Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

TwoBlood

Liceum vs Technikum

Rekomendowane odpowiedzi

Troche zeszliscie z tematu ^^ Zgadzam sie z tym ze zeby cos osiagnac w danej dziedzinie to trzeba nad tym duzo czasu spedzic. Studia podobno robi sie tylko po to zeby miec cos napisac w CV (slowa mojego szwagra na 3 roku informatyki). Wasze wypowiedzi troche mnie juz nakierowaly w kierunku technikum. Co do matematyki i fizyki to raczaej jestem w stanie sam sie tego nauczyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jesteś ? Gdy nóż leży na gardle to człowiek jest się wszystkiego wstanie nauczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

imo liceum, samo technikum programowania Cie nie nauczy ( a napewno nie tyle czego bys sam w pare wieczorow nie mogl ogarnac ) a rok stracony bedzeisz mial. po liceum albo zaoczne studia i praca ( jesli poswiecisz odpowiednio duzo czasu na rozwoj ) albo dzienne i praca jak tylko pozwola na to rozklady zajec i zasob wiedzy ( zapewne po 3 roku )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wybrałem technikum i obecnie studiuję na 2 roku i w przeciwieństwie do kolegów z Liceum mam tytuł technika budownictwa i jakieś tam certyfikaty do robienia kosztorysów więc chyba nie straciłem na tym, a wręcz przeciwnie. Ale wiadomo, że to Twoja decyzja :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No bo wiadomo, że jedne technika niewiele Ci dają a drugie bardzo wiele. Pamiętam speca na Politechnice Łódzkiej, który ze mną studiował na Wydziale Mechaniczny a ukończył technikum gastronomiczne. Jedyna osoba na kierunku, która nic nie zaliczyła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wyznaje zasade: idziesz na studia -> Liceum

nie idziesz na studia -> Technikum

 

Liceum na pewno lepiej przygotuje do matury i jesteś rok do przodu ktory możesz poświęcić na samodzielną nauke programowania ( nie dosłownie bo wtedy jesteś juz na studiach a nie w 4 klasie technikum) ;)

 

oczywiście zależy jakie liceum bo jak mówisz ze nie masz mozliwosci isc do dobrego liceum a mozesz do jednego z najlepszych technikum to ja bym brał technikum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wyznaje zasade: idziesz na studia -> Liceum

nie idziesz na studia -> Technikum

 

Liceum na pewno lepiej przygotuje do matury i jesteś rok do przodu ktory możesz poświęcić na samodzielną nauke programowania ( nie dosłownie bo wtedy jesteś juz na studiach a nie w 4 klasie technikum) ;)

 

oczywiście zależy jakie liceum bo jak mówisz ze nie masz mozliwosci isc do dobrego liceum a mozesz do jednego z najlepszych technikum to ja bym brał technikum.

 

Racja, osoba mająca za sobą technikum i zdanego TECHNIKA jest sporo do przodu, wtedy masz większe pole manewru, zależy od kierunku(oraz czy jest praca). Po zdanym egz. jest tylko jedna najlepsza możliwość praca+studia zaoczne, prędzej wyfruniesz z domu.

Liceum, lepiej przygotuje cię do matury ale przez reszte studiów musisz się liczyć że będziesz zmywał w pobliskim barze bądź na garnuszku mamusi i tatusia.

 

W technikum warto się dowiedzieć o specjalizacji danego kierunku! abyś potem nie był rozczarowany. My się dowiedzieliśmy w 3 klasie, jako rocznik testowy :E

 

Bezspornym aspektem za liceum jest ilość godzin w tyg, gdzie w technikum kończyłem o 16 i dłużej to znajomi w licemu od dawna w domu ogura kisili :mad2:

Faktem jest także to że my mieliśmy gay party a panie w liceach się nudziły z gmbusami.

 

Decyzja należy do ciebie.

ps. Warto abyś zobaczył który kierunek będzie ci się opłacał, i jakie są rokowania za te 4 lata.

