Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

My nie mamy Polski przede wszystkim, obcy lepsze warunki niż rodak, ważniejsza wojna na UA czy Izrael.

Zresztą jak już nawet Lewica popiera BK0% (obiło mi się o uszy, prawda?) to GG, to był ich chyba jedyny dobry postulat.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W kanale zero jakiś polityk lewicy mówił o naprawie systemu bankowego. Tylko, że to jeden poseł, który nie ma siły przebicia i nic nie może.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, galakty napisał:

GG, to był ich chyba jedyny dobry postulat.

Co to jest GG?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, lokiju napisał:

W kanale zero jakiś polityk lewicy mówił o naprawie systemu bankowego. Tylko, że to jeden poseł, który nie ma siły przebicia i nic nie może.

Własnie, jeden powie o dobrym pomyśle, a potem wlecą wariatki od LGBT i mężczyzn rodzących dzieci (ale nie mogą głosować nad aborcją bo ich to nie dotyczy, trochę zawiłe) i tyle z jego pomysłu xD 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, galakty napisał:

A może najpierw wymusić stałe oprocentowanie kredytów, zamiast się bawić w programy rządowe i inne narzędzia? Mamy jedne z gorszych kredytów w Europie, od tego by trzeba zacząć... Niskie i stałe oprocentowanie rozwiązałoby dużo problemów, a nie taka bandyterka bankowo-deweloperska. 

Nie, bo to byłoby kolejne ułatwienie/obniżenie kosztów dla biorących kredyty. Podaż jest, jaka jest i każdy taki ruch jeszcze bardziej będzie windował ceny. 

Trudno znaleźć jakieś dobre rozwiązanie. Po pierwsze głód mieszkań (i wysokie ceny) dotyczy tak naprawdę wielkich miast. Do tego nie wiemy jak za 20-30 lat sytuacja będzie wyglądać wskutek zmian demograficznych. Ułatwienia dla deweloperów też mnie nie przekonują. Wszyscy widzimy jak to obecnie wygląda. Zagęszczanie starych osiedli, likwidacja terenów zielonych, brak parkingów itp. itd.

Wg mnie albo państwo musi o to zadbać budując na granicy miast duże osiedla i wpinając je w system komunikacji, usług społecznych, albo powinniśmy kombinować z jakąś pracą zdalną, aby ograniczyć ściąganie kogo się da do wielkich miast. Ale z tym pierwszym jest problem, bo dziś nie ma już żadnego Ursynowa, wszystko poza miastami też już jest zabudowane.  

Na razie idziemy najgorszą drogą. Olbrzymie zyski deweloperów i wciskanie kolejnych bloków do centrów miast gdzie tylko się da. 

 

  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale po co budować nowe osiedla przez państwo, skoro mamy pustostany i skupowanie mieszkań za gotówkę? Nie brakuje mieszkań, tylko mamy patologiczne mechanizmy windujące ceny + dużo mieszkań to pustostany. 

  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lokiju napisał:

Deweloperzy zdają sobie sprawę z tego, że każdy kolejny rząd wprowadzi program, który wywinduje ceny mieszkań. W takim wypadku nie ma potrzeby robienia obniżek więc czekają.

Tym bardziej po co zarobić 40 czy 50 tysięcy jak można poczekać, sprzeda się z czasem i tak ale ściągnąć z jakiegoś frajera 100 za rok?

Jak będą mieli ciśnienie by się pozbyć mieszkań, bo słabo sobie radzą to imo dopiero wtedy będą obniżki, a że ludzie dalej kupują mimo wszystko to jeszcze można podnosić.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Według mnie i tak trzeba byłoby zacząć od inflacji. Gdyby była w ryzach, to bogacze nie traktowaliby mieszkań jako jedyna sensowna ochrona kapitału. Podaż by spadła. Byłoby mniej pustostanów. Osobiście znam osobę, która kompletnie nie planowała kupna mieszkania, ale przez wywaloną inflację rzuciła się na kupno. Te mieszkanie mogło być sprzedane osobie potrzebującej, gdyby właśnie nie wysoka inflacja.

Edytowane przez MaxaM
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tym, co Protasiewicz wczoraj pisał można komentować długo, ale za jedno to ma u mnie plusa. Dobitnie podsumował Oskara Buźkę i ma 100% racji odnośnie tego młodzieniaszka z PiS-u :E.

PiS-owski dziennikarz Mazurek również dostał 8:E.

