Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Strzelają do protestujących w Rotterdamie

 

Edytowane przez Kamiyan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yusuf dostał? będzie ciekawie... jak to zaklasyfikować? czy "policja poprawnie użyła swoich środków przeciwko agresywnemu tłumowi" albo "nazistowska policja zaatakowała pokojowo nastawioną arabską reprezentację - jak widać nawet ręce podnoszą do góry w geście zerowej agresji a policja do nich strzela"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Protestujący rzucali kamieniami, reakcja policji była zasadna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też tak myślę, zasadna.

Tak samo jak u nas, ktoś ostatnio rzucał kamieniami w policję i dostał gazem i wodą z polewaczki (ale nasza policja i tak jest super, przynajmniej do niego nie strzelała).

Skoro zasadne jest strzelanie do kogoś kto rzuca kamieniami w policję to nasza policja nie wykorzystuje odpowiednich środków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ak relacjonują media, w pewnym momencie sytuacja wymknęła się spod kontroli. Demonstranci zaatakowali policję kamieniami i odpalili w jej kierunku ciężkie fajerwerki. Funkcjonariusze użyli armatki wodnej, padły też strzały. Dwie osoby zostały ranne, dziennik „Metro” podaje, że od policyjnych kul.

Spłonął co najmniej jeden radiowóz, nagrania w mediach społecznościowych pokazują wiele uszkodzonych pojazdów.

Jak informuje lokalny portal „Rijnmond” wśród najbardziej agresywnych uczestników dominują kibice lokalnego klubu piłkarskiego Feyenoord. Prócz policjantów zaatakowani zostali także strażacy oraz ratownicy medyczni.

https://sport.onet.pl/rotterdam-policja-strzela-do-demonstrantow/ve5m936

Myślałem, że chodziło o gumowe kule. Wychodzi na to, że normalne, czyli jednak ostro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"„Przerażające obrazy z Rotterdamu” – napisał na Twitterze Koen Simmers, przewodniczący Związku Holenderskich Policjantów. Jego zdaniem wydarzenia w mieście nie mają nic wspólnego z demonstracjami."

Przecież to są/były pokojowe demonstracje, tak samo jak demonstracje BLM w USA, przepełnione miłością.

Ten Simmers to pewnie faszysta lubiący postrzelać sobie do ludzi :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.11.2021 o 02:29, crush napisał:

Posłowie z PiS i Kucfederacji mi przeszkadzają.

I to, że zagranica musi za nas rozwiązywać konflikty bo mamy najbardziej nieudolną dyplomację w historii kraju.

Mam pytanie do ciebie w 2016 roku były w Polsce dni młodzieży. Ile osób przyjąłeś  do swojego domu?

Jestem przekonany, że żadnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do wszystkich dzieci na forum.

Polscy żołnierze głodują, polscy pacjenci głodują, uchodźcy w ośrodkach głodują, więźniowie głodują. Normalnie Afryka!

Wiecie co to są racje żywnościowe, potrzebne do przeżycia?

Waszym zdaniem w szpitalach, w wojsku więzieniach itp. , państwo Polskie powinno zapewniać przekąski, kawy ziarniste, rozpuszczalne, capuchino; słone paluszki, z makiem, z sezamem; kabanosy itp.?

 Zbiórka tego typu żywności to normalna i fajna akcja od serca.

Ale niektórzy tego nie łapią. 

To kolejna okazja żeby pluć i łgać.

Już widzę wiadomości w tv białoruskiej, dzięki takim ludziom.

Ba, niektórzy z wielkiego świata celebrytów do niedawna plujący na polski mundur już powielają te szmatławe wypowiedzi.

"Loży szyderców" nie sprostał jeszcze nikt na świecie.

Niektórzy nienawidzą swojego kraju, zakładu pracy i rodziny. Każdy obcy, nawet wróg jest lepszy od wspólnoty w której przyszło żyć.

Chichichi, hahaha, a potem łojłojłoj...

Rozwydrzone bachory.

Edytowane przez Miton
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wypij trochę nervosolu bo jeszcze pikawa stanie. Tylko ostrzegam jest już od kwietnia produkcji niemieckiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie-rzucim_2021-11-19_09-16-05.jpg

Fake... ale jakby tak faktycznie pojechał tam i stanął "w ludzkim murze" razem z naszymi chłopakami/dziewczynami ze służb to by mi mocno zaimponował.