 

Suma sumarum i tak jestem zadowolony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podczepię się pod temat. Otóż mam problem z wyborem dalszego etapu mojego kształcenia. W czerwcu skończę 22 lata, obecnie zatrzymałem się na ogólniaku i maturze ukierunkowanej typowo pod studia geograficzne. PO LO wyemigrowałem na mniej więcej pół roku do Anglii. Wróciłem i zajmowałem się różnymi drobnymi rzeczami aż do października 2010 kiedy to wybrałem się na studia geograficzne o spec. hydrologia, meteorologia i klimatologia. Niestety nie miałem wielkiego zapału do nauki i oblałem jeden egzamin a wiadomo jakie są tego konsekwencje... Powtórzyłem ten rok od października 2011 do początku maja tego roku (sesję zimową zaliczyłem) i sam rzuciłem to w cholerę. Co polecacie mi teraz zrobić? Myślę o dokształceniu się przez dwa lata w szkołach typu Cosinus itp by otrzymać tytuł technika (chciałbym realizować grafikę komputerową) lub iść na studia techniczne jednak będzie z tym ciężko bo nie mam matmy na maturze... A może jeszcze są jakieś inne wyjścia? Te 2 lata szkoły policealnej nie będą latami straconymi? Skończyłbym to mając 24 lata a wielu moich znajomych będzie miało w tym momencie już magisterkę... I potem kolejne trzy lata inżyniera lub licencjata czyli kończę mając 27 lat... Czy to nie jest za późno? Co myślicie? Jak rozwiązać tę sytuację?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podczepię się pod temat. Otóż mam problem z wyborem dalszego etapu mojego kształcenia. W czerwcu skończę 22 lata, obecnie zatrzymałem się na ogólniaku i maturze ukierunkowanej typowo pod studia geograficzne. PO LO wyemigrowałem na mniej więcej pół roku do Anglii. Wróciłem i zajmowałem się różnymi drobnymi rzeczami aż do października 2010 kiedy to wybrałem się na studia geograficzne o spec. hydrologia, meteorologia i klimatologia. Niestety nie miałem wielkiego zapału do nauki i oblałem jeden egzamin a wiadomo jakie są tego konsekwencje... Powtórzyłem ten rok od października 2011 do początku maja tego roku (sesję zimową zaliczyłem) i sam rzuciłem to w cholerę. Co polecacie mi teraz zrobić? Myślę o dokształceniu się przez dwa lata w szkołach typu Cosinus itp by otrzymać tytuł technika (chciałbym realizować grafikę komputerową) lub iść na studia techniczne jednak będzie z tym ciężko bo nie mam matmy na maturze... A może jeszcze są jakieś inne wyjścia? Te 2 lata szkoły policealnej nie będą latami straconymi? Skończyłbym to mając 24 lata a wielu moich znajomych będzie miało w tym momencie już magisterkę... I potem kolejne trzy lata inżyniera lub licencjata czyli kończę mając 27 lat... Czy to nie jest za późno? Co myślicie? Jak rozwiązać tę sytuację?

 

Jestem w podobnej sytuacji :)

Po technikum do tej pory mialem sporą przerwe(rekonwalescencja), w międzyczasie chodziłem do Cosinusa ale tam są profile 3 letnie. Dałem sobie z tym spokój bo niedomagałem. Jeśli chodzi o grafike komputerową to najistotniejsze jest "portfolio" a nie studia i inne wymyślne tytuły :)

 

Licencjat w dwa lata: http://www.uniface.pl/Licencjat-w-dwa-lata-To-mozliwe-a1726

