Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

12 minut temu, Damian-32 napisał:

Jak ja 9 lat temu zarabialem 1800 zl na reke i coś czlowiek odezwal sie że malo to jest, to mi mowiono bym się dokształcił to bede zarabiał wiecej.

może isc w tym kierunku a nie myslec (tak jak ja) i wielu innych ze na wyksztalceniu zawodowym zbije się kokosy.

ponoc pelno jest zawodów gdzie można zarobić nawet 5 czy tam 6 tys na reke, ale trzeba mieć wieksze kwalifikacje niż po zawodówce

Chcesz dobrze zarabiać to musisz być w czymś bardzo dobry, albo wstrzelić się w branżę w której płace są odpowiednio wysokie. 

Po zawodówce mając odpowiedni fach w ręku i będąc naprawdę "koksem" w tym co się robi można zarabiać bardzo dobre pieniądze. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich zawodów ale specjalista na którego jest zapotrzebowanie ma szansę się ustawić. 

5 tysięcy na rękę to jest nic. Odsyłam do banalnych wyliczeń z mojego posta wyżej. 

Ceny mamy takie jak na zachodzie albo i wyższe. W przeliczeniu wychodzi 1000 euro z hakiem. 

Czy da się dobrze zarabiać w Polsce? Da się. Tyle, że gospodarka nie składa się wyłącznie z zawodów wysoko wyspecjalizowanych. 

To są zarobki ratownika medycznego, ponownie źródło: wynagrodzenia.pl

obraz-2022-11-11-122822032.png

Przecież to jest dramat.

Edytowane przez T.m.p1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@T.m.p1 ogólnie średnia krajowa jest bezsensownym wskaźnikiem. Już pisałem wcześniej, że średnia krajowa nie obejmuje firm zatrudniających poniżej 10 pracowników. 97% firm to właśnie mikroprzedsiębiorstwa. Zatem wyliczenie średniej krajowej może nie uwzględniać nawet 97% firm,. bo wyliczenia średniej krajowej przez GUS nie obejmują małych firm (zatrudniających mniej niż 10 pracowników), nie uwzględnia się też wynagrodzeń z tytułu umów cywilnoprawnych takich jak umowa zlecenie czy umowa o dzieło.

Edytowane przez LeBomB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małe firmy z tego co wiem padają jak muchy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Keken napisał:

Obecnie młoda osoba to nie wiem jak pójdzie na swoje. Chyba, że jest pisowskim pociotkiem i dostanie kasę lub posadkę od partii albo to i to.
Mieszkanie w dużym mieście nie żaden luksus to średnio 500k zł. Wybudowanie domu mając działkę podobnie.
Do tego dochodzą opłaty, inflacja.
No nie wiem jak za średnią krajową to ogarnąć :D nie wspominając już o tych zarabiających mniej.

PiS będzie musiał spróbować kupić młodą patologię jakimś programem mieszkaniowymi. Może będzie rozdawanie jakichś talonów na bony na 1/3 mieszkania w zamian za zrobienie jakiejś liczby bombelków?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, adashi napisał:

PiS będzie musiał spróbować kupić młodą patologię jakimś programem mieszkaniowymi. Może będzie rozdawanie jakichś talonów na bony na 1/3 mieszkania w zamian za zrobienie jakiejś liczby bombelków?

Młoda patologia co narobiła bombelków wywala na zachód bo nie widzą perspektyw. Tam dają więcej zwłaszcza dla wielodzietnych i mają perspektywy.
Nawet jak dostaną bon na mieszkanie to sprzedadzą. PiS od początków swoich rządów zrobił 2 programy mieszkaniowe dla młodych oba to niewypały które służyły nachapaniu się swoich.
Przy tym co PiS zrobił za swoich rządów to nawet emerytura nie jest pewna.
No dosłownie zdegradowali i zniszczyli ten kraj.
W Niemczech minimalna to 2k euro i dużo produktów jest tańszych lub w tej samej cenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby patola mocno emigrowała to by nie było źle. Niestety raczej tak nie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, adashi napisał:

