Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, GregM00 napisał:

Niby tak, tylko jest jeszcze trzeci aspekt. Jeśli będzie ta legalizacja, bez żadnej odpowiedzialności i kary indywidualnej (choćby dla tych pseudo-sędziów, bo paragraf za udawanie jest w KK), to kto zaręczy, że nie będzie kolejnej powtórki?

Wydaje mi się, że opcja 1. w tym świetle będzie lepsza dla długofalowej ciągłości państwa.

Tylko jest po prostu niewykonalna. Co najwyżej możesz zacząć z opcją 2 i stopniowo weryfikować wszystko akt po akcie, ale to i tak jest szaleństwo i często będzie prowadzić do sprzeczności. Co więcej, nie można doprowadzić do sytuacji, kiedy prawo działa wstecz, także unieważnienie wcześniejszych decyzji - zwłaszcza po tak długim czasie - nie jest prostą sprawą.

Co jest jednak istotne, legalizacja decyzji nie oznacza zwolnienia z osobistej odpowiedzialności poszczególnych osób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Radar28 napisał:

Co jest jednak istotne, legalizacja decyzji nie oznacza zwolnienia z osobistej odpowiedzialności poszczególnych osób.

A tak, z tym masz rację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tym razem idę na protest, to już jest gorzej jak Białoruś. Gdzie oni mają mózgi? Nie pamiętają czarnych parasolek? Teraz podobno mamy pandemię, a mam nadzieję, że na ulice wyjdzie znacznie więcej osób. Jestem z Poznania, jak tutaj nie będzie protestu, to i do Warszawy pojadę jak trzeba. Te sukinsyny mają jeszcze trzy lata, ciekawe z jeszcze jakich praw chcą nas oskubać i czekają na okazję. PiS powinien wylecieć na ryj i tak będzie, ale pewnie dopiero po wyborach, bo żyjemy w takim gównianym kraju, byle tylko platforma nie przyszła po nich, bo mnie krew zaleje. Polacy to taki tępy naród, co nie uczy się na błędach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, henryk nowak napisał:

Tym razem idę na protest, to już jest gorzej jak Białoruś. Gdzie oni mają mózgi? Nie pamiętają czarnych parasolek? Teraz podobno mamy pandemię, a mam nadzieję, że na ulice wyjdzie znacznie więcej osób. Jestem z Poznania, jak tutaj nie będzie protestu, to i do Warszawy pojadę jak trzeba. Te sukinsyny mają jeszcze trzy lata, ciekawe z jeszcze jakich praw chcą nas oskubać i czekają na okazję. PiS powinien wylecieć na ryj i tak będzie, ale pewnie dopiero po wyborach, bo żyjemy w takim gównianym kraju, byle tylko platforma nie przyszła po nich, bo mnie krew zaleje. Polacy to taki tępy naród, co nie uczy się na błędach. 

Ogólnie to jesteśmy już większym talibanem niż Iran, nawet tam wada płodu uprawnia do aborcji. A co do PiS to mogliśmy działać gdy siłowo brali Trybunał Konstytucyjny, potem sądy itp. Teraz sobie możemy pogadać i pomachać, oni już zapuszczają korzenie. 

Do tego zadowolona Konfederacja. Mój Boże, tam są takie same totalitarne szury jak w PiS. 

  • Like 3
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie  trzeba było działać jak był czas ,a nie teraz płakać nad rozlanym mlekiem .

Naród chciał chrześcijańskiej  fanatycznej partii to ma ,cofamy się do średniowiecza . Nie długo PiS będzie nam mówił  jak i kiedy możemy uprawić seks   małżeński  ,oraz będą edukować nasze dzieci w szkole z zakresu seksu tekstami typu ze antykoncepcja to dzieło szatana ,a seks tylko  małżeński  jak PiS pozwoli .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Radar28 napisał:

Dokładnie tak, tylko pojawia się istotny problem ciągłości państwa. Jeśli po zmianie władzy ktoś będzie chciał zrobić z tym porządek to ma do wyboru dwie drogi:

  1. Uznać wszelkie orzeczenia i decyzje wydane przez bezprawnie powołane osoby za niebyłe, ale wtedy trzeba jeszcze raz rozpatrywać wszystkie sprawy z ostatnich kilku lat i to przy okrojonych kadrach, bo przecież nie będą mogli orzekać żadni sędziowie powołani niezgodnie z prawem. Burdel nie do ogarnięcia.
  2. Zalegalizować zaocznie wszystkie decyzje nawet te wydane z pogwałceniem prawa, żeby uniknąć kompletnego chaosu i zachować ciągłość państwa.