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do spejcalizacji do wyboru jedna z tych: Montaż i eksploatacja komputerów osobistych oraz urządzeń peryferyjnych; Projektowanie lokalnych sieci komputerowych i administrowanie sieciami; Tworzenie aplikacji internetowych i baz danych oraz administrowanie bazami. Tez jestesmy rocznikiem doswiadczalnym... Od poczatku gimnazjum jedziemy z nowa podstawa programowa. Dotychczas w tym technikum bylo tak ze po 2 klasie wybieralo sie jedna z dwoch specjalizacji: grafika albo sieci (czytaj programowanie). W pierwszej i drugiej klasie jest ogolna nauka zaczynajac od pascala. Potem z zaleznosci od tego co sie wybralo(na programowaniu C++) + 4 semestry darmowego kursu CISCO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do spejcalizacji do wyboru jedna z tych: Montaż i eksploatacja komputerów osobistych oraz urządzeń peryferyjnych; Projektowanie lokalnych sieci komputerowych i administrowanie sieciami; Tworzenie aplikacji internetowych i baz danych oraz administrowanie bazami. Tez jestesmy rocznikiem doswiadczalnym... Od poczatku gimnazjum jedziemy z nowa podstawa programowa. Dotychczas w tym technikum bylo tak ze po 2 klasie wybieralo sie jedna z dwoch specjalizacji: grafika albo sieci (czytaj programowanie). W pierwszej i drugiej klasie jest ogolna nauka zaczynajac od pascala. Potem z zaleznosci od tego co sie wybralo(na programowaniu C++) + 4 semestry darmowego kursu CISCO.

 

To wiesz czego się spodziewać. Ja tak elegancko nie miałem :E

Informatyków jest na pęczki, może coś innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do wyboru szkoły radził bym wybrać szkołe w której bedziesz rozwijał swoje zainteresowania, w twoim przypadku technika informatyczne (są już takie). Jeśli chodzi studia po technikum to różnie jest, ale jeśli byś kontynułował studia w tym samym kierunku to skożystasz na tym. Ale jeśli chodzi możliości nauki to przez coraz głupsze refeormy technika straciły swoje możliwości które miały w czas przed reformą. Ogólnie matematyki w technikach jest mniej niż w liceach (co jest nie logiczne), a dodatkowo na przedmiotach zawodowych czesto skracają tematy zagadnienia, bo czas jaki na to mają jest nie realny żęby nauczyć tego uczniów (datego zna się troche teroii, ale gorzej z praktyką jest, w porównaniu do czesów sprzed reformy). Co prawda jak sie samu rozwija swoje to dużo się zyska. Druga sprawa w technikach informatyk/elektronik/elektryk/budowlanka raczej bedziesz miał przeważającą liczbe kolegów (lub samych) niż koleżanek.

 

Ja skończyłem technikum elektronicze, i byłem zadowolony z tego co sie dowiedziałem tam bo na studiach mi to pomogło, ale że szedłem już po reformie to wiele też straciłem przez nią. W każdym razię idiote co stworzył ten projekt reformy powinien być rozstrzelany lub rwany końmi, bo to co zrobił zaczeło rujnować te szkoły i ich dawne reputacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam za sobą jeden kierunek studiów, w tym roku rozpoczynam drugi, zarówno ja jak i masa moich znajomych powiedzą bez wahania - technikum. Licea uczą cię wszystkiego, czyli niczego, po ich skończeniu masz znakomite kwalifikacje na pracownika Mcdonalda :) Do matury każdy jest się w stanie przygotować we własnym zakresie, więc jedyna rzekoma 'przewaga' liceum IMO jest słaba, a studia i tak w tym kraju to gruba ściema, którą robi się głównie dla papierka. Ja bym szedł do technikum i zdał egazmin zawodowy. Po tym się ewentualnie zastanawiał nad pracą i studiami zaocznymi.

 

Osobiście wybrałem ścieżkę LO -> studia dzienne i pod względem finasowo-zawodowym żałuję :) Do niczego konstruktywnego mnie to póki co nie doprowadziło(chociaż ścisły kierunek rozwija wyobraźnię i daje sporo satysfakcji).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liceum, lepiej przygotuje cię do matury ale przez reszte studiów musisz się liczyć że będziesz zmywał w pobliskim barze bądź na garnuszku mamusi i tatusia.

 

mit. Nie powielaj stareotypów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studiuje informatykę na wydziale elektroniki (politechnika wrocławska). Ja osobiście jestem po liceum. Ale znam sporo osób po technikum. No i pytałem ich, czy dużo się nauczyli w technikum, na temat informatyki. No i powiedzieli, że to co mieli to jest maksymalnie pierwszy semestr studiów. Oczywiście jeśli chodzi o sieci,programowanie itp.

