Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

20 minut temu, Spokxik napisał:

Fajne u mnie chleb do góry 1zł.

Ale więcej zarabiasz. I za tą samą kwotę możesz kupić więcej bochenków chleba, więcej kilogramów cukru, więcej litrów mleka. 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Z tym socjalem to ogólnie jest patologia w wielu krajach EU i UK. Kiedyś jak mieszkałem w Irlandii to Irole narzekali na czarnych co walili z Afryki do nich na socjal, ale wielu z nich też na nim siedziało. Dostajesz chatę od państwa, dostajesz jakoś kaskę co miesiąc/tydzień na życie. Masz dostęp do specjalnych sklepów dla benefitów w których można kupić żywność często za mniej niż 50% rynkowej ceny. Kasa na dzieci i wiele innych bonusów. Dodatkowo tacy sobie na lewo gdzieś tam dorobią czy na handlu haszem czy czymś innym i żyć nie umierać :E

W DE też jest spora patologia pod tym względem bo również państwo płaci lub dopłaca w znacznej części do mieszkania i rachunków za media + kaska na drobne wydatki. Rodziny z wieloma dziećmi mają najwięcej kasiory i bonusów z socjalu. Ale i singiel da radę, poznałem kiedyś takiego jednego. Przez jakieś 10 lat koczowania, państwu udało się go wysłać tylko na 12 miesięcy do pracy. Po tym okresie dalej sobie wykombinował socjal bo nie opłaca się pracować. A dla czego się nie opłaca? Bo pracując za minimalną zarobi ~1200E  na rękę.

Z czego będzie musiał opłacić mieszkanie, tania kawalerka w mieście ~450euro + prąd/media, woda etc. dodatkowe 150euro. Będzie musiał kupić miesięczny bilet ~100euro. No i pracować 5 dni w tygodniu po 8h :E Zostanie mu w kieszeni 500euro. A idąc na socjal państwo mu opłaci mieszkanie + media i jeszcze da ~400euro na życie. Ma praktycznie to samo, ale nie musi pracować do tego parę dni w miesiącu pójdzie gdzieś do pracy na czarno czy pozbiera butelki po parkach i ma jeszcze dodatkowe kilka stówek na drobne wydatki. W mieście dodatkowo są punkty gdzie rozdają żywność za free. I to nie raz nawet nikt tego jedzenia nie wydaje, są po prostu porozstawiane skrzynki zapełnione jedzeniem, warzywa, owoce, makarony, ryże itd. Idzie taki o odpowiednich godzinach i wyciąga sobie co mu potrzeba. Więc nawet specjalnie na jedzenie nie musi wydawać. Itd.

 

 

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, w dzisiejszym świecie praca na etacie ma po prostu (bardzo) niską wartość, nie licząc garstki najlepiej zarabiających. Trudno winić ludzi, że wolą żyć od pokoleń na socjalu, albo że kobiety wolą pokazywać kakaowe oko na onlyfans niż pracować - to się po prostu opłaca. Jeśli praca to powiedzmy 3000 PLN za 40 godzin jebania tydzień w tydzień, a socjal to powiedzmy 1500 PLN za 0 godzin, no to sorry gregory. Jeśli zdjęcie stóp leci za kilka-kilkanaście $, a za zbiór fotek z wypiętym dupskiem trzeba wydać koło 100$, to kto myślący wybierze w zamian pracę na etacie? A przedsiębiorców nie może być nieskończona ilość. Ktoś musi u nich przecież pracować.

 

Jak dla mnie to bez gwałtownej zmiany w myśleniu ludzi obecna sytuacja będzie się tylko pogłębiać, tj. socjal, streamowanie i e-prostytucja będą się coraz bardziej opłacać, a praca coraz mniej. Wiąże się to z tym, że ludzi jest więcej, niż dostępnej pracy, a z postępem automatyzacji będzie się to pogłębiać.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie ten problem z pracownikami w UK to trochę gra polityczna. Rząd nie chce stracić słupków poparcia więc chce pokazać obywatelom, że musi sprowadzić pracowników. Sorry ale oni mają praktycznie nieskończone źródła siły roboczej z niskimi kwalifikacjami. Ot Pakistan i Indie.

