Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Maciek. napisał:

W ten sposób można zmieszać z błotem praktycznie każdy rząd. Wyobraź sobie, że dokładnie to samo można było napisać w 2014/2015 roku o rządach PIS 2005-2007 i SLD wcześniej i AWS jeszcze wcześniej. Problemem naszego kraju są ludzie na tyle młodzi, żeby nie pamiętać jak wyglądało życie w PL przed PO, jako osoba która pierwszą pracę w IT podjęła w 2005 roku, za rządów PIS. I mówię ci to było coś, umowa na 1/4 etatu w outsourcingu, zapierdol na pełen etat i siedzenie w pracy po godzinach, a jak wyciągnąłem 1000 zł w miesiącu to była rewelacja.

No fajnie, ale przed 2014 rokiem nie było czegoś takiego jak minimalna czy najniższa która była gwarantowana. http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20022001679/T/D20021679L.pdf

Minimalna była "umowna" i pracodawca mógł Ci taką przyznawać albo nie, nie było przymusu. Rynek jak i pracodawcy przeglądali właśnie to co wyżej zalinkowałem, bo to była wypadkowa rynku i jego oszacowania, pensja minimalna rosła razem z rynkiem i gospodarką naturalnie. Od czasów PiS minimalna była sztucznie pompowana bo produktywność, gospodarka i rynek nie nadążały za wzrostami pensji. Zobacz sobie skok inflacji po każdej zmianie minimalnej w styczniu/lutym każdego roku. Odchył na poziomie 0.3-0.7% na plus do inflacji. 

A dzisiaj wygląda to tak że jeśli w Biedronce/Lidlu płacą 3.5k brutto, to nie znajdziesz nikogo do pracy za niższą kwotę, mimo że minimalna to dalej 2.2k :E Czy podnoszenie minimalnej było potrzebne? A no nie, presja na pensje rozpoczęła się w najwyższym momencie koniunktury - 2017-2019 rok. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
42 minuty temu, TheMr. napisał:

No fajnie, ale przed 2014 rokiem nie było czegoś takiego jak minimalna czy najniższa która była gwarantowana. http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20022001679/T/D20021679L.pdf

Minimalna była "umowna" i pracodawca mógł Ci taką przyznawać albo nie, nie było przymusu. Rynek jak i pracodawcy przeglądali właśnie to co wyżej zalinkowałem, bo to była wypadkowa rynku i jego oszacowania, pensja minimalna rosła razem z rynkiem i gospodarką naturalnie. Od czasów PiS minimalna była sztucznie pompowana bo produktywność, gospodarka i rynek nie nadążały za wzrostami pensji. Zobacz sobie skok inflacji po każdej zmianie minimalnej w styczniu/lutym każdego roku. Odchył na poziomie 0.3-0.7% na plus do inflacji. 

A dzisiaj wygląda to tak że jeśli w Biedronce/Lidlu płacą 3.5k brutto, to nie znajdziesz nikogo do pracy za niższą kwotę, mimo że minimalna to dalej 2.2k :E Czy podnoszenie minimalnej było potrzebne? A no nie, presja na pensje rozpoczęła się w najwyższym momencie koniunktury - 2017-2019 rok. 

Jedyne odstępstwo od wypłacania minimalnego wynagrodzenia jakie dopuszczał nasz ustawodawca, było takie jak poniżej i pierwsze słyszę o możliwości wypłacania minimalnego wynagrodzenia wedle uznania pracodawcy.

Cytat

1. Wysokość wynagrodzenia pracownika zatrudnionego w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy nie może być niższa od wysokości minimalnego wynagrodzenia ustalonego w trybie art. 2 i 4, z zastrzeżeniem ust. 2.

2. Wynagrodzenie pracownika w okresie jego pierwszych dwóch lat pracy, z zastrzeżeniem ust. 3, nie może być niższe niż:

1) 80% wysokości minimalnego wynagrodzenia - w pierwszym roku pracy;

2) 90% wysokości minimalnego wynagrodzenia - w drugim roku pracy

Ale co to ma do minimalnej ustawowej pensji? To jest tylko odstępstwo dostępne przy zatrudnianiu osób wchodzących na rynek pracy, i zniknęło nie w 2014 a chyba w 2017 roku.

Edytowane przez Maciek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Maciek. napisał:

Jedyne odstępstwo od wypłacania minimalnego wynagrodzenia jakie dopuszczał nasz ustawodawca, było takie jak poniżej i pierwsze słyszę o możliwości wypłacania minimalnego wynagrodzenia wedle uznania pracodawcy.