Wiadomo, że wszystko zależy od technikum/liceum. Przeciętnie, po liceum będziesz lepszy z matmy/fizyki, ale nie będziesz miał wiedzy praktycznej. Po technikum gorzej z matmą, ale liźniesz trochę praktyki. Tylko, że po tej praktyce (jeśli sam się nie będziesz uczył ponad program) to za dużo nie osiągniesz.

Gdybym miał wybierać ponownie pomiędzy liceum, a technikum, wybrałby ponownie liceum. Tylko trochę lepsze, niż to w którym byłem :P W technikum będziesz 4 lata.. jesteś o rok w plecy w porównaniu do liceum. To jest mega argument dla mnie. Myślę, że jednak osoby które są po liceum(statystycznie), osiągają więcej. Mam jeszcze sporo argumentów, ale za 3h egzamin z fizyki, także, może później.. :D

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szedłem już po reformie to wiele też straciłem przez nią. W każdym razię idiote co stworzył ten projekt reformy powinien być rozstrzelany lub rwany końmi, bo to co zrobił zaczeło rujnować te szkoły i ich dawne reputacje.

Popieram, do dziś nie potrafię pojąć po co w technikum miałem przez 4 lata historię, z czego przez 2 rozszerzoną. Biologię lubiłem, ale też nie mogę pojąć po co tłukli mi ją 4 lata. Brat kończył stare technikum i tam było tego zdecydowanie mniej, za to więcej przedmiotów zawodowych. Z drugiej strony gdyby nie reforma to dziś pewnie nie studiowałbym tego co studiuję :E

Z rozmów z prowadzącymi i znajomymi, którzy są po studiach zauważyłem, że pomimo iż wyższe wykształcenie jest ważniejsze niż średnie, to jednak docenia się to, że ktoś już w wieku nastu lat obrał sobie drogę. No i po technikum (przynajmniej w teorii) jesteś o tych kilka lat do przodu w "czuciu" tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I potem kolejne trzy lata inżyniera lub licencjata czyli kończę mając 27 lat... Czy to nie jest za późno? Co myślicie? Jak rozwiązać tę sytuację?

Na studia nigdy nie jest za późno tylko pamiętaj, że do ukończenia 26 roku zycia przeysługują zniżki studenckie.

 

Ogólnie matematyki w technikach jest mniej niż w liceach (co jest nie logiczne), a dodatkowo na przedmiotach zawodowych czesto skracają tematy zagadnienia, bo czas jaki na to mają jest nie realny żęby nauczyć tego uczniów (datego zna się troche teroii, ale gorzej z praktyką jest, w porównaniu do czesów sprzed reformy).

Na przedmioty ogólne najcześciej nie jest kładziony tak mocny nacisk jak na przedmioty zawodowe. Mnie denerwowało to, że ludzie w liceum już dawno siedzieli w domu a ja np. miałem zajęcia do 19 w piątek. Zupełnie inny rozkład godzin jest. Jeżeli chodzi o moje studia to technikum mi się przydało ale dopiero na 3 roku.

 

W technikum będziesz 4 lata.. jesteś o rok w plecy w porównaniu do liceum. To jest mega argument dla mnie. Myślę, że jednak osoby które są po liceum(statystycznie), osiągają więcej.

Czy ja wiem. W technikum odbywasz praktyki i jeżeli nie są to jakiś "lipne" to już czegoś jesteś wstanie się nauczyć. Ja miałem praktyki w technikum, rok temu ogólnomechaniczne a teraz w lipcu czekają mnie inżynierskie. Myślę, że jednak dały one mi dość sporo, chociaż powiem, że przy obecnej wiedzy chętnie zrobiłbym praktyki ponownie w tej pierwszej firmie bo wtedy jeszcze nie miałem technicznego podejścia do sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No i po technikum (przynajmniej w teorii) jesteś o tych kilka lat do przodu w "czuciu" tematu.

Dobry żart. :thumbup:

 

Wiedza praktyczna z Technikum to były dwa wykłady na studiach (Elektronika), przynajmniej tak mi mówili kumple po technikum na studiach (Dwóch z tych trzech co przetrwali Analizę Matematyczną i Algebrę).