Tylko żeby zacząć ich sprowadzać na większą skalę muszą mieć przyzwolenie społeczne a przynajmniej brak większego sprzeciwu. Założę się, że jakieś 90% Pakistańczyków i podobna ilość Hindusów przyjechałaby do UK gdyby tylko mogli. To będzie jakieś 1,3mld ludzi a UK liczy niecałe 67mln.

A zmieniając temat to chciałem zrobić remont w Polsce ale poszedłem do castoramy i policzyłem sobie ile będzie potrzeba kasy na materiały budowlane to mało z kapci nie wyskoczyłem Muszę zapłacić za same materiały ponad dwa razy więcej niż jakoś niecałe dwa lata temu.

A jeszcze nowy wał podwyższy ceny. Co ci pisowcy robią z tym krajem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Kaiketsu napisał:

Jak dla mnie to bez gwałtownej zmiany w myśleniu ludzi obecna sytuacja będzie się tylko pogłębiać, tj. socjal, streamowanie i e-prostytucja będą się coraz bardziej opłacać, a praca coraz mniej. Wiąże się to z tym, że ludzi jest więcej, niż dostępnej pracy, a z postępem automatyzacji będzie się to pogłębiać.

Żadna zmiana w myśleniu ludzi raczej nie nastąpi. Co najwyżej będzie postępowała głupota.

Przez prawa patentowe i automatyzację korpo i banki będą tylko rosły w siłę a ludzie staną się zbędni. Socjal będzie służył tylko do hamowania buntów społecznych i ogłupiania społeczeństwa. Dobra będą wytwarzane przez maszyny należące do korpo. Z czasem będą prowadzone akcje mające na celu depopulację. Co zresztą już jest prowadzone przez niszczenie rodziny i promocje patologii pokroju lgbt. 

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Zdzisiu napisał:

Co zresztą już jest prowadzone przez niszczenie rodziny i promocje patologii pokroju lgbt. 

Heil! Goebbels byłby dumny!

Edytowane przez kalderon
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Zdzisiu napisał:

niszczenie rodziny i promocje patologii pokroju lgbt. 

coz takiego strasznego to lgbt robi i w jaki sposob niszczy sie rodziny ??

 

na twoi miejscu bardziej bym si eobawial tych wielkich wspanialych polskich rodzin rozmnazajacych sie jak kroliki i ich potomkow z ktorych w wiekszosci przypadkow i tak nic nie bedzie poniewaz od malego ucozne sa zycia na socjalu i w biedzie z nastawieniem mnie sie nalezy bo mama tak mowi bo mamie jarek mowi i nny tluk a mama nie umie myslec samodzielnie bo zamiast sie uczyc i rozwijac rodzila sebixy a stary tyral u "u polskiego janusza" 15 h na dobe i mial pretensje do wszystkich ze malo placa i go wykorzystuja ale przeciez to nie jego wina ze nic nie umial bo jak "janusz "chodzil do szkoly i budowal firme to stary pil wino z kolegami xd

Edytowane przez gruzin don Leonides

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Zdzisiu napisał:

Przez prawa patentowe i automatyzację korpo i banki będą tylko rosły w siłę a ludzie staną się zbędni. Socjal będzie służył tylko do hamowania buntów społecznych i ogłupiania społeczeństwa. Dobra będą wytwarzane przez maszyny należące do korpo. Z czasem będą prowadzone akcje mające na celu depopulację. 

No i trudno. Widocznie taka kolej rzeczy.

Cytat

Co zresztą już jest prowadzone przez niszczenie rodziny i promocje patologii pokroju lgbt. 

