Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, Michaelred napisał:

2. No ale dlaczego zakladasz tez, ze u nas mialoby byc tak zle jak w USA a nie tak dobrze jak w Szwajcarii czy Finlandii? Pokazywanie zlych przykladow za posiadaniem broni dobre a pokazywanie dobrych zle?
5. ale o jakich ty strzelaninach mowisz? Chcesz rozbroic ludzi zeby nie mogli sie bronic przed napastnikami. To jest wlascnie przyklad, ze bron ratuje zycie a ty chcesz temu przeciwdzialac? Nie rozumiem tego.
4. Ilosc zyjacych w ubóstwie mniejszosci drastycznie sie zmniejsza w ostatnich latach liczba morderstw z ich udzialem nie. Przemnoz sobie te % zyjace w ubostwie dla poszczegolnych ras przez ogolna ich liczbe i porownaj ze statystykami morderstw. Zaleznosc miedzy ubostwem a morderstwami z uzyciem broni pewnie jakas tam istnieje ale nie w takiej skali zeby mozna nia bylo wytlumaczyc to zjawisko.

2. Nie musi być tak źle jak w USA, ale jaki niby problem ma w Polsce rozwiązać powszechny dostęp do broni? Jakie niby problemy on rozwiązuje w Szwajcarii czy Finlandii? Te kraje mają się dobrze niezależnie od tego, czy obywatele są uzbrojeni czy nie. Powiem więcej: dostęp do broni w tych krajach nie ma nic wspólnego z obroną konieczną i jest uwarunkowana innymi czynnikami.

5. Ano uliczna strzelanina. Czytałeś chociaż jak doszło do tego, że Rittenhouse zastrzelił dwie osoby i ranił trzecią? Pierwsze cztery strzały (z karabinu szturmowego) oddał do niezrównoważonego, ale nieuzbrojonego mężczyzny. Po jego zastrzeleniu zaczął uciekać w stronę policji a paru uczestników demonstracji zaczęło go gonić. Jest wysoce prawdopodobne, że zauważyli jedynie same strzały a nie wcześniejszą szarpaninę i po prostu próbowali powstrzymać kogoś, kto właśnie zabił innego człowieka na ulicy i ucieka.

Gdyby Rittenhouse poza zajęciami na strzelnicy miał konkretne szkolenie w obezwładnianiu innych ludzi (a nie miał, bo jest zwykłym cywilem a nie np. policjantem), to nikt tam by nie zginął. Tak samo gdyby do obrony siebie czy mienia wziął coś innego niż broń palną a w szczególności coś innego niż karabin szturmowy. Boisz się iść ulicą? To weź gaz pieprzowy albo nawet paralizator - tak samo wyrównują szanse a zazwyczaj nie zabijają napastnika. Różnych środków ochrony osobistej jest znacznie więcej niż tylko broń palna. Także serio nie rozumiem do czego komukolwiek (poza służbami mundurowymi itp.) miałaby być potrzebna.

3 godziny temu, Michaelred napisał:

W temacie dostepu do broni to mozna sobie tutaj poczytac sporo info https://www.hoplofobia.info/ Mozna sie tez przy okazji wyleczyc z hoplofobii :)
Jeszcze sobie przypomnialem jak mi kiedys Psycholog w luznej rozmowe tlumaczyl strach przed bronia niektorych osob. Napisze to w sposob bardzo uproszczony. Otoz ci ludzie wiedza sami, ze maja nie do konca poukladane w glowie, sami moga stac sie nieobliczalni i tak naprawde nie wiadomo co by zrobili majac naladowana w rekach bron. Naturalnie taka postawe przekladaja na innych wiec ich tez sie obawiaja. Tlumaczyl mi, ze poukladani ludzie bez zaburzen po prostu nie maja tego typu rozterek.

Czyli z luźnej rozmowy, że istnieją osoby nieracjonalnie bojące się broni wnioskujesz, że wszyscy przeciwnicy upowszechnienia broni palnej wpadają w tą kategorię. Sprawa Rittenhousa doskonale pokazuje problem broni palnej w rękach cywili: nie mają właściwego szkolenia, żeby wiedzieć, kiedy w ogóle powinno się sięgać po broń. Nie mają też bardziej adekwatnych narzędzi i umiejętności, po które mogliby sięgnąć zamiast od razu pociągać za spust. Tu nie chodzi o ludzi nieobliczalnych (to też się trafia) a o zwyczajną niekompetencję i zwykłą statystykę - im więcej broni palnej, tym więcej szans na głupie wypadki z jej użyciem.

