Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Trepcia napisał:

Dodatkowo wez pod uwage, ze w Ukrainie bardzo mocne sa wplywy oligarchow, ktorzy rozgrywaja swoja polityke. Im tez zalezy na tym aby wciagnac zachod w wojne. A jak to najlatwiej zrobic? Poprzez jakas Ukrainska prowokacje, po ktorej zaatakuje Rosja.

Sorry ale głupoty gadasz. Po pierwsze wpływy i ilość oligarchów na Ukrainie nie są nawet w ułamku procenta tak mocne jak w Rosji. To raz. Dwa - ich wpływy są głównie na wschodzie kraju, to ich biznesy by najmocniej ucierpiały na ruskiej inwazji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Damian-32 napisał:

Jak sie nie umie, merytorycznie rozmawiac, bez wyzwisk to tak to się kończy.

Tak samo tutaj, jestes za PIS, masz konkretne nie do podwarzenia argumenty, od razu kwik, wyzwiska 

Damianku, o swoich postach w tym wątku mówisz? Nie ma tu ani jednego sensownego Twojego postu. I rzeczywiście jeżeli wymagasz od innych żeby podwarzali Twoje argumenty, to pomyliłeś wątki z tym właśnie zamkniętym.

Edytowane przez Everyman
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedziesz Baśka, jedziesz!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Michaelred napisał:

Z tego sprzedawania to wielkich biznesow nie robia... Wydaje mi sie, ze nikomu nie zalezy zeby wojna wybuchla ale dozbrajanie w bron do obrony raczej nie mozna nazywac podkrecaniem do wojny. W podlinkowanym artykule Niemcy blokowali eksport broni Estonskiej. Dla Polski im silniejsza Ukraina tym lepiej. Natomiast dlaczego Niemcy i niektore kraje blokuja dostawy to cytujac klasyka "Nie wiem , choć się domyślam."
a18de25d2fe8.jpg

Dozbrajanie Ukrainy to wlasnie sprzedaz broni :) nikt nie wysyla tam tego za free. Oczywiscie platnosc moze byc odroczona w splacie albo byc w innej formie ale nikt dobrodusznym samarytaninem tam nie jest. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Mr.Spock napisał:

Hej hej Tusk napada
Dookoła pisu gromada
Hej hej Tusk atakuje
Żadnej litości nie czuje
Hej hej Tusk napada
Owoce pracy naszej zjada
Hej hej ludkowie biedni
Kolejny chlew powszedni

A w tym całym burdelu jednego nie wiem na pewno
Kto jest naszą królewną zwiewną?!?!

 

Edytowane przez jagular
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Stowarzyszenie Rodzin Osób z Zespołem Downa "Bardziej kochani" – między innymi te organizacje są na liście niepożądanych instytucji, którą przygotowała małopolska kurator Barbara Nowak."

Pamiętam jak kilka lat temu była jakaś idiotyczna nagonka na Owsiaka, ze niby on i jego fundacja walczą z dziećmi zespołem Downa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Flik napisał:

"Stowarzyszenie Rodzin Osób z Zespołem Downa "Bardziej kochani" – między innymi te organizacje są na liście niepożądanych instytucji, którą przygotowała małopolska kurator Barbara Nowak."

Pamiętam jak kilka lat temu była jakaś idiotyczna nagonka na Owsiaka, ze niby on i jego fundacja walczą z dziećmi zespołem Downa...

Te organizacje przecież "realizują strategię stopniowej destrukcji społecznych norm, na których opiera się małżeństwo i rodzina" oraz "seksualizują pod pozorem edukacji". 

Nie ma co się dziwić, ta kobieta po prostu typowy przykład "wartości" PiS, do Konfederacji zresztą też by się nadawała. Takie mamy społeczeństwo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, ShadowMan napisał:

Nigdy w życiu tak nie napisałem, po co wymyślasz takie bzdury? Kiedyś (prawie dwa lata temu) w wiadomości prywatnej napisałem ci tylko, że sorry za to, że wprost nazwałem cię w jakimś tam poście żałosnym i niekompetentnym i że cofam to. Obecnie nie jestem pewien, czy bym ci nawet to "sorry" napisał, skoro wywlekasz prywatne rozmowy sprzed prawie dwóch lat na forum publiczne i jeszcze je kompletnie przekręcasz.