Potwierdzam. Sąsiad ostatnio wracając z rodziną z kościoła mijał na ulicy jakąś paradę równości. Na początku tylko osłabienie, potem kaszel i stan podgorączkowy. Objawy jednak szybko ustąpiły. Wszyscy już myśleli, że będzie okej a on dwa dni później zamówił z wish.com podwójne, różowe dildo z funkcją widelca i dołączył do homo-komanda "tęczowy świt". Zostawił rodzinę bez słowa i pojechał do stref wolnych od LGBT aby rozrzucać kolorowy proszek "Holi Powder" i śpiewać przy tym Living On My Own Freddiego Mercuriego. :( 

Uważajcie na siebie i swoje rodziny. Tragedie dzieją się na naszych oczach. 

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, wompierz napisał:

Według mnie ten problem z pracownikami w UK to trochę gra polityczna. Rząd nie chce stracić słupków poparcia więc chce pokazać obywatelom, że musi sprowadzić pracowników. Sorry ale oni mają praktycznie nieskończone źródła siły roboczej z niskimi kwalifikacjami. Ot Pakistan i Indie.

Tylko żeby zacząć ich sprowadzać na większą skalę muszą mieć przyzwolenie społeczne a przynajmniej brak większego sprzeciwu. Założę się, że jakieś 90% Pakistańczyków i podobna ilość Hindusów przyjechałaby do UK gdyby tylko mogli. To będzie jakieś 1,3mld ludzi a UK liczy niecałe 67mln.

A zmieniając temat to chciałem zrobić remont w Polsce ale poszedłem do castoramy i policzyłem sobie ile będzie potrzeba kasy na materiały budowlane to mało z kapci nie wyskoczyłem Muszę zapłacić za same materiały ponad dwa razy więcej niż jakoś niecałe dwa lata temu.

A jeszcze nowy wał podwyższy ceny. Co ci pisowcy robią z tym krajem.

 

Naprawde myslisz, ze oni byliby w stanie nas zastapic? Oni maja w wiekszosci dwie lewe rece.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w NL system socjalny jest dość prosty.

Zasiłek WW - otrzymywany po przepracowaniu co najmniej 6 miesięcy. Brana średnia zarobków brutto, potem dostaje się 75% i po 3 mies 70%. Tak naprawdę trzeba być niezłym idiotą, żeby na to iść, bo za 1200-1400 euro się tutaj utrzymać to trzeba być niezłym asem. Może na chińskich zupkach.

Dodatki (toeslagi) do czynszu, żłobka i ubezpieczenia zdrowotnego. System ten jest debilnie rozwiązany, bo jest to tak naprawdę kredyt bez oprocentowania. Można podać ręcznie dane, że przewidujesz, że zarobisz ok 20k euro brutto i dostaniesz od razu pełną wypłatę środków. A po roku na pewno oddasz wszystko lub większość bez kary i bez dodatkowych kosztów. Do czynszu limit to chyba 22k brutto, do ubez ok 29k. Nawet na minimalnej i tak przekroczysz limit i dodatku do czynszu nie dostaniesz. Jedynie na ubezpieczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, gruzin don Leonides napisał:

coz takiego strasznego to lgbt robi i w jaki sposob niszczy sie rodziny ??

Jak to co? Istnieje! I potem Zdzichowi nie staje i rodzina wykończona.

  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, kalderon napisał:

Jak to co? Istnieje! I potem Zdzichowi nie staje i rodzina wykończona.

Zdzisiu nie zdaje sobie sprawy, że od dawna w Polsce dzieci wychowywane są w związkach lesbijskich. Matka z córką.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, gruzin don Leonides napisał:

coz takiego strasznego to lgbt robi i w jaki sposob niszczy sie rodziny ??

