Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, zdunzdun napisał:

Temat 500+ tyle razy już był wałkowany, że nie ma sensu tego roztrząsać. Sam w sobie program (o ile od samego startu, by tak celował) nie byłby, aż takim problemem, gdyby - 1) Kasę dostawały NAPRAWDĘ potrzebujący (wiem, trudne do zrealizowania) 2) Byłby realizowany w różnych ulgach, co tępą patole, by już tak nie przyciągało.

Ależ dlaczego zaraz porównania do Nigerii i takich przyrostów? Przecież wiesz, że u nas jest to nierealne, by były to tak ogromne przyrosty.

 

Dlatego napisałem, że inne kraje łatają lukę imigrantami i w sumie my obecnie też poniekąd tak robimy (szczęście mamy z tą Ukrainą). System jest zły i od dawna jest trupem, który z roku na rok śmierdzi bardziej, ale nikt się nie weźmie za jego reformę, stąd też stabilna demografia jest potrzebna. Prawdę mówiąc wolę swoich niż różnego sortu przybyszów. No, ale tutaj trzeba rewolucji w socjalnych dodatkach, a wtedy...

 

Wybiorą bo państwo w bezsensowny sposób buduje takie systemy, które umożliwiają przeżycie (czasami w całkiem normalnych warunkach) i tutaj jest błąd. Państwa same sobie robią pod górkę, coś co było już raz dane jest bardzo ciężko zabrać, wraz z biegiem czasu dochodzące nowe pomniejsze dodatki socjalne i robi się błędne koło.

Dużej części społeczeństwa już nie ma jak obniżyć, tam gdzie dałoby się znacznie ściąć, to znowu byłby straszny kwik. Inne opcje też lipa, a nikt nie ruszy tego struchlałego systemu, stąd jakoś ta demografia musi wyglądać. Dajcie mi kogoś kto sensownie jest w stanie wyjść z tego bagna, obiecuje dać swój głos.

1,9 dziecka na parę i w kraju rozwiniętym system jest wystarczająco zaspokojony i mamy także powolną depopulację (proeko będą szczęśliwi).

Inne systemy, oparte na odkładaniu to mrzonka, no chyba, że będziemy strzelać w łeb tym, którym przedwcześnie powinie się noga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, jagular napisał:

A wiesz, że tak naprawdę, to w UK:
- statystyczna liczba dzieci urodzonych przez matkę urodzoną poza UK spada (spada również w przypadku rdzennie brytyjskich matek);
- Pakistanki i Hinduski to nie grupy z największą ilością rodzonych dzieci.

Kto z emigrantów w UK najwięcej rodzi bambinków? Polki.
Ludzie, celujmy dokładnie w kogo plujemy.

Źródło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Źródło to Office Of National Statistics.
Ostatni rok, który mają opracowany, to 2019, czyli 3 lata po referendum, a więc i po/w trakcie powrotów do Polski.
Kobiety o pochodzeniu: Polska -  16373
Kobiety o pochodzeniu: Indie - 13108
Kobiety o pochodzeniu: Pakistan - 16320 

Czyli tak, Pakistanki blisko Polek. Polki zaliczyły ostry spadek, potrafiły wyprodukować rocznie i 22K Brajanków parę lat wcześniej. Pakistanki też produkowały więcej Mohammedów jednak. Nie wiadomo, która grupa wyjdzie na prowadzenie po kowidówce i lockdownach. Wydaje się, że wszyscy z nudów się rżnęli równo, chociaż na podstawie dowodów anegdotycznych (czyt. pomijalna wartość statystyczna), przybyło głównie białych bambinów. Może kolorowa biedota nie miała furlough podczas lockdownów? Ktoś musiał zapindalać w tych wszystkich sweatshopach, kiedy chrabjostfo siedziało w domach, robiło 100% Netflixa, rżnęło się, piło i tyło (grube tyłki postlockdownowe widać wszędzie).

