Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

39 minut temu, Spokxik napisał:

 

Wystarczy włożyć TVP.

Dziekuje, postoje. Nic sobie nie bede wkladal! :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, jagular napisał:

Źródło to Office Of National Statistics.
Ostatni rok, który mają opracowany, to 2019, czyli 3 lata po referendum, a więc i po/w trakcie powrotów do Polski.
Kobiety o pochodzeniu: Polska -  16373
Kobiety o pochodzeniu: Indie - 13108
Kobiety o pochodzeniu: Pakistan - 16320 

Czyli tak, Pakistanki blisko Polek. Polki zaliczyły ostry spadek, potrafiły wyprodukować rocznie i 22K Brajanków parę lat wcześniej. Pakistanki też produkowały więcej Mohammedów jednak. Nie wiadomo, która grupa wyjdzie na prowadzenie po kowidówce i lockdownach. Wydaje się, że wszyscy z nudów się rżnęli równo, chociaż na podstawie dowodów anegdotycznych (czyt. pomijalna wartość statystyczna), przybyło głównie białych bambinów. Może kolorowa biedota nie miała furlough podczas lockdownów? Ktoś musiał zapindalać w tych wszystkich sweatshopach, kiedy chrabjostfo siedziało w domach, robiło 100% Netflixa, rżnęło się, piło i tyło (grube tyłki postlockdownowe widać wszędzie).

Generalnie, patrząc już na dane, dzietność spadała ogólnie. I rodowitym Brytyjkom, i obywatelkom świata mieszkającym w UK.

Generalnie też, można by heheszkować z tych stereotypów. Tylko że heheszkowanie nie spowoduje, że one przestaną istnieć. 

No ale jak to jest, to nie jest tak, że Polaków spośród imigrantów jest tam najwięcej lub prawie najwięcej? Bo znajduję sprzeczne informacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, sabaru napisał:

Rząd ma pretensje do TVP. Za "przekłamanie" dotyczące zoofilskich zdjęć na telefonach migrantów

MSWiA ma pretensje do TVP za - jak twierdzą politycy związani z resortem - dezinformację dotyczącą zoofilskich i pedofilskich zdjęć przedstawionych na konferencji ministrów Mariusza Kamińskiego i Mariusza Błaszczaka. Politycy z rządu uważają, że dziennikarze telewizji publicznej przekłamali przekaz płynący z konferencji, o której od kilku dni mówi cała Polska.

https://wiadomosci.wp.pl/rzad-ma-pretensje-do-tvp-za-przeklamanie-dotyczace-zoofilskich-zdjec-na-telefonach-migrantow-6688431024388736a

hm

Trzeba na kogoś zwalić winę za tą śmieszną konferencję. Na Tuska i TVN już chyba się nie da to w końcu padło na TVPis :E

 

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

 

Idziemy na demograficzne zderzenie z ziemią. Pomysł PiS? Zniechęcanie do rozwodów


W 2021 roku w okresie styczeń-lipiec urodziło się o 8,6 proc. mniej dzieci niż w 2020 roku. Kobiety boją się rodzić, bo państwo odmawia im dostępu do opieki zdrowotnej. W tym samym czasie PiS chce zniechęcać do rozwodów prawem podatkowym

Polski Ład po miesiącach dopracowywania w ministerialnych gabinetach trafił do Sejmu. Skomplikowana ustawa ma setki stron, a w Sejmie otrzymuje jeszcze kolejne. Posłowie pracują nad ustawą w komisjach i dopisują do niej kolejne poprawki.

Jedna z nich dotyczy ulgi podatkowej dla rodzin wielodzietnych.

„W ramach #PolskiŁad wprowadzamy #PIT-0 dla rodzin 4+. Dzięki temu zdecydowana większość rodziców, którzy wychowują co najmniej 4 dzieci, przestanie płacić PIT” – czytamy na Twitterze ministerstwa finansów.

To pomysł forsowany przez Kamila Bortniczuka, do niedawna z Porozumienia, dziś już w partii Republikańskiej Adama Bielana. To jednak niejedyna zmiana dotycząca polityki rodzinnej wśród poprawek.

