Forum PCLab.pl: Off Polityczny - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

  • (4450 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 4350
  • 4351
  • 4352
  • 4353
  • 4354
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Off Polityczny Nie ma działu, to niech będzie temat. Oceń temat: **--- 56 Głosów

#87021 Użytkownik jest niedostępny   krzyyss 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1644
  • Dołączył: Nd, 05 Mar 17

Napisany 17 Sierpień 2019 - 23:56

Zobacz postFlik, o 17 Sierpień 2019 - 19:51, napisał(a):



Na idiotyczne ruchy nigdy za późno. Ca da podniesienie ceny? spadek spozycia? Wolne żarty. Odżyją sklepy przygraniczne u naszych sąsiadów, wzrośnie przemyt i bimbrownictwo. A mocniejsze trunki to głównie podatki, więc tylko napędzi to kasę innym. Zreszta próby takiego rozwiązywania picia już były wcześniej podejmowane, skutkowało dokładnie tym co podałem.

Mam kilka kroków do granice ze Słowacją. Alkohol zdecydowanie tańszy niż u nas, szczególnie wino, na które tam nie am akcyzy. Litr znośnego wina w butelkach zaczyna się od 2-3 euro, okolice 3-4 euro zaczynają się dle nieco delikatniejszych żołądków. Ale to i tak nieco gorsza jakosć w butelkach, znacznie ciekawsze i tańsze kupuje się u producentów, zazwyczaj też w ilosciach kilkadziesiąt litrów. Cena i jakość piwa u nas i za południową granicą, też spora różnica. Nie tylko zdecydowanie lepsze, ale i tańsze. Kufel beczkowego zazwyczaj w okolicach 1-1,5euro. Czy oni się upijają z tego powodu? Bynajmniej.
Czy Czesi się upijają mając spore wyższe spożycie na łebka niż my? Bynajmniej. U nich to pochodna głównie piwa, mniej wina. Jakościowo i cenowo moim zdaniem wyglada to jeszcze lepiej niż na Słowacji.

W linku jest nieco o pomysłach Ardanowskiego. Pomysł jest w Polsce obśmiewywany i starszenie dalszym rozpijaniem. A ja napisałbym mało grzecznie - goowno prawda. Jest to praktykowane chyba w całej cywilizowanej Europie, na południe i na zachód od nas. Znam miejsca u południowych sąsiadów, gdzie co drugi dom to "bimbrownicy". Czy chodzą zapici? A gdzie tam. Ze swoich owoców co roku coś ukręcą, znakomita większość tego ląduje jako prezenty u znajomych, nie kupuja też w sklepie. Państwo na tym też nie traci, bo akcyza od tego zapłacona. Jedynie kto by stracił, to większe gorzelnie. Ktoś by im pokazał jak się robi dobry trunek.
Śliwowica Łącka ma u nas jakąś tam "renomę". A ja powiedziałbym, że w znakomitej większości to badziew. Raz podrabiana na wszelkie sposoby, bo i tak nikt się pod tym nie podpisuje, a dwa nawet tam gdzie uczciwie robią, to zazwyczaj bidnie wychodzi. Znajomemu z tamtych okolic kiedyś to wytknąłem, wpierw się oburzył, dałem skosztować tego co miałem od Słowaka, dostałem odpowiedź - "Twoja jest zdecydowanie lepsza, nie wiem jak jest zrobiona, ja tak nie potrafię".

Francuzi i Niemcy też piją od nas sporo więcej. Do tego mają sporo większą tolerancję na jazdę po spozyciu. Czy tam pijaństwo oraz wypadki z tym związane są dramatem większym niż u nas? Śmiem w to wątpić. Ot tam wypije piwo/lampke wina do obiadu i jedzie. Zrobi to prawie codziennie, to zrobi roczną statystykę większą niż u nas, tylko pojedzie autem mając 0,3-0,4 promila, a nie jak Durczok "abstynent" 2,5 promila.

Skandynawowie mają wariackie ceny alkoholu. Nie mają problemu z nałogowym piciem? Dobre bajki. Obawiam się, że mogą te problemy mieć większe niż Czesi, mimo sporo niższego sredniego spożycia. Czesi nabiją statystykę prawie codziennym piwem, pitym w karczmach, w towarzystwie znajomych. Skandynawowie upijają się mocnymi trunkami w samotnosci.