 

na twoi miejscu bardziej bym si eobawial tych wielkich wspanialych polskich rodzin rozmnazajacych sie jak kroliki i ich potomkow z ktorych w wiekszosci przypadkow i tak nic nie bedzie poniewaz od malego ucozne sa zycia na socjalu i w biedzie z nastawieniem mnie sie nalezy bo mama tak mowi bo mamie jarek mowi i nny tluk a mama nie umie myslec samodzielnie bo zamiast sie uczyc i rozwijac rodzila sebixy a stary tyral u "u polskiego janusza" 15 h na dobe i mial pretensje do wszystkich ze malo placa i go wykorzystuja ale przeciez to nie jego wina ze nic nie umial bo jak "janusz "chodzil do szkoly i budowal firme to stary pil wino z kolegami xd

Prawdę mówiąc ten temat znaczyna coraz bardziej spadać na psy. Zbyt dużo uogólniania i pierdoletów. Gdzie masz niby te polskie rodziny mnożące się jak króliki? Mamy społeczeństwo, które cholernie mocno się starzeje, młodych rodzi się stanowczo za mało. Do reszty posta już się nie odniosę, same bzdury i napisane dla napisania czegokolwiek. Rodziny lewe i patolowe były (kiedyś w mniejszym stopniu) i będą (pewnie przez socjal w nieco większym) ale nie ma co pisać pierdół odnoszących się do ogólnej postawy społeczeństwa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, zdunzdun napisał:

młodych rodzi się stanowczo za mało

Czemu? jak minie trudna sytuacja związana z wyżem demograficznym idącym na emerytury (a to jest problem tylko dlatego, że mamy system emerytalny w postaci piramidy finansowej, gdzie młodzi płacą na starych) - to będziesz miał ustabilizowaną populację bez większych wahań. Jak w prawie każdym bogatym, zachodnim kraju. A zdaje się, że aspirujemy do tej grupy, a nie do dzieciorobnej Nigerii z pięcioma murzyniątkami na parę. Wolałbyś Nigerię, czy Japonię? :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na cholerę poprawa demografii, jak jest nas już dużo za dużo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ustabilizowaną? Nie, w krajach zachodnich stabilizację przynoszą imigranci, w Polsce już teraz rodzi się za mało dzieci i populacja spada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kalderon napisał:

w Polsce już teraz rodzi się za mało dzieci i populacja spada.

No nie za bardzo

 

6SQMJVv.png

Jak chodziłem do szkoły 20 lat temu, to też było 38 mil ludzi w kraju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest zbyt duży wykres żeby porównać. Znajdź wykres liczby urodzeń i zgonów.

af8b5196f42435-948-547-0-0-977-564.webp

źródło: bankier.pl

Co ciekawe jak widać szczyt na plus był za czasów rządów PO, ale ogólnie przez większość lat mamy wskazanie na minus. Wahnięcia na zgonach od połowy 2020 nie wliczam, to koronka. Za to wskaźnik dzietności w Polsce jest jednym z najniższych w Europie i niestety jest za niski aby zachować zastępowalność pokoleń - populacja kraju będzie spadać.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Kaiketsu napisał:

No nie za bardzo

 

6SQMJVv.png

Jak chodziłem do szkoły 20 lat temu, to też było 38 mil ludzi w kraju.

Jak chodziłem 18 lat temu do gimnazjum to klas było od A do L i po 30 dzieci, ostatnimi laty było do... D ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Winter™ napisał:

Brexit miał też ogromny wpływ na wszelakie opcje finansowe. Dla przykladu podam choćby zwykłe konto w Revolucie lub TransferWise (obecnie Wise). O ile jeszcze rok temu przelewy były robione momentalnie, tak szczególnie tym drugim już trzeba czekać od 2 do 3 dni roboczych.

Mam nadzieję, że kiedyś ludzie otrzeźwieją i zrozumieją, że tylko wspólna Europa, albo żadna. Ruscy i Chiny tylko czekają na każde podziały u nas. Popatrzcie co się stało z Faragem po głosowaniu ws Brexitu. Osunął się w cień, bo zadanie wykonane. Pieprzony ruski agent.

