Skocz do zawartości
Colicab

Co się dziś zepsuło w Twoim aucie?

Rekomendowane odpowiedzi

Merc:

- zimne luty na przekaźniku odpowiedzialnym za odpalanie auta

- zepsułem sobie spryskiwacz :(

 

Dodge:

- zapieczony zacisk

- pojawił się purchel na jednym nadkolu :( 

- trzeszczący głośnik pod wpływem wilgoci - w sumie trzeszczy od kiedy mam to auto, ale co raz mocniej mnie to denerwuje

 

12 minut temu, Grzechu_1990 napisał:

Nie awaria tylko eksploatacja.

jeśli nie ma określonego interwału wymian to jednak awaria a nie eksploatacja :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś strasznie zaczęło walić z przodu, gdy jeżdżę po nierównościach. Normalnie bym tego nie usłyszał, bo kabina jest dobrze wyciszona, ale że klimy jeszcze  nie napełniłem, to zacząłem sezon jazdy z otwartą szybką. :whee:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Grzechu_1990 napisał:

Jakim cudem w nowym aucie może zepsuć sie nowy zacisk?! No bez jaj.

Bardzo prosto. Tutaj już wyjaśnił, że padła elektronika, ale równie dobrze mogła w mechanicznej części paść uszczelka tłoczka i zacisk się rozszczelnił. Znam też przypadek pęknięcia prowadnicy zacisku (wada materiału tulejki) czy pęknięcie ślimaka odpowiedzialnego za ruch tłoczka przy zaciąganiu ręcznego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak czy siak jest to nieco dziwne z mojego punktu widzenia, ja rozumiem że coś może sie zepsuć po jakimś czasie, no ale w zasadzie od razu :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, maxpower napisał:

Nie znam się. Zaczęło piszczeć. Mechanik wymienił. Przejechane ~38 000 km.

38k przez 10 lat? Jezu, na rowerze niektórzy robią więcej :E a kiedyś kilku moich znajomych się ze mną sprzeczało, że białych kruków już nie ma i nie będzie. 

Godzinę temu, Keyser_Soze napisał:

Coś strasznie zaczęło walić z przodu, gdy jeżdżę po nierównościach. Normalnie bym tego nie usłyszał, bo kabina jest dobrze wyciszona, ale że klimy jeszcze  nie napełniłem, to zacząłem sezon jazdy z otwartą szybką. :whee:

To na pewno było łożysko? Przy jeździe po nierównościach nie słychać łożyska, łożysko daje stały wisk, tym mocniejszy im wyższa prędkość. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wyszło. Z ciekawostek to ma jeszcze oryginalny akumulator. Garażowane.

Pojawiło się trochę rdzy od wewnętrznej strony tylnych nadkoli (lakiernik też wycenił prace na 400 zł) - kiedyś do niego podjadę.

No i to tyle. Zmieniać tylko olej, podbijać przeglądy i założyć żółte tablice za 20 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

230 za napinacz. Nie tak źle. Nie paczałem na ceny i jestem pozytywnie zaskoczony. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spaliła się żarówka przedniego lewego kierunku w Lagunie(pierwsza od 6 lat)  - wymieniona z "zapasów bagażnikowych" - ach ta francuska elektryka :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zepsuło się jeszcze ale się zepsuje i stąd decyzja o prewencji. 

Klapki w kolektorze będę wywalał w przyszłym tygodniu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Padła chłodnica (wymienione wczoraj)
peugeot 207 CC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, JeRRy_F3D napisał:

Padła chłodnica (wymienione wczoraj)
peugeot 207 CC

Jak to padła? Część metalowa czy plastikowa się poddała? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

EDIT: nie tu

7 godzin temu, Petru23 napisał:

Nie zepsuło się jeszcze ale się zepsuje i stąd decyzja o prewencji. 

Klapki w kolektorze będę wywalał w przyszłym tygodniu.

w czym C-Maxie? Po co wywalać? Nie lepiej wymienić?

