Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

28 minut temu, Flik napisał:

Wiecie, może kiedy u nas będzie węgiel na tegoroczną zimę...?  🙂

Nie ma się już czego bać i śpieszyć, wyngiel będzie na zimę w niższej cenie.

Kilka dni temu premier też mówił żeby teraz nie kupować jak jest tak drogo. Nie zaufasz premierowi że będzie ok? 😂.

 

4ed3a3e5354cd59d2d029b72b2dca44a.thumb.w

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez gacie czuje, ze prokuratura umorzy śledztwo ws zatrucia Odry za kilka tygodni.

Edytowane przez cr1mson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, cr1mson napisał:

Przez gacie czuje, ze prokuratura umorzy śledztwo ws zatrucia Odry za kilka tygodni.

Chyba nie. To by było jawne naplucie wszystkim w twarz. Nie mogą sobie pozwolić . Co najwyżej śledztwo nie da wymiernych rezultatów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

TVP: "W żadnym z pięciu województw nie stwierdza się obecności mezytylenu"

I taka jest ostatnia informacja na stronie. Tymczasem TVP3 Gorzów informuje że w Oławie stwierdzono z 80% prawdopodobieństwem występowanie mezytylenu. Oba źródła powołują się na WIOŚ. Co się dzieje?

https://www.tvp.info/61763602/sniete-ryby-w-odrze-jest-komunikat-gios

 

A tutaj szef Polskich Wód:

 

comment_1660214387pGYEkwvIAq6nOYWTYOea1e

 

Spoiler +18, bo bluzgi:

comment_16602156989W18PLRXU29eOFIB3oWv7F

 

9 minut temu, adashi napisał:

Chyba nie. To by było jawne naplucie wszystkim w twarz. Nie mogą sobie pozwolić .

Plują od kilku lat, i co z tego?, nadal +30%. 

Edytowane przez Camis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

 

Niemcy oburzeni sytuacją na Odrze. Szukają winnego i... kontaktu z władzami Polski

Katastrofa ekologiczna na Odrze nie mogła pozostać jedynie sprawą polską. To rzeka graniczna, więc sytuacja dotyka także mieszkańców jej zachodniego brzegu. Jak jednak wskazują niemieckie media, kontakt z władzami Polski w tej sprawie ma być utrudniony. Sąsiedzi ze wschodu oficjalnie nawet nie poinformowali RFN o tym, co się dzieje.

Katastrofa ekologiczna na Odrze jest ważnym tematem także w Niemczech
Władze powiatów granicznych ostrzegają przed kontaktem z wodą z rzeki i próbują ustalić prawdziwą skalę zagrożenia


Jednocześnie w RFN pojawiają się skargi na brak kontaktu z polskimi władzami w sprawie ustalenia tego, kto zatruł Odrę

Niemcy o katastrofie ekologiczniej na Odrze
Bezprecedensowa katastrofa ekologiczna, której ofiarami padły stworzenia żyjące w Odrze, wzbudzaja niepokój po obu stronach tej niemiecko-polskiej rzeki granicznej. O przybywających każdego dnia tonach śniętych ryb oraz martwych bobrach donoszą więc także media w RFN.

Brandenburskie samorządy wydały alerty związane z sytuacją na Odrze. – Poszkodowani rolnicy i rybacy zostali poinformowani przez właściwe władze. Właściciele psów powinni unikać teraz Odry na spacerach ze swoimi zwierzętami – poinformowała główna lekarz weterynarii powiatu Oder-Spree Petra Senger.

– Nie należy pływać i jeść ryb odrzańskich. Wioślarze na Odrze powinni zachowywać odpowiednią ostrożność i nie dotykać martwych zwierząt – dodała.

Podobne zalecenia do swoich mieszkańców kierują władze graniczących z Polską powiatów Uckermark i Märkisch-Oderland oraz Frankfurtu nad Odrą. Władze landowe Brandenburgii od kilku dni próbują natomiast uzyskać więcej informacji ze strony swoich polskich partnerów, ale – jak donosi m.in. "Märkische Oderzeitung" – kontakt jest co najmniej trudny.

"Władze niemieckie – w tym Urząd Ochrony Środowiska i policja – stwierdziły, że nie zostały oficjalnie poinformowane przez polskie władze. Rozpoczęły własne śledztwa" – czytamy w "MOZ". Serwis "Oderwelle" wskazuje natomiast, że przed komunikatem ze wschodu mogą nadejść wyniki badań próbek skażonej wody, które już pobrali niemieccy śledczy.