UK ? Żartować pan raczysz ;) Przecież właśnie się wypieli na Francję i mamy sojusz USA, UK, Australia. I z tym całym TVNem i PiSem to bym mógł powiedzieć - może chcieli obniżkę na te czołgi wynegocjować :E Problem w tym, że PiS kupował, kupuje i pewnie będzie i tak wszytko w kwestii wojskowego sprzętu wyłącznie od USA kupować.

A właśnie dla nawet tych drobniaków powinien kupować coś z Europy - ale na zasadzie część produkcji, cokolwiek składajcie, produkujcie u nas, zainwestujcie w polskie firmy. To, że na wyjściu Wielkiej Brytanii skorzysta Rosja czy Chiny było oczywiste, słaba/słabsza UE to mniejszy gracz gospodarczy chociażby. Ale przecież na tym bardzo mocno skorzystały Stany Zjednoczone, może WB i tak dogadywała się z USA, ale często stawała w ramach Unii na innym stanowisku niż Niemcy czy Francja.

Problem jest taki, że interesy gospodarcze są i były rozbieżne w poszczególnych państwach, możemy mieć umowę np. z Japonią czy Chinami, ale i tak gospodarka Niemiec ma inne powiązania z Chińską i nic tego nie zmieni.

 

Co do brytyjczyków - kierowcy nagle nie wyparowali, zasiłki są do jakiegoś limitu i się chyba kończą, a do tego za benefity i to bez dzieci tam się raczej przeżyć nie da. Z jednej strony to dobrze, z drugiej brytyjski system jest niby socjalny, ale potrafi dać kopa w tyłek. I bardziej się chyba opłaca być nierobem niż np. znaleźć się nagle w trudnej sytuacji wcześniej uczciwie pracując i płacąc podatki.

Przecież każdy legalnie tam przebywający imigrant po nowym roku mógł nadal pracować, możliwość mieszkania i pracowania w ogóle się nie zmieniła dla tych, którzy już tam byli więc to nie o sam Brexit chodzi.

 

  

5 godzin temu, Kaiketsu napisał:

Cóż, w dzisiejszym świecie praca na etacie ma po prostu (bardzo) niską wartość, nie licząc garstki najlepiej zarabiających. Trudno winić ludzi, że wolą żyć od pokoleń na socjalu, albo że kobiety wolą pokazywać kakaowe oko na onlyfans niż pracować - to się po prostu opłaca. Jeśli praca to powiedzmy 3000 PLN za 40 godzin jebania tydzień w tydzień, a socjal to powiedzmy 1500 PLN za 0 godzin, no to sorry gregory. Jeśli zdjęcie stóp leci za kilka-kilkanaście $, a za zbiór fotek z wypiętym dupskiem trzeba wydać koło 100$, to kto myślący wybierze w zamian pracę na etacie? A przedsiębiorców nie może być nieskończona ilość. Ktoś musi u nich przecież pracować.

 

Jak dla mnie to bez gwałtownej zmiany w myśleniu ludzi obecna sytuacja będzie się tylko pogłębiać, tj. socjal, streamowanie i e-prostytucja będą się coraz bardziej opłacać, a praca coraz mniej. Wiąże się to z tym, że ludzi jest więcej, niż dostępnej pracy, a z postępem automatyzacji będzie się to pogłębiać.

Z tym się zgodzę w pewnym wymiarze - praca za minimum czy minimum + parę groszy zaczyna być coraz mniej opłacalna. Internet w pewnym sensie pokazał, że bardziej opłaca się spędzić dzień przed kamerką niż zasuwać 40 godzin. I teraz co sobie ktoś pomyśli 40-50 godzin tygodniowo w markecie na kasie, w restauracji na nogach jako kelner czy kucharz czy rozłożyć nogi ? Sprawdziłem, że minimum to chyba £8.91 - 1400£ brutto. Tylko ile osób procentowo do wszystkich którzy streamują czy się online sprzedają zarabia  ~ 1500€ lub więcej ? Bo jak w piłce nożnej są tacy jak Lewandowski, jest masa ludzi pośrodku, ale ile osób wyłącznie z tego się utrzymuje ? Kilka tysięcy w skali kraju, więcej ? Czy to nie są te same, który i tak by się parały tradycyjną prostytucją ? Ciekawe jak to odnieść do tego, że feministyki chyba broniły jakieś panienki w tym "zawodzie" - co sobie myślą wtedy zasuwające ciężko fizycznie kobiety za 1800zł ? Praca powinna się opłacać, zasiłki powinny pomagać, a nie być typowym źródłem utrzymania, szczególnie masowym i długotrwałym, oczywiście są przypadki jak stan zdrowia, choroba.