Także jeszcze raz na koniec: jaki konkretnie problem np. w Polsce rozwiązałoby ułatwienie dostępu do broni palnej?

edycja: a tutaj pierwsze z brzegu badania udowadniające ścisły związek biedy z zabójstwami.

edycja 2: a tu z kolei udowodniono związek między kradzieżami (i innymi przestępstwami dotyczącymi własności) a biedą na podstawie danych z USA.

Edytowane przez Radar28
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Klakier1984 napisał:

@Up ty lepiej powiedz ile Łukaszence zapłacili żeby sobie dał spokój z uchodźcami 😂

Tutaj generalnie (nie pije już do tej sytuacji) modne jest, że jak się nie ma racji, albo palnie jakąś mega głupotę to potem chowa się głowę w majty i siedzi cicho, aż wszystko rozejdzie się po kościach. Ja nadal czekam na odpowiedź od @ilubek który jak widać non stop dodaje emoty, ale nie potrafi do tej pory udowodnić, że jestem marnym Pisowskim trollem, który wpada ich bronić jak Ci są w opałach  (taki zarzut postawił) :E

Panie @ilubek, czekam dalej! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, severall napisał:

Przed prawackimi faszystami też będę się mógł bronić jak coś ?

Chociażby dlatego warto starać się o licencję na posiadanie broni ;)

Wbrew temu co ten miłośnik konfedeszurni próbuje tu wciskać, ludzie posiadający licencję lub się o nią starający wcale nie czują się jakoś uciskani. Po prostu każdy rozumie, że możliwość posiadania broni to przywilej a nie prawo i aby go uzyskać trzeba się trochę postarać. Każdy kto jest niekarany wyrokami sądu, ma predyspozycje psychiczne i fizyczne i na końcu trochę wolnej gotówki, może się o nie ubiegać zdając egzamin. Sami posiadacze, wbrew powszechnej opinii nie są jakimiś wielkimi zwolennikami poluzowania dostępu do broni dla ogółu, bo stawia ich to w mniej uprzywilejowanej pozycji. Cały pic polega na tym, że ja mam broń a ktoś inny nie, coś jak z pierwszeństwem wejścia na pokład samolotu. Jakby wszyscy je mieli, to trochę straciłoby sens prawda? Prawo w Polsce w tej materii jest póki co bardzo sensowne i zdecydowanie należy je utrzymać i nie brać przykładu z USA, gdzie panuje pod tym względem kompletna dzicz.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Radar28 napisał:

Idę też o zakład, że nikt z Konfederacji nie zapytał go o pozwolenie, żeby używać jego wizerunku.

No i do tego flaga konfederacji z czasów wojny domowej w USA. W najlepszym razie ignorancja i dziecinada.

Zapewne, ale z drugiej strony kogo ze swoich mieliby użyć? Korwina strzelającego petardami w psa czy może Menzena grającego w CSa? xD

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Klakier1984 napisał:

@Up ty lepiej powiedz ile Łukaszence zapłacili żeby sobie dał spokój z uchodźcami 😂

Chłopie, a Ty dalej swoje bzdury powtarzasz :D. W dodatku jesteś PiSowskim trollem, który np. tutaj na temat inflacji odpowiadał mi narracją Wiadomości z Reżimowej :)(masakra) i kiedy po raz kolejny Cię zaorałem to schowałeś głowę w piasek. Powiedziałem Ci że z takimi osobnikami nie rozmawiam, bo nie przedstawiasz merytorycznych argumentów i to jest smutne.