Generalnie, patrząc już na dane, dzietność spadała ogólnie. I rodowitym Brytyjkom, i obywatelkom świata mieszkającym w UK.

Generalnie też, można by heheszkować z tych stereotypów. Tylko że heheszkowanie nie spowoduje, że one przestaną istnieć. 

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, severall napisał:

Zgadza się. W końcu wiek reprodukcyjny nie zmienia się, w średnia długość życia się zwiększa.

Rozwiązania są trzy. Zwiększyć składki dla pracujących, podnieść wiek emerytalny albo obniżać emerytury. I tylko tymi trzema elementami można sterować przy obecnym systemie. 

Każdy element jest kiepski.

 

Żadne z tego to nie jest rozwiązanie ostateczne, to jedynie lepienie duk-tejpem kulawego systemu, który z definicji nie działa wydajnie w dłuższym zakresie czasowym.
Takie pół-rozwiązania to jedyne, na co realnie stać naszą politykę. Ot malutkie kroczki dające malutkie wytchnienie, przesuwające katastrofę malutko do przodu.

Rozwiązanie ostateczne musiałoby być bardzo radykalne i wiązałoby się ze zmianą podejścia do pieniądza, stworzeniem nowej ekonomii, re-prioretytyzacją dużej części życia społeczeństwa.
Nie ma w zasadzie znaczenia, czy w ogóle takie rozwiązanie radykalne zostało stworzone. My ludzie nie wybierzemy go. Czeka nas prawie pewna katastrofa (katastrofy). Może po tym coś zmienimy. Może rzeczywistość wymusi na nas odejście od gwarancji społecznych.
 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, jagular napisał:

Żadne z tego to nie jest rozwiązanie ostateczne, to jedynie lepienie duk-tejpem kulawego systemu, który z definicji nie działa wydajnie w dłuższym zakresie czasowym.

Wyjaśnisz, w której części definicji tkwi niedziałanie systemu pokoleniowego? Bo tak na oko wystarczy wziąć zerowy przyrost naturalny, średni czas płacenia składek 2 razy dłuższy od średniego czasu pobierania emerytury, składki w wysokości 1/3 wynagrodzenia na rękę i wystarcza, żeby stabilnie, samofinansująco w nieskończoność wypłacać emerytury w wysokości średnio 2/3 zarobków z czasów pracy. Jasne, proporce dobrałem z pala, można dyskutować czy przesunąć tu czy tam, ale nie widzę czemu to miałoby nie móc zadziałać, i do tego "z definicji"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, jagular napisał:

Źródło to Office Of National Statistics.
Ostatni rok, który mają opracowany, to 2019, czyli 3 lata po referendum, a więc i po/w trakcie powrotów do Polski.
Kobiety o pochodzeniu: Polska -  16373
Kobiety o pochodzeniu: Indie - 13108
Kobiety o pochodzeniu: Pakistan - 16320 

Czyli tak, Pakistanki blisko Polek. Polki zaliczyły ostry spadek, potrafiły wyprodukować rocznie i 22K Brajanków parę lat wcześniej. Pakistanki też produkowały więcej Mohammedów jednak. Nie wiadomo, która grupa wyjdzie na prowadzenie po kowidówce i lockdownach. Wydaje się, że wszyscy z nudów się rżnęli równo, chociaż na podstawie dowodów anegdotycznych (czyt. pomijalna wartość statystyczna), przybyło głównie białych bambinów. Może kolorowa biedota nie miała furlough podczas lockdownów? Ktoś musiał zapindalać w tych wszystkich sweatshopach, kiedy chrabjostfo siedziało w domach, robiło 100% Netflixa, rżnęło się, piło i tyło (grube tyłki postlockdownowe widać wszędzie).

Generalnie, patrząc już na dane, dzietność spadała ogólnie. I rodowitym Brytyjkom, i obywatelkom świata mieszkającym w UK.

Generalnie też, można by heheszkować z tych stereotypów. Tylko że heheszkowanie nie spowoduje, że one przestaną istnieć. 