No ale to fake... mamusia go kołderką przykrywała jak wybuchł stan wojenny, koledzy przyszli po niego bo się zaczęło i trzeba działać a on chował się pod kołderką, więc na granicę tez nie pójdzie (z kotem albo i bez kota)

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Litwa leci kolejny kilometr za kilometrem stalowej zapory przeciwko uchodźcą wspierani przez międzynarodowe służby UE. Ja obstawiam że na naszej granicy w przyszłym tygodniu zaczną się próby wtargnięcia od nowa. Pis-kler potrafi tylko biadolić niech biadoli nadal, poparcie na wschodzie im leci na łeb na szyję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@RyszardGTS ten cały yousuf możliwe że był potrzebnym elementem układanki więc dostał kulkę hehe. Tam burmistrzem jest 100% ciap z Maroka, w dodatku oficjalny muzol. Takie rzeczy w postępowej Europie haha.

Inna sprawa że Polska za takie akcje to z automatu by dostała.... ale 2 mln euro dziennie kary za brak praworządności 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fenrir_14 Aktualnie podają 7-9 osób rannych. Gdzieś tak koło 2:00 widziałem w newsach na żywo (może na telegraph ale nie jestem na 100% pewny) - jeden trup, jeden ma kulę w płucach, jeden kulę w kolanie (czyli trzy osoby postrzelone). Teraz trupa brak, wyparował ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uchuchu, czy demokracja w Holandii jest zagrożona?

Kuźwa normalnie reżim! Hollexit stał się faktem!

Słyszałem od kogoś, ale już zapomniałem gdzie, że Tam nie chodzi o to co oficjalnie mówią, ale że z głodu ludziska powychodzili.

A ten Yousuf to naprawdę Icek jakiś.

Proszę mi wierzyć to potwierdzone 😂!

A jakie media mają 😂😂😂.

Edytowane przez Miton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 I jeszcze z serii "kolorowe kredki w pudełeczku noszę..."

 

tusk-mem.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapewne kojarzycie tą rzeczniczkę Straży Granicznej Anną Michalską. Ciekawostką jest, że przed tą sytuacją miała stopień podoficera, jak zaczęła się wypowiadać miała już podporucznika , teraz jak jej nie było przez krótki to wróciła już jako pełny porucznik... 

  • Haha 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż,Pisowcy jej załatwili szybkie awanse w zamian za to jak się wypowiadała w mediach :E

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Crew 900 Faktycznie :) szybciutko awansowała.

Ale oni nie powinni jej awansować a nawet powinni wywalić z roboty, bo ona postawiła na karierę (od 15lat w SG, swoich dzieci brak) a wg materiałów szkoleniowych dla dziewczyn/ek wysyłanych do szkół "kobieta która przekłada karierę nad posiadanie dzieci i rodziny to zła kobieta".

PIS jedzie zygzakiem nie trzymając się swoich własnych ustaleń/prawd moralnych ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej powiedziałbym,że to hipokryzja ze strony PiS-u :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dziś przebiliśmy 4.70zł (pokonując marcowy 2021 kurs), nadal Dziadzio Glapiński uważa że "dobra złotówka to słaba złotówka"?. Do historycznego 4,92zł jeszcze brakuje, na shorcie powinna niedługo skoczyć do 4,73zł, analitycy prognozują spory opór na 4,80zł w dłuższej perspektywie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Buchacha 😃😃

Donald Tusk stracił prawo jazdy!!!

Nie ma prawka do kierowania autem a chce kierować Polską!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jarek Kaczyński też nie ma prawa jazdy,więc to,że Tusk ponoć stracił prawo jazdy nie znaczy,że można wydać głosy śmiechu.

O ile się nie mylę,w przypadku przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym o 50 i więcej km/h prawko się traci tylko na 3 miesiące.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Miton napisał:

Buchacha 😃😃

Donald Tusk stracił prawo jazdy!!!

Nie ma prawka do kierowania autem a chce kierować Polską!

Ja pier. a Kaczyński w twoim świecie  pewnie ma xD i do tego, żonę, gromadkę dzieci, konto w banku :E

Edytowane przez Crew 900
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może zapomniał że jest w Polsce a nie No-Limit Autobahnie? ;) 

 

 

(z wykopu) :lol2: 

Redaktorzy TVPis:

comment_1637411030Ac01cNrosM8DyWAPBfoaaw

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jarek n

2 minuty temu, Crew 900 napisał:

Ja pier. a Kaczyński w twoim świecie  pewnie ma xD

Jarek nie ma nawet karty płatniczej.

Co nie zmienia faktu, że Tusk zyskał nowy tytuł Pirata drogowego!

A takim mówimy STOP!