Ale co to ma do minimalnej ustawowej pensji? To jest tylko odstępstwo dostępne przy zatrudnianiu osób wchodzących na rynek pracy, i zniknęło nie w 2014 a chyba w 2017 roku.

Bo nie było ustalonej minimalnej godzinowej stawki, a prawo nie było specyficzne. U jednego pracodawcy dostawałeś więcej za godzinę, u drugiego mniej, więc "minimalna" mocno się różniła. 

Było dużo śmieciowych umów gdzie były dwie umowy, na jednej jedna część wypłaty, na drugiej druga. 

A minimalna wymusiła tak na prawdę zwiększone koszty po stronie pracodawcy, bo z każdej podwyżki 75% leciało do państwa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

 

Afera Pegasusa. Nagła rezygnacja jednego ze świadków senackiej komisji


W poniedziałek na senackiej komisji w sprawie inwigilowania systemem Pegasus miał się pojawić ceniony ekspert Jerzy Kosiński, profesor nadzwyczajny Zakładu Systemów Bezpieczeństwa Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Jednak jak ustalił Onet, choć potwierdził on swoją obecność, to ostatecznie zrezygnował z udziału w posiedzeniu komisji.

Jerzy Kosiński jest również dyrektorem Morskiego Centrum Cyberbezpieczeństwa.

Według naszych informacji prof. Jerzy Kosiński potwierdził swoją obecność i był już w drodze do Warszawy, gdzie miał się stawić przed senacką komisją ds. nielegalnej inwigilacji. Chcieliśmy z nim porozmawiać przed posiedzeniem, jednak naukowiec nagle zmienił plany.

— Profesor nie będzie uczestniczył w spotkaniu — informuje nas kmdr por. Wojciech Mundt, rzecznik prasowy Akademii Marynarki Wojennej.

Pomimo naszych prób nie udało nam się skontaktować z prof. Kosińskim. Nie znamy oficjalnych powodów jego rezygnacji. — W trakcie jazdy dostał kilka telefonów z mocną sugestią, by zmienił swoje plany i zrezygnował — mówi nam nieoficjalnie nasz informator.

Po rezygnacji Kosińskiego na pierwszym posiedzeniu senackiej komisji pojawi się dwóch świadków. Będą to eksperci Citizen Lab, który ujawnił podsłuchy na telefonach osób z Polski. Będą to John Scott-Railton oraz Bill Marczak.

 

https://www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/afera-pegasusa-jerzy-kosinski-rezygnuje-z-udzialu-w-senackiej-komisji/bexft2p,79cfc278

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Camis napisał:
 

Zobaczyli kase jak swinia Niebo :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, TheMr. napisał:

Bo nie było ustalonej minimalnej godzinowej stawki, a prawo nie było specyficzne. U jednego pracodawcy dostawałeś więcej za godzinę, u drugiego mniej, więc "minimalna" mocno się różniła. 

Było dużo śmieciowych umów gdzie były dwie umowy, na jednej jedna część wypłaty, na drugiej druga. 

A minimalna wymusiła tak na prawdę zwiększone koszty po stronie pracodawcy, bo z każdej podwyżki 75% leciało do państwa. 

Prawo było w tym temacie bardzo dokładne, minimalna stawka godzinowa nie obowiązywała w przypadku umowy zlecenia i o świadczenie usług i tylko w takim przypadku i to zostało zmienione od 2017 roku. 

Umowy śmieciowe to własnie umowy zlecenia czy o dzieło, a dwie umowy to mogły być jak część dostałeś na umowie w postaci najniższej krajowej, a reszte pod stołem od szefa na umowie ustnej :E

Ale w dalszym ciągu nie rozumiem, co ten cały wywód ma wspólnego z tym co napisałem dwa posty wcześniej?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że śmiesz polemizować z narracją PiS i tylko PiS.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, kalderon napisał:

To że śmiesz polemizować z narracją PiS i tylko PiS.