Do czego zmierzam? nie cena, a nawyki i kultura picia. Małpki tu pewnie sporo złego akurat zrobiły. Psychologicznie łatwiej kupić 100 ml, niż 0,5l. A to, czy te 100ml będzie kosztowało 5 czy 6 zł, żadnego znaczenia nie ma.

#87022 Użytkownik jest niedostępny   januzi 

  • ^ patryjota, katolig, bochater
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 35659
  • Dołączył: Nd, 08 Cze 03

Napisany 18 Sierpień 2019 - 00:32

Zawsze można wprowadzić prohibicję ;) To na 100% pomoże w rozwiązaniu problemu.

#87023 Użytkownik jest niedostępny   Flik 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1990
  • Dołączył: Pn, 10 Wrz 07

Napisany 18 Sierpień 2019 - 06:39

Zobacz postkrzyyss, o 18 Sierpień 2019 - 00:56, napisał(a):

Na idiotyczne ruchy nigdy za późno. Ca da podniesienie ceny? spadek spozycia? Wolne żarty. Odżyją sklepy przygraniczne u naszych sąsiadów, wzrośnie przemyt i bimbrownictwo. A mocniejsze trunki to głównie podatki, więc tylko napędzi to kasę innym. Zreszta próby takiego rozwiązywania picia już były wcześniej podejmowane, skutkowało dokładnie tym co podałem.


Wyższa cena alkoholu może chociaż młodzież troche przystopuje w kwestii picia. Jednak faktycznie też uważam, że nie tędy droga.

Zobacz postkrzyyss, o 18 Sierpień 2019 - 00:56, napisał(a):

Francuzi i Niemcy też piją od nas sporo więcej. Do tego mają sporo większą tolerancję na jazdę po spozyciu. Czy tam pijaństwo oraz wypadki z tym związane są dramatem większym niż u nas? Śmiem w to wątpić.


Właśnie mnie to dziwi. Jeśli pierwsze zdanie jest zgodne z prawdą, to tolerancja powinna być tu mniejsza. Nie bez powodu przecież są kraje, że limit do jazdy autem jest 0,0, a w takiej Wielkiej Brytanii jest 0,8 (chociaż akurat tam, też podobno dużo się pije).

Może to chodzi o mentalność... Niemiec, Francuz jak się napije nieco więcej niż te tolerowane u nich 0,5 promila to nie wsiada za kółko. Nie twierdzę, że mam racje. Tak tylko głośno myśle.


Jeszcze o Kosteckim.

Jest szereg śladów wskazujących na walkę przed śmiercią .

#87024 Użytkownik jest niedostępny   dizzy 

  • Pull up! Terrain ahead! (k)fuck!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 8693
  • Dołączył: So, 28 Lut 04

Napisany 18 Sierpień 2019 - 08:22

Zobacz postSfinks, o 16 Sierpień 2019 - 13:47, napisał(a):

Tak wygląda zestawienie pod względem średniej liczby lotów w miesiącu:

Beata Szydło (13 miesięcy) 164 loty - średnia: 12,6 lotu/mies



Gdzie ona latała? W Brzeszczach nie ma lotniska :hmm:

#87025 Użytkownik jest niedostępny   cvbcvb 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 37
  • Dołączył: Nd, 05 Maj 19

Napisany 18 Sierpień 2019 - 08:34

Dziwie sie koledzy ze macie energie i czas na klikanie o polityce. To nie ma kompletnie zadnego sensu. Kazda partia to zlodzieje, klamcy, mordercy, ludobojcy, degeneraci moralni. W Polsce bedzie tylko i wylacznie gorzej, bez wzgledu na to kto bedzie nia rzadzil.

Skoro dowiedzieliscie sie juz calkowitej prawdy, zalecam temat do zamkniecia.

#87026 Użytkownik jest niedostępny   Flik 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1990
  • Dołączył: Pn, 10 Wrz 07

Napisany 18 Sierpień 2019 - 08:38

Zobacz postdizzy, o 18 Sierpień 2019 - 09:22, napisał(a):

Gdzie ona latała? W Brzeszczach nie ma lotniska :hmm:


Jest w Krakowie. Z Krakowa do Brzeszcz jest ok 76 km (podaje za Targeo). Rządową limuzyną można...

Właśnie... w czasie takich lotów do domu Premier latał/a samolotem, do tego tą samą trasę pokonywało rządowe auto (na własnych kołach i na ziemi). To też generuje swoje koszty.