Taki głupkowato- żartobliwy ton wypowiedzi zaczyna mi się podobać🤪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • https://www.3dmark.com/spy/26620184
    • Jeszcze się zastanawiam, kolega mi doradził w sumie tego rtx3060. Dodatkowo dotychczas miałem radeona i były z nim lekkie problemy fizycznie, a ich driver starych gier też chyba już nie lubi, bo po którejś aktualizacji gry na silniku idTech(Quake 3 itp) chodziły mi gorzej niż 20 lat temu na GeForce FX 5200   A ta różnica w ilości pamięci na niekorzyść RX6600 nie przeszkadzałaby w nowych grach?
    • Klepią ostatnio tych survial horrorów, wszystko na jedno kopyto jak dla mnie. Ja jakoś tylko Resdenty tylko trawię z tego gatunku.  W lipcu jestem ciekawy tego Stray, ma być w dniu premiery w abo PS także nie omieszkam sprawdzić. Później dopiero we wrześniu The Last of Us Part 1...
    • Robisz podstawowy błąd w założeniach. Piszesz o drogich markach, czyli o urządzeniach, które są drogie nie dlatego że są dobre, a dlatego że są markowe. Założenia które my tutaj poczyniliśmy są ponad marką sprzętu i ceną z niej wynikającą. Obecnie jakość jest powiązana z marką w niektórych przypadkach, ale tu chodzi o podniesienie jakości produktu ogółem i ujednoliceniu podstawowych rozwiązań na etapie projektowania, w taki sposób, żeby wszystkie produkty spełniały konkretną minimalną trwałość i sprawność lub miały możliwości naprawy. Ponadto jest takie mądre powiedzenie: "ludzi biednych nie stać na rzeczy tanie". Ale pomijając całą tą otoczkę marki, koncepcji itd. piszesz: Nie, właśnie problem w tym, że w wielu przypadkach nie działa, generuje tylko kolejne śmieci, a z czasem większość i tak pójdzie kupi droższe a lepsze. Jeżeli ich nie stać, to pozostają z niczym, bo kupili tanio badziew, który nadaje się do wyrzucenia. Tak jest z wieloma produktami. Kupujesz coś co włączysz raz czy dwa i się psuje i jest nienaprawialne. Kupujesz buty, w których zapada się podeszwa, bo jest z badziewnej kratki. Kupujesz garnki, które po jednym gotowaniu zachodzą jakimś syfem nie do umycia. Kupujesz jakąś elektronikę, która po jednym użyciu nie działa itd. W jednym przypadku idziesz zwracasz i odzyskujesz kasę, w innym nawet się to nie opłaca (przesyłka zwrotna kosztuje więcej niż dana rzecz lub trzeba jeszcze coś wypełniać drukować itd. a nie każdemu się chce lub nie każdy może skoro zakładamy ludzi biednych) lub robią wszystko żeby udowodnić, że coś było źle użytkowane. Przykład. Znajomym, którzy mieli małe dzieci kupowałem coś takiego Tanie teoretycznie nie jest, bo za kilka kawałków plastiku trzeba wyłożyć 50 zł. W żadnym przypadku spośród obdarowanych ani jeden element nie uległ uszkodzeniu, połamaniu nawet jak dziecko na nim stanęło, czy w późniejszym okresie traktowało w inny sposób niż przeznaczenie pierwotne. Ci którzy mieli kolejne dzieci, to one też się tym bawiły, bo zabawka przetrwała. Ale do rzeczy. Powiesz że ok, pewnie markowe (tak F-P piszę skrótem, ale jak ktoś miał styczność to wie) to lepsze, nie każdego stać itd. Ok. Zgadzam się. Tylko tutaj w dyskusji chodzi o to, żeby wymagania co do jakości i wytrzymałości np. w przypadku takiej zabawki jako minimalne, były ustalone na takim samym poziomie jak na przykład ten produkt. Jego wyprodukowanie w takiej jakości wcale tyle nie kosztuje, bo dodatkową ceną jest znaczek/firma. Możesz kupić obecnie podobne produkty do powyższego za np. 10 złotych. Tylko jest duże prawdopodobieństwo że przy pierwszej próbie odkształcenia czy to przypadkowej czy nie, plastik pęknie. Zatem to nie jest tak, że dzieci zużyją lub zniszczą. Wiele zależy od jakości produktu i chodzi właśnie o to, żeby ogólnie podwyższyć jakość produktów, bo to na cenę wcale nie musi się przekładać. I teraz popatrz jak to wychodzi cenowo. Masz zabawkę, która małemu dziecku służy około 2 lata (z doświadczenia wiem, że dzieci do niej wracają i to często, a z kolejnymi miesiącami zmienia się sposób użytkowania), po czym kolejne dzieci mogą się nią bawić dalej. Czy zatem 50 zł za taką zabawkę to dużo? Teraz