Dyskusja musiałby rozbić się o poszczególne systemu ekonomiczne, gospodarcze, społeczne i socjalne, a w każdym kraju jest trochę różnic. Z jednej strony świat jest bardziej globalny, można w parę godzin być na drugim końcu świata, internetowo i poprzez mechanizmy prowadzić grę na giełdzie, Twittem wywołać wojnę, a z drugiej mamy tyle światowych czy europejskich struktur, która ciągle się rozrastają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 godzin temu, wompierz napisał:

Według mnie ten problem z pracownikami w UK to trochę gra polityczna. Rząd nie chce stracić słupków poparcia więc chce pokazać obywatelom, że musi sprowadzić pracowników. Sorry ale oni mają praktycznie nieskończone źródła siły roboczej z niskimi kwalifikacjami. Ot Pakistan i Indie.

Tylko żeby zacząć ich sprowadzać na większą skalę muszą mieć przyzwolenie społeczne a przynajmniej brak większego sprzeciwu. Założę się, że jakieś 90% Pakistańczyków i podobna ilość Hindusów przyjechałaby do UK gdyby tylko mogli. To będzie jakieś 1,3mld ludzi a UK liczy niecałe 67mln.

A zmieniając temat to chciałem zrobić remont w Polsce ale poszedłem do castoramy i policzyłem sobie ile będzie potrzeba kasy na materiały budowlane to mało z kapci nie wyskoczyłem Muszę zapłacić za same materiały ponad dwa razy więcej niż jakoś niecałe dwa lata temu.

A jeszcze nowy wał podwyższy ceny. Co ci pisowcy robią z tym krajem.

 

Eeeeee? Rząd nie utworzył tych wszystkich wakatów :)

Rząd w UK jedzie na fali Brexitu. Jednym z fundamentów Brexitu było ucięcie nieograniczonego przepływu ludzi. Jakiekolwiek ustępstwa w tym temacie obecnie to wizerunkowy strzał w stopę, prawdopodobnie dlatego też Borys z ekipą "coś robią w temacie" i "nie robią nic w temacie". Niby reagują na kryzys awaryjnym otwarciem rynku pracy dla ludzi z UE, ale w taki sposób, że ludzie z UE nie przyjadą :D Za parę miesięcy, tuż przed świętami, społeczeństwo usłyszy "przecież zrobiliśmy co mogliśmy", a jednocześnie hardline brexiters będą dalej zadowoleni, bo obcokrajowców nie będzie.

Otwarcie się na Pakistan i Indie zamiast na EU??!?!?! Albo dzisiaj się nie wyspałeś, albo jesteś szalony :rotfl:

PS. Jak tam bardzo was uwiera "praca" przed kamerkami, czy na onlyfans, to zamiast pierd***ć i marudzić, róbta sobie brazylijską depilację, zdejmujta majty i do dzieła.

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, petertech napisał:

Przecież każdy legalnie tam przebywający imigrant po nowym roku mógł nadal pracować, możliwość mieszkania i pracowania w ogóle się nie zmieniła dla tych, którzy już tam byli więc to nie o sam Brexit chodzi.

Mógł po złożeniu aplikacji i uzyskaniu statusu osiedlonego. Wielu z tego nie skorzystało i opuściło UK. Nie tylko, ze względu na brexit, przez covdia była tam też niezła szopka.

