Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, kalderon napisał:

Póki co to jedna mała partia blokuje związki partnerskie

Lewica ponoć łagodzi kurs także jest szansa na porozumienie.

Godzinę temu, kalderon napisał:

jedna mała partia zablokowała też redukcję liczby godzin religii w szkołach

To to akurat dla mnie jakiś absurd, również uważam, że ilość godzin religii jest do obcięcia o połowę. Biorąc pod uwagę ile lat ma się ten "przedmiot" w szkole to naprawdę nie wiem po co aż 2 godziny tygodniowo.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kris194 napisał:

Akurat to nie jest aż tak dalekie od prawdy.

A według mnie jest bardzo odległe. Od początku nie było zgody na nic ponad związki partnerskie... co w sumie też uważam za dyskryminację.

To nie jest średniowiecze, więc pary homo też powinny móc się normalnie wiązać. Jaki w ogóle sens ma takie ograniczenie prawne?

Jeszcze jakieś pierdzielenie o instytucji małżeństwa w dzisiejszych czasach, gdzie raz, że dla faceta w ogóle się nie opłaca, a dwa, że faceciki poniżej 180 cm mogą znaleźć co najwyżej chłopa albo femboja :szczerbaty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Keken napisał:

Czyli jak zwykle przyszedł jakiś prawicowy troll i wciska ściemę.

Wiesz, normalne partię wysyłają trolle przed wyborami na fora.
Konfederacja wysyła po wyborach :E  gdzie się kończy logika, zaczyna się konfederacja.

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, Kamiyan napisał:

 

image.png.f5ac04dcb16dddc9c3762c952bfaa90b.png

 

Oj panie kolego? A myślisz że w jakich warunkach nierzadko pracują Polacy w krajach UE? 

Po za tym 23 zł? To na prowincji polskiej... całkiem dobra stawka. 

Dodaj do tego, że pracownicy mają generalnie tendencje do narzekania i roszczeń (zwłaszcza ci wykonujacy proste prace) i obraz zaczyna wyglądać już inaczej. 

To wcale nie daleko od warunków jakie mają Polacy z nizin społecznych. Więc argument adashiego (swoi są równiejsi, bo są) nadal działa.

Edytowane przez Suchy211

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Kris194 napisał:

Lewica ponoć łagodzi kurs także jest szansa na porozumienie.

Lewica dawno złagodziła kurs, ale PSL to banda konserw, dla nich nigdy nie będzie dość.

11 minut temu, Kamiyan napisał:

To nie jest średniowiecze, więc pary homo też powinny móc się normalnie wiązać. Jaki w ogóle sens ma takie ograniczenie prawne?

Tu chodzi o ukojenie sumień wrażliwych katolików którzy po dwóch rozwodach cierpią na samą myśl o zniszczeniu ich małżeństwa gdyby Biedroń ze Śmiszkiem też mogli je zawrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, Suchy211 napisał:

Oj panie kolego? A myślisz że w jakich warunkach nierzadko pracują Polacy w krajach UE? 

Sporo lepszych niż te wyżej. I to, hmm, już z prawie 10 lat temu?

Kutfa, nikt ze znajomych nie narzekał np. na mieszkanie, jak jechał na wakacje (albo dłużej) trochę porobić. Na pewno nie mieli 60 osób w jednym domu czy brak wody :szczerbaty:

7 minut temu, Suchy211 napisał:

To wcale nie daleko od warunków jakie mają Polacy z nizin społecznych.

Kpisz sobie chyba. Nie wiem, poziom odklejenia w tym temacie zaczyna osiągać jakieś apogeum.

Edytowane przez Kamiyan
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Kamiyan

Poziom przyklejenia jak TVN do PO też kolego z dużego miasta.

Od kilku stron wszyscy są tu siebie warci.