  • Thanks 1
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Myst napisał:

Chociażby dlatego warto starać się o licencję na posiadanie broni ;)

Wbrew temu co ten miłośnik konfedeszurni próbuje tu wciskać, ludzie posiadający licencję lub się o nią starający wcale nie czują się jakoś uciskani. Po prostu każdy rozumie, że możliwość posiadania broni to przywilej a nie prawo i aby go uzyskać trzeba się trochę postarać. Każdy kto jest niekarany wyrokami sądu, ma predyspozycje psychiczne i fizyczne i na końcu trochę wolnej gotówki, może się o nie ubiegać zdając egzamin. Sami posiadacze, wbrew powszechnej opinii nie są jakimiś wielkimi zwolennikami poluzowania dostępu do broni dla ogółu, bo stawia ich to w mniej uprzywilejowanej pozycji. Cały pic polega na tym, że ja mam broń a ktoś inny nie, coś jak z pierwszeństwem wejścia na pokład samolotu. Jakby wszyscy je mieli, to trochę straciłoby sens prawda? Prawo w Polsce w tej materii jest póki co bardzo sensowne i zdecydowanie należy je utrzymać i nie brać przykładu z USA, gdzie panuje pod tym względem kompletna dzicz.

W Polsce sprawa dostępu do broni to czysta patologia. Żeby się ubiegać o prawo do broni do celów samoobrony trzeba mieć uzasadnione obawy o własne bezpieczeństwo. Nawet policjant czy wojskowy który ma broń służbową nie ma prawa do posiadania broni prywatnej co jest czystym idiotyzmem. Jednocześnie nie ma większego problemu do broni sportowej czy myśliwskiej. Co więcej, uprawnień do posiadania broni myśliwskiej nie traci się nawet jeśli zastrzeli się innego człowieka, wystarczy powiedzieć że wyglądał jak dzik. 

Dostęp do broni powinien być prawem, nie przywilejem. To jest tylko narzędzie, to użytkownik decyduje jak je użyje. Jeśli ktoś chce kogoś skrzywdzić to znajdzie inne narzędzie lub zdobędzie je nielegalnie.

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Radar28 napisał:

2. Nie musi być tak źle jak w USA, ale jaki niby problem ma w Polsce rozwiązać powszechny dostęp do broni? Jakie niby problemy on rozwiązuje w Szwajcarii czy Finlandii? Te kraje mają się dobrze niezależnie od tego, czy obywatele są uzbrojeni czy nie. Powiem więcej: dostęp do broni w tych krajach nie ma nic wspólnego z obroną konieczną i jest uwarunkowana innymi czynnikami.

 

Nie wiem dlaczego zakladasz, ze on musi rozwiazywac jakies konkretne problemy jednostek, bron rownie dobrze moze zapobiegac powstawaniu problemow. Dla mnie to np ochrona przed zamordystycznymi zakusami lewicowego rzadu. Jezeli obywatele sa uzbrojeni to nie wszystko mozna im narzucic a przynajmniej nie wszystko sie bedzie oplacac wladzy. Tak wiem tego na pierwszy rzut oka nie widac ale dziala to jako straszak. Mozna tylko przypomiec jak przed wojna rozbrojono zydow. Ktos inny moze miec inne powody.  W tej chwili trwa np rozbrajanie Kanady (na poczatku pretekstem byl tylko rejestr broni). Ograniczenia w dostepie do broni w Kanadzie nie spowodowaly, ze ilosc morderstw spadla. Jezeli cos nie jest zabronione to jest dozwolone. Dla wolnej osoby, ktora nie jest niczyja wlasnoscia to oczywiste nie potrzeba tu zadnych dodatkowych powodow. 

59 minut temu, Radar28 napisał:

5. Ano uliczna strzelanina. Czytałeś chociaż jak doszło do tego, że Rittenhouse zastrzelił dwie osoby i ranił trzecią? Pierwsze cztery strzały (z karabinu szturmowego) oddał do niezrównoważonego, ale nieuzbrojonego mężczyzny. Po jego zastrzeleniu zaczął uciekać w stronę policji a paru uczestników demonstracji zaczęło go gonić. Jest wysoce prawdopodobne, że zauważyli jedynie same strzały a nie wcześniejszą szarpaninę i po prostu próbowali powstrzymać kogoś, kto właśnie zabił innego człowieka na ulicy i ucieka.
Gdyby Rittenhouse poza zajęciami na strzelnicy miał konkretne szkolenie w obezwładnianiu innych ludzi (a nie miał, bo jest zwykłym cywilem a nie np. policjantem), to nikt tam by nie zginął. Tak samo gdyby do obrony siebie czy mienia wziął coś innego niż broń palną a w szczególności coś innego niż karabin szturmowy. Boisz się iść ulicą? To weź gaz pieprzowy albo nawet paralizator - tak samo wyrównują szanse a zazwyczaj nie zabijają napastnika. Różnych środków ochrony osobistej jest znacznie więcej niż tylko broń palna. Także serio nie rozumiem do czego komukolwiek (poza służbami mundurowymi itp.) miałaby być potrzebna.