Kto zatruł wodę w Odrze? W RFN wskazują możliwe tropy
Niemcy głośno spekulują też o tropach wiodących do tego, kto zatruł wodę w Odrze. Wspomniane redakcje lokalne zauważają, że pierwszym dziwnym zjawiskiem było nagłe podniesienie się poziomu odrzańskich wód o prawie 30 cm.

"Przyczyną mogło być otwarcie jednego lub więcej zbiorników retencyjnych w Polsce w celu 'wypłukania' rzeki" – zauważono w jednym z materiałów. Inne doniesienia wskazują, że do katastrofy ekologicznej na Odrze doszło prawdopodobnie daleko od niemieckiej granicy, gdyż "ktoś na Opolszczyźnie wlał do rzeki setki litrów toksyn".

 

https://natemat.pl/430684,kto-winny-katastrofy-na-odrze-niemcy-oburzeni-na-polske-i-wskazuja-trop

 

Sprawa zaczyna bardzo brzydko śmierdzieć, jestem więcej niż pewny ze stoi za nią ktoś z PIS. Bardzo dobrze że Niemcy odpalili własne śledztwo i pobrali próbki wody. Bo po Polskiej stronie obawiam się o mataczenie.

 

Cytat

Jak Trzaskowskiemu pękła rura to "władze" grzały temat kilkudziesięciu śniętych rybek na brzegu Wisły (bez związku z awarią Czajki). A teraz tonami wyciągają zatrute ryby, a także bobry itp i sytuacja jest "pod kontrolą"

 

Cytat

Istnieje więc cień szansy że sprawa się umiędzynarodowi i nie zostanie zamieciona pod dywan jak po zatruciu Warty.

 

Cytat

 z tego co czytałem w niemieckich mediach czekają już na wyniki badań pobranych próbek. Jest więc szansa na rzetelne wyniki. A nasze słuzby tym razem nie będą mogły powiedzieć, że "hehe przyducha" i pora na CSa.
Po stronie niemieckiej już się zaangazowały nie tylko lokalne władze, ale też posłowie z Bundestagu.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będą kolejne kary z Unii?  :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Tomcat napisał:

Będą kolejne kary z Unii?  :E

Powinny.

 

Cytat

 

Tony śniętych ryb w Odrze. Czemu nie ma alarmistycznych konferencji rządu? Ekspert o oportunizmie władzy

Wędkarze wyłowili z Odry co najmniej kilka ton śniętych ryb. Alarmują o ogromnym zanieczyszczeniu rzeki. Tymczasem, jak mówił w TOK FM Marek Józefiak z Greenpeace Polska, rząd bezczynnie się temu przygląda. - Gdy coś złego się dzieje w mieście rządzonym przez opozycję, to po godzinie mamy konferencję prasową i wszystkich świętych na miejscu - stwierdził.

Na Odrze pojawiło się mnóstwo śniętych ryb. Skalę widać na publikowanych codziennie zdjęciach. Martwe ryby zaobserwowano do tej pory w województwach dolnośląskim i lubuskim. Ich usuwaniem zajmują się m.in. wędkarze, którzy alarmują, że mamy do czynienia z katastrofą ekologiczną.

W czwartek Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu podał, że w żadnej z próbek pobranych z Odry w województwie dolnośląskim po 1 sierpnia nie stwierdzono obecności mezytylenu. Wcześniej w związku z badaniem przyczyn masowego śnięcia ryb w Odrze w okolicach Wrocławia wykryto w próbkach ten związek.

Politycy opozycji i aktywiści alarmują, że rząd biernie przygląda się skażeniu jednej z największych rzek w Polsce. - Najbardziej zaskakujące jest to, że czas mija. Pierwsze sygnały o tym, że z Odrą dzieje się coś niepokojącego, zaczęły się pojawiać pod koniec lipca. Mamy już niemalże połowę sierpnia i nadal nie wiemy, co się z Odrą stało - mówił w Pierwszym Śniadaniu w TOK-u Marek Józefiak z Greenpeace Polska.

A obecnie zanieczyszczonych są setki kilometrów rzeki. - Pierwsze śnięte ryby zaczęły się pojawiać koło Oławy. To jest jeszcze przed Wrocławiem, w województwie opolskim. A teraz już mówimy o tym, że to samo dzieje się setki kilometrów dalej - podkreślił rozmówca Piotra Maślaka.