A to w takim razie przepraszam najmocniej, poprawie się na przyszłość i będe już pisał "Wina Tuska" :notworthy: i "o wielki Jarosławie" 

Aż mi się przypomniało black men all hail - YouTube :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Camis napisał:

Facet co prawda trochę trąci Konfederacją (w sumie z racji sposobu życia i zarobku w pełni rozumiem) ale przede wszystkim naprawdę fajny materiał. Nie ze wszystkim jestem w stanie się beznamiętnie zgodzić, lecz generalnie do rzeczy opowiada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Warszawa. Przyczyną awarii oczyszczalni „Czajka” były błędy projektowe

Przyczyną awarii kolektorów przesyłających ścieki pod Wisłą do oczyszczalni "Czajka" z sierpnia 2020 r. błędy w projekcie zleconym w 2006 r. – poinformowało w poniedziałek MPWiK na swojej stronie internetowej.

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji poinformowało, że zakończyły się trwające ponad rok badania przyczyn awarii kolektorów ściekowych pod Wisłą z sierpnia 2020 r.

"Ekspertyza Politechniki Krakowskiej, jako przyczynę awarii wskazuje błąd w pierwotnym projekcie budowy układu przesyłowego polegający na braku zaprojektowania odpowiedniego drenażu" - czytamy w komunikacie.


MPWiK wyjaśniło, że drenaż pozwoliłby na odprowadzanie nadmiaru wody i ścieków z przestrzeni otaczającej rurociągi, co uniemożliwiłoby osiągnięcie niebezpiecznego dla instalacji ciśnienia zewnętrznego generowanego ciśnieniem z rurociągu syfonu.

"Wskutek braku takiego drenażu wyciek ścieków z rurociągu wytworzył krytyczny poziom ciśnienia na zewnątrz nitki B. Doprowadziło to do jej lokalnego zniszczenia. Gwałtowny wyciek ścieków wyniósł płytę dociążającą i dokonał wielu zniszczeń, a także uszkodził nitkę A" - podkreślono.

Miejskie przedsiębiorstwo podkreśliło, że żadna dokumentacja, którą miejska spółka dysponowała przed sierpniem 2020 roku nie wskazywała na zły system drenażu.

"Awaria z sierpnia 2020 r. miała odmienny charakter od wcześniejszej awarii w 2019 r., kiedy uszkodzeniu uległ niefabryczny łącznik między rurociągiem stalowym a rurociągiem z GRP znajdujący się na początku tunelu. Naprawa w 2019 r. wyeliminowała te czynniki, które ujawniły się w trakcie pierwszej awarii. Do drugiej awarii doszło natomiast kilkaset metrów dalej - na odcinku, który nie był dotknięty skutkami pierwszej" - wskazano.

Ekspertyza Politechniki Krakowskiej potwierdziła konieczność całkowitego demontażu rurociągów znajdujących się w tunelu. "W związku z wnioskami ekspertyzy - określającymi jako przyczyny awarii błędy projektowe zawarte w pierwotnym projekcie budowy układu przesyłowego - Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji jest zobowiązane do złożenia zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa" - przekazano.

Dwie awarie w ciągu roku
MPWiK przypomniało, że decyzja o rozbudowie oczyszczalni ścieków "Czajka" oraz budowie układu przesyłającego ścieki z lewobrzeżnej części Warszawy do OŚ "Czajka", tym samym rezygnacji z budowy oczyszczalni ścieków po lewej stronie Wisły - podjęta została Uchwałami Rady m.st. Warszawy odpowiednio w roku 1999 i roku 2005.

Układ zaczął działać w 2013 roku i uległ dwóm awariom - w 2019 i 2020 roku. W 2019 w wyniku decyzji premiera Mateusza Morawieckiego z pomocą przyszło wojsko. Zbudowało most pontonowy, na którym ułożono zapasowe kolektory. Rok później równie saperzy zbudowali most pontonowy dla alternatywnego układu przesyłowego.

Po awarii w 2020 r. MPWiK, na podstawie decyzji nakazowej PINB, przystąpiło do prac naprawczych i budowy alternatywnego układu przesyłowego.

Pierwsza nitka tego układu zaczęła działać jeszcze w grudniu 2020 r., druga została oddana do użytku w czerwcu 2021 r. Aktualnie trwają prace związane z wykonaniem sieci i obiektów łączących wykonane rurociągi pod Wisłą z zakładami "Świderska" i "Farysa".

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-znamy-przyczyne-awarii-oczyszczalni-czajka,nId,5774805#crp_state=1

https://www.onet.pl/?utm_source=wiadomosci.onet.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=4346b407-2648-4d1c-8aac-61dd61d52f3b&sid=b177a2c9-166f-4113-9b28-185bbe554807&utm_v=2

https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8334994,awaria-kolektory-wisla-czajka-prokuratura.html

 

A kto rządził w Warszawie w tym roku?.