Aha czyli Ritenhouse nie jest przeszkolony to nie moze nosic broni ale jak rozwścieczony uzbrojony tlum ja nosi to spoko? Gazem pieprzowym bedzie sie bronil przed uzbrojonymi kryminalistami (Kyle oczywiscie nie wiedzial do kogo strzela, nie wybieral sobie oprawcow) Po to sie bierze bron do reki zeby wlasnie miec przewage albo przynajmnej wyrowanc szanse z napastnikiem. USA ma przepisy inne niz nasze smieszne odnosnie obrony koniecznej. Tam uwazaja, ze nozem mozna zabic i mozna sie bronic. A wiesz dlaczego sluzb chroniacych bylo malo, wiesz kto krzyczal "defund the police" i jak to sie skonczylo? No nie ci co bronili tylko ci co atakowali. Nie bola cie plecy od takich fikolkow? Troche sie usmialem :P

59 minut temu, Radar28 napisał:

Także serio nie rozumiem do czego komukolwiek (poza służbami mundurowymi itp.) miałaby być potrzebna.

I nikt od ciebie absolutnie tego nie bedzie wymagal zebys zrozumial. Byle bys tylko nie ograniczal swoim brakiem zrozumienia praw innych osob. Jestesmy najbardziej rozbrojonym krajem w Europie. Najpierw rozbroil nas Hitlerowcy a pozniej Komunisci. Jezeli jestem w stanie jako tako zrozumiec osoby, ktore sa obojetnie bo np nie znaja historii i nie rozumieja jakie to moze miec konwekwencje to tych aktywnie walczacych o zakaz posiadania broni juz nie.

59 minut temu, Radar28 napisał:

edycja: a tutaj pierwsze z brzegu badania udowadniające ścisły związek biedy z zabójstwami.

Jeszcze raz napisze. Zaleznosc miedzy ubostwem a morderstwami z uzyciem broni istnieje ale nie w takiej skali zeby mozna nia bylo wytlumaczyc to zjawisko . Lepiej przestan drazyc temat bo jezeli chcesz to robic rzetelnie to dojdziesz do niepoprawnych politycznie wnioskow. No a to w niektorych kregach jest gorsze niz myslozbrodnia. Nie bez powodu lewica zaszczula niektorych profesorow zajmujacych sie wyjasnianiem tego zagadniebnia a najświeższe dane nie sa juz tak latwo dostepne jak kiedys.
Masz wyjasnione kto zabija w USA a nie pierwsze z brzegu badanie.
https://www.hoplofobia.info/kto-zabija-w-ameryce/

Edytowane przez Michaelred

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Zdzisiu napisał:

Dostęp do broni powinien być prawem, nie przywilejem. To jest tylko narzędzie, to użytkownik decyduje jak je użyje. Jeśli ktoś chce kogoś skrzywdzić to znajdzie inne narzędzie lub zdobędzie je nielegalnie.

Tylko jak tak się popatrzy na akcje rodem właśnie z USA, że przyszedł sobie taki jegomość z bronią do szkoły i zacząć wybijać uczniów to trochę jednak mina zrzednie (a nie są to odosobnione przypadki). Nie przypominam sobie, by u nas w kraju takie cyrki się działy w szkołach, a w USA słyszy się o tym cyklicznie. Wszystko ma swoje zalety i wady, nie neguje wszystkiego co napisałeś, ale jednak dając prawo powszechnego posiadania, według mnie robi się więcej złego niż dobrego. Zresztą mamy zbyt głupie społeczeństwo na takie "przywileje" ;)

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, zdunzdun napisał:

Tylko jak tak się popatrzy na akcje rodem właśnie z USA, że przyszedł sobie taki jegomość z bronią do szkoły i zacząć wybijać uczniów to trochę jednak mina zrzednie (a nie są to odosobnione przypadki). Nie przypominam sobie, by u nas w kraju takie cyrki się działy w szkołach, a w USA słyszy się o tym cyklicznie. Wszystko ma swoje zalety i wady, nie neguje wszystkiego co napisałeś, ale jednak dając prawo powszechnego posiadania, według mnie robi się więcej złego niż dobrego. Zresztą mamy zbyt głupie społeczeństwo na takie "przywileje" ;)

spróbuj wejść do prywatnego domu USA z bronią ... nie wyjdziesz z tego żywy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Auberon napisał:

spróbuj wejść do prywatnego domu USA z bronią ... nie wyjdziesz z tego żywy.