jakby wszystkie tego typu zabawki kosztowały w granicach np. 30-50 zł (w zależności od wielkości, kolorystyki ilości elementów, ale nie od jakości) i miałbyś gwarancję, że ich jakość jest równie dobra i że takie dziecko w wieku 6-36 miesięcy nie jest w stanie tego w znaczącym stopniu zniszczyć, czy nie kupiłbyś? O takie podejście do jakości chodzi. Inny przykład: Jakieś 10 lat temu czytałem artykuł o produkcji smartfonów. Tam był opis dotyczący produkcji płyt głównych. Wtedy jeszcze w Chinach sporo części jeździło między fabrykami, bo jedna robiła to, druga tamto, teraz jest to nieco inaczej zorganizowane. Było tam o "wagonach" płyt głównych do smartfonów. że niezależnie do marki, modelu, producenta telefonu, płyty główne schodzą w takich ilościach, że jedna kosztuje 10-12 centów. Podkreślam, niezależnie od marki, modelu i producenta telefonu. Zatem cenę podnosił jedynie fakt, do jakiego modelu jakiej marki trafiła taka płyta, bo jakość wykonania była identyczna, gdyż szły z jednej fabryki. Teraz to wygląda już inaczej, bo Chińczycy wyspecjalizowali się w produkowaniu lepszych i gorszych rzeczy w zależności od wymagań klienta. Tylko że te lepsze rzeczy wcale nie musiały być droższe. Popatrz choćby na xiaomi. Produkował tanie telefony o akceptowalnej jakości z materiałów, które wykorzystywali inni producenci. Było szkło gorilla glass, były czasem te same procesory, metalowe obudowy itp. a cena nawet 2 razy niższa. Gdy xiaomi zaczęło podnosić ceny, przyszło oppo, które zrobiło to samo. Doszliśmy do momentu, gdzie różnica leży w zasadzie w oprogramowaniu, bo od niego zależy to jak dane smartfony działają na tych samych podzespołach. Teraz wyobraź sobie, że wchodzi wymaganie, które mówi, że wszystkie smartfony mają działać na czystym androidzie a nakładka producenta to ma być opcja do pobrania, a nie przymus instalowany fabrycznie. Nagle okazałoby się, że nawet te tańsze smartfony mogłyby działać bezproblemowo, gdyby zostały pozbawione nakładki, a za całe oprogramowanie odpowiadałoby jedynie google, które i tak przecież narzuca pewne rozwiązania by smartfon mógł działać pod Androidem.   Czy kupowanie telewizora, smartfona czy jakichś urządzeń AGD-RTV raz na 10 czy więcej lat byłoby pogorszeniem jakości życia uboższych? Chyba lepiej zmienić sprzęt raz na kilkanaście lat, niż musieć zmieniać go do 5-6 lat bo się psuje i nie da się go naprawić. Tu mowa tylko o sprzęcie, ale jest cała gama różnych produktów, które można by kupować rzadziej, bo mogłyby być lepszej jakości. Podejście co do zakupów pewnych produktów jest niezależne od "klasy". To że kogoś na coś stać, wcale nie oznacza że to kupi. Nie każdy "bogaty" będzie chodził zaraz tylko w markowych ciuchach. Właśnie czasem mam wrażenie że to biedniejsi ludzie na siłę kreują wizerunek danej osoby poprzez jej stan posiadania. To ludzie sami sobie kreują świat, w którym dzieci wykluczają inne dzieci tylko dlatego że nie mają butów jakiejś tam firmy. Świat, w którym ktoś kto chodzi w garniaku i jeździ dobrym samochodem czuje się lepszy, nie ważne że garniak był tani a auto jest służbowe. Gdzie ktoś kto osiągnął jakiś tam status czy stanowisko zaczynając od zera zaczyna się sadzić i robi z siebie biznesmena czy wręcz lorda... Wychodzi na to, że najbardziej normalni bywają ci co zostali wychowani w jakimś względnym dobrobycie, bo dla nich markowe buty, dobre auto, czy elegancki strój są czymś normalnym, co nie będzie dla niego definiowało drugiej osoby. Oczywiście od wszystkiego są wyjątki i tutaj trochę temat już spłyciłem, ale sens ogólny zachowałem.
    • Tragedia jest z matchmaking - u mnie od 8 do 15 minut czekania - osobiście odpuściłem i po prostu nie gram, szkoda czasu na czekanie, próbowałem wybierać manualnie serwery i to samo na każdym europejskim. Oglądając raz na jakiś czas Twitcha to mam wrażenie, że w USA nie ma takiego obciążenia jak u nas w Europie (co jest niby do przewidzenia - u nas gra jest po prostu bardziej popularna).
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...