 

CZASKOSKI Z TUSKIEM!!, fur dojczland!!.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szurom już konkretnie bije na puste łby:
 

Cytat

 

Ogłosili wyrok śmierci na prezydenta Białegostoku. Jest zawiadomienie do prokuratury


W sobotę w Białymstoku antyszczepionkowcy zorganizowali protest przeciwko "segregacji i dyskryminacji". W jej trakcie ogłosili wyrok śmierci na prezydenta miasta Tadeusza Truskolaskiego. Grozili też jego rodzinie i współpracownikom. Sprawą zajęła się policja. Prezydent miasta zawiadomił prokuraturę i wysłał listy do premiera oraz ministra sprawiedliwości.

Podczas protestu ok. 400 przeciwników szczepień w Białymstoku organizatorzy ogłosili wyrok śmierci na prezydenta Tadeusza Truskolaskiego "za dotychczasową działalność na szkodę mieszkańców Polski"
Pod wyrokiem podpisał się nieznany Podlaski Trybunał Sprawiedliwości
Ktoś anonimowo przesłał treść tego wyroku do prezydenta Białegostoku
— Te groźby — w obliczu tragedii w Gdańsku i śmierci Pawła Adamowicza — wydają się bardzo realne. Ten jad, ta trucizna wlewana w serca i umysły Polaków przyniosła tak straszliwe owoce. Nie możemy dłużej milczeć — skomentował prezydent Białegostoku
— Obserwujemy eskalację takich brutalnych zdarzeń przy braku reakcji ze strony rządzących. Do czego to doprowadzi? Wreszcie może dojść do tragedii. Te głosy usłyszą jacyś szaleńcy i wprowadzą to w życie — uważa prof. Robert Flisiak

y0uk9kpTURBXy9iYjRlNGZlNTIxMGU2NWNlZGRkN

 

https://www.onet.pl/informacje/onetbialystok/bialystok-antyszczepionkowcy-wydali-wyrok-smierci-na-prezydenta-truskolaskiego/32d5f8k,79cfc278

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

 

Kanadyjscy eksperci przed komisją do spraw Pegasusa. Fala komentarzy


W poniedziałek ruszyły wysłuchania przed senacką komisją zajmującą się nielegalną inwigilacją przy użyciu systemu Pegasus. Jako pierwsi pojawili się kanadyjscy eksperci z firmy Citizen Lab, którzy zaznaczyli, że mają dowody, iż z telefonu senatora KO Krzysztofa Brejzy były wykradane dane. W sieci natychmiast pojawiły się komentarze w tej sprawie.

Słowa kanadyjskich specjalistów skomentował adwokat Roman Giertych, który jest jedną z osób inwigilowanych za pomocą Pegasusa
Senator KO Bogdan Zdrojewski skrytykował sposób, w jaki o sprawie mówi TVP Info
Analityczka Anna Mierzyńska zwraca uwagę na poboczny wątek, który pojawił się w czasie wysłuchania, dotyczący drugiego użytkownika Pegasusa działającego na terenie Polski
Eksperci z Citizen Lab zaznaczyli w poniedziałek, że z telefonu Brejzy ukradzione zostały dane dotyczące "ważnych wydarzeń politycznych"

— Dzisiaj po raz pierwszy możemy publicznie potwierdzić, że dane z telefonu senatora Brejzy zostały ukradzione. Widzieliśmy dowody dotyczące danych związanych z ważnymi politycznymi wydarzeniami — mówił w poniedziałek na posiedzeniu senackiej komisji John Scott-Railton, starszy analityk w Citizen Lab. Kanadyjscy specjaliści wskazywali, że zdecydowana większość ataków przy użyciu Pegasusa w Polsce była dokonywana przez użytkownika o nazwie "ORZELBIALY". Mówili również, że jego pierwszą aktywność odnotowali w listopadzie 2017 r.