Edytowane przez Yab

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.07.2020 o 23:51, Yab napisał:

EDIT: nie tu

w czym C-Maxie? Po co wywalać? Nie lepiej wymienić?

no podobno nie, lepiej wywalić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak samo w 1.9 CDTI. Też lepiej się klapek pozbyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba mi zaczęło huczeć łożysko PT...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, seeba03 napisał:

Tak samo w 1.9 CDTI. Też lepiej się klapek pozbyć ;)

Tylko w dieslu spełniają one trochę inną role niż w wolnossącej benzynie :) Tutaj przestawiane jest coś na kształt pojemności komory rezonacyjnej (tak wynika z tego co widzę) i szczerze przy automacie nie odważyłbym się tego wywalić bo można się zdziwić zmianą pracy skrzyni ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Termostat. Dziad się zaczął zbyt wcześnie otwierać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam znowu problem z temperaturą w 205, zazwyczaj sie przegrzewa i wentylator sie nie włącza ale był dzień że sie w ogóle nie dogrzał do temperatury roboczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)


Miałem dziś dziwną sytuację. Jadąc sobie spokojnie nagle zaświeciła się kontrolka ESP i wywaliło komunikat o usterce układu ESP. Po chwili podczas przyspieszania skrzynia mocno uderzyła przy zmianie biegu na wyższy. I tak kilkukrotnie przy zmianie biegu. Do tego chcąc zmienić tryb skrzyni na manualny skrzynia nie zareagowała, tzn wciąż pracowała w trybie automatycznym. Po kilkuset metrach praca skrzyni się uspokoiła, wrócił tryb manualny oraz biegi zmieniały się już płynnie.
Po zgaszeniu silnika (wizyta w sklepie kilka min) i ponownym jego odpaleniu po usterce brak śladu. Nie zaświecił się check ani wcześniej ani teraz, skrzynia pracuje jak trzeba, test ESP wykonał (ten zgrzyt przy pierwszym ruszeniu i przekroczeniu 20km/h) i podczas późniejszego hamowania usterka się nie pojawiła.

Szukam w pamięci np kałuży, ale jedyna jaka kojarzę to owszem, większa ale znajdująca się przy skrzyżowaniu, także wjazd na nią jest w momencie zatrzymania auta (podporządkowana droga). Kałuży później nie złapałem. Osłona silnika jest od spodu.

Jedyne co wiążę z sytuacja to niedawna wymiana klockow z tyłu oraz ok miesiąc temu olej w skrzyni (statycznie u Zapały w Leszczynach koło Kielc, wlany motul spełniający normy. Zlany olej czyściutki, skrzynia w stanie bdb)

Pacjent 2006, 2.0 Duratec, 4f27e, 180tys gwoli przypomnienia. 

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.07.2020 o 10:17, Grzechu_1990 napisał:

A ja mam znowu problem z temperaturą w 205, zazwyczaj sie przegrzewa i wentylator sie nie włącza ale był dzień że sie w ogóle nie dogrzał do temperatury roboczej.

Pamiętam, że wujek w swojej 205 miał taki prosty włącznik zrobiony do wentylatora chłodnicy. Włącznik taki jak do światła w domu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dziurka jakaś przy końcu wydechu... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wczoraj chce odpalić auto od razu, zanim się kontrolki zapala i bach - usterka ECU. Zgasiłem, chce raz jeszcze odpalić i brak prądu. Namierzyłem luźna klemę na aku, dokręciłem i na razie spokój. 

Możliwe, że luźna klema powodowała takie dziwne zachowanie elektroniki? 

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Petru23 napisał:

Wczoraj chce odpalić auto od razu, zanim się kontrolki zapala i bach - usterka ECU. Zgasiłem, chce raz jeszcze odpalić i brak prądu. Namierzyłem luźna klemę na aku, dokręciłem i na razie spokój. 

Możliwe, że luźna klema powodowała takie dziwne zachowanie elektroniki? 

Jak najbardziej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz się okaże, że była przyczyną wszystkich problemów :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pompa wtryskowa w 205 sie rozszczelniła i sika pod siebie ropą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...