Precz z rozwodami
Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej zaproponowało też, by zlikwidować możliwość rozliczania się wspólnie z dzieckiem dla samotnych rodziców (dziecko nie musi pracować, by taką ulgę uzyskać). Dlaczego? Według ministerstwa, po wprowadzeniu kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 tys. złotych, samotni rodzice cieszyliby się dodatkowym przywilejem. A ten, według ministerstwa mógłby być postrzegany jako nieuzasadniony.

Jest jeszcze jedno uzasadnienie tej zmiany:

„Stan ten może implikować daleko idące skutki społeczne w postaci wzrostu liczby rozwodów warunkowanych względami ekonomicznymi”.

Mówiąc prościej: autor uzasadnienia uważa, że przywilej jest tak duży, że małżeństwa będą się rozwodzić, by z niego skorzystać.

Lub jeszcze prościej: ulga podatkowa dla samotnych rodziców ma być zlikwidowana, by zapobiec rozwodom.

Kto zyska?
Czy rzeczywiście ministerstwo chce zniechęcić ludzi do rozwodów, likwidując możliwość preferencyjnego rozliczania się dla samotnych rodziców? W zamian zaproponowano ulgę dla samotnych rodziców w wysokości 1,5 tys. złotych. Według wiceminister rodziny Barbary Sochy da im to wyższe korzyści finansowe niż dotychczasowe rozwiązanie.

„Przy zarobkach np. 7 tys. zł – dotychczasowa korzyść 552 zł – zostaje zastąpiona ulgą 1500 zł. To lepiej dla samotnych czy gorzej?” – napisała Socha w odpowiedzi na krytykę.

Ekspertki cytowane przez „Dziennik Zachodni” uważają jednak, że na nowym rozwiązaniu stracą samotni rodzice zarabiający powyżej 4 tys. złotych. Ale podkreślają, że warto poczekać na ostateczny kształt propozycji z pełną oceną.

Takie zmiany są zgodne z duchem głównego pomysłu, jaki przyświecał Polskiemu Ładowi – redukcji klina podatkowego w kierunku wyższej progresji podatkowej (nawet, jeśli ta zmiana jest niewielka).

Jeżeli na nowym rozwiązaniu zamożniejsi samotni rodzice rzeczywiście stracą, to w mocy jest ewentualny dodatkowy cel – redukcja rozwodów „podatkowych”. Oczywiście pojawia się pytanie, czy ktoś faktycznie zdecydowałby się na formalny rozwód, by zdobyć ulgę, która przy dużych dochodach nie będzie diametralnie zmieniała stanu budżetu domowego.

Ostatecznie prawo podatkowe może być narzędziem do ułatwiania życia ludziom w trudnej sytuacji, np. samotnym matkom. Tutaj mamy raczej pomysł, który chce chronić państwo przed domniemanym kombinatorstwem obywateli.

Polska się kurczy
Tak czy inaczej, pokazuje to sposób myślenia państwa o prawie rodzinnym i funkcji rodziny. Otóż rozwody trzeba utrudniać, gdyż są one z gruntu złe. PiS w rozwiązaniach dotyczących rodziny myśli konserwatywnie. W ten sposób, po sześciu latach sprawowania rządów, efektów polityki demograficznej nie ma. Dobitnie pokazują to nowe dane.

...

S90tctw.png

cwSaVnE.png

 

https://oko.press/demografia-urodzenia-lipiec-2021/

 

Roczniki od 80, a nawet późne 70 mogą zapomnieć o emeryturze albo dostaną ochłapy na waciki. Trzeba zwiększyć wiek emerytalny powyżej 70 lat, a i tak system się kompletnie zawali. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, jagular napisał:

Dobrze.
No to znajdź metodę na wdrożenie przez jakąkolwiek partię polityczną składek w wysokości 1/3 dochodów* :D 
Ale nawet, załóżmy że to przeszło, obecnie jest to bliskie 20%:

Ja sobie policzyłem prosty scenariusz na money.pl, to wyszło mi, że dla kwoty brutto 5000, bez specjalnych zniżek na rękę wychodzi 3613. Do tego na składkę emerytalną idzie 488 z części pracownika i drugie 488 płaci pracodawca. 976 zł / 3602 zł to już bardziej 27%. 20% to może mają samozatrudnieni pseudo przedsiębiorcy i dyrektorzy na liniowym ZUS-ie.

