Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

44 minuty temu, RyszardGTS napisał:

71lat, pewnie viagrę wciąga w takich ilościach jak młodzi tic-taci ;)

Byla taka ksiazka - Stary czlowiek i morze ;-)

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, RyszardGTS napisał:

dwucyfrowa inflacja

wielka sensacja - w USA olej opałowy poszedł w górę o 59%, benzyna 50%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, RyszardGTS napisał:

1637661517_tfarj9_600.jpg

;) 

Nie wiem jak Wy ale ja tłukę ten materiał enty raz i nie mam dość!

 

Nasuwają mi się też pewne skromne spostrzeżenia:

1) Rambo by zdechł

2) Rzeka Bug powinna pisana być jako BÓG 

3) Natychmiast dopuścić dziennikarzy na granicę, niech świat pozna całą prawdę!

Napiszę Coś więcej później bo muszę jeszcze raz kuknąć...

 

 

 

 

8 minut temu, glauks napisał:

wielka sensacja - w USA olej opałowy poszedł w górę o 59%, benzyna 50%

Płacili zeta, teraz płacą półtora 🤪?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, glauks napisał:

wielka sensacja - w USA olej opałowy poszedł w górę o 59%, benzyna 50%

Juz widze paski w TVP - dramat cenowy w USA, benzyna w gore o 50%! W Polsce tylko o 25%. No i w Polsce zostal obnizony VAT na musztarde.

Kraj dobrobytu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-spadlo-poparcie-dla-rzadu-nowe-badanie-cbos,nId,5663394

Cytat

Rząd ma względnie dużo zwolenników wśród osób w wieku od 55 do 64 lat (42 proc.) i starszych (50 proc.), respondentów z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym (45 proc.) oraz badanych o dochodach per capita (na głowę - red.) od 1 tys. do 1 tys. 499 zł (40 proc.) i od 1 tys. 500 zł do 1 tys. 999 zł miesięcznie (38 proc.).

Cytat

Przeciwne obecnej Radzie Ministrów są przede wszystkim osoby młode - do 34 roku życia (52 proc.) oraz mające od 35 do 44 lat (53 proc.), mieszkańcy dużych miast liczących od 100 tys. do 4 tys. 999 ludności (52 proc.) i więcej (65 proc.) oraz respondenci najlepiej wykształceni i sytuowani (63 proc. z wykształceniem wyższym, 65 proc. spośród kadry kierowniczej i specjalistów, 59 proc. pracowników administracyjno-biurowych, 63 proc. ankietowanych o miesięcznych dochodach per capita wynoszących co najmniej 3 tys. zł)

Niby nic nowego, ale... eechhh.

 

A tego nie rozumiem:

Cytat


Stosunek do rządu determinuje jednak przede wszystkim orientacja polityczna i światopoglądowa. Poparcie dla rządu wyraża blisko dwie trzecie osób deklarujących prawicowe poglądy polityczne (63 proc.). Z kolei ponad trzy czwarte identyfikujących się z lewicą (76 proc.) deklaruje się w opozycji do rządu.

 

Pis jest partią lewicową - opiekuńcze państwo, rozbudowany socjal - jaki sens ma powyższe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To wszystko nic nie znaczy. Polska ma swoje własne pojęcia lewica/prawica.

Wykształcenie też nie ma nic wspólnego z rozumieniem świata. Co dobre a co złe. Właściwe nie właściwe...

 

Edytowane przez Miton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kaiketsu napisał:

Pis jest partią lewicową - opiekuńcze państwo, rozbudowany socjal - jaki sens ma powyższe?

obecnie wszystkie kraje rozwinięte są takie - welfare state, social welfare state, itd - więc kraj Gates`ów, Bezos`ów, itp, itd, trzeba by uznać za lewicowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Kaiketsu napisał:

Pis jest partią lewicową - opiekuńcze państwo, rozbudowany socjal - jaki sens ma powyższe?

W klasycznym podziale prawicę i lewicę rozróżnia się pod względem światopoglądu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Miton napisał:

To wszystko nic nie znaczy. Polska ma swoje własne pojęcia lewica/prawica.

Wykształcenie też nie ma nic wspólnego z rozumieniem świata. Co dobre a co złe. Właściwe nie właściwe...

 

te pojęcia nie mają już dzisiaj żadnego sensu - te pojęcia funkcjonowały, jak świat miał jeszcze historię, a jak wiadomo - ogłosił to wszem wobec Fukuyama - historia się dość dawno skończyła; żyjemy w świecie bezczasowym, bez rozwoju ideologicznego, tylko z materialnym - czyli w czasie idealnym, bo bezproduktywne spory w końcu ustąpiły z areny tzw historii na rzecz sporów produktywnych, czyli technologiczno-technicznych, bo tylko takie spory dadzą się racjonalnie rozstrzygnąć; czyli tzw technokraci zwyciężyli na całej linii i ich stanowisko, że nauka i technika przyniosą ludziom dobrobyt i szczęście, a ideologie przynosiły tylko wojny, stosy, komory śmierci, itd  - trzeba je więc odesłać do lamusa historii

Edytowane przez glauks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Kaiketsu napisał:

Pis jest partią lewicową - opiekuńcze państwo, rozbudowany socjal - jaki sens ma powyższe?