Edytowane przez Suchy211
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Camis napisał:

Jak tak dalej pójdzie, to prędzej dojdzie w Małopolsce do przedterminowych wyborów do Sejmiku niż do przejęcia Sejmiku Małopolskiego przez aktualną koalicję rządzącą. Dotychczas taka sytuacja, że były przedterminowe wybory do Sejmiku Wojewódzkiego zdarzyła tylko raz, na Podlasiu w 2007 roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalejo nas migrantami... a nie tym razem WODĄ!!.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Po dzisiejszych zeznaniach Marka Bieńkowskiego tow. Zero może mieć pewność, że pójdzie w pasiak. Tego nie zamiecie już pod dywan żaden prokurator choćby się dwoił i troił. Byle do końca kadencji błazna i jedziemy z nimi 💪

Edytowane przez Kris194
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ART. 18 Konstytucji jednoznacznie określa związek małżeński. Nie ma w nim żadnych odstępstw itp. Oczywiście przeczytałem uzasadnienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie  (sygn. akt IV SA/Wa 2618/18) Jednak nadal Konstytucja jest prawem nadrzędnym a sąd Wojewódzki zinterpretował wspomniany artykuł tak a nie inaczej. W takim przypadku jestem jak najbardziej za by oddać decyzję społeczeństwu w referendum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 godzin temu, adashi napisał:

No. Praca sześć razy w tygodniu, to rzeczywiście jak niewolnictwo. Darmowe mieszkanie nie w apartamentach to też okropny wyzysk. Pewnie jeszcze dodatkowo zabronili im wynajęcia mieszkania samodzielnie. Nie podoba się, to niech wracają do swoich bambusowych chatynek. Brak umowy - no ciekawe czy to prawda czy raczej fantazja. Karanie za chorobę czym? To były baty czy brak wypłaty? Fakt, ciapatemu przecież należy się socjal. Rzeczywiście dramat.

Coś mi zaświeciło jak przeczytałem o warunkach pracy i faktycznie, to tej budowy była wzięta koreańska firma. Już to kiedyś słyszałem, że lepiej przynieść swoją odciętą nogę w reklamówce do pracy, ale być w pracy niż iść na chorobowe. Tak właśnie Azja wygrywa kosztowo z Europą. Patologiczny jest system przetargów publicznych, gdzie czynnikiem decydującym jest cena.

20 minut temu, Kris194 napisał:

Po dzisiejszych zeznaniach Marka Bieńkowskiego tow. Zero może mieć pewność, że pójdzie w pasiak. Tego nie zamiecie już pod dywan żaden prokurator choćby się dwoił i troił. Byle do końca kadencji błazna i jedziemy z nimi 💪

Liczę na to. Bo jak efektywnych rozliczeń nie będzie, to sam idę legalnie kraść do polityki.

 

@skypan

Ja mam na przykład w dupie jak będą nazywane związki jednopłciowe,  a nawet niebinarne, a nawet międzygatunkowe. Jednak adopcja dzieci dopiero jak zobaczę badania na odpowiednio dużej grupie kontrolnej, że dzieci wychowywane w takich związkach cechują się takim samym bądź lepszym zdrowiem psychicznym jak ich rówieśnicy z klasycznych rodzin. 

Edytowane przez Suchy211
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, skypan napisał:

ART. 18 Konstytucji jednoznacznie określa związek małżeński.

Nie? Art. 18 twierdzi że takie rzeczy jak małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny czy rodzicielstwo są pod ochroną RP. To znaczy tylko tyle że małżeństwo w innym układzie takiej konstytucyjnej ochrony nie ma, a nie że nie może istnieć.

16 minut temu, Suchy211 napisał:

Jednak adopcja dzieci dopiero jak zobaczę badania na odpowiednio dużej grupie kontrolnej, że dzieci wychowywane w takich związkach cechują się takim samym bądź lepszym zdrowiem psychicznym jak ich rówieśnicy z klasycznych rodzin. 

Jest już wiele takich opracowań, taka adopcja jest legalna w wielu krajach od lat. To raz. Dwa - adopcja dotyczy nie tylko obcego dziecka, ale też przysposobienia biologicznego dziecka partnera. Z tym też walczą obrońcy sumienia i to jest zwykłe kurestwo.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, kalderon napisał:

Nie? Art. 18 twierdzi że takie rzeczy jak małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny czy rodzicielstwo są pod ochroną RP. To znaczy tylko tyle że małżeństwo w innym układzie takiej konstytucyjnej ochrony nie ma, a nie że nie może istnieć.