 

11 godzin temu, jagular napisał:

jak wyglądają perspektywy dla przyszłych emerytów przy takiej stawce? Kiepsko, nie? A może wręcz tragicznie? Czy dodanie do tego dodatkowych 10% zmieni sytuację z "tragiczna" na "dobra"?

Mówisz o polskich emerytach? Perspektywy są słabe z 2 powodów.

1. Dzietność leci na łeb na szyję. No ale to nie jest niezmienne prawo przyrody. jak pisano wyżej - nie musimy mieć 3,0 dzieciaka na kobietę ani nawet 2,5, wystarczy jakaś stabilna wartość z przedziału 1,85 - 2,0. i możemy się powoli wyludniać. Oczywiście to się przełoży na obniżenie emerytur, ale nie tak by zawaliło system.

2. Obecny system ma masę dziur stworzonych przez lata. O dwóch wspomniałem wcześniej (pseudosamozatrudnieni, liniowy ZUS) ale wymieniać można dłużej - urojone koszty uzyskania przychodu dla niektórych zawodów, rozbudowane przywileje emerytalne, zwolnienie niektórych zawodów ze składek, KRUS. Niestety przez długi czas rządzący mając pustki w budżecie uspokajali roszczenia różnych grup społecznych rozdając przywileje emerytalne, bo to nic nie kosztowało od razu, a "potem to już nie my".

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Camis napisał:

 

Roczniki od 80, a nawet późne 70 mogą zapomnieć o emeryturze albo dostaną ochłapy na waciki. Trzeba zwiększyć wiek emerytalny powyżej 70 lat, a i tak system się kompletnie zawali. 

Nie, nie  trzeba. Jest to czysto złodziejskie myślenie.

Ten system trzeba albo zlikwidować tu i teraz albo całkowicie przebudować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20210929-221325.jpg

 

:rotfl:

2 minuty temu, Zdzisiu napisał:

Nie, nie  trzeba. Jest to czysto złodziejskie myślenie.

Ten system trzeba albo zlikwidować tu i teraz albo całkowicie przebudować. 

Nie przyjmowac nowych do systemu a obecnych splacac. To czyste frajerstwo z naszej strony, ze kiedys nic nie zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Winter™ napisał:

 

Nie przyjmowac nowych do systemu a obecnych splacac. To czyste frajerstwo z naszej strony, ze kiedys nic nie zobaczymy.

Kto powiedział żeby obecnych spłacać? Przecież to starsze pokolenia wymyśliły sobie ten system. Dlaczego niby mamy na to płacić? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Zdzisiu napisał:

Kto powiedział żeby obecnych spłacać? Przecież to starsze pokolenia wymyśliły sobie ten system. Dlaczego niby mamy na to płacić? 

Bo umowa to umowa. Jestesmy dorosli Zdzisiu. Umow sie dotrzymuje, nawet tych niekorzystnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Winter™ napisał:

Bo umowa to umowa. Jestesmy dorosli Zdzisiu. Umow sie dotrzymuje, nawet tych niekorzystnych.

Nie pamiętam żebym się do czegokolwiek zobowiązywał. A tym bardziej niczego takiego nie podpisywałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Zdzisiu napisał:

Nie pamiętam żebym się do czegokolwiek zobowiązywał. A tym bardziej niczego takiego nie podpisywałem.

To zapisz sie do pustelnikow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Zdzisiu napisał:

Nie pamiętam żebym się do czegokolwiek zobowiązywał. A tym bardziej niczego takiego nie podpisywałem.

Zobowiązało się państwo względem ich gdy wchodzili na rynek pracy. Na tym polega jeden z większych problemów przy jakiejkolwiek większej zmianie w systemie emerytalnym.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Winter™ napisał:

Nie przyjmowac nowych do systemu a obecnych splacac. 

Z czego chcesz ich spłacać?. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, kalderon napisał:

Zobowiązało się państwo względem ich gdy wchodzili na rynek pracy. Na tym polega jeden z większych problemów przy jakiejkolwiek większej zmianie w systemie emerytalnym.

Państwo a nie całe pokolenia. To państwo w zasadzie i tak należało by rozmontować i złożyć od nowa. System emerytalny to nie jest jedyny element który nie działa. Zwłaszcza po rządach PiS....