Kojarzycie ten wypadek z Seicento? To się wydarzyło podczas właśnie takiego powrotu do domu.

Sprawa jest do tej pory niewyjasniona. Czytałem, że zniszczeniu uległy jakieś ważne dowody (chodzi chyba o zniszczenie płyty DVD z monitoringu).

Zastanawiam się jak PIS wyjaśniałby katastrofę typu jak ta w Smoleńsku, gdyby wydarzyła się za ich rządów? Ile by im to zajeło, skoro sprawę kolizji przemier wyjaśniają już

ponad dwa lata i końca nie widać?

Ten post był edytowany przez Flik dnia: 18 Sierpień 2019 - 08:45


#87027 Użytkownik jest niedostępny   Mroczny Nelu 

  • Makankosappo
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14900
  • Dołączył: Wed, 16 Lip 08

Napisany 18 Sierpień 2019 - 10:06

Smoleńsk? A jakie jest teraz oficjalne stanowisko rządu po wydani x mln zł na komisje z pękającymi paróweczkami? 4 rok rządzą, tak tylko przypominam.

#87028 Użytkownik jest niedostępny   Damian ;) 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 464
  • Dołączył: So, 13 Lip 13

Napisany 18 Sierpień 2019 - 10:14

Zobacz postcvbcvb, o 18 Sierpień 2019 - 08:34, napisał(a):

Dziwie sie koledzy ze macie energie i czas na klikanie o polityce. To nie ma kompletnie zadnego sensu. Kazda partia to zlodzieje, klamcy, mordercy, ludobojcy, degeneraci moralni. W Polsce bedzie tylko i wylacznie gorzej, bez wzgledu na to kto bedzie nia rzadzil.

Skoro dowiedzieliscie sie juz calkowitej prawdy, zalecam temat do zamkniecia.


to jest dyskusja proste.

#87029 Użytkownik jest niedostępny   Sfinks 

  • Nobody
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 23378
  • Dołączył: Cz, 05 Wrz 02

Napisany 18 Sierpień 2019 - 10:27

Co by tutaj jeszcze spier... towarzysze. Za 4 lata program Polska w ruinie zostanie w 100% zrealizowany. :D


Cytuj

Nauta, czyli jedna z największych stoczni kontrolowanych przez państwo, w dużych bólach zdała sprawozdanie finansowe za 2018 r. Czas minął 30 czerwca, a przez kolejne tygodnie kilkukrotnie odraczano termin przedstawienia dokumentu.


Cytuj

Na koniec grudnia zobowiązania krótkoterminowe przewyższały aktywa obrotowe stoczni o kwotę ponad 95 mln zł. Biegły rewident, który badał sprawozdanie, zaznaczył, że te informacje „świadczą o istnieniu istotnej niepewności, która może budzić poważne wątpliwości co do zdolności jednostki (stoczni - przyp. red.) do kontynuacji działalności”.

Cytuj

Kiedy w 2016 r. rozpoczęła się karuzela kadrowa w zarządzie Nauty, kierownictwo z nadania „dobrej zmiany” ogłaszało podniesienie stoczni z kolan.
W 2018 r. przychody ze sprzedaży ogółem we wszystkich segmentach wyniosły niecałe 485 mln zł i były mniejsze o ponad 3 mln zł. O 100 mln zł spadły wpływy ze sprzedaży w samej produkcji cywilnej (budowy statków).

Cytuj

W 2018 r. rentowność produkcji spadła o połowę i zatrzymała się na bardzo niskim poziomie 2,4 proc....

Cytuj

Jednocześnie koszty wynagrodzeń poszły 9 proc. do góry.


Cytuj

W Naucie od 2016 r. kilkukrotnie zmieniał się zarząd. Obecny prezes Adam Potrykus (wcześniej pełniący obowiązki) jest trzecim z kolei.


Cytuj

W kwietniu 2017 r. w stoczni doszło do wypadku – do wody wraz z dokiem wpadł remontowany dla norweskiego armatora chemikalowiec „Hordafor V”. Doszło do częściowego zatopienia jednostki.