Jeśli ktokolwiek poważnie myśli o studiach to technikum powinien sobie raczej odpuścić. Jest się na ścieżce życiowej rok do tyłu. Ma się mega problem z matmą na studiach, a przedmiotów 'zawodowych' i tak uczą od podstaw i przewaga na tym polu jest niewielka, a już zupełnie niewidoczna, jeśli osoba w liceum choć raz sobie przeczyta jakąś książkę na dany temat czy spróbuje zlutować wzmacniacz bądź napisać kalkulator w C.

 

Jeśli na studia się nie idzie to technikum ma pewne zalety w tym tytuł technika.

Należy też brać pod uwagę, że dobrych techników jest niewiele i idzie tam często różny element zaniżając poziom niemiłosiernie. Może być potem problem, że na studiach z matmą i fizyką na poziomie gimnazjum sobie po prostu nie poradzisz. Na PG zrobiono na szczęście zajęcia wyrównawcze z matmy na które prawie z automatu trafili wszyscy po technikum i słabsi po ogólniakach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) W technikum będziesz 4 lata.. jesteś o rok w plecy w porównaniu do liceum. To jest mega argument dla mnie. Myślę, że jednak osoby które są po liceum(statystycznie), osiągają więcej. Mam jeszcze sporo argumentów, ale za 3h egzamin z fizyki, także, może później.. :D

Pozdrawiam!

 

Rok w plecy to nic straconego, o ile ktoś się nie opierdziela. Czas stracony to np. powtarzanie tego samego roku na studiach. Sam skończyłem jeden kierunek studiów(3 lata licencjatu) i nie wiążę z nim żadnej przyszłości. A czy osoby po liceum osiągają 'więcej'? Mocno bym się nad tym zastanowił.

 

Osoby po ogólniaku(nie daj boże jeszcze jakimś lepszym) myślą że są takie zajebiste(sam przez to przechodziłem), ale jak przychodzi co do czego to w sumie nie potrafią robić nic sensownego. Znam osoby które pracują w zawodzie(informatyka, elektronika, elektromontaż), wszystkie są po technikach. Znajome mi osoby po liceach mają za sobą pokończone uczelnie państwowe i często robią za akwizytorów albo sprzedawców w sklepie za dwa razy mniejsze pieniądze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedza praktyczna z Technikum to były dwa wykłady na studiach (Elektronika), przynajmniej tak mi mówili kumple po technikum na studiach (Dwóch z tych trzech co przetrwali Analizę Matematyczną i Algebrę).

Racja, racja.

Zaraz!

Przecież matma ze szkoły średniej to też raptem dwa wykłady :o

Ma się mega problem z matmą na studiach, a przedmiotów 'zawodowych' i tak uczą od podstaw i przewaga na tym polu jest niewielka, a już zupełnie niewidoczna, jeśli osoba w liceum choć raz sobie przeczyta jakąś książkę na dany temat czy spróbuje zlutować wzmacniacz bądź napisać kalkulator w C.

Zgadzam się z tym, że startuje się praktycznie z tego samego poziomu, jednak z matmą jest podobnie. Co do niewidocznej różnicy to to samo możemy napisać o większości przedmiotów - przeczytasz jakąś książkę i też umiesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież matma ze szkoły średniej to też raptem dwa wykłady :o

E tam, drugi wykład to są już liczby zespolone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak juz mowilem jestem w stanie (chyba) ogarnac dodatkowe godziny z matematyki po lekcjach. Lubie dosc matematyke. Siostra skonczyla mat fiza i ewentualnie mogla by mi cos wytlumaczyc. Wystarczy zrozumiec jak rozwiazac dane zadanie i potem cwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc. Dla mnie temat juz jest teoretycznie do zamkniecia. Wybralem juz szkole. Bedzie to technikum. Dzieki wszystkim wypowiadajacym sie w tym temacie, troche dzieki wam dowiedzialem sie troche o mojej przyszlosci ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam pytanie z innej beczki, po co uczą fizyki na informatyce, i jest ona wymagana do przyjęcia na kierunek :hmm: ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Informatyka to teoretycznie sama fizyka i matematyka wiec sam sobie odpowiedz na swoje pytanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...