Generalnie trzeba będzie postępować podobnie jak po obaleniu komuny, czyli opcja 2 i stopniowe budowanie na nowo struktury państwa prawa.

Jest bardzo wiele dróg, a granicę wyznacza kreatywność pomysłodawcy. W aktualnym stanie PiS rozwalił system prawny naszego państwa, więc nie ma już bezpieczników. Co oznacza, że ktokolwiek przyjdzie po PiS, będzie mógł to łatwiej odkręcić.

Co do dzisiejszego "orzeczenia" sędziów przebywających w budynku TK to wystarczy od nowa wnieść do porządku prawnego przepis, który został tym orzeczeniem wyeliminowany. Skutek tej awantury i tak będzie taki, że za kilka lat będzie całkowita dowolność w przerywaniu ciąży.

Co do wszystkich orzeczeń zapadłych trzeba będzie wprowadzić do systemu normę, która wszem i wobec ogłasza nieważność wszystkich orzeczeń danego typu np. spełniających określone warunki.

Przyłębską i sędziów dublerów zwolnić od razu po nastaniu nowej władzy (np. poprzez nowelizację jakiejś ustawy albo nową ustawę) bez świadczeń albo dać im siedzieć przy ciasteczkach i nie publikować ich orzeczeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, raiders napisał:

Naród chciał chrześcijańskiej  fanatycznej partii to ma ,cofamy się do średniowiecza .

Ja mam wrażenie, że tak na serio to nigdy z niego nie wyszliśmy. Nie mieliśmy i nie mamy obywatelskiego społeczeństwa, które by rozumiało, potrzebowało i potrafiło bronić demokracji, wolności jednostki, praw człowieka, prawa do różnic światopoglądowych itd.
To, że weszliśmy do EU czy ratyfikowaliśmy ileś tam konwencji nie zmienia mentalności ludzi. Mamy większość katolicką, która ma na te sprawy inne zdanie, a PiS po prostu zrobił "sprawdzam" i wyszło to, co wyjść miało.
Ja jestem tylko ciekawy kolejnych sondaży, czy tam coś drgnie. Jeśli nie, to porażka po prostu. Wiecie, ciężko np. bronić praw kobiet jeśli same zainteresowane mają na to wylane.
Może faktycznie śruba jest jeszcze za mało dociśnięta, może żeby kiedyś było lepiej, to najpierw musi być bardzo źle.

Edytowane przez GregM00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, henryk nowak napisał:

Tym razem idę na protest, to już jest gorzej jak Białoruś. Gdzie oni mają mózgi? Nie pamiętają czarnych parasolek? Teraz podobno mamy pandemię, a mam nadzieję, że na ulice wyjdzie znacznie więcej osób. Jestem z Poznania, jak tutaj nie będzie protestu, to i do Warszawy pojadę jak trzeba. Te sukinsyny mają jeszcze trzy lata, ciekawe z jeszcze jakich praw chcą nas oskubać i czekają na okazję. PiS powinien wylecieć na ryj i tak będzie, ale pewnie dopiero po wyborach, bo żyjemy w takim gównianym kraju, byle tylko platforma nie przyszła po nich, bo mnie krew zaleje. Polacy to taki tępy naród, co nie uczy się na błędach. 

Czas na protesty i wywalenie ich na zbity już był i minął. Następny za 3 lata. System prawny w Polsce jest rozłożony i trzeba było protestować jak można było jeszcze temu zapobiec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, GregM00 napisał:

Ja mam wrażenie, że tak na serio to nigdy z niego nie wyszliśmy. Nie mieliśmy i nie mamy obywatelskiego społeczeństwa, które by rozumiało, potrzebowało i potrafiło bronić demokracji, wolności jednostki, praw człowieka, prawa do różnic światopoglądowych itd.
To, że weszliśmy do EU czy ratyfikowaliśmy ileś tam konwencji nie zmienia mentalności ludzi. Mamy większość katolicką, która ma na te sprawy inne zdanie, a PiS po prostu zrobił "sprawdzam" i wyszło to, co wyjść miało.

Wbrew pozorom nie mamy większości katolickiej. Aktywnie w obrządkach uczestniczy mniej niż 40% zarejestrowanych katolików i ta liczba konsekwentnie spada. Mamy za to całą masę osób kompletnie biernych politycznie, co widać po frekwencji wyborczej. O katolickim charakterze Polski mówią głośno głównie ci, którym marzy się wmuszanie konkretnego stylu życia wszystkim obywatelom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Policz ile osób obchodzi wigilię, to bardziej odpowiednia statystyka. Katolicyzm to niestety stan świadomości (jako opozycja do cech, które wcześniej podałem). Zresztą nieprzypadkowo KK bardzo dba o wychowanie w wierze, bo potem ciężko się z tego uwolnić. A to rzutuje na wszystko, wcale nie trzeba do świątyni co niedziela biegać.