W październiku 2017 r. Nauta odniosła chyba najbardziej spektakularną porażkę. Z powodu opóźnień i fatalnego wykonawstwa straciła bowiem intratny kontrakt na przebudowę platformy wydobywczej Petrobaltic należącej do Grupy Lotos. Jak informowaliśmy, platforma w atmosferze skandalu została odholowana z Nauty, prosto do konkurencyjnej prywatnej Remontowej Shipbuilding w Gdyni


#87030 Użytkownik jest dostępny   iziDeV 

  • twitch.tv/izidev
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1877
  • Dołączył: So, 21 Sty 17

Napisany 18 Sierpień 2019 - 10:28

Zobacz postFlik, o 18 Sierpień 2019 - 08:38, napisał(a):

Jest w Krakowie. Z Krakowa do Brzeszcz jest ok 76 km (podaje za Targeo). Rządową limuzyną można...

Właśnie... w czasie takich lotów do domu Premier latał/a samolotem, do tego tą samą trasę pokonywało rządowe auto (na własnych kołach i na ziemi). To też generuje swoje koszty.

Kojarzycie ten wypadek z Seicento? To się wydarzyło podczas właśnie takiego powrotu do domu.

Sprawa jest do tej pory niewyjasniona. Czytałem, że zniszczeniu uległy jakieś ważne dowody (chodzi chyba o zniszczenie płyty DVD z monitoringu).

Zastanawiam się jak PIS wyjaśniałby katastrofę typu jak ta w Smoleńsku, gdyby wydarzyła się za ich rządów? Ile by im to zajeło, skoro sprawę kolizji przemier wyjaśniają już

ponad dwa lata i końca nie widać?

Tym seicento jechał znajomy mój i oni uja robią w tej sprawie odkąd w mediach ucichło xd A kolumna często jeździ tą samą trasą u mnie, znaczy jeździła, teraz jak już nie jest premierem to nie wiem.

Nawet się nie domyślacie jaka pajacerka jest z tym śledztwem i sprawami :lol2: Obstawiam że będą to przeciągali do takiego momentu kiedy już nikt o tym pamiętać nie będzie.

Ten post był edytowany przez iziDeV dnia: 18 Sierpień 2019 - 10:38


#87031 Użytkownik jest niedostępny   wincek 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 92
  • Dołączył: Pt, 22 Maj 15

Napisany 18 Sierpień 2019 - 10:31

W Polsce władza służy do zarabiania a nie służbie ludziom,pis robi z obywateli idiotów a naród za 500+się na to godzi.

#87032 Użytkownik jest niedostępny   Sfinks 

  • Nobody
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 23378
  • Dołączył: Cz, 05 Wrz 02

Napisany 18 Sierpień 2019 - 10:46

Zobacz postdizzy, o 18 Sierpień 2019 - 09:22, napisał(a):

Gdzie ona latała? W Brzeszczach nie ma lotniska :hmm:

Do Krakowa, do domu. Będąc cywilizowanym człowiekiem można uznać, że premierowi się należy. Zawszze można podejść do tematu w sposób pisowski, i napier... ile wlezie za te loty.

Tak samo jak Mateuszek lata sobie na wakacje.

Cytuj

Mateusz Morawiecki lata rządowymi samolotami na Wybrzeże, gdzie ma dom, a jego rodzina spędza wakacje. Tylko w pięć tygodni czerwca i lipca lotów nad morze i z powrotem było 11 .


#87033 Użytkownik jest dostępny   iziDeV 

  • twitch.tv/izidev
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1877
  • Dołączył: So, 21 Sty 17

Napisany 18 Sierpień 2019 - 11:19

To niezła patola xD Polityk 10/10, przynajmniej ten mówi co myśli :lol2:
Btw. szybko pozbywają sie przeciwników i sceptyków, mialem swoje 2 fejk konto na FB do skomentowania czasami takich pierdół coby znajomym nie spamować, konto miałem ponad 3 lata, odezwałem się na profilu Rewolucji i poleciała blokada w pare godzin :lol2:
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek

Ten post był edytowany przez iziDeV dnia: 18 Sierpień 2019 - 11:22


#87034 Użytkownik jest niedostępny   Sfinks 

  • Nobody
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 23378
  • Dołączył: Cz, 05 Wrz 02

Napisany 18 Sierpień 2019 - 11:29

Na dzisiaj mi już wystarczy.

Cytuj

Wysokie wydatki KPRM w 2018 roku. Wzrost o 68 proc.

