Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

losdamianos

piractwo vs odsprzedawanie używanych gier

Rekomendowane odpowiedzi

Pazerność którą pochwalasz wpisuje się w trend produkowania sprzętu programowanego, by popsuć się po x latach. I tylko kasa kasa...

 

Jedna kopia jeden użytkownik, żadne dziesięć rąk.

 

Zapamiętaj drogi mistrzu, gry komputerowe, to nie pampersy, żeby po użyciu nie dało się sprzedać.

mistrzu ?

ja rozumiem ze ciezko sie oswoic z mysla ze dystrybucje cyfrowe nie traca na jakosci jak to ma w wiecznie przytaczanych samochodach.

 

wiadomo ja kupilem gre a wlasciwie to zgadalem sie z 3 innymi osobami, pierwsza kupila a potem odsprzedala kalejnej osobie za 50% oryginalnej wartosci wszystko gra, przeciez ja nie jestem piratem ?! skadze znowu, przeciez ja w pelni legalnie zagralem i przeszedlem ta gre, a Developer niech sie cieszy ze cokolwiek zobaczyl ! ze RAZEM kupilismy jedna kopie ! Przeciez ja nie pirace, ja mam czyste raczki dalem co prawda zarobic kumplowi a nie osobie ktorej sie to nalezy ale przeciez polskie prawo ma to w 4 literach :)

95% hitow z tamtego roku mozna bylo juz kupic w promocji 70% taniej na steamie tak tez zrobilem z tytulami ktore na to zaslugiwaly czyli Wszystko ubisoftu + tytuly ktore posiadaly platny dlc w dniu premiery

 

@up nigdy nie pisalem ze odsprzedaz gier to piractwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze piractwo na PS3 zostało wyeliminowane, a mimo to nie przełożyło się to na wyniki sprzedaży.

Drugie MS/Sony, jak i część wydawców/twórców widzi zagrożenie nie w piractwie, a w drugim obiegu.

Trzecie sytuacja na rynku PC jest jedną z lepszych w historii.

 

Rasmus Hojengaard - director of creative development w firmie Crytek nie ma wątpliwości, iż blokowanie używanych gier na konsolach przyszłej generacji byłoby czymś niesamowitym. Dziwi się, że nikt jeszcze nie zrealizował tej kwestii. Taki Crysis 2 mimo przebywania w niesprzyjających realiach odniósł sukces. Na przestrzeni czterech miesięcy liczonych od rynkowego debiutu sprzedał się w nakładzie 3 milionów egzemplarzy. Takie osiągnięcie wystarczyło do tego, by EA zdecydowało się na dalsze rozszerzanie IP.

Jednak nie ulega wątpliwości, że istniały możliwości do sprzedania większej ilości jednostek. Jednak źle na wszystko wpływa handel używanymi kopiami i piractwo. Wszak na samym PC uruchomiono jakieś cztery miliony nielegalnych kopii Crysisa 2. Hojengaard zauważa, iż choćby 25% tej liczby to milion dodatkowych egzemplarzy, na który można zarobić duże pieniądze.

"To bardzo pochlebne i przykre zarazem. Oczywiście stracisz tyle przychodów, choć oczywiste staje się to, że wiele osób chce grać w twoje dzieło. Jednak tak naprawdę nie chcą płacić za nie, co jest niestety bardzo rozczarowujące."

grasz24.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drugie MS/Sony, jak i część wydawców/twórców widzie zagrożenie nie w piractwie, a w drugim obiegu.

oczywiscie ze drugi piaty i dziesiaty obieg jest o wiele wiekszym zagrozeniem niz piractwo, bo to da sie wyliczyc kupujac uzywana gre (to moze byc drastyczne dla niektorych)

placisz prawdziwa gotowka

w przypadku PCta ten sam tytul za te same pieniadze moglbys kupic w promocji.