Akcja wywołuje reakcję powiadasz ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, zdunzdun napisał:

Akcja wywołuje reakcję powiadasz ;)

tu domownik może się bronic jeśli  bandyta kupi broń na stadionie x-lecia ...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, zdunzdun napisał:

Tylko jak tak się popatrzy na akcje rodem właśnie z USA, że przyszedł sobie taki jegomość z bronią do szkoły i zacząć wybijać uczniów to trochę jednak mina zrzednie (a nie są to odosobnione przypadki). Nie przypominam sobie, by u nas w kraju takie cyrki się działy w szkołach, a w USA słyszy się o tym cyklicznie. Wszystko ma swoje zalety i wady, nie neguje wszystkiego co napisałeś, ale jednak dając prawo powszechnego posiadania, według mnie robi się więcej złego niż dobrego. Zresztą mamy zbyt głupie społeczeństwo na takie "przywileje" ;)

A ile takich przypadków masz z bronią czarnoprochową, mieczem czy łukiem? To są narzędzia legalnie dostępne. W przypadku Polski nawet ataki nożem są jednostkowe. 

Realnym powodem delegalizacji broni nie jest dbałość o zdrowie obywateli żeby sobie tym krzywdy nie zrobili. Tylko jest to dbałość ustawodawców o własną skórę, na wypadek jak w którymś monecie przegną to żeby można było łatwo trzymać rozbrojone społeczeństwo pod butem. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Zdzisiu napisał:

A ile takich przypadków masz z bronią czarnoprochową, mieczem czy łukiem? To są narzędzia legalnie dostępne. W przypadku Polski nawet ataki nożem są jednostkowe. 

Realnym powodem delegalizacji broni nie jest dbałość o zdrowie obywateli żeby sobie tym krzywdy nie zrobili. Tylko jest to dbałość ustawodawców o własną skórę, na wypadek jak w którymś monecie przegną to żeby można było łatwo trzymać rozbrojone społeczeństwo pod butem. 

problemem broni czarno-prochowej jest przechowywanie prochu do niej 

termodynamiki reakcji które zachodzą gdy nie właściwie się go przechowuje

według polskiego prawa większe ilości prochu należy przechowywać w sejfie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Zdzisiu napisał:

A ile takich przypadków masz z bronią czarnoprochową, mieczem czy łukiem?

Może to przez chociaż pryzmat zacofania technologicznego wymienionych przez Ciebie broni? Może przez aspekt, że jednak broń palna jest wygodniejsza niż łażenie z mieczem i łukiem? Dlatego, że jest mniejsza i można ją zamaskować?

9 minut temu, Zdzisiu napisał:

 W przypadku Polski nawet ataki nożem są jednostkowe.

Być może, nie wgłębiałem się w statystyki. Zgadzam się jednak, że o tym zbytnio się nie słyszy.

9 minut temu, Zdzisiu napisał:

Realnym powodem delegalizacji broni nie jest dbałość o zdrowie obywateli żeby sobie tym krzywdy nie zrobili. Tylko jest to dbałość ustawodawców o własną skórę, na wypadek jak w którymś monecie przegną to żeby można było łatwo trzymać rozbrojone społeczeństwo pod butem. 

Bardzo możliwe, że coś w tym jest. Mimo wszystko mając tak spolaryzowane społeczeństwo to przy ogólnie łatwo dostępnej broni podejrzewam, że mielibyśmy nieco więcej takich akcji jak ta z Gdańska z udziałem Adamowicza. Mamy takich świrów pro PiS, pro PO, pro Konfederacja, że kto wie jakby kończyły się historie pewnych posłów i ich wyborców ;)

Uważam, że można się skutecznie przekomarzać w jedną i drugą stronę, ale zdania swojego nie zmienię. Niegdyś myślałem bardzo podobnie jak Ty w tej kwestii, ale lata pracy z ludźmi zupełnie zmieniły postrzeganie niektórych spraw. 