Coś to się średnio klei biorąc pod uwagę, że w 2018 liczba Polaków spadła o ~9%, a w 2019 o ~16% i biorąc pod uwagę, że już w 2011 i Hindusów i Pakistańczyków było ~2x więcej niż Polaczków... A oni wciąż raczej przypływają niż odpływają.

A w sweatshopach to tyrają wszystkie te nacje bo nie oszukujmy się ale i od nas inżynierów, cokolwiek by to nie oznaczało, jedzie raczej mniej niż więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Acha. Czyli jeżeli fakty nie przystają do opinii, to tym gorzej dla faktów.
Brytyjskie Rządowe Biuro Statystyczne po prostu ordynarnie kłamie? :E
Na jakiej podstawie i w jaki sposób Hindusi i Pakistańczycy wciąż przypływają? Pytam się, bo przecież nie będę sięgał po fakty :E

W sweatshopach tyrają najczęściej ludzie z kategorii ogólnie określonej, nazwijmy to vulnerable: biedota, ludzie siedzący poza systemem, emigracja bez języka, ludzie uwiązani z jakiegoś powodu do jakiejś społeczności. Czasami też sweatshopy są organizowane dla konkretnej grupy społecznej, przez konkretną grupę społeczną. W skrócie: praca jest tak patologiczna, że musi być coś nie tak z tobą, żeby tam pracować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, 209458 napisał:

Wyjaśnisz, w której części definicji tkwi niedziałanie systemu pokoleniowego? Bo tak na oko wystarczy wziąć zerowy przyrost naturalny, średni czas płacenia składek 2 razy dłuższy od średniego czasu pobierania emerytury, składki w wysokości 1/3 wynagrodzenia na rękę i wystarcza, żeby stabilnie, samofinansująco w nieskończoność wypłacać emerytury w wysokości średnio 2/3 zarobków z czasów pracy. Jasne, proporce dobrałem z pala, można dyskutować czy przesunąć tu czy tam, ale nie widzę czemu to miałoby nie móc zadziałać, i do tego "z definicji"?

Dobrze.
No to znajdź metodę na wdrożenie przez jakąkolwiek partię polityczną składek w wysokości 1/3 dochodów* :D 
Ale nawet, załóżmy że to przeszło, obecnie jest to bliskie 20%: jak wyglądają perspektywy dla przyszłych emerytów przy takiej stawce? Kiepsko, nie? A może wręcz tragicznie? Czy dodanie do tego dodatkowych 10% zmieni sytuację z "tragiczna" na "dobra"? Nie mówiąc już o tym, że na tym się nie skończy, nie? Jeżeli medycyna pójdzie do przodu (no dobra, tylko nie wytykać mi, że mówimy o Polsce :E ), to za jakiś czas 1/3 dochodów przestanie wystarczać. Może wtedy 40%? A potem? 50%? Kiedy wyborcy powiedzą "dość" (podpowiedź: część z nich przy jakiejkolwiek zmianie zaczyna wieszać polityków na słupach, w niektórych krajach wychodzą na ulice i palą wszystko, co widzą).

To system, który jest obciążany naszą rzeczywistością: nieudolnością agencji rządowych, obniżeniem wartości pieniędzy przez wbudowaną w nasz świat ekonomii inflację, powiązaniem wytworzenia dochodu z dochodem, niestabilnością w dużym okresie czasu, niepewnością polityczno-gospodarczą.

*pamiętajmy, że ekonomia kraju jest skomplikowana: większa stawka=mniej pinianszkuw w portfelu=mniejsza konsumpcja=mniej podateczków, itd, itp. Czy zostaje to nadrobione przez większą konsumpcję emerytów? Śmiem wątpić.