Józefiak ocenił, że rządowi nie zależy na ochronie środowiska. Interesuje się tym tematem - jak podkreślił - tylko wtedy, gdy przynosi to doraźne korzyści polityczne i pozwala uderzyć w opozycję. - To, co mnie uderza to oportunizm władzy. Gdy coś złego się dzieje w mieście rządzonym przez opozycję, to po godzinie mamy konferencję prasową i wszystkich świętych na miejscu. A tutaj tygodniami sytuacja się utrzymuje i nadal nie wiadomo, co się wydarzyło - powiedział. 

Przypomnijmy, że po awarii oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie w 2019 r., w wyniku której doszło do zrzucenia zanieczyszczeń do Wisły, rząd interweniował natychmiast. Już następnego dnia premier Mateusz Morawiecki powołał sztab kryzysowy w Kancelarii Premiera. Zwołano także posiedzenie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego w Płocku z udziałem ministra zdrowia, wojewody, oraz służb podległych, zajmujących się stanem wody i ewentualnymi zagrożeniami. Obyły się także liczne konferencje prasowe m.in. z udziałem ówczesnego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Politycy PiS i rządowe media brutalnie uderzały przy tym w prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, któremu zarzucano niedopełnienie obowiązków. PiS uruchomił nawet "licznik ścieków" wpadających do Wisły. Sprawę skierowano też do prokuratury.

Największa katastrofa ekologiczna od lat. "Czajka to przy tym nic"

...

 

https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,28779275,tony-snietych-ryb-w-odrze-jozefiak-zarzuca-wladzy-oportunizm.html

 

Cytat

 

Nie ma ani konferencji rządu, GIOŚ nabrał wody w usta, ekolodzy siedzą cicho, informacje z WIOŚ i GIOŚ nie są spójne.

Co można wnioskować?

Że rzekę zatruła spółka skarbu państwa (moja teoria spiskowa).

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, cr1mson napisał:

Przez gacie czuje, ze prokuratura umorzy śledztwo ws zatrucia Odry za kilka tygodni.

Oczywista oczywistość. Żyjemy w takim państwie, gdzie wybrani są bezkarni. Kiedy powinno być śledztwo kilku powołanych instytucji, a następnie kosmiczna kara finansowa. Do tego na koszt winnego podmiotu rzeka powinna zostać przywrócona do stanu pierwotnego(kolejna kosmiczna kwota). I wisienka na torcie, czyli kary więzienia za winnych zaniedbania lub świadomego działania. Jak wiemy nic takiego się nie wydarzy. Milczenie i ignorowanie katastrofy ekologicznej potwierdza, że odpowiedzialny jest partyjniak(człowiek umocowany lub związany), który zrobił to bo wie że jest bezkarny lub zrobił to dlatego, bo dostał zgodę.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można mieć nadzieję, że jeśli to jakiś pisi syn, to zostanie wykorzystany jako kozioł ofiarny. Temat jest wysoce medialny, wygląda to dość dramatycznie i faktycznie takie jest. Strach teraz ryby jeść w okolicach biegu Odry.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, forfun napisał:

Milczenie i ignorowanie katastrofy ekologicznej potwierdza, że odpowiedzialny jest partyjniak(człowiek umocowany lub związany), który zrobił to bo wie że jest bezkarny lub zrobił to dlatego, bo dostał zgodę.

Na coś takiego raczej nikt nie dał zgody, to jest zapewne owoc czyjejś czystej głupoty. Na generowanie okołowyborczych tematów zastępczych jest zdecydowanie za wcześnie, zresztą to można zrobić znacznie niższym kosztem, pompując tematy typu "mama Madzi" czy "Ewa Tylman" albo "Magda Żuk" lub nieśmiertelna aborcja, a nie dokonując takiej hekatomby i to jeszcze na rzece granicznej.

Wg mnie to owoc czystej głupoty, tak jak stadnina w Janowie (swoją drogą ciekawe jak się uda weekendowa aukcja) i inne pisie osiągnięcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, adashi napisał:

Na coś takiego raczej nikt nie dał zgody, to jest zapewne owoc czyjejś czystej głupoty. Na generowanie okołowyborczych tematów zastępczych jest zdecydowanie za wcześnie, zresztą to można zrobić znacznie niższym kosztem, pompując tematy typu "mama Madzi" czy "Ewa Tylman" albo "Magda Żuk" lub nieśmiertelna aborcja, a nie dokonując takiej hekatomby i to jeszcze na rzece granicznej.