Nie byłbym pewien tego do końca. Bardziej bym powiedział - narodowosocjalistyczna.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, cr1mson napisał:

Nie byłbym pewien tego do końca. Bardziej bym powiedział - narodowosocjalistyczna.

Komuniści z krzyżem w zębach.

Tak, to Janusz Korwin-Mikke.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Trepcia napisał:

Juz widze paski w TVP - dramat cenowy w USA, benzyna w gore o 50%! W Polsce tylko o 25%. No i w Polsce zostal obnizony VAT na musztarde.

Kraj dobrobytu.

Starzy ludzie dawniejsze czasy wspominają:
Że dobre, tanie były, tak je wysławiają.
Żyta po trzy, pszenica była za pięć groszy
Groch za pięć, jęczmień za dwa, owies grosz najdroższy

Kapusty wóz groszy pięć, także rzeczy drugie:
Marchew, rzepa, pasternak, czosnek i cebula.
Ogórek, melon, kanop, len, co z nich koszula.
Insze rzeczy tak tanie bywały wszelakie,
Co dziś w dziesięciórnasób płacim lada jakie.
Małmazyja i wina tak tanie bywały,
Żechmy po parę groszy kwartę więc pijali.
A miodu garniec za grosz i za szeląg piwa
A na dzień po półgroszku płacono od żniwa

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, glauks napisał:

te pojęcia nie mają już dzisiaj żadnego sensu - te pojęcia funkcjonowały, jak świat miał jeszcze historię, a jak wiadomo - ogłosił to wszem wobec Fukuyama - historia się dość dawno skończyła; żyjemy w świecie bezczasowym, bez rozwoju ideologicznego, tylko z materialnym - czyli w czasie idealnym, bo bezproduktywne spory w końcu ustąpiły z areny tzw historii na rzecz sporów produktywnych, czyli technologiczno-technicznych, bo tylko takie spory dadzą się racjonalnie rozstrzygnąć; czyli tzw technokraci zwyciężyli na całej linii i ich stanowisko, że nauka i technika przyniosą ludziom dobrobyt i szczęście, a ideologie przynosiły tylko wojny, stosy, komory śmierci, itd  - trzeba je więc odesłać do lamusa historii

Lubię japońców i czytałem trochę Fukuyamę i nie w pełni się z nim zgadzam.

Historia to przeszłość, a ona istnieje zawsze, właśnie teraz ma miejsce gdy to piszę. Wszystkie epoki które przeminęły, uważały że tu i teraz jest szczyt- i jak historia pokazała były w wielkim błędzie!

Ale pisałem tylko w odniesieniu do wykształconych, iż nie jest to wyznacznikiem niczego! 

Mojemu sercu jest bliższy Mccarthy i jego myślenie które przemyca w swoich książkach.

A tam wiadomo, człowiek prosty, często analfabeta widzi świat, takim jakim jest naprawdę.

A co do Fukuyamy, może faktycznie nie załapałem Go jak trzeba...

Wolę Murakamiego i to zdecydowanie 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Spokxik napisał:

Czyli został podpułkownik, pułkownik i generał, muszą stopni dorobić. Możne potem sułtan, starszy sułtan, młodszy imperator...itd.

Zawsze można jeszcze jakiś medal dorzucić za zasługi 😉:

3f3e548ce14b4114c78321d7472b1538.webp

Edytowane przez andzic
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Trepcia napisał:

Juz widze paski w TVP - dramat cenowy w USA, benzyna w gore o 50%! W Polsce tylko o 25%. No i w Polsce zostal obnizony VAT na musztarde.

Kraj dobrobytu.

Może jeszcze nie ma pasków ale już się pojawiają wypowiedzi trolli pisowkich, że u nas nie jest źle bo w Turcji mają gorzej więc powinniśmy dziękować pisowi bo mogło być tragicznie a tak dzięki nim jeszcze dajemy radę.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kaiketsu napisał:

Pis jest partią lewicową - opiekuńcze państwo, rozbudowany socjal - jaki sens ma powyższe?