 

Dla zagorzalych fanow odsprzedazy polecam ten artykul

http://www.youtube.com/watch?v=e_G-df84Zow

 

licze sie z tym ze zaraz mnie zjada konsolowcy, kupujac gre, i dobrze spedzajac SWOJ czas przy przechodzeniu tej gry chce wiedziec ze moje pieniadze poszly do jej tworcy w podziekowaniu za godziny rozrywki jakiej mi dostarczyl

 

PS.zapomnialem jeszcze o przypadku w ktorym to konsolowiec wyraza to jakim to on jest patriota przeciez on kupilem uzywanego wiedzmina. Wspiera polskie produkcje :E dajac swojemu kumplowi na browara, a teraz sobie usiade i obejrze kolejny trailer nowego wieska, przeciez to tez po czesci dzieki mnie CDPROJEKT moze spelniac swoje marzenia :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już tego nie sprawdzisz. Gra z kolekcji klasyki ma ten patch w instalce. Było tak w pierwszej wersji. Kto w taką grał, ten wie :)

 

Nie wiem czy nadążam, ale jeśli mowa o Painkillerze to mam z normalnego wydania - nie wiem czy tam są pacze, czy cokolwiek, ale przeszedłem bez problemów. Kupiłem org. chyba za 7 zł w jakimś czarnym wydaniu.

 

Taki sam efekt uzyskuję w Crysisie 1 przy 10x wyższej płynności. Poza tym gra wyszła długo przed wyjściem GTX'a 680 (polecam trochę poczytać o kartach graficznych). Poza tym od kiedy robi się grę, która nie będzie działać płynnie na najlepszym sprzęcie jaki jest w danej chwili na rynku ? Zresztą jak mówiłem, efekt był w Crysisie 1, tyle, że efektywniejszy i 10x bardziej zoptymalizowany :>

 

Nóż się w kieszeni otwiera. Co ma piernik do wiatraka. Crysis 1 również wyszedł, gdy nie było obecnych kart i również nie chodził na maxa na ówczesnych, a i bardzo drogich kartach, a więc o czym to świadczy? O niedopracowaniu gry, prawda?!

 

 

Tyle, że do dziś jest to najładniejsza graficznie gra, a mamy już 5 lat :P Poza tym na 8800GTX'ie gra chodzi znacznie lepiej niż Wiedźmin 2 z Ubersamplingiem na GTXi'e 480 :>

 

Ponownie, co ma piernik do wiatraka. Momentami podajesz tak niewiarygodne bzdury, że odechciewa się dalszej polemiki. NA 8800GTX też nie zapodasz 19x12 FHD AAx50 więc skończ bredzić. To w żadnej mierze nie świadczy o niedopracowaniu gry. Niedopracowanego to możesz mieć Saints Row 1, gdzie na QUADACH masz po 20 FPS...

 

Zabawne jest to, że na twoje tezy padają konkretne, rzeczowe argumenty obalające twoje tezy, a TY odwracasz kota ogonem i podchodzisz ponownie do tematu, ale od dupy strony. Co pisałeś o robieniu gry, która nie chodzi na obecnie produkowanym sprzęcie? Właśnie...czepiasz się Wiedźmina 2, gdy twój Crysis wpisuje się idealnie w tą kategorię...jednak i tak będziesz dalej pociskać swoje bzdury.

 

8800GTS 640 (320, bo karta praktycznie ta sama do rozdzielczości 1280x1024) jest dużo słabsza od 8800GTX'a. Poza tym odpal i tak na niej sobie Crysisa na full i odpal Wiedźmina z Ubersamplingiem. Nadal na 8800GTS'ie będzie to płynniejsze w Crysisie niż w Wiedźminie 2. Zresztą co za różnica w tym wypadku (zaznaczam), że Wiedźmin 2 wyszedł później, skoro jest brzydszy graficznie od Crysisa ? :> Skoro jest brzydszy to powinienem porównywać grę na jednej karcie :>

 

Dla Ciebie jest brzydszy, dla mnie ładniejszy i co? Niżej też coś dodam odnośnie grafiki.