Wg mnie to owoc czystej głupoty, tak jak stadnina w Janowie (swoją drogą ciekawe jak się uda weekendowa aukcja) i inne pisie osiągnięcia.

Całkiem możliwe.

Naprodukowali takich Misiewiczów, którzy zachłysnęli się władzą i nie mają za grosz mózgu. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, darkonza napisał:

Kontruje tylko Twoja wypowiedz ze nic sie nie robi by spadało zużycie węgla. Chcesz udowadniac ze to wina PIS, a ja Ci wklejam ze to zużycie węgla spada i to bardzo szybko

Kiedy zaczniesz odpowiadać na temat?

Fakt spadku nie udowadnia tezy o działaniach (rządu) na rzecz tego spadku. Mieszasz dwie różne rzeczy.

23 godziny temu, darkonza napisał:

Wcześniej wklejałem wykres pokazujący spadek zużycia węgla, teraz wkleiłem wypowiedzi dumnego premiera który na koniec 2017 ten spadek obwieszczał mimo ze dokonał on  sie dopiero od 2018 roku

I jaki to ma związek ze sobą? Prostą zapowiedzią dokonasz faktycznego spadku?
Konkrety, ciągle o nie pytam, a odpowiadasz mi jak katarynka "zużycie spada".

Skup się, pytanie jest dlaczego spada, jaka jest tego przyczyna, jakie czynniki powodują ten spadek.

23 godziny temu, darkonza napisał:

Prawie wszyscy się tu drą ze głupi pis to węgiel a teraz pytasz czemu nie dokończyli eketrowni węglowej? Juz o tym pisałem pisałem, ze niektórzy co sie nie wydarzy uznaja ze to złe. Nie ma wegla - źle ze nie wydobywaja, jest węgiel - kiedy w końcu przestana wydobywac. Tak samo z weglowymi elektrowniami...

Wymigujesz się od pytań.
Podałem Opole jako przykład działania obecnego rządu powodujący spadek zużycia węgla (nowszy wydajniejszy blok energetyczny).
Zbijam to argumentem, że budowa i finansowanie są zasługą poprzedniego rządu. Dodatkowo pytam czy te nowe bloki zastąpiły stare czy tylko dodały mocy w sieci.
Ciągnąc dalej obalam twoją tezę, że obecny rząd dba o unowocześnianie bloków węglowych i w efekcie spadek zużycia, podając przykład Ostrołęki, jednego z flagowych projektów, którą dokumentnie spier...

Zacznij odpowiadać merytorycznie, bo inaczej dyskusja nie ma żadnego sensu.

23 godziny temu, darkonza napisał:

i jako ze nie jestem "kibolem politycznym" próbujacym dokopac PIS lub PO to juz mnie nie interesuje czyja to zasługa, dla mnie liczy sie fakt. Dla Ciebie zaś najważniejsze staje sie by udowodnic ze to nie zasługa PIS tak jakby to coś zmieniało.

Jesteśmy w temacie politycznym, PiS został zjechany za kryzys na rynku węgla.
Ty swoją wypowiedzią postawiłeś się w roli obrońcy rządu, bo przecież spada zużycie. Teraz jeszcze dokładasz, że to wszystko wina Unii lub uciekasz stwierdzeniami, że nie

Mojej tezy, o tym, że PiS nic nie zrobił, żeby ograniczyć zużycie węgla nie potrafisz obalić. A to jest banalnie proste jeżeli takie działania faktycznie miały miejsce.
Podałeś tak na prawdę jeden argument ale bez konkretów: dopłaty do paneli foto. Zabrakło pokazania, że miały istotny wpływ na liczbę i moc instalacji. Z tego co pokazałeś za 2018 wynikało, że praktycznie żaden, na pytanie o kolejne lata nic nie odpowiedziałeś.

23 godziny temu, Kyle_PL napisał:

Pytanie podstawowe: kto zatruł? Samo się nie zatruło. Jakaś firma/konkretny człowiek, powinni dostać karę ... wielo-milionową karę, za ten syf.

Karą powinno być wyczyszczenie i doprowadzenie do stanu pierwotnego, a nie zwykła administracyjna.

22 godziny temu, darkonza napisał:

Nie dałem zakresu, dałam CI wybór, 50C które takie straszne, niż 10C które wszystkim wydaje sie łagodne, w rzeczywistosci 10C zabije Cie jeśli bedziesz  żył bez technologii, a 50C nie zabije bo natura dała nam wyjątkowe okrycie  chroniace nas przed ciepłem a nie przed zimnem.