Edytowane przez zdunzdun
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam wrazliwych za zrodlo :)
1409129854_yctkgd_600.jpg
1480877806_cap1hz_600.jpg

Edytowane przez Michaelred

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.12.2021 o 12:52, Michaelred napisał:

Odnoszac sie do wczesniejszych argumentow, ze ludzie odchodza od konfy no to kolega nie mial racji a ty wlasnie to udowodniles:D Z 4% na ponad 8% w ~ 2 lata gdzie niby przeciez jest ten odplyw mlodych i kazdy juz "wyrosl" z Korwina to nie jest wzrost? :D Sam mialem szukac wykresu ale mnie wyreczyles. Dzieki :)
Nawet duduś jest zniesmaczony waszym zachowaniem.
ac294d1436ec139c2409bc0b1b068b3e.jpg

45% ludzi w polsce jest niezaszczepiona przeciw covid z różnych powodów , jedyna partia-siła polityczna która sprzeciwia się przymusowi czy obowiązkowi szczepień przeciw covid to konfederacja , wiec nawet jak komuś nie po drodze z nimi to będzie ich wspierał i zagłosuje na nich choćby z tego 1 powodu

P.s pis to jeszcze tak sie mota i cos tam podklamuje i kręci ,  bo zjednoczona lewica-nowa lewica z towarzyszem zandbergiem na czele chce palić ludzi niezaszczepionych przeciw covid bo twierdzą że są zagrożeniem dla zaszczepionych to jest dopiero odchylenie

Edytowane przez voltq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, voltq napisał:

P.s pis to jeszcze tak sie mota i cos tam podklamuje i kręci ,  bo zjednoczona lewica-nowa lewica z towarzyszem zandbergiem na czele chce palić ludzi niezaszczepionych przeciw covid bo twierdzą że są zagrożeniem dla zaszczepionych to jest dopiero odchylenie

No, i to jest dobry argument za powszechną legalizacją broni, bo wtedy zamiast latać z pochodniami będzie można do nich po prostu strzelać.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, forfun napisał:

Chłopie, a Ty dalej swoje bzdury powtarzasz :D. W dodatku jesteś PiSowskim trollem, który np. tutaj na temat inflacji odpowiadał mi narracją Wiadomości z Reżimowej :)(masakra) i kiedy po raz kolejny Cię zaorałem to schowałeś głowę w piasek. Powiedziałem Ci że z takimi osobnikami nie rozmawiam, bo nie przedstawiasz merytorycznych argumentów i to jest smutne.

Jeżeli kiedykolwiek orałeś to w polu ewentualnie :) Jak pisałem jakieś bzdury o inflacji to śmiało cytuj :)

a o płaceniu Łukaszence to są twoje bzdury :) które podałeś tu z takim przekonaniem jakbyś przynajmniej uczestniczył w jakichś negocjacjach więc z niecierpliwością czekam na jakieś konkretne info, zresztą nie tylko ja.

Chyba że twoje wpisy są tylko " for fun" to zwracam honor, a ty się wygłupiaj dalej.

2 godziny temu, zdunzdun napisał:

Tutaj generalnie (nie pije już do tej sytuacji) modne jest, że jak się nie ma racji, albo palnie jakąś mega głupotę to potem chowa się głowę w majty i siedzi cicho, aż wszystko rozejdzie się po kościach. Ja nadal czekam na odpowiedź od @ilubek który jak widać non stop dodaje emoty, ale nie potrafi do tej pory udowodnić, że jestem marnym Pisowskim trollem, który wpada ich bronić jak Ci są w opałach  (taki zarzut postawił) :E

Panie @ilubek, czekam dalej! :)

Ano widzisz najwygodniej tylko głupie miny wstawiać nie mając nigdy nic do powiedzenia, ewentualnie pisać for fun i potem palić Jana, że " to nie ja to pisałem to ty " 😁...teraz już ciśnie, że to ja wymyślałem płacenie dyktatorowi ;) ...bo cały świat tak robi 😅 

O pisowskie trollowanie się nie martw ;) mnie też tak nazywa. Tak to bywa jak się argumenty kończą.