 

PRzy okazji, coś sam pisałeś o sensie robienia gry na sprzęt, który nie jest w stanie tego pociągnąć. SKOŃCZ WAŚĆ, wstydu oszczędź.

 

Ile postaci generuje Wiedźmin 2 a ile Crysis?

 

I przy okazji jakie tekstury mają obie gry :E W Crysisie tekstury żołnierzy to jakaś kpina, ziemia również najlepiej nie wygląda - tą grę się po prostu modowało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaraz zaraz developer niezobaczy ani grosza bo uzywki sa takie trendy

Nie wiem w sumie po co ten filmik TB, bo temat używek został tam poruszony bardzo powierzchownie. No i sprawa niestety nie jest taka prosta. Nie da się policzyć dokładnych strat spowodowanych przez piractwo, zgadzam się. Z drugiej strony czy da się policzyć straty wynikające z rynku wtórnego? Mówisz, że developer nie ma z tego ani grosza, na pewno? Co z ludźmi, którzy kupują nowe gry tylko dzięki temu, że sprzedali starsze? Często zasilają tego samego wydawcę, jeśli innego nadal zyskują na tym ci inni twórcy i koło się zamyka. Odcięcie ludzi od używek może spowodować efekt odwrotny od zamierzonego, czyli zmniejszyć sprzedaż nowych gier, bo staną się one dla wielu osób towarem nieatrakcyjnym, właśnie ze względu na brak możliwości odsprzedaży. Schodzić będą tylko największe hity z solidnym multi, zapewniającym dodatkowe godziny zabawy. Gry singlowe nie stracą oczywiście racji bytu, ale w magiczny sposób nie staną się one dłuższe i bardziej rozbudowane, bo nabywcy zaczęli wybrzydzać i trzeba ich jakoś zachęcić. Za to wiele ambitniejszych projektów może zostać porzuconych. Żeby było śmieszniej, ograniczanie rynku wtórnego może się skończyć... wzrostem piractwa. Wiele osób nie mogąc kupić używki po niższej cenie, nie chcąc płacić za edycję elektroniczną, która nawet nie jest tańsza od pudełkowej, dany tytuł po prostu ściągnie z sieci. Oczywiście teoretyzuję w tym momencie, jednak na miejscu wydawców byłbym bardzo ostrożny przy sięganiu po torcik. Może się to im odbić solidną czkawką.

 

Rasmus Hojengaard - director of creative development w firmie Crytek nie ma wątpliwości, iż blokowanie używanych gier na konsolach przyszłej generacji byłoby czymś niesamowitym. Dziwi się, że nikt jeszcze nie zrealizował tej kwestii.

 

Jak się czyta takie rzeczy, to człowiekowi aż chce się piracić...

 

Cytat z wykopu, niestety sporo ludzi może podzielać opinię jego autora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem w sumie po co ten filmik TB, bo temat używek został tam poruszony bardzo powierzchownie. No i sprawa niestety nie jest taka prosta. Nie da się policzyć dokładnych strat spowodowanych przez piractwo, zgadzam się. Z drugiej strony czy da się policzyć straty wynikające z rynku wtórnego? Mówisz, że developer nie ma z tego ani grosza, na pewno? Co z ludźmi, którzy kupują nowe gry tylko dzięki temu, że sprzedali starsze? Często zasilają tego samego wydawcę, jeśli innego nadal zyskują na tym ci inni twórcy i koło się zamyka. Odcięcie ludzi od używek może spowodować efekt odwrotny od zamierzonego, czyli zmniejszyć sprzedaż nowych gier, bo staną się one dla wielu osób towarem nieatrakcyjnym, właśnie ze względu na brak możliwości odsprzedaży. Schodzić będą tylko największe hity z solidnym multi, zapewniającym dodatkowe godziny zabawy. Gry singlowe nie stracą oczywiście racji bytu, ale w magiczny sposób nie staną się one dłuższe i bardziej rozbudowane, bo nabywcy zaczęli wybrzydzać i trzeba ich jakoś zachęcić. Za to wiele ambitniejszych projektów może zostać porzuconych. Żeby było śmieszniej, ograniczanie rynku wtórnego może się skończyć... wzrostem piractwa. Wiele osób nie mogąc kupić używki po niższej cenie, nie chcąc płacić za edycję elektroniczną, która nawet nie jest tańsza od pudełkowej, dany tytuł po prostu ściągnie z sieci. Oczywiście teoretyzuję w tym momencie, jednak na miejscu wydawców byłbym bardzo ostrożny przy sięganiu po torcik. Może się to im odbić solidną czkawką.