Likwidacja systemu emerytalnego to jedno z 2 rozwiązań. Drugie rozwiązanie to całkowita przebudowa obecnego sytemu. Tym bardziej że za chwilę i tak pojawi się kolejny problem. Poprzez postępującą automatyzację i robotykę, powiązaną z postępującym rozrastaniem się korporacji na rynku, większość ludzi i tak stanie się zbędna na rynku pracy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Zdzisiu napisał:

Poprzez postępującą automatyzację i robotykę, powiązaną z postępującym rozrastaniem się korporacji na rynku, większość ludzi i tak stanie się zbędna na rynku pracy. 

Póki co automatyzacja postępuje a rąk do pracy w krajach rozwiniętych brakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Sąd nakazał prokuraturze wszczęcie śledztwa w sprawie wyborów kopertowych (na skutek zażalenia NIK). Czy można składać zażalenia dwa razy z tego samego powodu? 

    Chodzi mi o sytuacje jeśli prokuratura nie podporządkuje się decyzji sądu, albo po prostu szybko je umorzy.

2. Nik ma  mówić o Funduszu Sprawiedliwości Ziobry (sala im L. Kaczyńskiego).

3. TK ma obradować o wyższości prawa UE nad krajowym (lub na odwrót).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Suchy211 napisał:

No ale jak to jest, to nie jest tak, że Polaków spośród imigrantów jest tam najwięcej lub prawie najwięcej? Bo znajduję sprzeczne informacje.

Znajdujesz sprzeczne informacje, bo ustalenie ilu Polaków jest w UK, jest po prostu trudne, a dla większej dokładności wręcz niemożliwe. Wszystkie numerki, jakie znajdziesz, to trochę pocieranie szklanej kuli.

To coś kilka poziomów zaawansowania wyżej od policzenia np. urodzonych dzieci :)

Co jest w zasadzie prawie że pewne? To, że Polacy są w czołówce, gdzieś w okolicach pierwszych miejsc. Znalazłem np. jakieś info z 2015, że byliśmy na miejscu 2, za Hindusami, przed Pakistańczykami...ale patrz wyżej i niżej!

Skąd te problemy z liczeniem:

1. Imperium nigdy nie było zainteresowane liczeniem obywateli i teraz ma pod górkę.

- bo nie przynosiło to $$, Imperium liczy pieniaszki i kontrakty;

- bo za czasów członkowstwa w UE (totalne zero jakichkolwiek kontrol) było bardzo, bardzo trudne;

- bo liczby dotyczące emigracji z UE były "wstydliwe": od przynajmniej paru lat (przed referendum!) rządy UK próbowały kontrolować objętość emigracji. NIGDY się im nie udało osiągnąć deklarowanych liczb.

2. Z powodu Brexitu i Kowidowki estymacje dotyczące liczby obywateli UE, którzy opuścili UK to około 1.3-1.5 mln ludzi. Te przetasowania zaorały na 100% poprzednie estymacje. Nie wiadomo jak.

3. NIE ISTNIEJE (źródło: blog oficjalnego urzędu statystycznego) jeden "rejestr" emigrantów w UK. Wszystkie liczby to estymacje estymacji różnych organizacji, urzędów, departamentów, szamanów. Obecnie czeka się na pomoc w wyliczeniach z fiskusa i to będzie, być może, główna podstawa wyliczeń.

4. Sytuację utrudnia(-ło) niska kontrola nad obywatelem. Brak meldunku, brak narodowego ID, brak konieczności raportowania, monitorowania gdzie kto jest, brak patologicznej kontroli fiskusa nad głową każdego obywatela. Jak ktoś jest poza systemem, lub oszukał system, lub system "się pomylił", to może (częściowo) nie istnieć.

5. UK to kulturowy kocioł. Emigranci z dziesiątków krajów (duże miasta: naście jezyków usłyszanych w pół godziny na ruchliwej ulicy) z różnym statusem typu: tubylcy rdzenni, tubylcy ale nietubylcy bo z Irlandii, ludzie spoza UK ale obywatele, ludzie spoza UK nieobywatele, ludzie wracający po długi okresie poza UK do UK pozbawieni oficjalnie praw rezydenta (prawnie coś innego niż obywatelstwo) itd. Miks totalny statusów nie ułatwia określenia ilu konkretnie obywateli, w jakiej formie obywatelstwa, w tej chwili jest.