 

W sumie nie żebym się chwalił ale w kwestii uchodźców pisałem, że będzie lanie wodą i na pewno nikogo "świadomie" nie przepuścimy trafione w 100%  inni wiedzą, że Łukaszenka przepłacony tylko dowodów nie ma 🙃

Edytowane przez Klakier1984
  • Haha 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

vm6xoew2c0qwzukr-jpg.2470265

 

 

Jaki to jest łajza

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, Klakier1984 napisał:

Ano widzisz najwygodniej tylko głupie miny wstawiać nie mając nigdy nic do powiedzenia, ewentualnie pisać for fun i potem palić Jana, że " to nie ja to pisałem to ty " 😁...teraz już ciśnie, że to ja wymyślałem płacenie dyktatorowi ;) ...bo cały świat tak robi 😅

 

W sumie nie żebym się chwalił ale w kwestii uchodźców pisałem, że będzie lanie wodą i na pewno nikogo "świadomie" nie przepuścimy trafione w 100%  inni wiedzą, że Łukaszenka przepłacony tylko dowodów nie ma 🙃

Moze byc na banicji bo tego nie widac ale minki i lajki mozna wtedy robic :P
Jezeli chodzi o kase od Łukaszenki to ciekawe ile placi takim dziennikarzom? Wstydz sie Polaku, ze jestes Polakiem i chcesz bronic swoich granic. Wstydz sie Polaku, ze jestes Polakiem. V kolumna
comment_1638972079jNiZAnNmnEigWG5J9qkemp

Edytowane przez Michaelred

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Michaelred napisał:

Nie wiem dlaczego zakladasz, ze on musi rozwiazywac jakies konkretne problemy jednostek, bron rownie dobrze moze zapobiegac powstawaniu problemow. Dla mnie to np ochrona przed zamordystycznymi zakusami lewicowego rzadu. Jezeli obywatele sa uzbrojeni to nie wszystko mozna im narzucic a przynajmniej nie wszystko sie bedzie oplacac wladzy. Tak wiem tego na pierwszy rzut oka nie widac ale dziala to jako straszak. Mozna tylko przypomiec jak przed wojna rozbrojono zydow. Ktos inny moze miec inne powody.  W tej chwili trwa np rozbrajanie Kanady (na poczatku pretekstem byl tylko rejestr broni). Ograniczenia w dostepie do broni w Kanadzie nie spowodowaly, ze ilosc morderstw spadla. Jezeli cos nie jest zabronione to jest dozwolone. Dla wolnej osoby, ktora nie jest niczyja wlasnoscia to oczywiste nie potrzeba tu zadnych dodatkowych powodow. 

Skoro nie rozwiązuje to żadnego problemu a może jak najbardziej takie problemy stworzyć, to po jaki licho nam to? A argument o tym, że jest to straszak dla rządu, to kompletna bzdura: żaden tłum z bronią palną nie ma szans w starciu z regularnym wojskiem. Także co najwyżej częściej się mogą zdarzać samotni "bojownicy wyższej sprawy" strzelający do poszczególnych polityków a ci to nigdy klarownego osądu polityki nie mają, więc i nawet najbardziej cynicznie pojmowanego pożytku z tego brak. Co więcej, politycy mają środki, żeby wynająć profesjonalną ochronę albo będą używać do tego policji tudzież wojska. Przy eskalacji zbrojnej jak myślisz: kto będzie miał powodu, żeby się bać i kto będzie ginąć? To może miało jakiś sens 200 lat temu, ale nie teraz.

Posiadanie broni nie jest zakazane. Po prostu tak jak w wielu innych kwestiach trzeba spełnić konkretne warunki. Żeby jeździć samochodem, trzeba przejść kurs i zdać egzamin. Żeby być lekarzem czy adwokatem też trzeba spełnić konkretne wymogi. Może i w tych kwestiach powinniśmy wszystko poluzować w imię ślepo pojmowanej wolności?