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Spl97 napisał:

O tym, co Protasiewicz wczoraj pisał można komentować długo, ale za jedno to ma u mnie plusa. Dobitnie podsumował Oskara Buźkę i ma 100% racji odnośnie tego młodzieniaszka z PiS-u :E.

PiS-owski dziennikarz Mazurek również dostał 8:E.

 Masz linka do wpisów z Oskarem? Podsumowanie Mazurka widziałem. MOOOOCNE...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Odnośnie Oskarka chodzi o ten wpis.

661c3e4babbf5_o_large.jpg

Który był odpowiedzią na ten wpis Buźki.

 

Edytowane przez Spl97
  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
43 minuty temu, blabla123 napisał:

Tym bardziej po co zarobić 40 czy 50 tysięcy jak można poczekać, sprzeda się z czasem i tak ale ściągnąć z jakiegoś frajera 100 za rok?

Jak będą mieli ciśnienie by się pozbyć mieszkań, bo słabo sobie radzą to imo dopiero wtedy będą obniżki, a że ludzie dalej kupują mimo wszystko to jeszcze można podnosić.

Wiem, że może nie o to Ci chodziło... ale to trochę brzmi jak:

Ludzie są głupi i to przez nich deweloperzy podnoszą ceny... bo chcą kupić mieszkania do mieszkania. 😬

I w sumie tak jak program BK2% i ten nowy jest skierowany właśnie do takich osób.

Sporo osób się uczepiło, że takie gnojki jak ja chcą kupić mieszkanie do mieszkania i ta zła chałastra powoduje zwiększenie cen mieszkań... za to Inwestorzy i Flipperzy są cool, bo przecież prawa Rynku haha.

I te gnojki co to korzystają z tego programu to już w ogóle są tak bezczelni, że płacili podatki wysokie (no bo kredyt tego wymaga)... nie to co nasi zaradni Inwestorzy... wrzucili jachty i samoloty w koszty... nie są frajerami co płacą podatki ;)

Wiadomo... trochę odpływam, ale jest tu trochę prawdy.

Ostatnio moja Mama nie mogła się otrząsnąć z tego, że ktoś tłumaczy to, że banda z Solidarnej Polski kradła, bo to zaradne chłopaki w pozytywnym sensie. Pozdrawiam Jarociniaków... jest mi za was wstyd... miasto słynące z Buntu pierwsze nadstawia 4 litery przed złodziejami z Rządu.

Edytowane przez Szambo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, MaxaM napisał:

Według mnie i tak trzeba byłoby zacząć od inflacji. Gdyby była w ryzach, to bogacze nie traktowaliby mieszkań jako jedyna sensowna ochrona kapitału. Podaż by spadła. Byłoby mniej pustostanów. Osobiście znam osobę, która kompletnie nie planowała kupna mieszkania, ale przez wywaloną inflację rzuciła się na kupno. Te mieszkanie mogło być sprzedane osobie potrzebującej, gdyby właśnie nie wysoka inflacja.

Niska inflacja oznacza zerowe oprocentowanie na kontach i tani kredyt - czyli zakup mieszkania jest wtedy jedną  z lepszych lokat kapitału

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 minut temu, michaelius33 napisał:

Niska inflacja oznacza zerowe oprocentowanie na kontach i tani kredyt - czyli zakup mieszkania jest wtedy jedną  z lepszych lokat kapitału

W Irlandii ciężko wziąć kredyt na x-te mieszkanie podobno. U nas powinno być podobnie.

Ale podsumowując to co piszecie to wychodzi, że co by się nie zrobiło to będzie źle.

Edytowane przez Szambo
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko narzekacie jak ktoś chce mieć lepszy status w Polin to trzeba się zapisać do partii jak za komuny 

Na początek zmiana w prawie o wynajmie , można wywalić każdego z 30 dniowym zachowaniem wypowiedzenia

 

https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/rynki-rolne/zboza/34759-chiny-nie-chca-kukurydzy-z-ukrainy-wspieraja-swoich-rolnikow

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
45 minut temu, michaelius33 napisał:

Niska inflacja oznacza zerowe oprocentowanie na kontach i tani kredyt - czyli zakup mieszkania jest wtedy jedną  z lepszych lokat kapitału

Przy inflacji 2% załóżmy, że mieszkania też drożeją 2%.