oczywiscie, kazda moneta ma dwie strony. Tez nie pochwalam obecnej strategii cenowej. Steam i inne platformy cyfrowe obiecywaly ze dzieki temu ze utna posrednikow gra bedzie tansza. Co wszylo ? ze czesto oplaca sie kupic pudelkowa wersje i zarejestrowac ja na steamie. Temat jest sporny, poczekajmy kilka miesiecy/lat zobaczymy jak to sie rozwinie czy w kazda gre bedziesz mogl grac tylko po przypisaniu jej najpierw do swojego konta (CD KEY) czy to na xboxie czy ps3.

 

Gry kosztuja tyle ile kosztuja bo glupi konsument daje sie doic. Zamiast zbojkotowac poprzez nie placenie pelnej kwoty tylko poczekanie na 50-75% off to on wykrzykuje hasla "za kare ze daliscie drm czy 1st day dlc to ja ta gre sciagne sobie z torrentow !" a potem sie kazdy dziwi ze niektorzy prodecenci olewaja Platforme PC albo robia nedzne porty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Steam i inne platformy cyfrowe obiecywaly ze dzieki temu ze utna posrednikow gra bedzie tansza. Co wszylo ?

Wchodziłeś w ogóle w temat tanie granie? Jak dla mnie to taniej już być nie może.

 

Gry kosztuja tyle ile kosztuja bo glupi konsument daje sie doic.

Wybacz, ale co cię obchodzi czyjś portfel ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wchodziłeś w ogóle w temat tanie granie?

 

 

wchodzilem i jak sie do tego ma to ze moge kupic na amazonie pre order borderlandsa za 20funtow a na steamie za 30 ? gdzie tu logika tanszej cyfrowej dystrybucji i ucinania posrednikow ?

 

Wybacz, ale co cię obchodzi czyjś portfel ?

To mnie obchodzi ze przez to ze ludzie akceptuja takie zagrania Producenci dalej beda taka fuszerke odstawiac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wchodzilem i jak sie do tego ma to ze moge kupic na amazonie pre order borderlandsa za 20funtow a na steamie za 30 ? gdzie tu logika tanszej cyfrowej dystrybucji i ucinania posrednikow ?

Przykład z brzegu:

http://www.impulsedriven.com/

Alien vs Predator za 15,81 zł

Batman: Arkham Asylum GotY za 15,81 zł

Batman: Arkham City za 47,49 zł

Gotham City Impostors za 23,73 zł

Warhammer 40k: Space Marine za 47,49 zł

Deus Ex: Human Revolution za 31,65 zł

Deus Ex: Human Revolution Augmented Edition za 47,49 zł

Empire & Napoleon Total War™ - GotY za 23,73 zł

 

Źle? :E Za darmo mają ci dać?

To mnie obchodzi ze przez to ze ludzie akceptuja takie zagrania Producenci dalej beda taka fuszerke odstawiac

Dalej uważam, że nie twoim biznesem jest dysponowanie pieniędzmi, których ty nie zarobiłeś. SC2 był w cenie droższej niż gry na konsole i do tej pory trzyma cenę premierową, a sprzedał się lepiej niż KZ gdzie nie ma piractwa. Produkt jest tyle wart ile ludzie są w stanie za niego zapłacić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wchodziłeś w ogóle w temat tanie granie? Jak dla mnie to taniej już być nie może.