PS. Właśnie czytam jak Zoll skomentował wyrok TK. Ten sam Zoll który już ponad 20 lat temu zablokował w TK liberalizację klepniętą przez lewicę w Sejmie. Koleś nie jest z PiSu, a wyraźnie nie ma kłopotu, żeby mówić innym, jak żyć.

Edytowane przez GregM00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, GregM00 napisał:

Policz ile osób obchodzi wigilię, to bardziej odpowiednia statystyka. Katolicyzm to niestety stan świadomości (jako opozycja do cech, które wcześniej podałem). Zresztą nieprzypadkowo KK bardzo dba o wychowanie w wierze, bo potem ciężko się z tego uwolnić. A to rzutuje na wszystko, wcale nie trzeba do świątyni co niedziela biegać.

Wigilia to akurat słaby wyznacznik. Sam znam sporo osób które mają choinkę, robią kolację, nie chodzą do kościoła i są za aborcją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, GregM00 napisał:

Policz ile osób obchodzi wigilię, to bardziej odpowiednia statystyka. Katolicyzm to niestety stan świadomości (jako opozycja do cech, które wcześniej podałem). Zresztą nieprzypadkowo KK bardzo dba o wychowanie w wierze, bo potem ciężko się z tego uwolnić. A to rzutuje na wszystko, wcale nie trzeba do świątyni co niedziela biegać.

Wigilia jest w tej chwili tradycją świecką a nie religijną - taka dobra okazja do spotkania z rodziną. A statystyki, które podawałem to KrK sam robi, więc jeśli nawet im wychodzi, że większość oficjalnych katolików jest niepraktykująca, to daje to konkretny obraz sytuacji. Jeśli tyle osób nic sobie nie robi z obowiązku uczestnictwa w obrzędach religijnych, to ich stosunek do innych nakazów i zakazów też jest podobny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, Wigilia to dobra okazja żeby się dobrze najeść, raz w roku nie patrzeć na kalorie, spotkać się z rodziną w większym gronie i dać dzieciakom większe prezenty, na które czekają cały rok. Co do protestowania przy urnie, to nigdy nie głosowałem ani na PiS ani na PO i co z tego mam?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Everyman napisał:

Co do dzisiejszego "orzeczenia" sędziów przebywających w budynku TK to wystarczy od nowa wnieść do porządku prawnego przepis, który został tym orzeczeniem wyeliminowany. Skutek tej awantury i tak będzie taki, że za kilka lat będzie całkowita dowolność w przerywaniu ciąży.

Co do wszystkich orzeczeń zapadłych trzeba będzie wprowadzić do systemu normę, która wszem i wobec ogłasza nieważność wszystkich orzeczeń danego typu np. spełniających określone warunki.

 

Tylko to potrwa te kilka lat. Nie wiem, czy byłbym za całkowitą dowolnością. Niechby zostało to co było przed dzisiejszym orzeczeniem.

Co do drugiego zdania zgadzam się w całej rozciągłości. Jednym aktem prawnym skasować wszystkie orzeczenia obecnego TK. W sądownictwie i w TK/TS oczywiście opcja zerowa (wybór wszystkiego od samego początku..).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tradycją świecką, to jest np. Święto Dziękczynienia w USA.
Ogólnie tradycja to bardzo kiepskie słowo, bo jak dla mnie oznacza to tyle, co jakieś nie do końca wynikające ze świadomego wyboru powtarzanie czynności, które się robiło za małego w domu rodzinnym. A że dom zwykle katolicki, to i taka tradycja. Ale nie chcę robić offtopu w tym temacie, to jest mój pogląd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym nie wiązał tego tak sztywno z religią. Znaczy to ma związek, ale nie doszukiwałbym się tutaj takiego podziału jak robicie, że ileś tam % katolików i wszyscy "za". Ja będąc katolikiem nie przyłożyłbym reki do tak drastycznego zaostrzenia, znam katolików, którzy za coś takiego pojada po PiS ile wejdzie.

Dla mnie to bardziej gra polityczna na zagospodarowanie jakieś radykalnej części po prawej stronie. Może się czkawką odbić, bo większość nie jest za takimi zmianami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Polsacie był program, prowadził go zwolennik PiS (ten łysy w okularach). Gadka zeszła na postanowienie TK. Typ zadał proste pytanie: co w przypadku kiedy lekarz stwierdzi poważne uszkodzenie płodu, deformację jak na powyższych zdjęciach. Zwolenniczka z Ordo Iuris (najzabawniejsze - młoda kobieta) stwierdziła, że państwa wszystko załatwi (tak w skrócie). Czyli rozumiem, że wola boska. Kobieta ma 9 miechów nosić uszkodzony płód, następnie kilka dni lub kilka miechów może dziecko pożyje (w męczarniach) a następnie do plastikowego worka, a Państwo kobietę i jej męża poklepie po ramieniu, za dobrze wykonaną robotę. Dobre też jest zasłanianie się zespołem downa. Jak się mówi o przypadkach krytycznych, to PiSowiec zawsze wyskakuje, że chcą zabijać dzieci z downem. Tak jakby inne przypadki nie wchodziły w grę.  