Dokładnie, ale znając tych oszołomów to nawet definicję związku partnerskiego jako "związek dwóch osób niebędący małżeństwem" uznaliby za szyderstwo i atak na tradycyjne wartości małżeństwa.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, kalderon napisał:

...

Jest już wiele takich opracowań, taka adopcja jest legalna w wielu krajach od lat. To raz.

To pokaż te opracowania.

7 minut temu, kalderon napisał:

...

Dwa - adopcja dotyczy nie tylko obcego dziecka, ale też przysposobienia biologicznego dziecka partnera. Z tym też walczą obrońcy sumienia i to jest zwykłe kurestwo.

Tu się mogę zgodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Kamiyan napisał:

To są twoim zdaniem te warunki?

Brak umowy i pełnej wypłaty, karanie za chorobę, a także skandaliczne warunki zakwaterowania — o takich nieprawidłowościach mówią zagraniczni pracownicy. Wprost przyznają: "Potraktowali nas jak niewolników jak zwierzęta"

image.png.f5ac04dcb16dddc9c3762c952bfaa90b.png

Czyli obracamy się w sferze sci-fi. Czemu nie jestem zdziwiony?

Ja pracowałem we Włoszech jeszcze w gorszych warunkach,gdzie zarabiałem połowę tego co Włoch który robił podobna do mnie pracę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
27 minut temu, kalderon napisał:

Dwa - adopcja dotyczy nie tylko obcego dziecka, ale też przysposobienia biologicznego dziecka partnera. Z tym też walczą obrońcy sumienia i to jest zwykłe kurestwo.

Wiesz, nie wiem czy to takie kurestwo i czy to faktycznie obrona sumienia bo niby jak to jest? Para "strzeli sobie" dziecko a potem jedno z nich stwierdza, że jednak woli osoby tej samej płci? Jakoś mi się to nie mieści w głowie. Decyzja o założeniu rodziny to najpoważniejsza decyzja jaką można podjąć, ważniejsza nawet niż kupno domu na kredyt. Przecież jeśli dziecko ma matkę i ojca to moment w którym nagle ma dwóch ojców/dwie matki musi się mocno odbić na psychice takiego dziecka. Ja jakiś religijny nie jestem ale tutaj w pełni się zgadzam z naszą biologią, gdyby natura chciała żeby osoby o tej samej płci mogły mieć dziecko to byłyby je w stanie też począć. Rzeczy typu adopcja dzieci przez pary homoseksualne to dla mnie moment, w którym absolutnie mówię stop bo uważam, że do pełnowartościowego wychowania jeśli to tak można nazwać, dziecko potrzebuje zarówno ojca jak i matki.

Edytowane przez Kris194

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahaha Sasin ugasił Oskarka.

SASIN TO agent Tuska!!11

 

 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Camis napisał:

Zalejo nas migrantami... a nie tym razem WODĄ!!.

 

 

:rotfl: Kolejna rzecz której rolnicy i w zasadzie ci którzy teraz takie rzeczy jak w tym tweecie piszą, nie ogarnęli. Ja pierniczę, ja nie wiem kto im te rozporządzenia przekłada na zrozumiały dla nich język...

Jest dyrektywa 92/43/EWG czyli ustalenie obszarów Natura 2000. Rozporządzenie PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych daję poniżej

https://eur-lex.europa.eu/resource.html?uri=cellar:f5586441-f5e1-11ec-b976-01aa75ed71a1.0004.02/DOC_1&format=PDF

To rozporządzenie mówi, że do 2030 roku należy zrewitalizować 30% obszarów objętych ochroną wg załącznika nr 1 z dyrektywy 92/43/EWG, czyli w praktyce zrewitalizować 30% obszarów Natura 2000. Do 2050 roku 90%. Oczywiście pod warunkiem że zostały zaniedbane lub naruszone, ale są też możliwe odstępstwa, bo jak ktoś walnął np. autostradę przez taki obszar, to wiadomo że nikt jej teraz burzył nie będzie lub gdy na przykład skutki finansowe lub gospodarcze tych działań będą niewspółmierne. 