Jak nie może być? Wersja elektroniczna - z oczywistych przyczyn - powinna być wyraźnie tańsza od pudełkowej. Jest, zwłaszcza w dniu premiery? Teraz na steamie promocja, Dead Space 2 za 7,5 euro, czyli jakieś ~32 zł. Na allegro pudełkowa praktycznie w tej samej cenie.

Źle? :E Za darmo mają ci dać?

Nie za darmo, ale niech nie robią jaj i nie żądają za premierówki w formie elektronicznej więcej, niż za wersje pudełkowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pudełko się teleportuje ? :)

Chodzi Ci o dostępność przed premierą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O koszt dostawy twojego DS2 ;) Podaj nam ceny Batmanów i Deusa z allegro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedzialem ze padnie przyklad samochodu ktory sie ma nijak do elektronicznych gier :E

Co z używaną płytą CD, książką, filmami, oprogramowaniem używanym przez firmy ? Ja nie widzę problemu...

 

Temat jest sporny, poczekajmy kilka miesiecy/lat zobaczymy jak to sie rozwinie czy w kazda gre bedziesz mogl grac tylko po przypisaniu jej najpierw do swojego konta (CD KEY) czy to na xboxie czy ps3.

 

Nie można stworzyć platformy do odsprzedaży gier z konta ? Niech robi to Steam i pobiera 1€ - 3 € od każdej gry, którą sprzedamy na czymś w rodzaju allegrosteam do pozbywania się niepotrzebnych gier (szczególnie, że dzisiaj ciągnie firmy w kierunku tego, że aby grać trzeba mieć dostęp do internetu, przy graniu typu OnLive kupujesz...grasz...nudzi ci się...sprzedajesz...).

 

 

Wchodziłeś w ogóle w temat tanie granie? Jak dla mnie to taniej już być nie może.

 

Wybacz, ale co cię obchodzi czyjś portfel ?

 

Gdzie koszty tłoczenia płytek DVD, pudełka, okładki, instrukcji, poradników - często kolorowych, gdzie np. dodatkowła płyta z muzyką ? Gdzie mamy koszty dystrybucji, gdzie podział zysków np. z Empikiem czy MM, do tego kwestia niesprzedanych egzemplarzy itd.

To, że trzeba znać 8, 12 czy 15 sklepów nie jest rozwiązaniem, poza tym jedna gra tutaj, druga tam...Nawet jeśli mówimy o wygodzie i jednej platformie, sklepie to - mamy monopol, który za X lat może odbić się czkawką.

Do tego ludzi interesuje głównie cena w chwili premiery, a tutaj często wersja pudełkowa, która ma instrukcję, poradnik itd. jest w takiej samej cenie i jakoś każdy po drodze zarabia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O koszt dostawy twojego DS2 ;) Podaj nam ceny Batmanów z allegro.

Często można odebrać grę osobiście. Zresztą 7 zł więcej za pudełko to nie problem, jeśli komuś na pudełku zależy. Co ma do tego cena Batmana, to jest premierowa gra? Przecież wiadomo, że okazje się trafiają, gdzieś napisałem co innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@petertech

Mają taki model biznesowy i tyle, kupujesz w dniu premiery płacisz tyle samo za boxa lub więcej, ale po pewnym czasie jest przecena, wyprzedaż, promocja i gry można mieć w cenach 2/3 paczek fajek. Dla mnie ten model jest idealny.

 

Często można odebrać grę osobiście. Zresztą 7 zł więcej za pudełko to nie problem, jeśli komuś na pudełku zależy. Co ma do tego cena Batmana, to jest premierowa gra? Przecież wiadomo, że okazje się trafiają, gdzieś napisałem co innego?

Zobaczysz sobie różnicę cen.

Patrz wyżej.

