem na psx

 

ale to tylko niespełniona obietnica, na taki remake się nie zanosi

 

chociaż ostatnio Dark Souls wciągnęło mnie niczym wir w wannie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego posta powinno wklejac sie za kazdym razem i zamykac taki watek

Pewnie, a autora takiego niezgodnego z jedyną słuszną wizją rzeczywistości- do kicia i po sprawiedliwym sądzie dożywotnie, przymusowe roboty nad fejsbukowymi grami, a co!

 

ja byłbym w 7(!) niebie jakby zrobili remake (kropka w kropkę) Final Fantasy 7,

Ja byłbym na dziewiątej chmurze gdyby zrobili rimejk dziewiątki... Or was it Cloud number nine...? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja w 10tym jak by zrobili nfs'a 2 se lub tomb raidera 2 z dzisiejszą grafiką

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To niezły miałeś komp, ja zaczynałem od 386 i Wolf3d oraz Cywilizacji 1, lepsze czasy nadeszły z P166MMX i Voodoo 1 :D

386 to zawsze jakoś na myśl przychodzi nie wiedzieć czemu WOLF3D :P Choć cywilizację pierwszą to zdaję się miałem przyjemność ogarniać już na P-100 (choć nie dam sobie uciąć że tak faktycznie było-może to jednak było pierwsze 386) Moc sprzętu się przewinęło i wspomnienia bywają takie zamglone. Przypominam sobie również X-Wing'a. (przy okazji) :P

 

W każdym razie Cywilizację miałem oryginalną 4x3,5" dyskietka i książeczka gruba jak pień. DOStałem w prezencie. To chyba była pierwsza oryginalna, pudełkowa gra jaką otrzymałem/kupiłem. Dyskietki mam do tej pory. Zawartość już na nich inna. Same dyskietki zostawiłem przez sentyment. Z podobnego sentymentu mam Word'a na 10 (dyskolach) a i MS DOS'a. CO dodać warto mam dwa oryginalne komplety DOSiora.

 

Kurcze jak to apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jeśli o gry chodzi - o efekty i bajery. :P

 

Co najważniejsze w tamtym czasie właśnie zaznałem UFO: EU. :D Moją miłość. Kolega wpakował mi to na trzy dyskietki. Odpaliłem i było to dla mnie śmieszne (choć intro było ciekawe) a później już poszło... Nie dałem się rady wyswobodzić :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do automatow-Boze,ile ja tam kiedys kasy przetrwanialem :) Pamietam ze balem sie tam chodzic,bo zawsze mozna bylo dostac w jape od starszych -pamietam jak kiedys jeden typ mnie skroil ze wszystkich pieniedzy i jeszcze mi liscia strzelil-po ok 10 latach szedlem gdzies na impreze lekko podretuszowany alkoholem i nawianol sie ten jegomosc -niezapomnialem mu przypomniec ze kiedys skroil mnie z kasy oraz dostal kilka srogich klapsow,chyba nawet rekaw od kurtki mu oderwalem-calkiem szybko ucielk po tym jak pozbieral sie z chodnika :E hehe Warto pamietac ze malolaci dosrastaja i kiedys sytuacja moze sie zmienic ;)

W kazdym razie,ulubione gry na automatach to Comandos-pewnie skumacie gre z palmami i typkiem ktory szedl przed siebie i strzelal do wszystkiego,na koncu planszy zawsze byla brama.

Druga ulubiona gra to gun smoke-czyli kowboj-cudowna gra a na koncu zawsze boss-rewelacja.

 

Ogolnie moja pierwsza domowa gra w jaka zagralem-byl pong,czyli konsola u kolegi(przywieziona z RFN)-czyli dwie kreseczki odbijajace kwadracik,w komplecie byl tez pistolet.

 

A wracajac do gier-zapomnialem dodac jeszcze o jdenej grze na PC ktora niesamowicie mnie wciagnela -bylo to Hidden&Dangerous,swietna gra w klimatach 2 wojny swiatowej...i byl to pierszy oryginal jaki kupilem,czym wprawilem w oslupienie kumpli-ze tyle kasy mozna wydac na gre :D

 

 

Teraz singleplayer mnie juz nie bawi-nawet w Crysis 2 nie chce mi sie grac-skupiam sie na multi,i to chyba jest przyszlosc gier.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do automatow-Boze,ile ja tam kiedys kasy przetrwanialem :) Pamietam ze balem sie tam chodzic,bo zawsze mozna bylo dostac w jape od starszych -pamietam jak kiedys jeden typ mnie skroil ze wszystkich pieniedzy i jeszcze mi liscia strzelil-po ok 10 latach szedlem gdzies na impreze lekko podretuszowany alkoholem i nawianol sie ten jegomosc -niezapomnialem mu przypomniec ze kiedys skroil mnie z kasy oraz dostal kilka srogich klapsow,chyba nawet rekaw od kurtki mu oderwalem-calkiem szybko ucielk po tym jak pozbieral sie z chodnika :E hehe Warto pamietac ze malolaci dosrastaja i kiedys sytuacja moze sie zmienic ;)

W kazdym razie,ulubione gry na automatach to Comandos-pewnie skumacie gre z palmami i typkiem ktory szedl przed siebie i strzelal do wszystkiego,na koncu planszy zawsze byla brama.

Druga ulubiona gra to gun smoke-czyli kowboj-cudowna gra a na koncu zawsze boss-rewelacja.

 

 

Pamiętacie jeszcze "wozy drzymały z automatami" :D ? Gry które najbardziej wykuły mi się w pamięci z tamtych czasów to street fighter, mortal 2, metal slug, punisher i cadillacks and dinosaurs w te 2 ostatnie mogę zagrać nawet zbudzony nad ranem hehe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wozy pamioetam,przyjzezdzaly przewaznie z wesolymi miasteczkami

 

a tutaj moje ulubone gry z automatow-swoja droga nie tak dawno pogrywalem sobie w te gry na emulatorze

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja chciałbym zobaczyć NFS Underground 2 i NFS Most Wanted w nowszej oprawie. Są to gry, w które gram aż do dzisiaj. No ale pomarzyć zawsze można.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja chciałbym zobaczyć NFS Underground 2 i NFS Most Wanted w nowszej oprawie. Są to gry, w które gram aż do dzisiaj. No ale pomarzyć zawsze można.

 

 

Jezeli tak,to chcialbym Half Life w najnowszej grafice,wyciskajace wszystko co najlepsze z obecnych kart graficznych.Niesamowita gra,ze swietnym klimatem-tak,to by bylo cos-powrot do Black mesa-ehhh :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miło wspominam gierę Polanie I i II, chętnie bym pograł jak by wyszła część III z starym klimatem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...