TL;DR: Polaków w UK jest bardzo dużo. Chyba.

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sławomir Sobczyszyn został radnym Chocianowa w woj. dolnośląskim. Polityk w 2008 r. zabił autem wracającą ze szkoły 13-letnią Kasię. Wielu wyborców radnego dowiedziało się o tym dopiero po wyborach. Podczas wtorkowego zaprzysiężenia radnego na sali obrad musiał zmierzyć się z trudnymi pytaniami ze strony rodziny zmarłej nastolatki.

https://www.o2.pl/informacje/kilka-lat-temu-zabil-autem-13-latke-teraz-zostal-radnym-6688698724129440a

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.09.2021 o 19:55, zdunzdun napisał:

Temat 500+ tyle razy już był wałkowany, że nie ma sensu tego roztrząsać.

 

Cytat

Rząd tłumaczy się z drożyzny w sklepach budowlanych. Wśród przyczyn m.in. 500 plus

Zwiększony popyt wywołany m.in. niskim bezrobociem, wzrostem wynagrodzeń i świadczeniami socjalnymi, na czele z 500 plus - to zdaniem rządu część przyczyn wzrostu cen materiałów budowlanych, o który w interpelacji pytała posłanka Agnieszka Hanajczyk z KO.

...

D695ggC.png

https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/rzad-tlumaczy-sie-z-drozyzny-w-sklepach-budowlanych-wsrod-przyczyn-min-500-plus/qxlnwmm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, kalderon napisał:

Póki co automatyzacja postępuje a rąk do pracy w krajach rozwiniętych brakuje.

Brakuje taniej siły roboczej a nie rąk do pracy. Dlatego też im bardziej na zachód tym większe bezrobocie wśród młodych. Jeśli przyuczenie do zawodu i zaoferowanie godziwej zapłaty się nie opłaca to znaczy zapotrzebowania na prace wcale niema. Gdyby to zapotrzebowanie rzeczywiście było to widzielibyśmy nagły skok wynagrodzeń. 

To że postępuje automatyzacja nie znaczy jest ona na odpowiednim poziomie. Na chwilę obecną automatyzacje nie wykorzystuje nawet AI.  Tu w pewnym momencie nastąpi skok. Fabryki takie jak ta Tesli z krzemowej doliny staną się standardem, tyle że bez obecnych problemów. Ale to coś co się wydarzy za kilkanaście do dwudziestu lat. Chociaż do Polski to może nigdy nie dojść bo bez kosztów siły roboczej te fabryki będą budowane wyłącznie w krajach rozwiniętych. Co tylko świadczy o tym w jak tragicznym położeniu jest Polska.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 29.09.2021 o 09:17, jagular napisał:

Acha. Czyli jeżeli fakty nie przystają do opinii, to tym gorzej dla faktów.
Brytyjskie Rządowe Biuro Statystyczne po prostu ordynarnie kłamie? :E
Na jakiej podstawie i w jaki sposób Hindusi i Pakistańczycy wciąż przypływają? Pytam się, bo przecież nie będę sięgał po fakty :E

W sweatshopach tyrają najczęściej ludzie z kategorii ogólnie określonej, nazwijmy to vulnerable: biedota, ludzie siedzący poza systemem, emigracja bez języka, ludzie uwiązani z jakiegoś powodu do jakiejś społeczności. Czasami też sweatshopy są organizowane dla konkretnej grupy społecznej, przez konkretną grupę społeczną. W skrócie: praca jest tak patologiczna, że musi być coś nie tak z tobą, żeby tam pracować. 

Fakty które podałeś dotyczą tylko urodzin, a nie migracji jako takiej. Biorąc pod uwagę jak to rosło przez dekadę... Co się stało? Pakistan i reszta brązowego terenu stała się rajem? No nie, patrząc po tych danych.
Problem tkwi w tym, że ciężko się dokopać do danych z szczegółowym podziałem na narodowości. Taka Wikipedia np. przestała to aktualizować jakoś koło 2015.

Ja się tylko odniosłem do Twojej sugestii, że Polacy to siedzieli na dupie i przez to mieli więcej czasu na rozmnażanie. Co jest bzdurą.