Co więcej rozporządzenie w zasadzie nakazuje stopniowe likwidowanie betonozy w miastach i ochronę np. puszczy czy innych tego typu obszarów. No ale zielony ład zły, oprotestować i zlikwidować, bo gospodarstwa zalejo wodo! :E 

Nikt nic nie będzie zalewał, no chyba że jakiś rolnik nie wpierniczył się z uprawami na tereny, które powinny być zalesione, powinny być mokradłami, torfowiskami czy ogólnie nienaruszalne, to będzie je musiał przywrócić do stanu pierwotnego, jeżeli zostało to zrobione wbrew dyrektywie 92/43/EWG.

Edytowane przez LeBomB
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Kris194

Myślę, że tu nie chodzi o sytuacje kiedy dziecko ma już formalnie i praktycznie oboje rodziców. No jest to trochę kontrowersyjna furtka szczególnie do wykorzystania dla kobiet, ale i tak lepiej chyba w tę stronę niż brak możliwości przysposobienia takiego dziecka. Rodzic i tak będzie w związku jakim chce, a dziecko w najgorszym razie będzie przynajmniej mogło dziedziczyć po rodzica partnerze.

Edit:

Dzięki rozwiniętemu mózgowi jesteśmy wstanie robić skutecznie rzeczy które są wbrew biologii czy instynktom. Ja mam tylko obawy o rozwój psychiczny takich dzieci i potrzebuję przekonujących dowodów, że niepotrzebnie aby zmienić swoje zdanie.

Edytowane przez Suchy211

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Camis napisał:

Ahaha Sasin ugasił Oskarka.

SASIN TO agent Tuska!!11

Należny kubeł zimnej wody dla Buźki 8:E.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Suchy211 napisał:

To pokaż te opracowania.

https://www.sciencedaily.com/releases/2015/06/150615103946.htm

https://blogs.lse.ac.uk/psychologylse/2016/11/28/the-psychology-of-children-with-same-sex-parents/

8 minut temu, Kris194 napisał:

bo niby jak to jest? Para "strzeli sobie" dziecko a potem jedno z nich stwierdza, że jednak woli osoby tej samej płci? Jakoś mi się to nie mieści w głowie.

Nie musi. Nie twoja rozczochrana jak do tego doszło, ludzkie losy potrafią się bardzo różnie potoczyć. Mamy w Polsce ~50 tys. rodzin gdzie rodzice tej samej płci wychowują dzieci. Dzieci które w razie wypadku/choroby biologicznego rodzica trafiają do bidula mimo że mają dom, drugiego rodzica itp.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

7 minut temu, kalderon napisał:

Mamy w Polsce ~50 tys. rodzin gdzie rodzice tej samej płci wychowują dzieci. Dzieci które w razie wypadku/choroby biologicznego rodzica trafiają do bidula mimo że mają dom, drugiego rodzica itp.

Jeśli tak faktycznie jest (nie zagłębiałem się w temat) to prawo jest bez wątpienia do zmiany ale przysposobienie przez partnera brzmi jak jedna wielka furtka do tego żeby masowo pary homoseksualne w Polsce mogły mieć dzieci a tu już byłby ogromny sprzeciw społeczeństwa.

12 minut temu, kalderon napisał:

Nie musi. Nie twoja rozczochrana jak do tego doszło, ludzkie losy potrafią się bardzo różnie potoczyć.

Jak do tego doszło dokładnie to może nie ale jednak żyjemy w społeczeństwie i chyba dla każdego kto nie ma serca z lodu najważniejsze jest dobro dziecka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale party homoseksualne mają w Polsce dzieci. Lesbijki bez żadnych problemów, homoseksualni mężczyźni musza przykombinować z zrzeczeniem się praw do dziecka prze matkę/surogatkę.

Zakłamanie i zamykanie oczu jest pod tym względem ogromne u nas. Najwyższa pora na zmiany i ucywilizowanie prawa do standardów zachodnich.

Kojarzę że same związki partnerskie Tusk zapowiadał. Liczę że hetero też, sporo by to ułatwiło.

  • Like 3
  • Haha 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   3 użytkowników

×
×
  • Dodaj nową pozycję...