Gdyby patola mocno emigrowała to by nie było źle. Niestety raczej tak nie jest.

patola tzn ? może sprecyzuj 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieroby uzależnione od socjalu bo tylko głupi ciężko pracuje - im dają bo im się należy.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W PL utarło się przekonanie, że dzieci liczone na sztuki to coś bezwzględnie pozytywnego. Tymczasem wcale tak nie jest. Co mnie oraz krajowi z tego, że patola będzie się silnie rozmnażać, a potem te dzieci skończą swoje wykształcenie na szkole podstawowej. Oni kraju do przodu nie pociągną. W skrajnym wypadku nawet mogą go pociągnąć do tyłu, bo najpierw rodzinka będzie brała socjale, potem dzieciarnia korzystając ze wzorców rodzicielskich, a jak się socjale skończą to zastąpią to kradzeniem i inną przestępczością. To się nawet czysto biznesowo nie musi spinać, pomijając już aspekty rozwoju.

Posiadanie dzieciaków jest dobre, pod warunkiem, że daje im się szanse rozwoju, aby odsiać te kilka procent, które mogą mieć rzeczywisty, pozytywny wpływ na przyszłość cywilizacji od reszty. 

  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TVP odmówiła emisji (na zasadach komercyjnych) spotu Donalda Tuska w związku z Dniem Niepodległości. Pewnie dlatego że zabrakło "fur Deutschland". Ów antypolski spot naruszający zasady TVP wygląda tak:

 

Edytowane przez kalderon
  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, adashi napisał:

 

W PL utarło się przekonanie, że dzieci liczone na sztuki to coś bezwzględnie pozytywnego.

 

Nie tylko w Polsce panuje takie (absurdalne) przekonanie.

Nim wyciągnięty z mamusi bąbelek w pełni zacznie gorliwie dokładać się do rozwoju swojego kraju, będzie potrzebować dostępu do mnóstwa usług społecznych, jak medycyna, edukacja itd. Jego rodzice też nie pogardziliby (realnie) prorodzinną polityką, bo wychowanie wartościowego obywatela chyba nigdzie nie jest ani łatwe, ani tanie. W trakcie dorosłego już życia ten bąbelek też zechce godnie żyć, mieć perspektywy, możliwości, dostępy.

Ale nie, wszyscy (?) upraszczają sytuację do wypluwania noworodków z macic na wyścigi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Keken napisał:

Młoda patologia co narobiła bombelków wywala na zachód bo nie widzą perspektyw. Tam dają więcej zwłaszcza dla wielodzietnych i mają perspektywy.
Nawet jak dostaną bon na mieszkanie to sprzedadzą. PiS od początków swoich rządów zrobił 2 programy mieszkaniowe dla młodych oba to niewypały które służyły nachapaniu się swoich.
Przy tym co PiS zrobił za swoich rządów to nawet emerytura nie jest pewna.
No dosłownie zdegradowali i zniszczyli ten kraj.
W Niemczech minimalna to 2k euro i dużo produktów jest tańszych lub w tej samej cenie.

Pis bardzo mocno uatrakcyjnił Polskę pod względem kraju do życia dla patologii.

Wycieczki na zachód dla patologii obecnie to już problematyczna sprawa. W Polsce dostaje się mniej, ale i tak bardzo dużo względem zarobków, do tego wszystko na miejscu i do ogarnięcia po polsku.