Nigdzie nie napisałem że to Ty pisałeś lub że był to fragment jakiejkolwiek Twojej wiadomości prywatnej, także do wycieczek osobistych dochodzi jeszcze czytanie ze zrozumieniem albo przynajmniej bez przypisywania kontekstu wg swojego widzi mi się. Polecam meliskę i nerwosol.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, jagular napisał:

Kto jest naszą królewną

 

WMIMoIb.png

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Cytat

 

Glapiński zdradził, ile powinny wynieść stopy. Dla kredytobiorców to byłaby katastrofa

Stopy procentowe w Polsce powinny wzrosnąć mocniej, niż obecnie oczekuje rynek, biorąc pod uwagę ostatnie dane makro — powiedział, cytowany przez agencję Bloomberg, prezes NBP Adam Glapiński. Dla kredytobiorców taki scenariusz to byłaby prawdziwa katastrofa. Raty mogłyby skoczyć nawet o 80-100 proc. względem października.


Zdaniem szefa NBP podwyżki stóp procentowych mogą potrwać znacznie dłużej niż nam się wydaje


Adam Glapiński stwierdził w piątek, że powinny być one jeszcze wyższe niż oczekiwania rynkowe. A dziś inwestorzy oczekują stopy referencyjnej na poziomie ponad 4 proc.
Gdyby stopy miały sięgnąć jeszcze wyżej, to dla kredytobiorców oznaczałoby to katastrofę. WIBOR na poziomie 5 lub 6 proc. oznacza bowiem wzrost rat kredytu o 80-100 proc.
Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
Jak podaje Bloomberg, Glapiński będzie przekonywać RPP do konieczności wydłużenia cyklu podwyżek stóp w bieżącym roku. Do jakiego poziomu? Zdaniem prezesa NBP mowa nawet o poziomie "wyższym od obecnych oczekiwań rynku".

Przewidywania inwestorów da się zmierzyć. Przydatne są tutaj instrumenty pochodne, a konkretniej — kontrakty FRA (ang. forward rate agreement). To tzw. kontrakt na przyszłą stopę procentową. Uczestnicy rynku szacują w ten sposób, ile wyniesie główna stopa w Polsce np. za rok.

Spójrzmy na kontrakt FRA 6x12, który może być odpowiednikiem stawki WIBOR 6M. Tej samej, którą wiele banków wykorzystuje dziś do ustalania oprocentowania kredytów hipotecznych.

Dziś WIBOR 6M oscyluje w granicach 2,80 proc., ale sukcesywnie rośnie. Analiza kontraktu FRA pozwala stwierdzić, że rynek za rok spodziewa się już poziomu 4,12 proc. To oznacza, że WIBOR będzie o połowę wyżej niż dziś, a jeszcze kilka tygodni temu kontrakt ten wskazywał na nawet 4,31 proc. W przypadku stawki WIBOR 3M prognozy mówią dziś o 3,99 proc.

 

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/glapinski-zdradzil-ile-powinny-wyniesc-stopy-dla-kredytobiorcow-to-bylaby-katastrofa/

Edytowane przez Camis
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co tu taka cisza? :E 22 godziny bez żadnego wpisu? cisza wyborcza czy stypa "nowo-wałowa"?

Jak cisza po Nowym Wale to doskonale to rozumiem, ale się porobiło :(

Człowiek już nie ma siły na to wszystko...

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ciekawe czym się to wszystko skończy, bałagan podatkowy jaki sie obecnie tworzy to będzie żyła złota dla urzędników na lata. Jedyny ratunek to wycofanie się z tego, ale to chyba jest juz niemożliwe, bo byłoby działaniem na szkodę podatników o najniższych dochodach.

Do tego jak NBP dołoży referencyjną 4% i nie zmienią się zasady maksymalnego oprocentowania kredytów, to dla kredytów konsumenckich będzie to praktycznie kaplica. Czyli z konsumpcją cofniemy się tak z 10 lat wstecz.

Edytowane przez adashi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, adashi napisał:

Ciekawe czym się to wszystko skończy, bałagan podatkowy jaki sie obecnie tworzy to będzie żyła złota dla urzędników na lata. Jedyny ratunek to wycofanie się z tego, ale to chyba jest juz niemożliwe, bo byłoby działaniem na szkodę podatników o najniższych dochodach.

Do tego jak NBP dołoży referencyjną 4% i nie zmienią się zasady maksymalnego oprocentowania kredytów, to dla kredytów konsumenckich będzie to praktycznie kaplica. Czyli z konsumpcją cofniemy się tak z 10 lat wstecz.