Konserwatywni, czyli prawicowi światopoglądowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lewica zawsze był konserwatywna obyczajowo - ileż to w PRL wydano propagandowych wojen zgniliźnie zachodniej - od jazzu do beatników, do narkotyków i hippisów, itd; dzisiaj podpisałaby się obiema rękami pod antytęczowymi deklaracjami i działaniami pis, itd - a polska lewica była jeszcze liberalna, światowa, w porównaniu np z "matuszką" rosyjską; czyli nawet w dziedzinie obyczajowej wszystko się pogmatwało, i nie wiadomo, czy coś zakwalifikować jako lewicowe, nie daj boże lewackie, czy prawicowe; jeśli np posłowie tzw lewicy są hurrarewolucyjni w dziedzinie obyczajowej to tylko dlatego, że tylko taka rewolucja im pozostała, czyli np mogą nosić fioletową fryzurę albo wywijać tęczową flagą zamiast robić prawdziwą rewolucje, tzn polityczno-gospodarczą; czyli ich pseudorewolucyjność obyczajowa to zastępcze  wyżycie się zamiast poważnej rewolucji, bo w nią już nie wierzą 

ps - lewica zawsze była konserwatywna, bo podkreślała obowiązki jednostki wobec państwa; prawica odwrotnie - prawa jednostki wobec państwa -  stąd rygoryzm obyczajowy lewicy i permisywizm obyczajowy, czyli akceptacja nawet skrajnych przejawów indywidualności jednostki, u prawicy

zresztą prawicy wszelkie wybryki obyczajowe, dopóki nie zagrażały ich stanowi posiadania, były obojętne; lewicy nie, bo bez przerwy musiała utrzymywać stan mobilizacji społeczeństwa, żeby wypełniało swoje robotniczo-chłopskie produkcyjne obowiązki

 

Edytowane przez glauks
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nazywanie PRLu lewicą jest sporo na wyrost. Narodowy-komunizm czy narodowy-bolszewizm to wariacje nacjonalizmu, ścierwa znacznie bliższego obecnemu Ruchowi Narodowemu czyli Konfederacji.

Edytowane przez kalderon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, crush napisał:

Konserwatywni, czyli prawicowi światopoglądowo

Ja się zastanawiam, jak? Jak można być konserwatystą i jednocześnie pchać system w którym się utrzymuje motłoch z podatków? Te dwie rzeczy są ze sobą kompletnie sprzeczne i dowodzi że to tylko fałszywa propaganda. W praktyce to z prawicą nie ma niczego wspólnego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, kalderon napisał:

Nazywanie PRLu lewicą jest sporo na wyrost. Narodowy-komunizm czy narodowy-bolszewizm to wariacje nacjonalizmu, ścierwa znacznie bliższego obecnemu Ruchowi Narodowemu czyli Konfederacji.

nasz komunizm był narodowy? - a nie słyszałeś o braterstwie wszystkich państw i narodów socjalistycznych, i braterstwie ich przewodnich partii robotniczych; nie widziałeś (na zdjęciu), jak Honecker całował się z Breżniewem - to był tzw braterski pocałunek (normalny braterski jest w policzek, ale ten był specjalny, bo i braterstwo było specjalne, czyli komunistyczne)

a bolszewizm tym bardziej nie był narodowy - przecież zaraz po zdobyciu władzy Lenin chciał zanieść go w podarunku dla niemieckiej klasy robotniczej do Berlina - i pewnie by mu się udało, gdyby "niegramotni" historycznie Polacy mu nie przeszkodzili

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Zdzisiu napisał:

Ja się zastanawiam, jak? Jak można być konserwatystą i jednocześnie pchać system w którym się utrzymuje motłoch z podatków? Te dwie rzeczy są ze sobą kompletnie sprzeczne i dowodzi że to tylko fałszywa propaganda. W praktyce to z prawicą nie ma niczego wspólnego. 

motłochu już nie ma - motłoch zachował się jeszcze tylko w powieściach Sienkiewicza - chyba za dużo go czytasz

i tak, to ma z prawicą wiele, nawet b. dużo wspólnego - poczytaj sobie jaką rolę odegrał w walkach o władzę w zachodnich krajach tzw lumpenproletariat (określenie Marksa), czyli właśnie motłoch - był ulubionym narzędziem prawicy do walki z ruchami robotniczymi, do pacyfikacji rozruchów, zamieszek, itd - kto wg ciebie utrzymywał ten lumpenproletariat; poczytaj sobie o Franco w hiszpańskiej wojnie domowej - jego "żołnierze" z Afryki to był właśnie arcywzór motłochu; przykłady można by mnożyć i przytaczać z praktycznie każdego kraju; poczytaj, jaką rolę w amerykańskich walkach ze związkami zawodowymi odgrywał tzw "mob", czyli wszelkiego rodzaju szumowiny i gangsterzy zmobilizowane i sfinansowane przez kapitał do rozbijania strajków, manifestacji, itd

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w dzisiejszych czasach jest jeden podstawowy - mało komu chce się czytać...no chyba, że nagłówki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...