W dniu 29.09.2021 o 13:58, jagular napisał:

Lewackie pieski Putina? Co to się porobiło, kurde. Wygląda na to, że Putin już sponsoruje grupy "gniewnych" z obydwu stron.

Trzeba poczekać aż zacznie dopłacać do reszty społeczeństwa, np. nauczycieli i lekarzy. Chyba że oni to już też putinowcy?

Dokładnie. Tak się tworzy, kolokwialnie mówiąc - rozpierdol. Czyli dokładnie to na czym takiemu Putinowi zależy.

Konfederacja i ten yebnięty odłam lewicy to są jak najbardziej pożyteczni idioci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, crush napisał:

Konfederacja i ten yebnięty odłam lewicy to są jak najbardziej pożyteczni idioci.

I Ordo Szuris. I Rydzyk. Jakby nie patrzeć przewaga jednej strony, która jest dużo głośniejsza i ma znacznie większe zasięgi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Odpowiedzi

    • Oczywiscie, ze umierali ale teraz ich umiera wiecej. Emerytow umierajacych jest wiecej a emeryci kredytu na mieszkanie juz nie biora, zazwyczaj sa juz na swoim   Ja juz mam ten temat za soba. Jezeli teraz bym szukal jakiejs nieruchomosci to w wiekszej czesci za gotowke + jakis mniejszy kredyt. No ale to i tak mysle, trzeba bedzie jeszcze poczekac zanim do niektorych dojdzie, ze jak nie sprzedadza bez zysku albo z mala strata to niedlugo beda sprzedawac z duza strata. Ludzie to musza przetrawic na to trzeba czasu   A i tak pewnie niedlugo PIS wymysli jakis program i nam zaczna stawiac domy z dykty na ktore kazdego bedzie stac
    • Nie zauważyłeś? Azgan ostatnimi czasy jest mocno niezdecydowany z doborem gier pod gusta  
    • https://videocardz.com/newz/amd-fidelityfx-super-resolution-2-0-has-been-added-to-farming-simulator-22
    • Witam. Posiadam komputer o następujących parametrach: ·         Pamięć Crucial Ballistix Black at DDR4 3200 DRAM Desktop Gaming Memory Kit 16GB (8GBx2) CL16 (BL2K8G32C16U4B) ·         Dysk SSD Samsung 970 EVO Plus 500 GB M.2 2280 PCI-E x4 Gen3 NVMe (MZ-V7S500BW) ·         Płyta główna MSI Z490M Gaming Edge WiFi (7C79-006R) ·         Obudowa SilentiumPC Regnum RG4T Pure Black (SPC178) ·         Chłodzenie CPU SilentiumPC Fera 3 HE1224 v2 (SPC144) ·         Zasilacz 80+ SilentiumPC Vero M3 700W 80Plus ·         Intel® Core™ i5-10400 BOX (BX8070110400)   Do wczoraj siedziała w nim wiekowa karta graficzna GTX660 Gaming OC 2GB DDR5 Niestety w córki komputerze ( jeszcze na LGA775 ) spaliła się GTX750Ti i 660tka wylądowała w jej kompie. Chwilowo jadę na zintegrowanej w 10400 grafie ale rozglądam się za kartą graficzną i tu mam zgryz. Do tej pory na ringu wylądowały RTX3050 , RX6500 , RX6600. Nie wiem którą wybrać, a może warto spojrzeć jeszcze na inne? Nie chciałbym wydać więcej niż powyższe kosztują czyli rozstrzał między 1000-1700zł około. Nie jestem graczem bo te czasy mam dawno za sobą, jednak kilka razy w miesiącu odpalam jakieś gry na kilka godzin. Czasem obróbka jakiegoś filmu z wakacji, imprez itp Za około rok planuję zmodernizować PC z 10400 na serię 12 lub nowszą i też nie będzie to potwór mocy tylko komp do pracy i rozrywki. Podpowiedzcie w co warto zainwestować, jaką kartę wybrać? Dodam, że zależy mi na kulturze pracy karty, zwłaszcza na ciszy kiedy karta nie jest obciążana ( 660 w iddle jest nie słyszalna ). Pozdrawiam.    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...