Z punktu widzenia PiS nie ma już chyba sensu wycofywać się z tych rozwiązań. Zanim to wszystko przełoży się na naprawdę widoczne efekty negatywne to zdążą już zdać władzę. Taka inflacja zaczęła wymykać się spod kontroli dopiero w 2019 r., po czterech latach nieustannego ( i z reguły bezsensownego) stymulowania konsumpcji. Efekty gospodarcze rzadko dają efekty w krótkich przedziałach czasowych. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, adashi napisał:

Ciekawe czym się to wszystko skończy..

Jak to czym? Niczym.

Państwo uzależnione od socjalu z kompletnie krzywym systemem podatkowym, którego nikt nie rozumie. Minimalna krajowa zostanie "klasą średnią" i wszyscy będą szczęśliwi. Dwucyfrowa inflacja CPI i stopniowe, mocno spóźnione podnoszenie stóp procentowych tak aby zakredytowanych pod korek gotować stopniowo jak przysłowiową żabę.

Że jesteśmy w dupie to już od dawna wiadomo, teraz zostaje się tylko urządzić. Co z tego, że wszystko z tektury - ważne, że w końcu na swoim. 🥰 

 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:rotfl:

 

  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaprosili opozycję do rozmów żeby w razie czego móc powiedzieć że WSZYSCY spier.... sprawę :) ( a nie tylko oni )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, RyszardGTS napisał:

Co tu taka cisza? :E 22 godziny bez żadnego wpisu? cisza wyborcza czy stypa "nowo-wałowa"?

 

Każdy powiedział to co wiedział, wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest :gitarzysta:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 minut temu, grechut napisał:

Zaprosili opozycję do rozmów żeby w razie czego móc powiedzieć że WSZYSCY spier.... sprawę :) ( a nie tylko oni )

No to trzeba myśleć jak to skontrować. Pójść na spotkanie, wysunąć żądania nie do spełnienia i skarżyć się wszystkim na około, że władza nic nie chce naprawić.

Tak na marginesie - dziwi mnie żądanie co poniektórych środowisk, żeby "zawiesić" ten bajzel. Otóż w tym znaczeniu tego słowa nie da się zawiesić. Da się albo w całości czy w dużej części przywrócić poprzedni (z jego zaletami i wadami), albo trzeba zostawić ten nowy i zmieniać.

Na początek możnaby sporo obniżyć składkę zdrowotną i np. przedłużyć termin do składania PIT-2. Dalej to już ciosać tego potwora jak się da, żeby nie gryzł. Tyle tylko że wtedy ulatuje sens wprowadzania zmian - redystrybucji majątków i zwiększania obciążeń dla bardziej poradnych osób.

10 godzin temu, T.m.p1 napisał:

Jak to czym? Niczym.

Państwo uzależnione od socjalu z kompletnie krzywym systemem podatkowym, którego nikt nie rozumie. Minimalna krajowa zostanie "klasą średnią" i wszyscy będą szczęśliwi. Dwucyfrowa inflacja CPI i stopniowe, mocno spóźnione podnoszenie stóp procentowych tak aby zakredytowanych pod korek gotować stopniowo jak przysłowiową żabę.

Że jesteśmy w dupie to już od dawna wiadomo, teraz zostaje się tylko urządzić. Co z tego, że wszystko z tektury - ważne, że w końcu na swoim. 🥰 

 

Nie wiem czy żartujesz, ale o to właśnie chodzi. Nieporadnych podwyższyć sporo i poradnych zrównać z nimi. Za to ci już w ogóle zdolni tj. zarabiający te paręnaście tysięcy mają rządzić pozostałymi.

12 godzin temu, nemar napisał:

Z punktu widzenia PiS nie ma już chyba sensu wycofywać się z tych rozwiązań. Zanim to wszystko przełoży się na naprawdę widoczne efekty negatywne to zdążą już zdać władzę. Taka inflacja zaczęła wymykać się spod kontroli dopiero w 2019 r., po czterech latach nieustannego ( i z reguły bezsensownego) stymulowania konsumpcji. Efekty gospodarcze rzadko dają efekty w krótkich przedziałach czasowych. 

 

Jeżeli uważają, że jest szansa na dalsze rządzenie, to będą w to brnąć. Jeżeli nie, zaczną jeszcze pogarszać sprawę dla następnej ekipy.

Najgrosze jest to, że kto by po nich nie przyszedł, to w zasadzie nie może naprawiać zastanych tych systemów, które wpływają na portfele Polaków. Program oszczędnościowy i podwyższenie stóp to jest krzyżyk i dla Polaków, i dla tej partii. Niestety moim zdaniem będą czekać dopóki sytuacja nie dojdzie do punktu wrzenia, bo tylko wtedy bierze się władzę w myśl powiedzenia, że bierze się władzę tylko wtedy gdy jest bardzo dobrze albo wtedy gdy jest bardzo źle.