Co zwraca uwagę w kontroli NIK, to ogromny wzrost wydatków w KPRM. W 2016 roku było to 154 mln zł, rok później - 203,6 mln zł, a w 2018 aż 342,5 mln zł. Mamy więc do czynienia ze wzrostem wydatków o 68,2 proc. Według najnowszych danych wzrosły m.in. zarobki w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Dla porównania, w 2011 roku, czyli tuż po rozpoczęciu się drugiej kadencji Tuska, wydatki KPRM wynosiły około 126,5 mln zł, a po zmianie władzy, w 2015 - 147 mln zł.

W 2018 roku wyniosły one średnio około dziewięciu tysięcy złotych brutto, czyli w porównaniu do roku poprzedniego wzrosły o prawie 575 zł brutto (6,8 proc. więcej).


Cytuj

Od 2015 roku liczba zatrudnionych zmieniła się z 559 na 680.


#87035 Użytkownik jest niedostępny   bielas 

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 28255
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 18 Sierpień 2019 - 11:43

Im należy się. Smoleńsk, kurła!!!

#87036 Użytkownik jest niedostępny   krzyyss 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1644
  • Dołączył: Nd, 05 Mar 17

Napisany 18 Sierpień 2019 - 12:09

Zobacz postFlik, o 18 Sierpień 2019 - 06:39, napisał(a):

...


Nie bez powodu przecież są kraje, że limit do jazdy autem jest 0,0, a w takiej Wielkiej Brytanii jest 0,8 (chociaż akurat tam, też podobno dużo się pije).

Może to chodzi o mentalność... Niemiec, Francuz jak się napije nieco więcej niż te tolerowane u nich 0,5 promila to nie wsiada za kółko. Nie twierdzę, że mam racje. Tak tylko głośno myśle.


...


Powód jest akurat stosunkowo prosty - historia i uwarunkowania polityczne. Inaczej to wygląda tam, gdzie ludzie przyzwyczajeni "państwo to my" (i tam jest generalnie 0,5), a inaczej tam, gdzie ZSRR wzięło narody krótko za pysk restrykcyjnym prawem. Pierwsze dawki alkoholu nieco poprawiają nasze predyspozycje do jazdy autem (nie tylko autem, w takim łucznictwie alkohol traktowany jak doping, bo w niewielkich dawkach poprawia wyniki). Zależy od organizmu, gdzieś do ok 0,2-0,3 rośnie, później spada, przy ok 0,4-0,5 schodzimy do stanu wyjściowego. Więc tu odpada argumentacja "stwarzania niebezpieczeństwa podzas jazdy". Jeśli sami stanowimy dla siebie prawo, to można iść tą logiką i nie robic dramatu z piwa do obiadu przed jazdą. A jeśli tzreba brać "motłoch" krótko za pysk, to właśnie tworzy się prawo restrykcyjne, którego i tak władza nie przestrzega. Za PRL mundurowi, czy sekretarze partyjni, to naj...ni w sztok jeździli i nikt z tego powodu problemu nie robił. Jeszcze niedawno zasadą u nas było, że mundurowy mundurowego nie sprawdzał, a polityka jak złapano to albo jabłek pojadł, albo krople na żoładek i ... to przechodziło. Po 89 te regulacje pozostały w tych krajach. A dzisiaj to 0,0 się broni, bo starczy pokazać takiego Durczoka jadącego przy 2,5 i masy zrównają to z 0,3 po piwie przy obiedzie.

Cytuj

Zawsze można wprowadzić prohibicję ;) To na 100% pomoże w rozwiązaniu problemu.

Na 100% problem zmniejszy, w 100% go nie rozwiąże ;). Ale to jest z tej bajki, na ile możemy ograniczyć ludziom ich prawa, dla ich własnego dobra. Można wiele ryzykownych zachowań zakazać, bo szkodzą i już ;) Można to rozciągać na narkotyki, papierosy, dostęp do broni itd.