Brednie piszesz. Zarówno 10C jak 50C cię zabije bez dodatkowej ochrony. Sęk w tym, że 50C dużo szybciej niż wspomniane przez ciebie kilkanaście godzin w 10C.
Na zimno można jeść i się ruszać (czynnikiem granicznym będzie zmęczenie), na takie ciepło nic nie poradzisz, ugotujesz się pewnie mniej więcej w godzinę.

22 godziny temu, darkonza napisał:

No to w takim razie ludzie powinni uciekac z Arabii Saudyjskiej do chłodniejszych miejsc, czemu jest odwrotnie?

Masz na to odpowiedź w pierwszym akapicie materiału, który podlinkowałeś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A śledztwo Niemców i ich dociekania nt. Odry będą tylko wodą na młyn dla Partii Rządzącej i mediów publicznych...

Już czekam na nagłówki o hybrydowym ataku na praworządność Polski, gdzie złe Niemce Odrę (tylko) nam zatruli i na PL winę zrzucają...

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tusk oproznil swoje szambo do rzeki i taki jest wynik teraz.

4 godziny temu, Tomcat napisał:

Będą kolejne kary z Unii?  :E

A jakze, i to jeszcze jakie. Tusk chce zniszczyc ten kraj.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

zaebane-z-twittera.jpg

 

 

comment_1660226601Revc3VJ3aRtnozAFMEG6iP

Edytowane przez Camis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te pisowskie sk**y znów kombinują przy wyborach bo im się dupsko pali.

 

Cytat

 

Bliżej do zmian w ordynacji. Im więcej okręgów, tym lepiej – tylko dla kogo?

Trwają zaawansowane analizy skutków zwiększenia liczby okręgów sejmowych z 41 do 100. Decyzje mogą zapaść w najbliższych tygodniach.
– Spodziewam się rozstrzygnięcia najpóźniej we wrześniu – mówi nam ważny polityk PiS.

Partia Jarosława Kaczyńskiego ma już szczegółowe wyliczenia zrobione na podstawie wyników wyborów prezydenckich z 2020 r. oraz parlamentarnych z 2019 r. Plan zakłada, że w każdym ze 100 okręgów do zdobycia byłoby od 3 do 8 mandatów, a celem zmian jest podniesienie tzw. realnego progu wyborczego (czyli wysokości poparcia, jakie trzeba byłoby uzyskać w okręgu, by objąć mandat).

PiS liczy na to, że zmiany w ordynacji zapewnią mu przewagę mandatową nad opozycją i wymuszą jej konsolidację pod przywództwem Donalda Tuska. Rezultatem byłoby też uspójnienie „mapy wyborczej”. Już dziś mamy bowiem 100 okręgów senackich (jednomandatowych), niedawno PiS dokonał korekt we własnych strukturach, tworząc ok. 100 okręgów partyjnych. Utworzenie 100 okręgów do Sejmu dopełniłoby układanki. Przy czym, jak słyszymy, nie oznacza to jeszcze zmiany ordynacji np. z proporcjonalnej na mieszaną.

Równolegle w PiS toczą się dyskusje, czy i jaką korzyść uzyska partia z takiej operacji. Pojawiają się przy tym rozbieżne wyliczenia. Zwolennicy zmian twierdzą, że w najgorszym dla PiS scenariuszu partia rządząca i tak zdobyłaby o cztery–pięć mandatów więcej, niż ma dziś. Twierdzą też, że realny próg wyborczy do Sejmu, przy większej liczbie okręgów, podniósłby się w niektórych okręgach nawet do 20 proc. – Wtedy małe ugrupowania nie będą mieć żadnych szans – przekonuje rozmówca DGP.

...

 

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8515960,zmiany-w-ordynacji-sejm-kaczynski-pis-mandaty-sceptycy-prezydent.html

 

A dzbany już się cieszą:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Polska juz nie istnieje, jest Republika Pisiursko-Ukrainska

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Camis napisał:

Te pisowskie sk**y znów kombinują przy wyborach bo im się dupsko pali.

Tego akurat można było się spodziewać oraz tego,że majstrowania przy ordynacji wyborczej całkowicie nie zaniechali przy wcześniejszych głosach,że raczej nie dojdzie do zmian dot. przyszłych wyborów.