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, jagular napisał:

Dobrze.
No to znajdź metodę na wdrożenie przez jakąkolwiek partię polityczną składek w wysokości 1/3 dochodów* :D 
Ale nawet, załóżmy że to przeszło, obecnie jest to bliskie 20%: jak wyglądają perspektywy dla przyszłych emerytów przy takiej stawce? Kiepsko, nie? A może wręcz tragicznie? Czy dodanie do tego dodatkowych 10% zmieni sytuację z "tragiczna" na "dobra"? Nie mówiąc już o tym, że na tym się nie skończy, nie? Jeżeli medycyna pójdzie do przodu (no dobra, tylko nie wytykać mi, że mówimy o Polsce :E ), to za jakiś czas 1/3 dochodów przestanie wystarczać. Może wtedy 40%? A potem? 50%? Kiedy wyborcy powiedzą "dość" (podpowiedź: część z nich przy jakiejkolwiek zmianie zaczyna wieszać polityków na słupach, w niektórych krajach wychodzą na ulice i palą wszystko, co widzą).

To system, który jest obciążany naszą rzeczywistością: nieudolnością agencji rządowych, obniżeniem wartości pieniędzy przez wbudowaną w nasz świat ekonomii inflację, powiązaniem wytworzenia dochodu z dochodem, niestabilnością w dużym okresie czasu, niepewnością polityczno-gospodarczą.

*pamiętajmy, że ekonomia kraju jest skomplikowana: większa stawka=mniej pinianszkuw w portfelu=mniejsza konsumpcja=mniej podateczków, itd, itp. Czy zostaje to nadrobione przez większą konsumpcję emerytów? Śmiem wątpić.

Większa średnia długość życia wymusi w końcu podniesienie wieku emerytalnego albo przynajmniej zmusi ludzi do dłuższej pracy pomimo osiągnięcia ustawowego minimum. Tego się akurat nie uniknie w żadnym systemie emerytalnym, bo przy kapitałowym stosunek składek do wypłacanej emerytury też od tego zależy.

Poza systemem pokoleniowym w zasadzie jedyną alternatywą jest system kapitałowy, który też przecież stabilny nie jest tylko jest wyczulona na inne problemy. System pokoleniowy może rozwalić kryzys demograficzny a system kapitałowy padnie w przypadku kryzysu gospodarczego. Wystarczy poczytać, co się stało z funduszami emerytalnymi w 2008 roku w krajach, gdzie ten system jest rozwinięty i jakie straty poniosły. Szalejąca inflacja z resztą też bardziej uderza w oszczędności emerytalne niż w system pokoleniowy.

Jakaś forma emerytury obywatelskiej to też koniec końców jest system pokoleniowy, bo kto przede wszystkim płaci podatki?

Moim zdaniem najbardziej stabilny byłby system hybrydowy, czyli jakaś część idzie na fundusz emerytalny a jakaś część gwarantowana przez państwo. W razie kryzysu, któraś część tego systemu będzie działać i łatwiej by to było na bieżąco naprawiać. Istotny warunek tutaj, to żeby państwo nie mogło od tak położyć łapy na prywatnych oszczędnościach emerytalnych.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No lewackie pieski Putinka zaczely robic nagonke.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Lewackie pieski Putina? Co to się porobiło, kurde. Wygląda na to, że Putin już sponsoruje grupy "gniewnych" z obydwu stron.

Trzeba poczekać aż zacznie dopłacać do reszty społeczeństwa, np. nauczycieli i lekarzy. Chyba że oni to już też putinowcy?

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, Winter™ napisał:

No lewackie pieski Putinka zaczely robic nagonke.

Lewackie pieski Putina są przełożonymi osób w tym samochodzie.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie to napisał czarny, rudy, żyd, niemieckiego pochodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

I do tego LGBT i dżender!

Edytowane przez kalderon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Spokxik napisał:

Według mnie to napisał czarny, rudy, żyd, niemieckiego pochodzenia.

I dodatkowo z Chin!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, czas zakończyć wyścig, przebiję wszystkich: to wyszprejował Donald Tusk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na koniec się okaże że to kreda w sprayu ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, jagular napisał:

Dobra, czas zakończyć wyścig, przebiję wszystkich: to wyszprejował Donald Tusk.