UK zamknięte na szlaban, Niemcy to nie jest tak, że pakujesz bombelki do busa i na miejscu czekają na ciebie z kasiorką i mieszkaniem :E W ostatnich latach tak się wycwanili, że nawet jak tam legalnie pracujesz i mieszkasz to potrafią przeciągać papierologię na przyznanie bombelkowego, którą musisz ogarniać nawet do 2-3 lat :E

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Keken napisał:

Obecnie młoda osoba to nie wiem jak pójdzie na swoje. Chyba, że jest pisowskim pociotkiem i dostanie kasę lub posadkę od partii albo to i to.
Mieszkanie w dużym mieście nie żaden luksus to średnio 500k zł. Wybudowanie domu mając działkę podobnie.
Do tego dochodzą opłaty, inflacja.
No nie wiem jak za średnią krajową to ogarnąć :D nie wspominając już o tych zarabiających mniej.

Patrząc na ceny za mkw i zdolność kredytową można powiedzieć, że ten kto kupił mieszkanie kilka lat temu za gotówkę lub spłacił już kredyt a najlepiej jak dostał w spadku, to właściwie można powiedzieć, że wygrał życie. Mieszkanie można wynajmować ale biorąc pod uwagę przyszłe mizerne emerytury, można się pokusić, że jak nie będzie się miało własnego (spłaconego mieszkania) to bardzo prawdopodobne, że  w przyszłości wyląduje się w przytułku. Nie każdy może być programistą 15k lub mieć jakiś dobry fach w dochodowej branży. Przeciętniak będzie miał strasznie pod górkę z własnym mieszkaniem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, ghostdog napisał:

Mieszkanie można wynajmować ale biorąc pod uwagę przyszłe mizerne emerytury, można się pokusić, że jak nie będzie się miało własnego (spłaconego mieszkania) to bardzo prawdopodobne, że  w przyszłości wyląduje się w przytułku.

O ile ten przytułek w ogóle będzie istniał i będzie w stanie zapewnić opiekę. 

Wystarczy wstawać wcześnie rano, ciężko pracować i mieć starego w jakiejś państwowej spółce. Więc już nie przesadzajmy, że się nie da. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomijając sensowność dawania czegokolwiek to kolejność dziecko a później coś wam damy jest niewłaściwa. Zdaję sobie sprawę, że to tylko po to by kupić głosy ale każdy ogarnięty człowiek pierw myśli o swojej sytuacji materialnej a dopiero później o dziecku.

Edytowane przez lokiju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, T.m.p1 napisał:

O ile ten przytułek w ogóle będzie istniał i będzie w stanie zapewnić opiekę. 

Coś czuje że będzie tak jak w Japonii, na starość wybijesz szybę i spędzisz kilka miesięcy w ciepełku na koszt podatnika.

Oczywiście mowa o zakładzie karnym :E

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Flik napisał:

Mam z rury (znaczy z gazociągu ziemny)?  Co to LPG? Skroplony z butli, albo po prostu płynny?

LPG (liquid petroleum gas) to z grubsza mieszanka propanu i butanu, zwykle trzymana i transportowana w postaci skroplonej w butlach. Używany od zapalniczek, przez kuchenki turystyczne, kuchnie domowe (z takich butli na 11kg gazu) po cysterny do ogrzewania domów. Rurociągami dostarcza się gaz ziemny (ang. natural gas), czyli głównie metan. jest lżejszy niż propan-butan więc bardzo trudno go skroplić - przesyła się go rurami jako gaz pod ciśnieniem. Skraplanie ma sens tylko do transportu gazowcem na duże odległości.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wyjaśnienia. Dotąd skrót  LPG kojarzyłem tylko z gazu do aut. Rozumiem, że toto samo o czym ty piszesz i można go także używać do ogrzewania domów.

 Ci którzy mają gaz ziemny to im ponoć dofinansowanie nie przysługuje (miało być dla wszystkich).   

https://muratordom.pl/aktualnosci/doplaty-do-ogrzewania-dla-wszystkich-minister-podala-szczegoly-aa-gJqy-WziF-LNxC.html

Z innej beczki:  coś znów zatruwa Odrę:   Źródło

Co myślicie o koncepcji, że rzeke zatruwają np chemikalia ukryte na dnie? Może nawet coś z czasów II wojny światowej?

 

 

Edytowane przez Flik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...