Pewnie pamiętacie Lex TVN? Raz przegłosowali,schowali ustawę na jakiś czas i potem wyciągnęli znienacka :E Tu z zmianą ordynacji wyborczej będzie podobnie z tą różnicą,że zmiana ordynacji wyborczej na przyszłe wybory jeszcze nie została poddana pod głosowanie w Sejmie. Coś tam dumali,potem torowali,że zmian nie będzie,a teraz znów zaczyna się dyskusja :E

Edytowane przez Spl97

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Camis napisał:

Winni katastrofy to Trzaskowski i Dulkiewicz oraz oczywiście opozycja. 

Czajka!11

 

 

PLMcUjK.png

https://streamable.com/rmgxf2

 

 

J4q32Zj.png

https://streamable.com/33jacx

Będą nasyłać "plokulatule" na winne samorządy "platfolmiane" :E

Jakby nie można było po prostu powiedzieć, że winni poniosą pełną odpowiedzialność...

Edytowane przez gotrunks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest kabaret... oni powinni zostać wsadzeni do pierdla. Pisiaki bawią się ją całego, z niczym nie liczą się... wręcz liczę na to, że ta sprawa zostanie poprowadzona przez zewnętrzne służby, a nie pisowskie... bo inaczej mamy gwarancję, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan. 

Ja pier....

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Hej, szukam laptopa do ok. 5k. Gierki (glownie FPSy - CS, COD), praca (niewymagajaca dla sprzetu), nauka. Najlepiej bez systemu, bo mam. W domu bedzie czesciej robil za PC-ta, ale czasem bede go bral gdzies ze wzgledow zawodowych etc., wiec nie chcialbym, aby swiecil sie kolorami teczy. Zalezy mi, zeby dobrze smigaly na nim ww. gierki, ale tez na jakosciowym ekranie, klawiaturze, touchpadzie, baterii, zeby komfortowo pracowalo sie na nim poza domem, a poza tym - rzecz jasna - na bezawaryjnym dzialaniu. Fajnie, jakby nie byl zbyt glosny + mial karte dzwiekowa (ale przezyje zintegrowana). Wczesniej mialem Lenovo 720-15IKB (Type 81C7) Laptop (ideapad) - Type 81C7 (intel i5-8250U, AMD RX 560). Bardzo mi odpowiadal pod katem ekranu, klawiatury, touchpada itp. Wygodnie sie na nim pracowalo. Z czasem jednak nie unosil ww. gier, plus stal sie awaryjny i to bylo dosc frustrujace. Nie skreslam jednak lenovo.  Bede wdzieczny za wszelkie sugestie!
    • Ja tam patrze z gory na kazdego kto nie ma MSI Suprim, nie rozumiem jak mozna sie pakowac w takie hobby i tylko jakies polsrodki plastikowe karty z bazaru kupowac.
    • Ty dalej nie rozumiesz o czym mowa. Ja mowie o delcie. Roznicy temperatur miedzy temperatura GPU, a hotspotem. Ciesz sie, ze masz nizsza temperature hotspot bez OC, bo to normalne. Gorzej jakby temperatura hotspot rosla wraz z mniejszym obciazeniem. U mnie nawet po OC delta wynosi ponizej 10 stopni. Tak trudno to Tobie zrozumiec?
    • Pytają z prostego powodu - singiel będzie bardziej oddany firmie. Pracowałem w wielu firmach i nawet w przypadku urlopu było irytujaco. Po co mi urlop, bo jeśli nie jest to z ważnego powodu to może bym go wziął kiedy indziej, bo dużo pracy jest bla bla bla
    • Dziedzictwo Hogwartu skończone i jestem lekko zawiedziony. Kolejny open world z masą powtarzalnej zawartości – zazdroszczę graczom, którzy byli w stanie nieprzerwanie bawić się przez ponad 50h. Ja już przed dobiciem do 30 mam dość. Co gorsza fabuła miałka. Założenie były dobre – tworzymy swoją postać i odkrywamy „swoją” historię, ale przez te ograniczenia nasza postać jest nijaka i zabrakło momentów zapierających dech w piersiach jakie znamy z książek i filmów. Wolałbym protagonistę z krwi i kości. Na plus na pewno oprawa graficzna, klimat i całkiem angażujący, ale upośledzony system walki. Niby uniwersum takie duże i złożone, a to drugi produkt z kolei (zaraz po Fantastycznych zwierzętach), który okazuje się przeciętniakiem. Uznaję się za fana HP, dorastałem z tą serią, ale niestety nie mam założonych różowych okularów. Ostatecznie jak na debiut studia Avalanche Software w segmencie AAA na tle konkurencji całość wypada ok - 7/10. Marzy mi się reboot Harrego Pottera.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...