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, GregM00 napisał:

Tradycją świecką, to jest np. Święto Dziękczynienia w USA.
Ogólnie tradycja to bardzo kiepskie słowo, bo jak dla mnie oznacza to tyle, co jakieś nie do końca wynikające ze świadomego wyboru powtarzanie czynności, które się robiło za małego w domu rodzinnym. A że dom zwykle katolicki, to i taka tradycja. Ale nie chcę robić offtopu w tym temacie, to jest mój pogląd.

Ale co w tym jest złego? Swoiste przejęcie części świąt i robienie ich po swojemu. Kościół na tym nie zyskuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten kraj upadł na samo dno, jak w tym kraju kobiety mają rodzić dzieci gdy nawet nie mogą decydować o tym co zrobić w przypadku kiedy płód jest uszkodzony. Mieliśmy różne programy, które miały zwiększyć dzietność ale teraz mamy jeden wielki problem idący w drugą stronę. Po drugie chciałbym zauważyć, że ciekawy moment sobie wybrali na tą decyzję i nie wiem na co oni liczyli przecież protesty to był pewniak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, henryk nowak napisał:

Tym razem idę na protest, to już jest gorzej jak Białoruś. Gdzie oni mają mózgi? Nie pamiętają czarnych parasolek? Teraz podobno mamy pandemię, a mam nadzieję, że na ulice wyjdzie znacznie więcej osób. Jestem z Poznania, jak tutaj nie będzie protestu, to i do Warszawy pojadę jak trzeba. Te sukinsyny mają jeszcze trzy lata, ciekawe z jeszcze jakich praw chcą nas oskubać i czekają na okazję. PiS powinien wylecieć na ryj i tak będzie, ale pewnie dopiero po wyborach, bo żyjemy w takim gównianym kraju, byle tylko platforma nie przyszła po nich, bo mnie krew zaleje. Polacy to taki tępy naród, co nie uczy się na błędach. 

Jaki protest, typie masz zakaz zgromadzeń. Mogłeś protestować przy urnie wyborczej, teraz możesz sobie co najwyżej posapać w internecie razem z innymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakaz zgromadzeń 😆 właśnie widzę na fb jaki zakaz zgromadzeń jest 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Myst napisał:

Jaki protest, typie masz zakaz zgromadzeń. Mogłeś protestować przy urnie wyborczej, teraz możesz sobie co najwyżej posapać w internecie razem z innymi.

Nie typie, to po pierwsze, po drugie mam gdzieś zakaz zgromadzeń, stać mnie na mandat, a przy urnie protestuję odkąd mam prawo wyborcze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dwóch młodych zadaje pytania, w tym jeden nagrywa to jest "atak". To był taki "atak" że policja po krótkim przesłuchaniu "napastników" nie podjęła żadnych działań. Jeszcze trochę a Pawłowicz wyrobi sobie manię prześladowczą, albo już ją ma bo wypowiada się "czuję się nękana" :rotfl:

I tak najlepsze było TVPINFO. "Dwie osoby"... a po chwili podkręcili "czerwony pasek" by było bardziej groźnie i napisali "Grupa osób" :lol2: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lokiju napisał:

Ten kraj upadł na samo dno, jak w tym kraju kobiety mają rodzić dzieci gdy nawet nie mogą decydować o tym co zrobić w przypadku kiedy płód jest uszkodzony. Mieliśmy różne programy, które miały zwiększyć dzietność ale teraz mamy jeden wielki problem idący w drugą stronę. Po drugie chciałbym zauważyć, że ciekawy moment sobie wybrali na tą decyzję i nie wiem na co oni liczyli przecież protesty to był pewniak.

No sorry ale te protesty są śmiesznie małe. Rządzącej większości *może* do myślenia dałyby wielotysięczne tłumy a nie garstka osób.  Nie zapominajmy że bardzo wiele osób którym dziś nie podoba się TK, powierzyły władzę PiS na kolejne 4 lata. O tym właśnie mówię gdy zarzucam Polakom że nie potrafią myśleć o nikim innym tylko o sobie.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś są małe. Poczekaj chwilę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...