Skąd taki pomysł z zerowym oprocentowaniem w takiej sytuacji? Przy takiej inflacji będą dostępne lokaty 1.5-3% czy obligacje też w okolicy 2%. Dla większości bogatych nie będzie się chciało zawracać głowy kupnem mieszkania i jego pilnowania i płaceniem czynszu jak będzie mógł mieć taki sam zysk, a nawet większy (koszt czynszu) robiąc dwa kliki w swoim banku. A nawet jak będzie tracić 1% rocznie, to większość będzie woleć to, po prostu z lenistwa i wygody. Strata 1% to nie 20% jak było przez ostatni okres. Powoduje inne zachowanie.

 

Wykres dobitnie pokazuje jak lokaty się rozjechały z inflacją (brakuje 2023 w którym rozjazd jest jeszcze większy), a jednocześnie w tym okresie mieszkania najmocniej zdrożały. Ewidentnie widać przepływ kapitału z jednej formy inwestowania w drugą. 

 

Oszczędności a inflacja. Jak chronić oszczędności? | Edukacja | SII

Edytowane przez MaxaM
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, michaelius33 napisał:

Niska inflacja oznacza zerowe oprocentowanie na kontach i tani kredyt - czyli zakup mieszkania jest wtedy jedną  z lepszych lokat kapitału

Przy niskiej inflacji to bezsens, bo osiągasz to samo co na jakimkolwiek koncie oszczędnościowym. Przy wysokiej i rosnącej inflacji to jest lokata, bo płacisz 200 tys. za mieszkanie, które po 3-4 latach jest warte dwa razy tyle, co pokazał ostatnio rynek mieszkaniowy. Masz mieszkanie, w którym 4 lata nie robisz kompletnie nic, a ono zyskuje na wartości. Nawet jakbyś chciał się go pilnie pozbyć, to obniżając cenę inwestycja się zwraca wraz z 4-letnimi kosztami czynszu i innych niezbędnych opłat. 

 

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Panowie... tylko Inflacja jest 2%, ale mieszkania rosną tak 10-20% rocznie :)

A po ogłoszeniu projektu nowego programu pomocowego to 10-20% w dzień :P Za jednym kliknięciem.

Mówiąc o takim typowym 53m2 w Poznaniu w Wielkiej Płycie w stanie do remontu (ale nie jakieś mocno zapuszczone) to:

2019 - 325 000

2020 - 380 000

2023 - 525 000

a 2024 to podejrzewam już 600 000 nie starczy,

Edytowane przez Szambo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Szambo

Od kiedy jest 2%? No własnie. Taki stan musi potrwać dłużej oraz klimat gospodarczo-polityczny musi dawać odczucia, że tak będzie dalej. Wówczas dopiero bogacze zrezygnują z kupna mieszkań.

Edytowane przez MaxaM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Szambo już pisałem, że to zwykła chciwość i szukanie byle pretekstu do podnoszenia cen i maksymalizacji zysków. Innego wytłumaczenia kompletnie nie ma na taki stan rzeczy, w którym ani z dnia na dzień nie podrożały materiały czy praca, ani nie ma jeszcze nawet wspominanego programu.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Keken napisał:

Znowu zaatakował ten nieuchwytny haker Johny.

A to nie ruski agent, tow. Smirnoff?

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MaxaM @LeBomB - te mieszkania nie stały puste. Przed covidem modne było kupić mieszkanie na wynajem bo wyciągało się więcej kasy niż na najlepszych promocyjnych lokatach.

Nawet jak nie miałeś kasy na całość to można było wziąć kredyt na część , który potem twoi lokatorzy spłacali za ciebie :E

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@michaelius33

Wróć do statystyk pustostanów. W samej Warszawie jest 20% pustych mieszkań (dane z 2021, więc teraz ta liczba jest znacznie większa). Tylko część osób kupuje mieszkanie na wynajem. Bogaci często kupują aby stało puste.

Edytowane przez MaxaM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Na kogo będziecie głosować w wyborach do parlamentu europejskiego?

Ja na konfederację pomimo ich wielu ułomności , lewicę uważam za chorych psychicznie , PO i PiS jest do wywalenia na zawsze 

Liczyłem że w trzeciej drodze znajdą się ludzie którzy nie zgadzają się z nową polityka rozdawnictwa Tuska i będą się odwoływać do korzeni platformy 3x15 , niskie podatki , dobrowolny ZUS ,  itd ale na razie tego nie widzę 

Edytowane przez voltq
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...