 

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/kanadyjscy-eksperci-przed-komisja-do-spraw-pegasusa-fala-komentarzy/bqjpn7w,79cfc278

 

 

 

Ale dziś będzie szambo wybite na tvpsis. Kaczyński i PIS odpowiedzialni za szambo z czajki, i teraz jeszcze pegazus. :rotfl:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Camis napisał:

Włos im z głowy nie spadnie, prokuratura umorzy tak samo jak umorzyła sprawę Brauna który groził śmiercią Niedzielskiemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Camis napisał:

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/kanadyjscy-eksperci-przed-komisja-do-spraw-pegasusa-fala-komentarzy/bqjpn7w,79cfc278

Ale dziś będzie szambo wybite na tvpsis. Kaczyński i PIS odpowiedzialni za szambo z czajki, i teraz jeszcze pegazus. :rotfl:

https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/milosz-kleczek-ile-zarabia-jego-firma-dziennikarz-tvp

 

Miłosz Kłeczek, ciekawa postać, dostać 3.5 mln zł z publicznej kasy na prowadzenie firmy sprowadzającej gówno z Chin :E :rotfl: Klakier jakich wielu w PiSie. Ale PiS musiał się "nakupować" ludzi, ciekawe kogo jeszcze "kupili".  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

 

Dramatyczna decyzja polskiego rządu: Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży traci dofinansowanie [KOMENTARZ]

Każdego dnia w Polsce czworo dzieci próbuje odebrać sobie życie. Tymczasem rząd nie chce dłużej współfinansować działającego od kilkunastu lat Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży. To kolejny cios dla wszystkich, którym leży na sercu los pogrążonej w zapaści polskiej psychiatrii dziecięcej.

Statystyki dotyczące samobójstw i prób samobójczych wśród polskich dzieci i nastolatków są przerażające. Nie znamy jeszcze pełnych danych za 2021 r. Wiemy jednak, że rok wcześniej w rezultacie samobójstwa statystycznie traciliśmy jedną młodą osobę co trzy dni.

Wszystkie dane znane opinii publicznej należy jednak traktować jako zaniżone. Zwłaszcza te dotyczące prób samobójczych – nie wszystkie przypadki są nam bowiem znane. W istocie skala problemu może być więc jeszcze większa.

Równocześnie w całkowitej zapaści pogrążony jest system, którego zadaniem jest niesienie pomocy wszystkich młodym ludziom zmagającym się z kryzysem psychicznym. Dość powiedzieć, że w przepełnionych szpitalach nie zawsze znajduje się miejsce nawet dla pacjentów z myślami czy wręcz po próbach samobójczych.

 

https://wiadomosci.onet.pl/opinie/dramatyczna-decyzja-polskiego-rzadu-telefon-zaufania-dla-dzieci-i-mlodziezy-traci/jwmy460?srcc=ucs&utm_v=2

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem ciekaw kiedy przyjdzie jakaś mała powódź i się znowu wyleje info jak rząd uciął dofinansowanie gospodarki wodnej :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, kalderon napisał:

To że śmiesz polemizować z narracją PiS i tylko PiS.

Ty @TheMr. zarzucasz bycie PiSiorem? Zdrowyś?

Zapytałbym dosadniej, ale ban czeka za rogiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby rodzice poświęcali wiecej czasu swoim dzieciom, zadna psychiatria dziecieca nie byłaby potrzebna.

Z własnego dzieciństwa wiem, że rozmowa z rodzicem, przynosi efekt.

problemy w szkole, wyśmiewanie przez rówieśników, szydzenie, traktowanie jak gorszy sort, bo ktos okulary nosi itp itd

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Camis napisał:

 

Jestem ciekaw kiedy złapią tego trolla który podszywa się pod różne osoby już od dobrych kilku miesięcy. Gdybyśmy tylko mieli służby na jakimś poziomie :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

  

29 minut temu, Camis napisał:

 

Moja Żona miała staż na telefonie zaufania dla dorosłych. Generalnie brakuje tam jakiegokolwiek wsparcia finansowego... Osoby, które przeszły staż(180 godzin) mogą zostać wolontariuszami. Jedynie oosba, która koordynuję całą linie coś zarabia (500zl miesięcznie) :E Wymieniałem im tam kompy, bo miałem takie co miały iść na śmietnik, a oni tam jeszcze xpka używali... Samo miejsce jakby z innej epoki. 

Cóż widocznie Sylwester Marzeń i TVP jest ważniejszą pozycją w obecnym budżecie niż jakiekolwiek wydatki na zdrowie narodu :E

Edytowane przez gotrunks
  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, crush napisał:

Ty @TheMr. zarzucasz bycie PiSiorem? Zdrowyś?

Że jak? Przeczytaj jeszcze raz. I jeszcze raz. I kolejny, aż załapiesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...