W obecnej chwili drzwi o nazwie praca są zaspawane dla ludzi z innych krajów :E Jak byli jeszcze w EU to, to Ty w Polsce zakładając czysto teoretycznie, że jesteś kierowcą wystarczyło, że udałeś się w do agencji pracy,  pokazałeś papiery, CV itd. i mogłeś się pakować na wyjazd do pracy w UK nawet na okres tymczasowy np. kilka miesięcy lub na dłużej. Teraz nie ma tego, skończyło się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, petertech napisał:

Przecież każdy legalnie tam przebywający imigrant po nowym roku mógł nadal pracować, możliwość mieszkania i pracowania w ogóle się nie zmieniła dla tych, którzy już tam byli więc to nie o sam Brexit chodzi.

No przecież zmieniła się.
UK przestało być tak atrakcyjne ekonomicznie. Prawo pracy się zmieniło. "Możliwość mieszkania" się zmieniła. Przynajmniej oficjalnie, zostały wprowadzone 'checki' dla obywateli EU (banki, praca, wynajem mieszkań).
Część ludzi wyjechała z powodu samej niepewności przyszłości życia w kraju, w którym gwarancje pobytu znacznie stopniały - ludzie po prostu się boją, jak to będzie z prawem za np. 20 lat*.
Część ludzi, po przytłaczającej kampanii anty-EU miało po prostu dość.

*wystarczy sobie popatrzeć, jak katastrofalnie źle UK sobie "poradziło" podczas tzw. Windrush Scandal. Niektórzy obawiają się, czy coś podobnego, ale w skali o wiele, wiele większej, nie wypłynie za parę dekad także w temacie praw obywateli EU.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@petertech

Sam socjal nie jest zły jeśli jest skierowany na konkretne cele i pomoc, a nie po to by utrzymywać bandę urzedników i patorodziny wegetujące od pokoleń na nim.

Przez naszą mentalność to by zachęcić ludzi do pracy to by musiały być jakieś mega ulgi dla osób pracujących, kiedyś takie były. Nie śledzę tematu ale pamiętam, że te 20 lat temu rodzice rozliczali ulgi na remont, na internet itd. itp. Za posiadanie dzieci też chyba coś tam było. Zarabiasz, inwestujesz (wydajesz kasę) w siebie czy rodzinę więc coś tam zawsze państwo pomagało oddając na koniec roku jakiś grosz.

Teraz to by trzeba było dać z 10 różnych ulg ludziom pracującym by maksymalnie im ulżyć, a nierobom dowalać ile wlezie. Wtedy patus dostający socjalu niewiele mniej niż najniższa krajowa ale mający problemy z dostaniesz mieszkania, problemy z usyskaniem miejsca w przedszkolu i do tego widzącym, że sąsiada stać na jakiś wyjazd, ładne ubrania i ogólnie takie przyziemne rzeczy może by się zastanowił czy biedować i wegetować czy jednak zabrać się za robotę i coś mieć. Tylko tak typowy patus może zabrać się za robotę. Po co iść do pracy na kasie w biedronce jak można dostać na dwójkę dzieci 1000zł, wykrzyczeć i wypłakać coś w urzędzie i wychodzi taka kobieta na zero. A tak na fajki jest, dzieciak też coś tam zawsze dostanie, bo nie wszyscy przepijają te pieniądze. Pozornie jakaś pomoc to jest ale wychowywane jest kolejne pokolenie nastawione na pasożytnictwo, a reszcie się podniesie daniny i będzie git...

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@petertech

OK Mr Obvious. Wiadomo, że to co jest w interesie UK nie musi być w interesie Polski, Czech lub jakiegokolwiek innego kraju UE. Jednak od zeszłego roku elitka na wyspach jest już odcięta od UE i może pokazać na co je stać. Jak na razie na jeden wielki burdel, jak widać.

P.S: Johnson uczył się w elitarnym Eton. To znaczy, że muszą mieć niski poziom, bo koleś jest totalnym imbecylem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...