Edytowane przez Everyman
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Everyman napisał:

No to trzeba myśleć jak to skontrować. Pójść na spotkanie, wysunąć żądania nie do spełnienia i skarżyć się wszystkim na około, że władza nic nie chce naprawić.

Tak na marginesie - dziwi mnie żądanie co poniektórych środowisk, żeby "zawiesić" ten bajzel. Otóż w tym znaczeniu tego słowa nie da się zawiesić. Da się albo w całości czy w dużej części przywrócić poprzedni (z jego zaletami i wadami), albo trzeba zostawić ten nowy i zmieniać.

Na początek możnaby sporo obniżyć składkę zdrowotną i np. przedłużyć termin do składania PIT-2. Dalej to już ciosać tego potwora jak się da, żeby nie gryzł. Tyle tylko że wtedy ulatuje sens wprowadzania zmian - redystrybucji majątków i zwiększania obciążeń dla bardziej poradnych osób.

Będąc na miejscu opozycji, która zaprosili do rzekomych "rozmów" to nie wiem co bym zrobił. Na pewno nie posłuchają ich i tak zrobią co uważają za słusze, a opozycja i tak zostanie umoczona w tej sprawie. Z drugiej strony nie przyją zaproszenia to zaraz będzie, że PIS chciał współpracować, a opozycja nie więc zrobili co mogli w danym momencie.

Opozycja w tej sytuacji jest w kropce. Co nie zrobią to i tak źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień Dobry Towarzysze... Jak żyjecie?

Tu Edek... Edek z Fabryki Kredek... 

aaa nie jednak nie... Mateusz z Księgowości.

Czy ktoś mi wytłumaczy jak to jest możliwe, że w Polskim Ładzie ktoś kto zarabia na Ryczałcie 5000 zł msc płaci taką samą składkę jak ktoś  kto zarabia 24999 zł msc? Nie miało być: OD TERAZ SPRAWIELIWIE :D

Wasza Fryzjerka płaci wyższą składkę zdrowotną niż Krezusi z kilkoma nieruchomościami podcierający swe dupsko dolarami. 

Bądzcie łaskawi dla tej Fryzjerki... Płaccie gotówką :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polski Wal. Ja bym jeszcze bardziej skomplikowal przepisy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzą słuchy ze Prezydent nie podpisze ustawy posła Hoca (jeśli dojdzie do jej uchwalenia.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Trepcia napisał:

Polski Wal. Ja bym jeszcze bardziej skomplikowal przepisy.

Ja nawet nie wiem czy one są niezrozumiałe.

Czy może bardziej idiotyczne/niesprawiedliwe?

Cały czas byłem na ryczałcie... wystawiałem jedną fakturkę, płaciłem podatek, składki i jakoś to szło.

Teraz przechodzę na zasady ogólne, bo... wychodzi mi atrakcyjniej, bo wpadłem w składkę zdrowotną 560 złotych. Nie chcę takiej wysokiej płacić... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, grechut napisał:

Będąc na miejscu opozycji, która zaprosili do rzekomych "rozmów" to nie wiem co bym zrobił. Na pewno nie posłuchają ich i tak zrobią co uważają za słusze, a opozycja i tak zostanie umoczona w tej sprawie.

Po pierwsze z opozycją chcą rozmawiać o covidzie, a nie polskim wale. Po drugie opozycja powinna pójść bo nie są antyszczepionkowcami więc albo coś się uda przepchnąć i im to nie zaszkodzi, albo nic z tego nie wyjdzie i będzie można dalej walić w rząd. Powinien pójść przede wszystkim Tusk żeby PiSowcy się posrali jak to Pinokio paktuje z diabłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, kalderon napisał:

Po pierwsze z opozycją chcą rozmawiać o covidzie, a nie polskim wale. Po drugie opozycja powinna pójść bo nie są antyszczepionkowcami więc albo coś się uda przepchnąć i im to nie zaszkodzi, albo nic z tego nie wyjdzie i będzie można dalej walić w rząd. Powinien pójść przede wszystkim Tusk żeby PiSowcy się posrali jak to Pinokio paktuje z diabłem.

Tylko podczas ewentualnego fiaska wtedy Wina Tuska i fur Dojczland nabiorą dopiero brzmienia w TVPiS.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników

×
×
  • Dodaj nową pozycję...