Zdarzają? To chyba w ogóle nie masz pojęcia o tym co się obecnie dzieje :)

 

 

Ps.

Zrobiło ci się 40zł, a o ile procent jest taniej na steamie ? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mają taki model biznesowy i tyle, kupujesz w dniu premiery płacisz tyle samo za boxa lub więcej, ale po pewnym czasie jest przecena, wyprzedaż, promocja i gry można mieć w cenach 2/3 paczek fajek. Dla mnie ten model jest idealny.

Idealny dla ludzi, którym nie zależy na zabawie w dniu premiery, dla reszty kompletnie nieopłacalny. Nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby premierówki w wersji elektronicznej tyle kosztowały. Innego niż chęć łatwego zarobku.

Zdarzają? To chyba w ogóle nie masz pojęcia o tym co się obecnie dzieje :)

Mam Ci przeliterować, że chodziło mi przede wszystkim o premierówki? Widzę, że czytanie ze zrozumieniem nadal u Ciebie szwankuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Idealny dla ludzi, którym nie zależy na zabawie w dniu premiery, dla reszty kompletnie nieopłacalny. Nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby premierówki w wersji elektronicznej tyle kosztowały. Innego niż chęć łatwego zarobku.

Wyprzedaże i do tego tanie "premierówki".. z torbami by poszli przed pierwszym okresem rozliczeniowym. Szkoda, że charytatywnie nie działają :E

 

Jedno z drugim się łączy, gry za dobrą paczkę fajek to nie wynik dobrodusznej działalności.

 

 

Jeszce raz:

Impulse:

Alien vs Predator za 15,81 zł

Batman: Arkham Asylum GotY za 15,81 zł

Batman: Arkham City za 47,49 zł

Deus Ex: Human Revolution za 31,65 zł

Empire & Napoleon Total War™ - GotY za 23,73 zł

 

Za około 130zł masz 5 gier z górnej półki. Jakoś w tym momencie nie przeszkadza mi identyczna cena "premierówek", bo jak jest gra warta wydania dla mnie w dniu premiery 130zł to zwyczajnie idę do sklepu po boxa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyprzedaże i do tego tanie "premierówki".. z torbami by poszli przed pierwszym okresem rozliczeniowym. Szkoda, że charytatywnie nie działają :E

Co mnie to inetresuje? Oszczędzają na pudełku, instrukcjach, tłoczeniu, dystrybucji, a nie potrafią zaproponować choćby takiej samej ceny, jak za wersję pudełkową?

Jedno z drugim się łączy, gry za dobrą paczkę fajek to nie wynik dobrodusznej działalności.

Jasne, dlatego właśnie Steam mnie nigdy nie interesował. Znajomi też łykają wersje pudełkowe, a ze Steama\innych stron tylko gry w atrakcyjnych cenach, które jakimś cudem pominęli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiadomo ja kupilem gre a wlasciwie to zgadalem sie z 3 innymi osobami, pierwsza kupila a potem odsprzedala kalejnej osobie za 50% oryginalnej wartosci wszystko gra, przeciez ja nie jestem piratem ?! skadze znowu, przeciez ja w pelni legalnie zagralem i przeszedlem ta gre, a Developer niech sie cieszy ze cokolwiek zobaczyl ! ze RAZEM kupilismy jedna kopie ! Przeciez ja nie pirace, ja mam czyste raczki dalem co prawda zarobic kumplowi a nie osobie ktorej sie to nalezy ale przeciez polskie prawo ma to w 4 literach :)

95% hitow z tamtego roku mozna bylo juz kupic w promocji 70% taniej na steamie tak tez zrobilem z tytulami ktore na to zaslugiwaly czyli Wszystko ubisoftu + tytuly ktore posiadaly platny dlc w dniu premiery

 

@up nigdy nie pisalem ze odsprzedaz gier to piractwo.

Czasami się dziwię, jak nielogicznie ludzie potrafią myśleć.