2 godziny temu, Michaelred napisał:

Aha czyli Ritenhouse nie jest przeszkolony to nie moze nosic broni ale jak rozwścieczony uzbrojony tlum ja nosi to spoko? Gazem pieprzowym bedzie sie bronil przed uzbrojonymi kryminalistami (Kyle oczywiscie nie wiedzial do kogo strzela, nie wybieral sobie oprawcow) Po to sie bierze bron do reki zeby wlasnie miec przewage albo przynajmnej wyrowanc szanse z napastnikiem. USA ma przepisy inne niz nasze smieszne odnosnie obrony koniecznej. Tam uwazaja, ze nozem mozna zabic i mozna sie bronic. A wiesz dlaczego sluzb chroniacych bylo malo, wiesz kto krzyczal "defund the police" i jak to sie skonczylo? No nie ci co bronili tylko ci co atakowali. Nie bola cie plecy od takich fikolkow? Troche sie usmialem :P

Jeszcze raz zapytam: w ogóle zapoznałeś się z przebiegiem zdarzeń? Dwie osoby, które zabił były nieuzbrojone. Facet, którego postrzelił miał pistolet i zgodnie z zeznaniami chciał po prostu zatrzymać faceta z karabinem, który właśnie kogoś zastrzelił. I nie, nie uważam, że rozwścieczony tłum powinien być uzbrojony - wręcz przeciwnie. W pierwszej części swojej wypowiedzi traktujesz broń jako potencjalny straszak na polityków, czyli w zasadzie uważasz, że rozjuszony tłum miałby prawo zbrojnie najechać np. Sejm i odtworzyć dzieła Pollocka. Do tego mieszasz jeszcze akcję "defund the police", która z meritum sprawy nie ma nic wspólnego.

Gdyby wydarzenia przebiegały tak samo, ale zamiast/oprócz karabinu chłopak miał inne środki ochrony osobistej jak np. paralizator, to by się normalnie obronił i nikogo nie zabił tamtego dnia. Został uniewinniony, ale będzie musiał żyć ze świadomością, że zastrzelił dwie osoby.

Nikt bez fachowego szkolenia nie powinien łazić po ulicy z bronią maszynową. To w ogóle absurd, żeby taką broń traktować jako narzędzie obrony osobistej - zwłaszcza że zamiast groźnego napastnika można bardzo łatwo postrzelić wiele osób postronnych.

2 godziny temu, Michaelred napisał:

I nikt od ciebie absolutnie tego nie bedzie wymagal zebys zrozumial. Byle bys tylko nie ograniczal swoim brakiem zrozumienia praw innych osob. 

A skąd przesłanka, że posiadanie broni jest prawem? Ja nie rozumiem twojego stanowiska, ale to może warto się bardziej przyłożyć do jego wyjaśnienia. Powołać się na więcej źródeł niż jedną jedyną stronę w internecie.

2 godziny temu, Michaelred napisał:

Jeszcze raz napisze. Zaleznosc miedzy ubostwem a morderstwami z uzyciem broni istnieje ale nie w takiej skali zeby mozna nia bylo wytlumaczyc to zjawisko . Lepiej przestan drazyc temat bo jezeli chcesz to robic rzetelnie to dojdziesz do niepoprawnych politycznie wnioskow. No a to w niektorych kregach jest gorsze niz myslozbrodnia. Nie bez powodu lewica zaszczula niektorych profesorow zajmujacych sie wyjasnianiem tego zagadniebnia a najświeższe dane nie sa juz tak latwo dostepne jak kiedys.
Masz wyjasnione kto zabija w USA a nie pierwsze z brzegu badanie.
https://www.hoplofobia.info/kto-zabija-w-ameryce/

Ale ta korelacja między ubóstwem a przestępczością występuje nie tylko w USA i jest kluczowym powodem podwyższonej przestępczości w konkretnych społecznościach. Jedno z podlinkowanych badań pokazujące ścisły związek między zabójstwami a biedą bazowało np. na danych z Chin, gdzie nie da się zwalić problemu na czarnoskórą mniejszość, bo jej tam nie ma. Podlinkowana przez ciebie strona skupia się na czynniku rasowym jako jedynym umyślnie pomijając różnice ekonomiczne między białymi a czarnymi. Pół prawdy to całe kłamstwo.

A podlinkowałem pierwsze z brzegu badania, bo tego jest na pęczki dostępne od ręki a wnioski są dość jednoznaczne niezależnie gdzie takie badania są prowadzone.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...