Merkelowa stala na czatach. Tak bylo!

Tak bylo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rząd ma pretensje do TVP. Za "przekłamanie" dotyczące zoofilskich zdjęć na telefonach migrantów

MSWiA ma pretensje do TVP za - jak twierdzą politycy związani z resortem - dezinformację dotyczącą zoofilskich i pedofilskich zdjęć przedstawionych na konferencji ministrów Mariusza Kamińskiego i Mariusza Błaszczaka. Politycy z rządu uważają, że dziennikarze telewizji publicznej przekłamali przekaz płynący z konferencji, o której od kilku dni mówi cała Polska.

https://wiadomosci.wp.pl/rzad-ma-pretensje-do-tvp-za-przeklamanie-dotyczace-zoofilskich-zdjec-na-telefonach-migrantow-6688431024388736a

hm

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, sabaru napisał:

Rząd ma pretensje do TVP

mamy 1 kwietnia czy co? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Oni są tak nieudolni że co dzień w tym kraju jest 1 kwietnia.

Wystarczy włączyć TVP.

Edytowane przez Spokxik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Spokxik napisał:

 

Wystarczy włożyć TVP.

Dziekuje, postoje. Nic sobie nie bede wkladal! :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, jagular napisał:

Źródło to Office Of National Statistics.
Ostatni rok, który mają opracowany, to 2019, czyli 3 lata po referendum, a więc i po/w trakcie powrotów do Polski.
Kobiety o pochodzeniu: Polska -  16373
Kobiety o pochodzeniu: Indie - 13108
Kobiety o pochodzeniu: Pakistan - 16320 

Czyli tak, Pakistanki blisko Polek. Polki zaliczyły ostry spadek, potrafiły wyprodukować rocznie i 22K Brajanków parę lat wcześniej. Pakistanki też produkowały więcej Mohammedów jednak. Nie wiadomo, która grupa wyjdzie na prowadzenie po kowidówce i lockdownach. Wydaje się, że wszyscy z nudów się rżnęli równo, chociaż na podstawie dowodów anegdotycznych (czyt. pomijalna wartość statystyczna), przybyło głównie białych bambinów. Może kolorowa biedota nie miała furlough podczas lockdownów? Ktoś musiał zapindalać w tych wszystkich sweatshopach, kiedy chrabjostfo siedziało w domach, robiło 100% Netflixa, rżnęło się, piło i tyło (grube tyłki postlockdownowe widać wszędzie).

Generalnie, patrząc już na dane, dzietność spadała ogólnie. I rodowitym Brytyjkom, i obywatelkom świata mieszkającym w UK.

Generalnie też, można by heheszkować z tych stereotypów. Tylko że heheszkowanie nie spowoduje, że one przestaną istnieć. 

No ale jak to jest, to nie jest tak, że Polaków spośród imigrantów jest tam najwięcej lub prawie najwięcej? Bo znajduję sprzeczne informacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, sabaru napisał:

Rząd ma pretensje do TVP. Za "przekłamanie" dotyczące zoofilskich zdjęć na telefonach migrantów

MSWiA ma pretensje do TVP za - jak twierdzą politycy związani z resortem - dezinformację dotyczącą zoofilskich i pedofilskich zdjęć przedstawionych na konferencji ministrów Mariusza Kamińskiego i Mariusza Błaszczaka. Politycy z rządu uważają, że dziennikarze telewizji publicznej przekłamali przekaz płynący z konferencji, o której od kilku dni mówi cała Polska.

https://wiadomosci.wp.pl/rzad-ma-pretensje-do-tvp-za-przeklamanie-dotyczace-zoofilskich-zdjec-na-telefonach-migrantow-6688431024388736a

hm

Trzeba na kogoś zwalić winę za tą śmieszną konferencję. Na Tuska i TVN już chyba się nie da to w końcu padło na TVPis :E

 

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...