Ten post był edytowany przez krzyyss dnia: 18 Sierpień 2019 - 12:16


#87037 Użytkownik jest niedostępny   misugi 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 246
  • Dołączył: Cz, 04 Lip 19

Napisany 18 Sierpień 2019 - 14:13

Zobacz postiziDeV, o 18 Sierpień 2019 - 11:19, napisał(a):

To niezła patola xD Polityk 10/10, przynajmniej ten mówi co myśli :lol2:
Btw. szybko pozbywają sie przeciwników i sceptyków, mialem swoje 2 fejk konto na FB do skomentowania czasami takich pierdół coby znajomym nie spamować, konto miałem ponad 3 lata, odezwałem się na profilu Rewolucji i poleciała blokada w pare godzin :lol2:
[imgzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz]https://i.imgur.com/yVuJLPX.png[/img]
[imgzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz]http://nczas.com/wp-...65984011452.jpg[/img]

Kolonko ma ciągle bòl dupy o brak posadki w TVP. Przecież on sam PiS popierał. No Rewolucja :lol2:

#87038 Użytkownik jest niedostępny   Olafo 

  • Szczęść Boże
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9082
  • Dołączył: Pn, 07 Lip 03

Napisany 18 Sierpień 2019 - 14:26

Niezły po*** z tego typka. A pamiętam ilu miał wyznawców i jak go popierali Dodaj obrazek

#87039 Użytkownik jest dostępny   iziDeV 

  • twitch.tv/izidev
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1877
  • Dołączył: So, 21 Sty 17

Napisany 18 Sierpień 2019 - 15:06

Zobacz postFlik, o 18 Sierpień 2019 - 06:39, napisał(a):

Może to chodzi o mentalność... Niemiec, Francuz jak się napije nieco więcej niż te tolerowane u nich 0,5 promila to nie wsiada za kółko. Nie twierdzę, że mam racje. Tak tylko głośno myśle.

Na pewno nie jest tak. Nigdzie nie spotkałem tylu kierowców po alko co we Francji, tam do tego stopnia to działa że ja sam się łapałem po jakimś czasie na tym że prawie wsiadałem po alko bo takie tam mieli podejście. Butelka wina na 2 do obiadku w przerwie i powrót samochodem do pracy... A policja to ignoruje, zdarzyło mi się widzieć ludzi którzy o 14 wracali do pracy po obiadku i ich znosiło z pasa :E
Także na pewno mieli więcej czesto niz dopuszczalne 0,5promila. No i kara za to jak przekroczysz i nie zrobisz nic więcej, i jakims cudem Cie skontroluja bez powodu, tez jest smieszna bo wynosi 135euro, czyli nic dla nich.

A np. w USA to już wgl., tam każdy jeździ najeb** z imprezy w weekend i nie widzą w tym nic złego póki coś się komuś nie stanie xd Na prowincji w USA jakbyś przeszedł po miasteczku z alkomatem i sprawdził kierowców to pewnie połowa byłaby podpita mniej lub bardziej :D

W Anglii nie dość że limit promili wysoki, to jeszcze policja nie sprawdza alkomatem, sprawdzają kierowce "na węch" :D A zatrzymują do takiej kontroli bardzo rzadko, to już na prawde musisz coś zrobić albo zachowywać się mega podejrzanie, nie ma akcji z alkomatami jak u nas.

Ps. Jeszcze taka ciekawostka apropo USA, jak pojedziesz naje** i przejdziesz prosto po linii (tak, dalej to stosują)to prawdopodobnie nic Ci nie zrobia, ale jak masz otwarty alkohol w samochodzie to mandacik od razu i cos tam jeszcze :D Podobno tyczy sie otwartego alko nawet w bagazniku (akurat tego bagaznika to pewien nie jestem, byc moze zalezy od stanu). Absrud? Trochę tak :E Otwarta butelka w bagazniku albo na tylnim siedzeniu gorsza od pijanego drajwera :D Oczywiscie mowie o USA jako ogółnie najczessztych sytuacjach i przepisach, bo wiadomo ze kazdy stan ma swoje regulacje.

Ten post był edytowany przez iziDeV dnia: 18 Sierpień 2019 - 15:13


#87040 Użytkownik jest niedostępny   misugi 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 246
  • Dołączył: Cz, 04 Lip 19

Napisany 18 Sierpień 2019 - 16:49

Mój link

Kolejna po Ogòrek koniunkturalistka. Nawet ją bijąca moralnie. Pukała się na boku, dzieciaka nawet ma z kochankiem. Ale do eurowyborów poszła z hasłem obrony wartości rodziny. Pecunia non olet.

  • (4450 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 4350
  • 4351
  • 4352
  • 4353
  • 4354
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

12 Użytkowników czyta ten temat
4 użytkowników, 8 gości, 0 anonimowych

  1. Medivho,
  2. Jaruno,
  3. hennepin,
  4. zyb3usz