 

Ja kupiłem grę, przeszedłem ją 4 razy i sprzedałem. I piąty raz nie zagram. nie bedę miał jak. I za tę stratę mi płaci kupujący kopię. Teraz on pogra, a ja powspominam.

 

 

Mój Boże, dobrze, że Gutenberg nie miał takich pomysłów prawnych.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co mnie to inetresuje? Oszczędzają na pudełku, instrukcjach, tłoczeniu, dystrybucji, a nie potrafią zaproponować choćby takiej samej ceny, jak za wersję pudełkową?

Jasne, dlatego właśnie Steam mnie nigdy nie interesował. Znajomi też łykają wersje pudełkowe, a ze Steama\innych stron tylko gry w atrakcyjnych cenach, które jakimś cudem pominęli.

Ja też wolę dystrybucję klasyczną, mam pudełko, instrukcję, płytkę wszystko ładnie opakowane i mogę sobie postawić na półce jak płytkę CD z muzyką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co mnie to inetresuje? Oszczędzają na pudełku, instrukcjach, tłoczeniu, dystrybucji, a nie potrafią zaproponować choćby takiej samej ceny, jak za wersję pudełkową?

Może to przez to że twoi znajomi z obrzydzeniem kupują to co ominęli na wyprzedażach :E

 

Jasne, dlatego właśnie Steam mnie nigdy nie interesował. Znajomi też łykają wersje pudełkowe, a ze Steama\innych stron tylko gry w atrakcyjnych cenach, które jakimś cudem pominęli.

Popatrz kupują na wyprzedażach, że też nie mają do tego obrzydzenia.

 

 

To, że trzeba znać 8, 12 czy 15 sklepów nie jest rozwiązaniem, poza tym jedna gra tutaj, druga tam..
Ty właśnie podważyłeś sens istnienia wolnego rynku (sic!). Myślisz, że walka na promocje wzięła się z wiosennego powietrza? Powiem, że pier..... głupoty.

 

 

Znowu winni wydawcy/dystrybutorzy... a model obecny jaki jest na rynku oferuje gry w cenie przystępnej dla każdego i utrzymuje sens istnienia wersji pudełkowych. Daje możliwość zakupu osobom majętnym i tym z mniejszymi dochodami. Stworzył dużą liczbę miejsc gdzie można kupić gry oraz konkurencję między platformami. Jest źle? Naprawdę tak uważacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popatrz kupują na wyprzedażach, że też nie mają do tego obrzydzenia.

Dlaczego mieliby mieć? Nigdzie też nie powiedziałem, że Steam to zuo. Podobnie jak Stjepan preferuję klasyczną dystrybucję, ale szanuję to, że ktoś może mieć gdzieś plastik i makulaturę. Jednak czy dla niego Steam jest dobrą alternatywą? Kupiłbyś Max Payne'a 3 za 49 euro?

a model obecny jaki jest na rynku oferuje gry w cenie przystępnej dla każdego i utrzymuje sens istnienia wersji pudełkowych.

Och tak, utrzymuje sens istnienia wersji pudełkowych, jakże to miło z ich strony. Przecież nie może chodzić im o to, żeby zarobić ekstra. :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu winni wydawcy/dystrybutorzy... a model obecny jaki jest na rynku oferuje gry w cenie przystępnej dla każdego i utrzymuje sens istnienia wersji pudełkowych. Daje możliwość zakupu osobom majętnym i tym z mniejszymi dochodami. Stworzył dużą liczbę miejsc gdzie można kupić gry oraz konkurencję między platformami. Jest źle? Naprawdę tak uważacie?

 

@vulc

Ktoś zabronił ci kupić boxa? Pretensje do firmy, że chce zarobić extra :lol2: Znasz jakieś które nie chcą zarobić ekstra?

 

 

Ps.

Może ci umknęło, ale partnerzy Valve też sprzedają boxy, więc to też ma wpływ na politykę jaką obierają wspólnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...